Przeszukano 111 288 156 wypowiedzi na 3 948 forach

rozwiązać klasę - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: Śmierdzący problem - kolega syna

To rozwiązanie odpada, chłopcy nie chodzą razem do klasy, wprawdzie do równoległej klasy, ale wychowawców mają różnych.

Re: Zadanie z matematyki

Ja kiedyś nauczyłam moje dziecko użycia ukladu równań przy rozwiązaniu zadania podobnego typu (również 4 klasa). Córka zrozumiała, rozwiazala, a nauczycielka napisała, że powinna rozwiązać to inna metoda, bo tej nie przerabiali.

Re: Siódma klasa- i za małe meble w klasie

Ale których uczniów? Nierealne wydaje mi się wymienienie wszystkich mebli na regulowane, a przecież z tej samej sali korzystać teraz będą i czwarte klasy złożone z byłych sześciolatków i uczniowie III klasy gimnazjum. Nie wiem jak to można było rozwiązać.

zakochany 7 latek dokucza koleżance w szkole

nie odstępuje jej na krok, próbuje ja przytulać na przerwach, dziewczynka od niego ucieka. Zgłosiła to wychowawczyni, wychowawczyni kazała kolegom z klasy pilnować tego chłopaka - czy uważacie że to jest dobre rozwiązanie? Jak rozwiązać ten problem? Czy iść na skargę do dyrekcji? Czy załatwić to z

Re: Pierwsza ofiara rozporządzenia rządu PiS

Widziałam taką akcję - w efekcie rozwiązano klasę integracyjną - dzieciaki zdrowe i te z orzeczeniami , były zabierane do innych szkół ( nawet prywatnych ), innych klas. W końcu w klasie zostało dwoje czy troje dzieci. Do innych klas nie za bardzo mogły być dołączone ( bo limit miejsc wyczerpany i

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Nikt nie mówi o godzinie. Wytrzymała 6 lat, to wytrzyma i miesiąc. Można zastanowić się nad rozwiązaniem, rzucić i dopiero wtedy rzucić się w ramiona wybawiciela.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Pociagnelabym przez jakiś czas na dwa fronty a potem bym wybrała sobie tego który mi bardziej odpowiada

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Może istotniejsze jest to, czy ty go kochasz i czy potrafisz to okazać? Bo chyba w tym wątku umknęła mi ta informacja.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Nie na małpę tylko na dziwkę. Po co obrażać poczciwe zwierzaki? -- http://www.suwaczki.com/tickers/6qdd3x6ajeatb6i3.png

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Ja zdrady nie proponuję. Jestem za rzuceniem człowieka i związku, w którym człowiek jest na tyle niepewny i niekochający, że jeden wieczór wystarczy, żeby zaryzykować koniec.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

I pamiętaj, że jesteśmy ssakami. Z nowym po kilku latach też jest nuda ;), a wręcz zastanawiasz się co cię skłoniło żeby poprzedniego misia puścić ;). Pozdrawiam.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Dorobiła się raczej jednego i wciąż tego samego stałego dobiegacza w rezerwie. Który obecnie z braku laku i przejawianej upierdliwości awansował na narzeczonego.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Zgadza się. Nie ma sensu się bawić w jechanie na dwa fronty, nie pasuje ci obecny partner i tyle, nie zacznie pasować choćby zniknęli wszyscy fajni faceci z okolicy.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Spotkaj się parę razy z tym nowym niezobowiązująco, żeby sprawdzić czy drugie wrażenie - zwłaszcza na trzeźwo i w świetle dziennym - będzie równie korzystne.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Co zrobiłaby ematka i czy będzie to z klasą jest nieistotne. Ja mam mało elegancką radę: spotkaj się z gościem z imprezy jeszcze parę razy na trzeźwo i zobacz czy jest wart ryzyka. A co do obecnego pana - wyobraź sobie Was za, powiedzmy, 10 lat. Co widzisz?

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

To jak to? Czego ci więcej brakuje? Chcesz powiedzieć, że ty już nie kochasz? -- http://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/93/74/10/01d4685cc4.jpg

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Ale taki wieczór nie jest zero-jedynkową sytuacją, nic nie oznacza. No może tyle że facet fajny, ale nie musi być od razu dobry do związku. Dlatego doradzam wpierw spotkanie się z nim parę razy. Mało eleganckie, ale chyba skuteczne.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

klamkas napisała: > A mówiłaś mu o tym? ;p No jasne, że tak. On też mówił, że kiedyś by się chciał ze mną ożenić (słowo klucz: KIEDYŚ). Może i moja wina, bo dość często powtarzam, że dzieci dopiero po trzydziestce, na razie mam jeszcze za dużo do zrobienia ;)

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

> W naszej obecnej sytuacji ślub zmieniłby chyba tyle, że mogłabym odbierać za ni > ego listy na poczcie. Tyle, że nie będziemy przecież trwać w nieskończoność w o > becnej sytuacji, za parę lat jednak chciałabym założyć rodzinę, mieć dzieci... A mówiłaś mu o tym? ;p

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Pierwszy akapit to o mnie. Znamy się? :P -- - Sanrio do Wyznawczyni: Nie masz pojęcia jak to jest mieć męża, z którym się liczysz. - Madzioreck do Sanrio: Na szczęście nie wie też, jak to jest mieć męża, który nie liczy się z nią. :D

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Nie, po prostu jestem wulgarna i mogę sobie. -- "Chodzi o to, by poszło w świat i dotarło tam, gdzie trzeba: tu nie ma politycznej poprawności i są niskie zasiłki. Mamy już rodzimych chamów i prostaków, nie potrzebujemy importu is.......go czy innego maczo, więc WY......AĆ" - by totorotot

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

To co zrobiłam ja z narzeczonym: pusciłam go w trąbę i metodą na małpę przeprowadziłam się do nowego partnera, potem zakończyłam pierwszy związek, z drugim partnerem zakładając komórę społeczną i sprawiając, iż kazdego dnia załuje,ze wziął się za zajętą babe ;D -- no alarms and no surprises

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisała: Z twoich czterech postów w tym wątku, jeden dotyczy ru...ia (co za słowo obleśne!), a drugi .uja. Czyżby twój narzeczony niedomagał? :-P -- Wszechwiedząca żmija, pani rasistka.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Poza tym z jej wypowiedzi wynika, że to wynajmowane mieszkanie, zgodnie z poglądem e-matki wynajem to bele co, które każda ze stron może rzucić z dnia na dzień, więc co za problem?

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Bo jest tu kilka mądrych kobiet, które mają trochę więcej doświadczenia życiowego niż ja i z chęcią zapoznam się z ich zdaniem? Nie widziałam nigdzie tabliczki z napisem "Wstęp bezdzietnym zakazany" ;)

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

> ślubów, dzieci i kredytów tudzież konkretnych planów na powyższe brak. (...) > ostatnio na imprezie poznałam gościa z którym zaiskrzyło momentalnie od razu. Wyjaśnij mi dlaczego piszesz na forum eMAMA a nie do Bravo? -- 'W lewo. Jasne, że w moje lewo! Jestem królem i wszystko lewo jes

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Pospotykaj sie z nowym z raczkami przy sobie, bo moze to zbuk, ale pierwszy zwiazek i tak nie rokuje. Zawsze mozecie byc "friends with benefits" zanim nie znajdziecie kogos na serio.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

ja bym sie pospotykała. na neutralnym gruncie, ot tak jak koledzy. na kawe, na obiad, na spacer - tak żeby sprawdzić czy to dalej tak różowo wygląda. -- "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..." Pietrek

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Jakby było tak dobrze, to byś nie rozważała romansu czy rzucenia starego dla nowego po jednej udanej nocy. Pytanie tylko co w nowym było atrakcyjnego - pozorna zgodność, czy motyle związane z nowością, atrakcyjnością, adoracją.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

O ile dobrze pamiętam, to wwc pomimo swojej niechęci do mężczyzn zdążyła się już nawet narzeczonego dorobić. Mój się po tylu latach jakoś nie zdobył na ten akt niewątpliwej odwagi.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Skoro jeden wieczór z obcym facetem tak ci w głowie namieszał, że jesteś gotowa cały związek spisać na straty to chyba nie ma się co zastanawiać. Nadszedł czas, żeby się rozstać.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Sorry, ale już wiem kim jesteś i jaki jest Twój stały nick, mało tu bezdzietnych 27 latek. Pozdrawiam ;-) -- http://www.suwaczki.com/tickers/6qdd3x6ajeatb6i3.png

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Jestem zdziwiona, że tak wiele z was proponuje de facto zdradę. Po pierwsze to nieuczciwe wobec aktualnego lojalnego partnera. Po drugie granie na dwa fronty nie służy uzyskaniu umysłowej jasności, a raczej wzmaga pomieszanie. Dziewczyna powinna odejść od aktualnego partnera i pobyć sama przez jakiś

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

a po ch...jej opinia kobiet w podobnej do niej sytuacji? ocipiałaś? -- "Chodzi o to, by poszło w świat i dotarło tam, gdzie trzeba: tu nie ma politycznej poprawności i są niskie zasiłki. Mamy już rodzimych chamów i prostaków, nie potrzebujemy importu is.......go czy innego maczo, więc WY......

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Hłe hłe hłe. Riki, wyobraź sobie, że istnieje coś takiego jak miłość. To, że tobie nie było dane jej poznać, nie znaczy, że jej nie ma. -- - Sanrio do Wyznawczyni: Nie masz pojęcia jak to jest mieć męża, z którym się liczysz. - Madzioreck do Sanrio: Na szczęście nie wie też, jak to jest mieć męża,

Re: Pierwsza ofiara rozporządzenia rządu PiS

Dało o tyle, że gdyby się rodzice nie zgodzili na takie rozwiązanie ( na co dzień to nie przeszkadzało jak z nim się nie siedziało - bo w klasie nigdy nie jest idealnie cicho tak jak na sprawdzianach )szkoła rozwiązałaby z nimi umowę. Miała do wyboru - strata 16 uczniów ( a pewnie więcej, bo

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

kkalipso napisała: > A czujesz się kochana ? Czy zaczyna ci doskwierać olewka z jego strony ? Ja z m > oim też mieszkałam kilka lat przed ślubem czasami nie było łatwo ale nie wyobra > żaliśmy sobie życia oddzielnie. Jak masz wątpliwości czy to do swoich uczuć , c > zy do jego to zaczn

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

A czujesz się kochana ? Czy zaczyna ci doskwierać olewka z jego strony ? Ja z moim też mieszkałam kilka lat przed ślubem czasami nie było łatwo ale nie wyobrażaliśmy sobie życia oddzielnie. Jak masz wątpliwości czy to do swoich uczuć , czy do jego to zacznij pytać wprost o jego plany. Po co tracić c

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

No ja z kolei znam przypadek, gdy pan nie oświadczał się pani, bo pani przez 5 lat deklarowała, że ona nie zamierza się obciachowo wiązać pierścionkami, małżeństwo ma w pogardzie, a na dzieci kicha. Pan pierścionek miał, ale ciągle się bał, że go pogoni za zbyt poważne deklaracje, bo ona taka wyzwol

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

taka_sobie_sytuacja napisał(a): Co w mojej sytuacji zrobiłaby ematka, żeby móc sobie z czystym sumieniem spojrzeć potem w oczy? Pomóżcie... Witam Co cię obchodzi, co pomyśli ematka?;-P Nie rób sobie jaj! Myśl o sobie i rób po uważaniu. Aha, ja jednak wychodzę z założenia, że "nie wszystko złoto

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Chyba Cię pogrzało. Nie czuję niechęci do mężczyzn, wręcz przeciwnie. Czuję niechęć do pseudomężczyzn, tzw. misiów. Poza tym ja nie mam poczucia obciachu, jeszcze mnie nie pogięło, żeby zakładać specjalnie jednorazowy login. -- "Chodzi o to, by poszło w świat i dotarło tam, gdzie trzeba: tu n

Poprawa sprawdzianu

Ok, mój matematyczny geniusz dostał 3 z pierwszego sprawdzianu w IV klasie. Jutro klasa pisze poprawę (19 na 22 dzieci pisze...). I tu mam pytanie. Czy u Waszych dzieci ocena z poprawy jest zawsze wstawiana? Nawet jak jest gorsza od pierwotnej? Jestem zaskoczona takim rozwiązaniem bo to się dla

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

euphoria77 napisała: > Dziewczyny juz wyczerpały temat i napisały Tobie masę mądrych rzeczy. > Mogę jeszcze dodać tylko jedno, co i tak juz innymi słowami zostało powyżej nap > isane. Jak facet jest juz z Tobą 6 lat, w tym3 lata prowadzicie wspólne gospoda > rstwo domowe, a jeszcze si

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

priszczilla napisała: > Skoro jeden wieczór z obcym facetem tak ci w głowie namieszał, że jesteś gotowa > cały związek spisać na straty to chyba nie ma się co zastanawiać. Nadszedł cza > s, żeby się rozstać. Nie patrzyłam na to z tej strony, ale chyba faktycznie coś w tym jest. Parę razy

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Dziewczyny juz wyczerpały temat i napisały Tobie masę mądrych rzeczy. Mogę jeszcze dodać tylko jedno, co i tak juz innymi słowami zostało powyżej napisane. Jak facet jest juz z Tobą 6 lat, w tym3 lata prowadzicie wspólne gospodarstwo domowe, a jeszcze się nie zadeklarował/oświadczył, to obawiam się

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Jeżeli jesteś z facetem od sześciu lat, mieszkasz z nim pod jednym dachem od trzech i nadal nie podjęliście żadnych wiążących decyzji co do dalszego wspólnego życia to z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że jednak się razem nie zestarzejecie. Kompletnie beznamiętny ton Twojej wypowiedzi

Re: Dwa zadania, dwie prośby

Dziecko rozwiązało. Ja mam watpliwości, czy dobrze Rozwiązania mają byc dla mnie, nie dla niego. Podaję wiek i klasę, żeby wiadomo było, jakch metod mógł użyć

Re: Ematka wie wszystko- pomoc z książkami

Ale to chyba nie o to chodzi. W "Grze w klasy" nie ma intrygi do rozwiązania i nie wybierasz rozdziału w zależności od tego w jakim kierunku ma iść śledztwo.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Mozesz spotykać sie z tym nowym facetem, dopóki nie dojdzie miedzy wami do niczego beda tylko rozmowy i wspólnie spędzony czas ,należy sie poznać. Moze sie okazać ze normalnie on wcale taki kochany nie jest. Napewno nie odeszlabym od faceta po 6 latach dla kogos z kim spędziłam 12 godzin. Z drugiej

Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Wybaczcie jednorazowy nick, ale wolałabym pozostać anonimowa, zresztą i tak udzielam się tu bardzo rzadko. Jestem z facetem od 6 lat (oboje mamy po 27), mieszkamy razem połowę tego, ślubów, dzieci i kredytów tudzież konkretnych planów na powyższe brak. Generalnie całkiem dobrze nam razem, chociaż

Re: Dysleksja, jakie nastawienie nauczycieli do u

miss_fahrenheit napisała: > Bez sensu - bardzo to nieekonomiczne rozwiązanie, ponieważ musiałoby istnieć mn > óstwo różnych szkół specjalnych. Tobie się wydaje, że w szkole specjalnej uczniowie przerabiają ten sam program? Tam są właśnie kilkuosobowe klasy i jeden uczy się matematyki

Re: Szkolny problem - długie

Większość lekcji odbywa się w tej samej klasie, więc niestety nie ma jak tego rozwiązać

Re: Syn uderzył i opluł (?) koleżankę z klasy

Zdecydowanie ja bym zaufała własnemu dziecku i tak jak słusznie Verdana radzi poprosiła by znalazł kogoś kto za nim poświadczy. A jednocześnie sama bym zgłosiła sprawę pomówienia do wychowawczyni, bo takie rzucanie oskarżeń nie świadczy o tym, że w klasie wszystko jest ok. Wychowawca i pedagog

Re: Jakie dodatkowe zajęcia proponują Wasze szkoł

Obecnie nic... Jednak przez całą podstawówkę i 1 gimnazjum było ich dużo (w momencie rozpoczęcia 2 klasy zmieniłam szkołę). Darmowe: -kółko szachowe (rozwiązane, gdy byłam w 2 klasie, mimo, że ponad 50% dzieciaków kochało w nie grać) -kółko przyrodnicze (do 6 klasy) -kółko plastyczne -chór

Re: Jesienna gra w klasy - szarady

W naszej grze mamy do rozwiązania szarady związane z jesienią, trochę zmodyfikowane okienka klas zawierają podpowiedzi tego co kryje się w szaradach a także coś więcej -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/5yrKv8ZlF3OhTJdbNX.png

Re: Czy Wasze dzieci muszą mieć same 5 i 6 ?

Cóż...nie wymagam ocen, wymagam wiedzy. Ostatnio córka przyniosła 3+ z matematyki. Nie rozwiązała jednego zadania, które zreszta rozwiązywały e-matki;-) Nikt w klasie go nie potrafił rozwiązać. Innego zadania nie rozwiązała, bo zabrakło jej czasu (wiem, że potrafiła je rozwiązać), w jednym nie

Re: Do czego może doprowadzić obesja mundurków

Przejazdy mają w Warszawie za darmo, kartę rowerową syn zrobił w szkole, nauka pływania jest od II klasy szkoły podstawowej. Nie udawaj, że zależy Ci na poprawie jakości i komfortu uczniów w Polsce skoro promujesz rozwiązanie z przymusowymi mundurkami.

Re: Ankiety na temat innych uczniów

Mnie też przejmuje zgroza, choć nie znam się na psychologii. Nie wiem jaki skutek miałaby odnieść taka ankieta oprócz zachęcania dzieci, aby źle się wyrażały o swoich kolegach w klasie. Napiętnowanie bardziej problematycznych dzieci raczej nie pomoże w rozwiązaniu ich problemów.

Re: Szkoła a potrzeby fizjologiczne.

No właśnie. Ja pozwalam wychodzić do toalety, mając jednocześnie świadomość że odpowiadam za dziecko w tym czasie. Znam też przypadek kiedy dziewczynka, niewypuszczona do toalety przez nauczycielkę, zsikała się w klasie. Rodzice doprowadzili do dyscyplinarnego zwolnienia nauczycielki. Czy ktoś

Re: Pierwsza ofiara rozporządzenia rządu PiS

Ale często te dzieci nie są upośledzone, są w normie intelektualnej. Może gdyby teraz nie było takich problemów z pozbyciem się agresorów w klasach ( bo to dla bardzo zdeterminowanych droga ), to nie byłoby parcia na takie rozwiązania jak w rozporządzeniu?

Re: Pasierbica w ciazy cz. 3

Sama dzisiaj założyłaś wątek o tym jak wujowo szkoła rozwiązała problem przemocy w klasie.

Re: Czy znacie już plany lekcji?

To szkoła mojego dziecka rozwiązała tak, żegna początku czerwca pokawiała się informacja jacy nauczyciele poprowadzą klasy pierwsze i zapisywano dziecko do konkretnego nauczyciela, z konkretnymi kolegami. Rodzice mieli wychowawcę pierwszego, drugiego itd wyboru. Większość zadowolona. Do tego pod

Re: rekrutacja do IB/ Batory, Kopernik

Założenie jest takie, że laureat dostaje się do klasy 1 wyboru - nie ma procedur na wypadek, gdy ci laureaci się nie zmieszczą. Dlatego szkoły czasami stają wobec konieczności otworzenia dodatkowej klasy, co jest średnim rozwiązaniem, bo w takiej klasie zaczynają uczyć nauczyciele z łapanki...

Re: kierat w 7 klasie

"Na pewno jest śliwkowy ale dałabym głowę, ze do klasy VIII włącznie." Dwa są, śliwkowy pamiętam jeszcze ze swoich lat szkolnych. Dwa lata temu kupiliśmy w antykwariacie obydwa, później przeczytałam w necie opinię, że na tym siwym w obecnej chwili pracuje wielu nauczycielki przygotowujących do

Re: "Religia w szkole jest przedmiotem obowią

czyli tradycyjna forma dotycząca wszytskich przedmiotów i tak naprawdę wszystkich szkół. O ile szkoła niepubliczna może zapropnować oficjalnie rozwiązanie umowy, to szkoły publiczne czasami stosuja szantażyk - albo Jasio się przeniesie do innej szkoły albo nie zda do następnej klasy.

Re: Konkursy kuratoryjne - niespodziewany zwrot a

Dla mnie akurat tu rozwiązanie jest proste - klasy VII trzeba dołączyć do gimnazjów, a pozostałe konkursy zostawić jak były - z nachyleniem na V i VI-klasistów i uwzględnieniem starej podstawy wg której oni idą. Za rok to będzie jeszcze bardziej oczywiste i klarowne, bo będzie VII i VIII klasa

Re: szkoła dzien nauczyciela

No to w szkole moich dzieci jest to rozwiązane rewelacyjnie. W holu szkoły na specjalnym stoisku sprzedawane są przez uczniów bibułowe kwiaty (ubiegłoroczna cena 2 zł). Dochód z ich sprzedaży w całości przeznaczony jest na hospicjum. W klasach młodszych kwiaty kupował skarbnik i rozdawał w szatni

Re: Ankiety na temat innych uczniów

w klasie upomina ;-) reasumując... może podsuń córce i jej klasie takie rozwiązanie. pudełko wraz z informacjami o negatywnym przesłaniu. podrzucą pani w czasie przerwy takie jajo z pytaniem czy jest jej miło ;-) nauczyciel też człowiek, może się mylić, ale powinien wyciągać wnioski i pracować

Re: Pan prof. nie rozumie

Rzeczywiście czcigodny Podjadku katofaszyści nie rozwiążą tych problemów ale będą je bardziej wiarygodnie rozgrywac propagandowo. Przy czym pomiętajmy, że pielęgniarki to nadal może niższa/niższa jedak wykształcona klasa średnia. To wyobraźmy sobie teraz niewykształconą klasę ludową... Kłaniam

Re: A kto pamięta poprzednią reformę- tworzenie g

"Oni" to dzieciaki, które do liceum dostałyby się, gdyby nie było ich nagle o 130% więcej, więc nie, nie powinni być w szkołach branżowych, a trafią bądź tam, bądź do takich właśnie klas licealnych tworzonych na chybcika. Uważam, że to rozwiązanie jest fatalne i krzywdzące dla dzieci.

Re: Opisz drwala

Jednak jeśli poł siódmej klasy nie rozumie polecenia (wszystko jedno, robi potem samodzielnie czy sciaga) to mamy bardzo powazny problem. Samo postawienie 0/5 go nie rozwiąże, i w tym cały klopot. -- Już jesień czy to wszystko jest życiem małej cykady Buson

Re: Jeziorański 2019/20

A co Pan myśli na temat klas VII i VIII przy liceum, jeśli powstaną możliwości ich organizacji? Osobiście sądzę, że takie rozwiązana, na wzór Szczecina, zostaną wprowadzone. Domyślam się, że Pana szkoła ma ograniczenia ?metrażowe?, ale gdyby ich nie było?

Re: Szkoła podstawowa "Źródełko" - Kraków

Dla mnie to jest współpraca żeby ratować klasy. Jeśli ktoś rezygnuje 30czerwca lub 31sierpnia a tak było to wprowadzanie zapisów uniemożliwiające rozwiązanie umowy na ostatnią chwilę jest w interesie uczniów szkoły i daje większą pewność ciągłości klasy.

Re: najwredniejsze bachory

A tu oczywiście masz rację. Ta nasza to raczej taki "enfant terrible" niż najwredniejszy bachor ;). W poprzedniej klasie była ulubienicą, ale klasa była tego rodzaju, że ją dyrekcja tamtej szkoły karnie rozwiązała, rozparcelowując dwadzieścia parę osób po innych klasach (zadanie o tyle ułatwione

Re: Squla i inne

Mam dziecko w 2 klasie ale z indywidualnym programem wiec np z matmy już jest z programem w 4 i do matematyki akurat squli nie polecam - świetny jest matzoo i dla relaksu filmiki z pistacja.tv. Ogólnie squla to jest fajnie przemyślana jako kompleksowe rozwiązanie np w ramach dodatkowych prac

Re: Czwartoklasista-problemy z nauką

Jeszcze raz przypomnę niektórym,że nie mam problemów z nadmiarem ambicji i niespełnionymi marzeniami naukowymi ;) Przeraża mnie tylko fakt ,że młody naprawdę się przykłada,a efektów brak, czego nie można powiedzieć o reszcie klasy. Z tego przekroju ocen wiem,że nie mieli powalająco trudnych tematów

Re: Konkursy przedmiotowe

A ich koledzy, którzy uprawnienia otrzymali wiosną 2016 będąc w IV czy V klasie i przez pół roku żyli w przekonaniu, nie mają żadnych uprawnień rekrutacyjnych, bo nikt w MEN nie raczył ich powiadomić, że takie rozwiązanie jest przygotowywane...

Cuchnący problem - co byście zrobiły?

Do klasy mojej córki doszła dziewczynka, która okropnie cuchnie. Dziecko jest kompletnie nieakceptowane przez klasę, m in. ze względu na okropny zapach. Córka nie bardzo wie, jak się wobec niej zachować, bo z jednej strony nie chciałaby jej dyskryminować, a z drugiej ciężko jej znieść fatalny

Re: Prace domowe dezorganizują życie

Taki układ lekcji, że zajęcia są w piątek i poniedziałek to nie jest reguła. W wielu szkołach w regulaminie jest zapis, że nie zadaje się prac na weekendy i święta. Jeżeli to jest realny problem można domagać się wprowadzenia takiego. Rozwiązanie z upychnie dziecka, które nie chodzi na religię po

Który z chłopców złapał więcej deszczówki? 3. Festiwal Matematyki

Który z chłopców złapał więcej deszczówki? 3. Festiwal Matematyki

html2pdf

html2pdf to klasa stworzona w języku PHP, która pozwala w czasie rzeczywistym konwertować strony zapisane w HTML na dokumenty PDF. Jest to rozwiązanie bardzo szybkie, proste w zastosowaniu i darmowe.

Scribus

Scribus to amatorski program klasy DTP (ang. Desktop Publishing).

Scribus posiada on jednak na tyle dużo rozbudowanych funkcji, iż nie pogardzi nim nawet zawodowiec. Obsługuje dokumenty w formacie SVG, PostScript, EPS, PDF, TIFF, PNG, JPEG, wspiera standardy CMYK oraz

CrossLoop

CrossLoop umożliwia zdalne połączenie między dwoma komputerami klasy PC. Aplikacja pozwala także by z udostępnionego komputera ciągle mógł korzystać siedzący przed nim użytkownik.

CrossLoop jest świetnym rozwiązaniem gdy chcemy na odległość pomóc komuś w obsłudze

Scribus

Scribus to amatorski program klasy DTP (ang. Desktop Publishing).

Scribus posiada jednak na tyle dużo rozbudowanych funkcji, iż nie pogardzi nim nawet zawodowiec.

Scribus obsługuje dokumenty w formacie SVG, PostScript, EPS, PDF, TIFF, PNG

Legend of Mir 3

>, dlatego gra posiada wszystkie rozwiązania znane z "dwójki", jednak ulepszone o nowe opcje i możliwości. Pojawiła się nowa klasa postaci - Assassin (zabójca), nowe zadania, potwory, przedmioty, obszary do eksploracji, instancje i wiele innych.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - rozwiązać klasę

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin