Sake

Sake

Przeszukano 118 773 289 wypowiedzi na 1 501 forach

długi teściów - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

teściowie - długie

Witam Jestem nowa. Bardzo często czytam forum, w wielu sytuacjach pomogło mi, a dzisiaj chciałabym się wyżalić Mama 3-miesięczne dziecko, teściowie praktycznie do niego nie przychodzą, tylko w biegu na godzinę, ja z dzieckiem do nich nie jeżdżę bo nie mam takiej potrzeby - zwłaszcza, że nawet

teściowie, długie

Mam pewien problem, z pozoru może wydawać się on błahy, ale dla mnie nie jest. Jesteśmy ze sobą od kilku lat, małżeństwem od kilku miesięcy. Mieszkamy ze sobą ponad 4 lata. Mój problem dotyczy teściów. Naprawdę są bardzo dobrymi ludźmi, możemy na nich liczyć, są sympatyczni, ciepli, lubią

Długi teściów spłacać czy nie?

Moi teściowie mają spore długi, i chcą żebyśmy pomogli im spłacać co robić...

pożyczka dla teściów-długie :-(

Dziweczyny, b. prosze o opinię i radę. Wczoraj strasznie pokłóciłam się z mężem - problem jak w temacie. Rzadko dochodzi między nami do sprzeczek ale wczoraj po prostu nie wytrzymałam. Moi teściowie to ludzie, którzy chcą mieć wszystko ale nie przepracowywać się. Wczoraj zadzwonili do męża

teściowie-zbyt blisko??? długie...

pisałam już o tym na innym forum, ale zapytam i tu... proszę o obiektywną ocenę, bo nie wiem już, czy rzeczywiście nie jestem przewrażliwiona. chodzi o rodziców męża i o to, że moim zdaniem za bardzo żyją naszym życiem. nakreślę sytuację. teściowie są koło 50-ki, zdrowi, mają dom i pracę

teściowie-zbyt blisko??? długie...

proszę o obiektywną ocenę, bo nie wiem już, czy rzeczywiście nie jestem przewrażliwiona. chodzi o rodziców męża i o to, że moim zdaniem za bardzo żyją naszym życiem. nakreślę sytuację. teściowie są koło 50-ki, zdrowi, mają dom i pracę. ale nie mają zainteresowań, wolny czas spędzają przed

teściowie a pomoc- długie

Zastanawiam się, jak wiele i czy w ogóle można wymagać od rodziców i teściów jeśli chodzi o zaangażowanie w opiekę nad wnukami. Moja bliska znajoma - żona marynarza - mniej więcej przez pół roku jest w domu sama. Dziecko chodzi do podstawówki, ale jeszcze nie można zostawić go samego w

Teraz ja - teściowie (długie)

Muszę się wygadać... Siedzę i myślę... Od początku. Trochę się rozpiszę. Córka ma 10,5 m-ca. Od 2 m-cy teściowie się nią zajmują. Że tak powiem: sami się zgłosili, że się nią zajmą, żeby do żłobka nie oddawać. OK, zawsze to lepiej w domu, lepiej niż z nianią, a i do żłobka ciężko się dostać. To

długi teścia w ZUSIE

Witam , 5 lat temu opuściłam męża (ale nie mamy rozwodu ani rodzielności majątkowej) Dwa lata temu zmarł teść i wcozraj się okazało że ma 65 tys długu w ZUSIE. Spłacać te długi bedą mąż , Jego siostra i teściowa. Moje pytanie brzmi, czy jeśli Oni nie bedą chcieli tego spłacać czy wtedy dług męża

finanse, teściowie, siostra_długie

Zastanawiałam się czy pisać tutaj o tym, bo pewnie cześć z Was uzna mnie za materialistkę, ale co tam... Muszę się wygadać. Moi teściowie od 12 lat współfinansują utrzymanie rodziny siostry mojego meża. No bo wcześnie wyszła za maż, wcześnie urodziła dzieci, nie ma ani doświadczenia ani

Teściowie... kolejny raz (długie)

mieszkanie, aby było czysto i żeby nic nie robiła. Mama moja mówiła, to się ciesz, że Ci umyła tą podłogę, ale powiedziałam, że ja widzę w tym postępowaniu to, że ona mi podłogę umyje sama z własnej woli, ale po znajomych będzie opowiadać, że nie dość, że ona mi dziecka musi z teściem pilnować, to

Teściowie

Temat baaardzo długi i pewnie drastyczny (dla niektórych), ale... Czy mozna "oswoić" teściów? Mam tu na mysli "zgodne i harmonijne" życie np. pod jednym dachem (choć niekoniecznie)? Pzdr icca -- "każda, nawet najciemniejsza chmura ma srebrny brzeg"

Teściowie - po raz kolejny - długie

miałabym śmiałości ich o cokolwiek jeszcze prosić. Teściowie natomiast każdą rozmowę na temat ewentualnych pieniędzy kończą stwierdzeniem: dacie sobie radę. Czy mamy prawo oczekiwać ze strony teściów pomocy finansowej? Z jednej strony teściowa narzeka, że oni synowi nic nie dali, nie zapewnili, teść

Re: teściowie - długie

Wiem, że jestem spaczona, bo teściową mam super, z teściem różnie bywało, ale tak mi trochę smutno, jak czytam o tym, że ktoś się z teściami nie spotyka. jestem naiwna, więc wytłumaczcie, dlaczego tak się dzieje. Czy naprawdę wina jest tylko po ich stronie??

Re: teściowie - długie

Wiem, że jestem spaczona, bo teściową mam super, z teściem różnie bywało, ale tak mi trochę smutno, jak czytam o tym, że ktoś się z teściami nie spotyka. jestem naiwna, więc wytłumaczcie, dlaczego tak się dzieje. Czy naprawdę wina jest tylko po ich stronie??

Re: teściowie - długie

no właśnie, rodzice - sugeruja , a teściowie się wtrącają - jakie to typowe wyobrax sobie że u mnie jest odwrotnie. co do metek to nie ma o co robic wielkiego halo - mój synek większość rzeczy od moich rodziców dostaje z metkami z tego prostego powodu że można oddać kiedy nie pasują jedyne o

Re: teściowie - długie

Jesli teściowie nie uprzedzą o chorobie, to ten fakt wyłazi najczęsciej podczas rozkasłania się przy stole lub przy czułym buziaczku na przywitanie. Chcesz przez wizjer rozpoznać, kto jest zdrowy a kto nie? A nieumycie rąk jest karygodne. -- Lepszy wibrator niż laktator

Re: teściowie - długie

Teścia chorego do domu bym nie wpuściła. Co do reszty - to wyluzuj. A może następnym razem daj teściom dziecko na spacer a sama zrób sobie miłą przerwę - jakaś książka, film, koleżanka, co tam lubisz:) Choć ja też przy pierwszym dziecku "latałam" jak chora, na szczęście to przechodzi z

Re: teściowie - długie

No, faktycznie dziewczyna przesadza jak cholere:P Jesli ktokolwiek, teściowa, mamusia czy koleżanka, przyszliby do niemowlaka z grypą żołądkową, to pogoniłabym na cztery wiatry To szczyt nieodpowiedzialności i głupoty Masz głupich teściów i NIE przesadzasz. A Klubu Dobrych Synowych nie słuchaj

Re: teściowie - długie

Ale mi pojechałyście. Nie chodzi mi o cenę, ale wypominanie, że to wszystko takie drogie - jak tak drogo wo mógł nie kupować. U nas wszystko kosztuje po 10 zł więc gdyby kupił jej coś droższego to mógłby narzekać. Jeżeli chodzi o teściów to uważam, że wuychowali swoje dzieci po swojemu i niech

Re: teściowie - długie

jedno jest nie w porządku, że teść przyszedł do was chory na całą resztę nie zwracaj uwagi a prezentów nie daje się metkami, bynajmniej ja mam taką zasadę

Re: teściowie - długie

Jak zawsze słusznie prawisz.Tylko jak czytam autorkę to jakoś mnie dziwi,że nie porafi upomnieć chorego teścia,że nie powinien zbliżać się do dziecka,ale zrobic awanturę o smoczek to już w słuznej sprawie:)

Re: teściowie - długie

decydujące zdanie w sprawach dziecka. Mój ma już 11 miesięcy i jeszcze mi nie przeszła nadzwyczajna kontrola nad teściami.Zwłaszcza, że zakupili mu chodzik, któremu byłam zdecydowanie przeciwna!!! -- Nikolas syn Oli i Jarka

Re: teściowie - długie

wyluzuj, masz taki sam objaw jak większość mam czyli zazdrość o malca. Jeżeli chodzi o chorego dziadka, wina leży również po twojej stronie, wiedziałaś, ze jest chory wiec mogłaś nie pozwolić na kontakt z dzieckiem ( ja tak moim teściom mieszkającym 200km ode mnie zrobiłam) Ty jesteś matką i

Re: teściowie - długie

ee.. widać, że to Twoje pierwsze i jeszcze się narobić nie zdążyłaś ;) luuz jak Ci się do domu tarabani ktoś chory, to robisz przy drzwiach śluzę i nie wpuszczasz za próg, nawet jak to teść proste poćwicz asertywność i tupanie nogą, wtedy wszyscy będą wiedzieć, że Ty jesteś matką i bez

Re: teściowie - długie

Jak on dolazł z tą grypą? Raz miałam. Najdłuższa trasa jaką byłam w stanie pokonać, to trasa łózko- kibelek:)))

Re: ech, teściowie, teściowie...(długie)

interesowało ją co sięz nami dzieje , z jej wnuczkiem (bo jestem w 9 miesiącu ciąży i za tydzień rodzę). Mam do niej żal. Na dodatek przyjeżdżając kupiła nam pismo święte, katechizm katolicki, obrazki święte, książki o kościele, łańcuszki z medalikami i różańce. Wiem że ja długo nie wytrzymam i jej w

zostawić małe dziecko teściom (długie)

rano i popołudniu zajął by nam każdorazowo 2,5 godz. Innym wyjściem jest żebyśmy przyjeżdżali raz w tygodniu. Do tym namów przylaczył sie również teść. Mój mąż stoi między przysłowiowym młotem a kowadłem, ponieważ nie wielkiego zaufani do odoby (mojej cioci), która zajmie przez pare godz

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

mika_6a napisała: > Moi teściowie mają spore długi, i chcą żebyśmy pomogli im spłacać co > robić... Niech przepiszą na Ciebie mieszkanie, pole, co tam mają. Wtedy możesz pomóc. Duże długi - ich problem (i żyrantów, hehe)

Re: teściowie - długie

Jeśli zdaży się jakimś cudem, że nie umyję łapsk, zbliżając się do niemowlaka, to mam nadzieję, że mądra synowa zwróci mi uwagę. -- Lepszy wibrator niż laktator

Re: teściowie - długie

Pewnie wystawiłaś go potem na allegro :)))) -- Analizując Twoje wypowiedzi dochodze do konkluzji, iż Twoje aforyzmy sa mylne ze wzgledu na niezbyt planowe selekcjonowanie pryncypiów. fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476

Re: teściowie - długie

widać właśnie że nie przepadasz... A jakby na metkach było 60 zł, to lepiej byś się czuła? Ja też nie lubię jak mi się ktoś do moich dzieci wcina, ale myślę, że bardziej przesadzasz niż masz problem.

Re: teściowie - długie

-- szkoda tylko ze tesc przyszedl do takiego malenstwa chory -grypa zoladkowa to nie byle co. Ja pamietam ze swoich tesciow ( a bardzo ich lubie ) nie chcialam widziec nawet w szpitalu jak sie cora urodzila a teraz jak sie nai chca zajac - prosze bardzo, im dluzej tym lepiej. Tym bardziej z

Re: teściowie - długie

-- no i o tym trzeba z tesciami rozmawiac a prezent na pewno dany ze szczerego serca i niewazne ile kosztowal ( moja tesciowa notorycznie zapomina zdjac cene,po prostu nie ma takiego nawyku, moze pozostalosc po czasach kiedy nikt ich nie naklejal) a uwaga o drogosci ubran jak najbardziej n

Re: teściowie, długie

Dziękuję za wsparcie. "Pocieszające" jest to, że mój przypadek nie jest odosobniony, spróbuje się zdystansować, pozdrawiam

Re: teściowie, długie

Jakbym czytała o swojej teściowej. Na szczęście mąż podziela moją niechęć do rozmów. U nas jest podział. Jednego dnia dzwoni mąż, a drugiego teściowa. Pełna obraza jeżeli mąż zapomni lub nie ma czasu zadzwonić. Wiem jak strasznie jest to irytujące i mam identyczną gęsią skórkę, gdy słyszę dzwonek

Re: teściowie, długie

przeczekaj to ja jeszcze miałam stale wizyty i zaglądania w gary ale nic sobie nie robiłam jak przyszła to zawsze robiłam i mówiłam ze nie mam czasu posiedzieć aż pewnego pięknego dnia się skończyło przetrzymaj to -- Spa w Polsce Pn, 03-12-2007 Forum: Kobieta - Re: teściowie, długie

Re: teściowie - długie

Ja tam Cie rozumiem. Tez mnie wkurzalo jak tesciowie zaczeli po urodzeniu sie Malego przyjezdzac do nas regularnie (wczesniej, zanim dziecko sie urodzilo moglismy dla nich nie istniec) i bawic sie nim jak lalka. Rak tez nie mieli zwyczaju myc a mnie glupio bylo zwracac uwage. Na szczescie nie odw

Re: teściowie - długie

Kto przychodzi do malego dziecka w odwiedziny z grypa zoladkowa -chore!(przeciez ta choroba dla takich maluszkow jest bardzo niebezpieczna ).Zupelny brak wyobrazni!

Re: teściowie - długie

ja sobie pomysle ze sama bede tesiowa i moja synowa po mojej wizycie moze wyprodukowac taki post, analizujac kazdy moj krok to juz mam ochote do dziewczyny zadzwonic i powiedziec ze za 20 lat w niedziele nie wpadne- zapraszam ja w dresie moze przyjsc i nie trzeba mi pozniej pozmywac :) --

Re: teściowie - długie

Mam synka 15 miesiecznego. I z tej wspanialej perspektywy hojracko powiem ci: tak, przesadzasz i sama sobie stwarzasz problemy. Jest jedno ale. Jesli wroce do tych dni, gdy moj syneczek, mial 3 miesiace to szlag mnie trafial jak tylko tesciowa na niego spojrzala. I jak sie wydalo, ze raz, pod mo

Re: teściowie - długie

tak, to fakt, że na początku kobieta stoi nad swoim dzieciątkiem jak harpia z pazurami i wydrapuje oczy każdemu kto spojrzy chociażby w stronę jej skarba :-) Potem to przechodzi. Ale też baaaaardzo drażnią mnie takie wyliczenia skrzętne: na metce było 20 zł, na komunię dała łańcuszek za jedy

Re: teściowie, długie

Szkoda, że Twój mąż uważa ten stan rzeczy za normalny, to nieumożliwi Wam jakiekolwiek zmiany, a te powinny wyjść z jego inicjatywy.

Re: teściowie - długie

mala283 napisała: > Kto przychodzi do malego dziecka w odwiedziny z grypa zoladkowa -chore!(przecie > z > ta choroba dla takich maluszkow jest bardzo niebezpieczna ).Zupelny brak wyobra > zni! A kto wpuszcza chore osoby i pozwala na bliski kontakt z niemowlakiem?Może matce

Re: teściowie - długie

a tak w ogóle to o co chodzi? acha i jeszcze jedno. dla mnie 10 zeta to bardzo dużo za body. ja ostatnio wynalazłam funkiel nówkę firmy next oraz ze dwa razy wypraną firmy gap. pierwsza kosztowała mnie 32 GROSZE, a druga 45 GROSZY. bawełna jakości nieporównywalnej z tą ze sklepów typu "smy

Re: teściowie - długie

moje dzieci nie mają ani jednego body za 10 zł :-) same za 2-3 zł :-) Ubrane są jak hrabiostwo :-)

Re: teściowie - długie

A moje od urodzenia w używanych. Najlepsze, firmowe, piękne i oryginalne. I co najważniejsze - tanie :-)

Re: teściowie - długie

To rzeczywiscie buractwo - liczy sie inicjatywa i dobre checi a nie metka czy cena. Tesc wprawdzie przesadzil przychodzac z grypa zoladkowa, moze po prostu nie pomyslal? -- /dlatego czasami monza zobaczyc ptaszka zanim zdąze sie odptaszkowac/ by czajkax2

Re: teściowie - długie

A ja słyszałam o takim przypadku, że szczęśliwa mama pierwszego dziecka zwróciła swojej teściowej kupioną przez nią w prezencie dla wnusi wkładkę do wanienki z gąbkimówiąc, że położna powiedziała, że to niehigieniczne....

Re: ech, teściowie, teściowie...(długie)

witaj mamy podobną sytuację chociaż ja mam gorszą moja teściowa to katechetka i mieszkam z mężem i dzieckiem w jednym pokoju u niej w domu. Ten kto nie wie jak to jest to mozna mu pozazdrościć ja mam naprawde już dosyś zaczyna mi się przez nią sypać małzeństwo alulko wiem jak to jest taka św

Re: teściowie, długie

nie może byc takiej sytuacji, że boisz sie odebrac telefon w domu. na poczatku moga byc kwasy, ale uważam, że powinnaś odbierać telefon, i jak to będzie teściowa, to po krótkiej wymianie uprzejmości, przeproś, że musisz konczyć rozmowe i zakoncz.

Re: teściowie - długie

Oj, to ja nie miałam aż tak silnego syndromu pierwszego dziecka. Ja chyba miałam syndrom DRUGIEGO dziecka bo przez 4 miesiące jak ktoś dotknął to robiłam awanturę. -- Tkaninka zzabawkami So, 19-05-2007 Forum: emama - Re: teściowie - długie

Re: teściowie - długie

He he będziesz miała drugie dziecko to będziesz w siódmym niebie, jak teściowa będzie ci dziecko nosiła.... Nie bądź zołza, kochana,co prawda to twoje dziecko, ale oni tez mogą je kochać... Myślę sobie, ze jesteś zazdrosna trochę, to zupełnie normalne. teściowa to dla ciebie obca baba i w doda

Re: teściowie - długie

mathiola, dlatego ja nie kupuję mu nic jak najpierw dla samej siebie albo dla męża czegoś nie wyczaję. już mi się nie chce małemu zazdrościć. i teraz każdy uchachany :)))

Re: teściowie - długie

tzn. objawił ci się pan bóg i zabronił, czy o co chodzi? bo mój od urodzenia w lumpeksach ubierany, a skórę ma jak dziewica kąpana w kozim mleku :))))

Re: teściowie - długie

demarta napisała: > tzn. objawił ci się pan bóg i zabronił, czy o co chodzi? bo mój od urodzenia w > lumpeksach ubierany, a skórę ma jak dziewica kąpana w kozim mleku :)))) Miałam typowy syndrom pierwszego dziecka: po ciuchach z lumpeksu ani chybi jakiś członek odpadnie...

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

mika_6a napisała: > Moi teściowie mają spore długi, i chcą żebyśmy pomogli im spłacać co > robić... To zależy jakie ma się układy w rodzinie. Ja zawsze mogę liczyć na swoich rodziców (nie chodzi o pomoc finansową), dużo im zawdzięczam więc gdyby potrzebowali jakiejkolwiek pomocy

Wizyty u rodziców i teściów (długie)

Mamy 140km (2 godz.) do teściów i 65km (35-45 min., świetna trasa) do rodziców. Do teściów jeździmy regularnie raz w miesiącu, zawsze z noclegiem, do rodziców rzadziej i często wracamy tego samego dnia, ale moi rodzice częściej wstępują na króciutko do nas. Mój mąż jest człowiekiem niezwykle

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

W końcu to rodzice twojego lubego i skoro poprosili o pomoc to cos w tym musi byc. W miare mozliwosci nalezy pomóc! a Sadosia 75 moim zdaniem jest straszną małpą i nie zazdroszczę ani jej rodzicom ani teściom.ciekawe co bedzie jak ktoś poprosi o szklankę wody....

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

powiedzą o "wyrodnym synu". takie są niektóre teściowe. ciekawe, że nie mówi się o złych i zawziętych teściach ? -- https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/oc/ni/5rl7/ANiRGfxuDu6wd1UCEX.jpg "Wchodząc myśl o powrocie, a wychodzić będziesz cało"

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

W takim wypadku absolutnie bym nie spłacała, dla świętego spokoju oddałabym to, co dali za wesele, a potem niech się odczepią. Nie masz obowiązku spłacać ich długów, ich wydatki, ich kasa, ich długi.

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

Sprawa jest trochę skomplikowana. Mianowicie, część była na nasz ślub mała ale była, i wiem, że jak zaczniemy spłacać te długi to oni wezmą nowy kredyt a to na nowy komputer dla córci, albo jeszcze inną nie koniecznie potrzebna rzecz bo córcia potrzebuje.

czy długi po teściu dziedziczy synowa?

Witam, teśc zmarł 5 lat temu i zostawił po sobie długi za niezapłacona energie elektryczną. Jego syn nie zyje, jest tylko synowa. czy ona moze odziedziczyć długi teścia? nic nie odziedziczyła po nim, jednakze nie nastapilo zrzekniecie sie spadku. jednakze jest to dość daleka linia

wredni teściowie?

Moi teściowie nigdy mnie nie lubili,ale nie mam z tym problemu,nawet urodzenie dziecka nic nie zmieniło.No,ale nasze małżeństwo trwa od 6 lat i z ich powodu się nie rozpadnie.Ale nie o tym...parę dni temu mąż był na urodzinach u swojego ojca,gdy wychodził teściowa zapytała kiedy odda dług

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

Zasadniczo chętnie im pomogę bo częściowo ponosimy za to odpowiedzilanośc, ale no właśnie córeczka... Co z tego że zaczniemy spłacć część długów skoro ona za tydzień wymyśłi coś nowego co by sie jej przydało n i co trzeba będzie kredycik a że 500 zł to szkoda brać to znowu wezmą ze 2000 i co

czy długi po teściu dziedziczy synowa?

Witam, teśc zmarł 5 lat temu i zostawił po sobie długi za niezapłacona energie elektryczną. Jego syn nie zyje, jest tylko synowa. razem zamieszkiwali mieszkanie komunalne. czy ona moze odziedziczyć długi teścia? nic nie odziedziczyła po nim, jednakze nie nastapilo zrzekniecie sie spadku

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

Córcia pracuje i zarabia, nie daje nic na utrzymanie domu a jeszcze ciągnie kase od rodziców, a oni naiwnie dają popadając w coraz większe tarapaty. Dodam że stać mnie żeby spłacać część tych długów, tylko po co Egoistyczne podejści ale musze pracować i rezygnować z przyjemności żeby

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

jako młode małżeństwo jesteście pewnie na doronbku jeśli nie jesteście młode małżeństwo macie pewnie dzieci na utrzymaniu jeśli nie macie dzieic i nie jesteście na dorobku to i tak nie macie obowiazku płacić za ich życie ponad stan (kto by nie chciał mieć długów i poszukać sobie frajera

długi po teściu - jak nie dziedziczyć?

którym mieszkają teściowie jest zapisane na mojego męża, przy czym jest zapis że teściowie mają zapewnione dożywotnie mieszkanie w nim. Ostatnio teść wziął dwa kredyty - na 4 i na 8 tyś. Kilka dni temu dowiedzieliśmy sie że wziął też 3 kredyt - na 21 tyś, ma go spłacać przez 15 lat. Łącznie ma oddać

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

Niewolno na nia nic złego powiedzić bo przecież ona pracuje, taka zaradna, pracownita, tylko jakoś pieniążi jej sie nie trzymają Nie mam nic przeciwko pomaganiu potrzebujacym, ale naprawde potrzebujacym. TYm barzdiej że ich dochody m-ne są zbliżone lub wyższe od naszych

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

No wiesz syn na początku nie mógł odmówić mamie, ale w pewnym momencie powiedział dość. Więc teraz przychodzi do synowej, której tak na prawdę trudno/głupio jej jest odmówić.

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

sadosiu, zupelnie jakbys opisywala moja rodzine. Roznica polega tylko na tm, ze u mnie trwalo to dluzej. Licz sie z tym, ze gdy przestaniesz placi to cie wypisza, tak jak to zrobila moja 'kochajaca' rodzina, ktora pamietala o mnie tylko wtedy gdy potrzebowala pieniedzy. Reszte czasu moglam n

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

akurat bratu się nie dziwię, wam rodzice zapłacili, a on ma zostać na lodzie? dzieci powinno się traktować tak samo, a nie tak, ze jednemu dali, drugie niech spada. trzeba było darować sobie wesele na ktore was nie stać. Dokładnie to samo dotyczy brata.

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

Mozna pomoc komus komu brak srodkow do zycia. Jesli ktos majac przyzwoite dochody robi durne dlugi toniech sam je splaca. Nie widze powodow dla ktorych mialabym splacac czyjes zachcianki. Latami slalam rodzinie pieniadze a efekt byl taki jakbym je wyrzucala przez okno. Kilka razy takze splacil

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

ale, co innego dzieci, a co innego dorośli. a, to jest obowiązek rodziców, aby utrzymywać i łożyć na swoje dzieci. to był rodziców wybór i odpowiedzialność, a nie dzieci, że przyszły na świat. swoją drogą kiedyś dzieci rodziło się, aby miał kto robić w polu i utrzymywać rodziców na starość. je

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

no i dobrze. po co komu taka pasożytnicza rodzina? "z rodziną najlepiej jest na zdjęciu", jak to powiedział mi, kiedyś jeden klient biorąc kredyt. czasami na pewne lekarstwa trzeba wziąć. -- https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/oc/ni/5rl7/ANiRGfxuDu6wd1UCEX.jpg "Wchodząc myśl o powrocie,

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

powiedz ,ze oni żartują.w życiu bym na takie coś nie poszła -- http://www.maluchy.pl https://suwaczki.maluchy.pl/li-20812.png

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

Po 3 latach powiedzialam dosc! nie dawalismy im zadnych pieniedzy! nawet zlamanego grosza. sami wpedzilismy sie w dlugi. splacilismy nasze dlugi, zainwestowalismy w dzieci i samych siebie. tesciowa zrobila nam woje roku, ze jak tak mozna. a jak jej wylozylam sprawe jasno, ze nie mam zamiaru rezyg

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

No wlasnie tesciowa odmawiala sobie wszystkiego czego mogla odmowic, zeby pomagac swoim dzieciom ( ja nie jestem jej dzieckiem wiec mnie nie pomagala wrecz przeciwnie czesto szkodzila ) ale w koncu to matka mojego meza. nie odmowilismy pomocy. pomagalismy splacac jej dlugi ( choc sami przez ta po

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

jeśli to nie będzie obciążeniem to trzeba pomóc. Rodzicom się pomaga, jeśli tylko można, to nasz obowiązek.

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

dzięki serdeczne za wszystkie rady utwierdziłyście mnie w moich przekonaniach,bo juz myśłałm że dredna jędza i materilistka jestem skoro nie chce oddać swojej pencji na zachciałki szwagierki;-).

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

A co ty na to gdy teściowa ma rentę trochę ponad 500 zł i prawie 500 złotych czynszu i co miesiąc przychodzi do synów i prosi ich o pomoc (czytać kasę). Jak jeden syn powiedział dosyć to zaczęła przychodzić do synowej po kasę i prosić gdy syna nie ma. Dodam, ze młode małżeństwo gnieździ się

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

jesli brakuje im na jedzenia to im pomagaj jesli brakuje im na DVD, nowy toster itp to nie -- tylko zdechłe ryby płyną z prądem ;)

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

> Wychodzę z załozenia że to rodzice (nie licząc skrajnych przypadków) powinni pomagać dzieciom. A niby dlaczego to działa tylko w jedną stronę? Wychodzę z założenia, że w rodzinie po prostu się sobie pomaga, jeśli jest faktycznie potrzeba.

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

U mnie motyw był lepszy brat meża zarządał żebyśmy wzieli kredyt na jego ślub, bo rodzice wzieli na nasz i teraz ich nie stać splacać dwa ...

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

Ok obowiazek. Pomagalismy tesciowej przez 3 lata. non stop wysylalysmy jej pieniadze, splacalismy jej dlugi. a tesciowa co? kupowala na raty nowy telewizor, pralke, zmywarke itp. to co jej dawalismy na zycie to ona rozwala na rzeczy zupelnie nie potrzebne bo te, ktore miala byly nowe ( uzywala ma

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

Sami narobili biedy niech sami splacaja. Jak my mielismy dlugi to nie prosilismy rodzicow o pomoc. bo to byly konsekwencje naszych dzialac wczesniejszych. a konsekwencje trzeba ponosic. bez wzgledu na to ile ma sie lat. -- Uwaga kulturalnie uprzedzam: jestem kobietą na diecie. Mogę być agresy

Re: Długi teściów spłacać czy nie?

Nie zgodzić się. Istnieje prawdopodobieństwo zbliżone do jedności, że mogąc liczyć na was zadłużyliby się jeszcze bardziej.

teściowie mówią mi kogo mam lubić...długie

teściowie wczoraj po prostu mnie zszokowali. mieszkamy niestety u nich, do niedawna mieszkał też tu jeszcze ich drugi synalek. na szczęście ożenił się i wyprowadził. jeszcze kiedy tu mieszkał pokłóciliśmy się z nim tak, że do dziś ze sobą nie rozmawiamy. dodam tylko, że szwagier w domu nie robił

Szybki i prosty przepis na cynamonowe róże z ciasta francuskiego

Szybki i prosty przepis na cynamonowe róże z ciasta francuskiego