Sake

Sake

Przeszukano 116 182 061 wypowiedzi na 1 380 forach

terapia małżeńska poznań - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: terapia małżeńska

Terapię zaczęlismy pod koniec ubiegłego roku, ale musieliśmy ją "zawiesić" do czasu aż sie lepiej nie poczuję (depresja). Polega na cotygodniowych spotkaniach trwających ok. godziny, w parach (czasami są wskazania do kilku spotkań indywidualnych, zazwyczaj okazuje się to po pierwszym

Re: terapia malzenska

Decyzja o terapii małżeńskiej jest świadectwem chęci obydwu stron do utrzymania małżeństwa, a to duży krok w wychodzeniu z problemu. W zależności od miasta i od tego u kogo jest się na terapii tzn. państwowo czy prywatnie częstotliwość spotkań jest różna. W ramach ubezpieczenia zazwyczaj raz

Potrzebna porada psychologa - zdrada małżeńska

szoku, że się wydało oświadczyła, że nie widzi powodu, żeby modyfikować życie rodzinne (chce utrzymywać fikcję), ale nie widzi również powodu, żeby przestać się spotykać z tym żonatym chłopem. Tata bardzo kocha mamę. Zaproponował terapię, ale ona nie chce o tym słyszeć. Ma jakby klapki na

Re: odejść czy zostać...

już nigdy nie będzie tak się rozpalać jak na początku. Miłość małżeńska to inna miłość niż w chwili poznania i trzeba to zrozumieć i zauważyć na czym polega ta różnica!!!i dawać siebie

Re: zaskakujące pytanie ;)

lacido napisała: > Jurek wiesz jaki jest dostęp do bezpłatnego psychologa, takiego który możne > przeprowadzić terapię małżeńska??Żaden. Uhm, nie wiem skąd masz taką wiedzę. Taki dostęp jest bardzo duży. Nawet przez internet można się umówić na taką terapię. To żadna wymówka

Re: autorytet

wiesz, ja chyba na takim etapie poszukałabym terapeuty, który pomógłby, po poznaniu dokładnie Twojej osobowości, układów z mężem - ustalić, z jakim rozwiązaniem byłoby Ci najlepiej super by było, gdyby mąż zdecydował sie na terapię małżeńską - zawsze mozesz to zaproponować, tym bardziej

za szybko

psychologa, na terapię małżeńską? dać sobie jeszcze jedną szansę ?( nie kolejną, ale jeszcze jedną) bo mam czasem wrażenie, że decyzje o rozwodzie sa podyktowane emocjami, głupia dumą, zawziętością, przecież nie musicie się na rozwód zgadzać, jeśli nie macie ochoty, jeśli Go kochacie, jak

Proszę o męski punkt widzenia (ale nie tylko:)

próbą przestraszenia jej i skłonienia do powrotu. A może mu się nie podobam – a znajomość ze mną była tylko jakąś taką swoiście pojętą terapią małżeńską i wyrównaniem rachunków z żoną. To pytania bez odpowiedzi – próbowałam rozmawiać ale konkretnych odpowiedzi się nie doczekałam. Ja z

Re: Trudna sytuacja, czy może to być relacja karm

, data poznania (czyli data urodzenia się Waszej znajomości) wskazuje, że generalnie Wasza znajomość mogła/może mieć dużo większe znaczenie dla Pana niż dla Pani po ok. 2016-2017. Data poznania i data ur. Pana wykazują bowiem generalnie (z małymi wyjątkami) duże przyciąganie: ~.~.~. od momentu

Re: Czy moje zdanie się nie liczy?

sytuacji Ty mówisz? Rozumiem, że mam olać własne uczucia , w jednej chwili wymazać przeszłość i rzucić się mężowi na szyję, żeby nie sabotować , jak sama napisałaś JEGO terapii. JEGO nie NASZEJ. To nie jest terapia małżeńska tylko indywidualna Dlatego pytam się: o co ci właściwie chodzi? Chodzi o to, jak

Re: Świeża relacja

/sprawami/problemami (+ ew. z dyskomfortem/stresem/itp.) ze strony daty poznania i daty spotkania. Na drodze do snucia poważnych planów na przyszłość mogą stanąć zwłaszcza dwie grupy przeszkód. --- 1/ Głownie dwie daty: data poznania i data ur. Pana, oraz data spotkania, mogą bardziej sprzyjać związkowi luźnemu

Re: PODSUMOWUJĄC

zauważyć, że rozwód nie jest terapią małżeńską, a w sytuacji gdy autorka wątku wciąż żywi nadzieję, że partner się zmieni, obawiam się aby rozwód nie stał się kolejną zagrywką na rzecz reformowania męża, zamiast rzeczywistej motywacji do rozstania. Tym bardziej, że manipuluje się też emocjami

12 kroków - naokoło?

wręcz takowej unikać). Wierzcie mi, takie doświadczenia zmieniają oboje nie do poznania. To jedna sprawa. A druga: Odnoszę wrażenie, że ta terapia "12 kroków" - być może skuteczna w przypadku używek - tutaj jest rodzajem "drogi okrężnej". To tak, jakby ktoś dojechał z Katowic do Krakowa

Re: Paragraf 22

okazji terapii małżeńskiej na którą kiedys z żoną trafiliśmy a temat wypłynął w ramach licznyc dygresji czynionych przez panią psycholg przy okazji opowiadania o swoim doświadczeniu zawodowym i przypadkach z którymi się spotkała. Ale może to była kiepska pani psycholog. Jak myślisz? > Nie

co z tym fantem? czy to toksyczny związek?

mnie kocha. Od kilku lat jestem w związku, który chyba stał się bardzo toksyczny, a jednak nie potrafię odejść. Najpierw była wielka miłość i zapewnienia, że będzie ona trwała wiecznie. Z mojej strony wątpliwości i obawy, bo po pierwsze, ta osoba tkwiła jeszcze w nieudanym związku małżeńskim, a

Re: sabat czarownic

w kółku sabatowym gdzie ... aby nie AA > pic można kontrolowanie terapia na szubienice lampka > szampana nie zaszkodzi alkoholikowi .... > > naprawde nie rozumiem ..chyba że ty jestes inna Gocha ... > albo zdradziłaś ...co dzisiaj w modzie szczególnie wśród

Re: Proszę o kilka słów na temat relacji Pani Ter

urodzenia Dzieci i data Waszego poznania. Data poznania: ~~~~ rozpatrywana ogólnie w powiązaniu z datami urodzenia Pani i Pana ? może nie sprzyjać Waszej znajomości przez ponad , ~~~~ rozpatrywana w pojedynkę i w szczegółach ? wnosi tendencje (...) niesprzyjające empatycznemu

Re: Bardzo proszę o pomoc - związek, życie.

relacji częściej/bardziej... --------- A-1a. Od daty poznania do mniej więcej ślubu Osobą ?dominującą? mogła być Pani, a od mniej więcej ślubu do ok. 1.połowy/połowy 2019 mógł/może być Pan, natomiast od ok. 1.połowy/połowy 2019 do ok. 1.połowy 2027 może być Pani. Itd. --------- A-1b. Niezależnie od tego

Re: Jestem zdradzana zoną....

zrobić”, ale już niekoniecznie: “Postanawiam zmienić to, co do zdrady doprowadziło”. Natomiast w terapii praca nad sobą jest o wiele bardziej wymagająca. Trzeba wziąć odpowiedzialność za poznanie siebie. Oczywiście, ktoś może próbować wykorzystać terapię do tego, żeby się uwolnić od związku

Absolutnie niewskazane w moim przypadku ...

Opowiem Wam o moim małżeństwie. Ślub wzieliśmy 11 lat temu z wielkiej miłości. Przed ślubem wszystko było ok, ale dosłownie kilka dni po nim mój mąż zmienił się nie do poznania. Zmienił się w egoistę, w człowieka, który za wszelką cenę musi postawić na swoim, który o każdą moją decyzję (bez

"Party" po filmie o filmie 1/2

rzeczywistość wokół siebie, przy bliższym poznaniu mających poważne problemy z kontrolowaniem własnych spraw osobistych, imponujących ogładą, ale pod powłoką z kultury i wykształcenia kryjących czysto zwierzęce odruchy i agresję. Film startuje sceną, która powróci w ostatnim ujęciu : pełna rozpaczliwej furii

Re: Skopiowane z sieci wybawcy

duchową zrozumienie swej roli dzięki braniu udziału w mityngach grup rodzinnych Al-Anon. Niezmiernie ważne dla żony jest poznanie w grupie Al-Anon przyjaciół, którzy już wcześniej podjęli próbę zmiany swojej roli i odnieśli sukces. Krewni i przyjaciele będą jej ciągle mówili, jak zła jest ta nowa rola i

Re: Alkoholizm - choroba nieuleczalna.

naszego wspólnego życia nie mieliśmy dzieci. Nie było tego ze nie zerwie przysięgi małżeńskiej bo zerwała ja romasujac z innymi. Nie było troski o mnie bo nigdy nie pofatygowala się nawet na próbę poznania czym jest ta choroba. Ale za to było dobre zabezpieczenie swojego tyłka. Była spora kasa która