Przeszukano 110 702 063 wypowiedzi na 4 084 forach

plewa - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Odsiewanie ziaren od plew :)

proteinowy napisał(a): > Po drugie nie przekazali Ci ze ważniejsze od sumy wiedzy jaka masz jest rygorys > tyczny proces weryfikacji ziarna od plew. (...) > Na koniec: nie bierz do siebie mojej opinii o tego typu pomysłach. Jak to ujął > ktos inny: "za bardzo Pana szanuje, żeby

odrozniaj ziarno od plew...

adamusb napisał: > Cóż, rozumiem tą blokadę. A ja - NIE odrozniaj ziarno od plew... chamskie wypowiedzi kasowac. ale kulturalne glosy protestu i niezgody na propagande Merkel - zostawiac

Plewa

Kutasow nie pochlebiaj plewa swojego intelektu, które rozsiewasz chojna garścia, tego sie nie tylko nie da czytać ale i zrozumieć. Osiągnąłem taki stopień otumanienia i szkodliwości ze trzeba ciebie i twoja ideologię nienawiści tepić jak chwasta a nie stoba dyskutować.

Re: Plewa i po plewach żniwa się skończyły czas z

Dlaczego pojebane nie można powspominać letniej pory kiedy zboże a w nim plewy na polach było.

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Ty nie wpadasz w owe dołki mistyków i szamanów za to wyśmiewasz i ignorujesz ja > ko plewy część mechanizmów przyczynowo skutkowych rzeczywistości tylko dlatego > że nie jesteś jej w stanie opisać dzisiejszą konwencjonalną ścisłą metodą nauko > wą. > To własnie dla mnie

Plewy..

.. albo inaczej - chodzić na plewy. Ktoś ma koncepcję co to mogło znaczyć? Znam z kieleckiego z przełomu lat 60/70-tych. -- forum.gazeta.pl/forum/f,24087,Rozwod_i_co_dalej_.html

Re: system kominowy plewa

Zgadzam się z tym w 100%. Też mamy system Pekabet i wszystko działa bez zarzutu, a znajomi zainwestowali w najdroższy system kominowy jaki znaleźli i wiecznie mają z nim problemy :D

Re: Plewy nie sedziowie

sedziego z Sadu Najwyzszego to poslac na Syberie do obozu pracy a nie na polowanie. Smierdzaca elitka sie znalazla. Plewy nie sedziowie.

Re: system kominowy plewa

właśnie zamówiliśmy od nich system kominowy :) Mam nadzieję, że będzie OK - nie warto przepłacać, jakość jest ta sama a ceny różne, tak samo jak za pustaki - mamy tanie z Leroy, bo inne są drogie, a jakość taka sama.

Re: system kominowy plewa

To prawda, że cena nie równa się jakości. A sporo producentów polskich , takich jak np. BRATA, ma doskonałej jakości kominy systemowe. Warto przed zakupem porozmawiać z przedstawicielami firmy, montażystami, poszukać opinii w necie i wybrać najlepszy produkt. Z systemów BRATA korzysta mój sąsiad i b

Re: system kominowy plewa

My kupiliśmy system kominowy z firmy Pekabet - mają dobre produkty w niskich cenach - wszystko dlatego, że nie przeznaczali milionów na reklamę... niestety - droższe nie znaczy lepsze - droższe oznacza bardziej rozreklamowane...

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

wont2 napisał: > Może być szwedzki, byle nie był okrągły! No. To może chociaż Magdalenka? :D

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> >policealne efekty, < > policzalne Predicitve text jako źródło freudowskich wpadek... Taaak, policealne efekty to było to ;)

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

sabat3 napisał: > To może chociaż Magdalenka? :D ------- Magdalenkę Ogórek to mógłbym zdekomunizować nawet w szafie Lesiaka! :) -- "Koniec z angażowaniem się w związki. Wracam do uczciwych relacji klient-prostytutka." - Charlie Harper

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

sabat3 napisał: > "Paradygmat seksualnosci szwedzkiego stolu". -------- Może być szwedzki, byle nie był okrągły! No. -- "Koniec z angażowaniem się w związki. Wracam do uczciwych relacji klient-prostytutka." - Charlie Harper

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

kynane napisała: > No proszę. Był stan dzieci zero, będzie trójeczka... > Szalejesz.... ------ Dziś mi wolno... :) -- "Koniec z angażowaniem się w związki. Wracam do uczciwych relacji klient-prostytutka." - Charlie Harper

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

sabat3 napisał: > 3000 bahtów poproszę. ----- Ile??? Ja ci dam bahta... -- "Koniec z angażowaniem się w związki. Wracam do uczciwych relacji klient-prostytutka." - Charlie Harper

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

zawle > A mówiłam żeby marzyć po cichu, bo Bóg może usłyszeć? Gratulacje. Będzie dobrze > .....już drugiego kwietnia;) Woooont?! Marzyles o tajskim bobasie? You killed Kenny, you bastard!

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

Tutaj po raz kolejny masz absolutna racje. Tak samo jak w poscie o tych co wsuwaja homary i tych co Ida na zasieki pod kule z piesnia na ustach.

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Ale w tamtych czasach mężczyzna na tyle częściej statystycznie dostawał w ryja, > że mógł mieć słuszność z tymi zębami ;) Zwłaszcza filozof. Chyba że stoik albo cynik.

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Upaliłeś > się kiedyś dobrym ziołem? Żeby znowu nie wyszło napastliwie: nie mówię, że gadasz jak upalony, tylko chodzi mi o to wrażenie całkowitego zrozumienia Wszechświata jakie się ma czasem po dobrym skręcie.

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

urquhart napisał: > Cały czas jestem bardzo sceptyczny wobec ukrywanej części prawdy tych rewelacji > ... > ujarani.com/336761 > :) -------- Nie, akurat tym razem wyjątkowo nikogo nie wkręcam :) -- "Koniec

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

wont2 napisał: > E tam, wyruchałbyś jak burą sukę, tylko się wstydzisz. Jakbym poznał i przypadlibyśmy sobie do gustu - być może. Oswoił się. Nie mówię o uczuciach, ale przełamaniu poczucia całkowitej obcości, które w tej chwili czuję, oglądając na monitorze jakąś - nie przeczę - ładną kobit

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

ninek04 napisała: > No co Ty nie powiesz? ;) To Moya była w wieku nastoletnim? A z drugiej strony, > cóż za szerokie spektrum preferencji odnośnie wieku między innymi -od nastolat > ki do babci, no żadna ci nie straszna jednym słowem ;) "Paradygmat seksualnosci szwedzkiego stolu".

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

urquhart napisał: > Dyskutować ze sceptycykiem W zagadnienie że pożądanie to jedynie dowód niedojrz > alości jakoś też nie ma ochotników. :) Podobnie jak z dwugłowym karłem upierającym się, że Księżyc jest zrobiony z ementalera. Dziwne!

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

proteinowy napisał(a): > W zasadzie masz racje. > To jest forum towarzyskie. > Pozdrawiam. No właśnie :) Tu jest jak w barze. Można pogadać o wszystkim i o niczym, pokłócić się, a nawet jakieś dupy wyrwać ;) Ale jak ktoś zaczyna tak na maksa zaciekle dyskutować, nieomal z pianą,

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

wont2 napisał: > Zawsze marzyłem! O dziewiętnastoletnim tajskim bobasie, z kucykami, przystrzyżo > ną grzywką i doczepianymi rzęsami. Lubieżnie liżącym lizaka i szepczącym z uśmi > echem na ustach "rżnij mnie tatuśku" :) 3000 bahtów poproszę.

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

sabat3 napisał: > Woooont?! Marzyles o tajskim bobasie? You killed Kenny, you bastard! -------- Zawsze marzyłem! O dziewiętnastoletnim tajskim bobasie, z kucykami, przystrzyżoną grzywką i doczepianymi rzęsami. Lubieżnie liżącym lizaka i szepczącym z uśmiechem na ustach "rżnij mnie tatuśku" :)

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

Sie do wyrazow uznania przylacze. Bardzo ladnie i czysto piszesz proteinowy. Z okazji korzystajac to kilka wypowiedzi sabata w tym watku jest tez swietnie napisanych. Gdzies ponizej jest opinia na temat walorow i waznosci dyskusji historycznej w tym watku. Jakbym czytal sam siebie.

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> > Ale w tamtych czasach mężczyzna na tyle częściej statystycznie dostawał w > ryja, > > że mógł mieć słuszność z tymi zębami ;) > > Zwłaszcza filozof. > Chyba że stoik albo cynik. Aaa zapomnialbym: on mówił, że kobiety mają mniej. Ale Twoja uwaga też się nadaje, bi

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Mogę tylko powiedzieć, że popieram Twoje dookreślenie i ogląd rzeczywistości,kt > óry i mnie wydaje się bliski, i wcale nie kieruje mną chęć zakolegowania się,a > le nie sposób nie zauważyć klarowności i rzeczowości przytaczanych argumentów, > które trafiają w sedno. Zdrowko Ninek

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

>Znów domagasz się wyjaśnień . Nikt ich nie ma. Ale ich doświadczenie zmieniło moje postrzeganie świata. Tym mogę się tu podzielić.< To podziel się, i czy to przeżyte doświadczenie miało jakieś wymierne i policealne efekty, czy tylko mieściło się w sferze ogólnie pojętej "duchowości" i "mis

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

zawle napisała: > Bardzo użytkowe podejście. Trochę nie na ten poziom naszej wiedzy. Jeszcze bardziej użytkowe, to jak ruchać się częściej i przyjemniej, jak mieć więcej kasy i spokojniejsze życie... To zanim zbudujemy ten wehikuł czasu i rakiety międzygwiezdne.

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

proteinowy napisał(a): > > Świadomość jest zaś formą energii która porządkuje materię choćby w ciele > bo co > > roku wymieniamy na kompletnie nowe 98% komórek z którego ciało jest zbudo > wane. > > Źródło poproszę. Trochę nadmuchał:))

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

proteinowy napisał(a): > > Czyli..jak czegoś nie da się jednoznacznie stwierdzić > > to nie istnieje. > > Ależ skąd, moze istnieć. Chodzi tylko o to żeby nie budować samolotów czy lekar > stw w oparciu o takie pomysły. Trzeba je najpierw dowieść. Bardzo użytkowe pode

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Czyli..jak czegoś nie da się jednoznacznie stwierdzić > to nie istnieje. Ależ skąd, moze istnieć. Chodzi tylko o to żeby nie budować samolotów czy lekarstw w oparciu o takie pomysły. Trzeba je najpierw dowieść.

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Tutaj znalazłem coś o czym pisałem - żółtego, młodego, z kucykami, sztucznymi r > zęsami i lubieżnie operującego językiem. Nie mów, że byś się czuł niekomfortowo > z powodu różnicy wieku, jakby ci powiedziała "zerżnij mnie tatuśku" :) Cały czas jestem bardzo sceptyczny wobec ukrywanej

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

wont2 napisał: > Magdalenkę Ogórek to mógłbym zdekomunizować nawet w szafie Lesiaka! :) Ja bym nie chciał, nie sprawiłoby mi to przyjemności. Jest piękną kobietą, ale robi na mnie wrażenie bardzo wyniosłej, zdystansowanej osoby. Nieprzystępnej. Brak jakiejkolwiek płaszczyzny porozumienia uni

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

ninek04 napisała: > A z drugiej strony, > cóż za szerokie spektrum preferencji odnośnie wieku między innymi -od nastolat > ki do babci, no żadna ci nie straszna jednym słowem ;) -------- A cóż w tym dziwnego, że ktoś z apetytem żujący żylaste, suche mięso starego wołu, zjadłby ze sma

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

wont 2 napisał >Zawsze marzyłem! O dziewiętnastoletnim tajskim bobasie, z kucykami, przystrzyżoną grzywką i doczepianymi rzęsami. Lubieżnie liżącym lizaka i szepczącym z uśmiechem na ustach "rżnij mnie tatuśku" :)< No co Ty nie powiesz? ;) To Moya była w wieku nastoletnim? A z drugiej stro

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

wont2 napisał: W największym skrócie - będę ojcem małego tajskiego bobasa, wczoraj złożyłem wymówienie z pracy, mam miesięczny okres wypowiedzenia, co w połączeniu z niewykorzystanym urlopem oznacza, że mam prawie cały miesiąc wolnego na załatwienie wszystkich niezbędnych formalności (sprzedaż mi

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

urquhart napisał: > Do jednych z absolutnie najciekawszych wątków na tym forum zaliczam te o dostrzeganiu straconych okazji czy niewykorzystanych nieodkodowanych szans z perspektywy czasu i większego doświadczenia. ------------------------------------------------------- Te niewykorzystane oka

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

proteinowy napisał(a): > Skoro już jesteśmy przy Arystotelesie: twierdził, że ilość zębów u mężczyzny je > st inna niż u kobiety. Mimo, że był dwa razy żonaty nie przyszło mu do głowy po > liczyć tych zębów. Dasz radę przyłożyć syntetyzm do opinii Arystotelesa i współ > czesnej de

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

Nie, nie...czytam was z uwagą, ale za długie te wasze posty:)) W odpowiedzi....ludzie nauki mają dwa ograniczenia. Jednym są wymogi formalne, żeby móc pracę badawczą nazwać takową. Drugie to użyteczność czyli pieniądze. Tylko armia może wydawać kasę na "nie wiadomo co". Dlatego tego typu obszary dłu

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

sabat3 napisał: > Nie ma strachu. Czemu sądzisz, że przynajmniej część z nich nie byłaby zaintere > sowana żuciem z apetytem suchego, żylastego mięsa starego wołu? ;) > Z tym, że wół to akurat niezbyt dobry wybór w tym momencie ;) ------- Doświadczenie. Żeby wejść na młody rynek, nas

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

sabat3 napisał: > Ja bym nie chciał, nie sprawiłoby mi to przyjemności. Jest piękną kobietą, ale > robi na mnie wrażenie bardzo wyniosłej, zdystansowanej osoby. Nieprzystępnej. B > rak jakiejkolwiek płaszczyzny porozumienia uniemożliwiałby mi przeżycie tego w > inny sposób niż c

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

wont2 napisał: > Siedzisz w knajpie, widzisz młodą laskę przy stoliku obok, myślisz sobie "zerżn > ąłbym cię suko". Wasze spojrzenia się spotykają. Ona patrzy się na ciebie w zam > yśleniu. Po chwili odwraca wzrok do koleżanki i mówi "jejku, miałam po kolokwiu > m zadzwonić do tat

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

wont2 napisał: > A cóż w tym dziwnego, że ktoś z apetytem żujący żylaste, suche mięso starego wo > łu, zjadłby ze smakiem delikatną, kruchą, pachnącą cielęcinkę? :) So, 02-04-2016 Forum: (Brak) Seks(u) w małżeństwie - Pożądanie fizyczne jako niedojrzałość?

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> W zasadzie masz racje. > To jest forum towarzyskie. Może inaczej, towarzyskosc tu krystalizuje komplementarnosc naszych zainteresowań co do seksu . Dyskutować ze sceptycykiem W zagadnienie że pożądanie to jedynie dowód niedojrzalości jakoś też nie ma ochotników. :) -- >>>

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

urquhart napisał: > O ile dobrze pamiętam potrzeba wiedzy, kreatywności, przeżyć duchowych to najwy > ższy poziom piramidy potrzeb Maslowa do którego nie każdą jednostka aspiruje i > czuje. > Twoją pierwsza sugestia jawi mi sie jasno jako postulat zatrzymania się na pozi > o

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> To ty projetujektujesz na mnie jakieś obowiązki, primo no nie mam tezy ani nie > przywiązuje się do jakieś filozofii do której usilujesz mnie zaszufladkować, > szukam najwyżej co łączy wszystko razem , secundo to ty masz tu silne emocje, > a ja ciągnę Cię bo Cię lubię i szanuję a

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

No proszę. Był stan dzieci zero, będzie trójeczka... Szalejesz.... wont2 napisał: >Na swoje usprawiedliwi > enie mogę jedynie powiedzieć, że trochę byłem zestresowany w ostatnich dniach. > W największym skrócie - będę ojcem małego tajskiego bobasa, wczoraj złożyłem wy > mówienie

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

I jako Wujek Dobra Rada dodam. 3 razy zastanow sie zanim podejmiesz jakiekolwiek decyzje finansowe czy investycyjne. 2 razy pomysl kiedy przyjdzie Ci do glowy pomysl na szalona rozrywke dla dziecka. 1 pomysl, ze tak naprawde to nie ma wyboru i going with the flow has as good chance of winning as

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

wont2 napisał: > W największym skrócie - będę ojcem małego tajskiego bobasa, wczoraj złożyłem wy > mówienie z pracy, mam miesięczny okres wypowiedzenia, co w połączeniu z niewyko > rzystanym urlopem oznacza, że mam prawie cały miesiąc wolnego na załatwienie ws > zystkich niezbędnych

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Problem jest w percepcji. Czas szybko zaciera siłę zagrożeń, które pojawiały si > ę podczas podejmowania decyzji, natomiast wyolbrzymia wyobrażenie własnej siły > i sprawczości. > Po latach może się wydawać, że mogliśmy postąpić w ten czy inny sposób, a w rze > czywistości w

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

urquhart napisał: > Zbytnie przywiązanie do sceptycyzmu i formalizm zabija kreatywność To jest półprawda, a czasem wręcz nieprawda. Można łatwo podać przykłady, choćby ze sztuki, że te cechy nie muszą być ze sobą powiązane. Z jednej strony perfekcjonistyczny, akademicki lecz pozbawiony polot

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Jasnowidze czy widzenie duchów przeszłości czy wcielen to tylko wskazówka że c > zas dla tego wymiaru I dostrojenia wiezi nie jest ograniczajacy jak dla materii > . Wszyscy jasnowdze "mają moc" czy dopuszczasz istnienie szarlatanów? Ci prawdziwi mogą zaglądać też w przyszłość czy tylk

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

proteinowy napisał >To jest moje piekło wspołżycia z innymi ludzmi, ze nalegają na ważność określonych rzeczy ale jak spróbować dookreślić co to jest, rzecz wprowadza sie do: nie ważne co to jest, ważne żebyś to poparł jak chcesz sie z nami kolegować.< Mogę tylko powiedzieć, że popieram Tw

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Chyba się nie zrozumieliśmy proteinowy. Nie mamy żadnej wiedzy na temat tego o > czym tu piszecie. Podstawowej nie mamy. Ale chciałbyś żeby ją móc wykorzystywać > . Dlatego być może wojsku nie udało się niczego zwojować z tym temacie. Bo nic > na ten temat nie wiedzą. Więc mowy o

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> e nie posunie rozmowy do przodu. Na razie jedyne uzasadnienie dla tych rzekomyc > h zjawisk to filozofia Anity Lipnickiej ze "wszystko sie moze zdarzyć". Jezeli Znów domagasz się wyjaśnień . Nikt ich nie ma. Ale ich doświadczenie zmieniło moje postrzeganie świata. Tym mogę się tu podzieli

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

rany do sporu naturalistów z .. (nie wiem dokładnie do jakiej filozofii sie prz > yznaje Urqu). Dlaczego potrzebujesz formalizowac poglądy do filozofii? Ja preferuje syntetyzm. Zamiast przyjąć ze każdą z filozofii jest dobrym opisem jakiegoś przypadku szczególnego? -- >>>>&#

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> A jako abstrakt? Czy jego pojawienie się w przeszł > ości stworzyło pewien potencjalny konstrukt, który może ponownie zaistnieć w św > iecie materialnym, ale na ten moment jest czystą abstrakcją? Jako abstrakt należy do kategorii "możliwy do zaistnienia". Przykład dobrze dobrany do sp

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

Zdaje się, że obecnie fizycy próbują coś na ten temat wymyślać. Za głupi jestem żeby zrozumieć teorię strun, ale idea że materia jest drganiem struny wskazuje, że idzie ona w tym kierunku, który opisałem post wcześniej. Rozumiesz - musi istnieć jakaś stała macierz, w której to się realizuje, coś w r

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

szopen_cn napisał: > Juz drugi dzien z zapartym tchem czekam na byty i przyklady jakie Urquhart pod > a. > A tu nic. Nie doczekasz sie. Zanim wymęczysz choć jedna definicje, ktora nie jest kolista i nie odnosi sie do kompletnie niesprawdzalnych rzeczy usłyszysz ze: - jestes fundame

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

sabat3 napisał: > cdn.someecards.com/someecards/usercards/congratulations-you-are-now-old-enough-

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Serio - za ciency na to jesteśmy, nie lepiej zająć się bardziej praktycznymi ro > zważaniami? Nie macie nieodpartego wrażenia, że jesteśmy na tym forum plemienie > m pigmejów, usiłującym na podstawie obserwacji dżungli omawiać inżynieryjne roz > wiązania występujące w rakietach bal

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

wont2 napisał: > Nie było to miłe, sabat, ale dużo w tym niestety prawdy. Na swoje usprawiedliwi > enie mogę jedynie powiedzieć, że trochę byłem zestresowany w ostatnich dniach. > W największym skrócie - będę ojcem małego tajskiego bobasa, wczoraj złożyłem wy > mówienie z pracy,

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

Też mi logiczna zmiana z pierwotnego poruszyciela na pierwotny wielki wybuch. :) Stworzyciela zamienili na Osobliwość... Dla mnie twoje podjęcie materialistyczne jest podobnie zabawne i infantylne, wierzysz że coś jest niemożliwe a jeżeli coś temu przeczy to stoją za tym szarlatani (często faktycz

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

urquhart napisał: > Błędów można uniknąć analizując ich przyczyny jak i źródła sukcesów. Altenatyw > ne ciągi wydarzeń to próba weryfikacji czy czasem alternatywne wyście nie byłob > y jeszcze gorszym błędem. Wycwiuczenie tego samo w sobie jest cenne. > > Do jednych z absol

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

A sama historia zajmuje sie opisem faktow, nie ich interpretacja i gdybaniem co > by bylo. To jest moim zdaniem wypaczanie nauki. Błędów można uniknąć analizując ich przyczyny jak i źródła sukcesów. Altenatywne ciągi wydarzeń to próba weryfikacji czy czasem alternatywne wyście nie byłoby jeszc

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

>Myślę, że z tymi tak zwanymi zjawiskami paranormalnymi jest podstawowy problem - przyciągają spore rzesze totalnych oszołomów. I nawet jeśli u podstaw danego zjawiska leżą jakieś namacalne konkrety, to toną one w takiej powodzi bredni, że trudno coś sensownego potem o tym powiedzieć. Strasznie

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Dlaczego potrzebujesz formalizowac poglądy do filozofii? Ja preferuje syntetyzm > . Zamiast przyjąć ze każdą z filozofii jest dobrym opisem jakiegoś przypadku s > zczególnego? Bez formalizacji nie ma szans nie tylko na weryfikację ale często na komunikacje. Jest tylko ciepełko wrażen

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Ponadwymiarowy materialnie jak już tłumaczyłem że nie zależy od tłumienia ośrod > ka (bunkier, Łódź podwodna) ani od odległości, zapis encefalografu czy rmi był > identyczny a przy różnej odległości setek km powinien różnić się o milisekundy > . Ok czyli mamy na stole przenikliwoś

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Bardzo użytkowe podejście. Trochę nie na ten poziom naszej wiedzy. Zależy. Wiadomo ze mało kto z nas bedzie miał pieniądze na budowanie samolotów. Ale kazdy ma / bedzie miał szanse głosować czy wybierać leczenie dla siebie czy innych. Rozmawiałem kiedys z teściową na temat nawrócenia sie na

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Ale co to znaczy "ponadwymiarowy"? Szybszy od prędkości światła jezeli mierzony > w naszej czasoprzestrzeni? Ponadwymiarowy materialnie jak już tłumaczyłem że nie zależy od tłumienia ośrodka (bunkier, Łódź podwodna) ani od odległości, zapis encefalografu czy rmi był identyczny a przy róż

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Choćby właśnie kwestionowane przez Proteinowego dostrojenie i ponadwymiarowy ko > ntakt świadomości, które występuje nie tylko u bliźniąt ale i zaangażowanych za > żyłych par małżonków żeby przejść do tematu forumowego. Ale co to znaczy "ponadwymiarowy"? Szybszy od prędkości światła j

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Ja mogę powiedzieć, że we własnym życiu miałem wystarczająco dużo obserwowanych > dowodów na to, że taka więź istnieje. Ch Jasnowidze czy widzenie duchów przeszłości czy wcielen to tylko wskazówka że czas dla tego wymiaru I dostrojenia wiezi nie jest ograniczajacy jak dla materii. >

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Patrzę na to co napisałem do Ciebie i widze, ze nalezą Ci sie przeprosiny za zł > ośliwości. To nie jest sposób na rozmowę, przepraszam. Zarzut pozerstwa pewnie > słuszny, spróbuj sie wznieś ponadto. (...) > Rodzące sie AI, inżynieria kodu genetycznego, fale grawitacyjne, ciemna e

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Zanim wymęczysz choć jedna definicje, ktora nie jest kolista i nie odnosi sie d > o kompletnie niesprawdzalnych rzeczy usłyszysz ze: No i po co Proteinowy te erystyczne zabiegi? Dałem ci dwa konkretnie jaskrawe przykłady konsekwencji najlepiej udokumentowanych badań PEARL w Priceton i ba

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

szopen_cn napisał: > Juz drugi dzien z zapartym tchem czekam na byty i przyklady jakie Urquhart pod > a. > A tu nic. Widzisz Szopen bo ciebie interesuje określanie jakie byty stoją pewnymi zjawiskami, albo właściwie jakie NIE MOGĄ stać z punktu widzenia twojego światopoglądu. Zarówno

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

sabat3 napisał: > A gdyby się udało, nie czułbyś się w jakiś sposób nieswojo z partnerką, która z > upełnie do Ciebie nie pasuje? Straszliwie nie na miejscu? Wyobrażasz sobie zwią > zek z dwudziestolatką, samemu będąc czterdziestolatkiem? Tzn. wyobrazić to i ja > sobie potrafię,

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

wont2 napisał: > Doświadczenie. Żeby wejść na młody rynek, nasycony już przecież lokalną cielęci > ną, z ofertą suchego, żylastego mięsa starego wołu to trzeba wejść w jakąś nisz > ę (aktualnie próbuję) albo po prostu dopłacać do eksportu (robiłem tak w przesz > łości). A gd

Plewy paligłupa zostaną odsiane !

Jak grzyby po deszczu w ciepły dzień jesienny - ujawniło się na tym forum gazety wyborczej pełno idiotów ! Jedno jest pewne , - te plewy paligłupowe zostaną odsiane w wyborach .

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Też mi logiczna zmiana z pierwotnego poruszyciela na pierwotny wielki wybuch. > :) > Stworzyciela zamienili na Osobliwość... Nie. Mam coraz mocniejsze przekonanie ze jednak nie czytasz uważnie tych teorii albo celowo je naginasz. Poruszyciela wywalił na zbity pysk Galileusz na krzywe

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

Bo to nie sa dyskusje historyczne Szopen. Historia nie zajmuje sie gdybaniami kieszonkowych wodzusiow, ktorzy gdyby mogli to pokierowaliby lepiej losami swojego panstwa niz zrobili to jego historyczni wladcy. Na nieszczescie naszej uciemiezonej ojczyzny domorosli wodzusiowie maja do dyspozycji jedyn

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Z przekazów z drugiej ręki - widziałem w telewizorni eksperymenty z roślinami. > Dwie rośliny tego samego gatunku były postawione obok siebie i elektrodami mier > zono elektryczność przechodzącą przez liście. Jedną z roślin facet przypalał za > palniczką ale silne reakcje były obse

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

proteinowy napisał(a): > Rozmawiałem kiedys z teściową na temat nawrócenia sie na katolicyzm. Zeszło nam > długo i ciagle byliśmy przy ustalaniu co to właściwie jest ten katolicyzm. W k > oncu sie kobieta zirytowała na te drążenia i sie jej wymknęło cos w rodzaju "pr > zeciez to ni

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

proteinowy napisał(a): > Całkowita ilośc informacji to nic innego jak bieżąca konfiguracja wszechświata. Kurde, nie czuje się na siłach, żeby Ci dowieść, że nie do końca masz rację. Jasne - większa część informacji potrzebuje nośnika jakim jest świadomość. Chociaż akurat świadomość sama w s

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> To ja podam prosty przykład z naszego podwórka - wszystkie abstrakcyjne konstru > kty kulturowe i informacja jako zasób. Kształtuje materialną rzeczywistość? Ksz > tałtuje. Jest materialna? Nie. Jest materialna a dokładniej jest częścią rzeczywistości rozumianej materialistycznie. Ro

Re: Plewy..

wiem, co to są plewy - to to, co odpada od ziarna. ale chodzić na? -- she never stumbles, she's got no place to fall.

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

> Po drugie czujesz roznice miedzy "za horyzontem żyją smoki a pod woda - Kraken" > a "nie wiadomo co jest za horyzontem i pod woda"? Nie mowie ze Krakenow nie ma > , tylko ze na razie nikt nie pokazał zadnego. Może lepiej to podnieś do dziewiątej planety , którą wysmiewano jako legend

Re: Odsiewanie ziaren od plew :)

proteinowy napisał(a): > Nie. Mam coraz mocniejsze przekonanie ze jednak nie czytasz uważnie tych teorii > albo celowo je naginasz. Poruszyciela wywalił na zbity pysk Galileusz na krzyw > ej wieży, a równania do trumny napisał Newton. Odkrycia naukowe zmieniły zupełnie optykę patrze

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - plewa

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin