Przeszukano 110 694 004 wypowiedzi na 4 083 forach

sex w małżeństwie - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

Babka przychodzi dwa miesiące po ślubie do urzędu stanu cywilnego, prosi o rozmowę z kierownikiem urzędu, mówi mu że mąż ani razu jej nie ruchał od wesela, a kierownik żeby nie mówiła mu o seksie tylko jak jej się nie podoba w małżeństwie to niech "normalnie" jak wszyscy złoży pozew rozwodowy do

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

kościelni i też unieważniają ślub jak nie było seksu czyli konsumpcji małżeństwa, czy w urzędzie stanu cywilnego jest to tabu, nie wymagają seksu od małżonków i każą się rozwodzić zamiast uczynić małżeństwo niebyłym, jak to jest, ktoś wie? Tu dłuższy artykuł ciekawy ale tylko do połowy na razie doczytałem

Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

jest przyczyną blokady Bartka na seks. Chciałabym z nim iść do seksuologa, ale mnie wyśmiał. Stwierdził, że taka poradnia może mi pomóc, a nie jemu. Ja nie mam problemu z seksualnością, tylko z brakiem seksu. Nie wiem jak mam sobie z tym radzić. Nie pisałam się na życie w białym małżeństwie. Samo

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

"Wynika to moim zdaniem, z instruowania ludzi przez księży, którzy z założenia nie mają o seksie i małżeństwie pojęcia i i tworzą na ten temat swoje reguły i teorie." O malzenstwie istotnienie, ale ze o seksie to bym juz dyskutowala. Wielu ksiezy ma gosposie ;)

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

. Natomiast uważam, że powinno się wypowiadać na temat, o którym coś się wie, a księża uważają się za autorytety w dziedzinie seksu i małżeństwa - o której nie mają pojęcia.

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

druginudziarz napisał: Nie zawiodłem sie, gdy tylko pojawia się "katolicki" od razu wskakuje tryb "wyszydzić! zohydzić!". -------------------------- Wynika to moim zdaniem, z instruowania ludzi przez księży, którzy z założenia nie mają o seksie i małżeństwie pojęcia i i tworzą na ten temat swoje

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

marek.zak1 napisał: > Jeśli Cie uraziłem, przepraszam. Uważam, nie tylko, że wypowiadanie się przez k > sięży na temat małżeństwa i seksu i narzucanie innym tychże poglądów jest nieko > mpetentne i nieprofesjonalne. To nie ma nic wspólnego z Tobą. Nienienie, mężczyzną jestem

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

wypowiedzi skłoniły Cię do konkluzji że "promuję niekompetencję"? czy aby nmie chcesz obrazić mnie poprzez ordynarne oszczerstwo? ------------------------------------ Jeśli Cie uraziłem, przepraszam. Uważam, nie tylko, że wypowiadanie się przez księży na temat małżeństwa i seksu i narzucanie innym tychże

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

; ---------------------------------- > Ja coś takiego napisałem? Chyba jednak nie. Natomiast uważam, że powinno się wy > powiadać na temat, o którym coś się wie, a księża uważają się za autorytety w d > ziedzinie seksu i małżeństwa - o której nie mają pojęcia. SpiseG księży? no bo po co księża (WSZYSCY, prawda?) To robią? po

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

; ie mają o seksie i małżeństwie pojęcia i i tworzą na ten temat swoje reguły i t > eorie. Jakoś tego nie ma u protestantów. > Czy nie wystarczy zacytować słowa Chrystusa: ,,Kochajcie się" a tutaj KK mówi, > jak to robić. Ciekawe, ciekawe, napiszesz "Zydzi rządzą Polską" to usłyszysz o

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

miriam38 napisał(a): > Czy ktoś zna adres popularnego (dużo wątków i ludzi ) forum dla małżeństw ale k > atolickiego? > Google pokazuje mi tylko katolik.pl ale wszędzie mało ludzi....może nie mają pr > oblemów :) Zostań tutaj. Perspektywa katolicka na pewno sie przyda. Co do

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

"Rzeczywiście tak to widzisz? Że ja czyszczę kibel żeby żona wypłaciła nagrodę w dostępie do waginy? " Wlasnie wcale tego tak nie widze, tym bardziej, ze zona chetniej moze nawet bierze niz Ty chcesz dawac :) "Czyszczę kibel, bo jestem w partnerskim małżeństwie. Na takie się zapisałem to w takim

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

"No to w taki razie osoby nie żyjące w celibacie nie powinny sie wypowiadać o celibacie. Żyjesz w małżeństwie, nie wypowiadaj się wiec o celibacie, będzie to zgodne z poglądami które sam głosisz." A ta logika tutaj to jest do bani. Celibat to: nie ma zony i zyje we wstrzemiezliwosci seksualnej

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

proteinowy.na.chwile napisał(a): > miriam38 napisał(a): > > > Czy ktoś zna adres popularnego (dużo wątków i ludzi ) forum dla małżeństw > ale k > > atolickiego? > Zostań tutaj. > > Perspektywa katolicka na pewno sie przyda. > > Co do porno

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

; > > > Zachowywałeś Marku w ciągu 6.5 roku wstrzemięźliwość seksualną? > > -------------------------- > > Celibat: powstrzymywanie się od ślubu bez powstrzymywania się od seksu i > nieforalnych związków - stan realny. > > > > A wiec to ja żyłem w

Re: brak seksu w małżeństwie

A może ma innego faceta . Zadzwoń do firmy SZANTAR oni Ci to sprawdzą . www.biurodetektywistyczne.org

Re: brak seksu w małżeństwie

A może ma innego faceta . Zadzwoń do firmy SZANTAR oni Ci to sprawdzą . www.biurodetektywistyczne.org

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

Nigdy nie byłem u biskupa i nie zazdroszczę Twoich żałosnych doświadczeń, ty byłeś gejem czy ktoś inny?

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

A murzyn Kombiego wyszedl na przelecz rozpieta miedzy osniezonymi, alpejskimi szczytami i zakrzyknal smutno: "Loppe, wroooc!"...

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

A w biurze biskupa kultura... - Mąż mnie nie wyruchał ani razu. - Proszę proszę, niech pani usiądzie i wypełni ten formularz anulaty, herbatę?

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

Kolega na wyjeździe ma być po to, byśmy mogli się integrować z innymi ludźmi... To mi do szczęścia nie jest potrzebne. Mam wystarczająco znajomych :)

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

A razem tego rozwiązania szukacie, czy Ty go za uszy ciągniesz lub wbrew niemu? -- Gdy się szuka prostych odpowiedzi, trzeba zadać proste pytania. Gdy się szuka skomplikowanych odpowiedzi, trzeba zadawać jeszcze prostsze.

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

justynolek1983 napisał(a): Rok przed ślubem zamieszkaliśmy razem. Mój mąż, wtedy jeszcze narzeczony, nigdy nie wykazywał zainteresowania seksem. -------------------- No i to się nie zmieniło. Nie powinnaś czuć się rozczarowana. Jest prawdopodobnie uroczym, troskliwym, kulturalnym gejem. Twój

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

Dziękuję Wam za to, co piszecie :) Wszystkie Wasze słowa dają mi dużo do myślenia. Póki co, zachowanie Bartka i jego podejście do mnie i naszego małżeństwa, przyczynia się do tego, że się na niego zamykam. Zaś w sprawie, czy ktoś jest gejem, lesbijką czy hetero, nie ma to dla mnie znaczenia

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

mehrliicht napisał(a): > A w biurze biskupa kultura... - Mąż mnie nie wyruchał ani razu. - Proszę proszę > , niech pani usiądzie i wypełni ten formularz anulaty, herbatę? Pierdzielisz. Do biskupa to tylko z kopertą i to raczej z nie jedną, bo w jednej setkami tylko głupie 10 tysiaków s

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

Uciekaj z tego malzenstwa dziewczyno, wiek Cie goni, za chwile 40stka i zycie z kotem Cie czeka. Biale malzenstwo mozesz chyba nawet uniewaznic jesli slub byl koscielny. Jest niewazne. -- 'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

marek.zak1 napisał: > justynolek1983 napisał(a): > > Rok przed ślubem zamieszkaliśmy razem. Mój mąż, wtedy jeszcze narzeczony, nigd > y nie wykazywał zainteresowania seksem. > -------------------- > No i to się nie zmieniło. Nie powinnaś czuć się rozczarowana. Jest

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

On się nie zmieni, nie stanie się nigdy namiętnym lub nawet przeciętnym kochankiem. Musisz coś postanowić, ale nie teraz zaraz natychmiast, spokojnie się zastanów. Czy możesz tak żyć przez całe życie? No i po co ten kolega na Waszym wyjeździe? To dziwne.

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

marek.zak1 napisał: > Chyba że jest to związek idealny, taki jak mój z Sową :).Ale i wtedy miłość nie > wystarczy, bo trzeba jeszcze dać jej jeść i chodzić na spacery. Nie ma lekko : > ). Psy krotko zyja. Nie boisz sie tak bardzo inwestowac emocjonalnie w zwierze, ktore prawdopodobn

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

kag73 napisała: A sama milosc to za malo do udanego zwiazku. ------------------------------------------------ Chyba że jest to związek idealny, taki jak mój z Sową :).Ale i wtedy miłość nie wystarczy, bo trzeba jeszcze dać jej jeść i chodzić na spacery. Nie ma lekko :).

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

>Bartka pokochałam miłością na całe życie. Daj spokoj, nie wmawiaj sobie takich rzeczy! Zreszta kochaj go dalej, jezelu musisz, ale...wyjdz z tego malzenstwa poki jestes mloda, szkoda czasu. On teraz na terapii bedzie dochodzil co zacz i jaka ma orientacje a jak sie okaze, ze jest.... to...

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

Zostaw mu przestrzeń żeby mógł się okreslić, a tymczasem zadbaj o siebie, póki jeszcze możesz. -- I'm your God now, deal with it! Związek Otwarty ALL SAINTS

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

Skoro jemu już jest dobrze, to ty też zadbaj o to żeby tobie było dobrze -- I'm your God now, deal with it! Związek Otwarty ALL SAINTS ARE DEAD

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

marek.zak1 napisał: > > On nie chce? > > Kiedy seksu przyjdzie pora, > A on nie chce. Beznadzieja. > Obok masz masturbatora, > Albo gorzej ? kryptogeja. > > Ręką wciąż się zaspokaja, > Albo marzy o facecie. > Chce całować jego jaja, > Nie

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

sabat3 napisał: > A murzyn Kombiego wyszedl na przelecz rozpieta miedzy osniezonymi, alpejskimi s > zczytami i zakrzyknal smutno: "Loppe, wroooc!"... Zajodłowawszy w rytmie bluesa poprawił piórko na kapeluszu i pluderki na szelkach. Ferie w gimjazum jeszcze się nie zaczęły, może to czynn

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

sabat3 napisał: > marek.zak1 napisał: > > Chyba że jest to związek idealny, taki jak mój z Sową :).Ale i wtedy miłość nie wystarczy, bo trzeba jeszcze dać jej jeść i chodzić na spacery. Nie ma lekko : > > ). > > Psy krotko zyja. Nie boisz sie tak bardzo inwestowac

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

Kochana, on dobrze wie co go kreci, nie Ty, nie kobiety, albo ma jakies "skrzywienie", ale co tobie do tego. On nic nie bedzie zmienial, bo jemu dobrze i wygodnie. Zmienic musisz Ty skoro nie czujesz sie szczesliwa. Zostaw go. Nie pasujeciedo sibie. A sama milosc to za malo do udanego zwiazku. Za ch

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

Jakiś czas temu też mi ta opcja z gejem niestety przeszła przez głowę. Nie chciałam się tej myśli chwytać, ale ponownie mi zakiełkowała... Co prawda, Bartek od ładnych kilku lat w kościele się nie udziela, ale ma paru kolegów, z którymi często wychodzi na piwo... To daje wiele do myślenia. Ale rozma

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

mehrliicht napisał(a): > Nigdy nie byłem u biskupa i nie zazdroszczę Twoich żałosnych doświadczeń, ty by > łeś gejem czy ktoś inny? Żałosnych? 1 - Licz się ze słowami 2 - Gówno wiesz o moich doświadczeniach, a jak tak, to czego mi nie zazdrościsz? 3 - Jak można nazwać kogoś kto nie p

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

" Teraz muszę postępować twardo, chcę wiedzieć czy już "wie" jakiej jest orientacji. Bo jak jednak woli mężczyzn, to dla mnie nie ma innego wyjścia, jak rozstanie. Tylko niech mi to powie." A po co Ci ta diagnoza? Puka Cie czy nie puka? Nie puka... sprawa jasna nie ma na o czekac, bo zycia szkoda.

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

Rozstanie jest najprostszym rozwiązaniem, a zarazem najtrudniejszym. Żeby ruszył z terapią, musiałam postawić sprawę jasno. Teraz muszę postępować twardo, chcę wiedzieć czy już "wie" jakiej jest orientacji. Bo jak jednak woli mężczyzn, to dla mnie nie ma innego wyjścia, jak rozstanie. Tylko niech mi

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

przejść obojętnie wobec autentycznych dramatów wielu kobiet, które podjęły fatalną decyzję. On nie chce? Kiedy seksu przyjdzie pora, A on nie chce. Beznadzieja. Obok masz masturbatora, Albo gorzej ? kryptogeja. Ręką wciąż się zaspokaja, Albo marzy o facecie. Chce całować jego jaja, Nie majstrować

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

Masz rację. Chodzenie na terapię - ok. Ale skoro nie widzę żadnych efektów, to czarno to widzę. Po każdej wizycie Bartek przychodzi zamknięty, nie odzywa się do mnie, siada do komputera... Może on już siebie poznał, wie jakiej właściwie jest orientacji, tylko nie umie mi się do tego przyznać... A gd

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

mehrliicht napisał(a): > Mnie chodziło o to że nie dawałem nigdy łapówki, ani razu, ale jak nie jesteś g > ejem to też w porządku. No, już lepiej. Nigdy u żadnego biskupa nie byłem, ale: 1 - Troszkę już żyję na tym świecie i niejedno widziałem, słyszałem i niejednego doświadczyłem. 2

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

potwor_z_piccadilly napisał: > mehrliicht napisał(a): > > > Nigdy nie byłem u biskupa i nie zazdroszczę Twoich żałosnych doświadczeń, > ty by > > łeś gejem czy ktoś inny? > > Żałosnych? > 1 - Licz się ze słowami > 2 - Gówno wiesz o moich doświad

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

justynolek1983 napisał(a): > Rozstanie jest najprostszym rozwiązaniem, a zarazem najtrudniejszym. Żeby ruszy > ł z terapią, musiałam postawić sprawę jasno. Teraz muszę postępować twardo, chc > ę wiedzieć czy już "wie" jakiej jest orientacji. Bo jak jednak woli mężczyzn, t > o dla m

Re: Jak żyć w małżeństwie bez seksu...

potwor_z_piccadilly napisał: > mehrliicht napisał(a): > > > Mnie chodziło o to że nie dawałem nigdy łapówki, ani razu, ale jak nie je > steś g > > ejem to też w porządku. > > No, już lepiej. > Nigdy u żadnego biskupa nie byłem, ale: > 1 - Troszkę

Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

Czy ktoś zna adres popularnego (dużo wątków i ludzi ) forum dla małżeństw ale katolickiego? Google pokazuje mi tylko katolik.pl ale wszędzie mało ludzi....może nie mają problemów :)

Az tak wielu Paniom brakuje seksu w małżeństwie?:)

Paniom brakowalo juz tylko seksu w małżeństwie - a inne problemy kobiece na foro FK - juz wczesniej dawno obgadaly ? :)

Re: Az tak wielu Paniom brakuje seksu w małżeństw

obrotowy napisał: > Czyzby az tak wielu Paniom brakowalo juz tylko seksu w małżeństwie - a inne pro > blemy kobiece na foro FK - juz wczesniej dawno obgadaly ? :) Jakie problemy kobiece? hehe ja tam kiedys podczytalam to lecialo jakie zapachy perfum lubicie uzywac latem? Jakie zapachy

Re: Az tak wielu Paniom brakuje seksu w małżeństw

wyświetliła się strona BRAK SEKSU na kobiecym forum grzech było nie wejść. " Co innego seks z kochanką" No jak się ma problemy z seksem z kochanką to faktycznie o tym małżeńskim lepiej nie pisać coby oszczędzić czytelnikom traumy. Wg mężczyzn z tego forum kobiety to zimne ryby wiec im seksu nigdy nie

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

Niestety, kościół omija problemy seksu szerokim łukiem. Dla wielu ludzi życie bez seksu jest możliwe. Dla wielu jest to niestety duży problem. Ci w kościele nie znajdą pomocy. Wg prof. L.Starowicza Polacy nie dbają o swoje życie seksualne. Może dlatego tak rzadko się uśmiechamy, rzadko jesteśmy

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

kamyczek_55 napisała: > Niestety, kościół omija problemy seksu szerokim łukiem. Kościół omija, ale księża nie omijają:

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

ninek04 napisała: > Mnie nie chce wyjść z pamięci przypadek psychopatki i sadystki siostry Bernadet > ty, (...) To prawda, ohydny przypadek. Sądzę, że podobnych przypadków jest więcej, ale lokalne społeczności wiernych po prostu nie pozwalają im wyjść na światło dzienne.

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

Mnie nie chce wyjść z pamięci przypadek psychopatki i sadystki siostry Bernadetty, prowadzącej ośrodek dla dzieci, gdzie znęcanie, molestowanie, gwałty były na porządku dziennym, a ona biedna, nieświadoma niczego wymigiwała się przed więzieniem m. in.ze względu na podeszły wiek ( 59lat). I też ją w

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

zawle napisała: > Przyczyną ukrywania przypadków pedofilii jest niechęć przed stawianiem Kościoła > w złym świetle. Hierarchowie zamiatają pod dywan, żeby uniknąć strat finansowych i wizerunkowych, a wierni nierzadko chronią seksualnych przestępców w sutannach, bo przecież Kościół jako

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

stokrotka_a napisała: > aandzia43 napisała: > > > Dzisiaj rano przeczytałam. Systemowa ochrona zwyrodnialców. A ksiądz Roma > n ma p > > rzed sobą piękną przyszłość - socjopatyczny narcyz manipulant. > > Za krycie przestępców seksualnych Kościół powinien pł

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

aandzia43 napisała: > Dzisiaj rano przeczytałam. Systemowa ochrona zwyrodnialców. A ksiądz Roman ma p > rzed sobą piękną przyszłość - socjopatyczny narcyz manipulant. Za krycie przestępców seksualnych Kościół powinien płacić słone odszkodowania, żeby im odechciało się stosować takie prak

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

stokrotka_a napisała: > kamyczek_55 napisała: > > > Niestety, kościół omija problemy seksu szerokim łukiem. > > Kościół omija, ale księża nie omijają: > > Pn, 09-01-2017 Forum: (Brak) Seks(u) w małżeństwie - Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

Re: W moim małżeństwie nigdy nie było seksu

w małżeństwie seksu jest coniemiara. jak nie ma seksu to nie jest to małżeństwo -- Mój Proto blog

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

> Proteinowy deszcz bębni o szybkę siłowni. >Chylę czoła.< Lepiej byś rozpiął parasol,gdyby już ;)

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

mabelle2000 napisała: > A ja lubie mrowienie swojej cipki> Mabelle, na katolickim watku - takie teksty???

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

Kurwa. Refleksja na niedzielę, bo właśnie wybiła :D Patrzę na tytuł i dochodzi do mnie jak przez mgłę. Nasze forum jest o seksie, ale za chuja nie jest katolickie.

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

mabelle 2000 napisała >Polecam porno gejowskie, moje ulubione zreszta < Lubię zawiesić oko, choć bardziej jara mnie sex lesbijski, ze straponem w roli głównej ;)

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

proteinowy.na.chwile napisał(a): U mnie element inwazji, najazdu albo zbrukania w seksie bardzo kręci. -------------------- To go wprowadź.

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

stokrotka_a napisała: > aandzia43 napisała: > > > Dzisiaj rano przeczytałam. Systemowa ochrona zwyrodnialców. A ksiądz Roma > n ma p > > rzed sobą piękną przyszłość - socjopatyczny narcyz manipulant. > > Za krycie przestępców seksualnych Kościół powinien płac

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

proteinowy.na.chwile napisał(a): > Może by tak "wspólnie zakładać maseczki"? Wole wspolnie zdejmowac pancerze...

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

gogol77 napisał: > Ooooo! Lybbla, witaj w klubie! Gdyby kot trzymal sie jednej dziury to by zdechl.

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

gogol77 napisał: > Wczoraj, w tę rocznicę - powiedziała mi, że nie żałuje. I co jej odpowiedziałeś?

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

lybbla napisał: Skończysz jak Marek? Jako porównywarka cen? -------------------------- Chcę się przyczynić do Waszego szczęścia a Wy narzekacie :)

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

Jak by nie bylo byli po fachu, czyli pilkarze nie byli trenarami tenisa a siatkarze trenerami pilki chyba

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

Mi chodzilo, żeby bylo odniesienie do uczuć i sexu. Nie ze wszystkim się moge zgodzić (prezerwatywy, sex oralny itp) ale interesuje mnie wpływ pornografii na sferę uczuć mezczyzny.

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

proteinowy. Na.chwile.napisal >Nie dotyczyło seksu per se. Zgaduje ze poczula sie nie szanowana. Ale szczerze mowiac - nie wiem.< Tak szczerze,to nie wiem, o co chodzi z tym brakiem poszanowania,między dwojgiem ludzi, którzy siebie pragną. A zwłaszcza w seksie, gdzie różne chwyty są

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

To moze tak: Tatusiek obciaga obolalego fiutka mlodemu prawiczkowi, podczas gdy lesbijska matka chlopaka siedzi przywiazana do krzesla i nie moze nic zrobic? ;)

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

druginudziarz napisał: Żyjesz w małżeństwie, nie wypowiadaj się wiec o celibacie, będzie to zgodne z poglądami które sam głosisz. --------------------- A właśnie. Zatem kapłani mogą sie wypowiadać o małżeństwie, skoro, zgodnie z Twoją tezą, żyją w celibacie?

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

proteinowy.na.chwile napisał(a): > Ty sie nie pytaj, Ty aranżuj. Góry, narty, grzaniec, skóra niedźwiedzia przytrz > askajacym kominku. Ja zaaranzuje, a Ty bedziesz udawac skore niedzwiedzia!

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

sabat3 napisał: > Ty, Mabelle, ale z mezatka to bys nie poszla do lozka, co? ;))) Ty sie nie pytaj, Ty aranżuj. Góry, narty, grzaniec, skóra niedźwiedzia przytrzaskajacym kominku.

Re: Forum o małżeństwie i seksie ale katolickie

sabat3 napisał: > Matko Boska, jak to leczyc!?? > A jest jakis sposob, zeby rozpanoszyc te "zaraze"? ;) Podniesc samoocene na przyklad.

Isabel w książce pisała o seksie z byłym mężem. "Był świetny, ale...". Teraz twierdzi coś innego [TYLKO U NAS]

Isabel w książce pisała o seksie z byłym mężem. "Był świetny, ale...". Teraz twierdzi coś innego [TYLKO U NAS]

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - sex w małżeństwie

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin