Przeszukano 110 706 915 wypowiedzi na 4 084 forach

rozwiązać klasę - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: Dwa zadania, dwie prośby

Dziecko rozwiązało. Ja mam watpliwości, czy dobrze Rozwiązania mają byc dla mnie, nie dla niego. Podaję wiek i klasę, żeby wiadomo było, jakch metod mógł użyć

Re: Szkolny problem - długie

Większość lekcji odbywa się w tej samej klasie, więc niestety nie ma jak tego rozwiązać

Re: rekrutacja do IB/ Batory, Kopernik

Założenie jest takie, że laureat dostaje się do klasy 1 wyboru - nie ma procedur na wypadek, gdy ci laureaci się nie zmieszczą. Dlatego szkoły czasami stają wobec konieczności otworzenia dodatkowej klasy, co jest średnim rozwiązaniem, bo w takiej klasie zaczynają uczyć nauczyciele z łapanki...

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Nikt nie mówi o godzinie. Wytrzymała 6 lat, to wytrzyma i miesiąc. Można zastanowić się nad rozwiązaniem, rzucić i dopiero wtedy rzucić się w ramiona wybawiciela.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Pociagnelabym przez jakiś czas na dwa fronty a potem bym wybrała sobie tego który mi bardziej odpowiada

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Może istotniejsze jest to, czy ty go kochasz i czy potrafisz to okazać? Bo chyba w tym wątku umknęła mi ta informacja.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Nie na małpę tylko na dziwkę. Po co obrażać poczciwe zwierzaki? -- http://www.suwaczki.com/tickers/6qdd3x6ajeatb6i3.png

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Ja zdrady nie proponuję. Jestem za rzuceniem człowieka i związku, w którym człowiek jest na tyle niepewny i niekochający, że jeden wieczór wystarczy, żeby zaryzykować koniec.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

I pamiętaj, że jesteśmy ssakami. Z nowym po kilku latach też jest nuda ;), a wręcz zastanawiasz się co cię skłoniło żeby poprzedniego misia puścić ;). Pozdrawiam.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Dorobiła się raczej jednego i wciąż tego samego stałego dobiegacza w rezerwie. Który obecnie z braku laku i przejawianej upierdliwości awansował na narzeczonego.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Zgadza się. Nie ma sensu się bawić w jechanie na dwa fronty, nie pasuje ci obecny partner i tyle, nie zacznie pasować choćby zniknęli wszyscy fajni faceci z okolicy.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Spotkaj się parę razy z tym nowym niezobowiązująco, żeby sprawdzić czy drugie wrażenie - zwłaszcza na trzeźwo i w świetle dziennym - będzie równie korzystne.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Co zrobiłaby ematka i czy będzie to z klasą jest nieistotne. Ja mam mało elegancką radę: spotkaj się z gościem z imprezy jeszcze parę razy na trzeźwo i zobacz czy jest wart ryzyka. A co do obecnego pana - wyobraź sobie Was za, powiedzmy, 10 lat. Co widzisz?

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

To jak to? Czego ci więcej brakuje? Chcesz powiedzieć, że ty już nie kochasz? -- http://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/93/74/10/01d4685cc4.jpg

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Ale taki wieczór nie jest zero-jedynkową sytuacją, nic nie oznacza. No może tyle że facet fajny, ale nie musi być od razu dobry do związku. Dlatego doradzam wpierw spotkanie się z nim parę razy. Mało eleganckie, ale chyba skuteczne.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

klamkas napisała: > A mówiłaś mu o tym? ;p No jasne, że tak. On też mówił, że kiedyś by się chciał ze mną ożenić (słowo klucz: KIEDYŚ). Może i moja wina, bo dość często powtarzam, że dzieci dopiero po trzydziestce, na razie mam jeszcze za dużo do zrobienia ;)

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

> W naszej obecnej sytuacji ślub zmieniłby chyba tyle, że mogłabym odbierać za ni > ego listy na poczcie. Tyle, że nie będziemy przecież trwać w nieskończoność w o > becnej sytuacji, za parę lat jednak chciałabym założyć rodzinę, mieć dzieci... A mówiłaś mu o tym? ;p

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Pierwszy akapit to o mnie. Znamy się? :P -- - Sanrio do Wyznawczyni: Nie masz pojęcia jak to jest mieć męża, z którym się liczysz. - Madzioreck do Sanrio: Na szczęście nie wie też, jak to jest mieć męża, który nie liczy się z nią. :D

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Nie, po prostu jestem wulgarna i mogę sobie. -- "Chodzi o to, by poszło w świat i dotarło tam, gdzie trzeba: tu nie ma politycznej poprawności i są niskie zasiłki. Mamy już rodzimych chamów i prostaków, nie potrzebujemy importu is.......go czy innego maczo, więc WY......AĆ" - by totorotot

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

To co zrobiłam ja z narzeczonym: pusciłam go w trąbę i metodą na małpę przeprowadziłam się do nowego partnera, potem zakończyłam pierwszy związek, z drugim partnerem zakładając komórę społeczną i sprawiając, iż kazdego dnia załuje,ze wziął się za zajętą babe ;D -- no alarms and no surprises

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisała: Z twoich czterech postów w tym wątku, jeden dotyczy ru...ia (co za słowo obleśne!), a drugi .uja. Czyżby twój narzeczony niedomagał? :-P -- Wszechwiedząca żmija, pani rasistka.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Poza tym z jej wypowiedzi wynika, że to wynajmowane mieszkanie, zgodnie z poglądem e-matki wynajem to bele co, które każda ze stron może rzucić z dnia na dzień, więc co za problem?

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Bo jest tu kilka mądrych kobiet, które mają trochę więcej doświadczenia życiowego niż ja i z chęcią zapoznam się z ich zdaniem? Nie widziałam nigdzie tabliczki z napisem "Wstęp bezdzietnym zakazany" ;)

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

> ślubów, dzieci i kredytów tudzież konkretnych planów na powyższe brak. (...) > ostatnio na imprezie poznałam gościa z którym zaiskrzyło momentalnie od razu. Wyjaśnij mi dlaczego piszesz na forum eMAMA a nie do Bravo? -- 'W lewo. Jasne, że w moje lewo! Jestem królem i wszystko lewo jes

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Pospotykaj sie z nowym z raczkami przy sobie, bo moze to zbuk, ale pierwszy zwiazek i tak nie rokuje. Zawsze mozecie byc "friends with benefits" zanim nie znajdziecie kogos na serio.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

ja bym sie pospotykała. na neutralnym gruncie, ot tak jak koledzy. na kawe, na obiad, na spacer - tak żeby sprawdzić czy to dalej tak różowo wygląda. -- "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..." Pietrek

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Jakby było tak dobrze, to byś nie rozważała romansu czy rzucenia starego dla nowego po jednej udanej nocy. Pytanie tylko co w nowym było atrakcyjnego - pozorna zgodność, czy motyle związane z nowością, atrakcyjnością, adoracją.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

O ile dobrze pamiętam, to wwc pomimo swojej niechęci do mężczyzn zdążyła się już nawet narzeczonego dorobić. Mój się po tylu latach jakoś nie zdobył na ten akt niewątpliwej odwagi.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Skoro jeden wieczór z obcym facetem tak ci w głowie namieszał, że jesteś gotowa cały związek spisać na straty to chyba nie ma się co zastanawiać. Nadszedł czas, żeby się rozstać.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Sorry, ale już wiem kim jesteś i jaki jest Twój stały nick, mało tu bezdzietnych 27 latek. Pozdrawiam ;-) -- http://www.suwaczki.com/tickers/6qdd3x6ajeatb6i3.png

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Jestem zdziwiona, że tak wiele z was proponuje de facto zdradę. Po pierwsze to nieuczciwe wobec aktualnego lojalnego partnera. Po drugie granie na dwa fronty nie służy uzyskaniu umysłowej jasności, a raczej wzmaga pomieszanie. Dziewczyna powinna odejść od aktualnego partnera i pobyć sama przez jakiś

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

a po ch...jej opinia kobiet w podobnej do niej sytuacji? ocipiałaś? -- "Chodzi o to, by poszło w świat i dotarło tam, gdzie trzeba: tu nie ma politycznej poprawności i są niskie zasiłki. Mamy już rodzimych chamów i prostaków, nie potrzebujemy importu is.......go czy innego maczo, więc WY......

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Hłe hłe hłe. Riki, wyobraź sobie, że istnieje coś takiego jak miłość. To, że tobie nie było dane jej poznać, nie znaczy, że jej nie ma. -- - Sanrio do Wyznawczyni: Nie masz pojęcia jak to jest mieć męża, z którym się liczysz. - Madzioreck do Sanrio: Na szczęście nie wie też, jak to jest mieć męża,

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

kkalipso napisała: > A czujesz się kochana ? Czy zaczyna ci doskwierać olewka z jego strony ? Ja z m > oim też mieszkałam kilka lat przed ślubem czasami nie było łatwo ale nie wyobra > żaliśmy sobie życia oddzielnie. Jak masz wątpliwości czy to do swoich uczuć , c > zy do jego to zaczn

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

A czujesz się kochana ? Czy zaczyna ci doskwierać olewka z jego strony ? Ja z moim też mieszkałam kilka lat przed ślubem czasami nie było łatwo ale nie wyobrażaliśmy sobie życia oddzielnie. Jak masz wątpliwości czy to do swoich uczuć , czy do jego to zacznij pytać wprost o jego plany. Po co tracić c

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

No ja z kolei znam przypadek, gdy pan nie oświadczał się pani, bo pani przez 5 lat deklarowała, że ona nie zamierza się obciachowo wiązać pierścionkami, małżeństwo ma w pogardzie, a na dzieci kicha. Pan pierścionek miał, ale ciągle się bał, że go pogoni za zbyt poważne deklaracje, bo ona taka wyzwol

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

taka_sobie_sytuacja napisał(a): Co w mojej sytuacji zrobiłaby ematka, żeby móc sobie z czystym sumieniem spojrzeć potem w oczy? Pomóżcie... Witam Co cię obchodzi, co pomyśli ematka?;-P Nie rób sobie jaj! Myśl o sobie i rób po uważaniu. Aha, ja jednak wychodzę z założenia, że "nie wszystko złoto

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Chyba Cię pogrzało. Nie czuję niechęci do mężczyzn, wręcz przeciwnie. Czuję niechęć do pseudomężczyzn, tzw. misiów. Poza tym ja nie mam poczucia obciachu, jeszcze mnie nie pogięło, żeby zakładać specjalnie jednorazowy login. -- "Chodzi o to, by poszło w świat i dotarło tam, gdzie trzeba: tu n

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

euphoria77 napisała: > Dziewczyny juz wyczerpały temat i napisały Tobie masę mądrych rzeczy. > Mogę jeszcze dodać tylko jedno, co i tak juz innymi słowami zostało powyżej nap > isane. Jak facet jest juz z Tobą 6 lat, w tym3 lata prowadzicie wspólne gospoda > rstwo domowe, a jeszcze si

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

priszczilla napisała: > Skoro jeden wieczór z obcym facetem tak ci w głowie namieszał, że jesteś gotowa > cały związek spisać na straty to chyba nie ma się co zastanawiać. Nadszedł cza > s, żeby się rozstać. Nie patrzyłam na to z tej strony, ale chyba faktycznie coś w tym jest. Parę razy

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Dziewczyny juz wyczerpały temat i napisały Tobie masę mądrych rzeczy. Mogę jeszcze dodać tylko jedno, co i tak juz innymi słowami zostało powyżej napisane. Jak facet jest juz z Tobą 6 lat, w tym3 lata prowadzicie wspólne gospodarstwo domowe, a jeszcze się nie zadeklarował/oświadczył, to obawiam się

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Jeżeli jesteś z facetem od sześciu lat, mieszkasz z nim pod jednym dachem od trzech i nadal nie podjęliście żadnych wiążących decyzji co do dalszego wspólnego życia to z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że jednak się razem nie zestarzejecie. Kompletnie beznamiętny ton Twojej wypowiedzi

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Mozesz spotykać sie z tym nowym facetem, dopóki nie dojdzie miedzy wami do niczego beda tylko rozmowy i wspólnie spędzony czas ,należy sie poznać. Moze sie okazać ze normalnie on wcale taki kochany nie jest. Napewno nie odeszlabym od faceta po 6 latach dla kogos z kim spędziłam 12 godzin. Z drugiej

Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Wybaczcie jednorazowy nick, ale wolałabym pozostać anonimowa, zresztą i tak udzielam się tu bardzo rzadko. Jestem z facetem od 6 lat (oboje mamy po 27), mieszkamy razem połowę tego, ślubów, dzieci i kredytów tudzież konkretnych planów na powyższe brak. Generalnie całkiem dobrze nam razem, chociaż

Re: Pasierbica w ciazy cz. 3

Sama dzisiaj założyłaś wątek o tym jak wujowo szkoła rozwiązała problem przemocy w klasie.

Re: Taka sytuacja w szkole

Nie udawaj niewiniątka. Twój syn jest w 5 klasie , tak więc miałaś pięć lat na to by nauczyć syna co ma w takich sytuacjach robić i go nauczyłaś rozwiązań siłowych

Re: Szkoła podstawowa "Źródełko" - Kraków

Dla mnie to jest współpraca żeby ratować klasy. Jeśli ktoś rezygnuje 30czerwca lub 31sierpnia a tak było to wprowadzanie zapisów uniemożliwiające rozwiązanie umowy na ostatnią chwilę jest w interesie uczniów szkoły i daje większą pewność ciągłości klasy.

Re: metamatyka, wczesna podstawówka

A to akurat bzdura. Wiele podręczników ma błędy. Mój syn jest w 6 klasie i pamiętam, że gdy był w młodszych klasach i czasem coś robił, to bywało, że pokazywałam mu inny sposób rozwiązania, a potem sprawdzałam co mieli na lekcji, o co chodzi w następnych zdaniach i pomagałam mu to rozwiązać innym

Re: Indywidualny program nauczania

Ale wtedy praca może iść w to, żeby dziecko samo,pod superwizją nauczyciela, dochodziło do rozwiązań (np. wyprowadzało wzory, zauważało zależności) a nie na prostej nauce materiału z wyższej klasy. Jak ma być po prostu "do przodu " to lepiej na dany przedmiot posłać po prostu ze starszą klasą

Czy rodzice maja prawo do informacji

jeśli w klasie coś się dzieje złego? bez nazwisk przynajmniej, że jest jakiś konflikt? żeby pogadać z dziećmi, zwrócić na jakieś rzeczy uwagę?wiedzieć co robi szkoła w kwestii rozwiązania problemu? -- Sygnaturka się zgubiła....

Re: Programy do firmy

W kwestii ERP ja mógłbym polecić http://decyzje-it.pl/centrum-wiedzy/klasa/erp decyzje-it.pl/centrum-wiedzy/klasa/erp . Generalnie, dobrą praktyką jest dowiedzieć się jak najwięcej na temat danego

Re: Kolejna zagadka matematyczna

ojp, już się nie dziwię, że rządzi PiS, skoro jesteśmy takim durnym narodem, że do rozwiązania takiego prostego działania matematycznego na poziomie klasy podstawowej (wczesnej podstawowej) musimy zaangażować eksperta matematyka i zapraszać do telewizji, żeby tłumaczył dorosłym ludziom w

Re: Fortepian - zmieniać PSM na OSM po III klasie

Wiadomość z wczoraj. Dla teraźniejszych 6 klasistów bardzo dobra. Dla dzieci z klas 5 i niżej zakładających I stopień - niestety nie. Ale trzeba mieć nadzieję, że ktoś rozsądnie to rozwiąże.... Pt, 24-03-2017 Forum: Dzieciaki ze szkół muzycznych - Re: Fortepian - zmieniać PSM na OSM po III klasie

Re: co robic z dzieckiem w patologicznej klasie?

Zabrać. Ja żałuję, że dopiero po IV klasie przeniosłam dziecko, wprawdzie aż tak fatalnie nie było, ale klasa b. słaba ze zbyt wieloma trudnymi uczniami i problemami wychowawczymi. Dyrekcja obiecywała, że klasa zostanie rozwiązana (i dlatego nie przenosiłam po III klasie), ale pod naciskiem innych

Re: Po co i dlaczego prezenty na koniec roku szko

Ponieważ jest to powszechny problem - zawsze znajdzie się jedna czy dwie osoby, które są przeciw, chętnie poznałabym rozwiązanie. Jest 25-30 osób w klasie, nauczyciel wg każdego rodzica jest super, angażuje się, ponad normę dba o dzieci, pomaga niektórym szczególnie wymagającym pomocy, jest też

Re: Reakcja na problemy dzieci

aqua48 napisała: > A to momentalnie rozwiąże problem i spowoduje, że nagle szczęśliwy dziewięciola > tek rzuci Ci się na szyję z okrzykiem: super, dzięki, nie wiedziałem! Kurtyna. A widzisz tu, Aquo, jakiekolwiek "momentalne" rozwiązanie problemu? Bo moim zdaniem zarówno praca nad

Re: Ładne i niedrogie rajstopy przeciwżylakowe

Koleżanka nosi 2-ki (klasa ucisku), ale chodziło jej o to, aby mieć coś ładniejszego "na imprezy", więc na 1 wieczór nawet 1-ki są dla niej rozwiązaniem, a latem w 2-kach ani przyjemnie, ani ładnie. Już kupione. -- http://www.inteligentny-projekt.pl/old/ inteligentny-projekt.pl http

Re: Jaki drugi język?

Fajnie to w Waszej szkole rozwiązali. U nas plotki chodzą, bo oficjalnie to nikt nic nie wie lub powiedzieć nie chce, że będzie jako drugi niemiecki dla wszystkich. Z jednej strony rozumiem Twojego syna, średnia w klasie 8 będzie miała znaczenie, a i przedmiotów nowych trochę przybędzie

Re: Szkoła do odstrzału - ciekawy artykuł

Zanim pojechałaś na szkolenie nie chodziłaś do szkoły czy zapomniałaś o swoich doświadczeniach? Edukacja w klasach po 30 osób w szkołach po 1000 to nie jest ideał, ale w tą stronę poszła edukacja. Dla mnie klasy po 15-20 osóbw szkole do 300 to optymalne rozwiązanie

Re: Weekendowe imprezy szkolne

Przykry obowiązek... Można olać, no ale dziecko chce iść zawsze, czasem się nie zgadzamy, ale rzadko. Gorzej, że u mnie w klasie są "aktywiści", którzy pragną integrować się prywatnie i organizują wyjazdy weekendowe dla całej klasy prywatnie. Póki co się wywijaliśmy, ale widzę, że córkę to zaczyna

Re: Największy absurd Zalewskiej

Co nie zmienia faktu, że w każdym roczniku jest kilkoro uczniów, którzy nie wymagają kształcenia specjalnego, a powtórzenia klasy tak. Ustawa przewiduje, że jeśli w tym roku uczeń klasy 1 gimnazjum nie zaliczy roku, jest cofany do klasy siódmej, co wydaje się całkowicie absurdalnym rozwiązaniem

Re: rekrutacja do obecnie gimnazjum po reformie

A niby dlaczego muszą?? U nas do gimnazjum przeniesiona ma być klasa szósta i siódma. W następnym roku trafi tam także klasa piąta i tak już zostanie. W starej podstawówce będą klasy 1-4 + zerówka, w gimnazjum klasy 5-8, obie szkoły będą stanowiły jedną podstawówkę. To bardzo dobre rozwiązanie, bo

Re: Dobro dziecka

sześcioro dzieci już odeszło, planują następne. I ciekawam, co zrobi szkoła. Jesli zdecydują się rozwiązać klasę, to gdzieś to śmierdzące jajo bedą musieli upchnąć. A cała szkoła zna sytuację i rodzice z rocznika zaczynają się nakręcać. --

Re: Rodzice, ktorzy nie lubia/nienawidza swoich d

Dużo jest 10-latków w VI klasie i wcale nie muszą być wybitne. -- Tam, gdzie inni widzą problemy, ja widzę rozwiązania.

Re: Szczecin. Czyżby odzyskany przyczółek?

do życia te dodatkowe klasy VII i VIII z konkursowym naborem (o co chodziło). Oczywiście najlepszym i najprostszym rozwiązaniem była by zgoda na tworzenie samych klas VII i VIII przy LO. Na razie ekipa min. Zalewskiej zabrania tego ze względów ideologicznych. Przykład Szczecina pokazuje jednak

Re: Szkolny problem - długie

No ale przynajmniej do końca szkoły podstawowej czyli do wieku 11 lat, każda klasa ma nauczyciela wspomagającego. Wiem że on nie jest dla dzieci trudnych. Jak by ten problem rozwiązano w szkole w UK?

Re: 6 latka w 1klasie uwaga za czytanie/gloskowan

Rozumiem, że piszesz o szkolnym pedagogu? To może zorganizujcie z rodzicami spotkanie z nauczycielką i pedagogiem i ustalcie najkorzystniejsze dla wszystkich rozwiązanie, zamiast od razu przechodzić do protestów. Co do tej połowy klasy mającej chodzić na zajęcia wyrównawcze - może zwyczajnie tak

Re: klasy VII dwujęzyczne- ile kandydatów?

szans na dwujęzyczne liceum, chociażbu umiały język świetnie i były najlepszymi uczniami na świecie. Na klasę dwujęzyczną ma natomiast szansę dziecko, które przez przypadek 6 lat temu zamieszkało w rejonie stosownej szkoły. A teraz niech mnie ktoś przekona, że to rozwiązanie sprawiedliwe, transparentne

Re: Co zatem Verdano proponujesz?

rozwiązaniem byłoby po prostu ograniczenie zadawania. W klasach 0-2 to już w ogóle tej idei nie rozumiem.

Re: klasowa ofiara - po latach

Też polecam "Zjazd absolwentów", bardzo dobry film. I bardzo a propos pytania zadanego w pierwszym poście - co zrobić "po latach". Autorka filmu zrealizowała inscenizację takiego zjazdu klasowego, na którym wygarnęła całej klasie (aktorów), jak sprawy się mają z jej punktu widzenia. Potem - z tym

Re: O podróżach - jak się wyluzować?

Bo miałaś kilka miesięcy. A ja mam dwa tygodnie. I dwa dni w tą czy w tą ROBI różnicę. I klasa pociągu też. -- Tam, gdzie inni widzą problemy, ja widzę rozwiązania.

Re: Trzymajcie kciuki za moje dziecko!

ryzykowne rozwiązanie. Ważny jest również pułap punktowy, który szkoła sama sobie ustawia. Może być bardzo niski dla uczniów danej szkoły, jeśli dyrekcja chce mieć w takiej klasy "swoich" uczniów - niektóre szkoły pojechały po bandzie i ustawiły pułap na 1 pkt. Albo bardzo wysoki, jeśli dyrekcji zależy na

Re: Co byście zrobiły?

Dzielnie,skutecznie, elegancko, z klasą. Gratuluję rozwiązania. Na drugi raz już nie dasz się zaskoczyć. A co z zaległymi i bieżącymi alimentami? Pan będzie płacił? -- http://emots.yetihehe.com/1/kotek.gif

Re: Załamałam się po wywiadówce.

U nas średnia klasy jest powyżej 4.0, zachowania mniej, niż poprawnego nie ma nikt, a i poprawne jest chyba jedno. Uczen z zagrożeniami jest jeden. To druga najlepsza klasa VI w szkole, ale w całej wielkiej szkole z 40 oddzialami nie ma średniej ponizej 3. Wiej, gdzie pieprz rośnie. -- Tam, gdzie

Re: Czy jak jedzie gdzieś Wasze dziecko

rewelacyjna pani i chociaż mieliśmy obawy, to przekonała nas do tego rozwiązania i do końca trzeciej klasy nikt nie zabierał telefonu.

Re: wybór lo - dylemat

Poszukać trzeciej opcji? Np. nawet dobry mat-chem + kółko biologiczne wydaje się być lepszym rozwiązaniem. Matematyki w szkole jest dużo ? jeśli jest dobrze prowadzona i cała klasa jest zainteresowana pracą, odpada połowa przygotowań do matury. Bez dobrej matematyki nie ma bardzo dobrej chemii...

Re: Kto oberwie rykoszetem w deformie?

U mnie w mieście oberwa nawet przedszkolaki. Zlikwidowali szkolne zerówki. Będą tylko w przedszkolach ( a są sytuacje jak moja kiedy to nie jest idealne rozwiązanie). Nie jest to wprost skutek reformy tylko braku porozumienia rady miasta i kuratorium. Ponieważ się nie porozumieli to od września nie

Re: Sposób na złośliwego nauczyciela

Teoretycznie nie, w praktyce, jakby rodzic się uparł, byłoby to pewnie do uzyskania. W przypadku niespecjalnie sprawnego dziecka i poniżającego je przed klasą nauczyciela wf chyba też bym dążyła do takiego rozwiązania. Jakoś bardziej boli deprecjonowanie warunków fizycznych w tym wieku niż np

Re: Reforma edukacji - znowu rejonizacja?

Najbardziej pożądane gimnazja albo nie mają rejonów albo bardzo okrojone, prowadzą wyłącznie klasy dwujęzyczne lub inne, gdzie rekrutację przeprowadza się na podstawie dodatkowych kryteriów. Szkoła gwarantuje kandydatowi z rejonu miejsce w klasie ogólnej. Klasy ogólne, gdzie przyjmowani są

Który z chłopców złapał więcej deszczówki? 3. Festiwal Matematyki

Który z chłopców złapał więcej deszczówki? 3. Festiwal Matematyki

html2pdf

html2pdf to klasa stworzona w języku PHP, która pozwala w czasie rzeczywistym konwertować strony zapisane w HTML na dokumenty PDF. Jest to rozwiązanie bardzo szybkie, proste w zastosowaniu i darmowe.

Scribus

Scribus to amatorski program klasy DTP (ang. Desktop Publishing).

Scribus posiada on jednak na tyle dużo rozbudowanych funkcji, iż nie pogardzi nim nawet zawodowiec. Obsługuje dokumenty w formacie SVG, PostScript, EPS, PDF, TIFF, PNG, JPEG, wspiera standardy CMYK oraz

CrossLoop

CrossLoop umożliwia zdalne połączenie między dwoma komputerami klasy PC. Aplikacja pozwala także by z udostępnionego komputera ciągle mógł korzystać siedzący przed nim użytkownik.

CrossLoop jest świetnym rozwiązaniem gdy chcemy na odległość pomóc komuś w obsłudze

Scribus

Scribus to amatorski program klasy DTP (ang. Desktop Publishing).

Scribus posiada jednak na tyle dużo rozbudowanych funkcji, iż nie pogardzi nim nawet zawodowiec.

Scribus obsługuje dokumenty w formacie SVG, PostScript, EPS, PDF, TIFF, PNG

Legend of Mir 3

>, dlatego gra posiada wszystkie rozwiązania znane z "dwójki", jednak ulepszone o nowe opcje i możliwości. Pojawiła się nowa klasa postaci - Assassin (zabójca), nowe zadania, potwory, przedmioty, obszary do eksploracji, instancje i wiele innych.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - rozwiązać klasę

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin