Przeszukano 111 156 148 wypowiedzi na 4 113 forach

opieka na dziecko - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

No więc o tym mówię, że matka może zostać z dzieckiem, jak jej nie pasuje darmowa opieka u babci, a na opiekunkę jej nie stać.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Jeżeli za bóg zapłać, to powinna po stopach tesciową całować, opieka nad dzieckiem to ciężka praca i wali po kieszeni. Postawa męża okropna, typowa spychologia.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

przejeżdżanie' wiedziałaby, co znaczy darmowa i pewna opieka dla dziecka.

Opieka do dziecka ? poleca zadowolona mama ?

poszukuje opieki do dziecka/dzieci w niepełnym wymiarze godzin z czystym sercem polecam. Osoby zainteresowane proszę o kontakt z Panią pod nr tel. 607 057 855.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Ale co zakomunikowali? Żeby babcia przyjeżdżała do nich, kiedy dostali propozycje opieki u babci? Jak im nie pasowało - mogli podziękować i nie skorzystać. Wy naprawdę myślicie, że dla babci taka opieka nad dzieckiem to cud, miód i orzeszki i to rodzice się poświęcają wożąc i odbierając dziecko?

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

babcia, w kwestii wygody , to daje z siebie pół dnia opieki nad dzieckiem, mało ci jeszcze? i taaaaak, poleży przy roczniaku, na bank. Uważasz , ze opieka nad dzieckiem to nic męczącego, volta? -- Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wku...ć to już żaden problem :D

Opieka do dziecka ? poleca zadowolona mama ?

opieki do dziecka/dzieci w niepełnym wymiarze godzin z czystym sercem polecam. Osoby zainteresowane proszę o kontakt z Panią pod nr tel. 607 057 855.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Ale jak to żadna ???? Czyli według ciebie opieka przez większość dnia nad rocznym dzieckiem to jest ŻADNA pomoc???? Ty masz dzieci w ogóle czy teoretyzujesz? I -- Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wku...ć to już żaden problem :D

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Nic by z tego nie było - bo babcia powiedziała jasno - opieka do 16. Jakby taki numer wywinęli, że dziecko syn odebrałby ok 18.30-19 - to na drugi dzień nie mieliby opiekunki.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

A potem wypowiedzenie i już w ogóle nie ma problemu z opieką nad dzieckiem :P

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

dzieckiem i już tatuś zacznie szykować je do snu. Nic tylko w nocy zacząć pracować nad kolejnym potomkiem, w końcu opieka nad dzieckiem to bułka z masłem.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Żłobków to tam nie mają? Nie mogą oddać dziecka do żłobka, a opieka babci by wkraczała gdy dziecko jest chore? Oczywiście w takim wypadku babcia powinna dojeżdżać: nie wyobrażam sobie wożenia do babci tam i spowrotem dziecka np z rotą, z ktorego leje się z przodu i z tyłu.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Ja właśnie nie mogę zrozumieć, dlaczego nikomu nie podoba się moje genialne rozwiązanie:) A Tobie, zwłaszcza się dziwię. W innym wątku zażarcie walczysz przeciw aborcji. A tutaj kobieta urodziła i uważasz, że jej i jej maleńkiemu dziecku nie należy się żadna opieka i ochrona ze strony rodziny

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

No tak, ale i tak uważam, że dla małego dziecka lepiej będzie, jeśli ta opieka się będzie odbywała w jego domu. Dla matki dziecka również - po pracy będzie mogła spędzić z nim trochę czasu zamiast stać w korkach. Tacie rzeczywiście to nie robi różnicy, ale smutne, że nie wspiera żony.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Pracodawca powinien mieć świadomość, że bezpłatny wychowawczy często równa się przeciągane w nieskończoność /no, powiedzmy do pół roku) chorobowe, potem opieka na dziecko, później urlop bieżący i zaległy, chorobowe itd. - najpierw mama potem tata, albo odwrotnie. Że nikt w tym wątku na to wcześniej

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

aguar napisała: > No tak, ale i tak uważam, że dla małego dziecka lepiej będzie, jeśli ta opieka > się będzie odbywała w jego domu. Dla matki dziecka również - Ależ oczywiście - wobec tego nic nie stoi na przeszkodzie, żeby synowa zorganizowała dla dziecka odplatną nianię

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Nie, tutaj najważniejszy jest stan konta syna i synowej i niechęć do płacenia za opiekę nad dzieckiem.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

dnia, bo dziecko pod opieka czy ja gdzieś kwestionowałam pogorszenie babcinego komfortu? przeciez opieka nad roczniakiem jest diabelnie uciążliwa i w związku z tym uważam - że babcia wcale jej nie chce. a ofertę złożyła pro forma. taką, żeby ją akurat, co za przypadek, odrzucić.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Jeżeli ich nie stać na żadną opiekę dla dziecka poza darmowa babcią, z ktorej opieki nie chcą korzystać, znaczy, że jedno z nich musi zostać w domu z dzieckiem.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Zła synowa tak postąpiła... A synek, którego owa pani wychowała? Co zrobił w temacie zapewnienia opieki swojemu dziecku? Myślał, że przyleci wróżka i się zajmie??

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Scenariusz, że to teściowa nalega na opiekę nad dzieckiem, a synowa kombinuje jakby tu odmówić i zatrudnić opiekunkę/oddać do żłobka wydaje mi się zupełnie nierealny.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Nie wiem co w trakcie choroby. Ale jak babcia znajdzie sobie jakieś zajęcie - to mogą nie mieć opieki jak dziecko zachoruje.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

wyprasuje? Bez sensu. Całe szczęście, że opieka twojej matki nad twoim dzieckiem jest tylko kwestią hipotetyczną. Naprawdę, włosy mi dębem stają czasami jak czytam ematki. -- Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wku...ć to już żaden problem :D

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Jestem zdania, że dla dziecka, zwłaszcza malutkiego, lepiej byłoby w jego własnym domu. na miejscu rodziców szukałabym niani, a jeśli ich nie stać, to trudno- zacisnąc zęby i wozić, i cieszyć się, że opieka darmowa, bo jakie inne wyjście... -- Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Czy ja wiem? Jakby mieli kasę - to by nie potrzebowali darmowej opieki. Jakbym miała zapłacić 2000 za opiekę nad dzieckiem - to żeby mi się to opłacało musiałabym zarabiać ze 4000. Bo pracować na opiekunkę i dojazdy - bez sensu.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Dziecku najlepiej będzie w domu z matką. Matka ma do dyspozycji wychowawczy. Bierze go i problem opieki z głowy. Jak nie może/nie chce brać urlopu, to niech babci nie szantarzuje dobrem dziecka.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Ale to ze cos jest darmowe nie znaczy ze trzeba sie na wszystko zgadzać. Opcja matki: Dziecko jest u siebie , ma własne lóżko zabawki ,matka wraca po 15. Opieka u babci: trzeba dziecko rano ciagnąć, zaraz zima bedzie moje spały do 9.30 wiec by mnie cos trafiło jakby musiała je budzić, skoro mozna

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

nie skoncentruje się na dziecku, a z drugiej po robieniu kilku rzeczy na raz będzie taaaka zmęczona, a by to wyglądało jakby opieka nad maluchem była aż taka męcząca. Poza tym za dojeżdżaniem teściowej przemawia argument, że ona nie musi pracować w przeciwieństwie do syna i synowej, a synowa

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

"swoje dni"??? A co ty myślisz, że masz prawo komuś narzucać obowiązek opieki nad swoim dzieckiem? -- Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wku...ć to już żaden problem :D

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

by zdążyć przejąć opiekę u syna w domu) o 14 ej powoli, bez pośpiechu zaczyna się zbierać do wyjśćia (może być w ramach spaceru?) na przystanek by odwieźć dziecko. to jest w/g ciebie 90% podporządkowania się życzeniom rodziców dziecka? no ja tego tak bym nie odbierała. to co proponuje synowa czyli

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

No ok, a opieka full time nad rocznym dzieckiem babci nic nie kosztuje? To takie nic, bo przecież posadzi się dzieciaka gdzieś w kącie i w zasadzie tylko zerknie raz na jakiś czas i da obiad? Gdzie takie dzieci dają, bo ja też bym chciała:) Dla mnie opieka nad rocznym dzieckiem jest o wiele

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

babci? Mówimy o pracy ZA DARMO. Opieka nad dzieckiem to zobowiązanie długoterminowe. Ciekawe jak by matka się wściekała, jak babcia by zmieniła zdanie i zaczęła do nich przyjeżdżać, a potem stwierdzła, że nie daje rady? Chyba lepiej sprawę stawiać jasno od razu. Ja sobie nie wyobrażam wychodzenia o 7

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

zaiwaniać komunikacją, bo babcia nie będzie zmęczona opieką nad > wnukiem. Przecież to cud, miód i orzeszki - powinna być wdzięczna, że w ogóle > może się opiekować wnukiem. No tak, nie bedzie zmęczona, bo to przecież tylko opieka :D nie sprzątnie u siebie w domu, nie ugotuje, nie poprasuje, o

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Gdy siedziałam jeszcze z dzieckiem w piaskownicy (= dawno temu) poznałam historię pani Krysi (wszyscy w tej mojej piaskownicy tęsknili za panią Krysią). A było tak: córka urodziła drugie dziecko, wróciła się realizować w korpo, a babcia Krysia przejęła całodzienną opiekę nad dziećmi w domu wnuków

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

ależ jakie gorąco? w takiej sytuacji jak przepowiadassz, a bąkasz o rowzowdzie, to mama do pracy, tata do dziecka - wywalczy opiekę w sądzie bo przecież on bardzo zaangażowany z rana na te 2 godziny, i sobie poradzą. mama rzuci 500 alimentów na dziecko, dziecko tata rzuci babci na 24 godziny na

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Uważasz, że zapewnienie dziecku opieki przez wiele godzin dziennie to żadna pomoc? Rozwiązanie proponowane przez synową skutkuje tym, że teściowa poświęci, z dojazdami, na opiekę nad dzieckiem więcej czasu niż rodzice. Czy nie wydaje ci się to chore? Jak mama będzie rano popijała poranną kawkę

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

A co do rozwiązań - to synowa nie proponuje nic poza tym, żeby babcia do nich przyjeżdżała. Babcia nie chce, dała propozycje opieki u siebie. To jest nie negocjowalne. Synowa innych propozycji nie dała ( babcia do awaryjnej opieki a dziecko do żłobka czy zatrudnienie opiekunki np na 3 dni a na dwa

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Mamusia pracuje, tatuś pracuje. Tatuś nie ma kłopotu z wożeniu dziecka, mamusia ma. Mamusia chce opieki za darmoche i jeszcze stawia warunki. -- Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Nie wiesz co mysli synowa, ale wiesz co mysli tesciowa :), tak, mysle ze dalabym takiej babci dziecko pod opieke, na pewno z wiekszym zaufaniem niz obcej niani. WLASNIE, wreszcie zauwazylas :), babci sie komfort pogorszy, bo zajete kilka godzin w ciagu dnia, bo dziecko pod opieka. Skoro babcia

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

jeśli miałabyś być wykończona, zmordowana i uważasz, że to dla Ciebie za ciężka praca ("zaharowywanie się przy dziecku") to zdecydowanie bardziej sensowne będzie zaproponowanie opieki w sytuacjach awaryjnych, czy po prostu dla przyjemności spędzania czasu z wnukiem. pytanie, czy istotne jest dla

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Od 7 to pewnie nie mógłby pracować, ale od 8 na pewno. Tylko u babci dziecko byłoby ok 7 - więc babcia zamiast wstać o 7.30-8, musiałaby wstać godzinę wcześniej. Odbierałby dziecko około 16.30 - więc babcia dawałaby opiekę nie 8 a jakies 9,5h. No i dziecko nadal byłoby w korku - a przecież to

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

wysiłek. Po przeczytaniu tej dyskusji postanowiłam jednak nie wychylać się, nie proponować opieki. Wolę zostać leniwą, wygodnicką babą bez zaharowywania się przy dziecku niż taką samą francą, z tym że wykończoną opieką nad Jaśkiem.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Syn powiedział, że dziecko odwiezie rano. Synowa nie chce wracać w korkach z dzieckiem do domu. Gdyby za opiekę płacili, oczywiście, mogliby stawiać warunki. W tej sytuacji strata godziny przy zaoszczędzonych ca. 1000-1500 zł na miesiąc (strzelam, nie wiem ile teraz płaci się opiekunce), to

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Akurat babcie, które znam bez większego entuzjazmu podchodzą do opieki nad wnukami, stąd trudno mi sobie wyobrazić, nalegania (choć może rzeczywiście czasem takie sytuacje są) Zresztą uważam, że takie rzeczy powinno ustalać się przed pojawieniem się dziecka. Kto i na jakich warunkach zajmie się

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Ale trzymając się założeń wątku sytuacja byłaby ciekawa. Zaraz ich skłócimy, rozwiodą się i podzielą się opieką, którą on będzie realizował przez matkę, a ona będzie kombinować i narzekać, że on tyle zarabia, dzieckiem się nie zajmuje i płaci za niskie alimenty:D

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Ja wiem że to nie pole walki, odnoszę sie tylko do stwierdzenia, że przecież pan ma swój udział w opiece nad dzieckiem - czyli poda śniadanie, ubierze i zawiezie do babci. To nie jest 50 %. Podobnie jak kwestia odwozu kosztuje ojca znacznie mniej wysiłku.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

jednak ta opieka to u mnie? I żeby nie było za słodko, mam w rodzinie dwa ciekawe przypadki. W jednym dziecko ze żłobka trzeba było zabrać, zalecenie lekarza, dziecko nic nie jadło przez cały pobyt w żłobku i inne historie. W drugim matka musiała się zwolnić z pracy, bo z córką nikt nie chciał zostać i

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Ja nie widzę problemu dla mam, które tak stawiają sprawę. Żłobek. Na pewno będzie pod domem. Albo dochodząca/dojeżdżająca opiekunka. Na pewno będzie to jakaś nieznacząca kwota z pensji rodziców. Dziecko będzie cały dzień pod opieką obcej osoby, a rodzice będą się realizować zawodowo.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

A jak na żłobek/nianię nie stać, to wożą do teściowej, zapisując je w tym czasie na listę oczekujacych do żłobka. Zresztą do żłobka też trzeba dziecko zabrać rano z domu (ktoś podnosił, że to taki problem, że dziecko będzie zmuszone wyjść rano z domu). Teściowa dała propozycję darmowej opieki nad

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

przeciez opieka na > d roczniakiem jest diabelnie uciążliwa i w związku z tym uważam - że babcia wca > le jej nie chce. > a ofertę złożyła pro forma. > taką, żeby ją akurat, co za przypadek, odrzucić. Też tak uważam. Można się lansować przed przypadkowymi znajomymi z wczasów

opieka nad dzieckiem- nauczycielki

Witam, czy e-mamy pracujące w oświacie na stanowisku nauczyciela brały już opiekę nad dzieckiem na godziny (16 godzin na cały etat)? U mnie w szkole, pomimo wejścia w życie ustawy, nie można brać opieki na godziny, tylko na dni. Szykuję się do kolejnej walki z kadrową (trzy poprzednie wygrałam

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

nie zostalam bez opieki dla dziecka. -- Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Wlasnie myli sie w ocenie tej propozycji, bo dla niektorych propozycja zajecia sie wnukiem w jej domu ze strony niezmotoryzowanej babci, jest normalna i niewymagajaca negocjacji. Podejrzewam, ze w przypadku choroby dziecka kwestia miejsca opieki bylaby jednak negocjowalna. Co wiecej chcialabys w

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Pan już swoje dziecko wychował, nie ma na emeryturze obowiązku robić za szofera babci, której się zachciało opiekować wnukiem. Swoją drogą ciekawe czy babcia w ogóle z nim tę opiekę przegadała, może facet w ogóle nie ma ochoty zamieniać domu w żłobek:)

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

rodziców po dziecko. Zresztą jeśli korzystamy z opieki dziadków zawsze przywozimy i zabieramy.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Najwięcej przeszkadza, że zmęczona po pracy synowa będzie spędzała godzinę w samochodzie. A potem zajmowała się sama dzieckiem zanim mąż przyjedzie z pracy. Biedna będzie tak zmęczona, ze zrobi wypadek, bo uśnie za kierownicą. Ale babcia może zaiwaniać komunikacją, bo babcia nie będzie zmęczona

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

mamma_2012, weź pod uwagę, że mówimy o opiece nad dzieckiem. malutkim. czy Ci się to podoba, czy nie, mama jest dla niego najważniejsza. to jej najbardziej potrzebuje. więc żeby mówić o dobru dziecka, trzeba uwzględnić dobro jego mamy. i pomóc jej, a nie wymyślać, cytuję: 1. Mama zmienia godziny

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Widocznie na starosc zrobila sie wygodniejsza i chce byc wozona. a moze po prostu po pracy, bo inaczej opieki na rocznym dzieckiem nazwac nie mozna, chce od razu polozyc sie na kanapie? Jej prawo. Babcia problemu nie ma, maja go syn i synowa; musza znalezc opieke do dziecka jesli pani chce wracac

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Tylko caly problem w tym , ze synowa nie powie "nie". Tez uważam, ze słowa powinna poszukać opieki dla dziecka gdzie indziej. Choćby z tego powodu, żeby w razie choroby babci/dziadka lub innych przyczyn losowych nie zostac w sytuacji braku opiekunki. -- Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Nic dziwnego ze nie myślałaś o pieniądzach, koro nie musiałaś płacić za opiekę. I zamiast byc dziadkom wdzięczna, że Ci się dzieckiem zajęli, jeszcze zle? Dobrze by było, gdyby to dziadkowie sie zrywali rano i jechali godzinę, żeby pełnić role darmowych opiekunek? -- Jasiek urodził się 23

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Że u niej. Do 16. Jak nie odbiorą o czasie, to kolejnego dnia kara i brak opieki. Bo babcia wnukiem to tak przy okazji się zajmnie, pomiędzy praniem a gotowaniem. A jak wnuk akurat nie uśnie, to jaka kara będzie i dla kogo? Ta pseudo pomoc moim zdaniem w ogóle nie uwzględnia dobra dziecka. W nosie

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

oczekiwanie że babcia będzie dojeżdżać może być tylko oczekiwaniem. babcia nie chce i koniec tematu. ja tylko próbuję uświadomić niektórym forumkom, że to wbrew pozorom opieka babci nie jest układ doskonały: - babcia nie musi być dobrą opiekunką (różnie to bywa, nie każdy lubi się zajmować

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

opiekę nad dzieckiem, kąpał, usypiał. Ja miałam czas na dłuugą kąpiel z książką. Więc mogą sobie to podzielić. Ona z dzieckiem, potem on z dzieckiem ona zrobi kolację czy inaczej. To małżeństwo a nie pole walki.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

, gotowa do opieki(no, musi się wyszykować z roczniakiem ale to pestka, nie?) o 13 ej, nawet wcześniej kładzie wcześnie obudzoego roczniaka do drzemki południowej, dzieciak śpi do 14.30 o 15 wychodzi z domu odwieźć dziecko, o 15.15 oddaje matce na przystanku. realnej opieki jest kilka godzin 9-13 (czyli

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Nie wiemy, co zrobi synowa przypadkowej znajomej z wakacji matki arweny - bo jej nie znamy, a przedstawiona jest celowo w świetle tak negatywnym, jak tylko się da, tyle że najprawdopodobniej całkowicie fałszywym ;-) Zastanawiam się też, jak wobec przedstawionej sytuacji ojciec dziecka oraz babcia

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

ewa_mama_jasia napisała: Nic dziwnego ze nie myślałaś o pieniądzach, koro nie musiałaś płacić za opiekę. I zamiast byc dziadkom wdzięczna, że Ci się dzieckiem zajęli, jeszcze zle? Dobrze by było, gdyby to dziadkowie sie zrywali rano i jechali godzinę, żeby pełnić role darmowych opiekunek

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Ale to dziecko będzie w domu babci, bliskiej osoby z rodziny, a nie jakiejś emerytki, która postanowiła sobie dorobić i w pokoju w bloku kisić ze troje maluchów (moja znajoma oddała córeczkę pod taką opiekę, bo nie miała innej opcji). Matka wróci z dzieckiem po pracy do uporządkowanego

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

lub poszukać żłobka. A jeśli babcia jest chętna do opieki to mogłaby się zająć dzieckiem w razie choroby czy wakacji.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Można spojrzeć na to inaczej: 1. Mama zmienia godziny pracy, tak, żeby zdążyć przed korkami odebrać dziecko albo miejsce pracy, żeby robić to po drodze 2. Mama zakazuje rękawy, żeby tata mógł zostać w domu z JEJ dzieckiem 3. Mama bierze nadgodziny, żeby opłacić opiekunkę/ żłobek Ja mam wrażenie

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Z tego, co pamiętam z wątku, to babcia propozycję złożyła, bo młodzi narzekali, że nie mają opieki dla dziecka - prywatny żłobek drogi, państwowego nie ma, niania też droga. No to się zadeklarowała. Ale, jak dała palec, to synowa zaraz cap całą rękę. -- Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

zrezygnować. I tyle. Nie z każdej propozycji trzeba korzystać dlatego, że się takowa pojawiła. Tu opieka babci na pierwszy rzut oka wygląda na "super ofertę", ale jak się nad tym zastanowić, to więcej w tym uciążliwości (dla wszystkich) niż pożytku (dla kogokolwiek) i obiekcje matki wcale nie są

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

opieki nad wnukiem, skoro rodzice dziecka mają oboje samochody. Kompromis zaproponowany przez joa66 jest sensowny. A ogólnie to babcia ma rację, oferuje tak dużą pomoc, że rodzice dziecka powinni się do niej choć trochę dostosować.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

agonyaunt napisała: > Pan już swoje dziecko wychował, nie ma na emeryturze obowiązku robić za szofera > babci, której się zachciało opiekować wnukiem. Swoją drogą ciekawe czy babcia > w ogóle z nim tę opiekę przegadała, może facet w ogóle nie ma ochoty zamieniać > domu w

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

sie do pracy i jednocześnie zajmował dzieckiem. Wstanie przed siódmą, weźmie prysznic, zje śniadanie, ogarnie potomka i po drodze, podkreślam PO DRODZE podrzuci go do babci. I jaki to on super, wszystko mu pasuje. Dzieli sie z matką opieką 50 / 50. A matka leniwa, bo wypoczęta po robocie nie chce

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

u niej w domu to znaczy że rano będzie wybudzany wcześniej) od 13 do 15-ej, będzie w samochodzie w korku skory do figli i upięty będzie darł japę. i wyjdzie na to, że babcia od 9 do 13 będzie baaaaardzo zmęczona opieką nad dzieckiem. o 15.30 wręczy matce wyspane i możliwe że chociaż najedzone

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Tak się dziwnie składa, że nie za bardzo może odciąć od wnuka babci, która dziecku krzywdy nie robi. No i syn też ma cos do powiedzenia. A jak babcia będzie zdeterminowana - to ustali kontakty sądownie. O jak mnie takie roszczeniowe dziunie jak ty wkurzają. W życiu nie zaproponuję synowej opieki

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Naprawdę nie widzisz różnicy w opiece 7,5-8h a 9-10? Babcia ocenia swoje siły na pomoc max 8h. Synowa oczekuje 10h ( jakby miał mąż odbierać ). Sama od siebie nic nie daje. Bo jeżeli mąż by odwoził i przywoził, babcia sie opiekowała - to gdzie wkład synowej? Ja zdecydowanie uważam, że powinni

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

autobusy (w korkach). Rozumiem niechęć mamy do stania w korkach i tracenia w nich życia, ale w kontekście codziennej DARMOWEJ opieki nad dzieckiem, przestaję rozumieć. Za to doskonale rozumiem babcię.

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

przychodzącej do domu/ żłobka nie wymagającego codziennego nadkładania drogi i dodatkowej godziny w korkach. A mąż i ojciec beznadziejny - nic go nie obchodzi poza własną wygodą, ani dziecko, ani żona, ani fakt, że żona z jego matką się dogadać nie może, ani że matkę obciąża taką opieką. -- "George, while

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

"ale tata nie stawia warunków." - nie żebym jakoś specjalnie broniła tej mamy, ale .... tata ma dom babci PO DRODZE do pracy i w dodatku jedzie na 9, więc bez korków. Mama po pracy, w korkach musi specjalnie po dziecko te 15 km razy dwa jechać. Więc de facto koszty tego systemu opieki ponosi babcia

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

ze szkoły, odrabiają z nim lekcje, prowadzą na zajęcia pozalekcyjne i do lekarzy. Dziecko jest odbierane późnym wieczorem i przywożone bladym świtem. O dziadku meldujacym sie do opieki ad wnukiem o godzinie piątej rano (bo rodzice dojeżdżają do pracy ponad 2godziny) nie wspomnę. Ci dziadkowie sa tak

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

. Mając wybór - pracuję za darmo ( na opiekunkę ) czy zostaję w domu z dzieckiem - nawet się nie zastanawiałam. Może gdybym miała darmową opiekę od babci - wróciłabym do pracy. Ale nie miałam. Mam wrażenie, że tam wybór jest podobny. Praca na opiekunkę/żłobek, albo zostanie w domu z dzieckiem. Bo opcja

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

iwoniaw napisała: > Dla takiego malucha oczywiście lepiej, żeby miał opiekę we własnym domu, a nie > codziennie był budzony na gwizdek i wożony do babci. Niekoniecznie. Co można robić godzinami w obcym domu? W domu babci cała kolekcja ciekawych rzeczy, innych niż w domu, a

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Babcia przedstawia ofertę. Kochani, gdybyście mieli ochotę, to mogę zająć się Niuniusiem, kiedy oboje jesteście w pracy. U mnie, i uprzedzam, że w normalnym domowym trybie, gdzie w czasie opieki coś sobie porobię. Oczywiście nie upieram się, więc jak macie inne, lepsze rozwiązanie to oczywiście

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

No wiesz, ale Ty wybrałaś. Nie podobało Ci się takie rozwiązanie (wcale mnie to zresztą nie dziwi), to wybrałaś inne. Nie miałaś pretensji do matki/teściowej, że mieli inną wizję. Ja też nie wyobrażał m sobie organizowania opieki przez babcie. Jedna była chętna, ale warunki były takie, że się nie

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

my korzystaliśmy z takiej opieki babci. z punktu widzenia rozwoju dziecka, jego poczucia bezpieczeństwa itp było to super rozwiązanie. ale logistycznie - koszmar, i nie raz się w duchu dziwiłam, że moja mama (bo to ona się takiej opieki podjęła), tak doskonała babcia (serio) nie widzi, że zrywamy

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

No ale w tej rodzinie to widać tradycyjne - ojciec pana też już "ma prawo wypoczywać" i nie musi pomagać żonie w opiece nad wnukiem nawet w takim zakresie, żeby ją podwieźć do domu syna czy stamtąd odebrać... Ciekawa jestem, co by pan mąż i ojciec malucha zrobił, gdyby żona oświadczyła, że wobec

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

A nie mogą raz tak, raz tak? Babcia by sobie raz poprasowała, a raz posiedziała przed TV albo z książką - toż to prawie jak urlop;) Jak dzieci jej dadzą na taksówkę (a w tej sytuacji powinni), to nie będzie się musiała tłuc autobusami. Nie wiem czy babcia sobie trochę tej opieki u siebie nie

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

troche szkoda by mi bylo zrywac dziecko, miec caly cyrk z rana z ubieraniem w pospiechu, wiec rozumiem mame dziecka. Sama mialam porownanie o ile latwiej jest jak opiekunka przychodzi w porownaniu z dostarczaniem malucha gdzies na czas. Jednak przy bezplatnej opiece nie powinno sie stawiac warunkow

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Dwie godziny rano? Bo ja dojazdu porannego matki do pracy nie liczę, wtedy wyszłoby ze trzynaście godzin w aucie przez 5 dni. Skoro dojazd DO pracy zajmuje ojcu 2 godziny, to o której będzie budzone dziecko? I czy czasem matka nie będzie szykowała wszystkiego, żeby ojciec dziecko ubrał i wsadził do

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Mogę się założyć, że jakby mama zarobiła tyle, że pensja ojca byłaby niepotrzeb > na - chętnie by został Piszesz o tym samym panu, który kwestię zaplanowania opieki nad dzieckiem dotąd raczył skwitować "niech się baby dogadają" i który przecież "będzie obciążony" musząc co rano "wyszykować

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Ale on spędza ten czas w korkach niezależnie od sposobu opieki nad dzieckiem i w zasadzie nie może nic z tym zrobić (oprócz zmiany godzin pracy, co zresztą uczynił. I nadal stoi w tych korkach?). Ona może stać w korku, pytanie, czy musi? Może jej najzwyczajniej szkoda czasu, bo wie, ze w domu ma

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

Teściowa proponowała taką opiekę nad synem i wybraliśmy nianię, a potem przedszkole. Nie wyobrażam sobie, żeby kogoś, kto robi mi przysługę, zmuszać do jeżdżenia do mnie, ale nie wyobrażałam też sobie wywożenia w naszym przypadku dwulatka na cały dzień z własnego domu. Ja wracałam do domu

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

odwozi dziecko. korzyści dla babci - już od 15.15 dziecka nie ma na głowie, posiedzi w drodze powrotniej w spokoju w autobusie, odpocznie, i może podgrzewać obiad dla dziadka ugotowany w trakcie opieki nad dzieckiem. nie mówcie że jazda autobusem (rozumiem, że bez korka w stronę domu dziecka?) to taka

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

bodźców... Trzeba mieć oczy dookoła głowy i reagować błyskawicznie. Zanim z takiego dziecka nie wyrośnie w miarę ogarnięty trzylatek, te dwa lata są najtrudniejsze w opiece nad dzieckiem! Przechodziłam to niedawno, na szczęście nie opiekując się wnuczką samodzielnie pełnoetatowo. Ale zaraz się pewnie

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

. Na razie to jest warunek opieki w domu dziecka. Kto zaręczy, że za chwilę nie pojawi się warunek, ze synowa po pracy musi: iść na zakupy, spotkać sie z koleżanka, iść z mężem do kina? I babcia nie dość ze się zrywa rano to jeszcze bedzie kwitla cale dnie u synowej, zanim ta razy wrócić do domu

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

będzie, sam po drodze załatwi transport dziecka, 2/ utrzymać rodzinę na takim poziomie, żeby matka mogła zostać z również JEGO dzieckiem 3/ zarobić tyle, żeby opłacić opiekunkę P-kt 1 i 2 - facet nie wie co to odpowiedzialność za własne dziecko - zwala ją na swoją matkę i żonę - pała dla babci za

Re: opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u bab

, który, odkąd jego mama po macierzyńskim wróciła do pracy, jest właściwie pod opieką i wychowaniem babci. Która to babcia obecnie ma 69/70 lat i cały czas pełni obowiązki matki . Wnuk ma u niej swój pokój (dawny pokój taty), u babci się odchował, u babci chodził do przedszkola (którego nie lubił i był w

opieka nad wnukiem - dziecko w domu czy u babci

pogodę itd.A u siebie w domu, jak dziecko będzie spało - to sobie obiad ugotuje, poprasuje, pranie wstawi itd. Zaproponowała, żeby przywozili do niej wnuka ( wykonalne, bo syn jadąc do pracy na 9 ma po drodze mamę ) a odbierali o 16 ( synowa pracuje od 7 do 15 ). O ile syn nie widzi problemu z

Policja pilotowała samochód z duszącym się noworodkiem

Policja pilotowała samochód z duszącym się noworodkiem

Baby Care & Baby Hospital

Baby Care & Baby Hospital to gra zręcznościowo-logiczna, w której naszym zadaniem jest opieka nad dzieckiem.

Baby Care & Baby Hospital przedstawia zarówno typową opiekę nad dzieckiem, jak i w sytuacji, gdy wirtualny podopieczny jest chory. Sprowadza się to do

Baby Care & Baby Hospital iOS

Baby Care & Baby Hospital iOS to gra, w której zajmujemy się tytułowymi dzieciakami – ta edycja jest przeznaczona dla sprzętów z systemem iOS.

Baby Care & Baby Hospital przedstawia zarówno typową opiekę nad dzieckiem, jak i w sytuacji, gdy wirtualny podopieczny

Bolek i Lolek. Język angielski dla dzieci.

. Jednak nawet młodsi użytkownicy pod opieką rodzica są w stanie bawić się w większość zabaw. Wszystkie elementy są bowiem duże i czytelne. Żadna zabawa nie wymaga od dziecka manualnej zręczności, czy umiejętności czytania, ponieważ nauka polega na słuchaniu, zrozumieniu i powtarzaniu słówek oraz zwrotów

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - opieka na dziecko

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin