Sake

Sake

Przeszukano 115 632 017 wypowiedzi na 1 357 forach

a moje dziecko powiedziało - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

A moje dziecko powiedziało

Ja: synu powiedz słowo na literkę "U" syn: pszczoła córka: Ale z ciebie głuptas, przecież pszczoła jest na "O" Wymiękłam :) -- aby wyjść musiałam przedzierać się przez tłum stojący do kas(brzydki zapach, fioletowe nosy, stare jesionki, blade pełne depresji i smutku oczy na styranych życiem

Moje dziecko powiedziało :)

Może kiedyś był na tym forum taki wątek, ale prawdę powiedziawszy nie chce mi się go szukać. A postanowiłam zacząć ten po dzisiejszym tekście Franka. Franek miał w książce pokolorować zwierzątko, które chciałby mieć w domu (był pies, żółw. chomik, królik i jeszcze jakieś, ale już nie

moje dziecko powiedziało:

Wbrew pozorom to nie będzie wątek zabawny. Moje dziecko na lekcji o bezpieczeństwie w mieście - a dokładniej o tym jak je poprawić i czego jeszcze według dzieci brakuje... odpowiedziało że hycla (sama się za głowę w pierwszej chwili złapałam). Ale po wysłuchaniu rzeczowych argumentów mojego

Moje dziecko powiedziało...

Tym razem proponuje, aby to byl temat humorystyczny :) Mój synek (jak był malutki) zapytał mnie nagle: - Mamusiu, a rury to stworzył Pan Bóg, prawda? Oczywiscie zatkało mnie, zupełnie nie wiedziałam skąd ten pomysł. Ale on powiedział: - No bo przecież Pan Bóg stworzył niebo i ziemię i wodę. A

Moje dziecko powiedziało

Moja córka w wieku 1,9 miesiąca wychodząc na dwór często wołała: Mama pipa ! Ludzie się oglądali, mi było okropnie głupio a dziecku chodziło o zwykłą piłkę.

Moje dziecko powiedziało..

śmiechu. moje własne pięcioletnie dziecko : kiedyś w sklepie usiłowała naciągnąć tatę na jakąś zabawkę. tata stwierdził, że nie ma pieniędzy. na to dziecko ( bardzo głośno);" to pięknie! wczoraj przelali ci wypłatę i JUŻ nie masz pieniędzy????" . kolejka wyła ze śmiechu. a Wasze dzieci ? podzielcie

Moje dziecko powiedziało...

Nie nie,nie moje:) Moje jeszcze nic, ale proponuje nowy watek:) attente) Ja: Emi chcesz ryz z truskawkami? Emi: Nie! Ja: Na pewno? Emi: Na pewno! - niestrudzona mama dalej nalega Ja: A moze jednak? Chcesz ryz z truskawkami? Emi: Nie! Ja: A co chcesz? Emi: Cycus z truskawkami

moje dziecko powiedziało:)

- odłóż Adasiu encyklopedie, a poczytam Ci Krecika. Adam odpowiada ,,wiesz, nie możesz mi tego zabronić. Lubię te wszystkie encyklopedie, nawigacje i mapy. Grażyna (moja mama), powiedziała mi, że ja będę pewnie lekarzem, lub informatykiem. Będę miał duuuużo kasy😃. No i co odpowiedzieć na takie

Moje dziecko powiedziało...

Ja: a kto jest najfajniejszy w klasie (wiem, durne pytanie po drugim dniu zajęć ...) L: DREsicca. Ja: chyba Jessica. .. L: NIE,DRESICCA. Ja:czemu DRESICCA? L:bo ciągle się drze. L:to pójdę do tej szkoły, potem na studia , do pracy i na emeryturę. (Wzdychajac ) Taka już kolej rzeczy

Moje dziecko powiedziało

nosie".na co moje dziecko odpowiada"Ciekawe jakbyś się zmieściła do mojego noska":D -- Mój Kubuś-25.12.2005 r. https://www.suwaczki.com/ https://www.suwaczki.com/tickers/zem3sg18k4vfabdh.png http://lilypie.com https://lt1m.lilypie.com/585Pp1.png

moje dziecko powiedziało...

wypadają i czy zostają w ciele. Powiedziałam, że nie wypadają i zostają, a mój Lolek łkając: "ale ja chce zobaczyć Pana Boga"...

Moje dzieci powiedziały.

Kevin. Jak miał 5,5 lat i wtedy byłam w ciąży, z siostrą (bliźniaczką) kłócili się co ma być. Tata: Jak będzie braciszek to ty będziesz przewijał, a jak siostrzyczka to Jessica. syn: He... Sam włożyłeś to Ty będziesz przewijał.

Moje dziecko powiedziało...

, podejrzewałam syna mojego męża, niekiedy zostaje z córką sam,więc może... Rozmawiam z córką, przede wszystkim, ze to strasznie obraźliwe tak do kogoś powiedzieć, no i skąd ona to wzięła. Córka, że sobie wymyśliła. Ja na to, ale skąd wie że cośtakiego można pwoeidzieć żeby obrazić. Na co córka w płacz - że

Moje dziecko powiedziało...

Mój brat przyniósł ostatnio historyjki zaszłyszane od znajomych: 1. Znajomy jest czymś bardzo zajęty i woła swoją kilkultenią córeczkę: Agata! Na to córa przychodzi bardzo wzburzona i mówi w te słowa: Tato, ja jeszcze jestem małą dziewczynką i mam na imię AGATKA. Jak dorosnę i będę duża a TY

Moje dziecko powiedziało

czyli psychoanaliza potrzebna. Czytam sobie do porannej kawy "Lesia" wydanie PDW z bohaterem i różowym słoniem na okładce. A kryśka podchodzi, zaglada i oznajmia wskazując na Lesia "tata!" O co jej chodzi? Jak wygląda MałyŻonek, czyli Kryśkowy współsprawca, może każdy zobaczyć w

z serii: a moje dziecko powiedziało...

wątek nabijający :P .. że dziś kąpać się nie będzie, bo to jest niebezpieczne.. -Dlaczego jest niebezpieczne?? Bo JEST!! i teraz mam zagwozdkę: - zaryzykować i wykąpać - uwierzyć, wziąść przykład z Młodej i życ w brudzie?? :P Pytanie czemu jest niebezpieczne?? Pomóżcie, wszak Wy wiecie w

Moje dziecko powiedziało MAMA :)))))

Moje dwa szczęścia A to właśnie my :)

pamiętacie "moje dziecko powiedziało"?

Jakoś ten wątek umarł śmiercią naturalną, a szkoda. Może wrócimy do tego? No to ja zacznę. Kwiatki Konrada z tego weekendu: Konrad śpiewa: "Mikołaju święty przynieś nam LAMENTY" (zamiast "prezenty"). M uczy Konrada grać w karty, najpierw w wojnę, potem w makao. M: Dałeś asa, na jaki

Re: A moje dziecko powiedziało

Moja córka (ze 3 latka miała) kiedyś jak otrzymała prezent na moje ponaglenie: Co się mówi? Powiedziała: Dzień dobry?

Re: A moje dziecko powiedziało

Sytuacja z wczoraj jesteśmy u lekarza (zupełnie innego niż nasza pediatra w naszej przychodni) lekarz mówi: no zapalenie oskrzeli, trzeba dać zastrzyk, bo inaczej w nocy się udusi mój Miłoszek: pupa ała nie... na to lekarz: a nie za cwany ty jesteś? Misiu: nie.... lekarz: a ile ty masz latek

Re: A moje dziecko powiedziało

dziewczyny ja wiem, że to jest smieszne, samą mnie też śmieszy ale jest jedno ale- wszystko zależy od tego, ile lat mają te dzieci? Bo o ile u malucha to śmieszy to u starszych moze oznaczać problem. Moje osobiste dziecko "nie słyszało" głosek na początku ani na końcu wyrazu, głoskowanie to był

Re: A moje dziecko powiedziało

taaaa, magiczne słówka to jest to:D mój do niedawna wymieniał wszystkie po kolei, bo w końcu któreś trafi:) a jak walczyłąm z jego "no", to było mniej więcej tak: Ja - dotarło synu co powiedziałam? Młody - Nooo.. J. - Nie mówi się "noo", tylko .... M. - Tak? J. - No! -- Niektóre umysły są

Re: A moje dziecko powiedziało

tiaaa... my wlasnie jestemy na etapie gloskowania i powiedz wyraz na literke jakas tam. corka jakos chwyta ale syno - ponoc przez wade wymowy ma wieeeeeeelki problem z tym. kompletnie nie lapie:-| -- „Tylko głupiec sam się poniża, gdy na świecie pełno jest ludzi gotowych uczynić to za

Re: A moje dziecko powiedziało

Wkurzyłam się na coś i nakrzyczałam na ośmiolatkę, że przez nią rozsypałam ryż. Poszła sobie, po chwili wróciła i mówi: - Mamusi, przemyślałam , co powiedziałaś i chyba się pomyliłaś. To nie przeze mnie rozsypałaś ryz, bo to była twoja złość, nie moja. -- Jak można taką podłą być i mieć tak

Re: A moje dziecko powiedziało

nie wiem babowa. serio. logopeda mowi ze to przez to. uczycielka tez mowi ze to przez to. kimze ja ejstem zeby z nimi dyskutowac... on sepleni i ma problem z wszystkimi dziwcznymi typu sz cz rz itd. r powie jak sie pomyli. to sa blizniaki i cora nie ma zadnego problemu z mowa i prawidlowym

Re: A moje dziecko powiedziało...

moja uwielbia chodzić na głowie z wiaderkiem od piasku:) dziś powiedziałam do męża że mała zrobiła się cwana, ona na to do mnie: mamo asia nie jest cwana, jest zdrowa:) -- https://www.suwaczek.pl/ https://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png

Re: A moje dziecko powiedziało

Ale sie uśmiałam ;-) Kiedyś... Moj syn: mama, a bylaś już u tego...klawitariusza (????)? Ja: u kogo??? Syn: no u tego pana, co mu musisz powiedzieć, dla kogo będzie nasz dom jak umrzesz... Ja: u notariusza więc? Syn: aaa tak, notariusza... Padłam w tamtym momencie :-)

Re: A moje dziecko powiedziało

ale cirka, on nie potrafił powiedziec głoski "sz" i stad poprawne , wedle jego mozliwosci, gloskowanie a nie ze nie slyszal poszczegolnych glosek w wyrazie dzieci z wada wymowa potrafia gloskowac luz zlozyc slowo z uslyszanych, kolejnych glosek ale jesli sluch fonemowy jest zaburzony to i

Re: A moje dziecko powiedziało

Iśka wczoraj: - Rozłóż mi kanapę tam gdzie telewizor, będę oglądała bajki. - Dobrze niunieczko - mówię. - Jak mnie nazwałaś? - pyta - Niunieczko - powtarzam - Niunieczko? Szukasz powodów do kłótni? -- https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/zc/ma/pvku/nHCcjO9rMaZFnEGJrA.jpg "Forum to nie

Moje dziecko powiedziało...

Przez cały czas poprawiam Stasia. On mówi "powiedziałam, zrobiłam, posprzątałam" a ja na to "powiedziałem, zrobiłem, posprzątałem". Chwilowo nic to nie daje ;-) Ostatnio kupiłam książeczkę o śmieciarce gdzie śmieciara woła: DO CELU DOJECHAĆ ZDOŁAM !!! A mój synuś na to że powinno być: DO

Re: A moje dziecko powiedziało

Ma dużo wspólnego. Mój Młody jeszcze kilka tygodni temu głoskował s_y_n_k_a zamiast szynka, bo tak mówił.Teraz wreszcie, po prawie 4 latach wizyt u logopedy + SI nagle zaskoczył sz, cz i dż, i głoskuje zupełnie poprawnie. W sumie też myślałam, że głoskowanie nie zależy od poprawności mówienia, a

Re: A moje dziecko powiedziało

Mój m kiedyś opowiadał synowi o wojsku, że byl w Marynarce. Po jakimś czasie syn pyta: Tato a ty masz jeszcze tą marynarkę? :-)

Re: A moje dziecko powiedziało

przepraszam ;) -- ‎"Małżeństwo to związek, w którym jedno ma zawsze rację, a drugie to mąż" ;)

Re: A moje dziecko powiedziało

dzieciaki są urocze :) -- Moje Szczęścia:) Jakub 26.01.2005r. Zuza 24.10.2006r.

Re: A moje dziecko powiedziało

moja Baska, prawie 4 lata tez smiesznie mowi mamo, prosze, zrob mi nakapke z dewlinka ( kanapke z wedlinka ) :D to juz weszlo w nasz jezyk domowy i bardzo lubi napic sie pespi ( pepsi ) i bawi nas to, ale tez czujnie sie przysłuchuje , czy nie jest to wstep do dysleksji -- http://i43

Re: A moje dziecko powiedziało

uważać co się gada przy dziecku, trza... -- http://www.alivia.org.pl/skarbonka/dominika-bajerska/ https://i40.tinypic.com/2nstgux.png

Re: A moje dziecko powiedziało

moje mają 5,5 i 4,5 - więc wybaczam im tę pszczołę -- aby wyjść musiałam przedzierać się przez tłum stojący do kas(brzydki zapach, fioletowe nosy, stare jesionki, blade pełne depresji i smutku oczy na styranych życiem w biedzie twarzach) by Gazeta mi płaci o Biedronce

Re: A moje dziecko powiedziało

pszczola, ale wada wymowy chyba malo ma sie do analizy i syntezy sluchowej -- http://i43.tinypic.com/14devqc.gif

Re: A moje dziecko powiedziało

u nas na topie jest: iszłem -- „…ja naprawdę nie mam charakteru matki polki z krzyża zdjętej samarytanki szczęść boże życzącej przechodniom na ulicy.” by hygata

Re: A moje dziecko powiedziało

Czytamy z Hanią książkę. Próbowała sama przeczytać słowo "słonik". Hania czyta: S Ł O N I K ja pytam: to co to za słowo? Hania: Ubikacja??? Padłam.

Re: A moje dziecko powiedziało

melancho_lia napisała: > I jeszcze obydwoje mieli fajną odmianę: > iść > ja idłem/idłam > on idł... U nas jest: bojałam się:)

Re: A moje dziecko powiedziało

córa tak ze dwa lata, tłumaczyłam jej ze jak zdarzy jej się puścić "bąka" to się mówi przepraszam: przez jakieś 1,5 roku jak jej się zdarzyło mówiła "przepraszam bączku" :P jej ale wszyscy ryli, jak miałam ją puścić do przedszkola, dopiero ją oduczyłam, bo wszyscy mieli ubaw i nikomu się nie chc

moje dziecko powiedziało...

Ależ rozweselacz znalazłam :D Super wątek!!!!! Moja 3-letnia obecnie córka w ubiegłe walentynki (miała wtedy 2 lata) mocno nas ubawiła: (ja byłam jeszcze w ciąży, nie znałam płci dziecka) dałam mężowi prezent na walentynki, podziękował całując mnie, Sara na to z przejęciem i szeroko otwartymi

Re: A moje dziecko powiedziało

u mnie jest i stoiłem i idłem i bojałem się tez jest -- http://emotikona.pl/gify/ https://emotikona.pl/gify/pic/tanczacy-ludzik.gif

Re: A moje dziecko powiedziało...

Córka (prawie 2 latka) zrobiła kupkę. Ja na to:" Ale śmierdzi, fuj!" Córcia mnie poprawia:" Nie _uj tylko szok!" Zamiast literki "f" wypowiedziała "h".

"A moje dziecko..."

tak powiedziała nasza znajoma: "a moje dziecko interesuje się archeologią i architekturą". Ponieważ wiem, że dziecko ma 2 lata, spytałam jak to odkryli, jak się to przejawia. No i usłyszałam: "no jak to, przecież lubi bawić się w paskownicy i uwielbia budować z klocków

moje dziecko powiedziało (na wesoło) ;)

Oli (2 lata) stanęła przed wielkim wyborczym plakatem Leppera i mówi: - muse cos zobaczyć. Stoi i sie gapi. w końcu mówie do niej: -Kochanie, chodź. To tylko pan. I w dodatku niefajny. A Oli na to: - Tak. Pan. Blązowy. :) Dzisiaj powiedziała do mnie: - Mama, mas okulaly? - Nie mam

moje dziecko powiedziało

he he , o językach było moja córka ( przed chwilą) z lubością popijająca łyżeczką baaardzo mocno rozcieńczoną coca-colę "mmmm is deliszys " :) proszę jak dziecko uważnie Dorę ogląda :) wczoraj : "mamo kocham cię najbardziej na świecie , jak żelki i lizaczka " do brata jak jej dokuczał

Moje dziecko powiedziało...

A ja byłam kiedyś na nagraniu programu "Dzieciaki z klasą" Prowadząca o inicjałach M. W. ( co by nie było..;-) )zapytała dzieciaka jaka jest jego ulubiona zabwa , a on na to: -No zabawa NA ŁÓŻKU... - a jakie te zabawy -(chłopiec lekko zmieszany) no rózne.... -(na co Martyna z dziwnym

Re: Moje dziecko powiedziało...

Tata- co jedza kozy ? W- trawke Tata- a jak nie ma trawki ? W- to robia meeee :) W do mnie- ale tu brudno, masz odkurzacz, zasuwaj ! :) Babcia- Wiktor ty chyba nie umiesz liczyc do dwunastu ? W- umiem Babcia- to policz W - do dwunastu :) To teksty z dzisiejszego dnia, rozbraja

Re: Moje dziecko powiedziało...

śniadanie wielkanocne, całą rodzina w komplecie, mój szwagier prosi swą pierworodna 8 latkę - Ania przynies mi chlebA, no i Ania poszła do kuchni i przyniosła tacie cały bochenek chlebA

Re: Moje dziecko powiedziało...

hahha o nie moge! Nie wiem na ile to prawdziwe, ale przebilo wszystko. Popijalam kawe przy komputerze, polowa tej kawy wyladowala na klawiaturze, a druga polowa na monitorze:-)

Re: Moje dziecko powiedziało...

lilly_about napisała: > Ani ty, ani tamta matka nie macie powodów, by nie wierzyć > dzieciom. A prawda pewnie leży pośrodku i jedna dziewczynka cos powiedziała, d > ruga coś zapamiętała a matką zrobiła z tego wielką chryję. Tak, moja córka powiedziała zesikaj się, a oskarżono

Re: Moje dziecko powiedziało...

Moja Zuzka ma teksty nie z tej ziemi poprostu czasami zwalają mnie z nóg. Oto kilka z nich: Uczyłam ją pokazywać na paluszkach ile ma lat. jak skończyła 3. latka pytam jej : Zuzieńko , pokaż mamusi na paluszkach ile masz latek? a ona spojrzała na mnie spod byka i mówi: a co , z daleka nie

Re: Moje dziecko powiedziało...

Jak sądzę, napisałaś tu, by poczytać obiektywne komentarze, a sama subiektywizmem zabijasz wszystko. Ani ty, ani tamta matka nie macie powodów, by nie wierzyć dzieciom. A prawda pewnie leży pośrodku i jedna dziewczynka cos powiedziała, druga coś zapamiętała a matką zrobiła z tego wielką chryję.

Re: Moje dziecko powiedziało...

Siedzę w pracy i udaję że pracuję co chwila ksztusząc się ze śmiechu - świetny wątek!!! Synek mojej znajomej (wtedy pewnie z 4-letni) na pytanie jej chłopaka (nie będącego ojcem małego) "-Dasz mi swoją mamę?" odpowiedział "-A co, nie masz swojej?" Pozdrawiam :)

A co powiedzieć dziecku...

" w przedszkolu już mnie przeraża. I nie wiem co mam jej mówić, żeby nie zranić jej małego, wrażliwego serduszka :( Daję jej miłości za dwoje, wpajam, że nigdy nie opuszczę (nawet do innych dzieci potrafi powiedzieć "A moja mama nigdy mnie nie odda, nawet za pałace i worki pieniędzy"). Może

Re: Moje dziecko powiedziało...

Heh, a moje jak tylko zobaczylo nową reklamę T-Mobile na plaży powiedziało, że w następny weekend jedziemy poleżeć na słońcu i bierzemy bańki mydlane :P Nieźle, co? Widać jak reklama ma wpływ na dzieci, ale na dobrą sprawę takich reklam mogłoby być więcej, jest naprawdę prorodzinna i pokazuje

Re: Moje dziecko powiedziało..

- widziałem stado kaczek i jednego osła...mojego brata. Żeby nie czepiała się powiedział jej to po angielsku. -- Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali ;)

Re: Moje dziecko powiedziało...

A ja o sobie. Miałam wtedy chyba ze trzy lata.Usłyszałam jak moja mama rozmawia z koleżanką. Ta koleżanka była na kogoś strasznie wkurzona więc powiedziała:"a ch.j mu w dupę". A ja na to:"Ciociu! Nie mówi się ch.j w dupę tylko ch.j w pupę"

Re: Moje dziecko powiedziało...

Czytając ten wątek przypomina się taki stary dowcip: - Mój synek ma 4 lata, a już klnie jak stary! - A modlić się już umie? - Co ty, takie małe dziecko?

Re: Moje dziecko powiedziało

Wyciagnę stary wątek tak na poprawę humoru. Moje dziecko zapytalo mnie wczoraj na mszy w kościele "Mama a kiedy będą oddawac opłatki?" A przechodzac koło swojego przedszkola mówi ze mózg mu mówi że moglibyśmy dziś odwiedzić panią i dzieci.I dzis rano mówie ze mnie bjust boli a kuba na to że

Re: Moje dziecko powiedziało...

kolanach jak siedziałam w fotelu. Mąż stwierdził że może wyciągnąć poduszkę i ją położyć na tapczan. Zdążył tylko to zrobić a moje dziecko otworzyło jedno oko, powiedziało "oooo, łóźieeeeećko", przedreptała na wyro po czym w locie prawie zasnęła z powrotem. 2. Weronika lat 3 - także wakacje

Re: Moje dziecko powiedziało...

kuchni a moje pociechy uparcie o cos mnie prosily a ja za nic nie moglam zrozumiec co chca. w koncu moja cierpliwosc sie wyczerpala i zdenerwowana pytam:"powiedz,co ty chcesz??!!!!??? a jedno z nich na to :co ty chcesz? wymieklam

Re: Moje dziecko powiedziało...

Zadałam mojej trzyletniej córeczce pytanie czy wie kim jej tatuś jest dla mojej mamy, a jej babci. Ona na to, że nie wie, a ja jej na to, że zięciem. Moje dziecko: Kim, księciem?

Re: Moje dziecko powiedziało...

tak mi sie przypomnialo. moja cora rozmawiala kiedys z moja matka(swoja babcia ma sie rozumiec) i pyta ja: - a ty tez jestes dziewczynka? -tak, ale taka stara juz... na to moje dziecko(znala tylko termin:duza, mala, stara,a mloda jakos nie)po chwili zastanowienia: - a moja mama jest

Re: Moje dziecko powiedziało...

Przypominam sobie, że o życiu płodowym też z moim dzieckiem dyskutowaliśmy. Poważna rozmowa odbyła się, gdy moja koleżanka była w zaawansowanej ciąży. Moje dziecko: A Ania ma w brzuszku dzidziusia? Ja: Tak... Moje dziecko: A kto go jej tam wsadził?! -- Nawet jeśli niebo zmęczyło sie

Re: Moje dziecko powiedziało...

Jestesmy w zoo. Poniewaz hania uwielbia wielbłądy, więc przed wielbładzim wybiegiem mówię: -A teeeraz... Bedzie cos co bardzo lubisz córciu( wiecie- staram się budowac napiecie,zeby była niespodzianka i takie tam ) a moje dziecko z radosnym okrzykiem: -Pirożki z serkiem!

Re: Moje dziecko powiedziało...

A tym razem sytuacja odwrotna, czyli dorosły mówi do dziecka. Kraków, Rynek Główny. Równa godzina, więc słychać hejnał mariacki, a tatuś mówi do dziecka: Patrz! Trąbkomat się włączył!

Re: Moje dziecko powiedziało...

A moje dziecko ciagle cos mówi, szczególy w linku: -- Gaduły i Psotniki

Re: Moje dziecko powiedziało...

Kiedyś jechałem autobusem i koło mnie siedziało małżeństwo z dzieckiem. Dziecko pytało o wszystko co widziało po drodze - a co to jest, a dlaczego to tak wygląda, a do czego to sluży. W końcu zapytało - a w co się będziemy bawić w domu? Zmęczona matka odpowiedziała - Zaczniemy się bawić już

A moje dziecko (OT)

wyspałam - skandal! No, może dlatego, że poszłam spać o 1 a dzieć powstał po 6, tzn. o godzinie która ewidentnie nie figuruje w moim rozkładzie dnia ;) -- Kawałek szmaty a tyle możliwości

Re: Moje dziecko powiedziało...

A mój 4-letni siostrzeniec powiedział do swojej mamy na ulicy: - Ale ty jesteś piękną kobietą!

Re: Moje dziecko powiedziało...

Ostatnio mój 4-latek podchodzi do dwóch drobnych pijaczków i pyta: - "A tu co?! piknik?!" - "Piknik" - odpowiadają ubawieni pijaczkowie - "A zagrychę macie?" - pyta dalej moje dziecko... --- Nawet jeśli niebo zmęczyło sie błękitem, nie gaś nigdy światła nadziei...

Re: Moje dziecko powiedziało...

będzie pamiętać, a tu taki wstyd. Co więcej - dokładnie wiedziała kiedy to powiedzieć, tzn. jak coś jej się nie udało, coś nie wyszło i zawsze robiła to jak w pobliżu byli inni ludzie, jak na złość. No ale całe szczęscie zapomniała tzn. zamieniła po moich usilnych staraniach na kurcze pieczone

Re: Moje dziecko powiedziało

a mój chrześniak powiedział... może być? otóż mój chrześniak jako 2,5 latek został zabrany przez dziadka i babcię na procesję Bożego Ciała. dziadek dumnie niósł wnuka na rękach i szpanował przed znajomymi jaki to wnuk do niego podobny:) procesja trwa, nadszedł ten moment kiedy wszyscy klękają i

Re: Moje dziecko powiedziało...

mój brat-inteligentne stworzenie już jak był mały to potrafił coś powiedzieć. było to w latach 80-tych,mój brat wtedy miał może 3-4 lata,poszedł z mamą do sklepu a że sklep był zamknięty i nie chciało mu sie czekać to zaczął szarpać za klamkę i zawołał:"A co,my głodna Litwa tak pod

Re: Moje dziecko powiedziało...

No najpierw to zrobiiła niepotrzebną chryję nauczycielka. Powinna powiedzieć dzieciom, że tak się nie mówi, i na tym zakończyć sprawę - a nie skarżyć matce. -- "To jest roztrzęsione społeczeństwo, które łatwo wchodzi w redukcję napięcia".

Re: Moje dziecko powiedziało...

Mój czteroletni brat uwielbia zabawę w chowanego. -Pobaw sie ze mną... -Nie, jestem zmęczona... _no pobaw się, tylko jeden raz...! -No, dobrze, jeden jedyny raz... -Super, to ja teraz idę do szafy , a ty mnie długo szukaj...:D

Re: Moje dziecko powiedziało...

no a ja szłam kiedyś z moją małą kuzyneczką i szedł pwien pan w wieku jej ojca a ta do niego krzyczy ,,tato, tato,,.......a innym razem jechała teksówka a my staliśmy na pasach ona zaczeła machać ręką tak jak by chciała do niej wsiąść i pojechać gdzieś ... pan się zatrzymał a my przeszłyśmy

Re: Moje dziecko powiedziało...

Kurde! Nie twierdzę, że masz jej nie wierzyć. Tylko uważam, że być może cała sytuacja została wyolbrzymiona, a ponieważ sześciolatki to jeszcze dzieci, nie do końca obie dziewczynki potrafią ją odtworzyć. Dlaczego nie możesz po prostu powiedzieć nauczycielce, że córka ma inne zdanie niż ona?

Re: Moje dziecko powiedziało...

pewnego dnia wybrałam się do alergologa tuż obok gabinetu było kilka gabinetów lekarzy pedjatrów w związku z czym w poczekalni było multum dzieci. Jedno z nich (brzdąc ok 3 -2 latka) podchodzi do mnie pokazuje na mnie palcem i mówi do mamy: -patrz dzidzia, a matka n ato -to nie dzidiza

Re: moje dziecko powiedziało...

no właśnie, a moje dziecko - staram sie jej czytać biblię, mamy teraz taką biblię dla dzieci w obrazkach..., ostatnio wyciąga tę biblię i wygłasza taki tekst: poczytaj mi mamo tę książkę, jest taka fajowska! - nie wiedziałam czy mam sie roześmiać czy zawołać: widzisz i nie grzmisz! jak

Re: Moje dziecko powiedziało...

Byliśmy raz z teściami na wakacjach. Jakiś czas poźniej podczas wizyty u teściów, teściowa powiedziała do mojego dziecka. "To co Wojtuś. Może za rok znowu razem pojedziemy?" Na to dziecko: "Nie" "Ale dlaczego" - "Bo mama powiedziała, że sobie żyły podetnie" Miny zgromadzonych - bezcenne

Re: Moje dziecko powiedziało...

Ostatnio słyszałem na ulicy, jak jakieś dziecko wołało do matki, że chce "pryncypałka". Zastanawiam się, o co mu chodzi, a tu patrzę, a matka daje mu... prince polo.

Re: Moje dziecko powiedziało...

'Moje' dzieci sa anglojezyczne i dla nich pies to dog (ona albo on), slowa bitch nie znaja jeszcze :) No niby jest roznica miedzy wysikaj sie a zesikaj sie (po ang. nie ma), ale dla mnie i tak mniejsze niz miedzy zesikaj sie a ty suko. -- I'm just fine - fucked up, insecure, neurotic and

Re: Moje dziecko powiedziało...

Gdy mój brat miał 4 latka, a ja 18 lat, któregoś dnia powiedziałam mu, że będziemy razem sprzątac w domu. Na tę wieśc rozsiadł się w fotelu i stwierdził: -Dobrze.Ty będziesz sprzątała, a ja będę tobą zarządzał. Będę ci pokazywał, gdzie masz sprzątac. Dziś ma 17 lat i cwaniactwo mu pozostało...

Re: Moje dziecko powiedziało...

Moja córka kiedy miala kilka lat przyszła do mnie i mowi: "Moja koleżanka powiedziała, że stojała w kolejce a ja ją od razu poprawiłam, że nie mówi się stojała tylko stoiła'

Re: Moje dziecko powiedziało

sprzątał" moje dziecko podniosło na mnie niewinne oczęta wskazało na mnie paluszkiem i powiedziało "ti" ..... i poszło ;-) -- pozdrawiam Urszula mama Zuzi i Maćka

Re: Moje dziecko powiedziało...

mock napisał: > Kiedyś jechałem autobusem i koło mnie siedziało małżeństwo z dzieckiem. Dziecko > > pytało o wszystko co widziało po drodze - a co to jest, a dlaczego to tak > wygląda, a do czego to sluży. W końcu zapytało - a w co się będziemy bawić w > domu? >

Re: Moje dziecko powiedziało...

, po chwili słyszę łuuup. michał spadł z konika, a po chwili kłócą sie z gośką. jak zapytałam ją o co poszło to ona: michał powiedział brzydkie słowo (gośka ma 13 lat, czasami przeklina, w miarę rozsądnie i rzadko, ale chciała by michałowi było przykro, że tak powiedział) ja na to (myśląc że

Re: Moje dziecko powiedziało...

Moje dziecko (4.5 l) zjadło pół talerza zupki i mówi, że już nie może. Próbuję się licytować i mówię: "zjedz jeszcze parę łyżek" a ona na to w płacz i mówi: "ale ja CZUJĘ że już nie mogę a ty nie CZUJESZ mojej CZUJNOŚCI to nie wiesz jak ja CZUJĘ !!" resztę zupki jej darowałam...

Bądź ciekawy świata, nie bój się popełniać błędów! Co ważnego warto powiedzieć swojemu dziecku?

Bądź ciekawy świata, nie bój się popełniać błędów! Co ważnego warto powiedzieć swojemu dziecku?