Przeszukano 111 159 895 wypowiedzi na 4 114 forach

ubezpieczenie w szkole - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

W szkole nie, dzieci i my mamy ubezpieczenie od NNW przy ubezpieczeniu domu.

Re: Odszkodowanie z ubezpieczenia w szkole

Ubezpieczenie od NNW raczej tego nie obejume, bo nie dziecku stała się krzywda, tylko przedmiotowi. Chyba już prędzej z OC szkoły?

Re: Odszkodowanie z ubezpieczenia w szkole

U nas w tym roku w szkole zaproponowano ubezpieczenie obejmujące szkody w "osprzęcie" medycznym - okularach właśnie, aparatach orto itp., bez względu na to, czy rzecz stała się w szkole. Sprawdź autorko warunki waszej polisy. -- 'I don't think you can fight a whole universe, sir!' 'It's a

Ubezpieczenia w szkole (jestem pierwsza?hehe :) )

Ale nie gdzie co i jak, tylko mam pytanie, czy w jeżeli dziecko jest dwa razy ubezpieczone (np klub sportowy/szkoła), to czy w razie wypadku wypłata jest z dwóch ubezpieczen, czy tylko jednego? Mialam rozmowę z jednym rodzicem i nie mogliśmy dojść do porozumienia ... Może wiecie?

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

W zeszłym roku przerabialam temat. U nas można ubezpieczyć w szkole, jedna z mam jest agentem PZU i złożyla taką propozycję/ofertę, dla nas jest prosciej, dla niej niezly zarobek. I tak idąc nowym powiedzialam o nie znajde coś lepszeg, (szkolne bylo w 3 wariantach za 50, 75 i 90 zl na rok

Re: wyższa szkoła ubezpieczeń

Szkoła już chyba się zamyka. Mieli lokal na kamelickiej a teraz ich wyrzucili do jakiejs starej kamienicy. Całość wygląda jak.. mieszkanie... a nie uczelnie. Dramat. Obiecują wszytsko a potem nic nie realizują. Nie polecam.

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Arwena, przecież to jest zupełnie inne ubezpieczenie. OC szkoły ,a ubezpieczenie NN uczniów to są dwa osobne tematy.

Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

Czy ubezpieczacie dzieciaki w szkołach? Czy poza? Szukam jakiegoś poza szkoła, z uwzględnieniem sportu, mam troje dzieci w różnych placówkach, a chciałabym w kupce. W ubiegłym roku takie wybrałam, ale trochę przypadkiem, moze macie coś sensownego do polecenia?

Odszkodowanie z ubezpieczenia w szkole

Mam pytanie moze ktoras z mam byla w takiej sytuacji. Chodzi mi o to ze podczas lekcji w-f moja corka siedziala na sali na lawce. Nie ćwiczyla bo zapomniala stroju. Podczas lekcji dostala pilka w twarz w efekcie czego zostaly zniszczone okulary. Oprawka jest peknięta, szklo wypadlo i nie da sie napr

Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

co prawda nie wiem do kogo kierować moje "serdeczne podziękowania" imiennie ale BARDZO serdecznie "dziękuję" tym wszystkim malkontentom, którym przeszkadzało ubezpieczenie dzieciaków w szkole. Mam na myśli tych wszystkich, którzy wietrzyli spiski wrednych dyrektorów, co to mieli skok na kasę

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Gadasz jak potłuczona. Ubezpieczenie w PZU w szkole mojego dziecka - 50zł. 16tyś suma ubezpieczenia. Ubezpieczyłam sobie poza szkołą, nie wychodząc z domu, przez internet. Na tę sumę ubezpieczenia składka wynosiła u konkurencji 18zł.....więc kto tu kogo robi w bambuko.

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

acha szkolne ubezpieczenia bardzo często nie obejmują zdarzeń na zajęciach dodatkowych-mi potrzebne było ubezpieczenie uwzględniające sporty podwyższonego ryzyka i tak wyszło lepiej niz w szkole.... -- Sygnaturka się zgubiła....

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Powiedzcie mi jeszcze, dlaczego szkole tak bardzo zależy na ubezpieczeniu dzieci? Ja nie ubezpieczam w szkole, i wychowawca to rozumie, ale są szkoły, w których wymagane jest udowodnienie, że dziecko jest ubezpieczone gdzie indziej i w ogóle larum, że po co gdzie indziej, jak szkoła oferuje

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

I bardzo dobrze.Sprawą ubezpieczeń zajęła się KNF. W szkole ubezp. dziecka kosztowało 50 zł rocznie,z czego ubezpieczyciel oddawał szkole 29-25 zł,zależy jak się dogadał z dyrekcja szkoły.

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Witam To trochę nie tak. Dyrektor szkoły ma prawo zawrzeć ubezpieczenie na rzecz osób trzecich,ale nie chce. Nie będę przytaczać przepisów bo to nic nie da. Prosta sprawa Rada Rodziców może zawrzeć takie ubezpieczenie jak również jeden z rodziców danej klasy. Mała Suma Ubezpieczenia to też bzdura

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Ale przecież nauczyciele będą ubezpieczeni. I nie ma znaczenia czy uczniowie są ubezpieczeni, bo jeśli dojdzie do wypadku na skutek niedbałości ze strony szkoły to rodzice jak najbardziej mogą od szkoły domagać się zadośćuczynienia. Tyle, że mało kto o tym wie i w wielu wypadkach rodzice nie

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

W tym roku mam innego ubezpieczyciela, bo już mi się nie chce pilnować kilku miejsc na raz. Ale i tak wychodzi lepiej niż to jajcowate ubezpieczenie w szkole.

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Z jednej strony chodzi o to, że szkoła musi mieć ubezpieczenie OC, zawiera też grupowe dla pracowników, jeśli nakłoni rodziców do ubezpieczenia dzieci u tego samego ubezpieczyciela, to może mieć z tego tytułu zniżki na ubezpieczenie szkoły i pracowników, a bywało, że dostawała jeszcze jakieś

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

"jako pracownik szkły mam ubezpieczenie z dodatkowym ubezpieczeniem OC. Jak nie będzie pewności że dzieciaki są ubezpieczone, w razie czegokolwiek wiadomo, ze rodzice będą drążyć i obciążać szkołę żeby wyrwać kasę to nam podniosą stawki ubezpieczenia. " czyli robimy larum pt "biedne dzieci" a

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

U nas już w zeszłym roku tak było, płaciło się za ubezpieczenie owszem w szkole ale papiery podpisywał agent ubezpieczeniowy. Ja dostałam tylko świstek, że zapłaciłam, umowa o ubezpieczenie jest w szkolnej teczce mojego syna, na prośbę rodzica można ją zabrać - szkoła wówczas robi sobie ksero.

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Jeżeli coś się stanie na terenie szkoły lub w trakcie wyjścia pod opieką nauczyciela - odpowiada szkoła ze swojego OC, które musi mieć obowiązkowo. Ubezpieczenie NNW, jest po prostu kryciem dupy szkole, żeby jej składki nie wzrosły. Nam sie raz zdarzyło, że dziecko na terenie szkoły coś sobie

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

wiesz co, nie wiem czy grosze. Nie sądzę żebym ja, jako rodzic przy zawieraniu umowy indywidualnej dostała więcej, lepsze warunki niż w ubezpieczeniu grupowym. A zabulić będę musiała znacznie więcej, tego jestem pewna. No chyba ze dyrekcja, nie tylko mojej szkoły, jakoś z tego wybrnie. Dodatkowo

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

Wyczynowe uprawianie sportu jest praktycznie przy kazdym ubezpieczeniu szkolnym ... to nie ak na marginiesie.

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

paskudek1 napisała: Podejrzewam że teraz, jak to zostanie scedowane na > rodziców sporo dzieciaków NIE BĘDZIE ubezpieczonych. A potem, jak coś się stani > e to pretensje będą do szkoły oczywiście. no to sie nauczą, że jednak opłaca sie dziecko ubezpieczyć.I jeśli nie bedzie robiła

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

dziękuję bardzo, po wpisaniu w wyszukiwarkę "ubezpieczenie dziecka" coś takiego nie wyszło. Ale ok. Z tym, ze dla mnie na prawdę wygodnie było zapłacić w szkole. Spisków nie wietrzyłam. Podejrzewam że teraz, jak to zostanie scedowane na rodziców sporo dzieciaków NIE BĘDZIE ubezpieczonych. A potem

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Ty jesteś pracownikiem szkoły i Twoje ubezpieczenie to inna bajka, tak jak kazdy pracownik opłacasz sama w ramach grupowego. I podobnie może być z dziećmi, to nie jest żadna filozofia i większość towarzystw coś takiego oferuje. Z drugiej strony, brak takiego ubezpieczenia nie jest powodem, by

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Od lat w placówkach moich dzieci nie zajmują się tym dyrektorzy tylko RR i dzieci są ubezpieczone jakoś. Moje na korzystniejszych warunkach znacznie i z niższą składką niż ta zaoferowana w szkole/przedszkolu. -- Sygnaturka się zgubiła....

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Weszłam na strone internetową, zawarłam umowę, przesłałam składkę na konto, dostałam na maila polisę. Po kilku dniach przyszła też pocztą. Płaciłam 36zł za sumę ubezpieczenia 52tys... korzystniej niż w szkole (niżej pisałam).

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Ale nic nie stoi na przeszkodzie by klasa zawarła grupowe ubezpieczenie tam, gdzie za tą samą składkę dostaną więcej i być może też dodatkowo zostaną ubezpieczone dzieci biedniejsze. A z drugiej strony, przecież to jest jak w każdej transakcji tego typu, my Wam coś, to Wy nam też coś - i tak szkoła

Re: Odszkodowanie z ubezpieczenia w szkole

warunki sprawdź! skąd na forum mamy wiedziec jakie masz ubezpieczenie? -- Każda kobieta powinna w pewnym wieku ustalić ile ma lat i już się tego trzymać - M.Czubaszek

Re: Odszkodowanie z ubezpieczenia w szkole

Dziecko które wyrządziło szkodę musi posiadać polisę oc, zapytaj rodziców. Z ubezpieczenia szkolnego nie , bo nic się jej fizycznie nie stało.

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

te ubezpieczenia w szkole to farsa, gdybyś kiedys miała skorzystać to byś się przekonała że trzeba się doprosić wypłaty a i tak się okaże że dziecko złamało rękę w lewo a oni płacą za złamanie w prawo i nie dostaniesz nic, ja dziecka w szkole nie ubezpieczam bo to naciaganie

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

, zaradnych itp. Dzieciaki wiejskie, których rodzice mają daleko do ubezpieczyciela a z internetem są na bakier znowu będą miały pod górkę. C z miasta też nie zawsze będą chcieli, umieli iść i zawrzeć umowę sami. Co komuś przeszkadzało to ubezpieczenie w szkole? Mnie samej nie chce się szukać i porównywać

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

Ja z interriskiem ( ubezpieczenie szkolne ) mam fatalne doświadczenie. Musiał iść pozew do sądu, żeby wypłacili co trzeba. Ale to było z 8 lat temu.

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

No właśnie sprawdziłam ofertę u córki - nie ma sportu wyczynowego jest rekraacyjne uprawianie sportu

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

ubezpieczałam rok temu na bezpieczny.pl czy jakoś tak. Ze sportem wyczynowym. W tym roku też planuję.

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

Nie wiem czy godne polecenia, bo nie korzystaliśmy więc nie wiem jak by wyglądała kwestia wypłat. Ubezpieczam synów w Axa.

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Wiesz, mój syn był właśnie ubezpieczony przez szkołę, wyboru nie było żadnego. Firma Interrisk, obsmaruję ich, a co. Dostaliśmy tylko ogólną ulotkę, 12.000 suma ubezpieczenia, płacą za uszczerbek na zdrowiu, pogryzienie przez psa, pobyt w szpitalu i zwrot kosztów nabycia protez itp, no całkiem

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

Tak, może nie dużo lepsze ale przy tej stawce za 75 mam wyższe kwoty za poszczególne zdarzenia i wiecej zdarzeń.

Re: Ubezpieczenia w szkole (jestem pierwsza?hehe

Oczywiście z dwóch. Możesz mieć dowolnie wiele polis NNW i z każdego dostaniesz wypłatę odszkodowania. Możesz też w ogóle nie ubezpieczyć dziecka od następstw nieszczęśliwych wypadków.

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Warunki tych szkolnych ubzpieczeń są żałosne i drogie, bo nikt nie czyta warunków, to tylko ułuda ubezpieczenia. Przypominam, że jeśli dziecku coś sie stanie w szkole, co będzie wynikiem niedopatrzenia ze strony nauczyciela, składka ma być wypłacona z jego polisy, nie dziecka! --

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

No ja np. OWU czytam namiętnie. Niestety, były tam zamieszczone różne tabele uszczerbków na zdrowiu, ale nie akurat te dotyczące opcji podstawowej ubezpieczenia. Ta tabela akurat (oczywiście najmniej korzystna) w Interrisku stanowi głęboki sekret, nie ma jej na stronie, nie udało mi się jej uzyskać

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

Oba dzieci w AXA. Na szczęście nie wiem jak u nich z wypłatą ;-) -- Przychodzi Ziobro do apteki: - Poproszę czopek. - Jaki? - Może być.

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

Masz dużo lepsze warunki niż to? bezpieczny.pl/szkola-podstawowa-gimnazjum U syna w LO dużo gorsze były.

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

mają uprawianie sportu i można w kupce ale nie musiałam korzystać na szczęście więc nie weim jakby było jakbym musiała... -- Sygnaturka się zgubiła....

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

Mam od 2 lat edu plus w interrisku z rozszerzeniem na wyczynowe uprawianie sportu dla 2 dzieci, kupowane w kupce :) Wlasnie zglosilam roszczenie i czekam na rozstrzygniecie (wrazenia moge opisac pozniej).

Re: Ubezpieczenia w szkole (jestem pierwsza?hehe

Bo koszty to była konkretna kwota, dostalas ich zwrot. Dziwne byloby podwójne zwrócenie od obu ubezpieczycieli

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

no właśnie nie dostają szkoła nie prowadzi dg i nie może mieć dochodów jako takich a żeby nie było nieporozumień i tego typu niejasności wprowadzono ów przepis. pieniądze "od ubezpieczyciela " -często nazywane przez tegoż zniżką ( wypłacaną po jakimś okresie, jakiejś sumie itp) trafiają do rąk

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

Ja w szkole miałam płacić 45 zł (PZU), a za bodajże 19 zł miałam lepsze warunki (AXA)... -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com

Re: Ubezpieczenia w szkole (jestem pierwsza?hehe

Pewności niemam, ale na chłopski rozum to z dwóch. Przy zgłoszeniu wypadku, operacji czy pobytu w szpitalu wypełniasz formularz i podajesz nr polisy. Jeśli masz dwa ubezpieczenia, to i numery dwa. I nigdzie nie widziałam pytania o inne ubezpieczenia, więc to się chyba nie wyklucza. A jeśli inne

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Nie musisz w ogóle ubezpieczać dziecka, ja w tym roku pasuję. W ubiegłym ubezpieczyłam w PZU grupowo, jak większość rodziców za ok 40 zł rocznie. Dzieciak miał wypadek, został potrącony na przejściu na pieszych na zielonym świetle. 5 dni pobytu w szpitalu, miesiąc zwolnienia ze szkoły i 2 miesiące

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

Nieprawda. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

Też miałam w axa i tam zdaje się było wyczynowe uprawianie sportu. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.co

Re: Ubezpieczenia w szkole (jestem pierwsza?hehe

przy ubezpieczdniach typu NW mozesz byc ubezpieczona wielokrotnie i otrzymac z kilku polis od roznych ubezpieczycieli odszkodowanie. Natomiast co innego jesli chodzi o likwidację szkody - w takim typie ubezpieczenia mozesz szkodę zlikwidować tylko raz . Mialam tak kiedys z kosztami leczenia za

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

Hehe, ja też mam fatalne doświadczenia, ale wystarczyło odwołanie. Natomiast - ku przestrodze - w pierwszej decyzji przyznano mojemu synowi 1% (słownie jeden procent) uszczerbku na zdrowiu za dwa złamane kręgi, także ten. Nie polecam, mimo że po moim odwołaniu dopłacili znacznie więcej i do sądu iść

Re: Ubezpieczenie tzw szkolne poza szkoła

Poza, takie z uwzględnieniem sportu. Dobrze, że napisałaś, przypomniało mi się, że muszę przedłużyć umowę. -- 'Donosi się, iż karczmarz Haitke (ulica Freta) przechowuje głowę ściętego przed kilku laty na szafocie przestępcy Grzymały. pokazuje głowę Grzymały licznym odwiedzającym ' (1823)

Re: Ubezpieczenia w szkole (jestem pierwsza?hehe

Z dwóch. Jeżeli zswrzesz dwie umowy na auto lub dom, dostaniesz z jednego lub proporcjonalnie z obu, bo mienie jest policzalne i łatwe do wycenienia. Natomiast ubezpieczenia życiowe możesz mieć nawet dziesięć i dostaniesz z każdego, bo nilt nie wyceni życia i zdrowia. Mam nadzieję, że rozwialam

Re: Ubezpieczenia w szkole (jestem pierwsza?hehe

Ha - dzięki. Ja też kierowałam się "chłopskim rozumem". Adwersarz twierdzi, że tylko z jednej polisy, jedna szokoda nie może byc podwójnie płacona.

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Bardzo się cieszę, że nie ma już przymusu ubezpieczania dziecka w szkole, żałuję, że nie wiedziałam o tym wcześniej, bo pzu wykręciło mnie, aż zafurczało. W tym roku opłaciłam sama ubezpieczenie dzieci, na warunkach, jakie mi odpowiadały. Mogłam to zrobić od 41 do 157 zł rocznie , w zależności od

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Po pierwsze - ze wszystkimi papierami byłam u agentki, do której mnie wysłała szkoła, twierdząc, że to ona wszystko prowadzi. Pani agentka nie potrafiła odpowiedzieć na żadne moje pytanie, usiłowała szukać na stronie internetowej, na której orientowała się mniej, niż ja, powiedziała, że szkodę mam

Ubezpieczenie dziecka w szkole

Czy ubezpieczacie Wasze dzieci w szkole? Niby ubezpieczenie nie jest obowiązkowe, ale z drugiej strony 33 zł na cały rok nie jest jakąś astronomiczną kwotą - tyle u mojego dziecka w szkole. A może jest to po prostu wyciąganie kasy od rodziców i w razie jakiegoś wypadku będą to jakieś "grosze". A

Re: Ubezpieczenie w szkole

Nie zwrot tylko, nieźle zawoalowana łapówka dla dyrekcji (szkoły), żeby wybrali ich firmę. fragment artykułu: "W 2014 r. przy 1,34 mld zł zebranej składki na ubezpieczenia wypadkowe (bez życiowych), kwota odszkodowań wyniosła zaledwie 0,29 mld zł. Dało to 1,05 mld zł tzw. zysku technicznego rynku

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole

Hmm młodszego ubezpieczyłam - dostali bardzo dobre warunki ubezpieczenia, więc nie miałam wątpliwości - składka 45 zł, starszego ubezpieczę indywidualnie, bo warunki w jego szkole są szkoda gadać - w celu osiągnięcia mniej więcej warunków ze szkoły młodszego musiałabym zapłacić 120 zł, a i tak

Ubezpieczenie w szkole

Od lat nie uczestniczymy w tym procederze, zarabiania na dzieciach. Mamy własne polisy na zdrowie, NNW, które są dużo korzystniejsze i których warunki sami negocjowaliśmy i pomimo że ubezpieczenie jest nieobowiązkowe szkoła wymaga od nas oświadczenia i przedłożenia kserokopii polisy. Wiem że nie

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole

Szkoła -35zł suma ubezpieczenia 15 tys. Składka to jedna rzecz a drugie to suma ubezpieczenia bo to od niej liczony jest procent w przypadku odszkodowania. Ubezpieczam też indywidualnie ( bo młoda sporty uprawia i na zawody jeździ a szkolne tego nie obejmowało) ale tu już full wypas na 50 tys. za

Re: wyższa szkoła ubezpieczeń

A ja kompletnie nie polecam. Szkoła niestety podła. Obiecują złote góry, kompleksowość, darmowe kursy itp etc. A potem nic z tych obietnic nie wychodzi. Nabierają wody w usta. Żadnych zasad i reguł. Wszystko na wariackich papierach. NIE POLECAM!

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole

U nas w szkole ubezpieczenie wynosi 21 zł. na dziecko. -- http://www.gify.net/cat-koty-i-kicie-209.htm http://www.gify.net/data/media/209/kot-i-kicia-ruchomy-obrazek-0045.gif

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole

ja niestety ubezpieczylam. zaplacilam pierwszego dnia "zeby bylo z glowy" niewiele o tym myslac. tylko ze u mnie wynosi 60 zl;/ dopiero po zaplaceniu zaczal sie szum o przekretach z ubezpieczeniami w szkole (no bij zabij naprawde o tym nie wiedzialam). i teraz bardzo zaluje bo placac 60 zl moje

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole

Nie ubezpieczam w szkole, ponieważ rada rodziców nie udostępnia OWU rodzicom. Nie są znane też sumy ubezpieczenia. Jest tylko rozpuszczana "fama", że to obowiązkowe. -- Pieniądze albo życie - złodziej zostawia WAM wybór, żona żąda i jednego i drugiego! http://www.suwaczek.pl/cache/724d9643b4.png

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Bo za mało sprecyzowaną frazę wpisałaś. Slowa klucze: ubezpieczenie, uczeń, nnw, szkolne. Ubezpieczenie dziecka - to jest wór bez dna.

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Niżej masz podane przykłady, że to ubezpieczenie było do duszy... Więc tak w zasadzie dawało np. Tobie ułudę, że dziecko ubezpieczyłaś.

Re: ubezpieczenie w szkole- w końcu obowiązkowe??

no to płać :-) szkoły czesto robia tak: zobowiązują się zapłacic za wszystkie dzieci w zamian za coś /np. darmowe ubezpieczenia dla nauczycieli...../ a potem starają sie odzyskac kasę od rodziców za już zapłacona składkę.Proceder wyłudzania pieniędzy od rodziców przez ubezpieczycieli przy

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Weź wpisz w google ubezpieczenie dla dzieci i przeżyj kilka stron, sama zobaczysz, że składka porównywalna ze szkolną, daje lepsze warunki.

Re: ubezpieczenie w szkole- w końcu obowiązkowe??

MEN pisał o tym na poaczatku zeszłego roku i wysłało tez list do dyrektorów szkół: W związku z napływającymi do Ministerstwa Edukacji Narodowej sygnałami i wątpliwościami, przypominamy, że ubezpieczenia uczniów w szkołach nie są obowiązkowe. Umowa ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych

Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

Szkoła nigdy nie ubezpieczała, robili to rodzice, tylko szkoła pośredniczyła, z czego miała jakieś profity.

ZUS zamierza edukować przyszłych emerytów już w szkole [Newseria]

ZUS zamierza edukować przyszłych emerytów już w szkole [Newseria]

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - ubezpieczenie w szkole

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin