Sake

Sake

Przeszukano 114 441 881 wypowiedzi na 1 319 forach

zamartwianie - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

zamartwianie

Jestem w 11 tygodniu ciazy i wcale po mnie nie widac bym byla w ciazy 20 listopada ide na badania genetyczne i sie denerwuje czy wszytko w porzadku bedzie:((!! Jestem osoba troszke by kosci nie jestem szczupla wiec to dobrze czy zle,ze po mnie nie widac a jem dosc sporo i samo mieso i slodyc

Zamartwianie się

, teraz mam kłopot ze sprzedażą domu. Ale, żeby tylko z tym! 1000 maleńkich innych problemów codziennie dowala mi się do limitu zmartwień! Jak sobie radzicie z zamartwianiem się? Wykorkuję, czuję, że jestem przeładowana. Przez zamartwianie się dopadają mnie paniczne lęki. Dołuję się. I kółko się

Wieczne zamartwianie się?

Dziewczyny jak z tym skonczyć? Mam niestety taką naturę, że wiecznie się zamartwiam na zapas. Niby uchodzę za osobę sympatyczną i uśmiechniętą, ale ciągle gdzieś w środku się martwię. Martwię się o dzieci- czy sobie poradzą w życiu, czy bedą zdrowe etc, tak samo o rodziców i męża. Niedawno

zamartwianie się

witam, nie wiem, czy trafiłam na właściwe forum, ale może jest tu ktoś, kto ma podobny problem i sobie z nim radzi? bo ja nie potrafię moim problemem jest obsesyjne zamartwianie się - najróżniejszymi rzeczami - od chorób poczynając, poprzez pracę, dziecko, męża, po prostu wszystkim - a to że

sie zamartwiam

"Kiedy ludzia dotyka ludź to jest wojna czy chuć"? ?????????? https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/gd/ga/ggmm/BdRwyasiFIhJTpS4ZB.jpg -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,86914,FORUM_DLA_WYPRANYCH.html Chcesz się wyprać?

zamartwiam się

Witam Mamy :) dziś się dowiedzieliśmy o ciąży... to było zaskoczenie. bardzo, bardzo, bardzo się cieszymy, ale mam straszną zgryzotę. Pod koniec 3 tygodnia byłam na hucznej trzydziestce, przegięłam z alkoholem, i to bardzo... piłam drinka za drinkiem (żubrówka+sok jabłkowy)... teraz, zamias

Ciagle zamartwianie sie

Przeszlam 8miesiecy temu urojenia i od tamtej chwili zyc spokojnie nie moge. Caly czas sie martwie czy to nie choroba czy to nie powroci. Niestety u mnie w miescie nie ma zadnych grup wsparcia. Jak o tym zapomniec i cieszyc sie po prostu zyciem?

Ciagle zamartwianie sie.

Od kilku lat bez przerwy zamartwiam sie nad wszystkim doslownie. Nawet teraz piszac to martwie sie tym ze ktos glupio odpowie. Jak nie mam powodow do martwienia sie to zaraz go znajde - pomysle ze mam za malego penisa albo malo pieniedzy na koncie, ze powinienem isc do dentysty albo zrobic

tendencja do zamartwiania się

Już sama ze sobą nie moge wytrzymać. Wszystkim się zamartwiam, normalnie siedzę i się gnębię. Niedawno chipowałam kota i wet wsadził jej tego chipa w szyję. Teraz natknęłam się na artykuł, że te chipy na szyi potrafią "migrować" a w Ameryca i UK to się chipuje między łopatkami bo tak

Zamartwianie się

Nie zamartwiam się całymi dniami, tylko reflektuję od czasu do czasu. Szczególnie przy takich wydarzeniach, jak pogrzeb Milewicza, transmitowany na żywo a potem relacjonowany w najlepszym czasie antenowym. Do wszystkiego trzeba przykładać właściwą miarę... Pozdrawiam, Mejson

Zamartwianie się

Witam! Ja jeszcze o tym ciągłym zamartwianiu się różnymi rzeczami. Ostatnio zaczęło mi się wydawać, że Mała wykrzywia tułów, no i panika :-( I jeszcze zaczęłąm zwracać uwage na te nieszczęsne piąstki, że szczególnie lewa częśto zaciśnięta i zaczęło się... Mama moja bardzo przytomnie

Zamartwiam się bez przerwy!

Straszne wyrzuty sumienia mnie teraz ogarnęły. Jak dowiedziałam się o ciąży 2- 3 tc od razu rzucilam palenia. Potem raz się złamałam i wypaliłam na raz dwa papierosy. Zdarzyło mi się to jeszcze ze trzy razy po3-4 papierosy na raz. Lighty. tearz jestem w 26tc i nie mogę znieść myśli że jednak za

zamartwiasz sie

ze wydano 50mld,tak jakby byly twoje jak bedzie zobaczymy,cierpliwosci... kazde kolejne sa naj,naj....tak to stwierdza za kazdym razem szef komitetu olimpijskiego(nawet jak bylo do doopy-np.Atlanta)

Zamiast sie zamartwiać głupotami

lepiej sobie wybrac prezenty samemu i obejrzeć on-line: www.facebook.com/PrezentyNaSwietaOkazje polecam:)

Zaburzenie rozwoju-zamartwiam się

WitamZastanawiam się czy moja córeczka (4,5)nie jest jednak zagrzybiona.Badanie kału (3 dni)wykluczyło candide.Powtórzyłam badanie w laboratorium w sanepidzie trwało (7 dni)wyszły poj.kolonie.Natalia ma opóżniony rozwój mowy,zaburzenia koncentracji pamięci,nadpobudliwość,ataki histerii.Od urodzenia

Zamartwiających się karą śmierci

uspokoił właśnie niejaki pan Gowin. Omawiając problem ZARODKÓW uświadomił nam, że z powodu ich wykorzystywania giną setki tysięcy istnień ludzkich. W świetle tego co tam parę wyroków śmierci... -- Sarkazm - to moje credo.

pomóżcie!!! ciągle się zamartwiam:-(

nie robie nic poza szukaniem sobie zmartwień, non stop czymś się przejmuję i martwię, mam siebie dość. Nie stać mnie na psychologa, popadam w paranoję.

Zanim zaczniesz się zamartwiać ....

...jakąkolwiek diagnozą lekarską odwiedź kolejnych PRZYNAJMNIEJ DWÓCH innych lekarzy - nie wspominając o wcześniejszej diagnozie. To moze być naprawdę zaskakujące doznanie:))

Lubowanie się w "stresowaniu, zamartwianiu"?

Witam. Przy moich problemach emocjonalno-psychologicznych zauważam pewną ciekawostkę: Otóż chyba stałem się uzelezniony od stresowania sie, zamartwiania. Dlaczgo tak sądzę? Ano dlatego,ze przeciez na ogół uważamy ze życie bez zamartwiania sie, stresowania, z pozytywnym podejściem - to

Sukienka - powod do zamartwiania sie

Po dlugich namyslach zdecydowalam sie na agore 26-04 z malutkimi poprawami i jednym ramiaczkiem (by dodala mi cm:) www.suknieslubne-novia.pl/agora2.html Sukienka do odbioru bardzo niedlugo, a ja sie zamartwiam, ze to

Re: Wieczne zamartwianie się?

mylisz choroby, bo polskie tłumaczenie jest zwodnicze. nerwica to choroba nerwów a zamartwianie się to jej odmiana. a pewnie kojarzysz nerwicę z osobą, co się ciągle wydziera bez przyczyny - to nie nerwica tylko darcie ryja.

Re: zamartwianie się

też tak miałam od lat-całe życie się zamartwiam różnymi pierdołami, w końcu przeszło w obsesję, stałam się hipochondrykiem, swego czasu miałam mnóstwo katastroficznych myśli, trudno to zwalczyć bez pomocy psychologa i nauki racjonalnego myślenia, ja skończyłam na antydepresantach i powoli

Moja biedna mama sie zamartwia :(

siedze sobie od kwietnia na krecie, a mama mi tu takie informacje zalamana przesyla i umiera ze strachu co sie w tej Grecji dzien po dniu wyrabia. fakt faktem tutaj strajkuja taksowkarze i co jakis czas tez wylaczaja prad przez prostesty. a oprocz tego to: Wt, 26-07-2011 Forum: POLKI W GRECJI - Moja biedna mama sie zamartwia :(

Re: Wieczne zamartwianie się?

david carbonell w pułapce niepokoju, jak przechytrzyć własny mózg i przestać się zamartwiać. polecam przeczytanie i wdrożenie :-)

Zamiast się zamartwiać....

Zamiast się zamartwiać na zapas i próbować go zmieniać, co odradzam, bo żaden facet nie lubi, jak ktoś nim dyryguje albo mentalnie "obłapia" i usidla. Zamiast tego dbaj o siebie (nie zakładam, że teraz nie dbasz), ubieraj się jakoś fajnie (nie zakładam, że teraz tego nie robisz) i staraj się pójść

Re: Wieczne zamartwianie się?

Nie wiem, ale wydaje mi się, że takie zamartwianie się to już jednak grubo ponad normę. -- Wstając z kolan upadliśmy na głowę

No i znowy sie zamartwiam...

Koncówka 8 tygodnia, nareszcie przestałam plamić ale nadal nie mam zadnych objawów ciąży. Piersi bez zmian, wszystko bez zmian, nawet do łazienki częściej nie biegam. Najgorsze jednak jest to uczucie... ja nie czuje sie jakbym była w ciąży, jak byłam w poprzedniej ciąży to od razu wyrosły mi

Re: zamartwiam się

Ja jestem w 7 miesiącu ciąży i zapewniam cię że alkohol który spożyłaś nic nie zrobi maleńdwu.ogranizm kobiety jeżeli dopiero rozwija powolutku twoje maleństwo i w tak początkowym okresie taka impreza na 100 procent nie spowoduje żadnych komplikacji. Nie zamartwiaj się i nie miej wyrzutów

Re: Wieczne zamartwianie się?

Wyciagnij wnioski z mojego zamartwiania sie na zapas. Zylam bezproblemowo i wiecznie sie zamartwialam, nigdy nie bylam w pelni szczesliwa. A jak pojawily sie prawdziwe problemy dopiero docenilam, co mialam. Ciesz sie chwila i brakiem problemow.

nie zamartwiaj sie

jeszcze bedziesz miala na to okazje. wypoczywaj, duzo pij i ciesz sie ciaza bo pozniej to sie dopiero zacznie hardkor

Re:rozne zamartwiania

W audycjach z tv Trwam czasem robi wycieczki religijne, może to drażnić kogoś, ale nie o to przecież chodzi. Tu mówi o depresji jesiennej i nie tylko. Znalazłam coś dla swojej mamy, w innych poradach dla męża czy córki. Więcej filmików nie zamieszczam, bo z prawej strony monitora są filmiki, któr

Nie zamartwiaj sie

Dla motlochu jest crack, marycha i amfa, macie rownie dobre szanse, zeby sobie resztki rozumu rozcienczyc do poziomu pijanego kwacha w rynsztoku. W ostatecznosci, kiedy i kleju zabraknie, lewactwo moze sobie walnac mlotem w leb i sierpem narznac sznyty, zawsze to zajecie na zasilku...

Re: sie zamartwiam

Z zakresu ars amanadi czy ars bellum? ;) :p -- https://i25.tinypic.com/1622yck.gif http://tiny.pl/bvp9 Freedom http://tinyurl.com/mf8pjw Forum ze Dworum

Re: sie zamartwiam

choć jeden przykładzik!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Re: Zamartwianie się

Odkąd zdecydowałam się odstawić leki i zaszłam w ciąże ( po 16 latach przerwy)dziś 3 miesiąc powinnam sie zadręczać,że kompletnie oszalałam- wariatka chce mieć dziecko, w dodatku z powodu choroby zamknęłam jedną firmę, a jak dziecko przez zażywane leki urodzi się chore? Już na początku wyrzu

Re: Zamartwianie się

Też się martwię, głównie za innych. Nożesz ja przeklinać nie umiem, mam gdzieś tę wrażliwość!!! -- jestem całacytrusowa w przód, zawsze w przód zamiast w miejscu stać nic złego mi się nie może stać, ręce mam połamane, zęby powybi

Re: Wieczne zamartwianie się?

lękowa to jest własne ciągłe zamartwianie się o wszystko i wszystkich. Aż wreszcie człowiek przestaje tracić kontrolę nad tym zamartwianiem się. Nie wiem na jakim "etapie" jesteś. U mnie było już dramatycznie Bezsenność i błędne koło bezsenności Psychiatra i leki

Jestem uzależniona od zamartwiania się:(

Czy ktoś też tak ma? Odkąd pamiętam martwie się i dołuję z "jakiegoś ważnego powodu", z tym że te powody się wymieniają jakby samoistnie. Jednak nigdy nie jestem wolna od zmartwienia. Tematy zmartwień są różne np. galopująca próchnica zębów i na nic wizyty u dentysty, który mówi, że wszystko ok, suc

Czy jest się czym zamartwiać?

Córka skończyła 4 miesiące 16 sierpnia. Waga urodzeniowa 4100 spadkowa 3980 8 dni - 3990 6 tyg - 4950 8 tyg - 5020 2 mies - 5050 3 mies+ 1 tydz - 5620 4 mies - 5870 Badania moczu ok Skierowanie na badanie krwi w celu wykluczenia anemii. Dziecko bezsmoczkowe- karmione na żądanie, wesołe.

Dziewczyny, zamartwiam się :( - Badania prenatalne

Już piszę o co chodzi. W 12 tc miałam badania prenatalne. Wszystko wyszło w porządku. Tzn. przezierność karku 1,4; kość nosowa widoczna, test Pappa ok. W 23 tc miałam następne badanie. I o to się właśnie martwię. A mianowicie: 1) Na serduszku synka widoczne ognisko hiperechogeniczne (w prawej i l

Re: Ciagle zamartwianie sie

Ja też bardzo się martwiłem w związku z ostatnimi wydarzeniami i ogólnie mam tendencję do pesymistycznych, nekajacych myśli. Trafiłem na bloga www.spokoj-ducha.pl i tam jest takie fajne,wspierające podejście do problemu zamartwiania się, że naprawdę mi się polepszylo. Do tego zacząłem czytać różne

Re: Ciagle zamartwianie sie

Nie masz na to wpływu, czy eoizod sie powtórzy, moim zdaniem nie ma co się zamartwiać na zapas. -- www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

Re: Ciagle zamartwianie sie

nie no lekarz bardzo zaangazowany, tylko mi sie nie da trochę przetłumavczyć, że to nie choroba. Co idę do lekarza to mi mówi, że to nie jest obraz schizofrenii. Chodzę na psychoterapię teraz podobno jestem w fazie platau ze po prostu przyzwyvzailam sie do zamartwiania ale juz taka przerazona nie

Re: Wieczne zamartwianie się?

Oczywiscie psycholog. Bo jeszcze się tak rozbujasz kilkanaście lat, to nie zapanujesz nad objawami. Znam. Przeszłam.

Re: Wieczne zamartwianie się?

feel_good_inc napisał: > Nerwica lękowa. Psycholog, psychiatra. Ale ja nie jestem nerwowa w ogóle. Bardzo wiele potrzeba, aby mnie wyprowadzić z równowagi. >

Zdumiewajace zamartwianie sie

neonazizmem w Rosji, a ignorowaniem problemu w Polsce, na Ukrainie, Litwie, Lotwie, Niemczech, Grecji czy Wielkiej Brytanii. Tutaj sa powazne problemy stwarzane przez neonazistow, jednak w internecie na forum o tym cisza. wyborcza.pl/1,75248,15645532,Neonazisci_regularnie_koncertuja_we_Wroclawiu_

Niepotrzebnie się zamartwiasz!

rzewuski1 napisał: jak ty się moskiewski agenciku tak naprawdę nazywasz? ---> Nie odbiorę ci pracy. Wy, to tylko chcielibyście inwigilować, wiedzieć, jak się kto nazywa, gdzie mieszka, co robi, z kim się spotyka ... A mi wystarczy, co kto mówi i już wiem z kim mam do czynienia. http://no

Re:rozne zamartwiania

*Irene bardzo swietne filmiki.. ocet jablkowy mam z wlasnych lobo jablek, nastawie na skale wieksza latem.... maliny od sasiada przeszly na moja granice... macierzanke ,wiem gdzie rosna wielkie polacie-dzikiej.... obawa ,kiedy zacznie cos produkowac,slubne juz zacznie mowic,zem "czaro

Re:rozne zamartwiania

Napiszę teraz co mnie tak zaabsorbowało ostatnio. Zaczęło się od tego, że córka preferuje lekkie, zdrowe żywienie, mało mięsa i wędlin. Ostatnio wymieniamy się ciągle uwagami. Postanowiłam zmienić swoje nawyki żywieniowe, może uda mi się schudnąć przy okazji. Poza tym wiosna idzie więc czas zadbać

Re:rozne zamartwiania

Ta pani, polonistka z wykształcenia, zielarka z zamiłowania to Stefania Korżawska. Występowała chyba we wszystkich stacjach radiowych i telewizyjnych, nawet w tv o.Rydzyka Trwam. Poza tym jeździ po Polsce, tam gdzie ją zapraszają. Ma wykłady np. w sanatoriach. Poza tym napisała trochę książek i myśl

Re:rozne zamartwiania

Kendo, możesz swego małża uspokoić, wszystko to, co poleca p. Stefania jest ok, ona jest wierząca, jak zdążyłam się zorientować i w żadne czary się nie bawi ;) :D:D -- Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono

Re:rozne zamartwiania

Pamiętasz Kendo, jak Cię zainteresował w jakimś momencie ocet jabłkowy? Ja podeszłam sceptycznie do tego, bo za mało wiedziałam na ten temat by zacząć stosować. A tu, proszę! Pani Korżawska w jednej z audycji bardzo dokładnie o tym mówi i dopiero wiadomości od takie profesjonalistki mnie przekonały.

Re:rozne zamartwiania

Żeby tylko takie leki trzeba było łykać.;) www.aflofarm.com.pl/Produkty,act,product,ref,index,id,603

Re:rozne zamartwiania

Kendo, dzięki za pociechę i kciuki :) Ja żadnych leków nie używam, ale może czas zacząć. -- Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono

Re:rozne zamartwiania

Coś mi się zdaje,że trafiłam na dobry lek ziołowy. Do tej pory używałam Valerin sen,różnie to było.Najgorsze jest budzenia co parę godzin,bo potem kiepsko z uśnięciem i dopiero nad ranem nadrabiałam. Od dwóch dni biorę Valerin max. Przeczytałam ulotkę i okazało się,że to nie na sen tylko uspo

Re:rozne zamartwiania

*Jagus, chyba niema ubocznego dzialania? dopisalam do polskiej listy zakupowej, czasami mam nerwa ni z stad ni z owad;)-chyba by pomoglo? -- * https://forum.gazeta.pl/forum/f,11086,Vistula.html Vistula * gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu

Re:rozne zamartwiania

Ciekawie mówi p. Stefania o kawie i podaje jak zrobić kawę energetyczną, w ziarenkach, można ją kupić w sklepach ziołowych. Ciekawa jestem smaku i też muszę taką zakupić. Na razie robię przerwę, bo małż każe mi się szykować do wyjścia. -- Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono

Re:rozne zamartwiania

o jeja Irene, przytulam , moze to ulzy choc na momecik w "cierpieniu", moze faktycznie jakas lzejsza dieta na wieczorne jedzonko,da lepszy rezut, ze przespi sie cala noc, ja zaczelam z owocami,zamienilam je z ciasteczek rozniastych i faktycznie gasze televizornie i zasypiam od razu,budze sie

Re: sie zamartwiam

a jak włos na głowie? wykluczmy ,że się jeży. Załóżmy,że staje,dęba oczywiście. -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,86914,FORUM_DLA_WYPRANYCH.html Chcesz się wyprać?

Re: sie zamartwiam

Od wielu rzeczy ;) :p -- Tylko mali ludzie biją się o prestiż. Wielcy go mają > Karel Capek >>> http://tinyurl.com/mf8pjw Forum ze Dworum

Nie zamartwiaj się

Przed operacją dają głupiego Jasia, więc jedzie się na zabieg troche na rauszu:) a laparoskopia to wcale nie jest nic strasznego ja po ostatniej wyszłam na drugi dzień wieczorem do domu, a jeszcze w tym samym dniu po operacji przeszłam spory kawałek, bo na drugi oddział- sama na własnych nogach. Tyl

Re: Zamartwianie się

ja mówię o "pociąży", w ciązy jedyną moją ekstrawagancją była 1 tabletka relanium i 2 porcje hydroxyzyny (a 5 ml)... gdybym miała wziąć coś jeszcze, to chyba zdałabym się raczej na wąchanie skarpetek męża albo inną formę homeopatii...:))) Po ciąży może ci niestety dół wrócić, i to już na wy

Niepotrzebnie się zamartwia...

...będzie i u nas Francja-elegancja,i bez zbędnej troski Platiniego. Jeżeli niezbyt zdyscyplinowani Grecy potrafili zorganizować Olimpiadę,to o Euro 2012 w Polsce możecie się Panowie z UEFA specjalnie nie martwić. A poza tym, czy do kopania piłki potrzebne są inwestycje na miarę Dubaju? To tylko

nie zamartwiaj się

słuchaj, nie martw się tak, mój mały tez bardzo mało ważył, ale dostawał 4 krople wit. d a teraz dostaje 2 krople i problem niejedzenia uważam za zakończony. Potrafił zjeść 400 ml. na dobę i to tylko dlatego, że za nim zrozpaczona ganiałam z butlą, tak było jeszcze w wieku 5 msc. teraz (za tydzie

Re: zamartwiam się

eee dziewczyny spokojnie, nerwami bardziej zaszkodzicie maleństwu niz tymi imprezami. Ja na tydzien zanim się dowiedzialam ze jestem mniej wiecej w 4 tc bylam na imieninach siostry i tam radośnie opijalam jej swięto (wtedy jeszcze paliłam) Jestem po USG połówkowym gdzie wyszło ze mam zdrową dz

Re: zamartwiam się

Czytałam gdzieś w necie, link z forum, ale nie mogę odnaleźć tej strony, że alkohol jest nabardziej niebezpieczny dla zarodka między 3 a 5 tygodniem ciąży. Jeśli cię to pocieszy to ja w tym okresie piłam prawie codziennie 1-2 piwka (Urlop, grill, działka itd) i też się teraz trzęsę jak trusia.

Re: sie zamartwiam

Jedno i drugie bo jak kochać to z godnością :D -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,86914,FORUM_DLA_WYPRANYCH.html Chcesz się wyprać?

Re: sie zamartwiam

"Kiedy ludzia dotyka ludź to jest wojna czy chuć"? Jak tak > http://media7.mojageneracja.pl/ooqtyeoooo/mediumjrr3ev474171077151a.jpg to chuć ;) Jak tak > http://kotdoskonaly.pl/wp-content/gallery/nasze-koty-2009/20090210_005.jpg to wojna ;) Ale wiadomo > kto się czubi ;

Niepotrzebnie się zamartwiasz.

Jak kupi jej samochód, a później dom to przestanie. -- https://www.digitalmoratorium.com/resources/_wsb_331x221_new+year+cat.jpg

Re: sie zamartwiam

To zależy. :p -- https://images48.fotosik.pl/224/4baeac5b55bcd7c8.jpg http://tiny.pl/bvp9 Freedom > http://tinyurl.com/mf8pjw Forum ze Dworum

Re: sie zamartwiam

Od? Dotyku? Reakcji na dotyk? -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,86914,FORUM_DLA_WYPRANYCH.html Chcesz się wyprać?

Re: Zamartwianie się

Gdyby ktoś powiedział jeszcze rok temu o dziecku, powiedziałabym absolutnie, a dziś to moja nadzieja na normalne życie i codzienne obowiązki. Po zażywanych lekach pól roku problemu z okresem, a dziś już mamusia, to dla mnie cud po tylu latach dostąpić " zaszczytu" bycia znów mamą . I wiecie

Re: Zamartwianie się

W ciąży jestem niestety zdana tylko na wiarę , bo farmakolkgia nie wchodzi w grę , nie ryzykowałabym zdrowia dziecka... Po drugie od 8 miesięcy czuję się normalnie, tzn. nie zauważam u siebie innych symptomów, niż te z którymi nie borykałby się każdy przeciętny człowiek... Jestem narazie zdr

Re: Zamartwianie się

ale jakby co, to nie zapominaj o medycynie, OK? wiara wiarą, ale to w końcu Najwyższy dał ludziom umiejętność wykombinowania czym nasze neurotransmittery załatwić, żeby działały jak potrzeba. Bądź czujna. Zdruffka :) -- A mnie to Vichy!

Re: Zamartwianie się

3maj się nowako-wa, dla nas afektywnych kobitek ciąża to naprawdę błogosławiony okres - 80% przypadków remisji na ten czas. -- A mnie to Vichy!

zamiast się zamartwiać....

Powinniśmy sie bardziej zastanowić nad tym czy jesteśmy gotowi walczyć w razie epidemii. już drugi raz mówią o SARS w polsce a okazało się ze nawet nie wiedza co robić jak spotkają się z osobą zakarzoną! jak było jak potejrzewano u japończyków SARS? zamknęli ich w samolocie zostawinonych na ła

Nie zamartwiajcie się

Odnowa moralna pod światłym przywództwem bracii zrobi porządek z takimi praktykami ,które oczywiście są pozostałością po poprzednich ekipach. Porządki rzopoczną się na 6 m-cy przed wyborami aby "ciemny lud" zobaczył jak to pis dotrzymuje zobowiązań wyborczych.

Re: zamartwiam się

Kobieto: zarodek jest chroniony w pierwszych tygodniach Twojej niewiedzy :) nic mu nie będzie :) od dziś nie pijesz :) -- *****

Re: zamartwiam się

To nie wariuj już, bo stres może mu bardziej zaszkodzić...Nie stanie się nic, wiele kobiet robi gorsze rzeczy jak jeszcze nie wie, że jest w ciąży...bierze leki itp. Ciesz się i wyluzuj, kobieto. A tak na marginesie -GRATULACJE!!! -- Pozdrawiam Doncia

jak sie wyzwolic od zamartwiania sie

mam taka przypadlosc, ze wszystkim sie "zamartwiam". teraz stracilam humor, kiedy pomysle,ze w poniedzialek moj maz bedzie mial rwany korzen zęba. ze on sie denerwuje, ze bedzie cierpial. ale jak mnie wkurza to wtedy mu życze, zeby wszystkie zęby mu lekarz wyrwal. taka wieczna hustawka.toz sie

Re: Ciagle zamartwianie sie

Tylko zastanów się, co Ci da zamartwianie się, poza stresem? Nie lepiej żyć w teraźniejszości? -- www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

Re: Ciagle zamartwianie sie

chciałabym tak pstry wyłączy ć i nie zamartwiać się ale martwie sie o przyszłość, kazdy mówi ze nie wiadomo co bedzie u kazdego za tydzien miesiac rok..ale to tylko takie gadanie jak bylam zdrowa tez tak mowilam, teraz jestem chora i się boję o siebie:(

Nie zamartwiaj się Łukasz

Nie zamartwiaj się Łukasz za bardzo. Zauważ, że Lechia bardzo dobrze grała w polu. Twoi koledzy nie umieli temu przeszkodzić mimo, że pan Borski pozwalał im wielokrotnie bezkarnie na bardzo ostrą grę. Życzę ci powodzenia w następnych meczach

Re: nie zamartwiaj sie

moja tez na pewnym etapie ciazy byla mniejszym plodem od tych co podawaly ksiazki i co dziewczyny pisaly na forum,ale lekarz powiedzial wlasnie ze narzady dobrze rozwiniete i jest super zdrowa,wspaniala,wymiarowa dziewczynka!nie zamartwiaj sie tak bo to szkodzi!zycze zdrowka i spokoju!

Re: Wieczne zamartwianie się?

Też byłam taka. Zaczęłam czytać dużo poradnikow oraz zapisywać wszystkie moje lęki. Po jakimś czasie wracałam do notatek i widziałam, że nic z tego co zapisałam, się nie wydarzyło. Doszłam do wniosku, że szkoda życia.

Re: Wieczne zamartwianie się?

Też tak mam.. Kiedyś posluchałam rady mądrej kobiety, lekarki. Nie martwić się tym, na co nie mamy wpływu.

Re: Wieczne zamartwianie się?

Nie mam innej rady, niż uświadomienie sobie że to są filmy w Twojej głowie, które sama wyświetlasz. Trzeba siebie obserwować i kiedy myśli zaczynają zbaczac na zły tor spróbuj wyświetlić sobie inne filmy. Np zastanów się dobrze co miłego zdarzyło się danego dnia albo co miłego dla siebie możesz tera

Re: Wieczne zamartwianie się?

Można się nauczyć to kontrolować. Możesz przeczytać poradniki, "Jak przestać się martwić i zacząć żyć", albo "Potęga teraźniejszości"; albo zapisać się na jakieś warsztaty mindfulness. Naucz się, warto zadbać o poprawę jakości życia.

Polska - Litwa 0:0. Glik: Jesteśmy optymistami. Nie ma się czym zamartwiać

Polska - Litwa 0:0. Glik: Jesteśmy optymistami. Nie ma się czym zamartwiać