Przeszukano 110 561 935 wypowiedzi na 4 078 forach

praca w netto - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Jeśli się weszło na wyższy poziom zarabiania i dostosowało do tego standard życia, to później już się nie równa do zarobków 1500zł tylko wymaga i szuka inaczej płatnej pracy. Mam znajomego który po studiach nie chciał podjąć pracy w lokalnej firmie za 3000netto. Bo nie widział w niej szans na

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Brutto czy netto? -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

>Kto więc pracuje za 1500 netto 8 h/tydz? Słyszałam o naukowcu w PAN-ie, który tyle ma... Nie wierzyłam w to co słyszę.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Ale tak bez wysiłku. Jak za studenta:) -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Nigdy za tyle nie pracowałam ma pełnym etacie ale gdybym była zmuszona przez jakiś czas to pracowałabym

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

O. Dziękuję! To chciałam powiedzieć w zbyt wielu postach:) -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

A ile tam metr mieszkania kosztuje? Bo to zasadnicza różnica. Ta kwota nie starczylaby mi na zapłacenie kredytu.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Media w sensie dosłownym - tv, net, tel. -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

asia-loi napisała: > telefon, telewizor, net - 200 zł miesięcznie strasznie duzo za to płacisz.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Nigdy nie mieszkałam w kawalerce. Nawet jak mieszkałam sama, to musiałam utrzymywać 3 pokojowe mieszkanie, bo takie miałam.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

no ten z Ostrowca przecież... ;) -- <"Wszystko co zrobisz dla innych wbrew sobie ,wyjdzie Ci kiedyś bokiem">

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Znaczy kto? Pielęgniarka nieco więcej? Przykład: dziewczyna po biologii pracuje w sanepidzie zain kraj + 13 tka

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Tyle płacisz swojemu pracownikowi specjaliście-inżynierowi? -- <"Wszystko co zrobisz dla innych wbrew sobie ,wyjdzie Ci kiedyś bokiem">

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

mildenhurst napisała: > Ciekawa zdania byłam pracodawców lub kadrowych, a nie laików. I dlatego zapytałaś na ematce?

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Nie gardzę, ale to dla mnie kwota nie pozwalająca na utrzymanie się. Po odliczeniu stałych kosztów niewiele by zostało.

Która gardzi pracą za 1500 netto?

Na etacie po 8 h. Uśredniając. Jestem w Ostrowcu Świętokrzyskim. Na Boga tutaj to złapanie go za pięty.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Jak bym nie musiała dojeżdżać i pracę bardzo (z naciskiem na bardzo) lubiła to zgodziłbym się. Oczywiście na okres szukania czegoś za normalne pieniądze a nie jałmużnę.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Jakbym musiała to bym poszła do takiej pracy, bo rachunki płacić trzeba, taką kwotą to ostatnio zarabiałam w 2004/2005 roku.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Może nie tyle gardzę, co uważam za kwotę dalece nieadekwatną do pracy na cały etat. 1500 zł na czysto (po odliczeniu podatku) to mogę wyciągnąć z trzy-czterodniowej fuchy.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Masz powiedzmy miasto 20tys mieszkańców bez komunikacji miejskiej z netto i biedronką. Jest kino, dwa banki i deptak. Pracujesz w nim. Nigdzie nie dojeżdżasz. Mieszkanie masz po babci. Lekarz na miejscu. Wszędzie się dojeżdża rowerem lub drepcze. Nie mówimy o rodzinie. Singiel. Pracujący

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

I co tam byś robiła oraz na jakim poziomie byś żyła? Bo przypuszczalnie raczej jak ci Polacy, którzy zginęli w Londynie na skutek katastrofy (zawaliło się łóżko piętrowe).

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Nie stac mnie, zeby za tyle tyrac, za sam zlobek place 1300. Bardziej oplacaloby mi sie zasilic grono bezrobotnych i ciagnac jakies benefity od panstwa... -- Dobra zmiana - boli przez 4 lata

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Ten, kto pracuje z powołania? -- "Jesteś moim prawie mężem czy prawie dzieckiem?" - koleżanka do faceta, który zadzwonił z newsem, że zapomniał rano wziąć antybiotyk ;)

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Nie gardzę, ale jako freelancer to ja tyle mogę zarobić w ciągu mocno luzackiego tygodnia, więc pójście za tyle na etat nie miałoby ekonomicznego sensu.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

A biedni nie rozumieją bogatych. Aż tak. W każdą stronę. Wyjść z własnych butów jest ciężko. -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

ok i jak już tak zetniesz na tym mydle, i obetniesz sobie jedzenie, to orientacyjnie ILE ci zostanie z kwoty 1500zł na SZALEŃSTWA?

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Ale ah... małe dzieci nie cierpią. (moja empatia jest była i będzie niewielka) -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Z drugiej strony może to właśnie dlatego aż tyle nie pracuje. -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Może dobrze. Im wyżej, tym gorzej od facetów. To ile jest kobiet w top 100 najbogatszych ludzi - nie żon bogatych ludzi? -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

No ale mówimy o stałych pracownikach PAN-ów, czy tych, których w ramach projektów się tam zatrudnia? Bo to zupełnie różne formy (i warunki) zatrudnienia?

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Zajrzał. W Polsce. -- Zauważyłam też, że seks (obojętnie gdzie i z kim) to tania rozrywka patologii , bo normalni ludzie mają do niego nieco inne podejście. by ad.a6

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Znam osobiscie takie osoby, nie wiem co Cie tak ubodlo, ze moj wpis nazywasz prymitywnym. Czyzbys byla jedna z takich osob?

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Możliwe:) I tak chyba lepiej mi idzie niż wątkodajce:P -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Ja też nie. Mówimy o ludziach, którzy mogą zarabiać 1500 na rękę i być z tego zadowoleni. -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Grzejesz latem? Masz drogie taryfy za media. Ja płacę 100, ale fakt, że bez TV. -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

No tak, to inny model wydatków ale nie sądzę, żeby ktoś z dużego miasta przenosił się do małego tylko po to, żeby zredukować sobie koszty życia.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Ja mieszkałam w dwie osoby + kot. Bardzo przyjemnie było. Człowiek się uczy cierpliwości, współpracy i porządku w kilka miesięcy:) -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Wtedy podobno było łatwiej:) Znasz angielski, studiujesz, to bierzemy. Teraz to już nie przejdzie. -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Dla jednej osoby potrzebujesz pałacu? Mówię o utrzymaniu jednej osoby na poziomie wystarczalnym. -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Ja. Nigdy nie pracowałam za takie pieniądze. Od razu po szkole średniej, w czasie studiów zaocznych zaczynałam od 1800. A był rok 1998.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Są tacy. Też tego nie rozumiem. Ja bym pracowała w mojej robocie nawet gdybym wygrała w totka:) -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

i jeszcze... mój brat maturzysta zarabia też 3 tys zł, nie pracuje nawet 8h dziennie.Co nie oznacza,że wszyscy tak mają.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Który inżynier za taką kasę zgodzi się rano z łóżka wstać? -- <PiS nawet puszczy nie przepuści...> by kaz_nodzieja

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Moja studentka pracuje za 3500. Robi praktyki tylko a jako trenerka w klubie fitnes po kilka godz dobija łącznie 5 tys.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

też pracowałam za bradzo mało (mniej, bo startowałam działalność), ale miałam nadzieję. Teraz kokosów nie ma, ale w miarę przyzwoicie jest :) -- www.christianzionist.blox.pl

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Bialeem, nie wiesz co piszesz. Mieszkam w małym miasteczku, 220 kilometrów od Warszawy i zapewniam Cię, że rodziny za takie pieniądze nie utrzymasz. Musisz mieć dodatkowy dochód, inaczej - biedujesz.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Jejku. Ciebie się nie da czytać! Nie mówię tego złośliwie czy coś. Sama mam irytujące manieryzmy, ale wow... -- Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

mildenhurst, a swój wątek, o wynagrodzeniu dla Twojego pracownika już opuściłaś? Nie odpowiedziałaś w nim na skierowane do Ciebie pytania.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Mieszkam 50km od Szczecina. U mnie to samo co u Ciebie. Ja zarabiam troszeczkę więcej I czuje, ze zlapalam go właśnie za nogi.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Ja rownież nigdy nie pracowałam za tyle - pierwsza praca to było 1800 na rękę w 2002 r. Jeżeli nie miałabym za co żyć i byłoby cieżko z praca tam, gdzie mieszkam, pewnie byłabym w stanie tymczasowo za tyle pracować, jednocześnie rozglądając sie za czymś lepiej płatnym.

Re: Która gardzi pracą za 1500 netto?

Tak, ale tu próbują przyrównać doktorantów i profesorów. Stały pracownik zarabia tyle samo na uniwerku co na PANie. Ujowo. Ja się cholernie dziwię, że nie strajkują, bo zarabiają mniej od pielęgniarek, bez dyżurów, praktycznie bez możliwości dorobienia "prywatnie", a praca jest równie niewdzięczna

Co druga firma w Polsce narusza przepisy o legalności zatrudnienia. Więcej pracy na czarno? [EKG]

Co druga firma w Polsce narusza przepisy o legalności zatrudnienia. Więcej pracy na czarno? [EKG]

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - praca w netto

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin