Sake

Sake

Przeszukano 118 952 324 wypowiedzi na 1 505 forach

hopeless19 - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

hopeless

Liga Polskich (moto)Rowerzystow. liga rzadzi, liga radzi, liga nigdy cie nie zdradzi. 'bzdury pisze u nas'. my, w przeciwienstwie do WAS, komfortu posiadania wlasnego forum nie mamy. dajcie zyc...

Re: hopeless

Witam, hopeless jest to, że prawie 400 postów "nabitych" a Justynka decyduje się komarka, gdzie Ci mężczyźni??? Pozdrawiam, Achili

hopeless - "O"

Szanowny adwersarzu – „hopeless5”, Pragnę zrozumieć twoją inwektywę ale domyślam się, że to wpływ lexapro, mam nadzieję, że z pamięcią lepiej i bez dziur, lecz dla przypomnienia, że wątek jest monitorowany przez producenta (lundbeck) to polecam topik m.in. jeden z wielu

hopeless8

koles skoro sie nudzisz i meczysz tu ludzi (czemu akurat tu?)to wez zrob lepiej cos pozytecznego bo pier....sz ze te choroby to z nudow itp a gowno ja np.choruje bo umarlo mi dziecko to wg ciebie nie tragedia? Mysl co piszesz i gdzie piszesz bo przeginasz ostro -- Buntuję się, więc jest

Hopeless, elina

> To powoduje, że codziennie idę do pracy chora. Podobnie jak Ty szukam pracy, > nawet mniej płatnej, ale "normalnej". > I wiem, że ją znajdę, prędzej czy później. > Pozdrawiam Cię i życzę wytrwałości :) Sorry, ale przy takim podejściu będziecie szukać pracy bardzo długo. IN

Re: hopeless

Witam, i tak trzymać :), chociaż czasami bywa różnie ( np. dzisiaj: miły siwowłosy pan próbował mi udowodnić,że Tico to król jezdni; niezamierzona, aczkolwiek udana próba wykonania stoppie, bo się zagapiłam, a na koniec tegoż jakże udanego dnia poczytałam kilka wątków forum). Uff! Nic tylko s

Re: hopeless

jasne, że chodzi o mężczyznę, przecież motocykl z pasażerką jedynie nie pojedzie :-) NYorker, jeśli mogę: nie ma beznadziejnych ludzi, tylko sytuacje... uśmiechnij się. Pozdrawiam i weekendu miłego życzę Achili

do hopeless

hej, nie ma brzydkich ludzi, kazdy ma cos w sobie co go robi ladnym. problem w tym tylko, ze dzis tylko powloka wazna, a nie dusza i serce. przeciez i Ty masz napewno przyjaciol i ludzi ktorzy Cie akceptoja i kochaja. pozdrawiam

Re: hopeless

to tez ja serdecznie zapraszam na forum gdzie bzdury to codzienność! Ile razy napisąłam już,ze wpadajcie i wygłupiajcie się tam,a tu zostawcie miejsce dla problemów motocyklowych. jakbys chcial to wejdziesz w prywatne fora motocyklowe i "zdjęcia forum kotocyklistów" czy jakos tak,zapraszam serde

hopeless attempt

Daremny trud. Musiałbyś... nie mam pojęcia, co byś musiał, żeby odkupić swoje grzechy i uzyskać moje przebaczenie :) Wiem, że się starasz, ale sorry: nic z tego nie będzie.

English cuisine - really hopeless?

The Chirac's words (claiming that English cooking is the second worst - after finish one) shook the whole England. As I am forced to eat in the English way, I must admit that he's right - to some degree. Obviously, in many respects there's a scent of the rurality in their food. Pies, puddings,

LAMER (ignoratus hopeless-us)

Artykuł z dnia: 23.09.2002 r. Autor: Wiktor Kostrzewski Podglądany przez mnie W wesołym królestwie Cyberprzestrzeni nadchodzi jesień. Czas, gdy jabłka dojrzewają, kasztany spadają i bociany odlatują. Czas stagnacji i zastoju. Wydawać by się mogło, że cała flora i fauna Cyberprzestrz

do hopeless5

Czesc hopeless5, Jesli mam CHAD (bo pewnosci ciagle brak 100%), to od 6-ciu lat, polroczne i dluzsze depresje, 3 miesieczne hipomanie. Tak, tegretol dziala usypiajaco, ale nie na tyle, zebym nie mogla pracowac. Clopixol jest uspokajaczem na manie i pomaga spac (w rzeczy samej - spie po nim

Re: hopeless - "O"

I tym sposobem Pani podpada panu temistoklesowi, który nie toleruje takich pytań na forum. :-) Poza tym nie zapominaj, że jesteśmy obserwowani a może i nawet sterowani przez pewne siły! P.S. Żółta kartka za marketing !!!

Re: do hopeless

Bla. Frazesy, frazesy. Mam przyjaciol, jestem towarzyska blablabla. Bo co mi pozostaje? Przeciez lepiej byc towarzyska i brzydka, niz nieotwarzyska i brzydka - wynik logiczny i prosty, analizy matematycznej dokonywac nie musze. Kwestia powloki, oczywiscie, ze powloka nie jest wazna, , ale..

Re: Hopeless, elina

w moim przypadku jest tak, że ja wiem mniej więcej czego szukam. Natomiast problem polega na tym, że obecne miejsce pracy zabija we mnie całą energię, pozytywne podejście, dobry humor. Częstokroć przeglądam oferty pracy również pod kątem znalezienia jakiejkolwiek pracy, byle się wyrwać z obecnego

Re: hopeless - "O"

Przenieś się temistoklesie do wątków cię interesujących. Tak chyba będzie najlepiej dla twojej skołatanej duszy, która mimo, że nie chce co czyta nieinteresujące ją wątki... Czyżby rozpad osobowości a może natręctwo? :-) >(...) lecz dla przypomnienia, że wątek jest monitorowany przez produc

Re: hopeless8

ten nie jest taki straszny, bywały gorsze hieny na forum co sobie Bogiem gębę wycierały, ale to już stara historia

Re: hopeless8

to już lepiej zostan tym kim jesteś bo na sól nie zarobisz. -- nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam

Re: hopeless - "O"

Hm, co mogę ci odpisać ? Wydałeś opinie lekarską!!! Cieszę się, że chybioną:-) Jeżeli zaproponowałeś karki jak na boisku piłkarskim to proponuję ci: czerwona za czynniki irracjonalne:-)

Re: hopeless8

poprostu nie trawie takich gnojkow co to tylko gadaja i dokuczaja innym a sami z siebie nic nie daja i taki typ bedzie mowil o tragediach no w morde mu dac i tyle -- Buntuję się, więc jestem.

do hopeless5

Czesc hopelessie5 :) Ciesze sie, ze tyle napisales. Pytales o hipomanie, jak sie u mnie objawia. Otpz w zeszlym roku (to juz byla praiw mania) bylo tak, ze gadalam jak najeta, chlalam, palilam jak komin, bylam w centrum uwagi w towarzystwie, latwiej sie zaprzyjaznialam (ach ten hipomaniakalny

Re: hopeless8

to pewnie cięgiem ten sam prowokator. Smętna glizda i tyle. -- nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

lucyna_n napisała: > z wpisów wynika że emwu11 to to samo co hopeless8 a hopeless8 to jokuś. > się mu nicki pomyliły i sprawa się rypła. A, teraz rozumiem. -- Pomóż zwierzakom

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

z wpisów wynika że emwu11 to to samo co hopeless8 a hopeless8 to jokuś. się mu nicki pomyliły i sprawa się rypła. -- nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam

Re: hopeless8

Wy się po prostu z cudzego nieszczęścia cieszyć nie potraficie i tyle. Jak chcecie normalnie żyć, to się musicie nauczyć. I co, nadaję się na psy choterapeutę? -- "Wyjść bez szwanku z życia - tak mogłoby się zdarzyć, ale bez wątpienia nie zdarza się nigdy."

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

> Suchy, ale brak ci doświadczenia,pod jakim by się nickiem on nie pojawił to od > razu czuję jego smród i go witam.....a ty tylko o dupie maryni myślisz.... Zostawcie już te jęki i użalanie się nad dupą maryny nad wymyślonymi strachami lachami Czyli hopeless i jiokker to jedna

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

przecież wczoraj zrobiłem coming out czytaj uważnie -- gó.. płynie kanałami leki sprzedają w aptekach

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

Nie bądż ciekawa,bo skończysz jak loo....chyba dzisiaj telwizji nie ogladałaś, bo jesteś taka odważna....

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

o matko! żyjesz! ale mi kamień spadl z serca, myślalam że mamy Ciebie na sumieniu. ufffff -- nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

kto wredny i podły, chyba ta emwu :-/ zniesmaczona jestem okropnie. -- nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

> o matko! żyjesz! Żyję, żyję :) Ja, jak ten Lenin - wiecznie żywa;) Bawcie się dobrze - nieźle Wam idzie :))))

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

ryjka to też ty? może jeszcze Rzeźnia ? witaj paranojo! -- nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

Jokker na pewno nie ma takich beznadziejnych nickow! opanujcie sie glupie baby bo juz wszystko sie Wam piep... :)) -- forum o seroxacie. zapraszam wszystkich: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43257

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

ewmu to podobno kobieta która pomogła 1 osobie na tym forum i to bardzo.Z gg wiem o tym i nie wierzę aby ona była zdolna do udawania chłopaka i w dodatku takiego palanta

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

lucyno jak sie czujesz w roli żmiji? nawet pasuje do Ciebie to okreslenie :)) -- forum o seroxacie. zapraszam wszystkich: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43257

Re: Status yurka. Hopeless :-)))))

Ni dziwie sie tej opinii mahmuta. jak on moze rozpoznac prawdziwa inteligencje nie majac zadnego punktu odniesienia? :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

ja lubie jokusia, powody zachowam dla siebie:) -- każdy spotka tego diabła którego sie boi /rz_nr_5/

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

wredne podle babsko :/ -- forum o seroxacie. zapraszam wszystkich: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43257

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

looserka napisała: > To znaczy, jak - mój idolu? Na razie nie narzekam:) Ale mnie przestraszyłaś.No dobrze , przecież ja nikomu żle nie życzę....hehe....buziaczki....

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

mam nadzieję że jednak nie idzie to Twoim kosztem, jakby co to daj znać. -- nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=52757202&a=52822259 polecam ten post i kilka poprzednich. -- nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

lucyna_n napisała: > ja też mam jeden jedyny nick od początku. Fakt :-) A ja to mam inne podejrzenie: że Jok i Annab to to samo... -- Pomóż zwierzakom: www.theanimalrescuesite.com/cgi-bi

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

to akurat było nie do mnie jeżeli te nicki ktore wymienilam to jedna osoba to jestem pod wrażeniem sugestywności wykreowanych postaci. -- nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

czy za tym kryją się jakieś meandry wyższej niż niższej kryptologii czy po prostu ten tego za dużo zjadł i zwrócił. symbolika 12 jest jasna symbolika Ale, jest jak akta es a zjadł, pochłonął, zawłaszczył niby jasne, ale nie carpe meritum..... :( -- Looserka nie śpi nigdy

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

a co ma gowno do wiatraka? -- forum o seroxacie. zapraszam wszystkich: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43257

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

lucyna_n napisała: > kto wredny i podły, chyba ta emwu :-/ > zniesmaczona jestem okropnie. A ja nie mogę się połapać, co Emwu zrobiła/?? Może mnie ktoś oświecić? -- Pomóż zwierzakom: www

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

j215 napisał: > Co tu się kurna dzieje czytam to forum od dawna ale teraz zgłupiałem. Byty się namnożyły i im się popieprzyło, który jest który. Ech, tylko Mask trwa niezachwianie pod jednym nickiem i z jedną kuncepcją. -- Pomóż zwierzakom: Pt, 24-11-2006 Forum: Depresja - Re: jokuś, hopeless, rozumiem

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

to trzeba utworzyć strażników forum którzy będą obserwowali i będą pisali gdy ta sama osoba ma parę różnych ników;p

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

no to też, ale na to nie ma dowodu może mamy na forum rarytasik, osobowość wieloraką? to się podobno nieczęsto zdarza. -- nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

lucyna_n napisała: > no to też, ale na to nie ma dowodu > może mamy na forum rarytasik, osobowość wieloraką? > to się podobno nieczęsto zdarza.

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

pewnie znowu zapomniał hasła, tak jak do Mr.Hyda i przeistoczył się w Jokkera. -- Looserka nie śpi nigdy

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

kilka razy serdecznie przywitaleś w ten sposób boguduchawinnego forumowicza:) bynajmniej nie Euforyka:) -- nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

ale emwu11? ile ci za to gazeta płaci, niemożliwe że ty tak bezinteresownie. -- nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam

fucking hopeless piece of silage

this is what u r - just a fucking hopeless piece of silage. Get rid of that silly shit, what a prat!

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

aaaaaale paranoja!!! już każdy jest każdym, każdy się pod kogoś podszywa :) ha, swego czasu chyba Luba się zastanawiała czy aby całe forum to nie jeden ktoś o 1000 twarzach:) prorocza wizja? -- WelcomeToTheHospital

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

ale o co chodzi. znowu przegapiłem. ide robić forumowy rekonesans -- Looserka nie śpi nigdy

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

oooo, jednak rozmawiasz z lekomanami i narkomanami. to gód. a co do sprawy to i tak nie rozumiem co się stało. ok, pomogła, ok jest transwestytą, ale dlaczego jest podła? . -- Looserka nie śpi nigdy

Re: jokuś, hopeless, rozumiem

Suchy, ale brak ci doświadczenia,pod jakim by się nickiem on nie pojawił to od razu czuję jego smród i go witam.....a ty tylko o dupie maryni myślisz....

Pytanie o LOVE OF HOPELESS...

mam pytanie do wszystkich newmodelowych fanów. Wieceie, dlaczego nie ma w sprzedazy Love of hopeless causes??? czy to jest wycofane z katalogów czy co? nigdzie tej płyty nie mogę dostać jakby ktoś wiedział gdzie mozna ja dostac w okolicy warszawy lub krakowa , bede wdzieczny za sygnał

Droga Hopeless ! Nic z tych rzeczy

hopeless4 napisała: > niezorientowany, czyzbym cos zle napisala?:) To nie było do Ciebie ! Wtajemniczeni wiedzą com uczynił :-)) Proszę bez urazy. Z góry przepraszam ! NN

Re: English cuisine - really hopeless?

Przecież o Czyraku i ja mówię!!! -- Jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził...

Re: English cuisine - really hopeless?

A ten znowu nie wie jak trzymać język za zębami. -- Jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził...

Re: LAMER (ignoratus hopeless-us)

kitus, kitus, a ty nawet precyzyjnie przekopiowac tekstu nie potrafisz..... to bylo La Men_, z ogonkiem jak juz bylo wyzej wspomniane, a ty...... wstydz sie kitus, wstydz ps. od jutro tanieje akcyza na krajowe, miejmy nadzieje ze ci sie poprawi... :)

To Pole-fighter: hopeless looser

Are U talking to me ? Serbia ? What ? I don't know such countryside, is it such place on a map ? Hahahahaha , you must be total looser if one victory makes your life better. Your post will be deleted :))))

Re: English cuisine - really hopeless?

=) Taki juz jest. Walesa tez nie umial trzymac jezora... -- <><> eurOkicioR <><> Zajrzyj do notesu lub podyskutuj o języku

Re: English cuisine - really hopeless?

coz, to zawsze byla moja zla strona. Na szczescie nie krytykuje obiadow u ludzi, u ktorych jadam... -- <><> eurOkicioR <><> Zajrzyj do notesu lub podyskutuj Pt, 08-07-2005 Forum: English only - Re: English cuisine - really hopeless?

Re: Pytanie o LOVE OF HOPELESS...

Hopeless Causes gdy się ukazało, rozczarowało mnie kompletnie, a dziś uważam ze to całkiem przyzwoita płyta ;)