Przeszukano 110 568 007 wypowiedzi na 4 078 forach

wychowanie dziecka - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Nie wiem co w tym śmiesznego? To zaburzenie nie do końca odkryte, prawdopodobnie na tle genetycznym, na które nie ma się wpływu. Oczywiście podpina się pod to obecnie przypadek niemal każdego niegrzecznego czy źle wychowanego dziecka, tak jak pod depresję i choroby psychiczne (co też jest zagraniem

wychowanie dziecka

Co zmieniłybyście w wychowaniu waszych dzieci teraz gdy juz jesteście starsze i mądrzejsze?

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Da sie. Duzo osob doroslych dostaje diagnoze asd, kryzysy pojawiaja sie przy zmianach np szkola srednia, praca, etc.

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Psychopaci i innej maści osoby dyssocjalne jeżdżą środkami komunikacji miejskiej, mają rodziny, uczęszczają/ły do szkoły. Troska o prawidłowy rozwój społeczny dziecka to ciut więcej.

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Owszem, mało, dlatego pisałam, że świadomie zaangażowałam dziecko w różne kręgi społeczne, nie tylko przedszkole i szkołę. I nie rozśmieszaj mnie, że przebywanie w autobusie to socjalizacja.

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

oj, da się, zwłaszcza u dziewczynek -- Prawo Katza - ludzie i narody będą działać racjonalnie wtedy i tylko wtedy, gdy wyczerpią już wszystkie inne możliwości

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

ja jestem taka dziwaczką i samotniczką, sama się zastanawiam nad tą kwestią socjalizowania dziecka.. ale widzę, że to jednak nie problem

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Jak chcesz sobie poczytać o rozwoju społecznym, kręgach społecznych to sięgnij po książkę "Rewolucja w uczeniu" i nie oczekuj, że ktoś na forum będzie ci robił czasochłonny wykład na ten temat.

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Psychopacie to raczej nawet towarzyscy rodzice nie pomoga :( -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Zdrowe dziecko samo zadba o swoja socjalizację -- Prawo Katza - ludzie i narody będą działać racjonalnie wtedy i tylko wtedy, gdy wyczerpią już wszystkie inne możliwości

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Owszem, to jest socjalizacja, bo relacje z ludźmi to nie tylko przyjaźnie do końca życia. Skupianie się tylko na relacjach przedszkolno-szkolnych i kinderbalach - to jest za mało.

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Zespół Aspergera jak malowany niestety. -- Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Córce gratuluję i nie dziwię się, że jest lubiana, miły introwertyk to dla wielu lepsze towarzystwo niż szalony ekstrawertyk :) A na marginesie - pomysł konkursu dość koszmarny. -- Rząd nie ciąża, można usunąć.

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Aspergera a tym bardziej autyzmu NIE DA SIE zignorować i nie zauważyć. A jeśli się da, to znaczy że to nie jest autyzm ani ZA.

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Nie integrowałam, nie dbałam o kontakty. Szły do przedszkola czy szkoły to się integrowały po kilka godzin, wystarczyło. Fakt, nie miałam jedynaka. Między innymi z powyższych powodów.

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Wybacz, ale trudno uwierzyć, że dorosła osoba nie wie co to są kręgi społeczne. I niczego nie dopowiadam, jasno napisałaś, że dziecko ma przedszkole, rodzinę, sąsiadów, kontakt z ludźmi w komunikacji miejskiej i socjalizacja dzieje się sama.

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

nie musisz sie integrowac z rodzicami, zeby dziecko mialo swoje zycie towarzyskie. Jak dziecko bedzie zapraszane na urodziny to po prostu zaprowadzasz dziecko i odbierasz. Jedyne co to raz na rok dobrze by bylo sie samemu wysilic i zorganizowac dziecku urodziny, powitac gosci i ich rodzicow nawet

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

z cechami towarzyskimi się dziecko rodzi, nie sądzę, że jak je ma to odludkowość rodzica je zabije, dodatkowo urodziny to są raczej imprezy gdzie dziecko się zostawia i odbiera, rodzic nie musi uzestniczyć

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Nie, Basiu, nie wynika, dopowiadasz sobie, co chcesz. Niestety niezbyt dokładnie czytasz, co się do ciebie pisze. Bełkotem mogę nazwać te enigmatyczne wypowiedzi o kręgach społecznych. Nawet nie umiesz wytłumaczyć, o co ci chodzi.

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Wygoogluj sobie i zmuszona jestem przytoczyć nadużywane na forum stwierdzenie "czytaj ze zrozumieniem". Napisałam, że dla rozwoju społecznego dziecka potrzeba wielu kręgów społecznych. Ty napisałaś, że wystarczy rodzina czy jazda komunikacją miejską. A potem wyskakujesz, że kinderbale to mało

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

A jak dziecko autorki skonczy te 3,5 roku to samo będzie odbebniac życie towarzyskie czy autorce się odmieni? -- "Natenczas onegdaj azaliż plwasz waść do strawy pozostawionej w holu?"

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Przypadkowy kontakt z ludźmi w autobusie, na klatce czy w sklepie to nie jest realna socjalizacja, bo dziecko nie wchodzi w dłuższe relacje z tak spotkanymi ludźmi. W przyszłości nie zdobędzie przyjaciół jeżdżąc autobusem, czy chodząc do sklepu - to trochę mało.

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Nie, ale psycholog powiedział że powinnam dzieckuzaprwnić towarzysza do zabaw poza szkolnych. Syn ma obok domu kolegę, jego mama to moja koleżanka, taka do porozmawiania, pośmiania i do towarzyskich spotkań w szerszym gronie, zapoznana dzięki dziecku, tylko że obecnie chłopaki częściej się biją niż

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Może i moda, ale są osoby, które naprawdę ma ZA. -- Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

dla małego dziecka najlepszym kompanem jest rodzic, małe dzieci czesto nie umieją i nie lubia sie bawic z rówiesnikami, jesli integracja ma polegac na spotkaniu podczas którego ty wypijesz kawe z rodzicami a dzieci sie pobawia to zapomnij, jesli na wspolnym ( ty dziecko, cudze dziecko i jego

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Ta, dużo osób miało swego czasu dysleksje, dysgrafie i inne dys. Teraz są modne zaburzenia SI czy jak to się nazywa. Moda. To tak jak z czytaniem książek lekarskich-zdiagnozujesz u siebie milion chorób "po objawach" -i wszystkie jak na dłoni pasują:D

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

> A na marginesie - pomysł konkursu dość koszmarny. To prawda. Ale w poprzednich latach były wybory na najładniejszą dziewczynkę/najładniejszego chłopca, na najmądrzejszą/najmądrzejszego, więc tym razem to tak na spokojnie. Dobrze, że jeszcze nie zrobili wyborów na największego brzydala i głupk

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Średnio. Bierzemy udział w różnych urodzinach, teraz jest już starsza, więc ją zawozimy i zostawiamy. Poza tym bawi się z dziećmi na placu zabaw, czasami wpadają znajomi z dziećmi w podobnym wieku, ale nie kładę na to nacisku. Dużo pomogło przedszkole, to prawda. -- Uroczyście przysięgam, że knuję

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

To nie Ameryka ? nie musisz na siłę zaprzyjaźnać się z rodzicami dzieci z przedszkola / szkoły . W moim otoczeniu nie obserwuje takiego zjawiska, owszem niektóre mamy ze sobą rozmawiają ale jest to starsza znajomość , mieszkam w małym mieście i ludzie się znają

Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Moje dziecko jeszcze male ale i ja i maz to raczej samotnicy. Troche obawiam sie tych wszystkich integracji z rodzicami innych dzieci, urodzin, kinderbali itd. ale tez nie chce by dziecko wyroslo na odludka:P. Niestety wsrod bliskich znajomych i rodziny jest malo dzieci. Chodze z dzieckiem do

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Uwierz mi, że się da. Dostajesz łatkę "ofermy" i dziwoląga :-( No, może teraz jest nieco inaczej. -- Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Nie no, nie mówię, że na 100% ma, oby nie miała bo to w sumie nic dobrego, zwłaszcza w przypadku płci żeńskiej, której mało co uchodzi :-( -- Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszan

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Kaz_nodzieja, czemu nie, chętnie przeczytam tę książkę. Mimo to i tak uważam, że ten problem na pewno nie dotyczy mojej córki. Ale załóżmy już, że ma ten zespół aspergera. W czym mogłoby jej to przeszkadzać, skoro nieźle funkcjonuje?

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Zgadzam się - dziewczynki po prostu łatwiej się poddają socjalizacji, a takie zaburzenie łatwiej może umknąć przy braku spektakularnych zachowań aspołecznych. -- Crowdsourcing: proces, w ramach którego organizacja (firma, instytucja publiczna, organizacja non-profit) przeprowadza outsourcing zadań

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

:)) Na pewno nie ma autyzmu. Pod względem emocjonalnym zawsze była rozwinięta ponad wiek i myślę, że dlatego niekiedy ciężko było jej załapać kontakt z rówieśnikami od których zawsze była trochę "doroślejsza".

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Twoja córka też może mieć autyzm wysokofunkcyjny. U dziewczynek to czasem umyka. -- Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

> Syn jest introwertykiem trochę mniejszym niż córka, ale on ma też autyzm, a to w przypadku takich dzieci akurat jest normą. W sensie syn ma autyzm, córka nie, mimo introwertyzmu jest "normalna" :D.

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Nie integruję się z obcymi ludźmi, nie mam takiej potrzeby, natomiast moje dzieci brały udział w imprezach dorosłych zaprzyjaźnionych rodzin, uczestniczyły w przyjmowaniu gości, były instruowane jak mają się zachować w charakterze gościa i gospodarza. Czasami na przykładach negatywnych - na zasadzie

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Mam tak samo jak ty :) Na pocztku starałam się i mnie to męczyło, teraz odpuściłam i mam to gdzieś. Pomagam córce oczywiście, zapraszam koleżanki, jak trzeba to i porozmawiam z innymi rodzicami typu small talk, ale nic ponad moją miarę.

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Odkąd pamiętam to było dokładnie odwrotnie: nie ja dbałam o towarzyskość dziecka, bo to dziecko dbało o swoją oraz moją towarzyskość. Ono po prostu ciagnęło do innych dzieci, do zabaw i zabawek, i mnie siła rzeczy też integrowała z rodzicami. (ale fakt jestem gaduła, i jestem towarzyska, więc mi

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Nie martw się, ja ostatnio dość często uczestniczę w kinderbalach i z rodzicami to bywa różnie, są tacy co to siadają w kółeczku i gadają cała imprezeę, sa tacy, którzy zostawiają dziecko i wracają na koniec imprezy, a są tacy którzy zamienią kilka zdań a potem zaszywają się w jakimś kącie z

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Nigdzie nie napisałam, że wystarczy, tak że o tym czytaniu ze zrozumieniem to... :-P "Wygoogluj sobie" też raczej świadczy o tym, że zrobiłaś mądrą mine i na tym się skończyło. A jakież to kręgu społeczne masz na myśli? Wiesz, że krąg najczęstszych relacji obejmuje ok. 50 osób (relacji o różnym natę

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Integruję się słabo, jestem towarzysko niedorozwinięta, ale ponieważ jestem sama z dzieckiem staram się jakoś zadbać o to, by dziecko miało dziecięcych znajomych po godzinach: organizuję kinderbale, biorę dzieci po szkole, przyjmuję zaproszenia dla dziecka. Nikt się ze mną nie zaprzyjaźnia na

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Ja polecam książkę "Aspergirls" Rudy Simon. Asperger u dziewczynek i kobiet często jest lekceważony i nie tak widoczny jak u chłopców. Tam jest też o tym, że w młodości zwykle dziewczęta są o wiele dojrzalsze i łapią kontakt głównie ze starszymi. Ta książka pomogła mi odkryć siebie. -- Sport to n

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Zadbałam o towarzyskość swojej córci, w ten sposób, że świadomie angażowałam ją w kilka kręgów społecznych. Nie typu nauka języka i potem "cześć" i dzieci się nie integrują. Jednym z takich kręgów jest oczywiście rodzina. Tańczy i śpiewa też w zespole pieśni i tańca, co wiąże sie z intensywnymi kon

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

u starszego syna tylko z jedna mamą sie zintegrowałam w przedszkolu u młodszego zreszta tak samo.Odwiedzały sie dzieciaki i my. W szkole u starszego nie mam ochoty.Mam swoich znajomych ich wolę, jesli tak to można powiedzieć :)Młodszy jeszcze przed szkołą, więc nie wiem jak to będzie.Ale nie czuje t

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Moje dziecko chodzi do przedszkola, tam się wyżywa towarzysko, na codzień ma też dwie babcie, dziadka, ciocię, panie w sklepie, siostrę, nas, sąsiadów, ludzi w autobusach i tramwajach, sklepach itd., tak że ta mityczna socjalizacja dzieje się sama. ------------------------------ to chyba twoje

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Nie dbam o rozwój społeczny dzieci. Same się uspołeczniają, bo życie tego wymaga. Jedno ma 12 lat, drugie 7. Oboje dobrze funkcjonują w towarzystwie, ale też każde z nich ma inny charakter. Młodszy, mimo że w szkole od roku dopiero, ma wokół samych wielbicieli. Starsza zawsze miała malutkie grono zn

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

> jesli integracja ma polegac na spotkaniu podczas którego ty wypijesz kawe z rodzicami a dzieci sie pobawia to zapomnij U mnie to się nieźle sprawdzało już na etapie tuptusiów. Dorośli pili kawę i gadali przy stole, dzieci bawiły się na miarę swoich możliwości na dywanie. Wiadomo, że co jakiś

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Ja miałam łatwiej, bo koleżanki urodziły dzieci w tym samym czasie, więc integracja przebiegała naturalnie. Z przedszkolnym/wczesnoszkolnym życiem towarzyskim moich pociech też nie miałam problemu. Ale ja jestem introwertyczną specjalistką od "core personal projects" - kiedy mój udział w życiu towar

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

Oboje jesteśmy średnio towarzyscy, też się zastanawiałam, jak to będzie, ale mój syn jest dzieckiem super komunikatywnym (po teściowej ;-) ) i sam sobie radzi, a i my dajemy radę. Moje dziecko chodzi do przedszkola, tam się wyżywa towarzysko, na codzień ma też dwie babcie, dziadka, ciocię, panie w

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

No cóż, moje dziecko samo zadbało o to, by nie bardzo towarzyska mamusia wręcz musiała zaprzyjaźnić się z rodzicami kolegów i koleżanek. Syn jest towarzysko niewyżyty, od zawsze. Nie po mnie, na pewno. Na początku place zabaw to była dla mnie mordęga - ale stopniowo poznałam innych rodziców, i

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

:))) My jesteśmy introwertykami i nasze dzieci też takie są. Jak widać geny wzięły górę i myślę, że jest duża szansa, że w przypadku Twojego dziecka będzie podobnie. Starsza córka oczywiście od 3 roku życia została zapisana do przedszkola, żeby się uspołeczniała. Często zabierałam ją na jakieś

Re: Wychowanie dziecka a malo towarzyscy rodzice

> To tak jak z czytaniem książek lekarskich-zdiagnozujesz u siebie milion chorób "po objawach" -i wszystkie jak na dłoni I otóż to. No nie mogę się powstrzymać, żeby nie wkleić fragmentu książki "Trzech panów w łódce (nie licząc psa) "Pamiętam, jak pewnego dnia poszedłem do British Museum,

Re: Książki o rozwoju i wychowaniu dziecka

Lawrence Cohen "Rodzicielstwo przez zabawę" Alfie Kohn "Wychowanie bez nagród i kar" Jesper Juul "Twoje kompetentne dziecko", ""Nie" z miłości"

Re: wychowanie dziecka

Bo myślałam, że są tak rozsądne, jak ja w tym wieku, i dałam za dużo. -- "Pure gold is not afraid of fire."

Re: wychowanie dziecka

Nic. Mam bardzo dobrze wychowane córki. -- kolpiku (..)jesteś za to typowym przedstawicielem zaściankowej mentalności, która to chodzi ze święconką do kościoła i je żur na śniadanie i nie może pojąć że można inaczej. by Najma

Re: wychowanie dziecka

Jak dotąd nie mam sobie nic do zarzucenia, ale to jeszcze nie koniec mojego wychowywania ;) Najbardziej mnie cieszy, że mam bardzo mądrą, empatyczną i kulturalną córkę. Mam nadzieję, że to się nie zmieni :)

Re: wychowanie dziecka

Sporo bym zmieniła, ale wszystko w kategorii spraw, na które nie miałam wpływu. Po przeczytaniu tego pytania zastanowiłam się od innej strony. Czy gdyby było tak jak chciałam, zanim się urodziła i tak jak chciałabym tego teraz, to byłaby lepsza? Nie wiem. Strach pomyśleć, co by było, bo teraz jest d

Re: wychowanie dziecka

1. Pozwolilabym Najstarszej na gap year pomiedzy 12 klasa a uni, bo tego chciala a ja ja wtedy w sumie zmanipulowalam zeby nie robila przerwy - moj blad - teraz wiem, ze to byl dobry (jej) pomysl. 2. Mimo wszystko, naciskalabym Sredniego zeby wyjechal na studia z Toronto. Znow, jak w przypadku Najst

Re: Książki o rozwoju i wychowaniu dziecka

witam, Masz niełatwe zadanie przed sobą, ponieważ ile osób zajmujących się dzieckiem tyle sposobów na wychowanie dziecka, wiąże się to z tym, jak oni sami byli wychowywani. Ważne jest, aby wszyscy ustalili "wspólny front", ponieważ dziecko bardzo szybko wyłapuje różnice zdań u dorosłych i chętnie

czy wychowanie dziecka w ogóle jest możliwe?

drogie e-mamy; zapraszam do dyskusji, jestem młoda mamą ( młodaąstażem, nie wiekiem) i otaczam się siłą rzeczy rodzicami maluchów; ostatnio uczestniczyłam w dyskusji - czy dziecko da się w ogóle wychować, przeważały teorie że niekoniecznie:) że przecież ono rodzi się takie a nie inne i co my biedni

Re: czy wychowanie dziecka w ogóle jest możliwe?

moim zdaniem wychowanie ma sens kiedy dziecko obserwując dorosłych widzi że ich zachowanie w 99% pokrywa się z wartościami jakie mu przekazują. wtedy własciwie dzieci wychowują się same. jak rodzic wpaja co innego a sam robi co innego, całe wychowanie można sobie o kand d... rozbić.

Re: czy wychowanie dziecka w ogóle jest możliwe?

popatrzny na efekt bezstresowego wychowania przez rodziców którzy nie mają czasu dla dziecka bo przecież samo się wychowa Zupełnie niezgodne z prawdą rozumienie "bezstresowego wychowania". Utożsamianie go z brakiem wychowania, brakiem czasu, uwagi poświęcanej dziecku - no bzdura (chociaz faktem

Re: czy wychowanie dziecka w ogóle jest możliwe?

idelane dziecko. To u góry należy uszanować ale na wychowanie to zupełnie coś innego. Wpaja się istocie wartości które z dużym prawdopodobieństwem zaprocentują w mniejszym lub większym stopniu w przyszłości. Młody człowiek ma specyficzne poglądy i podejście do zycia i jak mu sie nie wpoi pewnych wartości

Re: czy wychowanie dziecka w ogóle jest możliwe?

ja uwazam, ze dziecko rodzi sie z okreslonymi cechami, z okreslonym charakterem. W procesie wychowawczym mozemy istniejace cechy wzmocnic lub oslabic czy nauczyc dziecko radzenia sobie z roznymi negatywnymi sklonnosciami, ale to nie rodzice przez wychowanie "skladaja" dziecko od zera. Owszem, sa

Re: czy wychowanie dziecka w ogóle jest możliwe?

da się nauczyć, natomiast uświadamiać od małego, że każdy ma uczucia i każdego boli - dla mnie to właśnie jeden z filarów wychowania. -- W Polsce nawet geje są maczo. (c)anuszka_ha3.agh.edu.pl

Re: czy wychowanie dziecka w ogóle jest możliwe?

mysle, ze jak najbardziej mozna wychowac dziecko. Dla mnie jednak problematyczna jest kwestia jak dobrze to zrobic. Przeraza mnie natlok badan amerykanskich naukowcow i rodzimych psychologow, ktorzy co rusz publikuja najnowsze rewelacje odnosnie najlepszych metod wychowania. I nie chodzi mi o to

Re: uważam, że musicie wychować to dziecko

caalanthe napisał(a): > Ale dla mnie jest, a dopoki razem mieszkamy do decydujemy tez razem no to czyli razem zdecydowaliście że to obce dziecko, aha, no ok...

Re: czy wychowanie dziecka w ogóle jest możliwe?

>czasu dla dziecka bo przecież samo się wychowa a jak nie to szkoła, komputer i mamy co mamy. Stado >gowniarzy, którzy nie mają szacunku do nikogo i nieczego. Nie znają granic itd. a propos - rozmawiałam ostatnio z moją wychowawczynią ze szkoły podstawowej, która za rok odchodzi na

Re: Na czym polega wychowanie dziecka?

Wiesz, kiedyś ludzie inaczej podchodzili do kwestii wychowywania dzieci, inne były czasy, inna mentalność. Być może na tamte realia wychowanie jakie otrzymał pan było wystarczające. Być może dla rodziców priorytetem było wychowanie zdrowego dziecka lub dziecka które po prostu nie wpadnie w złe

Re: Na czym polega wychowanie dziecka?

Na czym polega wychowanie dziecka? Zdaniem wiekszosci ematek - na wyslaniu go do przedszkola/szkoly/swietlicy na 10 godzin dziennie. -- "nie chcialo mi sie wiec mam rosół i mielone,moze jakiegos ziemniaka do tego" annaa77

Re: Książki o rozwoju i wychowaniu dziecka

Każdej koleżance polecam "W Paryżu dzieci nie grymaszą" Pameli Druckerman i jak na razie spotkałam się z samymi pozytywnymi opiniami. Książka nie jest typowym poradnikiem, jest pisana w formie anegdot, w których można znaleźć wskazówki. Czyta się ja miło i przyjemnie. Moja córka jest wychowywana w w

Re: uważam, że musicie wychować to dziecko

Jakiego poprawczaka? 21lat ma ta DOROSŁA kobieta. -- ------------------------------------------------------------- Pewnych rzeczy się nie mówi, to sprawa dobrego tonu.

Re: Książki o rozwoju i wychowaniu dziecka

"Dziecko z bliska" A. Stein "Mądrzy rodzice" "Twoja złość krzywdzi dziecko" "Jak mówić, żeby dziecko cię słuchało, jak słuchać, żeby dziecko do ciebie mówiło" No i J. Juul. Polecam też "Blog Ojciec".

Re: uważam, że musicie wychować to dziecko

albertynaa napisała: > się wychowywać SIĘ wychowywać? :D -- Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.

Re: Książki o rozwoju i wychowaniu dziecka

Ja na razie mogę polecić "Mądrych rodziców" (może nie w 100%, ale przeczytać warto), "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały...", książki Jaspera Juula. Też chętnie dowiem się, co jeszcze polecacie!

Re: uważam, że musicie wychować to dziecko

Tak,tak samo jak corka,tez sie sama wychowala,polecam watek nr3 i barwny opis "zycia rodzinnego" -- "...nożem umiem tylko pokroić chleb. Tu nie dorastam ci do pięt" by Asmarabis

uważam, że musicie wychować to dziecko

czyli wnuka twojego męża. Ale na waszych zasadach. Dlatego powinniście już dziś zacząć pisać wniosek o całkowite odebranie praw matce i przyznanie wam ich. -- http://webczat.pl/img//pipe.gif

Re: uważam, że musicie wychować to dziecko

autorka wiążąc się z panem po przejściach, doskonale wiedziała, że pan ma zobowiązania. Pasierbica z nieba się nie wzięła, a pan zostaje jej ojcem do końca życia czy autorce się to podoba czy nie.

Re: uważam, że musicie wychować to dziecko

Nie ma takiej opcji nawet, nie dam sobie rady z dwojka maluchow plus 6 latek, nie jestem typem silaczki ani masochistki. Gdyby tak bylo, to swoje dzieci rodzialabym rok po roku. Zreszta, ja chyba nie umialabym pokochac obcego dziecka

Re: uważam, że musicie wychować to dziecko

Nie. To ty chcesz decydować za męża. -- Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna

Re: uważam, że musicie wychować to dziecko

Jak to co? Wychowalabym, choc wszyscy znani mi rodzice blizniat lub dzieci rok po roku mowia, ze to 2-3 lata wyrwane kompletnie z zyciorysu :-), ale dla wlasnych dzieci mozna sie chocby nosem podpierac i dzialac, dla cudzego niekoniecznie

Książki o rozwoju i wychowaniu dziecka

wniosku, że chciałabym czegoś się dowiedzieć na temat rozwoju dzieci, może trochę na temat wychowania, żeby lepiej zrozumieć tego małego człowieka. Jak dotychczas nic nie czytałam, bo jakoś nie widziałam potrzeby (dobra, przeczytałam "Język niemowląt" ale dla mnie był nietrafiony w praktyce jednak

Robert Lewandowski spytany o to, jak chce wychować dziecko. Nie ukrył wzruszenia w głosie

Robert Lewandowski spytany o to, jak chce wychować dziecko. Nie ukrył wzruszenia w głosie

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - wychowanie dziecka

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin