Przeszukano 111 879 767 wypowiedzi na 1 216 forach

jak przeżyć sprawę rozwodową - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

Witam, Zalogowałam sie tutaj pod nowym loginem, piszę na innych forach pod innym, jestem tam rozpoznawana, ale nie chcę żeby ktoś mnie kojarzył z taką sprawą. Od jakiegoś czasu podczytuje to forum, bo problemu wielu osób są mi bliskie. Od ponad roku prowadzę z mężem sprawę rozwodową

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

Ważne żeby mieć wsparcie rodziny i dobrze przygotować się od strony prawnej. Ze swojej strony polecam kancelarię Wojas Pawlak z Gliwic. Specjalizują się w sprawach tego typu i na pewno profesjonalnie pomogą.

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

Dzisiaj była rozprawa, był wyrok, nie wiem czy się cieszyć czy płakać. Jeszcze nie ochłonełam do końca po tych stresach, ale wszystko (chyba) jest dobrze. Jak ochłonę jutro napiszę więcej. Jeszcze raz dziękuje za pomoc, za możliwość internetowego anonimowego wygadania sie.

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

Dziękuje jeszcze raz za pomoc. Sprawa rozwodowa była bardzo stresująca, ale nie było aż tak źle jak myślałam. Miła Pani sędzina spokojnie i rzeczowo zadawała pytania na temat rozpadu małżeństwa, kosztu utrzymania dzieci itp. Nie było sie czym denerwować, chociaż i tak kilka rzeczy

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

Dziękuje za odpowiedź i wsparcie. Wiesz moja sytuacja osobista jest bardzo ciężka. Mój maż znalazł sobie nowa kochanicę, ona jest z nim ciąży, więc wina jego jak nic. Tyle, że dom w którym mieszkamy jest na niego, tzn to była jego działka, którą dostał od rodziców, razem budowaliśmy dom

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

. PIERWSZA SPRAWA -poszła mi spokojnie,az sie zdziwiłam Druga -gorzej,troche mnie nerwy zjadły,tym bardziej,ze jestem w podwójnej roli/jako tez swój własny adwokat/ Teraz trzecia,beda nas przepytywac-tez mam obawy,jeszcze daleko trzymam kciuki za Ciebie,jak mozesz napisz ,jak było na czym polega ta

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

wydajność i ostrość umysłu, ale jakoś przeżyjesz. Chmiel zawarty w piwie uspokaja i usypia. Sukcesy odniesiesz po rozwodzie. I nie nakręcać się, jak zaczynasz myśleć, puść szybką głośną muzykę i zacznij tańczyć do upadłego

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

nie pociesze cię i nie podam przepisu jak to przezyc bo moja sprawa tez kosztował mnie bardzo dużo zdrowia i mimo obecnosci adwokata nie udało mi się przejśc przez nia gładko. Ale dzisiaj po kilkunastu miesiacach od orzeczenia rozwodou miewam się całkiem nieżle i naprawdę uwazam ze rozwód

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

zarabiała podobną pensję, jak mąż i nie ma tu znaczenia czy pracowałać, czy nie. Zwracam Ci uwagę na ten sam problem, który z innej strony ukazała pani adwokatka. I nie wyprowadzaj się do tej kawalerki, o której piszesz, bo stracisz dom. Twój mąż robi podchody, a dobrze przeszkolony przez

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

autentyk. Kobieta ktorej kiedyś doradzałem przy rozwodzie panicznie bała sie rozprawy. Przed rozprawą strzeliła sobie kielonka dla otuchy. Sprawę wygrała :) Rzecz jasna nie namawiam do stosowania takich metod, tym bardziej że jeżeli sąd wyczuje alkohol od osoby będącej na rozprawie może ukarać

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

rozumieją co sie dzieje. Ostatnio dowiedziałam się że kochanka męża jest w ciązy. Mój stan psychiczny jest jednak straszny. Po prostu nie potrafie myśleć o niczym innym jak tylko o rozprawie i wyorku

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

Smutne to co piszesz...dlaczego ludzie ktorzy tak sie kiedys kochali potrafia sie tak ranic...?bez wzgledu jednak na to jak sie to wszytsko potoczy przetrwasz to tak jak i kazdy z nas ...nie ma innego wyjscia ,wierze jednak ze ma to jakis sens ktrego teraz trudno sie doszukac

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

,ze wychowywałaś jego dzieci, po 5 wystap o jego środki z OFFE jesli je posiada połowa nalezy się Tobie, bedziesz miała emerytyure w przyszłoci. Wiem to smutne co piszesz ale nieststey taki jest ten swiat, miłoc jest jak chwila mardzo nietrwała i ulotna i nic uwierz nic na to nie poradziz

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

Jak się idzie na rozprawę z pełnomocnikiem tylko słuchać co też ciekawego świadkowie mają do powiedzenia na nasz temat, to można sobie walnąć kielicha. Jeśli jednak się idzie samemu zeznawać, to trzeba na trzeźwo, wszelkie rozluźnienie w tym wypadku niewskazane. Nawet nie wiem, czy ten nerwosol

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

no widzisz jakoś pozło, rozwód mozna przezyc jak sie okazuje pewnie ze jest to trauma ale ona z czasem mija i jak wsystko w zyciu to również rozwód i wpomnienia z jego przejciem czas zatrze w twojej głowie.A teraz ochłon , wyspij sie i....zacznij nwe zycie, znajdź sposób na odreagowanie

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

to co się dalekj z wami wydarzy, ojciec jak widac jest okrutny i nie sadze aby się zmienił i nakle znowu was pokochał czy tez inaczej odniósł się do waszych dzieci, on teraz jest zajety nowa rodzina, która niechcacy a moze chcacy stworzył.Wiem ,ze niektórzy ojcowie po rozwodzie kochaja

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

na mnie świetnie podziałał persen :), udało się opanować "trzęsawkę", mówić krótko, na temat, nie pokazać emocji...nerwy puściły dopiero w domu, ale na to już mogłam sobie pozwolić ;)

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

No cóż, fakt, że przed rozprawą łyknęłam pół butelki nervosolu. Chyba w tym jest alkohol. Coś w tym musi być:)

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

> bo nie o alkohol najbardziej chodzi a o chmiel. Chmiel zawarty w piwie uspokaja > i usypia. to ja już wiem dlaczego wyjątkowo spokojny człowiek jestem ;)) -- ...

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

Kamilo, uwierz, proszę, że życie po rozwodzie da się ułożyć na nowo. Wielokrotnie jest lepiej niż było wcześniej. Trzymam kciuki za Ciebie i dzieciaki :) K+3

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

Mój mąż odszedł ode mnie rok temu. Ja cały czas sobie wyrzucam, że to moja wina, bo poświęciłam się dla rodziny. Mieszkaliśmy kiedyś w Poznaniu w kawalerce, potem mąż dostał super prace w rodzinny mieście 60 km od Poznania i sie wyprowadziliśmy. Ja zrezygnowałam z pracy, bo za daleko, bo mąż

Re: sprawa rozwodowa - jak ją przeżyć

Zgadzam isę z plujeczką we wszystkim poza ""..facet > dotad kocha dzieci dopóki kocha kobietę" To ostatnie to bzdura jakich mało, przynajmniej w moim przypadku. Z eksem nie kochamy się, ale on dba o kontakty z dziećmi (a ja z drugiej strony ich nie utrudniam). Wszystko zależy od człowieka

Jak przeżyć święta???

z rodziną, ale oni też przecież mają jakieś swoje plany? Tęsknię za tym, aby przeżyć święta z ukochaną osobą, aby poczuć jeszcze raz miłość w sercu, poczuć wsparcie męskiego ramienia, czułość, dotyk, seks. Jak mam przeżyć te święta i nie zwariować z samotności???

Dowody w sprawie rozwodowej

małżeństwa pisałam pamiętniki, w których opisywałam swoje przeżycia, smutki i między innymi też te niemiłe sytuacje, które spowodowały absolutny rozpad związku. Czy takie pamiętniki mogą posłużyć w sprawie rozwodowej jako dowód o winie męża ?

Re: jak przeżyć rozwód...

Fakt, jestem sama i radzę sobie. Ja samej sprawy rozwodowej się boję. Nie wiem co mnie czeka bo mój mąż to zmienny typ człowieka, zmienia zdanie co minutę i nie wiem czego się spodziewać. Wiem już że się nie dogadamy w kwestii władzy rodzicielskiej i alimentów, a więc na jednej rozprawie się nie

Re: jak to przeżyć godnie?

Przyznanie sie do winy z jego strony.... Spytałam go czy weżmie wine na siebie przy sprawie rozwodowej... Powiedział: "jakiej winy, tu nie ma żadnej mojej winy." Plus jeszcze pare "miłych" rzeczy, których nie będę cytować... Więc ... no coż... Ratować nic sie nie da. Nie po tych wszystkich

jak TO przeżyć?

chciałam... niby nie było innego wyjścia.... od wielu lat się nie układało... ale, teraz bardzo się boję... wszystkiego! boję się sprawy rozwodowej boję się życia w samotności boję się samotnego wychowywania syna boję się...jak cholera! mam oczywiście plany... boję się, że pozostaną tylko planami

Re: Jak wygląda sprawa rozwodowa ?

inaczej. Ale teraz nie ma co gdybać.Jest jak jest i muszę walczyć o siebie i dzieci.Może jakoś to się jeszcze ułoży...Jedno jest pewne.CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI. Teraz to ja się 100razy zastanowię nim podejmę jaką kolwiek decyzję życiową. Mam nadzieję,że po tym co się stało nie będę musiała

Re: Poradnik: Jak przeżyć rozwód

...i zna już te sytuacje z autopsji... ...i jej teraz odbiło jak znalazła pracę to znalazła faceta.... Dupka z dwójką dzieci w czasie sprawy rozwodowej....z orzeczeniem jego winy. On jest super choć zna go tylko 2 miesiące...a mąż to jest kula u nogi... Jestem w stu procentach pewny że ją skrzywdzi

Jaki jest scenariusz sprawy rozwodowej

dalej. Zastanawiałem się nad tym, zeby pójść na jakąś sprawę, ale przypuszczam, że mnie po prostu nie wpuszczą... Dlatego prosiłbym, jeśli ktoś wie, zna, przeżył, żeby opisał. Co się dzieje, w jakiej kolejności, czy i ile razy dopuszczają do głosu strony, czy się odpowiada wyłącznie na pytania

Re: jak przeżyć rozwód...

: www.mojrozwod.pl/category/porady/kto-i-w-jaki-sposob-moze-sie-ubiegac-o-przyznanie-obroncy-z-urzedu-do-prowadzenia-jego-sprawy-rozwodowej.html podaję, bo nie wiem jaka jest Twoja sytuacja. Wiesz, co jest w tym wszystkim najgorsze? że ludzie nie potrafią się dogadać, zwłaszcza w kwestii dzieci. Mój były mąż, też nie potrafił, nie chciał, czy nie wiem co? w rezultacie nie widział córki przez pięć lat, a potem nagle zmarł nie zamieniwszy

Re: JAK POMÓC DZIECKU !!!!

Skąd wiesz że moja historia jest dziwna. Nie opisałam jej na żadnym forum. Zadałam tylko pytanie czy zmienić adwokata, oraz opisałam moje ogromne przeżycie jakim jest sprawa rozwodową

Re: Potrzebny prawnik do sprawy rozwodowej.

, którzy są dobrzy są także drodzy. (zresztą jak w każdym chyba zawodzie). co do rozwodu, to naprawdę nie wiem, czy do tego konieczny jest adwokat. osobiście spotkała mnie wątpliwa przyjemność przeżycia czegoś takiego jak rozwód. zapłaciłam całkiem dobremu poleconemu przez znajomego adwokatowi

Re: sprawa rozwodowa - jakie pytania

ona nie bedzie przeszkadzała w rozwodzie, a on da bardzo duże alimenty i tak się stało, alimenty naprawde super duże, a brak satysfakcji z orzekania o winie jakoś przeżyła. Co do kontaktów z dziećmi, to tak mu łatwiej, nieograniczony dostęp- jak dla mnie to jak panu się podobało będzie i

Jaka przyszłość- pomóżcie, doradźcie PROSZĘ

zatrudni po takiej przerwie z dwójką maluchów? Czy macie jakiś pomysł jak można zarobić pieniądze na życie wychowując samodzielnie dwójkę małych dzieci. Może przeżyliście podobną sytuację? proszę doradźcie coś

Re: pytanie dot.procedury rozwodowej

To nie tak, majkel. Facet jest podejrzanym, a nie skazanym. To przesądza o braku rozpadu więzi. Po drugie: aby orzec o winie w sprawie cywilnej, niezbędny jest w tym przepadku dla całości sprawy wyrok w sprawie karnej. Wiem, inicjatorko postu, że Cię zdegustowałem Dostojewskim. Przeżyję

Re: pozew rozwodowy - milion wątpliwości...

Dodam jeszcze, że boję się jednego - on jest świetnym manipulatorem i kłamczuchem. Zaprzeczanie i odwracanie kota ogonem to jego sposób na przeżycie. I tak przekonywująco potrafi mówić, używając górnolotnych słów i tak szczegółowo opisując swoją przemianę i obietnice. Przyjmuje wygląd zbitego

Re: I mnie dopadla kwestia rozwodu (baaardzo dług

dziękuję bardzo. Za 3 tygodnie mam pierwszą sprawę rozwodową jak to przeżyję to już chyba dam radę. Pozdrawiam

Re: pozew rozwodowy

jej, że bardzo nam obojgu zależy, by na tej sali padły sprawy tylko najistotniejsze, bo to nasze prywatne sprawy i ze względu na przeszłość nie chcielibyśmy siebie oczerniać. Sędzina wymiękła. Ławnik bezpośrednio wypalił, czy on ma kochankę - po prostu nie mogli przeżyć, że jestem bezrobotna i

Re: Jak to przeżyliście? - ślub i dziecko exa

moje rozstanie z ogromną traumą, bo uciekałam do przemocy nową panią przedstawił córce niecałe 5 miesięcy po wyprowadzce, jeszcze przed pierwszą sprawą rozwodową z opowiadań córki "ciocia" bardzo miła i dobra dla niej nie czuję w związku z tym nic prócz ulgi, że może da mi spokój oczywiście

Re: 6 lutego mam sprawę

dziewczyny- hm- piszecie chyba o moim mężu. Załatwiłam zabezpieczenie finansowe alimentów doa dzieci. Teraz wystapiłam dla siebie. Jestem w trakcie sprawy rozwodowej z powództwa męża. Powoli, spokojnie-mam nadzieję ze przeżyję. Póki co- jestem w szoku- jak jednakowo faceci się zachowuja- jak

Za tydzień już bedzie po...

jestem "szczęśliwa" i to mnie trzyma. Z jednej strony myślę sobie, że jak przeżyłam śmierć i pogrzeb włsnego dziecka to sprawa rozwodowa to powinna być błahostka, nie jest to przyjemne ale da się przeżyć... Na sprawie mamy załatwić wszystko ugodowa, aby skończyło się tylko na jednej sprawie ze

Re: Rozwód z orzekaniem o winie-ktoś przeżył?

Słuchajcie no ale jak to jest z tymi SMSami?? Ja też przeczytałam kilka od Pani X ale to wystarczy?? Można to jakoś wydrukować?? Czy Sąd uwierzy w moje słowa?? Słyszałam kiedyś że można zwrócić się do Operatora sieci, ktoś kiedyś tak zrobił w sprawie rozwodowej.... Ale to brzmi jak akcja z filmu

pusto..cicho...wspoluzaleznienie

chyba zwariuje... po ponad 2 latach udręki z narkomanem.. poszedł sie leczyc.. za pare dni sprawa rozwodowa.. nie moge zniesc tej ciszy i pustki, jestem totalnie sama ze swoimi myslami. z jednej strony go nienawidze za to co dal mi przeżyć przez te miesiące i jak się to odbiło na mnie.. a z

Re: kobieto000 powodzenia jutro!

ja przeżyłam 9 spraw rozwodowych , RODK i apelacje ex. A przesłuchiwana jako strona byłam prawie 4 godziny. Bardzo sie ciesze ze mam to już za sobą. Zycze powodzenia i dużo siły. Pozdrawiam

Rozprawa rozwodowa to magiel

Sama jestem po rozwodzie i wiem jaka to "przyjemność". Mogłoby się wydawać, że sprawa rozwodowa, gdzie małżeństwo nie posiada dzieci ani żadnych cennych dóbr do podziału plus dodatkowo forma bez orzekania o winie powinny czynić rozstanie bezstresowym i w zasadzie to czysta formalność

Nie radzę sobie emocjonalnie z rozwodem

Kochani, złożyłam pozew rozwodowy(z winy męża). Wczoraj miałam pierwszą sprawę w sądzie (tę ustalającą alimenty) i tak to przeżyłam, że całą noc nie spałam. Mam arytmię i mdli mnie od rana. Widok sądu, sędziny w todze jest dla mnie przerażający. Nigdy w życiu czegoś podobnego nie odczuwałam. Nawet

Re: O co pytają na rozprawie rozwodowej?

parom życzymy jak najdłuższego życia w zgodzie i szczęściu. Ale nie ma się co oszukiwać, rozstania się zdarzają. I jakoś trzeba je przeżyć. Na imprezie rozwodowej niektórzy chcą wyrazić swoją radość. Dla tych, którzy nie mogą się otrząsnąć z przykrych przeżyć, organizują ją przyjaciele, tak

ROZWÓD - POMOCY !

),że latami będzie szarpać mnie po sądach i udaje mu się.Czy naprawdę nie ma na to żadnego sposobu?Na sprawach wymyśla niesamowite historie,które nie mają nic wspólnego z prawdą;powołuje świadków (a raczej aktorów) pięknie wszystko recytujących.Nie mam już siły.Pomocy!Jak to przeżyć?Czy to normalne,że w

I po sprawie....

mieszkam w Ośrodku i nie ponosze zadnych kosztów utrzymania. Jak wynjmę mieszaknie to co innego. A za co ja mam te mieszkanie wynająć?!!! To jakiś obłęd! Jednym słowem nadal mam tylko te 700 zł i perspektywę mieszkania z dziećmi w jednym pokoju aż do zakończenia sprawy rozwodowej albo i dłuzej bo

Re: "Skandal w Otwocku" - nieprawdopodobny report

grupy najczęściej donosy są pomówieniami i zemstą. Tak na marginesie żeby nie wpadać w przedwczesne oceny traumatycznych przeżyć... jak w tej sprawie było nikt nie wie. W sprawach rozwodowych sądy pękają od przychylnych świadków stron zeznających to co chce koleżanka albo kolega. Tak zwyczajnie jest i

kto ma doświadczenie z alimentami?

płaci od marca 2006, musiałam zeby przeżyć wziąć kredyt, czy mam mośliwość spłaty wstecz? nie stać mnie na prawnika. w marcu - dał 600 zł, kwiecień-800 zł ,maj,czerwiec-800 zł, od dnia rozprawy rozwodowej i o alimnenty- 1000 zł, teraz mam kolejną rozprawę, walczę o te 1400 zł, czy jak sąd uzna

Do : bachak!!!

Czytałam o Twojej sprawie rozwodowej. Nie przechodziłam przez to ale mam męża z "odzysku". Wiedziałam jak o przeżywał każdą rozprawę. Domyślam się, że to dla Ciebie to było również trudne. Moja rada: w każdej sytuacji zachowuj się z godnością. Nie ubliżaj drugiej stronie i nie pozwól jej na

Re: jak przetwać najgorsze?

Najgorsze?Czyli przemożną chęć powrotu do męża? Nie wiem Anuteczku.Czytałam tu wszystkie twoje wątki.Trzymałam kciuki za twą ciąże i było mi przykro kiedy Ci sie nie udało. Anuteczku,moim zdaniem jesteś świeżo po rozstaniu,bo bolesnym przeżyciu utraty dziecka.Moja rada na teraz abyś dała

Re: Jak nic nastepny krok to zniesienie rozwodow

spokojnie, spokojnie. mediacja to nie "usiłowanie pojednania" - co w sprawach rozwodowych jest rzeczywiście działaniem mocno spóźnionym. mediacja to wypracowywanie uzgodnień w różnych dziedzinach, także w sprawie najkorzystniejszych dla obu stron warunków rozwodu i organizacji opieki nad dziećmi

Re: Jak to przeżyliście? - ślub i dziecko exa

Będzie trochę długo ale postaram się w miarę zwięźle opisać jak wygląda to u mnie. Kiedy ex odchodził, syn właśnie zdawał maturę, więc był już dorosły. Dorosły z racji osiągnięcia pełnoletności, ale psychicznie z całą pewnością był jeszcze dzieckiem absolutnie nie przygotowanym na jazdy jakie

Re: czy być drugą żoną, to łatwa sprawa?

- numer przedni :o)) Dobrze, że nie dostał jeszcze kilku butów na drogę i obeszło się bez "kujawiaka" na nim ;o))) Co do sprawy rozwodowej to również utrudniał jak mógł. Widac ten typ (rogaczy) tak ma :o)) A co do telefonów - cóż... Też bym sie wściekał i gdyby sytuacja sie nasilała to pewnie

zdrada

nie mogę się wygrzebać z depresji po odejsciu męża. jak sobie z tym poradzić? wiem, że czas jest najlepszym lekarstwem, ale ile mi jeszcze tego lekarstwa potrzeba? on nie może zrozumieć, że jak ode mnie odszedł, i ma ją, to niech mi da czas na przyzwyczajenie sie do samotności. jak tylko mówię

Za przykładem marie.walewska też się przywitam

Zaglądam do Was od kilku miesięcy, śledzę co się dzieje na forum, czasem nieśmiało coś napiszę. A że będę bywać częściej toteż chcę się ładnie przedstawić. Moja pierwsza sprawa rozwodowa (daj Boże ostatnia) pod koniec kwietnia, więc też czuje się jak w "poczekalni", ale to co najtrudniejsze już

Szkoda tyle kasy na adwokata

dzieci Alimenty dla siebie Tylko zastanawiam się czy nie zamało chciałam alimentów. Ale nie może przeżyć że przegrał i się odwołuje i jestem ciekawa jak wygląda taka sprawa. Kobietki walczcie o swoje, nie dajcie się gnębić.

jak odzyskać ślubną obrączkę?

wszystkim, którzy będą mogli poradzić mi, jak mam się zachować w tej bezprecedensowej sprawie. Być może wasze argumenty pomogą mi w przekonaniu b.żony.

Re: jak dzieci znoszą rozstanie?

się dzieciom tkwiąc w takich związkach. Mój mąż pochodzi z takiej rodziny. Lepiej byłoby gdyby jego rodzice się rozwiedli. Nie wyniósł z domu dobrego przykładu. Nasze małżeństwo było jego drugim. Piszę w czasie przeszłym, bo w przyszłym tygodniu mamy pierwszą sprawę rozwodową. Rozstanie jest

Miejski rozwód, ale za to z klasą! (plus sonda)

tempa. Jak szacują przedstawiciele branży, za kilka lat większość z nas będzie stać na konsultanta, który podpowie jak znaleźć psychologa, adwokata, a nawet lokal, w którym zorganizujemy imprezę rozwodową. Cóż, skoro znajdują się chętni, by korzystać z takich ofert, to zgodnie z prawami rynkowymi

Re: a ty co, twaróg jesteś?

sznicel4 napisał: > ja jednak stawiam żeś twaróg. duża litera świadczy o szacunku. jesteś po prostu > emocjonalnie z tym nazwiskiem związany. i nie tłumacz skąd ten związek się > wziął. jestem estetą. > PS > a jak tam sprawy rozwodowe? > hehehehe Załóżmy przez

czy to wypada

Nie wiem jak sąd na to spojrzy. Nie chcę tu pisać o swoich osobistych sprawach, nieudanym jak się okazało małżeństwie. Myślę, tylko czasami czy mi wolno, czy ja mogę, czy nie będzie to odebrane żle w sądzie. Przyznacie to sami, matka trójki dzieci chce się rozwodzić. Mi się nie śpieszy

Re: prosze o dobre słowo - jutro mam pierwszą spr

Hej! Sąd to smutna sprawa ale do przeżycia. A teraz co do odpowiedzi na Twoje pytania. Świadków podaj w pisemnym uzupełnieniu do pozwu i napisz na jaką okoliczność. A powiadomienie o terminie kolejnej rozprawy dostaniesz z Sądu, możesz ewentualnie zadzwonić do sekretariatu i spytać. Ja na

Re: Kłamstwa....

wrażenie. Ale trzymaj swego!!!! I jeszcze jedno - nie daj odczuć swojej drugiej połówce, ze to dla Ciebie ogromne przeżycie! Ona to też zapewne bardzo przeżywa i chyab nie chciałaby wiedzieć jak bardzo.....

Zdrada?

Proszę, pomóżcie. Sprawa dotyczy mojej przyjaciółki, niestety nie umiem rozwiązać tego problemu, sama ( na szczęście ) nie przeżyłam podobnej sytuacji... Dziewczyna jest w trakcie rozwodu, mąż wyprowadził się ze wspólnego mieszkania kilka lat temu. Nie powiedział jednoznacznie, że odchodzi

Re: nie mogę się otrząsnąć,szukam pomocy

> teraz podnieśc skoro nie mam na dzień dzisiejszy środków do > zycia,nawet na to aby wnieść sprawe rozwodową a gdzie znaleźć siłe > na to wszystko skoro on ma tak twierdzi pieniądze??. Jak już pisałem sprawy rozwodowej nie musisz wnosić, zrobisz to w dowolnym dogodnym dla Ciebie terminie

Re: jak się od niego odciąć?

verdana napisała: > No, jak tak myśleć, to bycie w ciąży z nieudacznikiem i długi to też nie jest s > pecjalna życiowa zaradność. Innymi słowy - małżeństwo jest po to, aby nam było > dobrze. W razie, gdy druga strona ma problem należy uznać, ze jakoś przeżyje i > zadbać o

Totalny stan zniechęcenia

maiał być "mój" weekend z córką- nie był bo ta.... napisała do sądu, że córka ma turniej tańca - sąd się przychylił i wydał orzeczenie, że ten weekend będzie z mamą. ( cholera mnie bierze - tak jak bym ja nie mógł z córką pojechać- trudno stało się... w czwartek sprawa rozwodowa- a mnie ogarnęło

Re: Szukam zony ROZWODKI!!! I tylko takiej ! Dlac

sobie że muszę żyć bo mam 4 letnią córkę. Wszyscy znajomi stoją murem za mna, ale co dalej. jak Pan przeżył sprawę rozwodową, czy można się po tym jakoś pozbierać? Z tego co przeczytałam jest Pan normalnym człowiekiem o ludzkich odruchach co podnosi na duchu. Pozdrawiam sarcia12.

znęcanie, rozwód,wojna podjazdowa.jak sobie radzić

w szanowanej lubelskiej klinice, ja prawnikiem. A on wcale się nie przejmuje, że ma sprawę karną za znęcanie, że będzie sądzony, a teraz dojdzie jeszcze sprawa karna za kradzież. Jest cyniczny, uważa ze sobie wszystko na policji i w prokuraturze załatwi. Jak mogło do tego dojć? Jak mogłam

Re: Jak pomóc maltretowanej sąsiadce?

europejskich, nie mówiąc o amerykańskich. Mnie prokurator - kobieta umorzył dwie sprawy o groźby karalne, bo nie dałam się pobić tak, aby obdukcja wykazała więcej niż 7 dni niezdolności do pracy! A były mąż - od 5 lat!- wraca co noc pijany i awanturuje się jak dawniej! Życzę pani prokurator

Dziewczyny pomóżcie, mam problem :(

wspólnych zdjęć, tylko samo dziecko lub ze mną jak chcą zobaczyć.Jak się pytają do kogo jest podobne to mówię, że do tatusia. (Bo faktycznie :-) Z jednej strony nie chcę się nikomu tłumaczyć dlaczego mam taka sytuację. To moja prywatna sprawa, ale z drugiej strony co będzie jak gdzieś nas zobaczą

Jak Wy czujecie???

Ja Wy się czujecie?? Ja mam za 1,5 tyg sprawę rozwodową. Boję się jak nie wiem... No ale zaczynam pewien nowy etap w swoim życiu i mam nadzieję, ze lepszy od minionych lat. Niecałe 3 lata temu zmarło mi dziecko, teraz rozwód. Ile tego można jeszcze znieść???? Mam 2 dzieci i dla nich się

Re: pusto..cicho...wspoluzaleznienie

mi przeżyć przez te miesiące i jak s > ię to odbiło na mnie.. a z drugiej jakby tesknie, czuje sie rozbita, nie moge s > obie znalezc miejsca.. > nie wiem co robic, co myslec, jak sie ogarnac.. > > pomozcie

Zawirowania Temidy

sprawie rozwodowej nakłamał i oskarżony dostał 3 lata za gwałt na własnej żonie. Dlaczego, aż tak, bo taka obecnie moda. Chcesz mieć szybki rozwód to oskarż współmałżonka o znęcanie się nad rodziną. Były jakieś awantury i sąsiedzi to potwierdzają to przepadłeś z kretesem w sądzie. Jak byłeś nie karany

Re: Życie bez alkoholu ... jest?

tego tylko jak > rozumie Twoje wpisy ;-) moja była żona wypunktowała mnie za 28 lat małżeństwa w kilku kategoriach, nim dała papiery rozwodowe. jednym z punktów było moje pijaństwo / lub alkoholizm jak kto woli / ale Ona to przeżyła ze mną realnie, a nie wirtualnie. gdybym z

Re: Jak sobię radzicie psychicznie z tą porażką?

. Kobiety tyją, mężczyźni - chudną. Ciągle patrzymy wstecz. Niekiedy gramy w rosyjską ruletkę - jak mamy czym i nas to bawi. Jeśli przegramy - to nas wynoszą, a ex (bo to już - ex) - po malowniczym padaniu na trumnę zaciera łapki, bo uniknął (-ęła) podziału krwawicy zwanej majątkiem dorobkowym. Jak

Re: czekam na rozwód- jestem bliski załamania

a tu co konsternacja ful długów .No i znowu dałem się wycyckać (czego nie robi się dla ślepej miłości).A sedno jest takie że wkraczam w wasze szeregi -pstryknięcie i miłość zgasła - za 3 tygodnie sprawa rozwodowa .Fajnie że pocieszają ludzie którzy to już przeżyli i tak trzymać byle do przodu

Re: Pogonić najłatwiej

Tam na koncu zdania była usmiech, ale skoro na poważnie to na powżnie. Rozumiem , że przeżyłaś rozstanie z kimś bliskim , chociaż jak ogladam Twoja wizytówke to mysle , ze mamy różne pojęcia o "dlugich związkach" , jednak nadal twierdze , ze nie wiesz co oznacza tłumaczenie , miesiącami, obcym

Re: Odszedł od żony dla mnie.

Jeżeli mąż żle sie czuje we własnym związku,to niech go zakończy.A wtedy,hulaj dusza piekła nie ma.A jeżeli wypłakuje się kochance jaka to zona zła,jak nie lubi seksu itd,itp,to tylko świadczy o chęci przeżycia przygody.Żona pierze,kuruje,a u kochanki raj.Nie ma obowiązku,bo kochanka stanie

Re: budżet rodzinny - wspólne konto czy osobne??

powiem jako bankowiec: oddzielne konta sa lepsze w przypadku rozwodów (przeżyłam w banku kilka spraw rozwodowych właścicieli kont wspólnych), wspólne konta są wygodniejsze gdy dochodzi do zgonu jednego z małżonków . Przepraszam, że o takich przypadkach Wam mówię, ale tak jest . my z

Re: Marta Kaczyńska" - koniecznośc weryfikacji

Wystawiam jej świadectwo moralności na podstawie jej haniebnego postępowania względem pierwszego męża, którego okłamała że jej pierwsza córka jest też jego córką, a przy sprawie rozwodowej wyciągnęła całą sprawę, zawnioskowała o badania genetyczne żeby wykluczyć jego ojcostwo. Czy ty sobie

Re: pozew o alimenty, pozew o znęcanie i co dalej

prowadził.Poradził mi żeby ją zawiesić do czasu otrzymania wyroku w sprawie karnej,bo jeśli takowy wyrok będzie to rozwód z orzekaniem o winie będę miała już w ręku.Jak wyrok za znęcanie się miałam już w ręku,sprawę o rozwód odwiesiłam i dołączyłam jeszcze do sprawy rozwodowej wniosek o orzeczenie

Re: prosze o rady, pomoc, wsparcie

sprawa rozwodowa i wyprowadzka do innego mieszkania- to jest ciężkie, ale tak sobie myślę, że jak przeżyłam śmierć własnego dziecka to rozwód też przeżyję. I wiesz chyba to mnie wzmocniło. Myślę sobie, że i tak sama większość robiłam (dom, dzieci, i inne), gdyż mąż dużo pracował, więc większych

Luz Maria TEŻ ma kryzys!

SE Małgorzata Pieńkowska - Czy mąż wybaczy jej zdradę? Nad idealnym małżeństwem zawisły czarne chmury Aktorka Małgorzata Pieńkowska, znana z "M jak miłość", przeżywa kryzys małżeński! Aż trudno w to uwierzyć, bo w wielu wywiadach deklarowała, że najważniejsza jest dla niej rodzina. O mężu

historyjka z zycia wzięta i jej wpływ na sprawę

to sobie poszaleli bez zabezpieczeń. Mówił jej że ze mną tylko mieszka ze względu na kredyty. Dziewczyny przeżyła szok kiedy dowiedziała się że jestem w ciąży, bo co jak co ale akurat seks długo nam "wychodził"...i przez jakiś czas nie było wiadomo czy mój prawie-były nie zostanie podwójnym

Rozwód - kilka pytań

również brane w sądzie pod uwagę jako te, które ten poziom życia naszego gospodarstwa domowego podnoszą (nie jestem żoną ofkors ale może i konkubina jest brana pod uwagę:) 7. Domyślam się, że dla osoby rozwodzącej się to nie jest bułka z masłem tylko niezbyt przyjemne przeżycie - jak ja mam się

Re: do Jedynaczki

musi, łaski nie robi, w końcu to jego dziecko, nie cudze. To jemu powinno zależeć,żeby dziecku chociaż materialnie nic nie brakowało. Bo emocjonalnie to już wiadomo, jak to mały przeżył.Robisz to dal swojego synka, składaj i jak największe alimenty, niech Cie oskarża że jestę materialistką

Re: jak nie zwariować po rozwodzie-pomóżcie

trudne). Teraz rodzina to ja i syn . Staram się żyć z dnia na dzień. Dużo pomagają mi przyjaciółki, a przede wszystkim ludzie , którzy przeżyli to co ja i pokazują ,że z czasem może być lepiej. Wierz mi , wiem co czujesz. Wiem jak jest ciężko , ale trzeba próbować. Jak już wydaje mi się ,że po mału

rozwód....mam coś do powiedzenia

. Może nie tyle co odebrać, co wykorzystać dziecko w rozwodzie. Nie wiem co w niego wstąpiło, nie potrafię sobie na to odpowiedzieć. Nie miałam pieniędzy na adwokata.To mąż pracował, ja wychowywałam syna. Sama kształciłam się po nocy. Kupowałam książki, poradniki rozwodowe. Osoby, które to przeżyły

Spokojnie napiszę

teraz, że moja sprawa rozwodowa trwała ok 20 minut, tzn. 10 minut pytań zadawanych wszystkim zainteresowanym: świadkowi w sprawie dziecka (mojemu tacie), mi i mężowi. Wszystkim życzyłabym takiej Sędzi-była bardzo delikatna i nie zadawała dociekliwych pytań, rozwód był bez orzekania o

Re: o nadmiarze jadu

uczestniczy w tym procederze i rozumiem oburzenie państwa N. Zapewniam Was, jako osoba która sama przeszła przez rozwód, że upublicznienie pozwu rozwodowego prawdopodobnie może należeć w ich sytuacji do jednych z bardziej upokarzających przeżyć. Teraz już bardziej rozumiem skąd prasę obiegła wysokość

Tup, tup nóżką, chcę cukierka!

rękę przez trudny etap okołorozwodowy, pozamykanie spraw emocjonalnych z żoną, o majątkowych nie wspomnę, bo to najmniej istotne w tej całej farsie. No dobrze, już żony nie kocha - wiem - ale sprawa rozwodowa to przeżycie traumatyczne. Odreagowuje się ją po kilku dniach, tygodniach, miesiącach... i

dzieci a rozwód rodziców

mnie wg. życzeń b.żony.B.żona poznała faceta chyba przez internet , był u niej mieszka u swojej matki. Spał tam bawił się z dziewczynkami a teraz zaprosił icjh do siebie w drugi koniec Polski na wakacje a może w przyszłości jak im się spodoba na stałe.. Skoro matka pozwala dziewczynko spotykać się z

Re: Żona prolajfersa skasowała ciążę z ZD

Pewnie tak. Ale znam tylko jeden przypadek, jeszcze z czasów studiów, jak para będąca ze sobą od liceum, na pierwszym roku wzięła ślub. Na drugim ona zaszła w ciążę i usunęła ( nielegalnie), bo za wcześnie - on był przeciwny. Papiery rozwodowe złożył tego samego dnia, rozwód dostali szybko - brak

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin