Przeszukano 111 024 192 wypowiedzi na 4 106 forach

do kiedy karmić piersią - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Koniec karmienia piersią - problemy

6 dni temu skończyłam karmić piersią, ostatnie 2 miesiace karmiłam juz tylko w nocy. W piersiach nadal mam mnóstwo mleka, Odciągam troche ręcznie, robie okłady z kapusty, pije szałwię. Piersi mocno nabrzmiałe, bolesne i mam sporo grudek i zgrubień. Zapalenie to jeszcze nie jest bo przechodziłam 3

karmienie piersią dziecka zażywającego antybiotyk

Witam, proszę o poradę w kwestii karmienia piersią dziecka zażywającego antybiotyk - 2 razy dziennie. Syn ma 2l4m i z powodu anginy od dziś dostaje antybiotyk. Karmię go 3 razy dziennie (rano, do drzemki i wieczorem). Wiem, że nie należy łączyć antybiotyku z mlekiem ale nie wiem jak to się ma do

Re: Koniec karmienia piersią - problemy

> A to chyba oczywiste - odstawianie z dnia na dzień przy karmionym przez cały dzień (a czasem i noc) dziecku, to wyzwanie rzucone fizjologii. Dla kogo oczywiste, dla tego oczywiste: jak na forum ktoś zapyta, jak odstawić od piersi intensywnego ssaka, to zawsze ktoś napisze, że najlepszym

Re: Koniec karmienia piersią - problemy

, żeby ściągać niewiele, tylko do zejścia tej największej "twardości". W sumie karmiłam piersią cztery lata, odstawiałam też roczniaka z dnia na dzień (dzięki niedouczonej pediatrze) i tak właśnie laktację zatrzymałam. Oczywiście trwało to kilkanaście dni, zanim skończyła się porządna produkcja mleka.

lek przeciwwirusowy Virgan przy karmieniu piersią

Witam, mam 3,5 miesięczną córkę, którą karmię piersią. Niestety dopadło mnie wirusowe zapalenie rogówki, na które okulista zalecił żel do oczu Virgan z substancją czynną gancyklowir. Czy któraś z mam stosowała ten lek i czy wywarł on jakiś wpływ na ich Maleństwa? Co na to wasi okuliści? Boję się o

Re: Karmienie piersią a bezsenność

zasnąć. U nas skończyło się finalnie na karmieniu piersią w ciągu dnia, ile wlezie, odciąganiem raz w ciągu nocy (śpię sumarycznie 6h w nocy). Synek dostaje od męża butlę mm na noc, po której się od razu uspokaja, wycisza. Wieczorami bardzo często dostaje klasycznego napadu noworodkowego szału ;) czyli

Re: Koniec karmienia piersią - problemy

odstawieniem karmionego od wieczora do rana dziecka, i z odstawianiem stopniowym drugiego. To pierwsze, to była druga lekcja anatomii laktacyjnej (po poporodowym nawale), bo zgrubienia od mleka miałam nawet pod pachami, bez odciągania to bym chyba eksplodowala. Z dnia na dzien odciągałam coraz mniej, a i tak

Okres przy karmieniu piersią

Mam pytanie do mam, które karmily tylko piersią i miały okres. Jakie miałyście odstępy pomiędzy kolejnymi miesiaczkami? Ja pierwsza dostałam prawie 4 miesiące po porodzie. Karmie tylko piersia- butelka była w wyjątkowych sytuacjach gora 2-3 razy w miesiącu i zastępowała tylko jedno karmienie

Re: Koniec karmienia piersią - problemy

Przede wszystkim przestań odciągać. Zamiast tego wejdź pod prysznic, polewaj piersi ciepłą woda, część mleka wypłynie, zejdzie napięcie. To trochę trwa, z paręnaście minut, ale nie będą się tworzyć grudki i zgrubienia. Jak odciagasz, produkujesz. Tu co i raz to ktoś pisze o odciąganiu - odciąganie

Re: (nie) karmić piersią :/

To nie karm. Nie ma prawnego obowiązku karmić piersią. Kup mleko i butelki i nauczcie się z mężem robić mieszanki. -- http://apostazja.pl http://img685.imageshack.us/img685/5541/userbarac.png

Re: (nie) karmić piersią :/

Dzieci karmionych wyłącznie piersią ta norma w kwestii wypróżniania nie dotyczy. -- W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić? Fryderyk Nietzsche

myconafine a karmienie piersią

Drogie forumowiczki, może u was znajdę poradę. Jestem mamą 11-miesięcznej córki, którą wciąż karmię piersią - córa je rano ok. 7, później ok 14 i na wieczór ok 19-20. Oprócz tego budzi się w raz lub dwa w nocy, ale bardziej chyba, żeby pocycać, niż jeść. Niestety od jesieni ubiegłego roku zmagam

Re: (nie) karmić piersią :/

Mam w tyłku, czy ktoś decyduje sie karmić swoje dziecko sztuczna mieszanka, ale za cholerę nie kapuje jak można odmówić podania dziecku po porodzie tych kilku kropel siary z piersi. Aż takie to poświęcenie?

Re: (nie) karmić piersią :/

Nie zniechęcaj się i spróbuj karmić piersią, ale jeśli okaże się, że i ty i dziecko będziecie się męczyć - odpuść sobie i sięgnij po mleków modyfikowane. Nie przejmuj się głupimi uwagami.

Re: (nie) karmić piersią :/

karmienia piersią. Jeżeli nie chcesz karmić, to tego nie rób,choć moim zdaniem warto spróbować. Nie nastawiaj się z góry na konieczność używania laktatora. Spróbuj przystawiać dziecko jak najczęściej i zapomnij o laktatorze, bo to dziecko ma rozkręcać laktację. Jeżeli się nie uda, trudno, podasz butlę

Re: (nie) karmić piersią :/

A ty wiesz, jak to się zmieniło? Syna rodziłam 3,5 roku temu, wtedy jeszcze nie było takiego parcia na KP, dało się to znieść. Córka ma prawie pół roku i od personelu medycznego ciągle słyszę, że jak to, nie karmię piersią. Każdy pediatra patrzy na mnie jak na wyrodną matkę, bo nie karmię piersią

Re: (nie) karmić piersią :/

Karmienie piersią ( przynajmniej w moim wykon > aniu, bo co robia inni ludzie mnie nie obchodzi ) uważałam za obrzydliwe i upie > rdliwe. W czasie wojny/kataklizmu gdybyś miała na stanie malutkie dziecko też uważałbyś ZA OBRZYDLIWE karmienie piersią czy za dar natury?! Wiem, odpowiesz

Re: (nie) karmić piersią :/

Dopiszę się i ja. Spróbuj karmić. Nie wyjdzie, nie miej wyrzutów sumienia. Ja pierwszych nie karmiłam, bo nie mogłam. Trzecie spróbowałam. Mnie się podobało, dziecku nie... A odporność i inne pierdoły ??? Znam te na piersi i w szpitalu non stop i butelkowe,zdrowe. Pozdrawiam i życzę powodzenia

Re: (nie) karmić piersią :/

Wiara jest niesamowita, ale na forum chyba jeszcze nikt nikogo do zmiany zdania nie przekonał, zwłaszcza w tematach mających ideologiczną naleciałość, a karmienie piersią lub jego brak, niestety, taką ma, nie jest normalną decyzją. -- Uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego...

Re: (nie) karmić piersią :/

1. JEST coś takiego jak brak pokarmu. 2. Wybór sposobu karmienia to wyłącznie twoja sprawa. 3. Znam dzieci karmione piersią i chorowite, oraz takie od początku na mm i zdrowe jak konie. Znam tez odwrotnie, więc nie ma reguł. 4. Absolutnie nie ma musu karmienia piersią, chociaż spróbować warto

Re: (nie) karmić piersią :/

Wolno nie karmić piersią :) Wiele moich znajomych świadomie się na to zdecydowało, dzieciaki rozwijają się świetnie, odnoszą sukcesy w szkole, nie są otyłe itp. To zawsze Twój wybór. Moje drugie dziecko miało bardo słaby odruch ssania i dopiero na butelce się nauczyło (i potem jadło z piersi

Re: (nie) karmić piersią :/

No to sie ciesz, że ci sie dziecko w nocy nigdy nie osr.ało. I nie puszczało pawia. I w sumie ciekawi mnie jak załatwiałaś problem karmienia raz z jednej raz z drugiej piersi? Noworodek sam przechodził na drugą stronę (bo, że kilkumiesięczne dziecko to potrafi to wiem)? I tak totalnie bez

Re: (nie) karmić piersią :/

Ale masz twardą d.... Ojej, ja od urodzenia dziecka spotykałam się prawie wyłącznie ze zniechęcaniem do karmienia piersią. Na początek dostałam przydziałową butelkę z mm, którą dostawała każda upieczona mama. Położne miały taką wielką szafę w których miały mieszanki różnych firm i rozdawały je bez

Re: (nie) karmić piersią :/

małe i za wcześnie, leżało na OIOM-ie, karmić nie pozwalali, dostawało moje odciągnięte mleko. Uznałam, że na pewno nie będzie umiało ssać z piersi i będę karmić butelką bez wyrzutów sumienia.. Przywiozłam dzieciaka ze szpitala, dla spokoju sumienia przystawiłam do piersi i... dzieciak zassał, jakby

Re: (nie) karmić piersią :/

Ja nie karmiłam piersią w ogóle z własnego wyboru. Kazałam sobie dać coś na powstrzymanie latacji, a dziecku mm. Karmienie piersią ( przynajmniej w moim wykonaniu, bo co robia inni ludzie mnie nie obchodzi ) uważałam za obrzydliwe i upierdliwe. Nie ukrywam, że nie chciałam być uwiązana do tego

Re: (nie) karmić piersią :/

Nie bzdury, tylko inne doświadczenie niż twoje. Gdybym mojej córki nie przewijała w nocy, skończyłoby się odparzeniami, bo robiła kupę po każdym karmieniu, przewijanie ją budziło i trzeba było usypiać z powrotem, oczywiście piersią, bo inaczej nie umiała zasnąć. Karmienie przez sen (mój) pojawiło

Re: (nie) karmić piersią :/

Pamiętam. Bez budzenia karmienie dopiero po około 5-6 miesiącach, albo i później. A tak to kupy w nocy, cieknące piersi, ulewanie i wymioty, a i jeszcze młodszą trzeba było kangurować przez pół nocy, bo inaczej darła paszczę. Tyle dobrego, że nauczyłam się spać na plecach trzymając dziecię na sobie.

Re: (nie) karmić piersią :/

Nie mam pojecia, co ma wyspanie do metody karmienia??? Pierwszy syn - butla. Odciagane , troche sztucznego- diabel nie spal po nocach, a my z nim. Syn drugi, nigdy nie mial butelki w buzi. Wylacznie na piersi. Po pierwszych trudnych tygodniach. Mialam wiele miesiecy bajki. Karmilam na lezaco, przez

Re: (nie) karmić piersią :/

tygodnie, później już było dobrze. Ale nigdy nie miałam dużo mleka, nie tryskało mi z piersi, w największym szale mlekowym potrafiłam ściągnąć z piersi 40 ml. mleka, czyli 4 łyżki!!! Karmiłam przez 1,5 roku.

Re: (nie) karmić piersią :/

Mit dopóki nic się nie dzieje. Jak się dzieje - lądujesz na ryżu, indyku i marchewce. Co jest ciekawe, lekarze dopatrują się alergii z takim zapałem tylko u dzieci karmionych piersią. Lekarka obrzuciła mojego syna karmionego w sposób mieszany (pierś + butelka) bystrym spojrzeniem i mówi "O, taką

Re: (nie) karmić piersią :/

Karmienie pierwszego dziecka to była gehenna. Łącznie z takimi historiami, że walczyłam o pokarm i zamiast mleka odciągałam krew, bo miałam tak zmasakrowane piersi. Karmienie drugiego dziecka to była bajka. Żadnych laktatorów, obgryzionych brodawek, bólu piersi. Nic z tych rzeczy. Polecam nie

Re: (nie) karmić piersią :/

Nie, bzdurnym mitem jest to, że każda matka może wykarmić dziecko. Jest tyle czynników wpływających na karmienie piersią, poczynając od stresu matki poprzez problemy u dzieci, a kończąc na przyczynach czysto medycznych, że trzeba być bardzo aroganckim, żeby głosić taką opinię. Albo bezmyślnym, gdy

Re: (nie) karmić piersią :/

No widzisz, a niektórym piersi ciekną na poczatku, dzieci karmią się kilka razy w nocy, ulewają, wymiotują, mają czkawkę i robią kupę. To, że nie musiałaś budzić się (a może jednak budziłaś się, tylko nie musiałaś wstawać?), to tylko w jakiejś części zasługa kp, reszta to łut szczęścia.

Re: (nie) karmić piersią :/

Absolutne można nie karmić piersią - i nic się nie dzieje. Zupełnie nic. Dramatyczne wypowiedzi laktywistek nie mają większego poparcia w badaniach empirycznych, co można łatwo zobaczyć, jak się przeczyta faktycznie te badania. Które przede wszystkim są generalnie mało wiarygodne, ale nawet to, co

Re: Betahistyna, Betaserc a karmienie piersią

lek niskiego ryzyka dla karmienia piersią ze względu na niewielką przenikalność do mleka

Re: (nie) karmić piersią :/

Pewnie nawet nie chciało Ci się mnie zrozumieć. Karmienie piersią uważam za zwykłą czynność fizjologiczną z tą różnicą że jedną z tych najcenniejszych/najpożyteczniejszych. Wiele dzieci nie przeżyłoby w ciężkich czasach gdyby nie matczyna pierś. Jeśli ktoś pisze że to OBRZYDLIWE to się

Przybieranie na wadze karmionych piersią

Problemy ze słabym przybieraniem na wadze noworodka karmionego piersią to problem powszechny i bardzo częsty. Spotkało to mnie i moje koleżanki. W przypadku noworodka pierwszą z przyczyn jest senność i żółtaczka (statystycznie inne choroby w dalszej kolejności). Ja w szpitalu poradziłam sobie

Karmienie piersią a criotransfer?

Mam rocznego bobasa z ivf, którego jeszcze karmię piersią wieczorem i rano. Niedawno wróciła mi miesiączka i zaczynamy myśleć o rodzeństwie dla bąbla, mamy zamrożone zarodki. Nie chcę jednak kończyć kp. Czy jest tu ktoś, kto był w podobnej sytuacji? Mój lekarz niestety nie jest przychylny kp :-/

Re: Karmienie piersią w nocy a narod drugiego dzi

Ja trafiłam do szpitala ze złamaną nogą jak starszak miał 2 lata. Kilka dni bez piersi (w szpitalu nie chciał) a potem bez problemu wrócił do ssania, choć byłam pewna, że to już koniec karmienia.

Re: Karmienie piersią a bezsenność

Zachęcam aby wystartować z karmieniem piersią i zobaczyć jak Pani z tym wszystkim będzie się czuła. Jeśli uda się karmić na 100%będzie wspaniale, ale jak będzie na 75 % czy 50% to tez warto. Każda ilość pokarmu od mamy jest cenna. Produkcja pokarmu zależy od częstości ssania i zwykle dzieci

Re: (nie) karmić piersią :/

bólu, dziecko najedzone, pieknie przybywało. Nie widziałam powodu by skracać karmienie piersią, bo nie było ŻADNYM problemem. Trzecie dziecko znów podobne do pierwszego, więc dość szybko przeszłam, ku obopólnemu zadowoleniu, na butlę. Jak widzisz, może być różnie, nie ma sie co nastawiać negatywnie z

Re: (nie) karmić piersią :/

" laktację i potrenować łapanie brodawki. To, że dziecko w tych pierwszych dobach straci na wadze, to też jest normalne! Podstawowa zasada: dokarmianie hamuje laktację, częste karmienie stymuluje ją. Po ustabilizowaniu laktacji piersi działają na zasadzie "stoliczku nakryj się" - mleko jest produkowane na

Re: (nie) karmić piersią :/

arwena_11 napisała: > Mnie dermatolog w 2002 roku zabroniła. Mnie zabronił endokrynolog. W 2016 roku. Nie zorientował się, że większość leków (w tym moje) można brać przy karmieniu piersią. Tylko dawkę rozbiłam na dwie, bo wtedy się mniej wchłania. Też bym nie chciałam podawać MM, bo

Re: (nie) karmić piersią :/

"Niekoniecznie na przykład pochodzącą z blogów kobiet, które próbują żyć z promocji karmienia piersią, doradztwa, promowania suplementów itp. " Za to firmy, które faktycznie żyją ze sprzedaży mm i zarabiają na tym grube miliardy, wcale nie mają dobrze rozbudowanego aparatu propagandowego, nie

Re: (nie) karmić piersią :/

Ja bylam taka mama ktora wybrala od razu MM. Nie wyobrazalam sobie karmienia piersia, na sama mysl mialam nudnosci, nie moglam zniesc wyobrazenia ze moje piersi beda "ssane". Odrzucalo mnie po prostu. Moja przyjaciolka pytala mnie czy juz cwicze "sutki" - kiedy powiedzialam ze karmic nie bede to

Re: (nie) karmić piersią :/

Ja próbowałam kp - w pierwszej ciąży dałam sobie wyprać mózg i walczyłam 1,5 miesiąca, ściągając przechodząc kilka zapaleń piersi. Dopiero potem mądry lekarz mi wytłumaczył, że zdrowe i szczęśliwe dziecko to zdrowa i szczęśliwa matka. Ważne jest że jestem z dzieckiem a nie jak karmię. Że dla

Re: (nie) karmić piersią :/

Old, ja cię rozumiem. Syna karmiłam króciutko, 6 tygodni, w tym 4 tygodnie to było raczej ciumkanie niż ssanie. Z córką chciałam inaczej, bardzo się starałam, a ona spadała na wadze, pokarmu nie przybywało, no i w wieku 2 miesięcy odmówiła ssania piersi. Oba moje dzieciaki po porodzie preferowały

Re: (nie) karmić piersią :/

Zaczniesz we własnym interesie (oksytocyna - obkurczanie macicy), a potem zobaczysz. A co do przeszłości z myślą o przysżłości - pewnie lepiej by wam zrobil zestaw sns niż wielogodzinne sesje z laktatorem. Maly by jadł ile trzeba, uczył, że do ssania jest pierś, piersi by się uczyły dziecka, a ty

Re: (nie) karmić piersią :/

przeszkodzie staje brak elementarnej wiedzy, jak np. tu: "Urodził się z wagą 3,05 a po 3 dniach mojego karmienia, bo pięknie ssał ważył 2,6 kg i wówczas wpadłam w rozpacz" - wszystko działało jak należy, a ona wpadła w rozpacz :( I tu "w największym szale mlekowym potrafiłam ściągnąć z piersi 40 ml" - kolejna

Re: (nie) karmić piersią :/

receptę, bo w szpitalu w 100% ci nie dadzą, tylko będa kazali karmić piersią.

(nie) karmić piersią :/

Jestem w końcówce 8 m-ca ciąży i im bliżej porodu, tym bardziej nie chcę karmić piersią. Starszego syna karmiłam przez 6 miesięcy, w pewnych okresach w trybie mieszanym. Powrót do pracy potraktowałam jako pretekst do odstawienia, bo nie ukrywam był to dla mnie czas trudny. Od początku miałam

Re: (nie) karmić piersią :/

wybiła głupie pomysły z głowy, bo pewnie w tym czasie poddałabym się z odciaganiem. Młoda przystawiona do piersi dopiero, gdy miała 2 tyg. Zassała pięknie, ale zasnęła po minucie. Zresztą, każde karmienie tak wyglądało wcześniej z butelki - trzeba było wybudzać wszelkimi sposobami. Do domu trafiłyśmy

Re: (nie) karmić piersią :/

, że tyje, zapięcia od pieluszek były coraz bardziej rozstawione. Nie chce mi się wstawać po książeczkę zdrowia, pamiętam, że po miesiącu miała kilogram na plusie, ale nie pomnę, czy od urodzeniowej, czy najniżej, wagę urodzeniowa podwoiła po trzech miesiącach. Karmiona tylko piersią. -- Dla

Re: (nie) karmić piersią :/

Zgadza się. Są różne przypadki, różne dzieci. Pewnie przebudzałam się, ale nie wybudzałam - podawałam pierś i spałam dalej. Nie było potrzeby przewijać w nocy, to nie przewijałam. Kp jest zdrowotnie najlepsze, wygodne, a ja wygodę cenię. Spaliśmy z dziećmi, noce nieprzespane były w przypadku chorób

Re: (nie) karmić piersią :/

--i nie chce mi się, bo na pewno nie będzie spać przez kilka nocy, a ja z nim. To nie jest takie pewne. Odstawilam w 11 miesiącu, po prostu kolejne posiłki zastępowalam innym jedzeniem (jadla juz praktycznie wszystko), pod koniec pierś tylko po obudzeniu i przed spaniem, wreszcie tylko po

Re: (nie) karmić piersią :/

Oraz prawidłowa budowa piersi. Moja mama przy dwójce dzieci miała powtarzający się schemat - nawał pokarmu, uparte próby karmienia - a moja matka była z typu co jak się uprze, bo dla dziecka dobre, to się uprze - i seria zastojów, a potem zanik pokarmu. Gdzieś potem wyczytałam, że zdarza się, że

Re: (nie) karmić piersią :/

odwodnienia. Odgryzła się i odstawiła butelkę, długo karmiłam potem samą piersią. Syn znowu urodził się mały - 2800 przy 54 centymetrach, ale ciąża inaczej prowadzona, bo technika trochę poszła do przodu, częstsze USG i już było wiadomo, że nie przybierał w ogóle w ostatnich tygodniach ciąży, urodził się

Re: (nie) karmić piersią :/

bardziej były powody do niepokoju. Rzeczywiście, ściąganie nie odzwierciedla tego, ile jest mleka, tu jest lepsze ważenie przed i po, cóż z tego, skoro w artykułach dotyczących karmienia piersią bardzo często są odradzane OBIE metody. I błagam, Aguar, nie tym tonem "brak elementarnej wiedzy", "kolejna

Re: (nie) karmić piersią :/

by nie zaburzyć odruchu ssania, czy mogę podać smoczek czy nie. Dziecko ciągle płacze czy to wina mleka, a może piersi, sutka, kształtu, koloru etc." Dziecko jest dobrze przystawione, jeśli brodawka jest wetknięta głęboko do jamy ustnej. Generalnie karmienie nie powinno boleć. Jeśli boli, to należy

Re: (nie) karmić piersią :/

radością po 6 miesiącach przestawiłam dziecko na sztuczne mleko. Przy drugim - bałam się powtórki z rozrywki. Zaopatrzyłam się w butle i .....Okazało się, że dziecko pięknie je, przybiera na wadze i nie ma siły, aby wziął do buzi coś, co nie było piersią. Nawet smoczkiem pluł dalej, niż widział . Karmienie

Re: (nie) karmić piersią :/

zdaniem warto spróbować karmić piersią, bo macica obkurcza się wtedy błyskawicznie. Ja po drugim porodzie miałam krwawienie z głowy po tygodniu! Ale młodszy genialnie ssał (ze starszym nie było tak różowo i też nienawidziłam kp przez pierwsze miesiące, ale jakoś tam jadł, bez konieczności laktatora). No

Re: (nie) karmić piersią :/

Niezależnie od tego czy może, czy nie, są kobiety, które będą karmić piersią i te, które nie. Dodam, że z wakacyjnych wspomnień dziadkowych zapamiętałam, że babcia zawsze mówiła, że krowie mleko smakuje inaczej, gdy krowę wypasa się na pastwisku trawą, a zupełnie inaczej gdy je słomy i inne

Re: (nie) karmić piersią :/

niemowlaka). Tak, istnieje zjawisko pt. za mało pokarmu, istniało pewnie zawsze, wystarczy poczytać wspomnienia choćby sprzed wojny, jak długo szukało się mamki do pańskich dzieci. Ja walczę o każdą kroplę mleka z piersi, bo mam dzieci zagrożone alergią, ale mój 5-miesięczny synek ma mieszany system

Re: (nie) karmić piersią :/

Ależ nie działało jak należy, dziewczyna miała taki sam problem, jak ja z córką. Dziecko urodziło się z wagą 3020, po trzech dniach ważyło 2690, po kolejnym 2650. Z tego powodu byłyśmy w szpitalu przez tydzień. Moja córka miała w nosie karmienie, spała zamiast ssać przez pierwsze dwa dni i NIC nie

Re: Karmienie (bardzo) dużą piersią

przeczytanie Polityki karmienia piersią - nie o technice karmienia a o szerszym aspekcie społeczno-marketingowym. Początki i pierwsze pól roku było beznadzieje. Karmienia nie polubiłam nigdy, ale córka była absolutnym piersioholikiem. Córeczka urodziła się malutka i pierwszym problemem była niekompatybilność

Karmienie piersią w nocy a narod drugiego dziecka.

Witajcie, Karmię obecnie syna 16,5 miesiąca i chciałabym go karmić jak najdłużej bo widzę, że to kocha. Na ten moment nie wyobrażam sobie go odstawiać od piersi choć powiem szczerze, że mam czasami dość. Niedawno zaszłam w ciążę i od tego czasu nie lubię karmić, bo sutki zrobiły mi się bardzo

Pytanie o zakończenie karmienia piersią

Mam pytanie do dziewczyn, które karmiły piersią. Karmię ponad rok, powoli myślę o odstawianiu. Czego mogę się spodziewać ze strony mojego organizmu? Burzy hormonalnej? Przytycia? Schudnięcia? Jak to było u Was? Googlowanie nie pomaga :)

Antydepresanty i karmienie piersią

badania nad rozwojem dzieci karmionych piersią przez matki przyjmujące cital dochodzą tylko do ukończenia przez nie 1. roku życia. Kiedy zaczęłam przyjmować leki syn stał się bardziej płaczliwy, ale był to chyba przypadek, bo stan taki utrzymywał się jeszcze ponad tydzień od przyjęcia przeze mnie

Re: Przybieranie na wadze karmionych piersią

- zwykle to ignorują powtarzając jak mantrę "dokarmiać, bo za mało przybiera". Dzieci karmione piersią mogą mieć okresy, kiedy przybierają bardzo dużo (wtedy lekarze snują jakieś głupoty o za tłustym mleku z piersi) ale mają też okresy, kiedy waga stoi (skoki rozwojowe, kryzysy laktacyjne). Siatki

Re: Karmienie piersią a bezsenność

nasenne. Oczywiście nie. Jakoś się udało przejść ciążę, teraz mała ma 20 miesięcy i nadal ją karmię piersią. Ze spaniem póki co nie mam problemów. A co mogę Ci doradzić? Nie martw się na zapas. Jeśli nie bedziesz mogła spać po urodzeniu dziecka, to podasz butlę i tyle. Nie nakręcaj się bo to tylko

Re: Karmienie piersią w nocy a narod drugiego dzi

Z młodszym mieliśmy sytuację kiedy musiał poradzić sobie bez piersi w nocy bez żadnego wcześniejszego przygotowania i skubaniec wyczuł, że mamy nie ma, bo wtedy w ogóle się nie budził. Nawet miałam sytuację, że udało mi się odstawić jedno z dwóch nocnych karmień,po czym młody się rozchorował i znów

Re: Karmienie piersią a bezsenność

masz rację, opór wynika też z tego dyskomfortu który odczuwałam. Ale głównie jednak się boję problemów ze snem. Pierwsze dziecko miałam raczej bezproblemowe jeśli chodzi o karmienie, nie wisiał na piersi, wątpię by drugi był równie łatwy. Ale dziękuję. Spróbuję z tym przynoszeniem w razie co choć

Re: Karmienie piersią a bezsenność

Ja też jestem z tych co śpią jak zająć po miedzą. Może nie mam aż takich problemów ze snem jak Ty ale rozumiem jak,to,jest. Ja na Twoim miejscu mimo wszystko próbowałabym kp. Jeżeli nie wyjdzie to trudno. Napewno Ci tu napiszą że żadnych butelek bo to koniec karmienia ale ja karmiłam starszą córę

Re: Pierwsze karmienie piersią

3 h po CC położne przystawiły mi dziecko, byłam na sali pooperacyjnej. Dla mnie było to magiczne uczucie, bo bardzo chciałam karmić. Gorzej było z tym, że ciezko było mu ssać z jednej piersi i na początku przystawiany był tylko do lewej. Syn był zmęczony i przy okazji spał wtulony we mnie.

Vagical podczas karmienia piersią

Dzień dobry, Czy można stosować Vagical globulki podczas karmienia piersią? Jeśli tak, jak długo można je stosować?

Pierwsze karmienie piersią

Witajcie drogie Panie, chciałabym abyście przywołały w tym miejscu swoje wspomnienie z pierwszego karmienia dziecka piersią. Opiszcie to, co się wtedy działo: gdzie to miało miejsce, ile czasu po porodzie, kto był wtedy z wami, jak się wtedy czułyście, czy są to wspomnienia pozytywne czy negatywne

Re: Karmienie (bardzo) dużą piersią

Ja mam 65J i pierwszego malucha wykarmiłam praktycznie bezproblemowo po cc. I tutaj się może zdziwicie, ale pierwsze przystąpienie miałam po dobie, młody dostał mm i glukozę butelką a i tak się udało :). Nie ma sztywnych reguł. Karmiłam na siedząco i w zasadzie przystawiałam pierś do dziecka, czyli

Dziecko usypia podczas karmienia piersią

Bardzo proszę o pomoc. Mój 3 tygodniowy Synek notorycznie usypia podczas karmienia piersią przez co nie zjada tyle ile powinien i nie przybiera na wadze. Jak mam to zmienić? Jak oduczyc go usypiania przy piersi? Dodam, że za każdym razem próbuje go w jakiś sposób stymulowac żeby nie zasnal ale to

Re: Przybieranie na wadze karmionych piersią

Pani pytanie porusza ważną kwestię dotycząca początków karmienia piersią i praktyk szpitalnych z tym związanych. Natura dobrze wyposażyła dziecię w mechanizm pozbywania się nadmiaru biblirubiny po porodzie, pod warunkiem, że dziecko będzie karmione siarą od samego początku, dostanie ją w pierwszych

Re: odporność karmienie piersią

Karmienie nie jest lekiem ani panaceum na wszystko. Ale w badaniach naukowych udowodnione, że dzieci karmione sztucznie częściej zapadają na infekcje dróg oddechowych. Proszę więc pomyśleć, co by było, gdyby córeczka nie była karmiona piersią w ogóle. Oczywiście można wspierać odporność dziecka

Re: Okres przy karmieniu piersią

Ja miesiąc temu skończyłam karmić zupełnie. Dziecko ma 8 miesięcy i nie miałam jeszcze ani jednej miesiączki po porodzie. trochę mnie to martwi. Chcielibyśmy drugiego dzidziusia.

Re: Ból piersi 10 tygodni po zakonczeniu karmieni

nie sądzę, aby miało to jakiś związek z karmieniem piersią konsultacja lekarska na pewno jest konieczna

Ból piersi 10 tygodni po zakonczeniu karmienia

Z początkiem grudnia skończyliśmy karmienie. Kończyłam stopniowo, więc piersi szybko zmiękły i było ok. Ale po 2 miesiącach jedna pierś zaczęła mnie lekko pobolewać. Jest miękka i niczego w niej nie wyczuwam. Boli w różnych miejscach i z czasem to się nasila. Miesiączki regularne, prolaktyna i TSH

Re: Pierwsze karmienie piersią

córeczka miała dobrze ułożoną buzię. Zmieniłam pierś (pierwsza już była podkrwiona). Ponownie mlaskanie. Inna położna (na porodówce były dwie) krzyknęła z boksu obok, gdzie rodziła się równolatka córki, że źle, bo dziecko nie może mlaskać. Tyle to i ja wiedziałam. Zawołała moją położną, tamta przyszła

RTG a karmienie piersią...

Witam, chciałam dzisiaj wykonać RTG kolana i dowiedziałam się, że 24 godziny po prześwietleniu powinnam się wstrzymać z karmieniem piersią dziecka. Byłam w lekkim szoku no i badania niestety nie wykonałam... a już się cieszyłam, że tak szybko wolny termin znalazłam na NFZ...:-( czy faktycznie

Re: Pytanie o zakończenie karmienia piersią

ania.rene napisała: > Po ponad 2,5 roku karmienia posypało mibsie zdrowie. Ciągle infekcje, duszności > , zasłabnięcia, zawroty głowy itp. Córka ma 4 lata a ja nadal źle się czuje. A dlaczego łączysz swoje samopoczucie z karmieniem piersią, a nie na przykład z wygraną PiS? I na co

Re: Pytanie o zakończenie karmienia piersią

Wykarmiłam dwójkę. Bez absolutnie żadnych sensacji po odstawieniu. Nie wiem skąd pomysł jakiejś burzy hormonalnej? Przytyjesz niechybnie jak będziesz jeść więcej. Schudniesz jak będziesz jadła mniej. Niezależnie od karmienia piersią czy zakończenia tegoż.

thyrosan i karmienie piersią

Z powodu choroby GB będę musiała brać thyrosan. Problem w tym, że karmię 3 miesięczne dziecko. Wiem, że niby można, że trzeba małe dawki i z przerwą 3 godzinną przed nakarmieniem maleństwa. Mimo to mam obawy czy lek nie zaszkodzi dziecku. Może jest tu jakaś mama, która brała thyrosan podczas KP i

Re: odporność karmienie piersią

nos był odetkany. Katar i tym podobne infekcje nie zależą od karmienia piersią. Natomiast faktem jest, ze dziecko na piersi dużo lżej przechodzi infekcje, niż gdyby piersi nie ssało. Głównie dotyczy to infekcji z gorączką i biegunką. Pierś doskonale odżywia i nawadnia. Natomiast przy katarze nie ma

Re: Publiczne karmienie piersią

Różnie, część to tylko znajomi, część rodzina. Nie miałam pojęcia, że to budzi w ludziach, az takie emocje. Moja mama nie karmiła piersia, bo nie chciała mieć obwisłych piersi, babcia nie karmiła, bo nie miała mleka, siostra nie karmiła, bo nie chciała, kuzynka nie karmiła, bo "dziecko się nie

Re: Pytanie o zakończenie karmienia piersią

Googlowanie nie pomaga, bo takich chyba nie ma, po prostu nie masz pokarmu w piersi, masz więc więcej siły, bo nie tracisz energii a produkcję pokarmu i to tyle. -- "na ematce wspólny pokój dzieci to patologia ale szóstka dzieci karmionych kaszą ze szczawiem to ok bo 'przecież się kochają

Re: Dziecko usypia podczas karmienia piersią

Dziękuję za odpowiedź. Karmię na żądanie, przeważnie co półtorej godziny do dwóch, choć bywają takie dni ze Syn cały dzień "wisi" na piersi. Karmię dotąd az wypuści pierś. Smoczek dostaje tylko gdy widzę zapotrzebowanie na ssanie żeby nie korzystał wtedy z piersi. Nie podaje żadnych herbatek, ale

Re: Publiczne karmienie piersią

, jednak byłam zdeterminowana do karmienia piersią, bo to naturalna metoda, tak bardzo potrzebna dziecku. Reportaż przyjęłam z dużym zdziwieniem, że ludzkie fochy potrafią sięgać aż tak daleko. Ciekawe ile z tych nafoszonych było karmionych piersią... Może nie byli i teraz wychodzą z nich braki emocjonalne

Re: Publiczne karmienie piersią

Nie mam pojęcia dlaczego, ale karmienie piersią inaczej niż w ukryciu wzbudza ogromne zainteresowanie ludności i duże spektrum emocji. Mnie to osobiście nieco krępuje, bo nie lubię, jak się na mnie gapią. Ale mówię sobie, że gapienie się to przejaw złego wychowania. I że oburzaliby się jeszcze

Re: Publiczne karmienie piersią

Szkoda, że coś tak zwykłego, naturalnego i normalnego jak kp wzbudza aż tyle złych emocji. To nie Pani ma problem, ale ludzie , którzy nie akceptują karmienia piersią mają problem. Warto o tym pamiętać w trudnych chwilach. Nie przekonywać, bo przy tak silnych emocjach pewnie to nie jest możliwe

Dłuższy wyjazd mamy a karmienie piersią

Mój syn ma pół roku, przed kilkoma dniami wróciłam do pracy. Otwiera się przede mną bardzo ciekawa propozycja zawodowa - z tym że musiałabym wyjechać na miesięczne szkolenie zagraniczne. A karmię piersią... Zdaje sobie sprawę, że może niektóre z Was mnie skrzyczą, bo przecież nie mam obowiązku

Re: Dziecko usypia podczas karmienia piersią

w rezultacie przeszłam na karmienie mieszane, a po 4 miesiącach na > sztuczne i uważam, że to najlepsze, co mogłam w takiej sytuacji zrobić. Autorka wątku wyraźnie pisze, że chce karmić piersią, więc odpuść z takimi radami. Na powolne płynięcie mleka też są różne sposoby, niekoniecznie trzeba

Re: Dziecko usypia podczas karmienia piersią

Nie wiem jak jest u ciebie, ale u mnie przyczyną był bardzo powolny i oporny wyciek mleka z piersi, przez co dziecko tak się męczyło ssąc, że zasypiało nie najadając się, piersi nie były wystarczająco stymulowane do coraz większej produkcji mleka i w rezultacie przeszłam na karmienie mieszane, a po

Żona Sołtysika pokazała, jak karmi piersią 2-letniego synka. Pod zdjęciem gorąca dyskusja! Mamy komentarz eksperta

Żona Sołtysika pokazała, jak karmi piersią 2-letniego synka. Pod zdjęciem gorąca dyskusja! Mamy komentarz eksperta

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - do kiedy karmić piersią

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin