Sake

Sake

Przeszukano 116 477 808 wypowiedzi na 1 393 forach

poczwarka38 - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Poczwarka

Czy ktoś czytał "Poczwarkę" Terakowskiej? Dla mnie to jedna z najbardziej poruszających ksiązek, jakie czytałam. A wy co sądzicie?

"Poczwarka"

Chciałabym podzielić się z Wami przeżyciami, jakich dostarczyła mi książka D.Terakowskiej "Poczwarka". Jeszcze nigdy nie czytałam tak pięknej i wzruszającej a jednocześnie do bólu prawdziwej historii. Nie wiem jak mam wyrazić swoje uznanie autorki. Książka ta była dla mnie pewnego rodzaju

"Poczwarka" Terakowskiej

Pytanie do osób, które czytały. Otóż całą treść opiera się na poszukiwaniu w rodzinach rodziców tytułowej "poczwarki" osób chorych na Zespół Downa lub posiadających jakiś inny niedorozwój. Bo ZD jest chorobą genetyczną. Ale przecież , że genetyczna to nie oznacza, ze trzeba mieć kogoś

poczwarka

nie wiem czy już byla ale Dorota Terakowska- Poczwarka... zryczałam się jak bóbr.

Poczwarka

Czytałam jedynie "Poczwarkę" i jestem pod ogromnym wrażeniem. Dopiero ta powięć pokazała mi świat ludzi z zespołem Downa i zrozumiałam że oni mogą byc piekni. Teraz po prostu wstydzę sie swoich poprzednich mysli. Na pewno przeczytam inne pozycje Terakowskiej. Szkoda, ze nie ma jej wśród

Oddam poczwarkę

... nieznanego robaka w dobre ręce. Posiadaczki/posiadaczy takowych proszę o pilny kontakt. wampir-wampir@gazeta.pl ;-))) -- Hipokryzja jest wstydliwością łajdaka. /Demostenes/ * http://www.youtube.com/watch?v=x-E7s9vZ-_o&feature=related Je habite a Saint Germain de Pres et chaque soir

POczwarki

chyba was lekko przypiekło, bo tak smiesznie ruszacie odnóżami POczwarki nieszczęsne; fakty mówią same za siebie, obraz PO w Szczecinie to totalna kompromitacja waszej żałosnej partii...

"Poczwarka" Terakowskiej

Czytam, zmieniam strone, wracam za chwile. Jak ja skończę i nie dostane schizy to... -- "Milena to dziwka" Tak zwykli mawiać ci co jej nie mieli. A bardzo chcieliby mieć....

poczwarka

Czytałam "poczwarkę jakiś czas temu. piękne... prawdziwe, pozwalające zrozumiec świat upośledzinych... Nardzo mi się podobało. Polecam wam inną książkę tej autorki- "na pastwę aniołów". Również mnie bardzo poruszyła...

poczwarka - ile wzruszeń

właśnie skończyłam Poczwarkę Terakowskiej. Boże, ale się poryczałam..... zresztą przy Ono też płakałam. Czy inne jej książki też tak wzruszają?

Poczwarka

Wielu ludzi to nie wszyscy Każdy odbiera lekturę po swojemu Ja czytałam ją jako panienka i buczałam. Zakochałam się w głównej bohaterce a obserwując relacje na linii matka /chora córka (bo to jest sednem książki )odczuwałam, że warto przyjąć każde życie którym los/bóg/przeznaczenie/natura na

Poczwarka - Doroty Terakowskiej.

Moze czytalyscie, moze nie. Ja jestem pod ogromnym wrazeniem, przeczytalam jednym tchem, poruszyla mnie doglebnie, poryczalam sie i znalazlam odpowiedz na kilka pytan. Ksiazka smutna ze smutnym i pelnym nadzieji zakończeniem. "Poczwarka" to opowieść o małżeństwie ludzi sukcesu, którzy będąc

"Poczwarka" super książka!!!!!!!!

drogie mamuśki może czasem macie czas dla siebie i możecie chwilę poczytać, ja staram się wygospodarować na czytanie choć godzinkę dziennie. Właśnie niedawno wpadła mi w ręce książka D.Terakowskiej pt. "Poczwarka" książka głęboka, filozoficzna, refleksyjna i nie wiem co jeszcze naprawdę

poczwarka

ta juz spelnila swoje zadanie... - *...chciał go tylko poklepać po ramieniu, ale samochodem rzuciło i trafił w szczękę :)))

"Poczwarka" - wielka mistyfikacja?

Właśnie zamierzam przeczytać,ale po recenzjach znajomych jakoś nie wiem czy warto... otóż spotkałam się z taką opinią,że autorka przerysowała postać dziewczynki chorej na ZD,ja również mam w rodzinie taką osobę i uważam,że nie powinno się stwarzać błędnego obrazu tych dzieci-one nie są tylko koch

Re: "Poczwarka"

"Poczwarkę" możecie kupić w Merlinie :hello: Marcin webredaktor

Re: Poczwarka

Nieprawda. Poczwarka wcale nie konczy sie landrynkowato... Zakonczenie jest wrecz okrutne, bo pod drzewem siedzi para zadowolonych ludzi - Barbie i ken - ktorzy szybko zapomnieli, jaka byla Myszka....

Re: Poczwarka

Słaby z Ciebie biolog. Właśnie z poczwarki wychodzi to piękne, co było przedtem. Gratulacje!!

Re: "Poczwarka"

Fragmenty "Poczwarki" do poczytania na (www.e.pl/poczwarka/) i strona Doroty Terakowskiej terakowska.art.pl oraz wiele pięknych wypowiedzi i rad na forum strony internetowej dzieci sprawnych inaczej (www.dzieci.org.pl)-wielu cennych rad udziela Pani Sonia Małecka, to dla tych zagubionych i

od poczwarki! :)

Gość portalu: tete napisał(a): > Drogi Wild ! Szkoda, że nie widziałeś tego kościoła ... Taca ! Cud prawdziwy, ż > e > fundator się znalazł. Sam jesteś "poczwarka" i tyle ! > Inna sprawa gotyk (kto nie lubi gotyckich katedr - a przynajmniej któż ich nie > podziwia ?) a

Czytałyście książkę POCZWARKA Terakowskiej??

Terazkowskiej - Poczwarka, przeczytałam jednym tchem, dała mi bardzo dużo do myślenia, jednak jak któras z was jest bardzo słąba psychicznie to lepiej sie za nia nie bierzcie.Powiem tylko, że jest to historia pewnego małżeństwa, którym się wszystko świetnie wiedzie i podejmują decyzję że właśnie

Re: Poczwarka

nie ma nic na zawsze -- forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789 Pesymista, to dobrze poinformowany optymista. Prawo Murphy'ego

Re: Poczwarka

poruszająca księżka; wrażenia miałam podobne - oprócz zakończenia. chodziło Ci o happy end? jeśli tak, to nie zgadzam się. według mnie zakończenie jest jedną z najsmutniejszych chwil opowieści.

Re: POczwarki

to ni wina partii ...przecież do każdej się pchają koniunkturaliści...to Szczecin jest zagłębiem "czerwonego" gangsterstwa a swoją drogą to świetny pomysł z tymi operacjami na niby... i olać sądy a i renta też by się przydała...

Re: "Poczwarka"

Ja też czytałam tą książkę i zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Po przeczytaniu uzmysławiasz sobie, jak wielkie to szczęście gdy masz zdrowe dziecko i jak heroiczna jest walka gdy dziecko rodzi się chore. Podziwiam szczerze wszystkie matki chorych dzieci- dla mnie to prawdziwe bohaterki dnia codzienn

Re: Poczwarka

tak, chozi o ten tytuł :-) pomyliło mi się z książką Carolla, niedawno ją czytałam. przpraszam za pomyłkę!

Re: Poczwarka

Witam.Chodzi chyba o ksiażkę "Tam,gdzie spadają anioły" D.Terakowskiej ,czyż nie? Rzeczywiście piekna i wzruszajaca( choć to bardzo racjonalne podejście ojca bohaterki do życia i sceptycyzm wobec "czucia i wiary"nieco przypomina mi "Dekalog" cz.1 K.Kieślowskiego .Pod wpływem tej lektury r

Re: Poczwarka

Zakończenie było trochę na siłę, ale za to ta wizja nieba dla upośledzonych... Piękne. Nie płakałam, choć łatwo sie wzruszam. Byłam zbyt poruszona, by płakać.

Re: Poczwarka

Wzruszająca. Utwór na harfę. Przy instrumencie uposledzona księżniczka. Gra, jak pięknie! I zmęczona królowa, król na wojnie. Wspaniały obraz z supermarketu - zaklęta tancerka. Przerywałam czytanie, bo nie mogłam zniesć nienawistnych oczu gapiów, żalu dziecka i matki, wstydu ojca. Wiele emocji.

Re: "Poczwarka"

Ksiazki nie czytalam ale czuje sie" w temacie"Jestem mama autystycznej Justynki.To dobrze ze mamy zdrowych dzieci siegaja czasem po takie ksiazki.Czasami zdaza mi sie myslec dokladnie tak jak napisalas :nie docenia sie w pelni faktu posiadania zdrowego dziecka dopoki ni mialo sie do czynienia z ni

Re: "Poczwarka"

Dziewczyny, fragmenty tej książki czytałam w internecie. I odczucia miałam podobne. Łzy w pracy, kiedy nie można się nawet porządnie wzruszyc, bo zaraz ktoś może wejść do pokoju. Po prostu muszę przeczytac ją całą.

Re: "Poczwarka"

Hmmm, tak skwitowałam sobie wypowiedz Meli. Ludzie mają na szczęście mozliwość odczuwania tych samych rzeczy zupełnie różnie. Ja zakończenia nie odebrałam tak jak Mela. Może dlatego że jestem pewnie w trochę innej sytuacji. Sytuacje opisane w książce w jakis tam sposób przetwarzałam sobie na moje wł

Re: Poczwarka

Poruszająca jest rzeczywiście i to bardzo. Do tego stopnia że, podczas lektury, chwilami czułam się "zmanipulowana emocjonalnie" i strasznie się wściekałam. Być moze własnie o takie wściekanie się czytelnika autorce chodziło. Poza tym mam wrażenie, że pewnego schematyzmu Terakowskiej nie udało

Re: Poczwarka

ohydek. Tanie, nie zasługuje nawet na miano manipulacji. Warsztat słaby, wyobraźnia uboga; powieść wyraźnie skażona koniecznością zbytu.

Re: "Poczwarka"

Agatko Ja miałam podobną sytuację. Moja bliska koleżanka urodziła dzidzię z zespołem Downa, i chyba nie bardzo umiała sie z tym uporać. Przez 3 !!! lata omijałysmy ten temat w rozmowach, a było to straszne. Nie wiedziałam jak mam sie zachować w niektórych sytuacjach. Ona nie przyjmowała tego faktu

Re: "Poczwarka"

Dziewczyny, nie wiecie czy ta książka jest dostępna w księgarniach - bo po Waszych opiniach muszę ją przeczytać.

Re: Poczwarka

Metamorfozy najpiękniej objaśniał Herbertowski profesor, ale... " w drugim roku wojny zabili pana od przyrody łobuzy od historii jeśli poszedł do nieba - może chodzi teraz na długich promieniach odzianych w szare pończochy z ogromną siatką i zieloną skrzynką wesoło dyndającą z tyłu

Re: Poczwarka

Slaby z Ciebie znawca Nachalnego...;) Troche wiecej 'udzialu w grze' -i tez pogratuluje...Szczerze :)

Re: Poczwarka

Hmmm... Sądzę, że jest jakimś kosmatym palantem i za parę lat wydzie z niego jaki bielinek. A to ładny motyl.

do poczwarki

ale jakiej ziemi? czy ty myslisz chamie ze kazdy tak jak twoj pan nawozowiec mysli tylko jakby tu walek wykrecic? niektorzy maja na tyle rozumu i checi do pracy ze uczciwa praca moga sie zajac, nie musza krasc i kombinowac

Re: Poczwarka

Zapomnieli? A kogo szumi drzewo? Chodzi mi o to, że tak łatwo odzyskali swoją dziecięcość (wewnętrzna Myszkę), wybaczyli sobie nawzajem i zyli długo i szczęśliwie...A o ich stracie i odzyskiwaniu sensu moznaby napisać kolejną książkę - "Dziecko w czasie" McEwana zapełnia tę lukę. Polecam,

Re: Poczwarka

jamelia napisał(a): > Zapomnieli? A kogo szumi drzewo? > Chodzi mi o to, że tak łatwo odzyskali swoją dziecięcość (wewnętrzna Myszkę), > wybaczyli sobie nawzajem i zyli długo i szczęśliwie i to właśnie jest pozorny hollywoodzki happy end, bo to wcale radosne nie jest.

Re: "Poczwarka"

Nie podoba mi sie zakończenie książki, bo śmierć chorego dziecka odebrałam jako ulgę, niestety, i mozliwość pozwolenia sobie dopiero wtedy na następne. Ja książkę czytałam w trudnym okresie, kiedy moje drugie dziecko - wcześniak leżało w inkubatorze, i lekarze nie mogli mi powiedzięć czy będzie widz

Re: "Poczwarka"

Kalina słyszałam o tej książce i mam zamiar ją poznać. Przeczuwam, że wrażenie, jakie na mnie zrobi, będzie podobne, choć Ty zjesteś w nieco innej sytuacji. mam wśród najbliższych znajomych młode małżeństwo z 4 miesięczną córeczką, która ma zespół Downa. Bardzo chciałabym, aby i oni przeczytali tę k

Re: "Poczwarka"

Książka jest bardzo ładna, to fakt. Ale sposób jej zakończenia - dziecko wreszcie(?) umiera, tatuś zdążył ją w ostatnie chwili pokochać, mama odczuła ulgę, a rodzice w nagrodę za swoje trudy mają nową małą, zdrową, "nową" córeczkę, nie jest chyba najlepszym przesłaniem dla rodziców chorych dzieci. T

Re: "Poczwarka"

Mela witaj po wakacjach! Nie czytałam jeszcze książki, ale jeśli jest jak mówisz, to jestem zaskoczona. Przeczytam tak, czy owak. Na razie nie powinnam zabierać głosu w dyskusji. Ale jestem ciekawa, czy Kalina też tak odebrała zakończenie tej książki. Kalina - ???

warto przeczytać "Poczwarkę" Terakowskiej

Wzruszająca pełna wspaniałych przemyśleń, mądrości na temat życia i wartości. Wspaniała na zimowe wieczory

Re: "Poczwarka" Terakowskiej

Tak, Kwietniowa czarownica jest świetna. Duzo lepiej napisana niż "Cela" i "Poczwarka", ale najważniejsze co pozostaje po przeczytaniu tych książke, to jak napisała dortu uwrażliwienie na inność spowodowaną choroba.

Re: "Poczwarka" Terakowskiej

ja w ogole inaczej zrozumialam tytul. dla mnie tytulowa "poczwarka" to byl sposob w jaki ludzie wokol, postronni, obcy postrzegali małą dziewczynkę z zespołem downa. -- jestem wiosenną dziewczyną :)) Zawsze lat☼

Re: Oddam poczwarkę

Nie wiem, to na razie poczwarka. Boję się. Oddam na ten tychmiast!!! -- Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere near by. /Oscar Wilde/ * http://www.youtube.com/watch?v=7U0wAW17V_U&translated=1 Je Vous aime et... je vous aime, Gitanes

Re: "Poczwarka" Terakowskiej

Ponieważ odrzucacie fabułę "Poczwarki", do "Celi" podam Wam jeszcze dwa tytuły. 1. Schaefer N.:"Czy ona wie, że żyje?". 2. Gagelman H.:"Kaj znów się śmieje". PS. Ale pamiętam z któregoś ze spotkań autorskich z Panią Terakowską, że mówiła o pomyśle na temat następnej książki. Wspomniała o

Re: "Poczwarka" Terakowskiej

mamalgosia napisała: > Pytanie do osób, które czytały. > Otóż całą treść opiera się na poszukiwaniu w rodzinach rodziców > tytułowej "poczwarki" osób chorych na Zespół Downa lub posiadających jakiś > inny niedorozwój. Bo ZD jest chorobą genetyczną. Ale przecież , że genetyczna

Re: "Poczwarka" Terakowskiej

zareagowali by tak samo zapewne, gdyby ich dziecko urodziło się głuche, ślepe, albo obarczone jakąkolwiek inną ciężką wadą. Druga rola, jaką moim zdaniem spełnia "Poczwarka", to uwrażliwienie czytelnika na odmienność sposobu reagowania i myślenia człowieka cięzko upośledzonego. Bo przecież często wydaje

"Poczwarka" Doroty Terakowskiej

Usunęłabym postać , która pojawia sie na końcu tej wspaniałej książki,a mianowicie zdrowa córeczkę Adama i Ewy. Pojawia się ona tuż po smierci tytułowej Poczwarki i według mnie zaburza rytm książki. Adam i Ewa zdołali wtrakcie krótkiego zycia ich chorej na zaspól Down'a nauczyć się czym jest

Re: "Poczwarka" Terakowskiej

znosisz, że krytykujący "Poczwarkę" niez rozumieli jej - oczywistego do bólu - przesłania? Bo mają czelnośc mieć jakies uwagi? Mnie w tej książce podobała sie warstwa "metafizyczna", za słabość natomiast uważam przerysowanie postaci, ich zbyt jednoznaczny charakter. Daleko posunięty schematyzm

czuję się jak bohater "Poczwarki"

...Adam.Tylko z tym wyjątkiem,że odrazę,obrzydzenie kieruję w stronę szwgierki.Pewnie za chwilę posypią się umoralnienia,ale nie o to chodzi...czy ktos mnie zrozumie?

Pół żartem pół serio ;-) & & & & & & & & &

Kto chce się pośmiać patrzy na stronę : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=11165984 Piszcie nowe posty szlagry i wice !!!!! Pyrsk ludkowie :-) OWEROL

Poczwarka, Gnój, Bez mojej zgody. Pomocy!!!

Potrzebuję pozycji które zawierają problematykę lub przynajmniej informacje o twórczości autora tych ksiazek: Poczwarka Doroty Terakowskiej Gnój Wojciecha Kuczoka Bez mojej zgody Jodi Picoult Z góry dziękuję za pomoc

Re: Oddam poczwarkę

To robak nieznany, dlatego chciałbym się go pozbyć. Nie wiem, jak z nim postępować. Nie chcę mu zrobić krzywdy, więc szukam mu dobrego domu. Położyłem się wczoraj spać wcześniej niż Ty, ale numer ;-))) -- Och, nigdy nie wątp w człeka prawego i szlachetnego. Taki zawsze coś spieprzy. Oczywiści

poczwarka rusałki ceik

jeszcze niedawno była kolorową, żarłoczną gąsienicą : fotoforum.gazeta.pl/3,0,1930366,2,3.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1930367,2,4.html

Re: Oddam poczwarkę

Jeśli robak też krwiopijca chętnych nie znajdziesz, ale jeśli trunkowy to najlepiej go zalej i po sprawie.

Poczytaj "Poczwarkę" Terakowskiej.

Jest to najgenialniejsza książka jaką ostatnio czytałam. To po pierwsze. A po drugie... bywszy z Elką dawno temu na badaniach rozwojowych (urodziła się na 5 punktów, była rehabilitowana Vojtą itd.) spotkałam prześliczną dziewczynę, lat około 20, z mamą i roczną córeczką z zespołem Downa. I tak

Re: "Poczwarka" Terakowskiej

Ona zjeb...moje opowidanie o piesku, którego znalazłam...że zbyt sentymentalne, bo psa to najlepiej łańcuchem albo kijem, żeby wzbudzić wzruszenie u czytelników - trudno mi sobie wyobrazić taka maskrę, nienawidzę, jak ktoś krzywdzi słabszą od siebie istotę...więc nie mogłabym napisać czegoś takie

poczwarka w piórkach

przed i po, zdjęcia robione w odstępie 10 dni -- Świat nasz kolorowy + Odrzutowisko i do tego Chwastowisko Zapraszam :)

Re: "Poczwarka" Terakowskiej

A ja właśnie po przeczytaniu tej książki przestałam mieć jakiekolwiek wątpliwości, że życie "takich" dzieci ma sens. Wcześniej było we mnie ziarnko niepewności... -- KALAMBURKA Cóż ja poradzę, że jestem ładna, fotogeniczna i taka zgrabna, cóż ja poradzę, że talent mam i więcej seksu od in

Poczwarka, Gnój, Bez mojej zgody. Pomocy!!!

Potrzebuję pozycji które zawierają problematykę lub przynajmniej informacje o twórczości autora tych ksiazek: Poczwarka Doroty Terakowskiej Gnój Wojciecha Kuczoka Bez mojej zgody Jodi Picoult Potrzebne mi coś do literatury przedmiotu do ustnej matury z j.polskiego. Z góry dziekuje za pomoc

Re: do poczwarki

zalatujesz moczem padlino pozdrowienia dla wasali koledzy czekaja za wisla z opakowaniem relanium !

***& & & ***

NetscapeNews. "Osama MAY HAVE nukes" Well,well,well.... Wyglada na to,ze gang asscrofta odkurza nuke-walizki.Kerry wali do przodu,jak parowoz,wiec trzeba by cos zrobic.Jeden walizek w L.Angeles.drugi w S.Francisco...marshal law...i wszystko wraca do normy..Mozna zajac sie nastepnymi terr

Re: "Poczwarka" Terakowskiej

Przeczytałam. Nie moge sie otrząsnąć. Niesamowita ksiązka. Pewnie "myślówka" nie prędko mi przejdzie. -- "Milena to dziwka" Tak zwykli mawiać ci co jej nie mieli. A bardzo chcieliby mieć....

Re: "Poczwarka" Terakowskiej

No nie mogę! CO daje ten facet rodzinie? Czemu Ona z nim jest? -- "Milena to dziwka" Tak zwykli mawiać ci co jej nie mieli. A bardzo chcieliby mieć....

Re: "Poczwarka" Terakowskiej

Chyba zbyt emocjonalnie to niej podchodze. -- "Milena to dziwka" Tak zwykli mawiać ci co jej nie mieli. A bardzo chcieliby mieć....

Re: "Poczwarka" Terakowskiej

W wywiadzie lekarskim ukierunkowanym na wady płodu sa pytania dotyczące występowania wad genetycznych w rodzinie. Tak więc jakiś związek zapewne jest. Poza tym, chociaż dość dawno czytałam tę książkę, wydaje mi się, że nie szło tam o poszukiwania osób chorych w rodzinach obojga rodziców tej dz

Re: Oddam poczwarkę

Czyli jednak ten ??? www.tisp.pl/ogloszenia/images/278Brrrrrrr....

Re: Oddam poczwarkę

Nieznany czyli interesujący;) Proponuję jednak zrobić mu test tolerancji na trunki i nie pozbywać się przedwcześnie, a bezmyślnie stworzonka, które może być znakomitym kompanem...mało wymagającym i MILCZĄCYM taktownie w każdej, nawet ekstremalnej sytuacji;)