Sake

Sake

Przeszukano 118 902 299 wypowiedzi na 1 502 forach

gen brca1 - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

zmutowany gen BRCA 1?

Nie wiem czy dobrze napisałam nazwę tego genu, chodzi mi o zmutowany gen odpowiedzialny za zachorowania na raka piersi, nie iwem czy w piatek w TVN oglądałyście wiadomości? Podano, iz badabia polskich i zagranicznych naukowców wykazały że kobiety - młode do 25 roku życia, które mają ten

gen BRCA

witam mam ważne dla mnie pytanie może ktoś wie gdzie w Legnicy lub Jeleniej Górze są wykonywane badania brca 1 i 2 i ile one moga kosztować?

gen BRCA

witam mam ważne dla mnie pytanie może ktoś wie gdzie w Legnicy lub Jeleniej Górze są wykonywane badania brca 1 i 2 i ile one moga kosztować?

BRCA1

to tak na marginesie dyskusji o przymusowej cytologii. Dziś widziałam jak u Anny Dymnej była jakaś pani, działaczka klubu Amazonek. Zmutowany gen BRCA1 jest dziedziczny, powoduje raka sutka, oraz o wiele groźniejszego, bo niedającego się tak łatwo namierzyć, raka jajników, a u mężczyzn raka

BRCA1

Jestem nosicielką zmutowanego genu BRCA1 przosze o jakiekolwiek informację na ten temat. Nie tylko nowinki medzyczne , ale głównie własne doświadczenia znane przypadki. Oby było ich jak najmniej. Dziękuję

BRCA1

:kwiat: BRCA1 czy są może dziewczyny z mutacją tego genu? Ja jestem posiadaczką tej mutacji i to przyczyna moich problemów.Możd któraś ma podobnie? -- Usunięcie narządu rodnego sierpień 2010,mam 40lat

Re: zmutowany gen BRCA 1?

Właściwie to każda młoda kobieta przyjmująca tabletki antykoncepcyjne, obowiązkowo powinna być skierowana przez ginekologa, na badanie w kierunku wykrycia tego genu, a jeśli lekarz tego nie zrobi, to należy domagać się skierowania i wykonać badanie na własną rękę. Czy ktoś wie gdzie w

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Badanie było po wykryciu i operacji raka piersi, nie 'na zapas'. BRCA2 było badane po sugestii profesora onkologii i genetyka, bo w razie mutacji i tego genu, chcieli zastosować specjalną terapię wg indywidualnego programu.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Tak, miałam badane. BRCA1 jest zmutowane. Do badania BRCA2 musiałam wysłać DNA (przez klinikę, ale za 2000 dolarów) aż do USA, bo wtedy nie badano w PL.

Re: zmutowany gen BRCA 1?

Wydaje mi się że jeszcze sporo latek upłynie zanim w Polsce lekarze ginekolodzy bedą kierować pacjentki na takie badanie zanim przepiszą im pigułki antykoncepcyjne. Juz nawet nie chodzi o samo branie pigułek, ale gdyby młoda kobieta wiedziała że ma taki gen, wtedy na pewno zwracałaby większa

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Polecam badamygeny.pl U mnie historii rodzinnych brak, a mutacją jest, inna niż brca, powodująca wzrost ryzyka raka piersi o kilka procent powyżej przeciętnej. Efekt? Zgodnie z zaleceniami zaczęłam robić mammografię znacznie wcześniej niż jest zalecana standardowo (tj po 50tce) i w 43 r. życia

badanie na "Zmutowane geny BRCA1 i BRCA2"

chciałabym zrobic sobie takie badanie na zmutowane geny BRCA1 i BRCA2.Moja mama sie nie bada,nie zna stanu swojego zdrowia ale ze strony taty kilka osob umarło na nowotwory,chciałabym dla własnego spokoju zrobic sobie takie badanie,moze ktos wie gdzie zrobic w Warszawie albo w Białymstoku???

Re: zmutowany gen BRCA 1?

Też mnie to bardzo interesuje!!! Obie z siostrą bierzemy pigułki a poza tym jesteśmy w grupie o podwyższonym ryzyku...

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Brak mutacji w genach dziedzicznych BRCA1 i BRCA2 nie wyklucza tego, ze nowotwor nie powstanie. Te konktetne mutacje odpowiadaja za nieduzy odsetek nowotworow piersi i jajnika. Sa za to powiazane ze zlym rokowanirm. Ale tez, poniewaz wystepuja w kazdej komorce ciala inz tymi mutacjami (albo bez

Brak mutacji genu BRCA1

Ponieważ w mojej rodzinie dwie siostry mojej mamy zmarły na raka trzecia siostra miała nie dawno wycinany jajnik robiłyśmy z mama te badania. Wyszło że nie mamy tego genu zmutowanego. I tutaj pojawia sie wiele moich pytań na które nie mogę znaleźć odpowiedzi. Wiem że brak tej mutacji nie oznacza że

Re: BRCA1, BRCA2 i inne

Piszę tylko dla uporządkowania wiedzy: BRCA1 i BRCA2 to są nazwy genów. Każdy z nas ma te geny. Ryzyko zachorowania na nowotwór podnoszą MUTACJE w tych genach. Oczywiście jest mnóstwo innych rodzajów mutacji i zmian genetycznych (w innych genach na przykład), które mogą spowodować rozwój

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Tak. Opinia lekarza: ok, obserwujmy, ale to, że gen jest taki, nie znaczy, że się aktywuje, a rak może również pochodzić z przyczyn pozagenetycznych. Czyli można sobie zrobić, ale nic z tego nie wynika. Mnie badania tych i jeszcze ok. 1.5 tys. genów kosztowały ok. $50.

Re: zmutowany gen BRCA 1?

Mozna wykonać go w instytucie onkologii w Szczecinie- ale ma to sens w przypadku kobiet, u których w rodzinie kobiety w młodym wieku chorowały na raka sutka lub jajnika. Wiadomość można uzyskac w Instytucie Onkologii-Rentgena5

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

To nie jest jedyna mozliwosc. Mozna tez odwrocic sytuacje i powiedziec, ze rodzenie dzieci bez uprzednich badan to jak gra w rosyjska ruletke. Bo czy chcemy orzekazywac potomstu chorobotworcze geny? Czy niewiedza jest dobra wymowka.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Skoro mama nie miala dziedzicznej mutacji, to nie mogla jej przekazac corkom. Wiec tu kazdy z czlonkow rodziny ma ryzyko populacyjne. Szacuje sie ze 1 na 8 kobiet otrzyma diagnoze raka piersi. To jest to ryzyko ?bez mutacji BRCA?. Rak szyjki macicy nie ma podloza dziedzicznego i te dwa nowotwory

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Tak, ostatnio. Wszystkie allele genów w porządku. Zamierzam rozszerzyć badanie w tym tygodniu i zbadać jeszcze kilkaset innych mutacji związanych z rakiem jajnika i piersi.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Nie musi być mutacji, żeby zachorować na raka.Są tzw zachorowani sporadyczne. Nosicielki mutacji maja zaś 50-70% szans , ze zachorują ale tez nie jest to mus. Mogą być zdrowe do końca życia. Badania w obrębie tych genów robi się w różnych celach.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Musi byc mutacja aby powstal nowotwor. I to w roznych genach. Tylko wlasnie nie dziedziczna, a sporadyczna. I poniewaz tych sporadycznych, powstajacych codzinnie nie da sie wykryc, a dziedzicznych otrzymanych od rodzicow jest tak naprawde malo, nowotwory diagnozuje sie po tym jak sie rozwina.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

lekarze chcieli tylko tylko wyluskac tego guzka. -- http://smayliki.ru/smilie-1038262695.html http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

U mnie konkretnie ta wiedza dala duzo. Przebadalam sie i nie wykryto u mnie znanych mutacji odpowiedzialnych za "rodzinne formy" tych chorob. Jesem zagrozona w takim stopniu jak reszta nieobciazonej genetcznie populacji. Mam tez jedno obciazenie genetyczne, okulistyczne. Nie zagraza ono zyciu, ale m

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

sylwiastka napisała: >Te na > jszersze badania sa pod katem ryzyka wystapienia ch Parkinsona, Alzheimera i wi > elu innych. Wiedza pozwala podejmowac decyzje lub tez moze paralizowac. Przede wszystkim CO KONKRETNIE da Ci wiedza, że możesz (bo nie musisz) zachorować na Alzheime

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Kazde badania maja sens. Ale nie dla kazdego zyski sa wieksze niz straty (np finansowe). Jest wiele chorob genetycznych i dziedzicznych (nowotwory to mniejszosc). Te najszersze badania sa pod katem ryzyka wystapienia ch Parkinsona, Alzheimera i wielu innych. Wiedza pozwala podejmowac decyzje lub te

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

To podsumowując: czy te szerokie badania genetyczne za kupę kasy mają w takim razie sens, czy nie bardzo?

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

A jak mutacja miałaby przeskoczyć z dalszych pokoleń na bliższe bez występowania chorób czyli "przypadków" w tych blizszych pokoleniach, duchem świętym spłynęłaby? ;-) Noo.. chyba że rodzice i dziadkowie umarli ci mając po 30 lat i zdązyli rozmnożyć się ale nie zdążyli zachorować na nowotwory. --

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

W dudzie mam badanie się w sytuacji gdy jest bardzo duże prawdopodobieństwo nowotworu. Wyłapać raka jajnika? Dziękuję. Dobiwszy do wieku gdy u nosicielek to ryzyko rośnie w tempie lawinowym zrobiłabym to co Angelina Jolie. -- "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Albo sporą ulgą jak wyjdą ok, jak u mnie. No ale jeżeli w razie wyników dodatnich nic się nie zamierza robić to lepiej może faktycznie nie wiedzieć.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Zobacz sobie na zdrowegeny.pl tam jest wykaz miast ale poza tymi wymienionymi ,robi te badania mnóstwo prywatnych stacji diagnostycznych w mniejszych miastach. Pobierają materiał i wysyłają do właściwego laboratorium w Polsce. Robia tez wszystkie Instytutu Onkologii jeśli masz obciążenie rodzinne

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Pet to potężna dawka promieniowania, badanie genetyczne to pobranie krwi i wynik raz na całe życie.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

A powiesz, gdzie robiłaś? Mam od kilku lat do zbadania i tak zwlekam, a rodzinne obciążenie duże. -- "z nastolatkiem w tym wieku to jak w ruletką, nie wiadomo, jak zakręcisz i co wypadnie: jednego dnia fajny człowiek, drugiego- alien" by marzeka

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Myślałaś o poradzie psychologa? Terapeuty? To nie jest kpina, w żadnym razie. Takie obsesyjne szukanie w sobie chorób i ciągły lęk przed poważną chorobą mogą odebrać radość życia bardzo skutecznie. Nie dasz rady zbadać wszystkiego, musisz nauczyć się żyć ze świadomością, że nie da się wszystkiego ko

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Nowotwory w rodzinie sa wskazaniem do takiego badania. Przede wszystkim dla nas i dla dzieci. Brak nowotworow zmiejsza ryzyko, ze takie mutacje dziedziczne sir ma, ale go nie wyklucza. I oczywiscie to kwestia indywidualna czy jak zareaguje sie na taka wiedze.dla niektorych to ciezar nie do udzwignie

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Na przykład. Albo ktoś miał dużą szansę zachorować, ale zszedł na zawał. Inne nowotwory też mogą wiązać się z ryzykiem raka piersi.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Nie. A kto to sprawdza niczym morfologię? To się sprawdza, jak jest rak piersi - wtedy się szuka, czy będzie i rak jajnika. Plus dzieci matek z mutacją robią testy.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

To samo miałam pisać. Niezłośliwie To co naprawdę Ci dolega, to jest onkofobia i to się leczy psychiatrycznie, głównie terapią.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Dokładnie tak. Aczkolwiek przy pozytywnym wyniku jest szansa, że wskoczy się do programu i załapie na coroczne badania w pakiecie profilaktycznym. Zdaje się, że kobiety z mutacją mają zamiast mammografii wykonywany rezonans. Oczywiscie o ile placówka dostanie na to środki finansowe.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Ja się kiedyś zapytałam i gina i swojej domowej lekarki. Obie twierdza, ze kontrolować się i badać i tak trzeba, a takie badania są sporym psychicznym obciążeniem. Odradzały.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Sprawdzałyście? włącznie z sekwencjonowaniem na jakimś tam zaawansowanym poziomie. Mutacji brak, a i tak zachorowałam.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Na to badanie potrzebne jest skierowanie. Chyba? A żaden lekarz nie wystawi bezpodstawnie. I z tego co wiem, tylko w 2 miastach w Polsce jest wykonywane.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Dodam jeszcze: brak mutacji u rodziców nie oznacza jej braku i dzieci, może powstać samoistnie (efekt założyciela).

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Dokładnie, ale nie ma wskazań, żeby mastektomie profilaktyczna robic. Raki genetyczne to ok 15 procent wszystkich.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Nie. Robi się te badania gdy w rodzinie były przypadki raka piersi/jajników. Jak tak będziesz sobie szulaka choroby, to pewnie znajdziesz.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Dokładnie. Życia nie starczy na badania. Zaczynając od małego palca u stopy, kończąc na czubku głowy. I nadal obstaję: to nie jest badanie oczywiste i niezbędne jak morfologia. Ale jak ktoś chce i lubi to może sobie za kasę badać co tam zechce.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

nutella_fan napisała: > Albo sporą ulgą jak wyjdą ok, jak u mnie. No ale jeżeli w razie wyników dodatni > ch nic się nie zamierza robić to lepiej może faktycznie nie wiedzieć. Złudna ta ulga, bo zachorować i tak można

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

No ja tak samo. Dlatego też długo zbierałam się z tym badaniem, a jak otwierałam wynik autentycznie się trzęsłam ze strachu. Bo wiem, że musialabym usuwać piersi/jajniki.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Dokładnie nie pamietam ale za badanie 12 mutacji zapłaciłam niecałe 800 zł. Na wyniki czeka się koło miesiąca.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

To zrób prywatnie. Kilka tysięcy kosztuje. -- http://www.youtube.com/watch?v=-bBVdpeeUBM&feature=related P http://www.suwaczek.pl/cache/dd8f2d9284.png awe http://www.youtube.com/watch?v=5YXVMCHG-Nk ł https://forum.gazeta.pl/forum/w,566,80146954,80146954,Pawel_4_5_.html#p80146954 Moje dziec

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Mam ochotę zrobić to badanie. W rodzinie nie ma przypadków ale nie wiem jak pokolenia wstecz - nikt przecież nie badał.

Re: BRCA1, BRCA2 i inne

Ja robiłam ogólne badania DNA w innym celu i w pakiecie była też analiza medyczna różnych genów. Wyszło mi coś w stylu 1300 genów dobrych, 400 genów złych. Przy czym te złe są w różnym miejscu skali, np. jasna karnacja.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Ale takie badanie genetyczne, robione jak najwczesniej chyba ma wiekszy sens, jezeli ktos ma rodzinna historie chorob (zakladam, ze nie wszyscy antenaci zeszli w wieku 30-40 lat i jednak zdarzyli zachorowac na jakis nowotwor). No, oczywicie badac mozna sie na wszystko, jezeli ktos ma taka fanaberie

Re: .. gen BRCA1, profilaktyka w Krakowie!

W Krakowie są wykonywane bezpłatne testy, dzięki którym można wykryć uszkodzony gen BRCA1, decydujący o zwiększonym ryzyku zachorowania na dziedzicznego raka piersi i jajnika. Prof. Lubiński ocenia, że uszkodzony gen BRCA1 ma w Polsce od 50 do 100 tysięcy kobiet. Posiadanie takiego genu stwarza

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Dyskusja robić , nie robić jest jałowa. Nie wyobrażam sobie latania do lekarza jeśli nie mam ku temu jakiejś właściwej przesłanki, no chyba , że ktoś jest hipochondrykiem i bada się na wszystko ale to już inna kwestia, bo wtedy rzeczywiście potrzebuje porady lekarza specjalisty. Osoby obciążone sa

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Większość nie jest związana z dziedziczeniem. Z genetyką - wszystkie. Wg obecnego stanu wiedzy. A mutacje punktowe to nie jedyne zmiany prowadzące do nowotworzenia.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

To może być prawda, a może nie. Mutacji jest bardzo dużo różnych, ot choćby w TP53 może predysponować generalnie do nowotworzenia, a nie tylko jednego typu. Pytanie, jak szczegółową diagnostykę miała mama przeprowadzoną. Ale ja raczej nie widzę sensu tych badań, no chyba że ktoś faktycznie ma zamia

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Raki genetycznie dziedziczone to tylko ok 15 procent wszystkich, większość więc nie jest związana z genetyką.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Rozumiem, dziękuję za wyjaśnienie. W Centrum Onkologii usłyszałam, że mimo raka piersi mamy i raka szyjki macicy u jej mamy żadne badania genetyczne nie mają u mnie i siostry sensu, bo brak mutacji naszej u mamy. Zalecono nam wyłącznie badania przesiewowe.

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Nie masz racji. Ryzyko zachorowania na nowotwory dziedziczne mozna i powinno sie badac jak najwczesniej. Te mutacje wystepuja u ktoregos z rodzicow i sie z nimi rodzimy. To badanie okresla ryzyko zachorowania. Czyli jezeli nie ma tych mutacji to ryzyko jest zwykle (nadal jest, ale jak u reszty popul

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Biorę pod uwagę wszystkie nowotwory. Jeśli komuś, tak jak mnie, na nowotwór nie chorował nikt z bezpośrednich przodków a większość żyła bardzo długo, to można sobie darować badania. Nie było "przypadków" a wszyscy żyli dłużej niż 40-50 lat - nie ma po co robić badań. -- "Nie mam żalu do nikogo,

Re: Mutacje genów BRCA1, BRCA2.

Tak, mam przypadki w rodzinie. Poza tym jestem naukowcem i dlugo zajmowalam sie genetyka i nowotworami. I dla nie to nie lek, a chec wiedzy. Tak jak robie badania krwi tak samo zrobilam sekwencjonowanie genomu pod katem wielu mutacji chorobotworczych oraz nosicielstwa ?wadliwych? genow. Jednak rozum

Re: BRCA1

genu zachoruje na raka piersi, 15-40% na raka jajnika (źródło: www.cancer.gov/cancertopics/factsheet/Risk/BRCA), ale w żadnym przypadku posiadanie zmutowanego tylko tego genu nie jest wyrokiem. Jest

badania genetyczne BRCA1

Witam,po przeczytaniu informacji na temat BRCA1 oraz przebiegu leczenia Pani Wieczorek stwierdzam,iż zamieszczone tam informacje dotyczące BRCA1 są niestety nieprawdziwe. To badanie genetyczne jest tylko testem predyspozycji zachorowania na raka piersi lub jajnika.Jego wynik ujemny bądź dodatni nie

Gen raka piersi - także po ojcu

Nie ma w tym nic dziwnego, ze zmutowane geny BRCA1 i BRCA2 sa dziedziczone po mieczu. Przeciez gen BRCA1 znajduje sie na chromosomie 17 (17q21), natomiast BRCA2 na chromosomie 13 (13q12.3). Wprawdzie mezczyzni nie choruja na raka piersi (a wlasciwie bardzo rzadko), ale zdarza im sie miec

Re: BRCA1, BRCA2 i inne

A sekwencjonowałaś całe geny czy tylko badałaś wybrane mutacje (najczęstsze w naszej populacji)?

Re: BRCA1, BRCA2 i inne

A miałaś wskazania jakieś czy tak sama z siebie? Badałaś najczęstsze mutacje czy sekwencjonowałaś geny?

Re: BRCA1, BRCA2 i inne

Ciocia ma wadliwy gen i raka piersi, aktualnie w czasie leczenia. Jej córka ani siostra ani mama - bo przebadały się w związku z jej zachorowaniem wszystkie panie w rodzinie - nie mają mutacji genów. W związku z tym nic więcej nie robią. Ja planuję badanie w tym roku. Jak coś wyjdzie jestem

Re: BRCA1

Mutacja genu BRCA1 predysponuje do zachorowania na raka piersi, jajnika lub jelita grubego. Taki pacjent powinien byc prowadzony przez poradnie genetyczną poprzez cykliczne badania kontrolne w celu ewentualnego wczesnego wykrycia nowotworu (co zwiększa szanse na całkowite wyleczenie), a

Re: BRCA1

BRCA1 to gen,którego zmutowaną wersję częściej statystycznie stwierdzano u kobiet, które w młodym wieku zachorowały na raka sutka bądź raka jajnika. Te ich krewne, które taka mutacje odziedziczą- mają diuże ryzyko zacvhorowania na którys z tych nowotworów. Dlatego te osoby, których mamy

Re: BRCA1

O innych genach też mało kto słyszał a prawie każdy rodzaj nowotworu jest z jakimś genem skorelowany. Najprawdopodobniej jest skorelowany także z wieloma innymi genami, które jeszcze nie zostały zidentyfikowane. Z innymi chorobami jest identycznie. Nic, oprócz pieniędzy nie stoi na przeszkodzie w

Re: BRCA1

Akurat o tym genie dość dużo osób wie, zwłaszcza tych z grupy ryzyka. Fajnie, że tak czy tak dałaś info, może ktoś jeszcze podłapie

Re: BRCA1

Pozytywna ,nie wiem czy mam mutację tego genu bo nie mialam robionych badań w tym kierunku :) -- :kwiat:lipiec 2010 usunięcie macicy z przydatkami,mam 46 lat jestem ze śląska :kwiat:

Re: BRCA1

Póki co, to i tak to wszystko jest w powijakach. Nie zidentyfikowano jeszcze większości genów. Obecność jednego nie warunkuje rozwinięcia się choroby w 100%, bo do jej rozwinięcia potrzebne jest zapewne kilka albo i kilkanaście innych genów, które dopiero w kupie powodują rozwój danej choroby. I

Re: BRCA1, BRCA2 i inne

Bo wszystkich genów przecież nie zbadała a jednak jest obciążona genetycznie. To, że dotychczasowe badania wyszły ok nie znaczy, że można mieć luz, bo na pewno nie zachoruje. Moim zdaniem warto być pod kontrolą.

Re: BRCA1

pomyslalam,ze wlasciwie po co mi to.Jesli bede miala ten gen,to bede zyla w ciaglym strachu,ale oststnio sa takie problemy z dostaniem sie do onkologa,ze pomyslalam o tych badaniach ze wzgledu wlasnie na latwiejszy dostep do badan,oczywiscie w razie wykrycia tej mutacji.Powiedz czy dlugo czeka sie na wyniki

Re: brca1, markery

aaaniula napisała: > piszesz o dwóch zupełnie innych badaniach. Badanie, o którym piszesz ma na celu > wykrycie obecności genu BRCA1, którego właścicielki są obciążone 50-80% ryzykie > m > zachorowania na raka piersi. > Natomiast badanie markerów ma na celu

Re: brca1, markery

piszesz o dwóch zupełnie innych badaniach. Badanie, o którym piszesz ma na celu wykrycie obecności genu BRCA1, którego właścicielki są obciążone 50-80% ryzykiem zachorowania na raka piersi. Natomiast badanie markerów ma na celu sprawdzenie, czy proce chorobowy już się nie toczy w organiźmie

Re: BRCA1, BRCA2 i inne

Nie jest obciążona genetycznie bo właśnie to zbadała. Zreszta nawet nie pisze czy ciotka miała mutacje w obrębie genu BRCA1, BRCA2. Oczywiście , ze może sobie zeobic badanie 60 mutacji bo tyle mniej więcej obecnie się bada tylko, ze żaden genetyk jej tego nie zleci , bo nie ma podstaw. Prywatnie