Przeszukano 111 353 657 wypowiedzi na 3 640 forach

tesciowa synowa - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Dobra synowa, dobra tesciowa

Byc dobra synowa, zieciem, tesciem lub tesciowa sie nie da bez tej drugiej strony. Musi zaistniec obustronne dopelnienie i wzajemny szacunek. Najlepsza tesciowa czy fajny tesc stanie sie w oczach glupiej synowej czy chamskiego ziecia potworem, i..... vice versa.

Re: Która ematka chciałaby 2.0

lojezu wspolczuje ci mamma ... Tesciowa mojej siostry taka synowa by chciala wiec podejrzewam ze sa i chetni na to

Re: co zrobić

Ale dlaczego synowa ma jej zabezpieczac lokum?? To moze niech tesciowa splaci jej kredyt? Tesciowa jest dorosla. Oddala swoje mieszkanie bez roszczen to niech sobie teraz cos wynajmie. -- Kazdy ma swojego trupa w szafie

tesciowa-synowa

Jak myslicie czy w przypadku animozji/niechęci na lini tesciowa- synowa cały obowiązek utzrymywania kontaktu wnuka/wnuczki z babcią pada na synową, która pomimo niezbyt ciepłych uczuć do teściowej stara sie utrzymywać kontakty, odwiedzać z dzieckiem tęściową? Bo przeciez dziecko niewinne takiej

Re: co zrobić

Nie wiemy czy tam byla wspolnota majatkowa, calkiem mozliwe ze wlasnie jej nie bylo skoro tesc wykupil sam, a potem przekazal synowi. Nie jest wiec wykluczone, ze tesciowa zadnych praw nie ma, mieszkala dzieki uprzejmosci syna. Najlepiej byloby gdyby tesciowa zostala splacona przez siostre, synowa

Re: co zrobić

Jest mozliwe, wystarczy ze tesciowa rozliczy sie z siostra, za uzyskany spadek kupi kawalerke (ewentulanie jak nie wystarczy to synowa pewnie by dolozyla). Synowa sprzeda wieksze mieszkanie, splaci mniejsze, zacznie je wynajmowac, bedzie miec dzieki temu dodatkowe pieniadze w budzecie. Tak ze mozna

Dzień dziecka i synowa - tesciowa

Jest wątek: Dzień matki i synowa ja mam inne pytanie chociaż też rodzinne: Teściowa córkom i synowej składa życzenia w "Dniu Matki" życząc im aby były dumne z wychowywanego potomstwa. Czy teściowa powinna złożyć synowej życzenia w dniu dziecka - kiedy składa swoim córkom, i synowi. Naturalnie

Re: prezenty - jak postępować

Okropnie. Pocieszy cie wiadomosc, ze nie jestem synowa ani tesciowa ?

Re: co zrobić

Mozliwe, ze i tesciowa by stanela, gdyby nie uslyszala "wyjazd" na dzien dobry. Tesciowa chce miec pewnosc zamieszkania, to serio nie jest jakies niespotyka. Synowa de facto nakazuje jej wyprowadzke do bluzej nieokreslonego, zamieszkalego domu. Bo chyba nikt nie wierzy, ze pozwoli tesciowej

Re: co zrobić

Ale tesciowa ma ten kat, ma pol domu w ktorym mieszka jej siostra. Niech zazada splaty, ustali z synowa ze jej dolozy na kawalerke z pieniedzy uzyskanych ze sprzedazy 4pokojowego mieszkania i bedzie miala wlasny kat, przynajmniej w jakims %

Re: Dzień dziecka i synowa - tesciowa

Konieczne nie jest, ale jeśli jednak swoim dzieciom składają, to synowej/zięciowi też powinni. No ale właściwie dlaczego mieliby nie składać dorosłym dzieciom? Przecież to miłe jak ludzie robią sobie drobne przyjemności.

Re: Dzień dziecka i synowa - tesciowa

Może uznacie to za absurdalne, ale z okazji Dnia Dziecka składam życzenia praktycznie wszystkim. Wychodzę z założenia, że każdy jest dzieckiem, niezależnie od metryki i traktuję to niejako jak święto samego dzieciństwa. Kiedyś przynosiłam do pracy wszystkim lizaki. W tym roku rozdałam sąsiadom i zna

Re: Dzień dziecka i synowa - tesciowa

Źle by to świadczyło o teściowej? Moim zdaniem klucz tkwi w tym, jakie są relacje na linii teściowa-synowa. Jeśli relacje są ok i teściowa traktuje synową jak córkę - to może złożyć takie życzenia. Ale nie jest to jakiś obowiązek, bo tak zasady dobrego wychowania obowiązują. Ciekawe, że synowe

Re: Dzień dziecka i synowa - tesciowa

Moim zdaniem nie jest nawet konieczne, by rodzice swym dorosłym dzieciom składali życzenia z okazji Dnia Dziecka. Jeśli chcą, to czemu nie, ale braku takich życzeń w żadnym razie nie odebrałabym jako nietaktu.

Re: Dzień dziecka i synowa - tesciowa

aga-kosa napisała: > Czy teściowa powinna złożyć synowej życzenia w dniu dziecka - kiedy składa swoi > m córkom, i synowi. > Naturalnie pamięta w tym dniu też o wnuczętach. Wszyscy dostają jakieś drobiazg > i. > Jestem zdania, że to źle by świadczyło o teściowej gdyby nie skła

Re: Babcia nastawia wnuczkę przeciwko rodzicom

Mamaani pisze: ?Pomimo ze tu gdzie mieszkam nie jest to wies zabita dechami ale mentalnosc wsiowa jest. U sasiada synowa chodzila zaprzegnięta do pluga i orała jakąś tam grzadke a tesciowa stala i patrzyla czy rowno. Ta oto synowa jest MI stawiana za wzór.? Az mi sie słabo zrobiło......... biedna

Re: Tesciowa a byla synowa.

Tylko, ze byla tesciowa zawsze pozostaje babia. Bardzo jestesmy zzyci z wnuczkiem a on z nami. To smutne bo maly zawsze tak prosi zeby mogl u nas nocowac. Syn musi rezygnowac ze swojego czasu aby maly mogl nas odwiedzic. Przeciez poza rodzicami to rowniez dziadkowie sa najblizszym otoczeniem

Tesciowa-synowa najlepszy układ

Obie kobiety ale roznica polega na tym ze jedna z nich czyli synowa odpowiada z reguły wiekowi jej syna czyli zaden partner na kolezanke czy przyjaciólke po obu stronach.Zeby wszystko grało nalezy po slubie uswiadomic synowa i ziecia ze nie jestes ich mama i nawet jesli poczynisz wielkie starania

Pomieszanie ról tesciowa - synowa. Doradźcie!

Witam, Postanowilam napisac na tym forum o swoim problemie,bo widze,ze padaja tu czesto madre i praktyczne rady, a ja juz sama chyba nic nie wymysle, bo sytuacja, w ktorej tkwie juz czwarty rok wydaje mi sie beznadziejna. Otoz odkad zmarl moj tesc(3,5 roku)moja tesciowa przerzucila sie

Jakie sa relacje miedzy synowa a tesciowa?

Jestem ciekawa jakie relacje w roznych rodzinach sa miedzy synowa a tesciowa?Czy tesciowe nie sa czasami zazdrosne o swoich ukochanych,idealnych synow a synowe nie sa takie jakby mama sobie wymarzyla?

Re: Wigilia pracownicza

,..sixa, masz racje,w jej przypadku to firma rodzinna, a to było, nie było do czegos zobowiazuje wobec czlonkow najbliższej rodziny,a synowa do takiej się zalicza,mysle ze tesciowa nie popisala się wobec i syna i synowej,ozesz kuzwa jakie to polskie. -- ~~ Cz, 30-11-2017 Forum: Kobieta - Re: Wigilia pracownicza

Taka sytuacja - co sądzicie?

Synowa tak nie znosi teściowej, ze nie pozwala na jej nocleg u siebie (i syna teściowej) w domu. Owszem, zaprosi na kawę, ale noc teściowa musi spedzic w hotelu. A) synowa to zdzira B) synowa umie wyznaczac granice i dba o swoj komfort psychiczny C)... Tesciowa musi byc mocno wredna

Re: Babcia nastawia wnuczkę przeciwko rodzicom

Ktos z Was czytał forum Emama? Jakieś 2 lata temu pisała kobieta wlasnie uzależniona od teściowej. Zrezygnowała z pracy zeby sie zajmowac tesciowa, woziła ja do szpitala, gotowała jej, obslugiwala ja, tesciowa bluzgała, opluwała, w koncu zaczęła srac i szcz... na dywan. I synowa sprzątała

Re: co zrobić

A dlaczego nie sprzedac obu mieszkan, pozbyc sie kredytu i kupic dwa mniejsze osobne, tak zeby i tesciowa, i synowa z dziecimi mieli gdzie mieszkac i sobie na glowie nie siedziec? To by zalatwilo i sprawe kredytu i rozdzielnosci mieszkania i moralnego obowiazku zapewnienia dachu nad glowa tesciowej

Re: co zrobić

lea.letizia napisał(a): > Jest mozliwe, wystarczy ze tesciowa rozliczy sie z siostra, za uzyskany spadek > kupi kawalerke (ewentulanie jak nie wystarczy to synowa pewnie by dolozyla). Sy > nowa sprzeda wieksze mieszkanie, splaci mniejsze, zacznie je wynajmowac, bedzie > miec

Re: co zrobić

I nie mieszkali tam wczesniej z tesciowa ani nie mieli wspolnoty majatkowej? Faktycznie, opatrznosc byla dla nieszczesnej tesciowej laskawa przez cale zycie - najpiew maz, potem syn z łaski pozwalali jej na mieszkanie w ICH mieszkaniu. Slusznie ja synowa przepedza, dosyc tych darow losu

Re: co zrobić

evee1 napisała: > A dlaczego nie sprzedac obu mieszkan, pozbyc sie kredytu i kupic dwa mniejsze o > sobne, tak zeby i tesciowa, i synowa z dziecimi mieli gdzie mieszkac i sobie na > glowie nie siedziec? Może dlatego, że jest to niewykonalne finansowo? -- Emigrancka troska o

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

Teściowej nie gonię miotłą :D Jeśli do tego dążysz.... -- Pani Mario, dzięki pani miliony straciły wiarę w syndrom. ;)

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

To jak? Mam córki nie leczyć, bo teściowa nie uznaje leczenia? -- Pani Mario, dzięki pani miliony straciły wiarę w syndrom. ;)

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

Bez "i odwrotnie". Zgubiłam te "vice versa" :D -- Biżuteria - moja pasja, moja praca, moja... :) Mój blog artystyczny

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

ledzeppelin3 napisała: > Ksiądz Tischner był mądrym czlowiekiem, ale z całym szacunkiem-widac, że nie mi > ał tesciowej Szczęściarz jeden:-)

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

Z Twoją niechęcią do osób starszych i brakiem szacunku nie dziwię się Kropko, że masz problemy z teściową. -- http://www.suwaczki.com/tickers/n7pc273ywes0zpa6.png

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

Właściwie żadnego. No, chyba, ze noga złamana. :D Może witaminę C uznaje. No tu jest przysłowiowy pies pogrzebany w naszych trudnych momentami kontaktach. -- Pani Mario, dzięki pani miliony straciły wiarę w syndrom. ;)

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

kropkacom napisała: > Czego nie rozumiesz? pewnie totalnego braku związku Twojej wypowiedzi - z tematem -- Biżuteria - moja pasja, moja praca, moja... :) Mój blog artystyczny

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

kropkacom napisała: Ona w pewnym momen > cie po prostu poczuła misję. A ja na misjonarzy to jestem uczulona. O to chodzi? Wlasnie, a Swiadkow Jehowy gonisz miotla? :)

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

No, ja się przyznam. Moim błędem było to, ze jak urodziły się dzieci nie przejęłam teściowej modelu żywienia, leczenia młodych. Moja wina :D -- Pani Mario, dzięki pani miliony straciły wiarę w syndrom. ;)

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

Po pierwsze, nie znasz mnie. Po drugie, jaki do cholery brak szacunku i jaka niechęć? To znaczy nie podejrzewam, ze odpowiesz... Ot, uwaga rzucona w eter, prawda? A powtórzona dziesięć razy stanie się prawdą :D -- Pani Mario, dzięki pani miliony straciły wiarę w syndrom. ;)

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

o niczym nie marzyłam bardziej niz byc uznana za obcą osobę przez teściową obcej sie nie robi charytatywnien szkoleń w celu poprawienia własnego samopoczucia gdyby nie mój mąż NIGDY bym sie nie obejrzała za moją tesciową, a dobrowolnie zamieniłabym z nią może ze dwa zdania \ koniec -- po-ranna.bl

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

> Temat tego watku jest troche inny. Mowimy w nim o wzajemnej dobrej relacji, a n > ie jednostronnej. jesli wzajemna relacja jest dobra to o czym chcesz dyskutowac? poza tym jestes w swietnej reacji obustronnej z kazda nowo poznana osoba ?

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

jamesonwhiskey napisał: > rodzice wychowuja dzieci po swojemu > wiec tesciowe z dobrymi radami jak wychowywac dzieci kolokwialnie mowiac wchodz > a z buciorami w zycie nowej rodziny > na brak szacunku odpowiada sie jeszcze wiekszym brakiem Temat tego watku jest troche inny. Mowim

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

Oooo, zgadzam się! Ja moją szanuję i lubię, bo fajna z niej kobieta. Ona "odwdzięcza" się tym samym. Poza tym jest mamą mojego męża - a z niego fajny facet, więc zła być nie może :))) No i jest świetną babcią, ale ja wrzucam na luz i nie przejmuję się, jak chce dziecko rozpieszczać - jej p

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

"dopełnienie" to raczej moim zdaniem złe sformułowanie. Ja powiedziałabym, że "tolerancja". To jednak osoby pochodzące z dwóch różnych rodzin, często środowisk, o innych przyzwyczajeniach, zwyczajach, światopoglądzie. Zatem szacunek jest potrzebny do zgodnego współżycia jak najba

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

Nadmienię, że problem zawsze uaktywnia się przy narodzeniu wnuków. Mogłam to obserwować będąc bezdzietna przy synu jej córki, a potem przy synach syna... Nie tylko ja jestem "be". -- Pani Mario, dzięki pani miliony straciły wiarę w syndrom. ;)

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

Skąd ten wniosek? Ja naprawdę lubię dobre rady. :D Poważnie. Ona w pewnym momencie po prostu poczuła misję. A ja na misjonarzy to jestem uczulona. O to chodzi? -- Pani Mario, dzięki pani miliony straciły wiarę w syndrom. ;)

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

kropkacom napisała: > No, ja się przyznam. Moim błędem było to, ze jak urodziły się dzieci nie przeję > łam teściowej modelu żywienia, leczenia młodych. Moja wina :D Twoj blad prawdopodobnie polegal zupelnie na czyms innym.

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

jamesonwhiskey napisał: > zupelnie tego nie rozumiem, w jakim celu ma byc to dopelnienie > "mlodzi" sa dorosli zyja jak chca, A co z dziecmi? Przeciez to takze wnuki i czy dla nich nie warto o "dopelnienie" i wzajemny szacunek?

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

> Musi zaistniec obustronne dopelnienie i wzajemny szacunek. zupelnie tego nie rozumiem, w jakim celu ma byc to dopelnienie "mlodzi" sa dorosli zyja jak chca, tesciowe nie wpierdlaja swojego dlugiego nochala w nie swoje sprawy a jakies tam interakcje odbywaja sie na poziomie normalny

Re: co zrobić

.Cos tu mocno smierdzi. Poza tym tesciowa chce sie przeprowadzic,ale chce tez zabezpieczenia, synowa sie broni przed dozywociem,bo wtedy matki meza wywalic nie bedzie mogla.Na maeginesie skoro ma to byc zabezpieczenie na przyszlosc, z wiekszego zostanoe spalcone mniejsze to gdzie problem by tesciowa miala

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

Ksiądz Tischner był mądrym czlowiekiem, ale z całym szacunkiem-widac, że nie miał tesciowej -- Ja też ze śląskiego i uważam, że to bzdura i u nas takiego zwyczaju nie ma. Prezent za urodzenie dziecka, za trudy przy porodzie? Uważam, że tak nasza rola, że urodzenie dziecka to zasługa obydwu rodziców

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

zolla78 napisała: > Tylko, że to teoria. W praktyce i jednej i drugiej stronie trudno pokonać uprze > dzenia, przyzwyczajenia i stereotypy wynikłe z różnicy pokoleniowej, emocji zwi > ązanych z odebraniem syna/córki, różnic wynikających z innych przyzwyczajeń i ś > wiatopoglądu. No

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

> A co z dziecmi? Przeciez to takze wnuki i czy dla nich nie warto o "dopelnienie > " i wzajemny szacunek? rodzice wychowuja dzieci po swojemu wiec tesciowe z dobrymi radami jak wychowywac dzieci kolokwialnie mowiac wchodza z buciorami w zycie nowej rodziny a to juz jest pokaz brak

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

zolla78 napisała: > ale jeszcze bardziej toleran > cja moim zdaniem. tak, tle że i tolerancja nie tylko w kierunku "mnie wychowano inaczej" ale także w kierunku ewentualnego nietaktu którejkolwiek ze stron; bo reagowanie "jeszcze większym brakiem kultury, jak ktoś już wspo

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

normalnie. Pomocne jest pewnie to ze mamy dom i kazdy swoje miejsce wiec tak na prawde jak dzieci ida spac to tesce znikaja z horyzontu i widze ich dopiero rano. Tesciowa szanuje moje zdanie jesli chodzi o wychowanie dzieci i prowadzenie domu i sie po prostu nie wtraca. Jesli chcialaby cos zmienic np w

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Nie wiesz co mysli synowa, ale wiesz co mysli tesciowa smile, no co teściowa myśli wiemy od arweny myślisz że na wczasach była również synowa i na drugie ucho zwierzała się arweny matce? no jednak nie. WLASNIE, wreszcie zauwazylas smile, babci sie komfort pogorszy, bo zajete kilka godzin w ciagu

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

nglka napisała: > tak, tle że i tolerancja nie tylko w kierunku "mnie wychowano inaczej" ale także w kierunku ewentualnego nietaktu którejkolwiek ze stron; bo reagowanie "jeszcze większym brakiem kultury> Chyba mniej więcej o to właśnie mi chodzi. Tj. żeby przede wszystkim nie

Re: Dobra synowa, dobra tesciowa

Nie do końca się zgadzam. Ja nie mogę nikogo zmusić, żeby miał ze mną dobre czy serdeczne kontakty. Ale nikt nie może mnie zmusić do bycia potworem. Może mnie doprowadzić do bycia potworem i to w bardzo ograniczonej liczbie przypadków, kiedy jestem od niego/niej zupełnie uzależniona. Czyli rodzice

Re: nieoddawanie pożyczonych rzeczy

sanrio napisała: > I co myślicie, synowa kłótliwa i nieużyta, w końcu były te rzeczy u mamusi, w r > odzinie, nic się nie stało, czy teściowej się poprzestawiały klepki ? Sam opis wystarczy, by poznac Twoje zdanie. > Bo ja się skłaniam ku tej drugiej opcji. A to niespodzianka :D

Re: Babcia nastawia wnuczkę przeciwko rodzicom

maz (wtedy miala by kolejny atut w rekawie), zeby w polu robila itp.itd A jak ona umrze stalaby sie taka sama tesciowa dla swojej tesciowej. Pomimo ze tu gdzie mieszkam nie jest to wies zabita dechami ale mentalnosc wsiowa jest. U sasiada synowa chodzila zaprzegnięta do pluga i orała jakąś tam grzadke

Re: co zrobić

Chyba Ty nie doczytalas calosci :) Zreszta, jakie to ma znaczenie, mieszkanie bylo meza autorki watku, teraz nalezy do niej i jej dzieci i to ich dobro i zabezpieczenie jest najwazniejsze. Tesciowa ma pol domu, na 1/4-1/3 kawalerki wystarczy, o reszte moze poprosic synowa z kwoty uzyskanej ze

Re: co zrobić

iskierka3 napisała: > Na pewno byloby karygodne gdyby tesciowa sie wypiela i olala samotna matke, jedna > k tu nic takiego nue nastapilo. Pomoc jest aktem woli osoby pomagajacej, mozna > o nia poprosic, tu synowa na pewno nie zostalaby sama. Jednak tej tesciowej z o > powiesci

Zła tesciowa - czy wredna synowa?

przezyć. Ale kurka... znam conajmniej kilka przypadków kiedy to chyba synowa jest tym diabłem wcielonym, a tesciowa jawi się tu ofiarą. I mimo że sa to moje znajome 'normalnie funkcjonujące' w relacjach z rówieśnikami - jeśli schodzi na temat tesciowych to zastanawiam się często "Czego ty się

Re: problem z synowa a nie tesciowa

nie wrecz przeciwnie, ale mam wrazenie, ze nie czytalas dokladnie jej postow, dlatego odsylam po raz kolejny do lektury.

Re: Święta i synowa...

Cieszyc sie. Ja uwielbiam moja tesciowa, ona mnie tez lubi-a jesli nie, to tak jak Twoja synowa, dobrze sie z tym kryje. Jest dla mnie jak druga matka.

Re: problem z synowa a nie tesciowa

jezelie synowej nie odpowiada zachowanie tesciowej to mlodzi powinni sie wyprowadzic a nie pouczac i wychowywac tesciowa. Ta Pani jest jednak u siebie i mlodym pomaga finansowo chyba wiec nie ma sie co jej czepiac, zachowuje sie odpowiedzialnie w przeciwienstwie do syna i prawie synowej. Jak sie

Re: problem z synowa a nie tesciowa

a ja sie z Toba nie zgodze. najgorsze,co tylko moze byc,to brak reakcji na przytyki,bo niedoszla tesciowa juz sprawdza,jak daleko moze sie posunac i na co moze sobie pozwolic,ale jak ktos juz wyzej napisal,jest u siebie, to jej wolno:) ona nie mam jej dokuczac( tamtej oczywscie robic to wolno), ale

problem z synowa a nie tesciowa

Niech zgadne nie tylko uwagi tesciowej ale tez pracodawcy i prawie-meza bola? Naprawde zastanawia mnie ze mlode kobiety maja czesto tak male poczucia pewnosci ze w koncu drobne uwagi o torcie, obiedzie czy wychowaniu dziecka maja az taki duzy wplyw na ich funkcjonowanie w rodzinie. Popracuj troche

Re: SYNOWA KONTRA TESCIOWA

moze gdyby mataka w koncu zajarzyła ze urodziła dziecko z krwi i kosci a nie aniołka to moze i by mu jeść nawet dała ? -- Teorię ewolucji negują ci , którzy się na nią nie załapali !

Re: SYNOWA KONTRA TESCIOWA

Dziecko jest córką synowej, a nie lalką teściowej! Teściowa zachowuje się tak, jakby dorwała się do zabawy lalką. To trzymanie i nieoddawanie matce przypomina walkę o ulubioną zabawkę...

Re: tesciowa-synowa

Dokładnie, wszystko zależy od stosunku babci do wnuka/wnuczki! -- "Niechęć, tak jak miłość, potrzebuje mieć blisko osobę, przeciw której się zwraca"

Re: SYNOWA KONTRA TESCIOWA

nie, moja Tesciowa jest Polka ale jest podobna sytuacja jaka opisalas... Musze cos z tym zrobic bo boje sie pomyslec co bedzie pozniej.. Narazie z Mezem postanowilismy ograniczyc te spotkania... Hmmmm chyba faktycznie T ,stara sie mi udowodnic kto jest gora a ja myslalam ze mam jakies

Re: Wspolczuje mojemu

Ty będziesz fajna tesciowa o ile synowa będzie miała luz w sobie :)

Re: SYNOWA KONTRA TESCIOWA

Teściowa traktuje Was jak dzieci bo tak się zachowujecie. Ona ci coś mówi a ty zamiast jej odpowiedzieć to reagujesz płaczem. Taki przyklad chcesz dawac swojemu dziecku? Bądz bardziej stanowcza, to twoje dziecko i twoje życie , weź wreszcie za nie odpowiedzialność!

Re: SYNOWA KONTRA TESCIOWA

kontaktow z nia. i tez dziwie sie Twojemu mezowi, powinien w takiej sytuacji odrazu zareagowac i moim zdaniem tesciowa nie zachowuje sie normalnie. pozdrawiam

Tesciowa a byla synowa.

Jak ukladaja sie Wam stosunki z bylymi tesciowymi? Moja synowa odciela sie od calej rodziny, walcze ze soba, ale mam czasami ochote jej nagadac bo jej zachowanie nie uwzglednia potrzeb dziecka. Dokladnie chodzi o odwiedziny u dziadkow, maly sie upomina, ze chce do babci- no i co- to jest jej

Re: SYNOWA KONTRA TESCIOWA

niech wypie...... boze ze ty to jeszcze wytrzymujesz!!!kobieto na co ty czekasz? jak jej sie nie podoba to dowidzenia!!!!!!!!!!!! mam kolezanke w podobnej sytuacji-ona nie uciela tego w pore i byly juz takie sytuacje w ktorych jej tesciowa mowila Mala to corka jej i syna!!!!(matki i syna) rozumiesz

Re: tesciowa-synowa

piłeczka powinna być po dwóch stronach synowa dba o kontakty wnuczki i babci babcia chetnie zabiega o te kontakty bo co to dziecko winne -- Wczoraj cieszyłam się na jesień. Dziś nie mam złudzeń - teraz nastąpi sześć listopadów pod rząd.

Re: tesciowa-synowa

duzo zalezy od tego, jaki stosunek ma babcia do wnuka/wnuczki. jesli zywi do dziecka cieple uczucia, to dziecko nie powinno byc pozbawione kontaktow z babka. jesli babce los dziecka jest obojetny, synowa nawet nie powinna o te kontakty zabiegac, bo i po co? -- mój suwaczek

Re: SYNOWA KONTRA TESCIOWA

Nie dziwie sie, ze tesciowa traktuje cie jak dziecko, skoro jak dziecko sie zachowujesz. Nie nakarmilas glodnego dziecka, bo tesciowa nie chciala ci go dac? No litosci. Mowisz krotko: prosze nsatychmiast dac mi malego i koniec, dodajec, ze przy nastepnej takiej sytuacji wyprosisz tesciowa z

Re: SYNOWA KONTRA TESCIOWA

Utnij to. Córka nie straci kontaktu z dziadkami, ale nie musi ich widywac co drugi dzień. Miałam podobnie. Nie płacz przy teściowej, nie pokazuj, że jej zachowanie wyprowadza Cię z równowagi. Powiedz, ze bierzesz dziecko i je weź, nie czekaj aż on Ci je da. To Twoje dziecko. No i nie przyjmujcie

Re: SYNOWA KONTRA TESCIOWA

bez przesady! po pierwsze: dziecko nie umrze z głodu w pół godziny, (pożniej wyrastają małe grubaski przekarmione przez nadopiekuńcze mamusie, i oczywiście nie zawsze płacz oznacza to, że dziecko jest głodne)po drugie: czasami sytuacja jest taka, że nie każda kobieta ma odwagę nawrzeszcześ na teś

Re: SYNOWA KONTRA TESCIOWA

też zwróciłam uwagę na to, że zamiast nakarmić dziecko poszłaś płakać do łazienki! Litości! A gdyby teściowa siedziała u Ciebie jeszcze 2 godziny to też byś dziecku jeść nie dała? Według mnie zamiast tak przejmować się teściową i tym żeby jej przypadkiem nie urazić zacznij myśleć bardziej o sobie i

Re: tesciowa-synowa

No dokładnie, a co mnie to, że moi teściowie nie umieją normalnych kontaktów z własnym synem utrzymać? Skoro z synem kitowo, wnuka mają w głębokim "poważaniu" a mnie dokuczają przy każdej okazji, to JA (???) bym się miała angażować w krucjatę w celu uzdrowienia ich rodziny?! A po jasną

Re: SYNOWA KONTRA TESCIOWA

Moja teściowa ostatnio gdy moja córka się rozpłakała zaraz przybiegła "na ratunek" i bez pytania czy może zabrała mi córkę z rąk. Na co ja do niej bezpośrednio "dlaczego mi ją pani zabrała" (z teściową jestem na pani) a ona "wcale nie zabrałam" Ja dalej "no jak to

Re: tesciowa-synowa

Piłeczka i odpowiedzialność jest, niezależnie od istnienia bądź nie animozji, po stronie babci i jej SYNA. -- Posiadanie dziecka jest jak tatuaż na twarzy. Trzeba być całkowicie pewnym, nim się podejmie ostateczną decyzję. MAZURY CUD NATURY - GŁOSUJ! Bliżej niż dalej

Re: SYNOWA KONTRA TESCIOWA

na kazdy przejaw asertywności z drobną poprawką na uczucia męza. Rozumiem, ze pewne zapędy teściowych nalezy temperowac ba ...wręcz należy gasić w zarodku, ze synowa ma prawo do własnego zycia, spojrzenia na swiat i modelu wychowania dziecka, ale jak czytam niektóre wypowiedzi to mam wrażenie ze

Re: SYNOWA KONTRA TESCIOWA

kroku, że jest głupsza i nie potrafi zająć się własnym dzieckiem. Dziewczyna musi się ogarnąć i przestać dać traktować jak głupia gąska. Zmiana zachowania u niej prawie na pewno pociągnie za sobą zmianę zachowania teściowej, która w końcu zorientuje się, że synowa nie da po sobie jeździć, jak po łysej

Re: tesciowa-synowa

był czas, że miałam bardzo ostry konflikt z teściową i wówczas nie kontaktowałam się z nią wogóle przez kilka dobrych miesiecy, ze srarszą córką jeździł tam mój mąż, młodsza dopiero się urodziła, a że była bardzo cycowa na początku, to mąż jej nie zabierał potem moje relacje z teściową się poprawił

Re: tesciowa-synowa

Przykre, naprawdę przykre, ja bym bardzo chciała, żeby mój syn miał kontakt z dziadkami, bo sama praktycznie ich nie miałam, babcie zmarły bardzo wcześnie, nawet ich nie pamiętam, jeden dziadek mieszkał b. daleko więc widziałam go raz lub dwa w roku, a drugi dziadek, mieszka blisko, za to jakoś mu n

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - tesciowa synowa

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin