Przeszukano 111 923 515 wypowiedzi na 3 032 forach

udało sie - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

uda sie...

superspec napisał: > się zrobić z Polski państwo opiekuńcze, nie podnosząc podatków - uda sie... jesli Jezus po spolu z matka Boska beda nas miec w Opiece :) a na powaznie: - tez sie moze udac - w ten oto sposob: - rozkrecic inflacje przez pare lat, co doprowadzi do wzrostu cen, a wiec i

Re: komu sie nie udało?

Nie zawsze musi być wspólne dziecko...a to które jest może byc kochane przez rodziców i partnerów, a jesli nie kochane to akceptowane i szanowane...Dużo zależy od mądrości rodziców...i partnerów. W życiu wiele sie nie udaje, tylko małżeństwo ma się udać...Jeśli nie cierpmy swojej pracy, miejsca

I to sie mu UDA.

porannakawa01 napisała: I nagle pojawił się z doskoku jakiś pisiórek co to chciałby uszczknąć coś dla siebie i zarządzic. I to sie im uda. - przynajmniej czesciowo. JESLI WEJDZIESZ MIEDZY WRONY - MUSISZ SZCZEKAC - TAK JAK ONY.

komu sie nie udało?

Wita. Bylo duzo watków o zaletach i wadach rozwodów. Przewazają tu jednak namowy na zdecydowane przecinanie toksycznych zwiazków, ze potem ponoc jest juz tylko lepiej. Ale czy sa osoby którym sie nie udało nic senownego stworzyc po rozwodzie, i mimo ze w czasie rozwodu zdecydowanie były 'za' lub

Re: komu sie nie udało?

No ok. Pisałem że znam opinie tych co się udało. Ale czekam na opinie tych co sie nie powiodło.

Dzis sie udało :)

Dzisiaj sie udało, o 15:40 urodził sie Leon. Dostał 10 pkt, wazy 3800, mierzy 54 i juz jest uwielbiany przez rodzeństwo. Jestem taka szczęśliwa ze mam go po tej stronie! I ze poród był taki jak sobie wymarzyłam - domowy, spokojny i super szybki. -- Ernest 2007 |Zuza 2010 |Leon 2017

Re: komu sie nie udało?

Nie wiem czy kogos znajdziesz, kto wprost powie ze zaluje. Mamy chyba tendencje do usprawiedliwiania swoich decyzji przed samym soba, nawet jak nie sa najlepsze. Poza tym nawet jak uda Ci sie znalezc pojedyncze osoby to statystyski z nich raczej nie zlozysz. Ale powodzenia. Sama chetnie sie

Re: komu sie nie udało?

Jestem dopiero na poczatku nowego zycia i jeszcze bez nowego partnera, wiec mam podobne rozterki jak piszesz. Wydaje mi sie ze przy podejmowaniu decyzji o odejsciu duzo zalezy od tego jaki priorytet w Twoim zyciu ma dobry zwiazek i czy jestes w stanie zaakceptowac zycie w niezbyt udanej ale

Re: komu sie nie udało?

prowise napisał: > Ale czy sa osoby którym sie nie udało nic senownego stworzyc po rozwodzie Co znaczy "nie udało się nic sensownego stworzyć"? jestem sama i stworzyłam sobie życie, które lubię, które mi odpowiada i z którego jestem zadowolona. Żaden sensowny partner się nie pojawił, a

Re: I to sie mu UDA.

j-k napisał: > porannakawa01 napisała: > I nagle pojawił się z doskoku jakiś pisiórek co to chciałby uszczknąć coś dla s > iebie i zarządzic. > > I to sie im uda. - przynajmniej czesciowo. > > JESLI WEJDZIESZ MIEDZY WRONY - MUSISZ SZCZEKAC - TAK JAK ONY

Nie uda sie Dudzie...

ciagle blokowanie prawdy o tragedii smolenskiej. - Kopia aneksu krazy w przestrzeni publicznej, jednak potwierdzenia z orginalem...ale mam nadzieje,ze tak jak kopia dotarla do tej przestrzeni,tak tez wkrotce dotrze potwierdzenie.

Re: Niechcący prezesowi sie udało

Ej, nie wygłupiaj się i myśl pozytywnie. Jak sie uprzesz to ci sie uda. -- mieć w górze niebo a w sobie spokój...

Re: komu sie nie udało?

Ani jeden dzień nie żałowałem, że się rozwiodłem. Od 11 lat jestem w szczęśliwym związku i tylko dumam, jakim cudem się ożeniłem z pierwszą żoną ??? -- 5.3.11

Re: komu sie nie udało?

Na pewno jest zycie po zyciu...ja wierze mocno w nowy udany zwiazek...jestem od kilku lat rozwiedziona (maz byl psychiczny)...mialam nawet juz dobre partnerstwo, ale ze mieszkam za granica dochodza jeszcze inne przeszkody...aby ulozyc sobie na nowo zycie

Re: komu sie nie udało?

Co myślicie o takim podejściu do tematu www.kobiety.pl/zwiazki-i-seks/jak-boli-niekochanie Czy faktycznie w przypadku rozstań lub zawodów miłosnych kolory mają jakieś znaczenie?

Re: komu sie nie udało?

Pojawienie się dzieci w rodzinie zawsze jest przyczyną dużych zmian w życiu. Nie wszyscy mężowie to dobrze znoszą.To jest dla kobiety test na to, czy mąż już jest mężczyzną, czy jeszcze jest chłopczykiem.

Re: Nie uda sie Dudzie...

Mielismy przedwyborcza obietnice ujawnienia aneksu,ale...gdy PAD zapoznal sie z aneksem,wstrzymal jego ujawnienie. - Decydujac sie na wstrzymanie upublicznienia uzasadnil,iz aneks zawiera nazwiska osob ktore sprawuja i sprawowaly za poprzedniej kadencji,wysokie stanowiska w panstwie...i to dla ich

Re: Nie uda sie Dudzie...

141288bs napisał: > Mielismy przedwyborcza obietnice ujawnienia aneksu,ale...gdy PAD zapoznal sie z > aneksem,wstrzymal jego ujawnienie. > - Decydujac sie na wstrzymanie upublicznienia uzasadnil,iz aneks zawiera nazwis > ka osob ktore sprawuja i sprawowaly za poprzedniej

Re: komu sie nie udało?

Ożeniłeś się z potworem? Czy zostawiasz żonę dla innej kobiety, i ona o tym wie? -- "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."

Re: komu sie nie udało?

Pierwszy człon pytania było komu się nie udało po rozwodzie stworzyc nowy związek, więc na to odpowiedziałam że mi się nie udało. Składa się na to wiele czynników pomalzenskich, jak również posiadanie dzieci. A że nauczyłam się żyć sama, to już inna inszość.

Re: komu sie nie udało?

Nie zostawiam dla innej kobiety bo nawet takowej nie mam i nie mialem. A co do potwora... cóż... człowiek niestety bagatelizuje pewne symptomy gdy jeszcze nie jest za późno, a potem tego gorzko żałuje. Znana mi inżynierska zasada bowiem głosi - jak sie problem pojawił raz to sie pojawi i kolejne...

Re: komu sie nie udało?

Masz racje. Wiekszosc kryzysów pojawia sie gdy przychodza na swiat dzieci a nie ma zgody co do ilosci czasu poswiecanym dzieciom. U mnie było idealnie, do czasu gdy nie pojawiły sie dzieci (ale to ja jestem tym który chce poswiecac im duzo uwagi, moze za duzo ?). Nie wykluczam ze przetrwanie do

Re: komu sie nie udało?

cytuje: "widzialam co się czasem dzieje z nastolatkami, kiedy do domu jest nowy mąż mamy, wiedziałam, jakie jest ryzyko". No własnie, co sie dzieje ? Czy problem jest po stronie nastolatka, czy nowego męża ? Kto kogo nie akceptuje ?

Re: komu sie nie udało?

Jak związek jest zły i toksyczny, to trzeba najpierw sprawdzic, czy nie mozna go naprawić. oczywiście musi byc gotowość po obu stronach. warto powalczyć o związek, zwlaszcza jezeli sa dzieci. -- "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzn

Re: komu sie nie udało?

Barszo upraszczasz. Zakładasz czarno biały scenariusz - związek zły albo dobry. A życie niestety swoje - zwiazki to cała gama od bieli do czerni poprzez wszelkiej maści szarości. Czasem trudno jest powiedzieć czy juz jest wystarczająco źle, czy to co jest jednak wciaz jeszcze lepsze od potencjalni

Re: komu sie nie udało?

Ja znam mnostwo takich,którym się nie powiodlo. Nie powiodlo w tym znaczeniu, że cene zaplaciły czy wciaż płacą dzieci. Jesli obojgu rodzicom sie powiedzie, zalożą nowe szczęśliwe związki, dziecko z poprzedniego zaczyna być piątym kołem u wozu i uciązliwością. Jeśli rodzice wciąż wojują ze soba

Re: komu sie nie udało?

Wcale nie musi być źle. Ale trzeba być konkretną osobą. Znajoma rozwiodła się z nieodpowiedzialnym ojcem córki, gdy córka miała 8 lat. Po rozwodzie ojciec nadal był nieodpowiedzialny, dziecko się nim rozczarowało bo je zawodził i się nie spotykał. Znajoma dała sobie kilka lat luzu od związków, późni

Re: komu sie nie udało?

czy odpowiedz na to pytanie cokolwiek wnosi tak naprawdę? Na pewno nie może być argumentem za pozostaniem w złym związku fakt ze lepszy się nie zdarzy:) czy ze czeka nas tylko raj i szczęście:) jak związek jest zly i toksyczny trzeba go zerwac i tyle. A co przyniesie przyszlosc to inna bajka:)

Pomocy - do kogo sie udać...

...z uczuciem ucisku w gardle? Jakby mi ktoś dłonie na krtani zaciskal :( Nic nie jadlam, nie pilam, nie bralam, nie smarowalam szyi/twarzy niczym... Wzięłam Zyrtec - nie pomogło, więc to pewnie nie alergia. Iść do psychologa/psychiatry, bo może to z nerwów ("kulka histeryczna")? Trochę stresów mam.

Re: komu sie nie udało?

Powiem Ci tak: sama się rozwiodłam, dziecko mialo 8 lat, w pracy widzialam co się czasem dzieje z nastolatkami, kiedy do domu jest nowy mąż mamy, wiedziałam, jakie jest ryzyko, więc nie starałam się o budowanie nowego. Nie żałuję. Z drugiej strony wsrod bliskich i przyjaciól widze malżeństwa, ktore

Re: komu sie nie udało?

przeswiadczenie doroslych, że dziecko nie mieszka u siebie, a u nich. Nastoletnia dziewczyna i obcy mężczyzna pod jednym dachem - to rodzi problemy, nawet jesli nie ujawniają się, drażą podskórnie. Nastoletni, emancypujący sie chlopak, i obcy mężczyzna - owszem, zdarza się, że jest świetnie - ale nawet jeśli tak

Re: komu sie nie udało?

pozostają same. Wiec faktycznie nie o takie odpowiedzi mi chodziło. To w takim razie pytanie do kobiet które zdecydowały sie na rozwód: czy byście sie na ten rozwód zdecydowały gdyby w wyniku rozwodu dziecko miało zostać przy bylłym partnerze a wy byście musiały płacić alimenty i widywac je raz na 2

Re: komu sie nie udało?

Dobre pytanie. Kiedy jeszcze nie myslalam, że przyjdzie mi sie rozwieść, powiedziaalm, ze w razie czego zostawilabym dziecko ojcu, bo tak by było lepiej dla dziecka. Kiedy przyszlo, nawet nie pomyslalam o rozstaniu z dzieckiem. Ale czemu piszesz o spotykaniu sie z dzieckiem raz na dwa tygodnie

Re: komu sie nie udało?

nangaparbat3 napisała: > Ale czemu piszesz o spotykaniu sie z dzieckiem raz na dwa tygodnie? Moj ex zabi > erał córkę dwa razy w tygodniu (to bylo poł środy i cala niedziela), wzywalam g > o zawsze, kiedy uważalam, że dziecko potrzebuje zobaczyć ojca (zawsze kiedy byl > a chora

Re: komu sie nie udało?

Nie, nie jest mi lepiej. Jestem sama z dwójką dzieci, jedna pensja, najniższa renta rodzinna , i normą jest praca ponad etat. A z nastolatkami wcale nie jest łatwo, jak i z mniejszymi dziećmi. Po to są potrzebne dwie osoby do spłodzenia dziecka aby całą opiekę nad nim rozłożyć na dwie głowy, cztery

Re: Do kogo sie udać?

Osobiście odradzam wizyty u dr Zabrotowicza. Bylam jego pacjent ą, poznałam wiele kobiet, które "leczył". Owszem, wysyła pacjentki do szpitala, ale większość wychodzi z taką samą diagnozą: pcos i hiperinsulinemią.

Re: Do kogo sie udać?

Kobietki, potrzebuję dobrego endo z Warszawy też. Może być prywatnie ? nawet wskazane bo chcę szybko. Mam problem z zajściem w ciążę. Będę wdzięczna za polecenie mi kogoś.

Re: niestety, chyba sie nie uda pokoleniu powojen

Wrzód syryjski puchnie i jeśli wybuchnie to niestety będzie początkiem wojny. Po oświadczeniu Rosji mówiącym o zestrzeleniu każdych rakiet nadlatujących nad Syrię oraz zaatakowaniu środków ich przenoszenia prezydent USA w odpowiedzi oświadczył żeby Rosja już się szykowała bowiem nie długo nadlecą.

Re: Pomocy - do kogo sie udać...

Ja czułam ucisk na klatce piersiowej. Na tle nerwowym to było. Do lekarza idź na wszelki wypadek. To Cię przynajmniej uspokoi, że jeszcze nie umierasz.

Re: Pomocy - do kogo sie udać...

Za oknem smog ;) Może to rzeczywiście nerwy, bo po jakimś czasie samo przechodzi i nie nasila się... A mam skłonności do hipochondrii, nie powiem...

Re: Pomocy - do kogo sie udać...

Zrób kilka odprężających ćwiczeń, na otwarcie klatki piersiowej, wyprostuj się, stań przy uchylonym oknie i zacznij oddychać głęboko i regularnie, zaparz sobie tej melisy.

Re: Pomocy - do kogo sie udać...

Hmmm... Auta nie prowadzę, przy kompie długo nie siedzę, a dzieci to już nie niemowlęta (jedno 2, drugie 5 lat), choć wolałabym ich nie straszyć ("mama źle się czuje"). Gdyby rzeczywiście mi coś było, to objawy byłyby chyba ciut poważniejsze, co...?

Re: Pomocy - do kogo sie udać...

Jakiś czas temu miałam takie uczucie przez kilka tygodni - w pracy. Przez pierwszą połowę dnia, potem przechodziło. Zidentyfikowałam to w końcu po długich analizach jako złe sylwetka w samochodzie za kierownicą. Przestawiłam fotel, zaczęłam się przesadnie prostować i wszystko minęło. Czyli uczucie z

niestety, chyba sie nie uda pokoleniu powojennemu

.pl/wydarzenia/swiat/iii-wojna-swiatowa-usa-szykuja-sie-do-konfliktu-z-rosja-chinami-i/zjps4dy" target="_blank" rel="nofollow">www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/iii-wojna-swiatowa-usa-szykuja-sie-do-konfliktu-z-rosja-chinami-i/zjps4dy Pt, 05-01-2018 Forum: Przemyśl - niestety, chyba sie nie uda pokoleniu powojennemu

Wiktorze, moze kiedys uda ci sie

napisac cos swojego ?? Bo to co robisz dotychczas - to wklejanie codzych tekstow - to nawet glupie malpy potrafia.

Re: Dzis sie udało :)

Pięknie :) cieszymy się razem z Wami i gratulujemy :)) miłego poznawania się i mało siostrzano-braterskich bitew ;-)

Re: Dzis sie udało :)

wspaniale :) cieszę się że było tak jak sobie wymarzyłaś, no czas imponujący -- zawód WIELOmatka patchwork-hanti.blogspot.com

Re: Dzis sie udało :)

Gratuluję i zazdroszczę ze domowo i naturalnie. Wspaniale, że udało Ci się tak jak sobie wymarzyłaś. Życzę dużo zdrowia dla Ciebie i dzidziusia. -- http://www.suwaczek.pl/cache/f2df9ed5be.png

Re: Dzis sie udało :)

Wspaniale :) Joanna, wielkie gratulacje. Bardzo się cieszę, że wszystko poszło tak jak chciałaś, jesteś moją idolką z tym porodem domowym! W środę wyciągam Twoje mikstury i mam nadzieję rychło potem udać się w Twoje ślady :)

Re: komu sie nie udało?

Mi się nie udało. Jestem sama i nie wierzę abym mogła z kimś być. Wiem jednak że zrobiłam wszystko co w tamtym momencie mogłam zrobić, aby uratować małżeństwo. Dlatego żyje sobie szczęśliwie sama ;)

Re: Dzis sie udało :)

Ta z olejem rycynowym jest obrzydliwa :) ale myśle ze zestaw herbatek i mikstur faktycznie pomaga przygotować szyjkę, moj poród od pierwszego objawu - pęknięcie pęcherza do syna na rękach trwał 2h 40 min, było dynamicznie i oczywiście boleśnie ale nie zdazylo mnie to wymęczyć. -- Ernest 2007 |Zu

Re: Dzis sie udało :)

Werben z goździkami właśnie mi się gotuje :D Zajrzało mi pod koniec zeszłego tygodnia widmo, że będę musiała (a przynajmniej powinnam) zrobić coś jutro służbowo, więc miałam taką mentalną blokadę i starałam się małej nie poganiać. Miałam nagrane zastępstwo w razie W, ale więcej pracy by mnie kosztow

Re: czy udało Wam sie kupić pyrantelum bez recept

Potwierdzam, mi też bardzo pomógł uporać się z problemem owsików. Do tego nie było po nim bólu brzucha ani mdłości.

Moze sie uda uratowac dwa kocie zycia

www.ratujemyzwierzaki.pl/rudaa co tu wiecej pisac...

Re: komu sie nie udało?

" Tu pomocna bywa terapia, żeby dotrzeć do sedna problemu, bez tego nigdy nie stworzy dobrego związku i będzie stale powtarzać te same błędy. " tak jest, TERAPIA! Zwłaszcza jak już samemu się dostrzega, że stale powiela się te same (złe) schematy. Wiadomo, to co znane (nawet jak obiektywnie złe) wyd

Re: komu sie nie udało?

Wiem dokładnie o czym piszesz:) dobrze to określiłaś. Skup się na szukaniu przeciwwagi, nawet jeśliby to miały być tylko marzenia, które można przekuć w konkretne plany. To nie musi być nic wielkiego, metoda małych kroczków też daje rezultaty. To pomoże wyłączyć myślenie w kółko o tym samym. Życie w

Re: komu sie nie udało?

Najwyrazniej wszystkim na tym forum sie powiodło :) A tak na serio, to kiedy nastepuje ten moment, ze mozna stwierdzic ze sie nie powiodło i juz nie powiedzie? Moze dopiero na emeryturze? Poza tym nawet jak trafi tu ktos kto uzna ze zycie ma juz za soba i ze rozwod to byla zla decyzja, to w jaki

Re: komu sie nie udało?

koronka2012 czytam Cię uważnie i staram się wyciągać wnioski. I zgadzam się z Tobą, naprawdę nie warto udawać. To dosłownie zżera od środka. Ja jestem na początku drogi rozwodowej ale już teraz mogę stwierdzić, że samo podjęcie tej decyzji w jakiś sposób przynosi ulgę. I nie wiem co będzie dalej ale

Re: komu sie nie udało?

Nigdy nie będzie tak samo, nie nazwałbym tego nawet "lepiej", bo na pewno będzie INACZEJ. Nowy początek to naprawdę coś Nowego. Trzeba się uczyć życia i wzajemnej koegzystencji, nie ma miejsca na wymuszanie czy oczekiwanie że ktoś się dla nas zmieni. Tutaj trzeba zrozumieć i zaakceptować nową rzecz

Re: komu sie nie udało?

To fakt ze tyle jest różnych czynników które zmieniają całkowicie możliwe skutki rozwodu i mają wplyw na dalszy rozwoj wypadkow ze trudno tu porównywać. Ale zastanawiałem się czy w ogóle są takie osoby które żałują podjętej decyzji i jesli tak to na czym polegly. U mnie zaważyła niestabilna nieprz

Re: komu sie nie udało?

Ja nie żałuję decyzji o rozwodzie. Jakis czas po tym poznałam wspaniałego człowieka z którym jestem do dziś. Ten człowiek również ma pewną rodzinną przeszłość i to zawsze komplikuje wspólne życie. Najlepiej jest jak oboje zaczynamy wspólne życie z czystą kartą. Wszystko jest naturalne, wspólne i oc

To mu sie udało!

bieżące tematy. Z tej okazji brawurowo skorzystał Jarosław Sadza z Kabaretu Skeczów Męczących. natemat.pl/209211,dawno

Rosji nie uda sie przekonac Trumpa.

wpolityce.pl/polityka/315238-nasz-wywiad-jaroslaw-sellin-rosji-nie-uda-sie-przekonac

Niechcący prezesowi sie udało

kwestia dosyć wulgarna, ale zacytuję: ?I cały życiorys w piździec?. Pomyślałem wtedy o Kaczyńskim. Tyle że Marszałkowi się udało, a prezesa historia boleśnie rozliczy.

Re: niestety, chyba sie nie uda pokoleniu powojen

Gość portalu: Karol napisał(a): > Twoją opinię już znam, ciekaw jestem co myślą inni. Postawiłem tylko kilka pytań, a Ty już znasz moją opinię? Gratuluję serdecznie!

Re: niestety, chyba sie nie uda pokoleniu powojen

Możemy spać spokojnie! Jarosław nas obroni - http://supernowosci24.pl/cwiczenia-34-batalionu-lekkiej-piechoty-w-jaroslawiu-zdjecia/ KLIK

Re: niestety, chyba sie nie uda pokoleniu powojen

Żaby tylko wnuki... niedługo prawnuki, a potem praprawnuki i prapra... pra Ktoś, kto nie chce się ośmieszać po prostu nie będzie brał udziału w tym wątku (i nie tylko w tym). Ty się możesz ośmieszać, ale ja już siebie nie mogę? Dlaczego!

Re: niestety, chyba sie nie uda pokoleniu powojen

I się odniosłeś i co to zmieniło? Przeczytał Twoje wywody Trump, Kim, Putin... "dobra zmiana"... i Nobla Ci wręcza bo do zagłady świata nie doszło dzięki Twojemu wątkowi na forum Przemyśl w gazeta.pl? Skoro taki pewny tej wojny jesteś, to po co tracić czas na dyskusje? Nie lepiej zacząć kopać ziemi

Re: niestety, chyba sie nie uda pokoleniu powojen

Cypis, obyś miał rację że " jak zwykle dramatyzuję i wyolbrzymiam problem" Życzę tego sobie i Tobie i wszystkim ludziom na świecie. Jak dla mnie słowa wypowiadane o zbliżającej się wojnie przez ludzi stojących na czele 3 największych i najpotężniejszych armii świata nie skłaniają nie tylko

Re: niestety, chyba sie nie uda pokoleniu powojen

Czy ja Ci bronię nie żartować ze spraw, które uważasz za poważne? Chcesz mi zabronić żartowania ze spraw, które uważam za mało poważne? Chińczykom przestał się opłacać eksport na zachód, więc będą teraz ludzi z zachodu zabijać? A może chodzi tylko o układ sił w Azji i interesy jakie tam ma USA, a T

Re: niestety, chyba sie nie uda pokoleniu powojen

Sprawy wyglądają zbyt poważnie aby sobie z nich żartować. Do omówienia jest np teraz udział polskiego mięsa armatniego. Niedługo będziemy opłakiwać nasze dzieci i wnuki które zginą. O ile zdążymy i nie wyparujemy razem z nimi. Pt, 05-01-2018 Forum: Przemyśl - Re: niestety, chyba sie nie uda pokoleniu powojen

Re: niestety, chyba sie nie uda pokoleniu powojen

Ośmieszasz sam siebie a nie mnie. A najlepiej to niech ocenią Twoje posty wnuki , podobno jesteś już starszym człowiekiem. W czasie wojny w Wietnamie w USA powstał masowy,szeroki ruch antywojenny , bardzo silne oddziaływanie tego ruchu zakończyło wojnę. Za tzw .komuny w Polsce był pob

Re: niestety, chyba sie nie uda pokoleniu powojen

Naprawdę nie ma do czego się odnieść? Tak ważne słowa ze strony przywódców mocarstw światowych dysponujących największymi armiami i nie wiadomo nawet jakiego rodzaju odmianami broni jądrowej z kosmiczną włącznie i nie ma do czego się odnieść. No to gratuluję. Wiem że nie każdego interesuje

Re: To mu sie udało!

Dawno tak się nie uśmiałam. Chociaż cytując Gogola: " Z czego się śmiejecie"..... Może rodzinną poprosić o skierowanie.... ;) aga

Jeśli sie nie uda modernizacja Buławy

,rosyjskie-problemy-z-rakietami-balistycznymi Aby na peno gdyby nie udała się "modernizacja"? Czy może raczej na wypadek gdyby Rosjanie stwierdzili że wady Buławy sa tak poważne, że nie da sie ich usunąć, lub ich usunięcie bedzie droższe niz R+D nowego pocisku? Modernizacja pocisku ktory jest tak nowy

Totesz jak Czaban uda sie do Canossy

ukos napisał: > Wątpliwe, żeby chciał się takiej zabawki pozbyć. Totesz jak Czaban uda sie do Canossy i ukleknie przed Prezesem, to PrezesPan go ulaskawi i pusci w niepamiec te drobna niesubordynacje.

Re: czy udało Wam sie kupić pyrantelum bez recept

pyrantelum medana jest faktycznie skutecznym lekiem, mi pomogl po miesiacu zazywania pozbyc sie owsikow

Re: Niechcący prezesowi sie udało

Za sprawstwo kierownicze! Ot co! Kieruje partią, jego partyjni podwładni są na posadach rządowych, parlamentarnych i działają z premedytacją łamiąc prawo, wolności obywatelskie, a on to pochwala i zagrzewa do dalszej takiej działalności.

Re: Niechcący prezesowi sie udało

A za co? ,przecież on jest tylko prezesem swojej partii . http://www.sherv.net/cm/emo/simpsons/homer-thinking.gif -- http://i66.tinypic.com/jzb3nd.jpg

Re: Moze sie uda uratowac dwa kocie zycia

Tak, często teraz wysyłam sms-y, bo zbiórek sporo, a ja się jakaś miękka zrobiłam (ale oglądam kto zbiera, czytam informacje, żeby nie wpłacić na jakiegoś oszusta - już mi się zdarzyło takiego wytropić). -- Wiesia + 5

Re: Niechcący prezesowi sie udało

Chciałbym tego dożyć. Że rozliczy się kaczora... Chociaż mam wielkie obawy, że mnie przeżyje. -- Demokracja w Polsce ma się dobrze. Mamy nadal trójpodział władzy na: Satrapę, Atrapę i Fajtłapę.

Re: Niechcący prezesowi sie udało

Może i nas przeżyje, ale doczekamy Jk przed sądem, a może i za kratkami? http://www.gify.net/cat-przestepcy-1113.htm http://www.gify.net/data/media/1113/przestepca-ruchomy-obrazek-0019.gif

Co sie uda? Komu sie uda?

mara571 napisała: > Wniosek z tego jasny: nalezy w tej sytuacji zmienic stosunek sil w przyszlosci. > Oni potrzebowali ponad 40 lat. Mam nadzieje, ze nam uda sie to szybciej. Nic wam sie nie uda, bo na Zachodzie stosunek sil juz sie zmenil ostatecznie na rzecz mutacji.

Re: Moze sie uda uratowac dwa kocie zycia

mam nadzieje, ze nie bedziesz miec mi tego za zle, ale zalozylam watek na e-mamie. Tam duzo kociar i moze ktoras wesprze leczenie kotki. Ja malo sie udzielam, ale za kazdym razem wspieram, bo tyle chociaz mozna zrobic. Nie umiem sie pogodzic z okrucienstwem ludzi webec zwierzat i za kazdym razem

obalić - to wam sie uda conajwyzej Prezydenta...

wspomnieniaemerytki.blox.pl/admin/1310721,262146,169.html?301

Duda - moze sie uda ?

Biedne dziecko, na pewno doznalo wstrzasu, który odbije sie na calym jego zyciu. Jesli dziecko ma szczescie miec "mamusie z inicjatywa" , jak sie uda, biedny Duda sie nie wyplaci....

ciesze sie, ze czasami uda Ci sie,

splodzic jakis rozsadny tekst, a nie tylko uskuteczniac anty-rosyjska propagande. istotnie, potwierdzam wszystko to, co zawiera ten tekst. Dr. J.K. chemik i ekonomista.

Dudzie sie uda...

a wiesz dlaczego ? - bo jestescie banda szczekajacych ryjow (na tym foro) ale na Wybory to nie chcialo sie wam pojsc 3/4 KOD-owcow na nich nie bylo...

Re: Dudzie sie uda...

Jestem bliski stuprocentowej pewności, doktorku bez promotorka, że w tym wątku to akurat ty jesteś jedynym wpisywaczem, który nie wziął udziału w wyborach. -- Nie kłam sobie, a nikt ci nie skłamie. Jacek Kaczmarski

Denis Urubko: K2 to nie tylko marzenie każdego himalaisty, ale przede wszystkim walka z samym sobą

Denis Urubko: K2 to nie tylko marzenie każdego himalaisty, ale przede wszystkim walka z samym sobą

OpenGEU

OpenGEU to bardzo udana modyfikacja systemu Ubuntu, która skupia sie na promowaniu powłoki graficznej Enlightenment DR17. OpenGEU to w zasadzie najważniejsza zmiana względem bazowej dystrybucji Ubuntu, ale wprowadza bardzo wiele. Chociaż DR 17 nadal jest oprogramowaniem w fazie

R-Chain

. W zależności od jej dźwięków, rytmu oraz dynamiki, następują kolejne ataki wroga o różnym natężeniu.

W R-Chain głównym zadaniem gracza jest przetrwać przez jak najdłuższy czas. Wymaga to zręczności i sprytu w manewrowaniu po planszy. Im dłużej uda nam się unikać wroga tym większy

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - udało sie

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin