Przeszukano 112 149 446 wypowiedzi na 1 230 forach

lekarz bez samochodu. do pracy jeździ rowerem - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Lekarz bez samochodu. Do pracy jeździ rowerem

No pięknie ale nie róbmy jak zwykle tylko dla pracowników ( tak jak parkingi samochodowe dla pracowników a reszta niech sie martwi ) ale też dla pacjentów a może przede wszystkim dla pacjentów miejsca do pozostawienia rowerów - ja który nie korzysta z roweru ale by chciał ale... no własnie

Lekarz bez samochodu.

Do pracy jeździ rowerem http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,8148406,Lekarz_bez_samochodu__Do_pracy_jezdzi_rowerem.html link Szpital stawia stojaki dla personelu oraz dla pacjentów.

Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Bardzo dobry pomysł dla kogoś , kto ma do pokonania rano 40 km, w tym np 20 drogą krajową i chciałby wyglądać w pracy świeżo i elegancko. Rewelacja...

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

...ale nie każdy ma taką możliwość :( Nie mam roweru, bo nie mam gdzie trzymać (mieszkam w kawalerce, bez piwnicy). W pracy też nie byłoby możliwości ani odświeżenia się po przejażdżce, ani pozostawienia jenośladu w bezpiecznym miejscu :(

Re: Miesiąc bez samochodu

Jesień to nie jest dobry czas na jeżdżenie rowerem do pracy

Re: Bez samochodu

Gdzie tylko się da jeżdżę rowerem, niestety: - czasem przepotężnie leje, a do pracy nie mam zbiorkomu więc rower odpada - mój facet mieszka na wsi, do której autobus jeździ dwa razy dziennie, w godzinach niepasujących. - musiałabym innym zawracać dudę żeby mnie wozili na rajdy i być od nich zależna

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

jedną osobę która jeździ 40 km do pracy autem ale znam 2 które jeżdżą kilkadziesiat kilometrów rowerem. Idę o zaklad że 80-90 % wrocławian nie ma dalej do pracy jak 5 km. Większość kierowców używa auta na dystansie 2-3 km.

Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Oj ja bym baaardzo chętnie jeździła, tylko rowerem, wszędzie, ale się zwyczajnie boję. Niestety nie na całej trasie mam ścieżki rowerowe; po kilku próbach zrezygnowałam z roweru, bo jeszcze mi życie miłe. To jest po prostu niebezpieczne :-((

Dokąd wolno jeździć samochodem?

przedszkola też nie, to już ustalone od dawna. Do pracy nie, bo powinno się autobusem lub rowerem. Do kina też nie, do lekarza chyba też nie wolno. Na zakupy koniecznie bez samochodu, w szczególności na Świdnicką. Na wycieczkę za miasto też nie wolno brać samochodu bo a nuż się będzie przeszkadzało

Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Nie jeźdź, czy też nie jeździj? Moim zdaniem użyta tu forma "nie jeździj" nie jest poprawna. -- Epicuri de grege porcus sum.

Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

W zeszłym tygodniu jakis młodzik na rowerze z wodotryskami podczas ruszania na światłach ot, tak sobie zmienil pas przejeżdzając mi tuż przed maska. Mało go nie rozjechałem, gdybym ostrzej zahamowal gosc za mna skasowałby mi tył. Ci terroryści rowerowi muszą zacząć płacić OC i mieć tablice

Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Było by extra gdyby wszyscy jeżdzili rowerami po mieście,a ci co nie dają rady, skuterami i na motocyklach.

kto jeździ do pracy rowerem?

odwieźć czy odebrac dziecko ze szkoły. Poza tym wbrew pozorom - w godzinach szczytu rowerem do wieli miejsc mozna dotrzeć szybciej niż samochodem.

Re: Bez samochodu

nie da się. Szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie zdechła masowa komunikacja. Trudno na rowerze - cały rok tachać zakupy, jeździć do lekarzy, zwłaszcza gdy ma si e małe dzieci lub trochę lat. A nie ma wypożyczalni samochodów. A taksówki drogie. I niech mi nikt nie pieprzy bredni, że to

Lubelski dzień bez samochodu

Dni bez samochodu, dni bez papierosa, dni bez ..., wg mnie to puste frazesy. Co z tego, że paru ludzi, którzy maja wolny czas wsiądzie na rowery i poparaduje po mieście. Chętnie jeździłbym rowerem do pracy, ale niestety - codziennie przejezdżam po 100 - 200 km; rowerem zajęłoby mi to pewnie

Re: Bez samochodu

Gdy mieszkałam w mieście mieliśmy jeden samochód. Dojazd autobusem do pracy niezły ale i tak samochód był w codziennym użyciu. Przedszkole i szkoła były blisko bez potrzeby jechania samochodem czy autobusem. Teraz mieszkamy na obrzeżach miasta i mamy dwa samochody a w sumie to trzy bo syn student

Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Korekta najwyraźniej w weekendy nie istnieje, a to "ważenie" piwa, a to "jeździj". Może czas zapłacić miłej korektorce/miłemu korektorowi za nadgodziny i nie świecić takimi błędami?

Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Świetny pomysł dla kogoś , kto ma do pokonania w jedną stronę 40 km w tym połowę drogą krajową intensywnie uczęszczaną (pędzący na złamanie karku przedstawiciele handlowi plus ciężarówki) , a połowę przez centrum miasta i do tego chciałby wyglądać w pracy świeżo i elegancko... Rewelacja...

Czym jeździcie do pracy panowie?

Ja zazwyczaj samochodem, choc jak (z różnych powodów) autko musi mieć wolne to autobusami. A Wy, pociąg, tramwaj, rower, piechotą, samochodem???

Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Wszystkich kierowców z Ursynowa zapraszam na wyścig na trasie skrzyżowanie Pileckiego / Ciszewskiego o godz.7.10 do centrum ul.Świętokrzyska / Mazowiecka ja będą jechał moim pięknym karbonowym rowerkiem CARRERA NITRO

Re: dzień bez samochodu

do kawamija: - a gdzie Ty jeździsz, może dasz namówić się na wspólny dojazd rowerowy, ja nie jeżdżę codziennie ale staram się min. 2 x w tygodniu jeździć rowerem dla podtrzymania formy, bo pracę mam raczej siedzącą. wyjeżdżam około 6:20, pozdrawiam

Zaczynamy tydzień bez samochodu. Czym jeździcie...

Na 7.30 odwożę dziecko do przedszkola w centrum, potem żonę do pracy na 8.00 do Zdroi i jadę do pracy na 9.00 do Polic. Autem wyrabiam się spokojnie w 1,5 godz. Ile zajęłaby taka trasa komunikacją miejską a ile na rowerze - chyba tandemem z przyczepką dla dziecka? Zgadza się że wiele osób

Ja samochodem jeżdżę tylko do pracy.

Mam 80km, więc rowerem byłoby trudno dojechać. Po pracy nie jeżdżę samochodem. Mam go dość.

Re: Dzień bez samochodu..., rower - IDIOTYZM !!!

Fajnie opisane;) Mam znajomego pracującego na średnio ważnym stanowisku w Siemensie który już od 7 lat jeździ rowerem do pracy mając 12 km do pokonania a samochód zostawia pod domem. Ale... w pracy rano spotyka około setki takich jak on i wszyscy mają cacy bo firma udostępniła im duże

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Po cholerę marudzisz? Wynajmij helikopter. Ja jeżdżę od dwudziestu lat do pracy rowerem i najbardziej nie cierpię takich jak ty - wszędzie widzących "trudności obiektywne".

Re: kto jeździ do pracy rowerem?

Ja, ale tylko od wiosny do jesieni. Mam jakieś 9 km. Na większości trasy mam ścieżkę rowerową, potem jadę pseudodeptakiem, czyli łódzką Piotrkowską. Centrum Łodzi charakteryzuje się ścisłą zabudową i wąskimi ulicami, pchanie się tam samochodem bez dobrego powodu i domaganie się przestrzeni na

Jeździć rowerem do pracy...? -trochę niebezpieczne

Około godz.8.10 przed budynkiem biurowym we Wrzeszcz Grunwaldzka 212 na ścieżce rowerowej kierowca Audi GD980HV prawie potrącił rowerzystę po czym wysiadł i uderzył go pałką policyjną przez plecy. Policja odmówiła przyjazdu na miejsce wypadku. W czasie całego zdarzenia obok przejechał samochód

Re: Rowerem do pracy

Także chciałbym jeździć do pracy rowerem, niestety mieszkam kilka km od miasta a jedyna droga jest bez pobocza a ruch samochodowy jest tak duży że w miarę bezpiecznie jest tylko w rowie. Ma ktoś podobny problem? Choć niechcę to muszę jednak jechać samochodem.

Jeździjcie rowerami!

ma problemu, należy tylko pamiętać o możliwie solidnym zapięciu, jeżeli rower ma być pozostawiony pod chmurką. Rower to na prawdę fajny pojazd na dojazdy do szkoły/pracy/po sprawunki. Pokażmy Holendrom, że nie jesteśmy od nich gorsi:)

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Gość portalu: mw napisał(a): > Bardzo dobry pomysł dla kogoś , kto ma do pokonania rano 40 km, w tym np 20 > drogą krajową i chciałby wyglądać w pracy świeżo i elegancko. Rewelacja... I po co Ci te emocje? Po prostu Ty nie będziesz jeździć rowerem i już. Lepiej się nie

mam samochód,ale do pracy jeżdżę rowerem

Wolę jeździć rowerem, bo jest dużo przyjemniej, a czasem także szybciej niż autem.

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

dojezdzac 3 km do pracy autem? jeasli tylko tyle ma auto jezdzic, trzeba byc nieinteligentnym... no, chyba ze sie wozi wieksze/ciezsze rzeczy do pracy, to insza inszosc. gdybym mial szanse pracowac ponizej 3-4 km od pracy? w zyciu bym auta pewnie nie ruszal w tej materii, bo i po co? blisko. no

Auta do garażu - dziś dzień bez samochodu

Rzeczywiście "dzień bez samochodu", ale także "bez głowy". Jakiś kierowca tak się tym przejął, że postawił samochód na drodze rowerowej przy ul.Długiej dokładnie na znaku poziomym "droga dla rowerów" (taki biały rower namalowany na asfalcie - gdyby ktoś nie wiedział). Szkoda, że odpowiednie

Dzień Bez Samochodu. Oficer rowerowy nie pedału...

Pan Cezary nie jeździ rowerem, bo w trakcie pracy ma "inne " bardzo wazne rzeczy do załatwienia niezwiązane z praca i rowerem byłoby ciężko i mało pakowny :D

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Skoro mieszkasz 40 km od pracy to chyba logiczne że ta akcja nie jest dla Ciebie. Po co marudzisz?? Siądź sobie w auto i jeździj jak zwykle i nie zaśmiecaj forum

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Ale to nie jest pomysł dla takich osób.To jest pomysł dla osób ,które mieszkają w mieście a nie na peryferiach.I jest to pomysł dla osób,którym się jeszcze coś chce...........Ty jeździj samochodem.

Dzień bez samochodu, a w mieście ogromne korki

Przy ładnej pogodzie jeżdżę rowerem (3,5km do pracy) Przy gorszej samochodem. Jeżdżenie tramwajem ekonomicznie mi się nie opłaca. Czasowo też nie. Rowerem 15 minut. Samochodem 12. Tramwajem 40 (licząc od drzwi do drzwi) Samochód jest zarejestrowany na brata, też nie mógłbym skorzystać z darmowej

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Ręce opadają.... Jak masz do pokonania 40km to znaczy że ta akcja nie jest kierowana do Ciebie. Czy to tak trudno odczytac z kontekstu? Akcja ta kierowana jest do ludzi dojeżdżających do 10km (nie odwożących dzieci do szkoły/przedszkola/żłobka, nie muszących jeździć w pięć miejsc w ciągu dnia

Re: Warszawa nie organizuje Dnia bez Samochodu

Jak długo w naszym klimacie można jeździć na rowerze? Gdzie zostawić rower na czas pracy? Gdzie możnaby się wykąpac po godzinnej jeździe do pracy? Dlaczego nikt z "miasta dla rowerów" nie odpowie na te pytania?

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Złemu tancerzowi ch.. w tańcu przeszkadza. Po prostu jedź jak samochodem i się nie szczyp. Nikt Cię nie zabije, chyba że z premedytacją. Od czasu do czasu widuję panią w średnim wieku zasuwającą całkiem żwawo i w zgodzie z przepisami po jezdni na Krzemienieckiej (mała uwaga - rower - damka z

Re: czy ktos jeździ samochodem do metra?

Jade rowerem przez las kabacki do metra kabaty.:) 1 godz. do pracy na woli, bez pospiechu. pzdr

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

wg mnie najwieksza bolaczka jest brak parkingow rowerowych, jak ktos ma drozszy rower nie zostawi go przypietego gdzies do slupa bo zaraz mu okradna wszystko co jest do odkrecenia ;/ polskie spoleczenstwo jeszcze nie doroslo do takiej formy podrozowania, nie jestesmy na to przygotowani ani

Dzień bez samochodu we Wrocławiu

Gdzie jest ta promocja rowerów? Wciąż zabrania się jeżdżenia rowerem w cały niemal starym mieście - od przejścia świdnickiego aż do Jasia i Małgosi. To co robi miasto, to wyłącznie deklaracje! Mam dość tego mydlenia oczu!

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Dla pełnego obrazu: to jednak kosztuje - od 1989 r. ukradli mi sześć rowerów; średnio po 1500 zetów sztuka. Rzeczywiście - kraj w 90% katolicki...

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

uffff, szczesliwie tez sie nie zalapie, bo ja 12 kilosow... a rower sobie stoi i kurcze gnije/rdzewieje, bo nie ma go kiedy ruszyc :( a nocami, to wole jednak spac :)

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

jaaaasne....próbowałem nie raz. dojedźcie sobie, drodzy rowerzyści fantaści ze Śródmieścia (Jedności) na Krzyki (Uniwersytet Ekonomiczny). Brak śćieżek, przepychanie się między samochodami w centrum i na wyspie, kostka brukowa. Powodzenia! Wolę samochód, póki Wrocław wygląda jak tor przeszkód.

Re: Po co jeździć samochodem bez potrzeby ?

Tak się składa, że z racji pracy przejeżdżam samochodem około 50 tys km rocznie i mam po prostu dość tego samochodu. A po mieście najchętniej (o ile nie muszę wieźć dużego bagażu)jeżdżę rowerem, chodzę na pieszo, czasem autobusem i nie trwa to wiele dłużej niż dojazd samochodem a często szybciej

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Dla chcącego nic trudnego! zawsze możesz spróbować poruszać się w systemie bike&ride, czyli wsiadać na rower i jechać do najbliższej stacji pkp i pociągiem do centrum. Albo do pętli tramwajowej/autobusowej. oczywiście zaraz padnie 2000 argumentów dlaczego to się nie opłacai jeszcze to

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

A kto ci każe gnać 40km na rowerze? Czytać ze zrozumieniem nie nauczyli? Kilka drobnych błędów w tekście sensu przekazu nie zaburza. Nie trzeba dużo wysiłku, aby zrozumieć... Większość ludzi w Wrocławiu dojeżdża jednak mniej niż 40km, większość mieszka w mieście.

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Wyobrażacie sobie w popołudniowym szczycie stojących w korku rowerzystów na ulicach :D. I zero samochodów dookoła.

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

Gość portalu: w napisał(a): > Było by extra gdyby wszyscy jeżdzili rowerami po mieście,a ci co nie dają rady, skuterami i na motocyklach. < Lepiej nie. Dopiero mielibyśmy stłuczek w mieście. ;)) -- pozdrawiam - sledzik5

Re: A widzieliście moze lekarza bez samochodu?

Potwierdzam. Moja żona jest lekarzem i nie jeździ samochodem do pracy. Pensja 1000 złotych. Sytuacja ta dotyczy większości naszych znajomych-lekarzy. Jeśli jakiś lekarz, w szczególności młody, jeździ do pracy samochodem, to jest to zasługa przede wszystkim rodziców. Proszę zatem nie chwytać się

Bez samochodu

Da się żyć? Wygodnie? Czy samochód to dla Was konieczność? My używamy tylko w weekendy i czasem na siłę bo trzeba go "ruszyć " ;) Do pracy metro Urzędy kino sklepy lekarz (...) do 500 metrów od domu Lotnisko 15 minut komunikacją miejską Ale w wakacje typu góry, jeziora ... się przydaje

Dzień bez samochodu..., rower - IDIOTYZM !!!

Wczoraj lokalne media tyle rozpisywaly sie o tzw. dniu bez samochodu, ze dzis postanowilem byc "trendy" i zamiast jechac do pracy autem, pojechac rowerem. Tym bardziej ze Bialystok to spokojne, zielone miasto a ja do pracy mam stosunkowo niedaleko - ok. 5 kilometrow.. Zalozylem wiec jak co

Re: Rowerem do pracy

Jeżdżę cały rok bez problemu.Dystans około 5km.Prysznic i przebieranie zbędne, przy tempie spacerowym około 15 min, nie potrafię się spocić.Rower "no name" stalowy, cięzki(nie strach zostawić pod sklepem), 3 biegi w piaście.Samochodu nie posiadam.W czasie dużej ulewy komunikacja miejska, przy

Rowerem do pracy

mały dystans (<5km) i w kierunku do pracy z górki - pierwsze 1,5km mknę 60-65km/h potem spokojnie chodnikami ok 25 (jeżeli są piesi to zwalniam rzecz jasna). Ciuszki rowerowe, przebieram w pracy na cywilne. W razie potrzeby prysznic - przyznam bez bicia, że nie zawsze, bo krótki dystans i

Tydzień bez samochodu, weekend w aucie :)

Od poniedziałku od piątku jeżdżę do pracy rowerem, szkoła i przedszkole dzieciaków blisko, więc również rowerem albo pieszo... A w sobotę - odwiedziny u babci w innej części miasta, całotygodniowe zakupy... W końcu chociaż raz w tygodniu muszę sobie samochodem pojeździć :)

Dzień bez samochodu spędzili na rowerze

Mam wrażenie ze to był konkurs na właściciela najmłodszego dziecka a nie uczestnika. Trzeba mieć tupet aby wystawić do konkursu dziecko, które ze smoczkiem w buzi, ledwo samo samo chodzi i oczywiście nie uczestniczyło aktywnie w rajdzie. Niewiele starsze dzieci, które potrafią juz jeździć na

Re: Porzuć samochód, jeździj rowerem do pracy

eh dla chcącego nic trudnego :) czasem warto pojechać trasą mniej oczywistą a za to bardziej komfortową, bezpieczniejszą i mniej ruchliwą. Nie ma co się wciskać w najbardziej ruchliwe czy ciasne ulice. Ja mam co najmniej 2 pomysły na przyjemną trasę Jedności Narodowej-UE :)

Rowerem do pracy

Gdynia, dystans 5 km w jedną stronę. Jeżdżę od maja rowerem miejskim (traffic). Jak pada, albo mam coś do załatwienia po pracy jadę autobusem lub samochodem. Czas: około 25 minut (autobusem lub autem w korkach do 40 minut). Kawałek drogi jadę bulwarem nadmorskim i podziwiam nasze piękne

może rowerem w dniu bez samochodu?

22 września obchodzony jest "dzień bez samochodu". Obchodzony, ale czy aktywnie? Piękna pogoda,chciałoby się choć dziś pojechać rowerem do szkoły, pracy albo do sklepu. Przyjemne z pożytecznym, dla wielu jedyna okazja by ruszyć się o własnych siłach. Co więc stoi na przeszkodzie? Brak

Re: Warszawa nie organizuje Dnia bez Samochodu

Gość portalu: Zbig napisał(a): > Jak długo w naszym klimacie można jeździć na rowerze? A jak długo jeżdżą na rowerze w Niemczech, Holandii, Danii, Szwecji...? Cały rok na okrągło. > Gdzie zostawić rower na czas pracy? Przypięty do słupa. Jeśli masz dobrą kłódkę i tani rower

Dlatego jeżdżę autem do pracy.

I będę dalej jeździć. Jest drożej, ale szybciej i ZNACZNIE wygodniej. Naprawdę próbowałem MPK albo roweru. Z Bieżanowa na Prądnik w rozsądnym czasie (a nie powyżej godziny) MPK nie da się dojechać. Rower - wyjątkowo skomplikowany sposób popełnienia samobójstwa. Chylę czoła przed

Europejski Dzien Bez Samochodu

realizuje projekt w ramach Mecanatu Samorządu Wrocławia. Europejski Dzień Bez Samochodu zapowiada się u nas następująco: 17-22 września: - darmowy przewóz roweru pociągami osobowymi PKP Przewozy Regionalne na terenie całego kraju!!! A zatem, jadąc do pracy możesz zabrać ze sobą rower do

Re: Jeździjcie do pracy na rowerach!!!!

> Pozdrowienia od "ciechocinkowca". Mimo, że nasze poglady na temat roweru sa rózne - takze szczerze posdrawiam. A tak na marginesie - też posiadam samochód. I to 4x4 :-)))

Wytrzymasz tydzień bez samochodu? Wybierz rower...

Pracuję w Osowej.Mieszkam w centrum.Autobus 210 odjeżdża 15 minut prze końcem mojej pracy.Następny za godzinę.Gdy dojeżdżam do pętli w Oliwie,z autobusu widzę jak odjeżdża tramwaj.Trzy następne jadą do zajezdni we Wrzeszczu.Czekam pół godziny.Nic nie jest w stanie przekonać mnie do przesiadki na

Re: kto jeździ do pracy rowerem?

niestety, dla niektórych ludzi w nazym kraju samochód to wciąz oznaka luksusu i bogactwa:) większośc moich koleżanek stwierdza: nie chciałoby mi się jeździć rowerem. Ot, leniwce z zawodu, dupe posadzić do auta, klimę na 16 st. ustawić albo masakrowac się w autobusie. Zupełnie nie rozumiem, ale to

Rowerem do pracy!

No proszę! W Suwałkach - w ramach eksperymentu - przez 3 miesiące, wybrane 72 osoby będą jeździły do szkoły i do pracy ROWEREM (bez względu na pogodę ?). Nie mam nic przeciwko dwóm kółkom - pozdrawiam rowerzyka! :)

Re: Jeździjcie do pracy na rowerach!!!!

To sobie pomysl o specjalnej odzieży rowerowej. To raz. Dwa - logiczne jest chyba, ze namawiam do tego ludzi mających warunki, zeby jeździć na rowerze do pracy. Ja np. mam w pracy prysznic a takze ciuchy na wymianę po przyjeździe. Więc pomysl tez czesem zanim kogoś zjedziesz. Widac, ze na

Porzuć samochód, jedź rowerem do pracy

Bardzo chętnie jeździłabym do pracy rowerem, tylko gdzie ja go tam zostawię? Nie ma wyznaczonego miejsca, a pracodawca nie może się zebrać aby zorganizować jakieś stojaki.

Re: premier Holandii jeździ bez kasku

krawężnik. Jadąc samochodem też możesz gdzieś walnąć głową. Jeździsz w kasku? Dla mnie w codziennej jeździe rowerem jest taki problem z kaskiem, że nie ma z nim co zrobić, gdy idę coś załatwiać, czy np. do kina, do teatru, do kościoła, restauracji, lekarza i gdzie tam jeszcze. Jakoś nie wymyślili jeszcze

Re: Dzień Bez Samochodu

I to doskonale pokazuje jak ludzie są uzależnieni od używek, których kompletnie nie potrzebują. Tak samo jest z rowerem... rowerem do pracy, rowerem, do sklepu, rowerem do kina, rowerem na imprezę .

Re: Jeździjcie do pracy na rowerach!!!!

Dla zdrwotnosci dobre? Chyba ze tym rowerem jedziesz miedzy samochodami elektrycznymi. Rowerem mozna jezdzic w weekend po parku, a nie w miescie, nawet jak nie jedziesz ulica to sie nawdychasz spalin. Powiedz lepiej ludziom zeby nie palili papierosow.

Re: No i gdzie ten dzien bez samochodu?

1 w dniu bez samochodu nie powinny one jeździć po ulicach, za wyjątkiem autobusów miejskich i tramwajów. 2 wszyscy mieszkańcy Elbląga powinni tak jak wczoraj w Brukseli, chodzić piechotą do pracy i z pracy lub jeździć rowerami. -- Elbląg - moje miasto Pomorze - mój region

Po co jeździć samochodem bez potrzeby ?

Znam kilku miłośników swoich samochodów którzy po to aby dojechać do pracy odległej o kilka kilometrów zupełnie niepotrzebnie katują siebie i swoje samochody. Wstaje taki fan motoryzacji pół godziny wcześniej aby zeskrobać swój samochód ze śniegu. Uruchamianie odbywa się różnie zależnie od stanu

Re: Dzień bez samochodu..., rower - IDIOTYZM !!!

Ktoś wsiadł na rower w garniturze, opisał ze szczegółami ;) dojazd do pracy... Połowa osób, które wpisały sie pod jego postem uważa historię za niewiarygodną. To ja się pytam: - czy nigdy nie wkręciła się im nagawka spodni? - czy nie zdarzyło się wymazać wynosząc rower z piwnicy czy choćby

Re: Dzień bez samochodu?

Czemu nadal rowery nie mogą jeździć po deptaku??? Zwracam się tu nieśmiało do Bractwa, bo chyba tylko do nich mogę :)

Dzień bez samochodu

W różnych miastach Polski promuje się dziś komunikację zbiorową, na różne sposoby. W Bydgoszczy znakuje się rowery (które jak wiadomo służą przeważającej większości mieszkańców do dojazdów do pracy po dobrze rozbudowanej sieci ścieżek ). -- "- To waść mówisz jako prywatny? - Tak jest

Porzuć samochód, jedź rowerem do pracy

bardzo chętnie bym jeździła do pracy rowerem. Niestety w samym Rynku brakuje miejsc dla postoju rowóerów. Nie chciałabym przyczepiać roweru do smietnika- kiepska lokalizacja i lekko niebezpieczna. Do czasu aż nie pojawią się parkingi rowerowe, najlepiej monitorowane, to nie ma szans na

Re: rowery bez świateł

1. Jeżdżąc rowerem nie musisz korzystać z dróg. 2. Wiele osób jeździ rowerem tylko w dzień (i w sezonie letnim). Ten drugi argument można by wprawdzie na upartego odnieść także do samochodów, ale rower ma swoją specyfikę.

Re: Dzien Bez Samochodu

spocony gość z samochodu, autobusy czy roweru nie zależy od używanego środka transportu, tylko higieny osobistej... Nikt nie każe ci biec do pracy zamiast iść, tak samo do pracy na rowerze jedziesz a nie pędzisz...

Dzień bez samochodu

materiału, jak na rowerze do pracy jedzie Michał Zaleski. Potem - o zgrozo - pojawiła się dyrektorka MZK. U nas więc największą atrakcją dnia bez samochodu był prezydent na rowerze. Ach ta kampania. Od TVK Toruń oczekiwałbym jednak niewłączania się w kampanię wyborczą prezydenta, bo to jest niesmaczne

Re: Dzień bez samochodu..., rower - IDIOTYZM !!!

, garnitur Hugo Bossa itp./ co by na dodatek rowerem jak oferma jeździł. Skoro masz licznik, podejrzewam, że łatwo ci wyliczyć odpowiedni czas dotarcia do pracy przy prędkoći powiedzmy ok 20 km/h. Przy niej nie zmęczyłbyś się, nie spóźnił i nie zawracał głowy na forum tym postem, bo sporo tu gorliwych

Re: facet bez samochodu...

, jeździłem samochodem, ale już nie jeżdżę - nie mam takiej potrzeby - praca biurowa, do pracy niespełna 2km. Rower w zupełności wystarcza. Codziennie widuję "zaradnych" facetów (bo chyba o tym ktoś myśli, mówiąc, że facet bez samochodu, to jak bez jaj), poruszających się ulicami z prędkością ślimaka. W

Re: Do pracy rowerem?

. I jeszcze jedno, jeżeli jeżdżę do pracy w lecie rowerem, to nie oznacza, że nie korzystam i nie posiadam auta. Moim zdaniem można jedno i drugie godzić, ale nie może być tak, żeby miasta były tylko dla samochodów. -- A chamy... honoru nie mają... ( Hrabia Żorż Ponimirski - Kariera

Re: Dziś dzień bez samochodu

misiaczek1281 napisał: > ciekawa idea czy głupota? Potraficie wytrzymać chociaż jeden dzień bez auta? Ale w czym problem? Ja jeżdżę nagminnie komunikacją miejską, przynajmniej spokojnie sobie coś poczytam zamiast tkwić w korkach. Czasami jeżdżę rowerem, jak mam ochotę i jest dobra

Re: Bez samochodu

Pierwszy samochód kupiliśmy , gdy miałam 30 lat i dwójkę dzieci. Z tym, że 3 lata jeździliśmy maluchem mojego ojca, ale tylko po naszym mieście, no i bez dziecka, bo pasów nie było. Na wakacje jeździliśmy autobusami ( Austria, Holandia) Dało się,a jak... Tylko teraz wspominam to jako udrękę

Re: kto jeździ do pracy rowerem?

ja! :D Mam 5,5km i przez prawie całą drogę mam ścieżkę rowerową. Spośród wszystkich współpracowników tylko ja jeżdżę rowerem. Odpuszczam tylko kiedy pada albo jestem zmęczona i wsadzam tyłek w obrzydliwą metalową puszkę :P Rower jest super, a ja na dodatek mam starą damkę bez przerzutek, więc

Porzuć samochód, jedź rowerem do pracy

A wyborcza ani słowem nie napisała o koncercie Deep Purple we Wrocławiu, nie ma więc mozliwości podzielenia się wrażeniami. DLACZEGO?? PS Mam 50-tkę na karku i rowerem jeżdżę do pracy. Pod kurtką mundurek i nie jest źle. Polecam hasło - Wrocławianie na pedały ( rowerowe oczywiście)

Dzień bez auta?

Mnie rozbawiło, że to niby był dzień "bez samochodu", a na Kopernika ok. 16:00 był korek dużo większy niż zwykle. Jakiś bez sensu ten cały pomysł, przecież jak ktoś jest przyzwyczajony do jeżdżenia samochodem, to nie wierzę, żeby w ten dzień się zmusił do jechania komunikacją miejską czy rowerem

Europejski Dzień Bez Samochodu

strzelnica? Kiedyś jeździłem do Grudzic postrzelać ale czy to tam? A co ma kartofel do strzelnicy? Chyba będą odpalać Kartofelkanone.

Re: Jeździjcie rowerami!

Swego czasu rower był dla mnie podstawowym środkiem transportu, a miałem już prawko w kieszeni i samochód w domu też był. Ja jednak wolałem jeździć wszędzie rowerem - parę lat temu korki w mieście były już ogromne, poza tym jazda na rowerze sprawia mi ogromną frajdę. Dziś rower jest u mnie na

Re: kto jeździ do pracy rowerem?

Ja jeszcze nie, ale planuje od jesieni. Ok. 7km w jedna strone. Powinno mi to zajac mniej czasu niz transport miejski z czekaniem i spacerkiem od przystanku, juz nie mowiac o samochodzie (korki). -- Lady Gaga jest agentka Iluminatow. Z ilustracjami

Samochód prywatny - Skarbonka bez dna .

zrezygnujmy z iluzyrocznego komfortu na rzecz oszczedności: oszczednosci czasu i oszczednosci pieniedzy. A rozwiazaniem jest przesiadka na rower. Na rowerze mozna dojechac do pracy, na rowerze mozna odwiesc dziecko do przedszkola, na rowerze mozna zrobic zakupy, na rowerze mozna rowniez dostarczac

Re: Europejski Dzień bez Samochodu w Warszawie

rano1 napisał: > Zadam tylko pytanie. Czy ktoś z Was widział na mieście informacje (plakaty etc. > ) > o EDbS ? > Osobiście jeżdżę do pracy na rowerze, ale na początku ubiegłego tygodnia (będąc > świeżo po antybiotykach) jeździłem komunikacją (autobus, metro)i nic nie

Re: Bez Samochodu

Przepraszam a dlaczego by ich mieli nie łapać jesli np lamia prawo, przejezdzajac na czerwonym swietle, czy wsiadajac na rower po pijaku, albo po trawce jak napisales. Sam wczoraj wsiadlem na rower i pojechale do pracy ale nie upowaznia mnie to do swawoli na drogach bo jest dzien bez

Zobacz wideo

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin