Przeszukano 111 136 235 wypowiedzi na 4 110 forach

wakacje z duchami - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Zaprosiłam dwie koleżanki do domku letniskowego mojego męża na kilka dni babskiego odpoczynku z dziecmi. Ja i jedna koleżanka mamy po dwoje dzieci, a trzecia ma jedynaka, chowanego w duchu rodzicielstwa bliskości. Dzieci w wieku od 1 do 4 lat. Dzieciak RB (3-latek) pozwalał sobie na bardzo dużo

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Jeżeli wychowuje dziecko w duchu RB nie powinno być problemów, bi postawiłaś granice, a dziecko poniosło konsekwencje. Jeżeli był to nie RB, a tzw "bezstresowe wychowywanie"

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

tiaaa i robisz z siebie psycholke, bo jakas paniusia sie bajek pseudopsycholkow naczytala. I jeszcze za to zaplacila :D

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Ugryzlas dziecko jako konsekwencja tego ze dziecko cie ugryzlo. OJP RB jest chyba dla specjalnych rodzicow.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

O matulu :( -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

cyt. A Francja nie może karać obywatela Polski za przestęstwa popełnione we Francji. Co Ci przyszło do głowy, żeby karać cudzego obywatela? A co ma piernik do wiatraka?

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

ale kleczenie na grochu nie jest zakazane, wiec jak rozumiem nie mialabys nic przeciwko temu by kolezanka tak ukarala twoje dziecko gdy uzna ze jest niegrzeczne?

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

czyli jak ty dopuszczać klapsy jako metode karania własnego dziecka to możesz ja zastosować ja tez wobec dziecka koleżanki?

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

A co to za kara nie bawić się z bijącym? A dziecku własnemu można zawsze zaproponować coś bardziej atrakcyjnego niż to, czym się do tej pory zajmowało.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Ja w tym momencie zabrałabym swoje dziecko z głośnym komentarzem: "Chodź Jasiu, nie bawimy się z Krzysiem bo bije". Mogłoby to podziałać bardziej wychowawczo niż krzyczenie i stawianie pod płotem.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

ojjj, pobił sobie kilku aż zrozumiał, że już mu sie nie chce :D -- "Gdyby idiota wiedział, że jest idiotą, to automatycznie przestałby być idiotą".

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Bicie bylo silniejsze od niego? Chyba sobie jaja robisz. I potem piszesz ze od 3 lstka wymagac duzo nie mozna? I wlasnie takie podejscie u mam rb mnie szokuje.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Dobrze gada, polać jej kawki. -- Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Nie znoszę zafiksowanych mamusiek i takich dzieci. Nie dałabym rady utrzymywać znajomości. Niech sobie hodują dziatwę wedle własnego widzimisię byle z dala ode mnie.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Podazanie za dzieckiem ma sens tylko jest masakrycznie zle rozumiane :/ -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Niestety pewnie jakies zaburzenia wyjda. :/ -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

> matka ma chodzić za nim krok w krok i > uniemożliwiać grzebanie w szafkach Yyyy, nazywasz to 'piękną ideą'?

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Twoja koleżanka jest walnięta i hoduje sobie spory kłopot. Dziecko musi mieć stawiane granice. Wszelkie "podążające za dzieckiem" uważam za kretynki.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Odd topic - to co przedstawiłaś, to żadne Rodzicielstwo Bliskości, tylko zwykle rozwydrzenie. W AP stawia sie dziecku granice. -- Producentka hormonu szczęścia :-)

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

> Zarobią krocie za kilkanaście lat ? Zarobią i bez matek w typie RB, społeczeństwo już teraz ma wystarczająco niskie kompetencje społeczne.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Ale to ta matka twierdzi ze wychowuje syna w duchu zasad RB. Tylko ze cos jej sie pomyliło. I czasami ludzie myła bezstresowe wychowanie z brakiem wychownia. -- ----------------- Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Ono nie jest chowane w duchu zasad RB, dziecko chowane w duchu RB szanuje granice drugiego człowieka, a jesli nie szanuje, to matka ma chodzić za nim krok w krok i uniemożliwiać grzebanie w szafkach, bicie innych dzieci itp. Jesli tego nie robi, to ta matka jest niewychowanym burakiem. Przestańcie

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Zadne to RB. Wiem, bo sama wychowuje w tym duchu i do takich sytuacji nigdy nie dochodzilo ani nie dochodzi. Chyba, ze chodzilo o rhythm and bluesa, ale tonchyba tez nie, raczej hardcore.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Nie, mówienie, że dzieci nie będą się z nim bawić, nie jest w duchu RB. Wspominanie, że dziecko będzie miało jakieś nagrody/korzysci albo kary jest sprzeczne z tą idea. Chodzi o to, żeby dziecko załapało, że nie można robić krzywdy innym, bo sprawiamy im ból. Nie wydaje mi się, żeby jednak

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Rb nic nie mowi zeby sie odgryzac dziecku. Wydaje mi sie ze w duchu rb to rozdzielasz tlumaczysz ze tamto dziecko boli mowisz ze nie fajnie jest byc gryzionym i podkreslasz ze dzieci nie beda sie chcialy bawic z kims kto je gryzie. I tyle -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Albo twoja koleżanka nic nie zrozumiała z idei RB i robi dziecku krzywdę, albo to dziecko ma jakieś zaburzenia, których ona nie chce widzieć. W obu tych przypadkach dziecko będzie miało duże problemy, jak podrośnie - szkoda dziecka. Dzieci wychowywane w duchu RB, to dzieci milutkie, grzeczniutkie

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Jak ja nie rozumiem takich ludzi! Wydaje mi się, że też wychowywałam dziecko w duchu RB (a może tylko tak mi się zdawało), ale nigdy bym na takie zachowanie nie pozwoliła! Zawsze przed każdą wizytą powtarzałam zasady: u cioci nie skacze się po kanapach, nie otwieramy szuflad, nie biegamy itp. Nigdy

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Wiedziałam, że jest chowane w duchu RB, nie wiedziałam, że to się wiąże z nieprzestrzeganiem zasad, jakie panują w naszym domu (w ogóle zasad jakiegoś normalnego życia, w rodzaju nie zrywamy kwiatów, nie skaczemy po meblach, skoro gospodarz kilka razy mówi, że się na to nie zgadza). Koleżankę znam

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

A co to ma do rzeczy czy jest to jedynak czy nie? Jest to po prostu źle wychowane ( niewychowane) dziecko. Zapewniam, że równie często zdarza się to wśród jedynaków jak i dzieci z rodzin wielodzietnych.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

No zgadzam sie ze mix. ;) ale akurat bylo o bezpieczenstwie na sciezce/ulicy. Dla mnie granica ktorej przekroczenie oznacza bol i moze smierc to naturalna :D -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

zabka141 napisał(a): > Nie. Mozesz kazac mu zejsc, zabrac kamienie, ale juz np nie posadzic do kata. Z Oczywiście że mogę, o ile tylko mam takie techniczne możliwości. Wiadomo, że nie postawię w kącie placu zabaw dziecka, którego matka siedzi ławkę obok, bo to bez sensu.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Tak, neutralny grunt to jedyne rozwiązanie. Natomiast co do relacji jej syna z rówieśnikami w przedszkolu, to koleżanka nie planuje go tam wcale posyłać, więc problemu nie będzie. A jak pójdzie do szkoły, to mam nadzieję, że już będzie bardziej ogarnięty.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Autorka nie miałaby żadnej potrzeby opieprzać cudzego dzieciaka, gdyby matka owego bachora wykonywała swoje matczyne obowiązki, to znaczy upilnowała dziecko, by po raz TRZECI nie uderzyło dziecka autorki. -- Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wku...ć to już żaden problem :D

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Nie bo klapsowanie dzie ka jest zakazane prawnie i nawet wlasnego dziecka nikt bic nie powinien. -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Nie. Mozesz kazac mu zejsc, zabrac kamienie, ale juz np nie posadzic do kata. Z reszta sadzanie do kata jest glupie. Czyli powstrzymujesz zle zachowanie - nawet jesli np.oznacza to chwycenie za reke. Ale nic poza tym.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Ale to nie sa granice stawiane przez rodzica tylko wlasnie granice ktore sa i je sie dziecku pokazuje -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Napisz proszę ponownie jak postąpiłaś/eś w podobnej sytuacji, przy ugryzieniu czy biciu, jakimi wartościami kierujesz się wychowując dziecko. Tak siedzę codziennie i wmawiam sobie różne rzeczy, ta konkretna jest najmniejszego kalibru :-)

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

jdylag75 napisała: > Oczywiście, Ty wiesz lepiej jak odpowiednie dać rzeczy słowo. Napisz prosze jak Ty też to wiesz, tylko wmawiasz sobie, że odgryzienie się, to nie kara.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

A sprawdzilam - ap mowi ze not big deal i w ogole nalezy tylko upomniec i wspolczuc gryzionemu a w ogole to dziecko bylo na pewno lekcewazone i cos chcialo przekazac... -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Konsekwencja to by byla jakby powiedziala "nie bede sie z toba bawic bo mnie gryziesz" w sumie -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

zabka141 napisał(a): > Karac nie ma prawa. Ale przystopowac zachowanie tak. Np.jak widzisz ze dziecko Oczywiście, że ma prawo. Jeżeli dziecko nie znajduje się pod wystarczającą opieką rodziców, to inny dorosły tak, ma prawo. A już szczególnie, jeżeli w jakiś sposób dziecko nadzoruje.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Edelstein, w końcu coś mądrego. Dzieci nie rodzą się "biała tablica" która zapisuje rodzicseoimi zasadami i sposobem wychowania - jest masa innych czynników. Mój syn tez zle reaguje na krzyk i wszelkie uniesienie z naszej strony - wywołuje to w nim stres, który nasila jego postawę na "nie" i negatyw

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

A tam wyżej twierdziłas, ze nie znasz dziecka, które bije bez powodu. Teraz piszesz, ze dla niektórych to normalna aktywność i zabawa i uczysz puszczać jak ma dosyć? O k..., odbyłabym dwa spotkania z takim dzieckiem - pierwsze i ostatnie. A nie, sorry - co tu dziecko winne, ze matka zdrowo kopnięta.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

milamala napisała: > Nie masz prawa go karac. To nie twoje dziecko, co ci przyszlo do glowy zeby kar > ac cudze dziecko. Tak, tak. A Francja nie może karać obywatela Polski za przestęstwa popełnione we Francji. Co Ci przyszło do głowy, żeby karać cudzego obywatela?

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

milva24 napisała: > Ja w tym momencie zabrałabym swoje dziecko z głośnym komentarzem: "Chodź Jasiu, > nie bawimy się z Krzysiem bo bije". Mogłoby to podziałać bardziej wychowawczo > niż krzyczenie i stawianie pod płotem. Czyli ukarałabyś własne dziecko za to, że zostało uderzone.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

przestań, akurat natychmiastowy sygnał zwrotny uczy najszybciej. Mnie dziecko gryzło w rękę, ja miałam jej rękę w buzi, ona mocniej, ja mocniej. Pojęła natychmiast. -- Tak walczę ze złem A zło rośnie we mnie z każdym dniem

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

RB sie sprawdza jesli dziecko nie ma zadnych deficytow, jak ma to wychodza kwiatki, bo ono nie rozumie. Na mojego syna krzyk nie dzialal, kary tez nie.Pomagalo wlasnie ciche i spokojne tlumaczenie, niektorzy tego nie rozumieli. -- "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

To nie jest rodzicielstwo bliskości tylko braku zasad. Piszesz, że wszelkie szkody naprawia mama to jak dziecko ma poczuć konsekwencje swoich zachowań? `twoja reakcja też była konsekwencją jego zachowania. Koleżanka niedługo nie będzie miała żadnych koleżanek jeżeli będzie w ten sposób postępować.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

niach, niach, niach.... popłakałam sie ze smiechu. Debilne te ludzie,że aż szok. A potem chodzą po ulicach takie życiowe nieudaczniki. -- "Gdyby idiota wiedział, że jest idiotą, to automatycznie przestałby być idiotą".

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

A jeśli masz już dość znajomosci, zamiast powyższego dopisz " Chowasz syna na bandytę, gratuluję" ;))))))))))))))))))) No dobra, a tak na poważnie, to z dziecka wyrośnie wypaczony egoista. -- Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wku...ć to już żaden problem :D

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

ichi51e napisała: > Nie widzialam jeszcze nigdy dziecka malego ktore walnelo drugie totalnie bez po > wodu Yyy... A jaki był powód powodu, dla którego to dziecko walnęło drugie?

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

A powiedz, Lauren, co ty rozumiesz przez "podążanie za dzieckiem"? Bo mam wrażenie, że ja coś innego całkiem. Dla mnie to jest jednak ułatwiające funkcjonowanie. -- Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Nie widzialam jeszcze nigdy dziecka malego ktore walnelo drugie totalnie bez powodu -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Tak, RB to piękna idea ale jesli dziecko jest z tych, którym cieżko cos wytłumaczyć (a takie zdarzają sie niezależnie od stylu wychowywania), to należy w odwiedzinach zachowywać sie kulturalnie i unicestwiać zapędy dziatwy lub tych odwiedzin zaprzestać, a nie wk... gospodarza. -- Producentka hormo

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

dokladnie to samo przyszlo mi do glowy, ze ta kobieta nie zauwaza/nie chce zauwazyc czegos byc moze niepokojacego u tego chlopca. ale niezaleznie od tego, wykazala sie totalnym brakiem kultury i to raczej ona powinna czuc sie w obowiazku przeprosic... a to Tobie jest łyso?

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

RB jak nazwa wskazuje to RODZICIELSTWO bliskości. Ty rodzicem tego dziecka nie jesteś i masz prawo stawiać mu granice na swoim terenie. To nie jest wtrącanie się w wychowanie tylko wymaganie aby dziecko przestrzegało zasad panujących w Twoim domu.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Napisz mi dokladnie, gdzie tu bylo rodzicielstwo bliskosci to raz, bo ja go nie widze. Dzieci wychowywane w prawdziwym RB raczej sie tak nie zachowuja. Dwa, wychowywac inne dzieci nalezy zaczac, gdy zagrazaja bezpieczenstwu innych.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Wyjechała, to wyjechała, masz wreszcie spokój:-) To twój dom, i twoje zasady- goście powinni uszanować je. A jak nie, to trudno, nie widzę sensu goszczenia takich gości. -- Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Moim zdaniem to co opisujesz to nie jest żadne RB tylko tzw "bezstresowe wychowanie". Mamie coś się w głowie pomieszało. Nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko robiło komuś rozpierduchę w domu bo ja mu na to w swoim pozwalam.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Tak, to niesamowite, że takie matki nie rozumieją, że dziecko potrzebuje zasad i należy dzieciom stawiać granice, bo dziecko czuje się wtedy bezpiecznie. Dziękuję tu za pomysł, podsunę swoim dzieciom pomysł, niech idą na psychologię. Zarobią krocie za kilkanaście lat ?

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Daj spokój, wariactwo jakieś. Też mam taką kumpelę, jak dzieciak pieprznął z premedytacją tortem o podłogę, to go przytulała z tekstem "jest mi przykro, kiedy tak postępujesz". Na szczęście ojciec dziecka był mniej nowoczesny.

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Naprawdę nie zareagowałabyś, gdyby obce dziecko tłukło Twoje, matka albo by nie reagowała albo jej próby reakcji były bezskuteczne? W imię nie wtrącania się w wychowywanie cudzego dziecka w duchu (wstawić dowolne) pozwalasz by Twoje dziecko było narzędziem i uczysz go, że na własnego rodzica w

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

jdylag75 napisała: > Mylisz karę z konsekwencją. Moje dzieci nie są karane mimo, że nie są wychowywa > ne w duchu RB, jeśli dziecko am potrzebę wychlapania wody z wanny to proszę bar > dzo, ale po zabawie bierze ścierkę i wyciera podłogę, ponieważ podłoga ma być s No świetnie, a jak

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Moje tez jest tym lanym :/ tyle ze z nim jest problem taki ze jest niewrazliwy na takie rzeczy wiec zle sygnaly wysyla. Nawet nie mozna powiedziec zobacz chlopca to boli bo chlopca to nie boli i ogolnie jest przekonany ze sie tak bawia. :/ -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejs

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Ugryzienie dziecka w odpowiedzi na jego ugryzienie Ciebie to jest klasyczna kara, nawet jeśli go o tym uprzedzisz. Równie dobrze mogłabyś uprzedzisz, ze dasz mu w tyłek. Konsekwencją ugryzienia jest to, ze Cię boli i ze jesteś wściekła. -- Chciał koniecznie mieć dziecko. Szukał w kapuście, śled

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

ichi51e napisała: > Ale to nie sa granice stawiane przez rodzica tylko wlasnie granice ktore sa i j > e sie dziecku pokazuje Wszystkie granice są stawiane przez rodzica (a później przez resztę otoczenia). A z tego część jest granicami, które rodzic tylko sankcjonuje swoim autorytetem, bo

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

milva24 napisała: > A co to za kara nie bawić się z bijącym? A dziecku własnemu można zawsze zaprop > onować coś bardziej atrakcyjnego niż to, czym się do tej pory zajmowało. Oczywiście że kara, bo zabierasz swoje dziecko od zabawy, przy której zostaje napastnik. I nie próbuj ratować syt

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Karac nie ma prawa. Ale przystopowac zachowanie tak. Np.jak widzisz ze dziecko pcha inne dzieci na zjezdzalni to mowisz temu delikwentowi stop, a nie zabierasz swoje i patrzysz jak inne beda spadac. Ja np.ostatnio zabralam dwojce nieswoich dzieci kamienie, ktore probowali zrzucac ze zjezdzalni. Mam

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Dzieci sa rozne, zawsze mnie smieszyly teksty typu "dasz mu szlaban na tablet, tv, play station to pojmie, ze nie wolno".Moj syn od zawsze takie kary mial gleboko w powazaniu, dotkliwe to w zaden sposob dla niego nie bylo. -- "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie poczn

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Tak sa takie dzieci dla ktorych to jest normalna aktywnosc i zabawa. I najlepiej jak trafia na drugie takie. Wtedy tylko patrzysz czy ciagle to jest zabawa i uczysz puszczac jak drugie ma dosyc. A jak starsze to wysylasz na sztuki walki i cieszysz sie z sukcesow dziecka. -- wszystkie swinie byly

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

No to może świadczy kiepsko o moich kompetencjach wychowawczych ale nie byłam w stanie na 100% dopasować aktywności do dwulatka i pięciolatka. Czasem się udawało, częściej nie. W przypadku gdy młodsze było niemowlakiem było łatwiej bo wszystko bylo pod starsze robione, dkąd w wieku ok. 2 lat zaczęło

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Podążanie za dzieckiem ma sens aczkolwiek jak dla mnie jest do zrobienia tylko z jedynakiem albo przy dzieciach z dużą różnicą wieku. Przy małej różnicy się nie da bo co jeśli dwójka dzieci zechce podążać w różnych kierunkach(dosłownie i w przenośni)? Matka jest jedna, nie rozdwoi się. Przekonałam s

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Nie powinnas straszyc cudzego dziecka. To maluch jeszcze uczy sie zycia. Niestety w rb to musisz reagowac zawczasu a nie po fakcie. Z drugiej strony masz prawo do swoich granic i egzekucji ich przestrzegania. Nie rostrzasalabym. Przepraszac nie masz za co -- wszystkie swinie byly rowne ale niektor

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Zalezy ci na utrzymaniu kontaktu, to bym powiedziala jej tak: "Sluchaj, nie chcialam sie wstracac w twoje wychowanie, to twoja sprawa, choc dziwie sie jak to wytrzymujesz. Ale jak ktos bije mojego maluszka to musze sie wtracac. I nie powinno byc to wbrew twoim zasadom, bo dziecko uczy konsekwencji s

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Ale jego matka naprawdę go nie olewa, tylko jest przy nim cały czas, tuli go, tłumaczy, wyjaśnia, bawi się z nim. Nie karze go (również nie nagradza), nie chwali ale też nie krytykuje. Chłopiec się nie odnajduje w świecie poza domem,i przenosi wszędzie zasady z domu (w którym jeśli chce skakać po st

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Tzw. Typ walnieta mamuska a nie RB. Jestem uczulona na takie dzieciaki. Zachowałas się dobrze ale mamuska na tyle szajbnieta ze cokolwiek byś zrobiła czy powiedziała i tak niunius byłby poszkodowany w jej oczach. -- "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

I bardzo dobrze. Znajdz sobie jakas normalna kolezanke. Ludziom sie w du.pach poprzewracalo. Jakby gnojek uderzyl moje male dziecko to by w du.pe dostal gdzies w kacie. Ech, za stara juz jestem na takie akcje z malymi januszkami.... -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Ja mysle ze rygor w sumie - chociaz w ogole jest w tym aspekcie znakiem swoich czasow. Takim wolnym duchem to byl bardziej Korczak. Pamietajmy tez ze montessori to przede wszystkim system edukacji a nie wychowania. I tez jest tak ze niby rygor a jednak kazdy czlowiek (a na pewno dzicko) sie w tym

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

ichi51e napisała: > Rb nic nie mowi zeby sie odgryzac dziecku. Wydaje mi sie ze w duchu rb to rozdz > ielasz tlumaczysz ze tamto dziecko boli mowisz ze nie fajnie jest byc gryzionym > i podkreslasz ze dzieci nie beda sie chcialy bawic z kims kto je gryzie. I tyl > e >

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

A nie było tak, że dzieciak Cię wkurzał, matka irytowała, napięcie rosło, poziom wk.rwu wzrastał i Ci się ulało? Nie wychowuję dzieckanw duchu rb, wychowuję łącząc rózne metody, a najbardziej 'na czuja' instynktownie ;-) ale gdyby mi koleżanka opieprzyła dziecko, wrzasnęła na nie i odesłała za

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Mylisz karę z konsekwencją. Moje dzieci nie są karane mimo, że nie są wychowywane w duchu RB, jeśli dziecko am potrzebę wychlapania wody z wanny to proszę bardzo, ale po zabawie bierze ścierkę i wyciera podłogę, ponieważ podłoga ma być sucha dla innych domowników no i oczywiście żeby nikt się nie

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

No ale kar-kar się nie stosuje, nie. Może po prostu matka (rany, matka dopiero od 3 lat, a tylko od niedawna dziecka, które nie uważa się za część ciała matki) nie umie jeszcze stawiać granic jak należy. Nauczy się, jak zacznie jej to dolegać. Moje własne, wychowywane w duchu RB również, w kółko

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Ale nie przepraszaj, nie masz za co i chron swoje dzieci przed malym agresorem, nigdy nie pozbedziesz sie wyrzutow sumienia jesli pozwolisz aby w imie dobych kontaktow z kolezanka jej syn bil Twoje dzieci. Jak pojdzie do szkoly, to bedzie bil inne dzieci, a jego mamusia bedzie biegla z awantura jesl

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Moze byc kto wie co w glowie siedzi nie wszystko da sie usprawiedliwis czy wyjasnic a nawet jesli to co nam z tego :/ gdyby sie wiedzialo o co kaman to moze mozna by jakos pomoc... w kazdym razie to ciekawe i interesujace jest jak to cudze dziecko :/ a jak wlasne jest z ktorejsc strony to traci sie

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

A Twoje dziecko dużo młodsze? Bo można było wykorzystać tę sytuację jako miejsce do nauki 'samoobrony', reagowania na atak. Mogłaś próbować tekstów w stylu 'Jasiu, nie wolno bić Krzysia!/stop! Nie wolno bić!/nie pozwalam na bicie Krzysia!' itp. Choć rozumiem, że cierpliwość Ci siadła. Myślę, że na

Re: Wakacje z dzieckiem chowanym w duchu RB

Jak zaburzony to dla niego pewnie byl. Moze te dzieci za blisko siedzialy moze chcial sie bawic z nimi jak umial - teraz nie dojdzimy. Trudno oceniac zwlaszcza jak dziecko nie powie. Korczak fajnie pisze o obserwacji dzieci - niesamowite troche jest jak zapisuje kazde skrzywienie mrukniecie a potem

Tworzy się  WK...RW. Ten skrót oddaje stan ducha wielu kobiet i młodych dziewcząt - w "Temacie dnia" o Wielkiej Koalicji za Równością i Wyborem

Tworzy się WK...RW. Ten skrót oddaje stan ducha wielu kobiet i młodych dziewcząt - w "Temacie dnia" o Wielkiej Koalicji za Równością i Wyborem

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - wakacje z duchami

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin