Przeszukano 111 267 032 wypowiedzi na 4 107 forach

mieszkanie na parterze - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietrze?

Chodzi o mieszkanie dla mojej mamy, która nie może się zdecydować. Budynek oddany do użytku 2 lata temu, nowy, w fajnej, zagospodarowanej okolicy. Jedno mieszkanie jest na parterze z kawałkiem ogródka, osłoniętego od ulicy na wys. na oko 2,5-3 m. Można tam stolik, krzesełka ustawić, kawałek trawki

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Na trzecim piętrze, szczególnie pod dachem, będzie w okresie letnim gorąco nie do wytrzymania. Mieszkałam w takich dwóch mieszkaniach, dziękuję, nigdy więcej. Obecnie mieszkam na parterze, mieszkanie z ogródkiem właśnie. Mieszka mi się super.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Mieszkałam w dwóch mieszkaniach na parterze, były małe ogródki, ale zwykły stary blok. Byłam bardzo zadowolona. Ale jeśli chodzi o to, co przedstawiłaś, na pewno wybrałbym to ostatnie piętro z tarasem.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

to zależy od trybu życia. Ja mieszkałam długo na parterze, a teraz na 3 piętrze i chętnie wróciłabym na parter. Czuję sie bardziej mobilna, łatwiej wejść, wyjść, podrzucić zakupy i wyjść szybko, niż wdrapywać się, albo jechać windą. Jedyny duży plus 3 piętra to to, że jest się powyżej latarni.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

słychać mechaniczne wentylatory zamontowane na dachu. Mieszkańców parteru z kolei Wspólnota obliguje do regularnego koszenia trawy i dbania o ogródek, jak ktoś się ociąga to kosza za niego i obciążają kosztami. No i te mieszkania na parterze są dość ciemne. -- "Demokracja" na ematce - ban na IP za

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

zanim mielismy dzieci, mieszkalismy w mieszkaniu na poddaszu, obecnie mieszkamy na parterze. kazde z tych mieszkan ma swoje plusy i minusy. z dziecmi wygodniej mieszka sie na parterze, ale jako samotna, starsza pani zdecydowanie wybralabym mieszkanie na ostatnim pietrze. roznica miedzy naszymi

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

mniejszym mieszkaniu na parterze, gdy widze za oknem kawalek ogrodka niz w wiekszym mieszkaniu ze sporym tarasem ale bez ogrodka. Dla mamy pewnie latwiej bedzie jednak na III p- doniczki z kwiatami to nie to samo co kawalek ogrodka, gdzie trzeba jdnak pielic/ kosic. Sprawdzilabym jeszcze z deweloperem jak

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Jako osoba mieszkająca i tu i tu - ostatnie. Więcej prywatności, lepszy widok, brak hałasów z góry, wyższa wartość mieszkania (parterowe ciężko sprzedać). Jedynym minusem mogą być temperatury. Parter jest zdecydowanie chłodniejszy latem i cieplejszy zimą. Jak jest zła izolacja dachu, to latem można

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Zdecydowanie brałabym trzecie piętro. Zresztą ja kiedyś sama tak już wybrałam. Jak kupowałam swoje mieszkanie, to do wyboru miałam parter, drugie i ostatnie (trzecie piętro) i wybrałam ostatnie piętro, a mam gorzej, bo nie mam windy i nie mam tarasu tylko średni balkon. A bardzo chciałabym mieć

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Nie będę się mądrzyła, ale znam osoby, które sprzedawały mieszkania, także z kredytami i kupowały nowe. Kiedy sama szukałam mieszkania, to najwięcej ofert i takich najlepszych cenowo było na 3/4 piętrach (bez windy, dane piętro było ostatnie) oraz na parterach. Były przypadki, kiedy starsza osoba

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Na górze. Z relacji osób mieszkających na parterze wiem, że ludzie naprawdę potrafią syf robić i wyrzucać z okien różne rzeczy. Poza tym na dole jest większy bezpośredni hałas z ulicy, z klatki - każdy przechodzi obok. Na górze tylko ci, co tam mieszkają i ich goście, a więc zaledwie 1/4 ruchu

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Tak, wszyscy na parter i w ogóle już trumny pozamawiać, bo kiedyś umrzemy. Skoro nawet mieszkania nie można zmienić, tylko profilaktycznie trzeba kupić takie na niskiej kondygnacji. Nie wiem, dlaczego zdrowie ma być problemem w przeprowadzce (większym niż w jej braku, jeśli wysokie piętro uwiera

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Trzecie, właśnie z tego powodu, o którym piszesz:) Ogródek może być przypisany do mieszkania, ale jak masz nad sobą innych, to on nigdy nie będzie w 100% twój. Śmiecenie to jedno, drugie to brak intymności - cokolwiek będziesz tam robić, to sąsiedzi będą to widzieć i słyszeć. Taras jest fajniejszy

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

iwles napisała: > No chyba że mama lubi grzebać w ziemi, jakieś kwiatki, roślinki, pielić, kosić > trawę, to wtedy parter. > > lubi, ale chyba nie na tyle, żeby zbierać z trawnika ew. pety, flaszki, inne śmieci. U mamy w bloku, gdzie teraz ma mieszkanie debil wyrzuca z pietra

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

sama widzisz, ze najwiecej jest ofert mieszkan mniej atrakcyjnych i zeby sprzedac, to cena musi byc atrakcyjna. Parter i pietro 3-4 bez windy to wlasnie takie oferty. Pewnie, ze mozna, ale jak od razu ma sie wybor to sie wybiera cos lepszego. Tak, mieszkanie na 4tym pietrze z winda jest lepsze niz

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Bez przesady z tym "pół roku". Nie ma w PL aż tyle męczących upałów. Zresztą, zależy jeszcze, na którą stronę świata ma wychodzić mieszkanie, czy pomieszczenia wychodzą tylko na jedną stronę, czy są na przestrzał. Ja w każdym razie, będąc starszą panią, nie zastanawiałabym się ani chwili. Dla mnie

Wady mieszkania na parterze

Rozważamy z mężem zakup mieszkania w nowym budownictwie, na ogrodzonym osiedlu, na parterze. Duzo osób mowi, ze parter to lepiej nie ze względu na bezpieczeństwo i to ze ludzie chodzą pod oknem. Jakie wy macie doświadczenia, a moze ktoś mieszka na parterze Io moze poradzić na co zwracać uwagę o co

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Ja bym wolała parter. -- Paszczak jest zawsze Paszczakiem i zdarzają mu się tylko te same rzeczy.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Ale to ma być mieszkanie dla starszej osoby. -- Wielkość kanapy NIE JEST dla mnie miernikiem wartości człowieka. (by Felinecaline)

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Ma 2 psy, dziecko, jesteśmy głośni, wybrałabym parter, zabudowałabym część ogrodu konstrukcją drewniano- ażurową i puściła pnącze. A syfiarzy jest dposob, strzelanie petami z procy.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

naturella napisała: > Parter oczywiście - prawdziwa trawa, a nie nagrzewające się płytki. Wiesz, na tarasie nie musi być nagrzewających sie płytek. Jest multum innych możliwości.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Zgadzam się, w końcu nie mieszkam na południu Włoch. :) A w ciągu tegorocznego lata upalną pogodę miałam chyba tylko po południowej stronie mieszkania.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Ja bym wolała parter. Wolę ogródek niż taras, poza tym bałabym się że na ostatnim piętrze będzie okropnie gorąco w lecie.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Przy takim układzie jak opisałaś to oczywiście że 3 piętro. Winda jest, taras, cena, spokój nad głową, nie widzę tu żadnej przewagi parteru.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Skoro jest winda, a ostatnie piętro to trzecie (a nie dziesiąte albo szesnaste), to jak najbardziej - druga opcja.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

da sie, da, i wozek i zakupy i inne bambetle. Ale jak sie przeprowadzilam do mieszkania z winda to dopiero docenilam ten wynalazek!

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

I miałabyś rację. Mój mąż miał takie mieszkanie. Termiczny koszmar -- A weź ty takie rady zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Toż piszę o sobie. Starszą osobę pewnie by szlak trafił jakby mieszkała podemną, ja nie lubię skwaru a poddasze z tym mi się kojarzy.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

No ale w przypadku mieszkania z postu początkowego jest winda! :) Tutaj zaczęło się od postu Aankii, która śmiała wyrazić się raczej pozytywnie o mieszkaniu na czwartym piętrze bez windy i zaraz pojawili się malkontenci.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

To kwestia złego wykonania. Mieszkam na ostatnim piętrze, izolacja jest rewelacyjna. W upały jest gorąco dokładnie tak jak na pozostałych piętrach. Zwykła fuszerka.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

muchy_w_nosie napisał(a): A syfiarzy jest dposob, str > zelanie petami z procy. A moze byś sie tak zastanowiła zanim cos takiego napiszesz?

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

A w ogóle można grillować w takich ogródkach? Przecież to tak jak grill na balkonie, prosto w okna sąsiadów. Nie chciałabym nad czymś takim mieszkać.

Sprzedam mieszkanie 77,8 m2 parter blok A

Witam, mam na sprzedaz mieszkanie na tym osiedlu. Mieszkanie znajduje sie na parterze w bloku A, (3 pokoje i kuchnia, 77,8 m2). Osoby zainteresowane proszone sa o kontakt pod nr telefonu 697084610. Szczegoly:

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

No tak jak piszę - wszyscy kiedyś umrzemy, można wpaść pod samochód, poważnie zachorować, jest też wiele innych nieszczęść. Opad rąk, nos na kwintę, położyć się i czekać na śmierć.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Czytałam. A Ty rozumiesz, że póki sama nie będziesz miała 60+, to cały czas tylko sobie teoretyzujesz? -- www.wszechswiatmyszuni.pl

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

No dramat, nie? W ogóle życie jest takie ciężkie... Mnie już wykańcza codzienne wnoszenie mebli i remont co dwa miesiące.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Mam podobne obserwacje, ale ja poza tym ćwiczę, więc nie wiem na ile to efekt chodzenia po schodach, a na ile trybu życia w kontrze do kanapowych znajomych.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

A moja ciotka tez tak biegala po schodach i jakis ja to nie uchronilo od chorob. Nie wierze w cudowne dzialanie schodow. I przypominam - obok windy zawsze sa schody.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

A najprzyjemniej się idzie z pełnymi siatami, zgrzewkami mineralnej, wnosi meble, robi remonty... -- www.wszechswiatmyszuni.pl

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Nie wiem, czy to kwestia mentalności, ale ani moja teściowa, ani moja babcia, ani większość rodziny nie pali się do spotkań u nas, jako powód podając "te koszmarne schody". ;-)

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Może czytasz co drugie słowo, bo pisałam o osobach trzydziestoletnich, które odrzucają mieszkanie na 3 czy 4 piętrze bez windy, bo kiedyś będą starzy. A nie o tym, że 60-latek nie chce mieszkać na 3 czy 4 piętrze bez windy.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Nie lubię sobie utrudniać życia, ale trójka niemowlaków rok po roku. Lol. A o gnuśności pisałam już tutaj kilkakrotnie.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

o tych dzieciach to nie bylo juz o takich samodzielnie biegajacych ale o maluchach, ktore trzeba nosic i sypiaja w wozku.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Zdecydowanie ani jedno, ani drugie - przez pół roku pani starsza nie będzie mogła złapać oddechu przez upał pod dachem, a mieszkając na parterze będzie musiała sprzątać pety. Co to w ogóle za ogródek z 2-3 balkonami nad nim. Naprawdę od biedy brałabym to na piętrze, ale dodając obowiązkową klimę

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

dobrze zamienmy na - co bedzie jak bede miala 60 lat na - a co bedzie jak bede miec dzieci, w szczegolnosci blizniaki.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

jeśli winda i balkon w miare duży, to biorę 3p. -- "Gdyby idiota wiedział, że jest idiotą, to automatycznie przestałby być idiotą".

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Oczywiście na ostatnim piętrze. Bo jest bezpieczniej, bo wolę taras od dostępnego dla wszystkich ogródka, bo widok z okna ładniejszy. W ogóle nie mam żadnych wątpliwości.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

no akurat na taras/balkon na ostatnie piętro wejść z dachu to pikuś. nie mniej narażony niż parter oczywiście brałabym piętro ostatnie i teraz takie też mam. a nad głową łazi mi czasami kominiarz i naprawiacze dachów. komisje itp. ale to z 1-2 razy do roku.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Wiesz - nas jest piątka więc i ryzyko większe ;) Generalnie wszystko da się zrobić - nawet wnieść wózek z niemowlakiem na trzecie piętro. Pytanie tylko po co, skoro wynaleziono windy.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Bez żartów, przy wózku dziecięcym, wnoszeniu zakupów, zwykłym złamaniu nogi - to jest totalna klęska. Dla mnie nie wchodzi w grę niezależnie od wieku.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

zona_mi napisała: > Nad tym piętrem jest strych, czy od razu dach? Bo też warto przyjrzeć się jak t > o może wyglądać w upały. > > Dach.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Trzecie zdecydowanie. Ciszej, bezpieczniej, więcej światła, więcej prywatności, nie zaleje Cię nikt z góry. A kawałek trawki oznacza, że musisz ją kosić - nożyczkami? Bo kosiarki raczej nie opłaca nie trzymać.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Mieszkam na 4p bez windy i oczywiście widzę wpływ codziennego chodzenia. W górach poruszam się dużo sprawniej niż znajomi, którzy nie mają takich atrakcji. Nigdy nie chciałabym mieszkać pod kimś, odpada. Największym minusem ostatniego piętra jest nagrzewanie latem.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Mam takie koleżanki, koło 30-tki, które kupują mieszkanie ale odrzucają 3 czy 4 piętro bez windy, bo co będzie, kiedy będą miały 60 lat. Dla mnie przedziwna, gnuśna mentalność. Sama mieszkam na trzecim, ostatnim pietrze bez windy i jeśli kiedyś będzie to problem, to po prostu sprzedam mieszkanie i

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Trzecie. I jako drobny zalacznik do mieszkania mozesz mamie sprezentowac ksiazeczke pt "Balkonowe ogrody" czy cos w tym rodzaju - jesli lubi prace ogrodnicze, nawet na balkonie, a na tarasie tym bardziej moze ich miec do wypeku. Bez koniecznosci koszenia trawy :)

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

jak ci zdrowie bedzie siadac to niekoniecznie bedziesz miala je na przeprowadzki, o szukaniu mieszkania nie wspomne. Dla mnie mieszkanie z wnda jak sie planuje dzieci to podstawa. Mieszkalam juz bez widny - mloda i bezdzietna - ok, luzik, ale przy dziecku zmienilm zdanie. A jak jeszcze doszly

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

piepe napisał(a): > Zdecydowanie ani jedno, ani drugie - przez pół roku pani starsza nie będzie mog > ła złapać oddechu przez upał pod dachem, Od kiedy w Polsce przez pół orku jest upał? Moze coś mnie ominęło?

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Ja mam tak, że ze wszystkich poruszanych kwestii najbardziej mi przeszkadza upał pod samym dachem. (I nie, klimatyzacja nie rozwiązuje sprawy, sorry.) Więc dla siebie wybrałabym parter. Ale wcale nie uważam, że on jest jakoś obiektywnie lepszy, oba rozwiązania mają swoje wady i trzeba ocenić, które

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

capa_negra napisała: > I miałabyś rację. Mój mąż miał takie mieszkanie. Termiczny koszmar > Bez przesady. Mieszkam na ostatnim (trzecim) piętrze, mam wszystkie okna na południe, i mam latem w upały piekarnik, ale do przeżycia. Ile w roku jest upalnych dni w Polsce? -- Gdy jedna

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Dla starszej pani wybrałabym 3 piętro (choć upał może być dokuczliwy latem). Dla rodziny z małymi dziećmi tylko parter. Większa swoboda, bo nikomu nie stukasz nad głową, gdy się bawią, ogródek, brak konieczności wnoszenia wózka itd. -- "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

a ja chodze regularnie po gorach a siaty i inne ciezary typu wozek dzieciecy wole wozic winda. Z sama torebka tez chetnie sie przejde po schodach. Wole ruch na swiezym powietrzu niz po klatce schodowej.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

3 piętro mieszkam na ostatnim (4, niestety bez windy) - jakoś się wdrapuję - mam ten komfort, że od maja do października mogę zostawić otwarty balkon i nie zastanawiać się czy ktoś mi wejdzie do chałupy -- jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

regina-phalange napisała: > wątku są podzielone i są osoby, które chwalą sobie wchodzenie po schodach i są > w dobrej formie, również dzięki temu. Ile z tych osób ma ponad sześćdziesiąt lat? -- zresztą to NIE z resztą...

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

A co ma winda do gnuśności? Ja mieszkam w czwartym mieszkaniu (wynajem, własne) i wszędzie w warunek miał być taki, że ma być winda. Zresztą akurat, żeby być mobilnym trzeba mieć mieszkanie łatwo sprzedawalne, a amatorów trzeciego piętra bez windy nie ma tak wiele. I nie chodzi o jakieś czarno

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

a tych co maja tarasy wspolnota obliguje do odsniezania tego tarasu. Nie wiem, moze to zalezy od tarasu i wielkosci ale iles ton tam zalegac nie moze. Nie pytaj tylko - co jak sie zima wyjedzie.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Podkaszarką to nie za bardzo da się trawnik skosic. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

princesswhitewolf napisała: > na parterze: ogrodek oraz to ze z wiekiem starszej osobie bedzie coraz ciezej w > lazic i zlazic z wiezy. > > >Do ogródka mogą ludzie rzucać pety, śmieci etc. > > ludzie wymyslaja na to juz sposoby. Robia rodzaj pergolki z plastikowym

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

ogrodek bym wybraly tylko jakby byl naprawde ladny i zaciszny, bez siatek jak od kurnika wokolo, sloneczny i zeby nikt nie mogl lazic naokolo. Trudno taki znalezc. Wiec taras by wygral. to, ze nikt po glowie ie bedzie chodzil to ogromna zaleta.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Jak często łamiesz nogę? Bo jeśli częściej, niż dwa razy w roku, to rzeczywiście może być problem. Zakupy potrafię wnieść sama, mimo że jestem raczej drobna, no ale ja ćwiczę i ogólnie jestem aktywna. Leń kanapowy będzie miał trudniej.

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

poza tym znam w najblizszej rodzinie dwa przypadki - jeden to ciotka, dosc schorowana, ktorej trzeba bylo przynosic zakupy, bo nie dawala rady wchodzic wysoko po schodach. Mieszkanie malutkie. Zgadnij ile bylo chetnych na zamiane przez pare lat? Inny przyklad - dom, do ktorego wchodzi sie po

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

po prostu sprzedam - to myślenie życzeniowe bo żeby takie sprzedać to trzeba najczęściej zejść mocno z ceny - tylko tak udało się kupić naszym znajomym mieszkanie - jedyne na co ich było stać to 4p. bez windy. młoda para - więc luzz. tylko potem doszło dziecko, wózek i babcia do opieki

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Zdecydowanie trzecie piętro. Nie ma problemu z dbaniem o trawę, z ew. śmieciami w ogródku. No i nie ma strachu, że ktoś przez balkon wejdzie;)(wiem, wiem włamać się można na każde piętro).

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Wyższe. Mniej stresu, strachu przed włamaniem, ewentualnych problemow z sąsiadami z góry, troski o ogrodek, ktory - jak słusznie prawisz - może ucierpieć na skutek aktow wandalizmu. Poza tym z tarasu ostatniego pietra można nieskrepowanie korzystać (chocby w piżamie), przyjmowac gości, mieć tam porz

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

na parterze: ogrodek oraz to ze z wiekiem starszej osobie bedzie coraz ciezej wlazic i zlazic z wiezy. >Do ogródka mogą ludzie rzucać pety, śmieci etc. ludzie wymyslaja na to juz sposoby. Robia rodzaj pergolki z plastikowym przezroczystym zadaszeniem tuz pod balkonami oknami tak na 1.5 metra

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

niennte napisała: > Ile z tych osób ma ponad sześćdziesiąt lat? Napisałam już, że moi rodzice na przykład. Są oboje po 70-tce, ojciec nawet już 75 plus. Nie wiem, może mają oboje dobre geny, ale przecież nie są ze sobą spokrewnieni. Ja jestem po 50-tce, na głowę nie upadłam, by mieszkanie

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Przecież nie neguję, że ludziom starym czy schorowanym 3-4 piętro bez windy niekoniecznie będzie pasowało, przecież o tym pisałam. Ale nie ma co dramatyzować i każdego straszyć starością, inwalidztwem czy złamaną nogą. Jak widać głosy w wątku są podzielone i są osoby, które chwalą sobie wchodzenie p

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Ale czemu zrownujecie przywiazanie do windy z gnusnoscia? Ja latam cały dzien, jak mam wybrac spacer a auto - to wybiore auto, staram sie zyc aktywnie i zdrowo, czesto jestem na basenie i w sezonie na rowerze - a na 4p bez windy bym sie nie zdecydowała. To dla mnie przyklad takiego uproszczonego mys

Re: Wady mieszkania na parterze

Wynajmowaliśmy mieszkanie na parterze nad garażem. Pod spod3m dzieciaki grały w piłkę i waliły

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

Żeby doprecyzować - jestem starszą panią i nie gdybam o przyszłości, tylko piszę o tym, co ja konkretnie teraz, bym wybrała. Tak zresztą wybrałam dziesięć lat temu - przeniosłam się z trzeciego piętra z M5 na drugie piętro z windą (nie ostatnie) do M3. Nie żałuję ani chwili. --

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

otóż posiadam bliźniaki i dużo bliżej niż dalej do magicznej 60-tki :D ba, nie układam (jak to wyżej ktoś napisał) całej logistyki wyjścia, po prostu kursuję po tych schodach na górę i na dół (dzięki temu nie muszę już chadzać na żadne fitnesy i siłownie) -- jako jedyny gatunek na ziemi znosimy j

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

naturella ...te "ogórdki" to o kant doopy można sobie roztrzaskać. A jeśli od ulicy to tym bardziej. Nawet jeśli byłby od środka, to i tak doopa, bo to nie jest spokojne leżene, siedzene, bo wszyscy widzą co robisz... Bardziej mama autorki sobie odpocznie na balkonie na 3p z kwiatkami, krzewami ii

Re: Mieszkanie na parterze, czy na ostantim pietr

moze to i wina mentalnosci, ludzie sa malo mobilni ale popatrz na rynek nieruchomosci i mozliwosci finansowe przecietnych obywateli. Na zawsze? No przynajmniej do konca splaty kredytu. Naprawde nie jest latwo sprzedac mieszkanie i kupic inne (idealne) i zgrac w to w czasie i jeszcze nie doplacic

Z czego składa się blok? Architecture is a good idea

Z czego składa się blok? Architecture is a good idea

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - mieszkanie na parterze

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin