Przeszukano 111 156 148 wypowiedzi na 4 113 forach

w co się bawić - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Nie baw mnie...

inocom napisał: Na jakich zasadach i w oparciu o jakie prawo? nie baw mnie... dzisiejsza UNIA, jak onegdaj ZSRR i RWPG przyjmie kazdego chetnego...

Re: Nie baw mnie...

j-k napisał: > inocom napisał: > Na jakich zasadach i w oparciu o jakie prawo? > > nie baw mnie... > dzisiejsza UNIA, jak onegdaj ZSRR i RWPG przyjmie kazdego chetnego... Turcja jest chętna :) -- "Stůjte v poznané pravdě, která vítězí nade vším a sílu má až na věky" AD

Re: Brytyjczycy się bawią

Potwierdzam. Wystarczy pójść na krakowski Kazimierz koło 3 w nocy w weekend I też się ciekawe obrazki zobaczy - co nie zmienia faktu, ze większość ludzi bawi się normalnie.

Re: Brytyjczycy się bawią

Iwoniaw nikt nie bawi sie na trzeźwo, ale sceny jak z Sajgonu to tylko w UK widziałam a odwiedziłam parę krajów na świecie, w tym południowych, gdzie ludzie lubią się bawić. -- "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac

Re: Ciebie to bawi,

wora.....z.opola napisała: > Ciebie to bawi, .... kogo to bawi ? > a u mnie wywoluje tylko litosc (ze wzgledu na ogrom jego uposledzenia) .....słowo ogrom ... tu źle użyte. Choroba - prymitywizm umysłowy > Ten debil opentany

Re: Brytyjczycy się bawią

A kto pisze o całym UK? Piszemy o tym, ze ci, którzy sie bawią robią to w ordynarny sposób i to ich odróżnia od innych bawiących sie nacji. -- Producentka hormonu szczęścia :-)

Re: Brytyjczycy się bawią

rosapulchra-0 napisała: > I tak - nie bywam w takich miejscach, gdzie bawią się nieodpowiedzialni ludzie > i nie mam ochoty być świadkiem takich sytuacji. Precyzyjniej byłoby powiedzieć, że nie bywasz w UK. Wszak w Polsce widziałaś sikającą "damę".

Re: Brytyjczycy się bawią

Ze rzygaja i sikają pod siebie - tam gdzie stoją, nawet jesli to chodnik w centrum miasta. I ta cała reszta rzeczy, które opisałam wyżej i widziałam tylko w wykonaniu Angoli/Iroli a bawiłam sie naprawdę sporo i to nie przy kompocie. -- Producentka hormonu szczęścia :-)

Re: Brytyjczycy się bawią

Akurat te fotki są zupełnie sympatyczne, no może oprócz zakrwawionego gościa czy zatrzymania przez policję. Gdzieś tam były leżące pijane? Jeśli tak, to do nich nie dojechałam. A już przebierańcy bawią się na całego :P -- Dobre decyzje są wynikiem doświadczenia. Doświadczenie jest wynikiem złych

Re: Brytyjczycy się bawią

Ale rosa będzie szla w zaparte szkoda waszego czasu. Może jej córki bawią się podobnie więc wypiera ten brytyjski problem? Bo to jest duży problem społeczny na Wyspach. I zauważ, że piszą to osoby, które bawić się potrafiły za młodu i niejedno widziały. Ja ostatnio trochę brałam udział w życiu

Re: Brytyjczycy się bawią

Wróć!!! Kłamiesz!! Po pijaku ci się coś pomyliło zdecydowanie! W Polsce takie rzeczy? Przecież to niemożliwe! Poczekajmy do długiego łykędu, podliczeniu ofiar wypadków drogowych, pobić, zapić, etc. Nieee! To niemożliwe, żeby w Polsce tak się młodzież bawiła. No po prostu niemożliwe! Ale u sąsiada

Re: Brytyjczycy się bawią

Nie. Pokazuję ci jedynie, że niezależnie od nacji ludzie potrafią się po alkoholu zachowywać nieodpowiednio. I tak - nie bywam w takich miejscach, gdzie bawią się nieodpowiedzialni ludzie i nie mam ochoty być świadkiem takich sytuacji. Być może to kwestia doboru towarzystwa? Powinnaś coś o tym

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

Lubię się bawić, ale niekoniecznie wtedy, kiedy mi każą. Najlepsze imprezy to zawsze były te spontaniczne.

Re: do której sie bawicie na weselach?

Ja na swoim weselu bawiłam się wyśmienicie :) do 7 rano :D i jakoś nie rozpaczałam. :D :D

Re: do której sie bawicie na weselach?

Zależy od wesela. Jak fajne, to nawet do 6 rano bawiliśmy się. Jak średnie, to ok 1 w nocy.

Re: Brytyjczycy się bawią

widze,że jednak brytyjczycy to w ogóle hardorowo sie bawią... łażą bez spodni, osikani, obrz.gani, najeb.ni jak szpadel....Leżą, włażą do fontann(y), na wszelkie murki, klomby....Masakra. Śpią gdzie popadnie... Ne mówię,że Polacy tak nie robia, ale z obserwacji jednak ciut mniej :) -- "Gdyby idiota

Re: Brytyjczycy się bawią

napisała Princess - jedni bawią się bardziej karnawałowo, inni na domówkach, ale efekt jest zawsze ten sam - picie alko skutkuje najczęściej nieodpowiednim zachowaniem. -- Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz

Re: Brytyjczycy się bawią

zwymiotował sobie między nogi. To była jakaś ósma rano w poniedziałek. Zdegustowana dość głośno powiedziałam do męża - to tak się bawią Anglicy? Na co usłyszałam soczysty polski język rodaka - a co ci się, k..a, nie podoba?! I rechot jego towarzysza z również ochlapanymi nogawkami od wymiocin. Takżętego.. I

Re: Brytyjczycy się bawią

drink - w wielu miejscach już tak nie jest, ale obyczaj pozostał - że trzeba się totalnie urżnąć zanim wybije ta 11. to jak wygląda np. Oxford street w sobotę wieczorem bije wielokrotnie do sceny nawet na festiwalach muzycznych w Polsce, gdzie z definicji młodzież sie bawi (i pije). z wielu wspólnych

Re: do której sie bawicie na weselach?

Do północy. Nie przepadam za weselami. Za to na imprezie z bliskim mi towarzystwem mogłabym bawić się do rana bez problemu :)

Re: do której sie bawicie na weselach?

mebloscianka_dziadka_franka napisała: > Na Śląsku tak jest. Potwierdzam. Ja miałam ślub w kościele o godzinie 12. Bawiliśmy się do 6 rano?.

"nie chcę w to bawić"

Obok patti zastanawia się czy żeby było pożadanie to króliczek musi uciekać a jej sie nie chce, "Ja też się nie chcę w to bawić. Chcę normalnie pokazywać co czuję, a nie zgrywać niedostępną". Obowiązująca doktyna to seks motywowany przez pożądanie, a pożądanie to z definicji emocja oparta na

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

nudziara!!!! a tak szczerze: miałam wesele "ogródkowe", sama bym innego nie chciała, ale na cudzych dobrze się bawię. gratuluję planów! -- jest dobrze, ale nie beznadziejnie

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

Ubóstwiam się bawić, byle nie na tradycyjnym, polskim weselu lub na tradycyjnej, polskiej dyskotece. -- Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.

Re: do której sie bawicie na weselach?

tzn co oznacza "bycie lepsza"? że ktoś sie zwija" kurturarnie" o północy, czy ,że bawi do białego rana? -- "Gdyby idiota wiedział, że jest idiotą, to automatycznie przestałby być idiotą".

Re: do której sie bawicie na weselach?

No ja się niestety starzeję. Kiedyś mogłam się bawić do rana, teraz 1-2 i odpadam... Faktem jest, że z reguły nie mam nawet możliwości odespać, bo dzieci czekają. ..

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

Na wesela chodzę i żadnego nie opuściłam (inna sprawa, ze nie było ich w mojej rodzinie tak dużo). Ale nie bawię sie do białego rana, nie uczestniczę we wszystkich zabawach - jestem raczej introwertykiem, wiec bawię sie na tyle, na ile charakter i usposobienie mi pozwala:) --

Re: do której sie bawicie na weselach?

Zależy jaka impreza. Bywało, że bawiliśmy się dosłownie do białego rana a bywało, że ledwo do północy wytrwalismy. -- http://lbym.lilypie.com/CdeFp2.pnghttp://lb3m.lilypie.com/PdlYp1.png

Re: do której sie bawicie na weselach?

Na ostatnim weselu na którym byłam, w zakopiańskiej karczmie, bawiłam się do 6.30 rano. -- „Każdy facet boi sie tego, że po ślubie dziewczyna zetnie włosy, przybierze na wadze i przestanie dawać mu dupy"

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

A ja właśnie na takiej potańcówie w remizie najlepiej się bawiłam. I to nie miejsce czy muzyka robią dobrą atmosferę a ludzie, którzy tam są. I tu pies bywa pogrzebany, choć nie zawsze.

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

Lubię swoją rodzinę (prawie wszystkich) i lubię się bawić, za to nie lubię wesel. Sama też nie miałam wesela. Chętnie spotykam się z rodziną i znajomymi w węższym gronie i w innych okolicznościach. Ot, tyle.

Re: do której sie bawicie na weselach?

"to pierwszy raz kiedy tak strasznie nie chce, a tak strasznie muszę iść" pociesze Cię - w takich sytuacjach z reguły człowiek się ostatecznie najlepiej bawi :D -- "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..." Pietrek

Re: do której sie bawicie na weselach?

Mnóstwo osób wytrzymuje ale bez kija w tyłku jak ty. Pokolenie moich rodziców (65-67 lat) bawi się na takich weselach do rana, ja najwcześniej wyszłam kiedyś o 1. No było słabo ale nawet na swoim w ciąży bawiłam się super do 5. rano. Ostatnio byłam na weselu po kilkuletniej przerwie i

Re: do której sie bawicie na weselach?

Nie znosimy wesel i bywamy na nich jak już naprawdę nie wypada nie pójść. Czasami bawimy się dobrze i prawie do rana, a czasami odliczamy minuty do czasu kiedy możemy sie zmyć. Tak było na weselu szwagra. Na szczęście tort podali ok 23,30, więc 23,35 się zmyliśmy.

Re: do której sie bawicie na weselach?

Zwykle około drugiej się zmywamy.Ja bym chciała wcześniej ok 24,bo nie znoszę wesel,ale mąż mój jest rozrywkowy i bardzo lubi się bawić, i zawsze twierdzi,że po oczepinach najwcześniej wypada wyjść. -- http://lilypie.com http://lbym.lilypie.com/1ocMp1.png

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

nie lubię się bawić, bo to wymaga zarwania nocy, a dla mnie 8 h snu to minimum, najlepiej od 22.00, bo ok. 6. biologiczny zegar mnie zrywa, pewnie zostało po opiece nad dziećmi, teraz mogłabym już odespać w niedzielę, ale organizm odmawia; ziewam w tańcu, ziewam przy stole, złoszczę się, trudno to

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

pozdrowienia dla narzeczonego-nudziarza, prawdziwy z niego szczęściarz. znam takie powiedzonko, że im bardziej na bogato wesele, tym krótsze małżeństwo. kto wie, może coś w tym jest? bawiłam się jak głupia na co najmniej trzech weselach z orkiestrą i noclegiem, par, któe są już po rozwodzie

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

U nas hurtowo były w przeciągu ostatnich 2-3 lat :) Średnia wieku się zwiększyła ale mentalność na szczęście nieciotkowa :) nawet u ciotek. Nawet moja teściowa na weselach się dobrze bawi do 3-4 rano mimo, że na co dzień jest skrajnie nietowarzyska.

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

Ja tam swojego wesela nie żałuję :) było chyba średnie jeśli chodzi o liczebność - na 80 osób. Wszyscy się elegancko bawili, DJ był zacny, nikt nie spał pod stołem :) było w agroturystyce, klimacik jak to teraz się mówi - boho (ale wtedy nikt tak nie nazywał tego) polne kwiaty, pola dookoła

Re: do której sie bawicie na weselach?

Ja do końca z reguły. Nawet jak zaplanuję wcześniejsze wyjście, to potem nie mogę się zebrać i bawię się do oporu. Raz tylko wyszłam ok 3 nad ranem, z wesela siostry, ale byłam w zaawansowanej ciąży i nie dałam rady być dłużej. Lubię wesela. -- dziecko to nie chwilowa zachcianka- dziecko to

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

Jeśli ktokolwiek ma w tym wątku ból tyłka, to raczej te imprezowiczki, którym te nieimprezujace przeszkadzają :) jeśli o mnie chodzi, to niech sobie będą wesela, kto lubi niech chodzi i się bawi na zdrowie. -- "Kiedy Puchacz i Kicia wyruszyli w rejs życia|W zgrabnej łódce groszkowozielonej

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

Nie miałam wesela. Wesela mnie denerwują bo - lubię sie bawić w towarzystwie ludzi, których lubię, a nie z którymi "wypada". Impreza z ludźmi widzianymi ostatni raz na stypie wujka Zdzicha 10 lat temu albo weselu Jadźki 20 lat temu nie jest dla mnie żadną atrakcją. Skoro nie utrzymuję z kimś

Re: do której sie bawicie na weselach?

impreza, na której dobrze sie bawiłam. Dlatego spadam z tego typu uroczystości szybko, odczekujac minimum konieczne do tego, zeby para młoda sie nie obraziła.

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

Tez mnie to zawsze dziwi. Ja lubię wesela , imprezy wszelakie, umiem się znaleźc w każdym towarzystwie prawie i zwyczajnie ciekawa jestem róznorodności, zwyczajów. Wesele moje było duze- ok 110 osob się bawiło, disco polo nie grali. Jest tyle fajnych piosenek przecież nie discopolowych. Rodzinę

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

bym na takie poszła :) > Ja miałam weselicho na 120 osób. Wszyscy się świetnie bawili do rana, ale teraz wiem, że drugi raz nie robiłabym takiego wesela.

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

tam sutannowy jeszcze wyciągnęliśmy towarzystwo na parkiet i bawili się jak ludzie. Ot, idę na wesele z założeniem, że może muzyka mnie nie ubogaci ;-), ale co się pośmieję i potańczę to moje. Pijana nie byłam nigdy w życiu.

Nie cztery, a trzy, czyli bawi do łez...

zwykle kupuję trzy... ;-)) niezalezna.pl/203573-fakt-napisal-sensacyjny-tekst-o-piotrze-glinskim-riposta-ministra-bawi-do-lez

Re: do której sie bawicie na weselach?

Uwielbiam wesela :-D najchętniej bawię się dopóki gra orkiestra, średnio do 5-6, ale mój mąż jest typem skowronka, więc negocjuje, do 3 max. Przyznam, że bywały wesela w bliskiej rodzinie, że m szedł spać - oficjalnie dzieci pilnował, a ja dalej się weseliłam. Raz się zdarzyło wesele, gdy goście

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

Utrzymuję kontakt tylko z najbliższa rodziną, więc kontaktować się z dalszymi, których słabo znam, nie czuję potrzeby. A jeśli chodzi o wesela, to mam określony gust muzyczny i przy weselnych hitach zwykle nie najlepiej się bawię. Nie przepadam też szczególnie za gadkami szmatkami i ogólnie za

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

A to do mnie? Przecież nigdzie nie napisałam, ze się złe na jakimś weselu bawiłam, z jednego nawet wyszłam o 6, z drugiego o 4 co jest jak na mnie ewenementem. Własny slub był już na moich zasadach a moje zasady są takie, ze nie lubię robić wokół siebie szopki ani tym bardziej tracić kasy na coś

Re: do której sie bawicie na weselach?

choroby. Osobiście zdarza mi się bawić (nie tylko na weselach) do rana, ale czepianie się, że ktoś wcześniej się poczuł zmęczony i się położył, to poziom absurdu za wysoki nawet jak na ematkę. -- Dziś poznałam straszną prawdę. Okazało się, że kiedy mój facet mówi, to myśli to, co mówi, a nie to, czego

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

nogę. Licytacji ciąg dalszy :) Naprawdę dziewczyny, wy i wasze środowisko to nie jest centrum wszechświata wokół którego powinna się kręcić cała reszta, a wy nie wyznaczacie trendów w kwestii tego, jak należy się bawić. Ba! Nawet czy należy to lubić i w jakim natężeniu. Naprawdę macie tak wąskie

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

zapowiedziałam, że mnie to nie bawi, męczy i niech się odwalą. W sierpniu ślub bierze chrześnica męża, oczywiście też nie idę, zresztą oni jakiś kosmiczny cyrk wyprawiają, przygotowania trwają już drugi rok, wesele będzie trwać trzy dni, chodzą na jakieś kursy nauki tańca, śpiewu, limuzynę sprowadzają z Niemiec

Re: mnie nie bawi

perla napisał: > kiepski scenariusz, brak pomysłów, ogólnie nuda właśnie. Mnie też nie bawi, a bardzo chciałam sie bawić. Niestety, ani razu nie roześmiałam się serdecznie. Bo nudne to jest, wymęczone. Może ten serial ma na celu odczarowanie Prezesa? Dotąd opozycja przedstawiała go jako

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

Hm, zastanówmy się, dlaczego odpisałam - może dlatego, że ten wątek jest nawiązaniem do mojego? W którym tylko zapytałam, do której bawicie się na weselach. co nie wiadomo dlaczego wywołało u niektórych głupie komentarze o tych, które wychodzą z nich po północy? Ten wątek nie mam wątpliwości po co

Re: do której sie bawicie na weselach?

. Z tego, co wiem, sporo osób odeszło do swoich pokoi koło drugiej, najwytrwalsi skończyli gdzieś po czwartej. Bawić się można było do rana bez ograniczeń, d-j organizował zabawę, manager pilnował kelnerów, były trzy "kolacje" na ciepło, stoły zastawione, ograniczeń konsumpcyjnych żadnych. Nie było

Re: Polska się bawi!

Polska się bawi,a prawie cała europka pod lufami karabinów. Francja-stan wyjątkowy już rok,Belgia to samo.Za takie witanie Nowego Roku ja dziękuję!

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

prawdę, że LUDZIE SĄ RÓŻNI? Podział w tym wypadku wcale nie jest na plebs i pańcie, tylko na tych, którzy lubią huczne zabawy i na tych, którzy cierpią podczas takowych, bo lubią się bawić kameralnie w niewielkim gronie BEZ zagłuszającej własne myśli muzyki. Podziały na lubiących to czy tamto za każdym

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

chcieli się bawić. Fajne było jedzenie, muzyka, atmosfera. Wszystko z głową i jajem. Jedno było fatalne, bo przy stołach posadzili ludzi, którzy na co dzień byli mocno skonfliktowani. Posadzono ich blisko licząc, że z okazji uroczystości zakopią topór wojenny. Nie zakopali. Ludzie siedzieli, bo wypada

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

Ja się bawię tylko i wyłącznie w wąskim gronie przyjaciol - których to po prostu na ten moment nie mam. Ale ja jestem taka "nieludziowa". -- __________________ ----------- ....... ,,

Re: Dlaczego nie lubicie się bawić

jeszcze się działo, nie wszystkie wesela są nudne, nie trzeba bawić się wyłącznie przy "Hej sokoły" a na dodatek u nas nikt nie rzygał :D Tu wklejam zdjęcia z netu, było coś w tym stylu http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/gb/zf/jkrc/VMy3AvqvKKPHODFGbB.jpg http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/gb

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

Pewnie , że nie ma obowiązku dobrze się bawić.. Ale jak patrzę na innych- większość świetnie się bawi ( jeśli to ma znaczenie- wszyscy z wyższym wyksztalceniem), a ja nie- to u siebie upatruję " dysfunkcji".

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

Nie bawią cię "sokoły w towarzystwie" (jak wielu). Powód do niepokoju byłby gdyby nic i nigdy cię nie cieszyło i nie bawiło, gdybyś w żadnej sytuacji towarzyskiej nie czuła się swobodnie i na luzie. Jeśli tak masz, to może jesteś skrajną introwertyczką, a może masz problem. Jeśli nie masz - olej

Mała rzecz, a... bawi

, ale dr. Michała Warcińskiego, "nowego sędzię Trybunału Konstytucyjnego wybrali posłowie Praw i Sprawiedliwości." Mała rzecz, a... bawi! ;-))

Re: Bawić się w to?

zawsze mozesz bawić sie sama;/ -- "Przedkładaj wiele małych przyjemności nad niewiele wielkich"

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

55zielona55 napisał(a): > Pewnie , że nie ma obowiązku dobrze się bawić.. Ale jak patrzę na innych- więks > zość świetnie się bawi ( jeśli to ma znaczenie- wszyscy z wyższym wyksztalcenie > m), a ja nie- to u siebie upatruję " dysfunkcji". To może złe podejście, masz sztywniactwo i

Polska się bawi!

Polska się bawi! W Europie dzięki Merkel szykuje się sylwester pod lufami karabinów! Sylwester pod lufami karabinów, tak wygląda Europa Zachodnia, której Angela Merkel zafundowała kulturowe ubogacenie migrantów. Ulice francuskich miast patrolować będzie dzisiaj ponad 90 000 policjantów

Buahaha, baw mnie dalej ubolku ;)

Raport Holendrów jasno pokazał, że rakieta Buk była rosyjska i została wystrzelona z terenów pod okupacją ruskich terrorystów. Otwórz sobie raport OVV. Teraz prowadzone jest śledztwo przez JIT w celu oskarżenia sprawców, którzy sprowadzili Buka z rosji i go tam spowrotem wywieźli. Pokaz mi gdzie Hol

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

Ja się nie potrafię bawić w takim biesiadnym klimacie. Wesela są teraz nieco inne i bywa naprawdę fajnie. Ale przy hej sokoły jest duże prawdopodobieństwo że wyjdę na sztywniare. Są też na szczęście takue towarzystwa i w których mogę być królową parkietu.

Starsza pani bawi się Polską !

Odrobina wyobraźni i szacunek dla drugiego człowieka by się przydał. Również w Sejmie jest to konieczne. Rzeczywista reforma opieki zdrowotnej to trudny temat. Zbyt wielu lobbystów skupiło się wokół niego. A każdy ciągnie w swoją stronę.

czym się bawią czteroletnie dziewczynki?

chciałabym zrobić niespodziankę (wiem ryzykowne), poradźcie proszę, czym się bawią wasze czterolatki, może dostały coś pod choinkę, co okazało się hitem wśród zabawek.

Re: co kupić 6-latce, czym się bawią?

Poznana ostatnio sześciolatka na urodziny dostała słomki konstrukcyjne, podobno to jest znakomita i wciągająca zabawka i trzeba przyznac, że przynajmniej pierwszego dnia się tym bawiła intensywnie, i nie tylko ona, młodsze i starsze dzieci też. Zestaw składa się ze kolorwych słomek i krzyżyków do

Baw się dobrze :-)

Tylko czegoś nie złapcie :-) -- "Jakiś typek mnie szuka, twierdzi, że skradłem mu żonę, ale wiesz co mówią - znalezione nie kradzione"

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

Może o towarzystwo chodzi ? Bo ja też w pewnych kręgach sztywniara jestem a w swoich ulubionych natychmiast czuję luz i mogę robić za królową parkietu ;-). W pracowym i sztucznym też kiepsko bym się bawiła.

Bawią się Polską pod wpływem ?

wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/559972,w-

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

Pracowe towarzystwo- nawet lubię. To jest we mnie- wesela też mnie męczą.Lubię pogadać, ale już bawić się , szczególnie przy " hitach" discopolo- to nie.Pamiętam jak podczas mojego wesela ( rok 1997) zażyczyłam siebie, aby nie bylo piosenek discopolo. Zespól, który u nas grał, był zdegustowany- o

Jak się bawić, to się bawić! :)

Narodowcy zwołali się w niedzielne popołudnie w mediach społecznościowych, by zaprotestować przed domem Grzegorza Schetyny. Przyszło ok. 20 osób, w tym Piotr Rybak, znany z tego, że podpalił kukłę Żyda na wrocławskim Rynku. Zebrani skandują m.in. "Targowica", "zdrajca", "kanalia", "złodziej", "zdra

6 latka nie chce/ nie umie bawić się sama.

Poradzcie mi proszę co zrobić w poniższej sytuacji. Córka lat 6. Od zawsze potrzebujące dużo uwagi do dziś zupełnie nie potrafi się bawić sama. Sytuacje kiedy zajmuje się czymś sama są naprawdę bardzo bardzo sporadyczne. Zaczęła wcześnie mówić i od początku preferuje w zasadzie jeden typ zabawy

Tak się bawi, tak się bawi pi-misiewicz

, przyjechał limuzyną BMW całość poniżej: natemat.pl/199859,tak-sie-bawi-minister-misiewicz-limuzyna-ochroniarz-kolejka-dla-wszystkich-i-nagabywanie-studentek

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

Też nie umiem się bawić. Czasami aż mi głupio z tego powodu.. Nie potrafię tańczyć, przemawiać do większej ilości osób, brakuje mi luzu, nie lubię śpiewać przy innych, bo wiem, że fałszuję, a większość dowcipów mnie nie śmieszy i tylko udaję, że się śmieję.

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

ja uwielbiam i jestem pierwsza do zabawy.Nooo, może takie "hej sokoły" to też bym nie śpiewała, bo to już przeginka :D z disco polo też ciężko by bylo, ale.... Ja ogólnie nie muszę nic wypić, żeby sie dobrze bawić. -- "Gdyby idiota wiedział, że jest idiotą, to automatycznie przestałby być idiotą".

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

Ja tez nie znoszę biesiadnej muzyki, wesel i typowych dla tych zabaw tancow. Męczy mnie to, nie chodzę. Uwielbiam za to rytmy latynoskie, afrykańskie i przy tym bawię się wyśmienicie. Często sama ze sobą. -- Izka "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

Nigdy się dobrze nie bawię na "pracowych" imprezach. To praca- jednych lubię, a innych nie, to nie są przyjaciele, których wybrałam, którym się zwierzam i wśród których swobodnie się czuję. No więc i zabawa na luzie mi nie będzie wychodziła. Dziwne nie jest. -- ' Nie!!! A nawet tak!!! Maurce

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

nie ma przymusu bycia rozrywkowym. ja akurat lubię się bawić, tańczyć, ale w takim klimacie jak piszesz też bym się źle czuła. zresztą najwięcej zależy od towarzystwa. -- Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem.

Bawić się w to?

wychodzili, kino, kolacje, itp.(no i domyślam się, ze coś jeszcze :D Pytanie mam do Was, czy bawić się w to w ogóle. Generalnie brakuje mi czasem wyjść z facetem (bo to nie to samo, co łażenie gdzieś z tym czy innym kumplem ze studiów), ale w sumie mogę się bez tego obejść. Z trzeciej strony ciekawi mnie

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

A musi być jakieś "dlatego"? Jak lubisz inną muzykę idź na koncert, spotkaj się z ludźmi o podobnych gustach i baw się po swojemu, zamiast za wszelką cenę bawić się jak inni. Zaraz się zamęczysz samym analizowaniem:) Naprawdę nigdzie nie napisano, że jak nie bujasz się do Sokołów, nie robisz

Re: Czym i jak się bawią Wasze. . .

Moja córka najchętniej bawi się pluszową owieczką i barankiem, których nazwała Busia i Bodek :P

Re: Bawić się w to?

Nie rozumiem, dlaczego pytasz innych o opinię w sprawie, gdzie ważne jest wyłącznie Twoje zdanie. Odpowiada Ci taki niezobowiązujący układ, to się na niego zgódź. Nie odpowiada, to nie baw się w to.

ŻP - "Uczy, bawi, wychowuje!"

ŻP - "Uczy, bawi, wychowuje!" - https://www.zycie.pl/informacje/artykul/10686,choma-lepszy-od-ferenca KLIK Po wieloletniej lekturze tygodnika nasuwa się tylko jedno - http://kaczoland.pl/fotki/1258/6283efdc546be7de046acf642e388050c06f0845.jpg KLIK

Re: sobota bawmy się

...Witaj ..nie wiem czy propozycja wyjścia do Klubu jest wciąż aktualna czy dotyczyła tylko czerwcowej daty??

Re: sobota bawmy się

Witaj..?czy Twoja propozycja wyjścia potanczenia jest wciąż aktualna?Czy dotyczyła tylko czerwcowej daty??Pozdrawiam M.

Duda bawi się w czołgistę!

encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT2PJsgu9Mdw5_MDMqJyV3TCA2X2EuRpvud9f-HJ5KsRJvnIZ3x A jego idol bawił się za sterami Tupolewa i nawet

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

A nie przyszło Ci do głowy, że może nie odpowiadać Ci repertuar i towarzystwo? A do tego nie masz temperamentu rozkwitającego w tłumie i przy byle czym? W życiu nie bawiłam się dobrze w takich okolicznościach, na wesela nie chadzam i nigdy mi nie przyszło do głowy, że to jakaś usterka;-) Naprawdę

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

Spoko, ja też jestem "sztywniara" . Nie bawią mnie tego typu imprezy, nie uczestniczę aktywnie, męczę się. Na tzw. "balety" nie chodzę, nie tańczę -wole stypy a nie wesela :P Nie lubię tańczyć, śpiewać na głos. Krępuje mnie to i żenuje- no nie mój typ zabawy. Jak już gdzies zdarza mi sie być- a

Re: Poproszę o diagnozę- nie umiem się bawić

To po co chodzisz? Lubisz muzykę czy wogole nie. Jeśli tak to jak? Moze poważna? Ja Sokołów tez nie lubie, męczę sie też przy ciężkiej muzyce typu techno. Ale hity takie lecące w radu lubie i umiem sie bawić. Ale ja uwielbiam tańczyć. Moze ty nie lubisz nie masz poczucia rytmu. Moze warto zacząć w

Ciebie to bawi,

a u mnie wywoluje tylko litosc (ze wzgledu na ogrom jego uposledzenia). Ten debil opentany jest idea fix i w zwiazku z tym, ma jedyne a priori - "ruscy i kacapy"! Wszedzie weszy "ruskich i kacapow". Jak gdyby "ruscy" byli winni, ze ma misje prowadzic "forum" Rosja i Ukraina, ze ma obowiazek wszedzie

Pamiętacie słynne wesele, na którym bawili się Lewandowscy i Mroczkowie? Mamy nagranie, na którym tańczą!

Pamiętacie słynne wesele, na którym bawili się Lewandowscy i Mroczkowie? Mamy nagranie, na którym tańczą!

Kuso Party

Kuso Party to nowa gra MMO, w której użytkownicy nie mają za zadanie zabijać potworów, ale korzystać z setek mini gier logiczno-zręcznościowych i bawić się razem.

Kuso Party to w slangu azjatyckim oznacza nieznaczącą zabawę, rozrywkę, z której nie ma większego pożytku

Childsplay

Childsplay to zestaw prostych gier komputerowych, przeznaczonych dla najmłodszych użytkowników komputera. Mają one nie tyle co bawić, ale również uczyć.
Dodatkowe gry można uzyskać pobierając wtyczki do Childsplay.

Childsplay

Childsplay to zestaw prostych gier komputerowych, przeznaczonych dla najmłodszych użytkowników komputera.

Mają one nie tyle co bawić, ale również uczyć. Dodatkowe gry można uzyskać pobierając wtyczki do Childsplay.

Framsticks

Framsticks jest aplikacją, dzięki której możemy poczuć się jak kreatorzy wirtualnego życia.

Framsticks pozwala na stworzenie przez użytkownika różnych środowisk i wypełnienie ich organizmami, które to są mechanicznymi strukturami. Dzięki temu, możemy bawić w podglądanie

Śmieszne gify glol

Śmieszne gify glol: oglądaj, baw się i lajkuj, share-uj, podsyłaj znajomym. Niech oni też się bawią.

W aplikacji Śmieszne gify glol znajdziesz najzabawniejsze gify - faile, wpadki, kawały, memy, dowcipy. Zobaczysz zanim zorientują się na Kwejku, Demotywatorach, Glamrapie

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - w co się bawić

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin