Przeszukano 110 585 101 wypowiedzi na 4 079 forach

radioterapia - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Chemia ją zabije! Można spróbować radioterapii. Nic poza. -- Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Probowałabym odradzić tej pani chemio I radioterapię. -- Prawo Katza - ludzie i narody będą działać racjonalnie wtedy i tylko wtedy, gdy wyczerpią już wszystkie inne możliwości

Re: prosba do ludzi po radioterapii

Miałam radioterapie ale szyjki macicy. Było to w 2012r. Koszmarprzeszłam,nie wiem czy zdecydowałabym sie drugi raz. Mam problemy z jelitami,odbytem uszkodzenie jelit popromienne.Obecnie daje to znać. Krew utajona w kale,spadek morfologii.

ośrodek radioterapii Affidea w Koszalinie

Witam, jestem po histerektomii radykalnej z powodu raka trzonu macicy i mam się poddać radioterapii w ośrodku Affidea w Koszalinie. Mieszkam 170 km od Koszalina i nie znam miasta, ani tego ośrodka, dlatego szukam osób, które były tam leczone i mogłyby przekazać swoje opinie ( również na temat

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Dokładnie. Moja 77-letnia teściowa usłyszała od onkologa, że tylko radioterapia wchodzi w grę, bo w jej wieku chemia i operacja są po prostu zabójcze. Miała mieć pięć cykli radioterapii, ale po czterech zrezygnowano z dwóch powodów - terapia okazała się kompletnie nieskuteczna, a teściowa ledwo ją

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Zakładam, że radioterapia będzie na głowę, a nie globalnie na całe ciało, tak? To znaczy, że mogły tam zostać komórki rakowe, które odbudują masę guza w czaszce. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Też odradziłabym. Miałam podobny przypadek w rodzinie, brat mojego dziadka miał nowotwór kości w stopie, odmówił i on i rodzina leczenia. Choroba rozwijała się wolno, niemal nie cierpiał. A w tym wieku chemio- i radioterapia same w sobie są często zabójcze. -- Tylko ci, co robią powoli to, co

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Chemia i radioterapia niekoniecznie muszą leczyć, natomiast mogą łagodzić objawy uboczne związane z nowotworem. Tym bardziej nie rozumiem stwierdzenia, że "niepotrzebnie będzie się męczyć"- a mając w czaszce rosnący guz męczyć się nie będzie....? -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Pacjenci z rakiem zrobią wszystko żeby żyć, ale żeby wyjść obronną ręką z terapii skojarzonej trzeba mieć końskie zdrowie. Przerobilam na własnej skórze w wieku 44 lat, nie miałam żadnych innych obciążeń, a po trzech tygodniach radioterapii i 3 cyklu chemii chciałam się przekrecic . Z powikłaniami

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Nie obrażaj mnie. Nie jestem żadną samozwańczą specjalistką od wszelkich cierpień. Moja teściowa decyzję o swoim leczeniu podjęła sama. Nikt z nas niczego jej nie podpowiadał. Onkolog wyjaśnił, że chemia w jej przypadku jest zabójcza, podobnie operacja. Zasugerował radioterapię, która nie tylko nie

szukam mieszkania na czas radioterapii

Witam, szukam mieszkania na czas radioterapii mniej wiecej połowa kwietnia. lokalizacja: okolica ulicy ogrodowej, fabryczna... w pobliżu BCO. Mieszkanie na czas ok 1,5 miesiąca, gdyż dojazd z mojego miejsca zamieszkania byłby uciążliwy na ten czas ( ok. 140 km codziennie). Proszę o zainteresowanie.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Ależ oczywiście. Po radioterapii będzie mieć takie biegunki, że kuzynka sama opos.a przy zmianie podkładów i myciu matki. Poza tym będzie ból nieziemski i nawet morfina nie pomoże. Wyłysieje być może, a ze skórą będzie mieć okropne problemy: skóra naświetlana się zeschnie, zbrązowieje, stwardnieje

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

vanillka83 napisała: Przy chemii i naświetlaniu to nie będzie możliwe > bo to leczenie bedzie wykanćząc matke. Moim zdaniem staruszka nie zdaje sobie s > prawy jak to będzie wyglądać i, że nie wytrzyma leczenia. > Ależ oczywiście. Po radioterapii będzie mieć takie biegunki, że

Oparzenia po radioterapii.

Moja mama doznała oparzeń podczas radioterapii. Z różnych żródeł otrzymuje różne rady. Wiele osób wyraża się pochlebnie o maści Radiosun. Jakie macie doświadczenia?

Re: kp a radioterapia

nikomu nie zagrozi. Na oddzial radioterapii dzieci nie sa wpuszczane. Ale przy teleterapii babcia spokojnie moze wyprzytulac Konradka :D po powrocie z naswietlan do domu. Jakbys miala jakies pytania to pisz. Odswieze wiedze ze studiow i sprobuje rozwiac Twoje watpliwosci.

Re: Powikłania po radioterapii.

Kontynuacja wątku pod nowym adresem syrenki.net/viewtopic.php?f=37&t=90 -- http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif http://smayliki.ru/smilie-1290403815.html http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365

Radioterapia powikłania.

Póżne powikłania jakie są.Mam dziwne dolegliwości po 25 frakcjach szyjki macicy.Wystąpiły w pól roku po zakończeniu radioterapii. Bóle brzucha,biegunki,króre doprowadziły do hemoroidów.Jak coś zjem co nie pasuje moim jelitom,dreszcze,biegunka,wymioty. W szpitalu-usg liczne odbicia jelit jak przy

Re: prosba do ludzi po radioterapii

wogóle sobie nie radze. Mam krew utajoną w kale.Lekarze nie umieja postawic diagnozy.Spadła mi morfologia,kolonka nic gastro nic a ja dalej mam biegunke albo nie.Wzdęcia takie,że plamie bielizne.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Możesz pisać po polsku? -- Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Miażdżyca tętnic doprowadzająca do martwicy, ale zawał wywołany lekami, a nie tąże miażdżycą? Zadziwiasz mnie.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

To jest decyzja chorej, a nie jej córki. Córka będzie decydować o swojej terapii jeśli sama będzie mieć raka.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Jak sie pacjent uprze to go beda naswietlac i podawac chemie. Z duzym prawdopodobieństwem pracjenta nie przezyje terapii.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Tia.. -- Zauważyłam też, że seks (obojętnie gdzie i z kim) to tania rozrywka patologii , bo normalni ludzie mają do niego nieco inne podejście. by ad.a6

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Ale pytanie było całkiem inne. Nikt o kosztach nie pisze. To już Ty dopodawiasz. Chodzi o terapię. Wiesz, że Ci współczuję przeżyć z teściową ale reagujesz przesadnie.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Rosa przesadziłas. Nie tylko Ty na tym forum masz takie doświadczenia. Po prostu nie każdy o tym pisze. Zachowalas się podle.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Nie masz wiedzy o tej konkretnej pacjentce, o jej chorobie i o proponowanym leczeniu, więc przestań proszę ferować tak radykalne sądy.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Mogą, ale nie muszą. W dodatku przysparzają więcej cierpienia dla chorego. Szczególnie w takim wieku i z opisanymi schorzeniami. -- Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Ale co uwazasz, ze lekarz chce koniecznie te staruszkę natychmiast wykończyć nie tania przeciez terapia? -- Ala 18 08 09, Staś 13 09 12

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Jest jednak i inaczej. Kolezanki tata z rakiem zoladka jest swiezo po naswietlaniach i chemii. Zniosl ja swietnie, a ma na pewno co najmniej 70 lat.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

decyzja nalezy do corki, to na nia spadnie opieka. Jest babka chce sie leczyc, to za swoja kase i na swoje ryzyko.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Skoro staruszka chce bólu i cierpienia to proszę bardzo. Dopóki nie jest ubezwłasnowolniona nie można za nią podjąć decyzji.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Guz został usunięty. -- forum.gazeta.pl/forum/f,242612,Moda_dla_dzieciakow.html

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Moim skromnym zdaniem chodzi o tzw. radio i chemie paliatywna. Nie chodzi o wyleczenie samo w sobie, co o zmniejszenie masy guza tak aby nie uciskal na struktury.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Oczywiście. Ale swoje zdanie wyrazić może - córka. -- Tylko ci, co robią powoli to, co inni robią w pośpiechu, są w stanie zrobić prędko to, co inni muszą robić powoli.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Sugerujesz, że lekarz nie poinformował pacjenta o ryzyku? Rym bardziej, że rzecz dzieje się w DE -- Tu był cytat, ale autorka słów się ich wstydziła, więc musiałam usunąć :-P

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Niestety to częsty problem, że starszy pacjent nie ma nic do gadania, bo osoby się nim zajmujące mają własną wizję jego praw.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

No jeśli chora chce się leczyć, no to to by było na tyle dywagacji. Co to w ogóle za pytanie, co córka ma zrobić - ma wspierać mamę w jej decyzji.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Liczy się WYŁĄCZNIE zdanie pacjentki, a rodzina, zwłaszcza dalsza, niech się cmoknie w pośladki. -- Tu był cytat, ale autorka słów się ich wstydziła, więc musiałam usunąć :-P

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Żadnej decyzji nie podjęłabym na miejscu córki - to nie jest jej decyzja. Jeśli ktoś chce się leczyć, ma do tego święte prawo, jeśli nie, to nie. Cześć pieśni.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Decyzja nie należy do córki. Gdyby chora sama nie chciała, to rzeczywiście nie byłoby sensu namawiać. Skoro chce to sprawa jest jasna.

Re: prosba do ludzi po radioterapii

Jak radioterapia?? Co bedzie naświetlane? Ja miałam 25 frakcji 50gfr miednicy małej. Rak szyjki macicy IIB. Zazywałam atosse na wymioty,milurit osłonowo na nerki aby nie dostac podagry,loperamid na biegunki. Pierwsze nawet okey w 13 dniu działania uboczne.Niechęć do jedzenia,biegunki,jadłam mało

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Przeczytaj wątek do końca, zanim zaczniesz ferować wyrokami, znawczyni od siedmiu boleści. -- kolpiku (..)jesteś za to typowym przedstawicielem zaściankowej mentalności, która to chodzi ze święconką do kościoła i je żur na śniadanie i nie może pojąć że można inaczej. by Najma

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Po pierwsze, zdanie lekarza znamy tylko z drugiej ręki i ta wiedza jest baaaardzo ogólnikowa. Oo drugie, zdanie to dotyczy sytuacji aktualnej (pooperacyjnej). A po trzecie, inny specjalista może być innego zdania. Lepiej więc już zamilcz. Szastać to możesz najwyżej swoim życiem, masz w tym doświa

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Doczytałaś, co powiedział lekarz konsultant? To dobrze. -- kolpiku (..)jesteś za to typowym przedstawicielem zaściankowej mentalności, która to chodzi ze święconką do kościoła i je żur na śniadanie i nie może pojąć że można inaczej. by Najma

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Kuzynka sie z kontaktowała z lekarzem rodzinnym matki. Wysłala cała dokumentacje medyczną od onkologa. Lekarz opiekujący sie matka od 12 lat. Stanowczo stwierdził, że pacjentka nie da rady , za dużo dla organizmu, zwłaszcz,że po operacju bardzo slabo dochodzi do siebie.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Tak. Ty za to masz. -- Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by Mruwa9

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

A Ty zrozum, że nie wiesz, która z nas to przeżyła, bo nie każdy pisze o tym na forum. Nie każda chce o tym mówić. Nie można komuś pisać że tego z całą pewnością nie przeżył i tylko moja wiedza jest najlepsza i tylko ja mam rację.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Ja mojej mamie też odradzałam IMO by jeszcze żyła, ale ona chciała się "leczyć". Ona chciała a to jej życie i zdrowie... -- "Powiadają starzy Cyganie, że Bóg znika, gdy rozgniewają go ludzie, wówczas przychodzi czas magicznych zaklęć i przepowiadania przyszłości. Bez Boga w tle staje się ona łatwo

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

W tym : "rosapulchra-0 10.08.16, 18:45 Staruszka takiego inwazyjnego leczenia nie wytrzyma. Na 100%. Ani wiek, ani stan zdrowia jej na to nie pozwoli. A jak napisałam wcześniej - chemia ją zabije. Skonsultujcie z innymi onkologami, bo chyba ktoś chce szybko się babci pozbyć, żeby kosztów nie gene

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Co Ty opowiadasz, tylko jedna Rosa wie, jak wygląda osoba z rakiem! -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.co

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Gdyby został usunięty w 100%, to nikt nie proponowałby chemii czy rtg... -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogsp

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Guz kości i złośliwy guz mózgu to jakby nie do końca to samo, wiesz...? -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogsp

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

no napisałaś, ze chemia babcię zbije, nie przetrzyma itd.... to co lekarz radzi chemię, wiedząc, ze ona tego nie przeżyje?? I tak wiem jak wygląda człowiek umierający na raka i wiem kiedy lekarze stwierdzają, ze już nie będzie więcej terapii... -- Ala 18 08 09, Staś 13 09 12

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

W którym miejscu tak napisałam? -- kolpiku (..)jesteś za to typowym przedstawicielem zaściankowej mentalności, która to chodzi ze święconką do kościoła i je żur na śniadanie i nie może pojąć że można inaczej. by Najma

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

I myślisz, że staruszka będzie cierpieć w samotności? -- Zauważyłam też, że seks (obojętnie gdzie i z kim) to tania rozrywka patologii , bo normalni ludzie mają do niego nieco inne podejście. by ad.a6

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Paliatywne też mają wiele wad i to mocno obciążających pacjenta. -- Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by Mruwa9

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Niczego nie wycofam, bo ci zwyczajnie nie wierzę. Nie wierzę w to, że poświęciłaś swój czas 24/7, aby opiekować się terminalnie chorym. Sorry. -- Zauważyłam też, że seks (obojętnie gdzie i z kim) to tania rozrywka patologii , bo normalni ludzie mają do niego nieco inne podejście. by ad.a6

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

"Takie wszystkie mundre jesteście, a jak przychodzi co do czego, to już inaczej się zachowujecie" - tu widzę agresję i kompletnie zbędny personalny atak na inne dyskutujące. I zapewniam cię, przeżyłam. Dwukrotnie. Wiem doskonale, jak to wygląda. Teraz możesz uprzejmie wycofać swoje słowa.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Co to w ogóle za tekst? Po co taka agresja? Większość ludzi dla ratowania własnej matki zrobiłaby wszystko, szczególnie gdyby owa wyraźnie deklarowała, że chce powalczyć. Sądziłam, że to naturalny odruch, zwłaszcza że widziałam, co moja własna mama robiła, by leczyć babcię - ale oto Rosia wie lepie

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Zajmowałaś się kiedyś chorym na raka? 24/7? -- Zauważyłam też, że seks (obojętnie gdzie i z kim) to tania rozrywka patologii , bo normalni ludzie mają do niego nieco inne podejście. by ad.a6

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Od kiedy chemia jest mało agresywna? -- Zauważyłam też, że seks (obojętnie gdzie i z kim) to tania rozrywka patologii , bo normalni ludzie mają do niego nieco inne podejście. by ad.a6

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Najważniejsze jest zdanie samej chorej. Nikt nie może narzucać jej swej woli, to normalne, że chce poddać się leczeniu i walczyć nawet o kilka dodatkowych lat. Rodzina MUSI zaakceptować jej wolę, a wręcz powinna ja wspierać z całych sił w walce z chorobą.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

"Przerobiłam" na własnej matce. Wiedziała jakie ryzyko podejmuje, nawet mi przez myśl nie przeszło , żeby być jej wbrew. Nie udało się, zmarła mając 62 lata. -- Tu był cytat, ale autorka słów się ich wstydziła, więc musiałam usunąć :-P

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Staruszka takiego inwazyjnego leczenia nie wytrzyma. Na 100%. Ani wiek, ani stan zdrowia jej na to nie pozwoli. A jak napisałam wcześniej - chemia ją zabije. Skonsultujcie z innymi onkologami, bo chyba ktoś chce szybko się babci pozbyć, żeby kosztów nie generować. -- Można mieć wykształcenie wyż

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Przychylam się do zdania tych, które napisały, że to NIE jest decyzja CÓRKI. Jeśli chora chce się leczyć z ryzykiem, że to nie pomoże, a może zaszkodzić, to jest to jej wybór i powinien być uszanowany. -- "Jakby im tak odjąć trochę jedzenia a dołożyć roboty, to zaraz by się im głupot odechciało"

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

A dlaczego ty uważasz co można? -- Poza tym ja jestem z tych co mąż powinien "kochanie, a mogę dzisiaj piwko, kochanieeee ale tylko jedno", nie żeby se facet SAM czteropak kupował. Ja decyduję o wydatkach. - ad.a6 :-D

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

I dobrze, bo pacjent ma prawo decydować o własnym życiu i o własnej śmierci. -- Poza tym ja jestem z tych co mąż powinien "kochanie, a mogę dzisiaj piwko, kochanieeee ale tylko jedno", nie żeby se facet SAM czteropak kupował. Ja decyduję o wydatkach. - ad.a6 :-D

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Lekarz powinien przedstawić pacjentowi, czyli staruszce, rzetelne informacje na temat rokowań przy samej chorobie bez leczenia oraz potencjalnych skutków leczenia, pozytywnych i negatywnych. Na tej podstawie decyzję podejmuje pacjentka, a rodzina grzecznie słucha i wspiera decyzję staruszki, jakakol

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Co za głupie pytanie? Staruszka chce sie leczyć, wiec co jest wiecej do dodania. Powinna starsza pani zdecydować z lekarzem, byc moze odstąpi od leczenia, z racji wieku i chorób. Lub tuż po rozpoczęciu z powodu skutków ubocznych. -- ----------------- Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Zawsze liczyć się ze zdaniem chorego!!! Zawsze! Niezależnie od decyzji tego chorego tzn. czy chce się leczyć, czy nie, czy chce eutanazje (jeżeli jest możliwość) to tej osoby życie i ona podejmuje decyzję. Koniec i kropka. -- Ala 18 08 09, Staś 13 09 12

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

zdecydowanie posłuchałabym opinii chorej staruszki! no, rozumiem,że to będzie kłopot dla rodziny-staruszka będzie wymagała większej opieki. rozważania rodziny są w tym momencie nieludzkie.każdy chce żyć i ma do tego prawo.

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Rosa, nie wiesz CO przysporzy więcej cierpienia. Radio/chemioterapia tak samo mogą, ale nie muszą. Gdyby wszyscy chorzy z nowotworami odchodzili spokojnie, łatwo i przyjemnie, to nikt nie wymyślałby terapii paliatywnych. A jednak one istnieją - zgadnij dlaczego...? -- "Nie pogardzaj drugim człowie

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Boższsz.. czy ja twierdzę, że jestem jedyna? Uważam, że większość osób wypowiadających się w temacie wątku nie ma naprawdę pojęcia, o czym piszą. Tyle i aż tyle. -- Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

No niestety, by móc za kogoś decydować trzeba taką osobą ubezwłasnowolnić, a do tego trzeba udowodnić jej jakoś psychiczną chorobę, albo inny deficyt umysłowy nie pozwalający na samodzielne kierowanie swoim postępowaniem. A za leczenie chorego w Niemczech płaci kasy chorych. Sprawa opieki pewnie też

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

>Chodzi o to zdaniem córki leczenie ja zabije predzej niz rak Córka ma szklaną kulę czy jest światowym ekspertem w dziedzinie leczenia raka mózgu? -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" Cz, 11-08-2016 Forum: emama - Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Decyzja jest podjęta. Staruszka to dorosła kobieta, i tak należy ją traktować. Miałam, ja z kolei, w rodzinie wujka z taką chorobą. Wiesz czego bał się najbardziej? Nie bólu, nie chemii, nawet nie mówił o śmierci choć pewnie też się jej bał. Cały się trząsł na samą myśl, że nie będą go chcieli rat

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Nikt za kogos zycia nie przezyje. Organizm to nie maszyna, nikt nie przewidzi jak zniesie terapie. Widzialam juz chorych bardzo wiekowych, ktorzy radzili sobie z trudami terapii skojarzonych lepiej od pacjentow o pol wieku mlodszych. Skoro starsza pani chce podjac walke, to corka powinna ja wspierac

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

Ciekawe, czy też byś się tak przychylała, gdyby chodziło o twoją matkę. Takie wszystkie mundre jesteście, a jak przychodzi co do czego, to już inaczej się zachowujecie :/ -- Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkoci

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

rodzajow chemi i radioterapi jest cale multum, to samo dotyczy tego w jakim celu sa aplikowane. a wracajac do watku, chory podejmuje decyzje na podstawie dostepnej informacji, skoro chemia i radio sa proponowane to znaczy ze potencjalny benefit przewyzsza ryzyko i jest szansa na poprawe jakosci zyci

Re: Chemia i radioterapia za wszelką cenę?

A jak nie dostanie chemii, to już nie będzie mieć raka? Mając rosnący guz, który zwiększa ciśnienie śródczaszkowe, powodując potworne, niekończące się bóle głowy, wymioty, których nie da się powstrzymać? guz, który uciska na okoliczne tkanki, powodując napady epileptyczne i porażenia różnych ośrodkó

Rak płuca: po co jeszcze radioterapia?

Rak płuca: po co jeszcze radioterapia?

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - radioterapia

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin