Przeszukano 110 706 915 wypowiedzi na 4 084 forach

wyrzuca jedzenie - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: Dziecko wyrzuca jedzenie - pomocy!

1,5-roczny synek podczas posiłków wyrzuca jedzenie na podłogę! Co robić? Zbierać...

Dziecko wyrzuca jedzenie - pomocy!

Bardzo Was prosze o rade, bo juz nie wiem co robic. Moj prawie 1,5 roczny synek wyrzuca jedzenie na podloge, praktycznie przy kazdym posilku. Borykamy sie z tym praktycznie od czasu kiedy nauczyl sie sam jesc raczka (czyli od okolo 9 miesiaca zycia). Synek podczas posilkow siedzi w swoim krzeselku

Re: Dziecko wyrzuca jedzenie - pomocy!

zdrowe dziecko się nie zagłodzi. Minie mu :) Nie znam żadnego dorosłego, który rzucałby jedzeniem zamiast jeść ;) A etykietka niejadka nie pomaga, wiem z doświadczenia. Dzieci wiedzą lepiej, ile i co powinny jeść, są badania na ten temat :)

Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Witam wszystkich, proponuję tak przed świętam szczególnie przyjrzeć się temu, ile jedzenia ląduje w koszu. Już piszę dlaczego. Byłam święcie przekonana, że co jak co, ale JA jedzenia nie wyrzucam. Mrożę, przerabiam resztki itp. Przecież tyle lat na tym foru robi swoje i wiele uczyl Ale coś mnie

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Prawda jest taka, że wszyscy niestety wyrzucamy lub marnujemy jedzenie. Jednak moim zdaniem jest różnica między wyrzucaniem jedzenia za 5 zł. na tydzień a wyrzucaniem za np. 50 zł. ( a tak niestety robi całkiem sporo osób ). Wszystko leży w naszych nawykach i przyzwyczajeniach, które niestety są

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

- Nie cierpię wyrzucania jedzenia, dla mnie to brak szacunku dla naszej pracy by zarobić pieniądze na produkty i przygotować. - Pamiętajcie, że wyrzucając jedzenie nie szanujecie samych siebie. Przecież musieliście wiele godzin spędzić w pracy by na nie zarobić pieniądze, potem poświęcić czas na

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Nie planuję żadnego wytykania palcami. Trafiają się tego typu posty i opinie, czasem na tym forum, czasem w innych miejscach. Że grzech chleb wyrzucać itp. Dość częste są też problemy ze starszymi osobami, które zjadają nadpsute jedzenie "bo się nie może zmarnować", nie bacząc na możliwość

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

zamierzam w tej sprawie stawać na głowie, po prostu podałam parę przykładów w których wyrzuca się jakieś jedzenie nie dlatego, że się nakupowało tonę niepotrzebnych rzeczy, tylko z przyczyn niezależnych, trudnych do uniknięcia. Po prostu czasem tak jest i nie ma według mnie wpadać w tony, że kto to widział

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

. Czasem się ugotuje czegoś za dużo i na trzeci dzień trzeba wyrzucić. Czasem się coś przypali, czy popełni inny błąd przy gotowaniu. Jedzenie zalatujących pleśnią resztek "żeby się nie zmarnowało" to raczej nie jest dobry pomysł - więc owszem, można ograniczyć wyrzucanie, ale nie da się go całkowicie

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

My jutro wyjeżdżamy na 3 dni. Po tym jak zwróciłam uwage na to moje wyrzucanie teraz ładnie wyczyściliśmy lodówkę. Nawet wymyśliłam, co zrobić z kruchymi ciastkami od teściowej, których nie lubimy. Wezmę je na święta, jak tam też nikomu nie będą smakowały, dostaną je kury sąsiadki (o ile jedzą

Re: Dziecko wyrzuca jedzenie - pomocy!

Zgadzam się z Tobą...kładzenie jedzenia na blacie bez talerza też jest dobrym rozwiązaniem.

Re: Dziecko wyrzuca jedzenie - pomocy!

To dajesz mu do ręki cokolwiek i karmisz. Nie kładziesz jedzenia przed dzieckiem, widocznie jest za małe. Nie widzę możliwości rzucania jedzeniem, które Ty trzymasz - najwyżej nie zje. No i karm dziecko o innych porach niż sama jesz. I tak, podróże i wyjścia z 1,5 rocznym dzieckiem są bardzo

Re: Dziecko wyrzuca jedzenie - pomocy!

nasz kazda przyssawke odrywal. po prostu pilnowalismy, czesto dostawal tez na blacie krzeselka. Ale juz nie rzuca talezami od jakiegos czasu- wylac sie zdarza.

Re: Dziecko wyrzuca jedzenie - pomocy!

Na rzucanie talerzem polecam, albo trzymanie tego talerza, albo kupienie porządnej miski z dużą przyssawką, tak aby nie miał szansy oderwać jej od stołu.

Re: Dziecko wyrzuca jedzenie - pomocy!

A próbowałaś podać mu jedzenie do buzi ręką a nie łyżeczką? Moja starsza córa też ńie nienawidziła łyżeczki - bardzo długo karmiłam ją ręką. A może mały zwyczajnie się nudzi w krzesełku i stąd to rzucanie? Córa też najchętniej jadła by albo w biegu albo robiąc milion czynności naraz. Siedzenie i

Re: Dziecko wyrzuca jedzenie - pomocy!

ilosci jedzenia- bywaja dni ze mam wrazenie iz nic nie je, sa dni gdy nadrabia. nie je warzyw gotowanych, surowych- najlepiej miesko i rosol z makaronem, natomiast nie tworzymy mu jedzeniowego terroru. Tylko slodyczy nie dostaje- zeby nie nadrabial pustymi kaloriami.

Re: Dziecko wyrzuca jedzenie - pomocy!

problem, ale z dorosłymi, którzy nie rozumieją , że 1,5 roczniak przy jedzeniu= zabawa i sprzątanie, a nie maniery dyplomaty.

Re: Dziecko wyrzuca jedzenie - pomocy!

o karmienie poza krzeselkiem, to raczej jest to niemozliwe, bo synek i tak chce miec jedzenie w rekach, wszedzie biega, zostawia to jedzenie na podlodze i bawi sie czym innym. W rezultacie, sprzatam cale mieszkanie po takim posilku, bo wszystko jest brudne, jak nie od pozostawionych kawalkow, to od

Re: Dziecko wyrzuca jedzenie - pomocy!

Chyba zle zrozumialas moj wpis. Nie oczekuje od synka ze bedzie wszystko ladnie jadl jak dorosly bez ani jednej okruszynki pod stolem. Prosze nie probuj mnie pouczac o rozwoju dziecka, bo wiem jak taki maluch moze sie zachowywac. Chodzi mi o rzucanie KAZDYM rodzajem jedzenia, ZAWSZE, bez wzgledu na

Re: Dziecko wyrzuca jedzenie - pomocy!

Jak dziecko odwraca głowę, to znaczy, ze nie chce jeść. Wtedy należy przestać karmić. Dzieci nie umrą z głodu, a stają się niejadkami właśnie dlatego, że rodzicom za bardzo zależy , aby zjadły "chociaż kilka kęsów". Być może dziecko zachowuje się tak, bo jest zestresowane karmieniem. Może, gdyby

Wyrzucacie jedzenie?

Ja walczę z tym, pilnuję się a i tak kilkadziesiąt złotych co miesiąc idzie do śmieci. Jakieś resztki wędlin, napoczęte śmietany, warzywa które się zrobiły brzydkie, przeterminowane jogurty. Mam zakodowane, że jedzenia się nie wyrzuca i źle się z tym czuję. U mnie ewidentnie nie sprawdzają się duże

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Wiem :( Na szczęście to była osobna półka z solą. Poniże stale zużywane mąki i makarony. Nie zauważyłam, żeby się rozlpeniło świństwo.

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Trochę bułki tartej z dna woreczka właśnie wyrzuciłam. Nie używałam jej od wieków - miała pajęczynki. Fuj! Ale po Sylwestrze niczego nie wyrzuciłam, więc idzie dobrze z pilnowaniem się.

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Znowu wyrzuciłam. Syrop daktylowy trzeba zużywać jak najszybciej po zrobieniu, czyli raczej robić porcję do zużycia od razu albo drugiego dnia. W ogóle to widzę coraz wyraźniej, że łatwiej jest nie wyrzucać, jak się kupuje gotowce. Mają tyle konserwantów, że łatwiej jest zużyć zanim się zepsują

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Ostatnie dni to wszystkie suche resztki ida na dokarmianie ptakow. Nie, ze zepsute, tylko resztki. I kota, bo u nas w okolicy tylko jeden kot łazi, jak ma ochote zreszta. -- Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain Co należy zrobić po upadku?

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Kaznodziejskie tony i kiepska polszczyzna :) Na przerabianie i przechowywanie resztek też trzeba mieć czas i miejsce. Raczej mamy już mniej więcej wyważone, ile czego jesteśmy w stanie zjeść, ale jak to kilka osób zauważyło czasem coś zejdzie z radaru i jeśli jest zepsute - idzie do kosza. pozdr, mi

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Znam ten wątek :) M.in. dlatego wydawało mi się, że jestem świadomym konsumentem i nie marnuję. Czy Ty linn_linn niczego nie wyrzucasz?

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Staram się nie wyrzucać. Najgorzej jest z owocami bo czasami nie zauważę albo psują się b.szybko. Zapomniany plasterek wędliny, stare ale nie spleśniałe kanapki, resztki obiadu itp.zostawiam obok kompostownika, okoliczne koty są zachwycone, większość nich to prawie bezdomniaki. Chleb zawsze

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

OK :) -- Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer Fela 2003-2016

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Żeby za pieknie nie było - po poł puszki groszku i ananasa i napoczety słoik kompotu - wszystko stało od wigilii elegancko nie schowane do lodówki, , za jakimś czymś - wniosek? Jak nie dopilnuję osobiście to będę wyrzucać :"/ -- Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

I jeszcze owoce z soku malinowego - tez słoiczek otwarty sobie postał.... :/ PILNOWAĆ, PILNOWAĆ I JESZCZE RAZ PILNOWAĆ! -- Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley "Ja

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

To jeszcze tutaj bardziej dobitnie, dlaczego powinno się piwlnować, żeby NIC się nie zepsuło: godnezycie.blogspot.com/ Tej wpis "Poświąteczne porządki w lodówce" dobrze uzupełnia ten wątek :)

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Dlatego to forum umiera bo do każdego nowego wątka adminka wrzuca link do przedpotopowych dyskusji. Gdyby ktoś chciał się dopisać to sam sobie znajdzie. Po latach wiele się zmienia, a w przypadku tego forum to zmieniają się ceny i wysokości pensji na przykład.

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Wyrzuciliśmy majonez domowy. Zabrakło oleju do zrobienia i przekonałam męża, że ta fajna oliwa pewnie będzie jeszcze lepsza niż w olej słonecznikowy. W końcu to też tłuszcz roślinny w płynie. Nie była :/ Test się nie powiódł i majonez był tak gorzki, że wylądował w koszu na śmieci.

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

tak jak napisałam część jest nie do uniknięcia, tak jak zakupy z niespodzianką. Można oglądać ze wszystkich stron a i tak się człowiek natnie, choć uważne oglądanie z każdej strony pomaga zminimalizować straty.

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Po poswiatecznym przegladzie - 1! plasterek szynki i 1 bułka - oba pochodza sprzed Wigilii i wpadły w otvhłań zapomnienia.... -- Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxle

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Zdarza mi się, niestety. Oczywiście to wina męża, który kupuje jakieś dziwne produkty myśląc, że ja (!!!) ugotuję z nich jakieś danie-cud :D :D :D Śmieszne i straszne zarazem.

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Ciężka sprawa, trudno teoretyzować, zależy co nosi i jak często zdarza się wyrzucać, jak sporadycznie to chyba mówi się trudno, jak często to trzeba wypracować jakieś rozwiązanie, coś zmodyfikować typu jeden brany posiłek bardziej "pancerny" odporny na zepsucie, jedzony ostatni w kolejności, a

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Ja podobnie jak ty, czyli jak się wkurzę, to zwracam. -- http://www.inteligentny-projekt.pl/old/ inteligentny-projekt.pl http://www.kazdystudent.pl/ kazdystudent.pl

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Alle ten wpis niczego (od czego??) dobitniej ŻE POWINNO sie pilnować... nie wykazuje. Natomiast Autorka pisze de facto to samo co piszą wszyscy na TYM Forum...... -- Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain Co należy zrobić po upadku? To, co

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

nas jest sporo "zbieraczy", ktorzy nie pogardza lekko przeterminowanym jedzeniem... Ale generalnie to staram sie zeby takie sytuacje mialy miejsce coraz rzadziej i jakos mi sie udaje.

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Teraz sporadycznie, kiedys roznie bywalo. Pracuje nad nawykami, ktore pozwalaja tego unikac. Ktos podrzucil kiedys na forum rade: zapisywania cen wyrzucanej zywnosci i sumowania wszystkiego np. po kilku miesiacach. Mysle, ze jesli ktos czesto wyrzuca zywnosc, moze to byc mobilizacja do zmiany

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Z terminem do 26 grudnia, oczywiście. Jeszcze mi nerwy nie puściły i piszę byle jak. -- Właśnie się dowiedziałam, jak bardzo jestem do tyłu z trendami makijażowymi... jamsu, primer, cakey look, cera porless i wy-airbrushowana, dewy look, finisher sulwhasoo, sleeping pack, urban decey. Jestem zapus

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

3 gruszki.... wszyscy sobie o nich zapomnieli, a one lezaly, lezaly, lezaly, az prawie same wyszly...... ech -- Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley "Ja kur.. nie w

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

No to po co mieszasz? Normalny watek, a jedyna wyskakujaca z tym osoba jestes Ty. Po co? -- Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Zara, zaraz, a kto??? TU wpada w takie tony?? -- Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer Fela 2003-2016

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Ja muszę dopasować częstotliwość zakupów do naszych potrzeb. Żeby produkty były świeże i żeby to było to, na co sie naprawdę ma ochotę. A nie - trzeba zjeść, bo się bezmyślnie kupiło. Dwa, bardziej precyzyjnie dopasować ilości. Bo zjadanie za dużo to jeszcze gorsze marnotrawstwo. Niszczenie zdro

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

jak tak zaczniemy odgrzebywać kilometrowe wątki sprzed lat, to dyskusja ucichnie i forum będzie można zamknąć, chyba warto jakiś temat przedyskutować na nowo osobiście nie lubię dopisywać dwiescie pierwszego postu do martwych dyskusji

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Ciekawe, jakie to są kwoty w moim własnym domu, które właściwie lądują w koszu. Nie mam kompostownika, więc wszystko trafia na wysypisko śmieci. Trochę mi wstyd, jak sobie to uświadomiłam. A dopiero co mi córka oznajmiła "a ja na francuskim mówiłam, że u mnie w domu w lodówce jest w sam raz żywnośc

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

forum.gazeta.pl/forum/w,20012,21647961,21647961,W_mojej_kuchni_nic_sie_nie_marnuje.html

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

zwracalam pomidory, poza sezonem kupuje szklarniowe lokalne, zamiast tych sprowadzanych z Meksyku - smaczniejsze, mniejsze zuzycie srodowiska, sprzedaja w pudeleczkach wygladaly ladnie, po otwarciu srodek do wyrzucenia raz zwrocilam kurczaki, zasmiergle , mimo odpowiedniej

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Mąż chce ten obiad do pracy - i nie są to kanapki, tylko normalny posiłek. Tyle że czasem go gdzieś wyślą w teren i nie ma jaki/kiedy zjeść. W zeszłym tygodniu miał jakieś instalacje na mieście i przyniósł z powrotem 3 z 5 posiłków. Część zjadł po powrocie do domu, ale czasem to się jednak kończy wy

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

A co według ciebie mam zrobić, kiedy okaże się, że mąż nie zjadł obiadu w pracy (nie miał czasu) i przyniósł go z powrotem, a ja mam już gotowy kolejny posiłek? A w zeszłym tygodniu spleśniały mi mandarynki dwa dni po przyniesieniu ze sklepu. Przy zakupie wyglądały normalnie. Albo ziemniaki - kupił

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

, gotowanie za dużej ilości o tu przepraszam ale trzeba zmienić własne nawyki. Najciężej nie przedobrzyć w święta, ale od tego jest zdrowy rozsądek i awaryjnie zamrażarka, weki. Zdarza się wyrzucić po świętach łyżkę skwaśniałej sałatki ziemniaczanej, albo filiżankę barszczu, ale świąteczne jedzenie jest

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Zdarzało mi się od czasu do czasu coś wyrzucić - jakąś zapomnianą reszteczkę śmietany czy jogurtu, nadpsuty owoc czy warzywo, niedojedzone pól kartofelka, ostatni, przeleżany w lodówce plasterek wędliny czy coś podobnego. Ale dzisiaj - a właściwie wczoraj - wyrzuciłam ponad 1,5 kg karpia. Kupiłam ł

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Kilka ostatnich dni - 1 brokół, zwiedniety, tylko zwiedniety i zazolcone "kwiatki" - obetne je i reszte podziele miedzy 3 kudlate. Takze dzis na obiadek 2 kudlate dostana do karmy resztke zupy jarzynowej. Obrane liscie z kapusty - na kompost. Takze niestety na kompost 1,5 avocado oraz kilka sliw

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

skończą. Ogólnie najwięcej u nas marnują dzieci i pewnie dopóki nie zaczną same pracować na jedzenie, to tak pozostanie. Z drugiej strony pamiętam moją babcię, przed którą musiałam w ukryciu wyrzucić spleśniałą bułkę, bo by ją zjadła, "żeby się nie zmarnowała" i znam jeszcze kilka osób, które jedzą

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Bardzo się pilnujemy, ale prowadzimy teraz już tylko dwuosobowe gospodarstwo i trochę czasu musiało upłynąć, żebym się przyzwyczaiła kupować mniej, gotować mniej itp. Resztki zamrażam , w sytuacji awaryjnej mam obiad - nawet z karty, bo zostało po jednej porcji różnych dań. Zdarzyło mi się, że padł

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

, smaczniejsze kąski, to dla męża, dziecka, a gospodyni to może "dojadać", machnąć ręką na ten termin ważności itp. Długi czas, świadoma wzorca z domu, miałam łatwość wyrzucania. Muszę być uważna, żeby nie robić z siebie matki Polki cierpiącej i poświęcającej się dla rodziny :) :) :) No a z drugiej strony nie

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Nie wiem czy jest ktoś kto nic nie wyrzuca, u mnie mało ląduje w koszu bo, raczej podobnie jak Ty staram się unikać takich sytuacji, ale najczęściej to co ląduje w koszu to nie dojedzone przez dzieci ich porcje obiadu czy inne. Nie nakładam im jak górnikowi, ale bywa, że nie dojedzą więc do kosza

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Współczuję :( Mam nadzieję, że przynajmniej sklep zwróci ci pieniądze. Mam przepis na sałatkę, którą robi się 5 minut i może być ratunkiem w takiej sytuacji. Wczoraj składniki na podwójną porcję stały w pogotowiu w spiżarni, na szczęście niczego nie zabrakło i dużo zostało, a to, co zostało przyd

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Moja córka przynosiła ostatnio tak kanapki ze szkoły. Kilka razy tak się zdarzyło. Najpierw zjadł mąż, bo miał ochotę. Potem ona sama na kolację i wreszcie ustaliłyśmy, że nie chce kanapek do szkoły. Po prostu było za dużo o tę kanapkę. Skończyło się przynoszenie do domu. Ja po zakupie śmierdzącej

Re: Wyrzucacie jedzenie do kosza?

Wydaje mi się, że to są kwoty znacznie wyższe niż na zakup czegoś do ubrania. To mogą być takie wydatki, jakbyśmy palili paczkę papierosów dziennie. W każdym razie ja się za to wzięłam i dzisiaj na śniadanie poszło dużo więcej warzyw niż zwykle. W sobotę wyjeżdżamy i wszystko ma zniknąć. Jakieś

"Uchodźcy" wyrzucają wodę i jedzenie

Czy tak zachowują się uchodźcy? Wyrzucają wode i jedzenie? . To wegierski podatnik za to płaci. Europo czy ktoś jest w stanie obronić? https://youtu.be/7L3eSbpETf8;;7L3eSbpETf8;;https://i.ytimg.com/vi/7L3eSbpETf8/default.jpg;;KR Bicske vasútállomás

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Bardzo staram się żeby tego nie robić. Od kiedy mam wielką zamrażarkę mrożę co się da, tak np. przestaliśmy wyrzucać pieczywo, po prostu od razu mrozimy i wyciągamy przed jedzeniem tyle ile zjemy. Mam też wyciskarkę do soków i blender, więc albo blenduję owoce z jogurtem, albo robię soki z owoców

Re: Wyrzucacie jedzenie?

wyjątkowo rzadko. Moi Rodzice głodowali w czasie wojny: Ojciec w obozie niemieckim dla jeńców radzieckich, gdzie znalazł się przez przypadek, i gdzie był taki głód, że zdarzały się wypadki ludożerstwa, Matka na Syberii. Wyrzucanie jedzenia to dla mnie coś w rodzaju świętokradztwa.

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Usilnie staram się nie wyrzucać jedzenia. W świecie, gdzie codziennie tylu ludzi i tysiące zwierząt umierają z głodu - wyrzucanie jedzenia to po prostu NIETAKT.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Mało zepsutego jedzenia wyrzucam, bo mało kupujemy. O ile wędlin i mięsa w życiu nie zjem przeterminowanego, nawet nie kupuje takiego co zbliża się termin końca ważności (czyli do dzisiaj czy jutra) choćby kosztowało przez pół, o tyle ostatnio piłam przeterminowaną kawę rozpuszczalną o 2 lata

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Zauważyłam, że najczęściej wyrzucałam chleb :( Dlatego, że ten "sztuczny" chleb szybko traci walory smakowe. Jak uda się kupić dobry, to faktycznie jemy go do końca (ale nie mam w pobliżu dobrej piekarni. Jak dzieci były małe, to regularnie karmiłyśmy kaczki i ptaki, ale potem nikomu się nie

Re: Wyrzucacie jedzenie?

dobrze ocenic, ile czego nam potrzeba. No i nie lubie jesc rzeczy przeterminowanych, obeschnietych warzyw, etc - troche mam na tym punkcie swira. Maz za to nienawidzi marnowania jedzenia wiec zazwyczaj wyrzucam jak nie widzi bo wiem ze inaczej zje nawet jak cos jest przeterminowane.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

niczego nie wyrzucam ,jak mi trzeba pół marchewki to drugie pół ląduje w zamrażarce ,jogurt ,śmietana jak zostanie nie ma problemu to lubią moje psy ,nadgniłe jabłuszko ,okrajam i reszta ląduje w psiej zupie ,pieczywa jadamy mało to i mało kupuję syn 2 łezki lub cebularz kupuję codziennie świeże

Re: Skutki uboczne - jak nie wyrzucać jedzenia?

Nienawidzę wyrzucać jedzenia. Nie używam mleka poza naleśnikami i kiedyś kiedy częściej je robiłam kupowałam droższe opakowanie 0,5 l zamiast kupić tańsze 1 l i połowę wylać, zatem nie jest to kwestia finansowa tylko blokada psychologiczna. Zimą śmietana schodzi mi bez problemu, ale w innych

Re: Skutki uboczne - jak nie wyrzucać jedzenia?

Też nie lubię wyrzucać żywności ale np. warzywa po dwugodzinnym gotowaniu bulionu - wydaje mi się - są już zupełnie bezwartościowe więc je wywalam; buraki z kiszenia zakwasu buraczanego po trzecim zlaniu zakwasu wywalam ale to z innego powodu - od ponad 70 lat nie lubię kwaśnych buraczków; no tak

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Jeśli ja przestanę wyrzucać jedzenie i chociażby taki co drugi, co trzeci Kowalski to w skali światowej zobacz jolu ile to jest... Wielkie zmiany zaczynają się od malutkich ;-)

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Nie znoszę wyrzucać, mam ogromny szacunek do jedzenia. -- „Nie denerwują nas rzeczy czy zdarzenia, ale nasze spojrzenie na nie.” (Epiktet)

Re: Wyrzucanie jedzenia - zaczynam rozumieć freeg

To prawda co piszesz. Tam się wyrzuca jedzenie w ilościach hurtowych np 50-100 kg jabłek itd... -- Ludzie często domagają się prawdy, ale rzadko lubią jej smak.

Wyrzucanie jedzenia - zaczynam rozumieć freegan

przekazywać tej żywności organizacjom potrzebującym, zamiast po prostu wyrzucać? Jako osobę, która miała bardzo krucho z pieniędzmi i żywnością na studiach, to mnie osobiście takie marnotrawstwo boli. I w sumie co się dziwić freeganom, że zbierają jedzenie ze śmietnika, zaczynam faktycznie rozumieć ich

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Nienawidzę wyrzucać jedzenia, a chleba w szczególności. Pamiętam, co opowiadali dziadkowie o głodzie w czasie wojny, zwłaszcza dziadek, który był w łagrze. Pierwszą lekcję o tym, że chleb się szanuje odebrałam od mojej opiekunki, która pochodziła z Kresów - gdy grymasiłam, że nie lubię skórek i

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Wykazujesz się sporą ignorancją. Po pierwsze jeśli mniej wyrzucasz, nie marnujesz jedzenia. Tu o sam fakt szacunku do jedzenia chodzi. Za tym idzie racjonalne gospodarowanie żywnością. Jeśli mniej wyrzucasz bo szanujesz kromkę chleba a szanuje się chyba najbardziej jak jej zabraknie. Nie znam

Re: Wyrzucanie jedzenia - zaczynam rozumieć freeg

wyprostowanie. Samej mi się nie chce zagłębiać w temat, bo nie mam na to nerwów. Nie cierpię wyrzucać jedzenia. -- Navarra - mój kawałek podłogi

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

czasy - jak wszystkich, ale nie głód. Ale od zawsze wiem, że wyrzucanie jedzenia jest absolutnie niewłaściwe. Kolejna generalizacja, to taka, że ci, którzy produkują jedzenie, szanują je bardziej od innych - mało gdzie widzę takie marnowanie i wyrzucanie jedzenia, jak u moich teściów-rolników. Niby

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Redukuje wyrzucanie jedzenia do minimum.Marnowanie jedzenia gdy w Afryce dzieci umieraja z glodu jest dla mnie jakies,takie nie fajne. -- "...ich bin ein schlechtes Vorbild na und wer sagt was schlecht ist?ich passe nicht in dein Konzept, egal mir geht es prächtig (...) die Welt ist klein denn ich

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Staram sie robic rozsadne zakupy, ale niestety sporo wyrzucamy. Zazwyczaj sa to rzeczy nadpoczete i niedokonczone, ktore nie nadaja sie juz do spozycia. Z jedzeniem w restauracjach nie mamy problemu, bo konkubin zazwyczaj zjada po mlodej. Ja tez mam bardzo duzy 'spust' i jeszcze nigdy nie dostalam

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Wyrzucane jedzenie zostanie szybko spozytkowane przez wroble, dzikie koty, stonogi, mrowki i inne takie - srodowisko na tym akurat nie ucierpi. >tylko przy zalozeniu ze jest to recyclingowane na kompost a nie na zgnilizne na kupie plastiku i innych smieciach w halach zanim wkopia w ziemie

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Porównanie z d... Ponieważ to o czym piszesz a to o czym jest temat to dwie sprawy innej wagi. No chyba ze dla ciebie znęcanie sie =wyrzucenie łososia czy chleba. Błagam o jakim ty przyzwoleniu mówisz. Nie ma przyzwolenia na rzeczy karalne do pierdla za wyrzucanie jedzenia nie wsadzają wręcz

Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Jakas nowa obsesja,co niby sie stanie jak pol porcji z restauracji sie wyrzuci czy cos tam z obiadu czy lodowki? Swiat sie zawali. Serio caly swiat wyrzuca tony jedzenia,sklepy,resteuracje itd. Nigdy to sie nie zmieni. Jeden Wasz kotlet czy talerz zupy wyrzucony to nie tragedia cos bez znaczenia

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

; srodowiska. Obciazeniem dla srodowiska to jest wyrzucanie koszuli sprzed 10 lat, bo kroj kolnierza jest staroswiecki. A przeciez dziur brak - dalaby sie dalej nosic. Wyrzucane jedzenie zostanie szybko spozytkowane przez wroble, dzikie koty, stonogi, mrowki i inne takie - srodowisko na tym akurat nie ucierpi

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Ja nie mam ekoprzekonań, nie wyrzucam jedzenia ze skąpstwa:P a nie dla ideologii. Guzik mnie obchodzi zużycie prądu, wody, czy chemii. Nie znoszę chorej ideologii, w wyniku której zostalam zmuszona do korzystania z koszmarnego, rażącego światla ledowego. Tak, mam żarówki "ciepłe". Nie, o ciepłą

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

notabelle napisała: > Wspolczesna produkcja zywnosci - czy to w Europie, czy Afryce, czy Ameryce Poludniowej - > pochlania ogromne ilosci pradu i energii cieplnej, o wodzie nie wspominajac. No właśnie. To nie jest wyrzucanie "tylko" jedzenia. To jest marnowanie ludzkiej pracy, energii

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Niewyrzucanie jedzenia swietnie pasuje do Twojej teorii anorektycznazdziro. Wspolczesna produkcja zywnosci - czy to w Europie, czy Afryce, czy Ameryce Poludniowej - pochlania ogromne ilosci pradu i energii cieplnej, o wodzie nie wspominajac. Jesli wyrzucamy jedzenie, to zwykle znaczy, ze kupilismy

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

> Swiat sie zawali. Serio caly swiat wyrzuca tony jedzenia,sklepy,resteuracje itd. Nigdy to sie nie zmieni. Według tej logiki ludzie zawsze będą kraść i znęcać się nad słabszymi i czy to oznacza przyzwolenie dla Ciebie i dla mnie? -- "- A to kto? - zapytała miękko takim głosem, jakiego

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

U mnie na osiedlu widzę, że ludzie wywieszają suchy chleb przy wejściu do śmietnika, znika dość szybko, znaczy jest potrzebny. Ludzie wystawiają też butelki/puszki po piwie dla zbieraczy. Ja akurat uważam, że wyrzucanie jedzenia jest niemoralne, przy tylu potrzebujących ludziach. -- "Kredyt we

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Oczywiście, święte słowa. Jest jednak faktem, że marnotrawstwo współczesnego konsumenta przejawia się na codzień w baaaardzo wielu zachowaniach, a nie tylko w wyrzucaniu jedzenia. Śmiem nawet twierdzić, że uświęcone "nie wyrzuca się chleba" całkiem nieźle wpływa na Polaków i ich dobre podejście do

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

> Obciazeniem dla srodowiska to jest wyrzucanie koszuli sprzed 10 lat, bo kroj ko > lnierza jest staroswiecki. Owszem. Dlatego czesto kupuje rzeczy uzywane - ubrania, ksiazki. A swoje jak mi sie znudza oddaje do sklepow charytatywnych. > Wyrz ucane jedzenie zostanie szybko

 Nie wyrzucaj pudełek z czekoladowych jajek. Podpowiemy ci, jak możesz je wykorzystać!

Nie wyrzucaj pudełek z czekoladowych jajek. Podpowiemy ci, jak możesz je wykorzystać!

Wedding Bouquets

Wedding Bouquets to gra zręcznościowa, w której celem jest złapanie i schowanie do kosza jak największej ilości bukietów panny młodej.

Wedding Bouquets wyrzuca kwiaty z różnymi prędkościami. Gracz musi wyłapywać bukiety i bomby aby następnie rozmieścić je w

Angry Birds Go!

. Wyrzucaj przeciwników z trasy i zajmij pozycję lidera dzięki wyjątkowym mocom specjalnym każdej z postaci.

Angry Birds Go! to także multum torów wyścigowych, wyczynowych, powietrznych i przełajowych – każdy z ogromnymi i niespodziewanymi wyzwaniami. Sprawdź się w odjazdowych i

Angry Birds Go!

. Wyrzucaj przeciwników z trasy i zajmij pozycję lidera dzięki wyjątkowym mocom specjalnym każdej z postaci.

Angry Birds Go! to także multum torów wyścigowych, wyczynowych, powietrznych i przełajowych – każdy z ogromnymi i niespodziewanymi wyzwaniami. Sprawdź się w odjazdowych i

Angry Birds Go!

. Wyrzucaj przeciwników z trasy i zajmij pozycję lidera dzięki wyjątkowym mocom specjalnym każdej z postaci.

Angry Birds Go! to także multum torów wyścigowych, wyczynowych, powietrznych i przełajowych – każdy z ogromnymi i niespodziewanymi wyzwaniami. Sprawdź się w odjazdowych i

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - wyrzuca jedzenie

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin