Przeszukano 112 127 271 wypowiedzi na 1 239 forach

blenusia ? - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

do blenusia

Witam, wywnioskowałam ze masz juz dziecko. W jakim wieku i jak dajesz sobie rade z opieką nad nim? Bo ja mam 3 latka i ....

Do blenusia....

Porody mogą byc' szybkie i bez komplikacji.... ale NIGDY NIE ŁATWE I BEZBOLESNE........ TO POPROSTU NIEMOŻLIWE!!!! POZDRAWIAM.

Re: do blenusia

No więc jak okazało się ze ciąża zagrozona to po domu już szalała ciekawa swiata dwulatka. No i starałam się jak mogłam, czasmi do niej wtalam z łóżka, pobudowac z klocków, albo zasiadała ze mną przed laptopem i oglądałyśmy świnkę peppe:) Musze jednak przyznać, ze nic bym nie zrobiła, gdyby

Re: Już rozpakowana:) urodziłam

blenusia gratuluje nie martw sie płaczem ja tak mam od tygodnia a to z powodu karmienia:(

Re: kompletowanie wyprawki

dzieki blenusia:) -- < http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png

Re: Fenoterol i spoczynkowy tryb życia

Dzięki blenusia, czyli moja ostrożność nie jest na wyrost.I tak lepiej leżeć w domu niż w szpitalu:-( Pozdrawiam:-)

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

kubusiowa a na kidy masz termin? blenusia a jak tam twoje malenstwo? i jak ty mamusiu się czujesz?

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

http://www.krosno24.pl/kartki/grafiki/tort.gif Blenusia witaj, Wszystkiego najlepszego !!!! I czego ci tu życzyć kochana, cóż jednego zdrówka i lekkiego porodu :)

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

blenusia dziękuje imię też nam,czyli mi i mężowi sie nie podoba. Za to moim rodzicom wcale, już teraz myślą jak będą mówić na wnuczkę:)

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

sorry za bledy, ale szybko pisze, bo malo mam czasu i nawet spreawdzic nie maialm czasu :) Ps. Blenusia jak sie czujesz? Mam nadzieje, ze samopoczucie lepsze.

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

czesc dziewczyny, zagladam tu codziennie, a tu cisza i nikt sie nie odzywa. Co tam u Was? Ja walcze z brzuszkiem u Filipa. Blenusia rusza sie juz cos? A reszta dziewczyn jak tam, lezakowanie? odezwijcie sie.

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

cześć kobitki! a ja jeszcze cała;/ blenusia jeszcze tydzien wytrzymaj, albo troche dłuzej, zawsze to maleństwo zdrowsze:) a jak sie czuje angela? ja dzis na chodzie, za duzo nie chodze bo ciezko juz ale staram sie ruszac w miarę moich możliwości:) udanego dnia!

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

Na razie nie mam odwagi wypisac sie na wlasne zyczenie... W domu wiekszosc dnia bede sama, bede musiala wstac do toalety. Na blenusia napisała: > Co do leżenia to niestety jestem za,ale przeciwko szpitalowi. Jesli > chodzi tylko o leżenie to w domu też można. >

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

hej! a ja już na dobre porzuciłam leżakowanie, chodzę na spacery, trochę sprzątam, gotuję, nawet dwa okna umyłam :-) nadrabiam te dwa miesiące nicnierobienia... a blenusia to może już w dwóch częściach jest ;-) pozdrawiam -- http://www.suwaczek.pl/ http://www.suwaczek.pl/cache/9b58e56

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

hej blenusia! ja dzis czuje sie dobrze, spało się tak sobie;/ ale pocieszam sie ze juz niedługo. Tylko dzis psychicznie jakas zdołowana jestem , nic mie sie nie chce, wykrzesać radości z siebie nie moge, ale zwalam wszystko na hormony bo pewnie teraz buzuja jak nigdy a jak pozostałe Panie się

Re: DOŚĆ

Popieram BLENUSIA !!! Lepiej dać komuś kto potrzebuje i będzie w nich chodził niż wrzucić do kosza lub oddać komuś kto je zaraz wyrzuci!!!! Autorka postu ma rację. Bambastycznie poczekaj aż odezwie się jakaś osoba która przeczyta twój post i będzie chciała rzeczy. Możesz napisać jaki rozmiar

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

ja również witam miłe panie leżakujące :-) i Kasie bardziej aktywną :-) trzeba przynac ze ten twój maluch to uparty jest, ciekawe czy mój też taki charakterek pokaże... blenusia a skąd takie przeczucie że w tym tygodniu się posypiesz? -- http://www.suwaczek.pl/ http

Re: urodziłam!

Kasiu, wielkie gratulacje!!! Az sie wzruszylam, bo przypomnialam sobie mojego Malego jak lezal kolo mnie. W koncu do mnie dolaczylas i nie jestem juz rodzynkiem na tym watku. Teraz czekam na zdjecia tej kruszynki. Blenusia zbieraj sie, bo teraz kolej na Ciebie kochana :) Jestem z Was dumna

Re: Rodzić u "Malarkiewicza"?

blenusia nie prawda, znieczulenie u malarkiewicza jest bezpłatne! Ja też rodziłam u Malarkiewicza warunki słabe jeśli chodzi o wc, prysznic, ale jednoosobaowa sala to jest to! -- <a href="http://www.suwaczek.pl/" title="suwaczek z dniem cyklu, okresem"><img border="0

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

No wlasnie co tu taka cisza? Dziewczyny, czytam Was regularnie, ale nie mam czasu pisac, bo moj szkrab pochlania caly moj czas :) Maz teraz chodzi do pracy i musze sie sama nim zajmowac, ale mam jeszcze szwagra, ktory czasem go zabawi :) Blenusia co tam u Ciebie? Jak sie czujesz? Kasia

Re: pożegnamy becikowe?

blenusia napisała: > No, ale przeciez to becikowe będzie! > Dla najbiedniejszych 2000 dla srednozamożnych 1000 a dla > najbogatszych nic. Czyli ? Nagradzamy ogolnie niezaradnosc zyciowa. -- ...ja mialam zawsze lekko klapniete duze C, teraz mam E, czesto chodze bez

Re: Jakie formalności po porodzie?

blenusia napisała: > Mój mąż sam wziął dokumenty ze szpitala do usc i zaraz odebrał akt > urodzenia (jeśli byśmy czekali aż szpital je przesle to bysmy > musieli jechać po nie specjanie a rodziłam daleko od domu) O, to widzę, że różne szpitale różnie praktykują

Re: Nie lubię Matek Polek

blenusia napisała: > MAło o życiu wiesz! Po porodzie zmienia się wiele, a szczególnie > poglądy na różne tematy! > Tjaaa, faktycznie, niektorym macierzynstwo pada na mozg. Ale nie wszytskim, droga Pani Wszystko o Zyciu Wiedzaca. -- It is now quite lawful for a

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

Kasia, widzisz, wszystko zamkniete i super. Mam nadzieje, ze juz spokojniejsza jestes. Blenusia, pewnie, ze bede informowac na biezaco, nawet po porodzie :) Kupilam dzis wozek przez internet. Widzialam go najpierw na zywo, ale przez internet byl tanszy. W poniedzialek ma przyjechac

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

najwazniejsze. Blenusia jak sie miewasz? pewnie juz nie lezakujesz reżimowo tylko ruszasz sie:)

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

blenusia, napisz potem co powiedzial gin i nie stresuj sie na zapas, ponoc lezenie to najlepsze lekarstwo :), wiec napewno wszystko dobrze aphoper1 Ty tez juz daleko "wylezalas" pamietam jak ja bylam w 29 tyg, i myslalam, ze nie dociagne do tego momentu ja najbardziej nie lubie pierwszego

Re: na Wychow. zaszłam w ciążę i urodzę drugieCo

blenusia Ja na Ciebie nie naskocze. Ja z tego frontu co winien byc fair w stosunku do pracodawcy, na zwolnienia nie laze, mimo ze mi zaproponowano, dla odpoczynku i z powodu czestych wymiotow. Szef docenil i czasem po prostu zostawalam w domu bez odznaczania ze nie ma mnie w pracy. W

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

Czyli mi przypadl zaszczyt otwarcia 100-ego watku. Dziewczyny, cisza tu jak makiem zasial. Co z Wami? Kasia wstalas juz? Blenusia, Ty lezysz jeszcze prawda i nie oszukujesz? U mnie cisza. W czwartek zaczynam 39 tyg i nic sie nie rusza, nawet ja sie ledwo ruszam, bo taki "hipcio" ze mnie

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

blenusia leż leż leż! Dasz rade!!! ale musisz sie oszczędzać. Jakbys sie nudziła to pisz ja codziennie jestem tu;] praktycznie od samego rana bo nic ciekawszego nie ma do roboty leżąc:) Moja malutka strasznie sie od 2 dni rozpycha, spac moge tylko na plecach bo na bokach czuje jak uciska na

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

starałam niezauważac tego bo mam ważniejszą misje do wykonania, donosić Hanie. i fakt tak jak blenusia mówisz, ze zaraz mi sie termin zbliza a mała nie chce wyjsć, przypadek jak u marzenie e hehehe miłego dnia!

Re: Brak ślubu a formalności w szpitalu

blenusia napisała: > Potem ojciec musi się udać do usc tego samego, któremu podlega > szpital i tam "zarejestrować" dziecko Tzn zgłasza się po akt > urodzenia, tam uznaje dziecko za swoje i daje mu nazwisko. Musi miec > swój dowód osobisty i matki dziecka. Do USC

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

, własnie skonczyłam 2tom i połykam 3, przynajm,niej dzień mi szybko zlatuje bo wstaje z łózka tylko na wc:) Ale juz chciałabym wstać, posprzatac ,, wyprać te dwa worki ubranek dla małej co w szafie leżą. A jak blenusia sie czujesz?

Nie je, chociaż ma apetyt.

Witam! Moja córcia ma 2 i 9 miesięcy. Problem mam z wprowadzeniem nowości do menu. Otóż, nie narzekam na apetyt dziecka. Je 5 posiłków dziennie. Śniadanie, drugie śniadanie, obiad, deser, kolacja. Nie wiem w którym momencie córka zatrzymała się na bardzo monotonnej diecie. Na sniadanie zjada

Błagam o pomoc z sikaniem 2,5 roku!

No więc tak: Od maja zaczęłam nakładać córcia majtki i uczyć siadać na nocnik. I tak już pół roku ją uczę i nic. Ona sika w majtki i nie woła że ma mokro. Mi już ręce opadają ze zmęczenia i ciągłego zmieniania mokrej bielizny. Czy wrócić do pampersów? Ale córka prosi by jej nie zakładać pi

potrzebna szkoła rodzenia??

Jestem w drugiej ciąży. Pierwszy poród miałam dwa lata temu. Bardzo chciałam uczęszczać na zajecia w szkole rodzenia, niestety dzień przed zajęciami, wylądowałam w szpitalu z przedwczesnymi skurczami, to był 34 tc więc do porodu już nie mogłam uczestniczyć w zajęciach bo ciąza była zagrożona

Podszycie! CO to?

Jestem w 27 tc. W 27 zaczęło się maleńkie rozwarcie, potem jeden dzien skurczów. Zaczęłam brać luteinę 50 2x dziennie , żelazo i magnez, witaminy i doraźnie nospę, bardzo dużo leżę i odpoczywam. Teraz rozwarcie powiększa się, luteina zwiększona do 3 x dzinnie, reszta jak wyżej. Co bedzie jak

Rozwarcie wewnętrzne i zewnętrzne - róznica

Prosze o wyjaśnienie pojęć rozwarcia zewnętrznego i wewnętrznego. Ja miałam rozwarcie zewnętrzne na opuszek palca teraz się powiększa, szyjka jest zachowana. co to znaczy??

nocnik dla dwulatka POMOCY!!!

Moja córcia ma 2 latka i miesiąc. Od dłuższego czasu przygotowywaliśmy małą do nocnika. Od ok. 3 tygodni niunia jest bez pampersa i w nocy nie ma problemu. Przesypia całą noc (pierwsze 4 nocy wysadzaliśmy ją w nocy przez sen) teraz śpi i nie posikuje. natomiast dzień jest straszny! Sadzałam

leżąca ciąża.

Witam! Piszę bo chyba mam doła... Jestem w 24 tygodniu ciąży i powoli zaczyna mi sie rozwarcie. Na razie jeszcze nie mam bezwzglednego nakazu leżenia, ale powinnam jak najmniej się ruszać... Pierwszą ciążę też miałam zagrozoną tylko ze leżec mialam miesiąc, a tu jeszcze tyle przede mną. NAjg

Przykurcz przywiedzeniowy stawów biodrowych

Witam! Nie chciałam się powtarzać, ale to co znalazłam napisane wcześniej mi nie wystarcza. Otóż bioderka bez dysplazji, ale ortopeda stwierdził przykurcz przywiedzeniowy stawów biodrowych u synka 3,5 miesiąca. Synkowi lekarz nie mógł do końca rozchylić nóżek do pozycji żabki. Zalecenia: n

paznokcie żelowe?? mogę??

mam pytanie: czy mogę położyć sobie żel na swoje paznokcie?? jestem w trzecim miesiącu ciąży. Slyszałam różne opinie, ale niczym nie potwierdzone. Jeśli ktoś zna racjonalne powody za i przeciw lub jeśli któraś z Was sama praktykowała to podpowiedzcie.

miłego słowa potrzebuje...

Hej! Dawno mnie nie było na stronach edziecka. No bo dwoje małych dzieci 3 lata i 8 miesięcy. Ja jako matka polka zajęta przy dzieciuchach no bo przecież nikt nie nakarmi , nie wykąpie i nie zajmie się nimi tak ja JA. No a jeszcze zapomniałam dodać, że żona kochająca ponad wszystko! Śniada

Panie Janie:)

Dziewczyny! Czy możecie podrzucić tekst znanego kanonu "Panie Janie" w różnych językach? Moja dwuletnia córka śpiewa po polsku, jeszcze lepiej po francusku,ale moze jeszcze podrzucicie np.po niemiecku,angielsku... Z góry dziękuję. -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.nazw

Wrócić do pieluch??

Córka ma 2 lata i 2 miesiące. Juz ponad miesiąc nie nakładam jej pieluch. W nocy bez problemu trzyma mocz, czasami ją wysadzam jak dużo przed snem wypiła i zaczyna się kręcić, jak nie to wytrzyma do rana. Niestety w dzień jest strasznie: nocnika się nie boi, siada, ale tylko jak jej o tym pr

pessar czy ktoś mial??

Czy ktoś miał pessar zakładany w naszym regionie? Ponoć w miejskim tego nie robią, a inne szpitale? a moze jakiś ginekolog?

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

witam drogie Panie :-) i nową leżakującą koleżankę- trzymam kciuki bo długa droga przed Tobą Ewa...ale leżenie naprawdę pomaga. to Twoja pierwzsa ciąża? Ja już nie muszę leżeć plackiem, wczoraj nawet wybrałam się na pierwszy od dwóch miesięcy spacer i od razu mi lepiej :-) blenusia

Re: wesprzyjecie...

hej Blenusia, w koncu sie pojawilas. Jesli chodzi o facetow to wyglada na to, ze ja nie mam co narzekac. Moj M robi wszystko. Pierze, gotuje, sprzata i do pracy chodzi. To raczej on sie wkurza, ze bluzki do szafy nie schowalam :) Teraz wlasnie idzie do pracy na noc :(, ale juz mi wszystko

Re: Rodzić u "Malarkiewicza"? pytanie

blenusia Wojewódzki dla mnie to rzeźnia, trafiłam tam w 30 tyg ciąży z podejrzeniem stanu przedrzucawkowego i leżałam na sali z kobieta rodząca w 27 tyg, ona normalnie zaczęła rodzić na sali, lekarze mieli ją gdzieś!!! Ja spakowałam swoje rzeczy zeszłam do dyżurki po dokumenty i opuściłam

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

dziękuje kubusiowamamo ja juz zaczynam miec dość, jak pisze blenusia u mnie podobnie te 14 kg juz dokuccza, tymbardziej ze nie moge spac na boku tylko spie na płasko jak kłoda i kręgosłup wysiiada. co najdziwniejsze nie tyłam tak na poczatku ciązy tylko od 8 miesiąca i tak co tydzień po 1 kg

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

uzywanymi rzeczami) i kupilam duzo ciuszkow za grosze i lezaczek z Grako jak nowy. Myslalm, ze jak pochodze to cos bardziej sie ruszy, ale boli caly czas tak samo. Mam nadzieje, ze to zwiastun porodu w najblizszym czasie. Blenusia jeszcze niecaly miesiac Ci zostal. Kasia tez juz prawie finish

Re: Jak znielubić ludzi? Zajśc w ciążę...

blenusia napisała: > to, że ludzie nie patrzą na mój brzuch to pikuś. Nie jestem figurą z > wosku do oglądania:) No to w czym problem?? Nie jestes figura, NIE MUSZA cie ogladac, tak??? > ale to, że odwracają głowy jak już mnie zmierzą > od góry do dołu to jest ok

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

obnizyl. Bylam dzis w miescie na spacerze. Posprzatalam i nic. Nie wiem co tu jeszcze moge robic. Polozna mowi, zeby po schodach chodzic :) Mowie Wam chyba niepotrzebnie lezalam, te skurcze nic u mnie nie powoduja, moze ja tak poprostu mam. Blenusia, Ty sie nie wyglupiaj tylko marsz do lozka

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

lezalas cala ciaze, wiec wiesz czym to sie "je" niestety. Ja zanim zaszlam w ciaze, nieraz mowilam, ze podziwiam kobiety, ktore leza i sama musialam polowe ciazy przelezec :) Blenusia, faktycznie ten piesek to bojowy :) pozdrawiam

Re: Nie lubię Matek Polek

blenusia napisała: > MAło o życiu wiesz! Po porodzie zmienia się wiele, a szczególnie > poglądy na różne tematy! Jednym się zmieniają, innym nie. U mnie w zasadzie nic się nie zmieniło prócz tego, że pojawiła się upragniona córa. Poglądy jakie były, takie są. > Moje

Re: dziekuję SUPER pomysł

blenusia napisała: > Ja odpieluchowuję moją dwulatke juz prawie miesiąc. Umie trzymac > mocz bo w nocy jest bez pampersów (czasmi tylko popuści) wytrzymuje > do rana. natomiast dzień jak ja jej nie wysadze to sama też nie > zawoła, a najgorsze jest to ze jak sie się

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

ruchliwe. W moim przypadku bylo co prawda inaczej, ale nie znasz dnia, ani godz. Mnie wzielo tak nagle, nawet czop mi nie odszedl, wody- zupelnie nic. Tylko skurcz i sie zaczelo. Blenusia, co u Ciebie? I co u reszty dziewczyn slychac? Ja dalej chodze obolala jak kaleka. Z malym mam problem, bo nie

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

zaparcia i strasznie sie meczyl. Od 3 dni nie moze zrobic porzadnej kupki. Poilam go troche woda i dzisiaj troche wodnistej wyplynelo, na chwile byl spokoj i znowu to samo. Blenusia ja pamietam jak mi lekarka przepisala luteine i kazala brac do ok 33 tyg ale ja po tym mialam infekcje i w cholere to

Re: miłego słowa potrzebuje...

...bo ja chyba nic innego nie umiem, tylko zajmować sie dziećmi. Pewnie sobie wmawiam,zę robę to dobrze i czasmi chciałabym być doceniona... moze wynika to z tego,zę zawiesiłam swoją pracę na rzecz domuuu. Wiem, ze jestem beznadziejna i zdaję sobie sprawę, ze powinno być inaczej. Niestety ni

Re: Jak to będzie

Ogarniesz, matki z trójka sobie radzą;) A poważnie to OGARNIESZ:) u mnie jest taka sama róznica z tym, ze córka do porodu spała ze mną. To była jazda jak tygodniowego synka karmiłam, leząc włożku, a córka z płaczem o 3 rano przychodziła i mówiła, ze chce do mamy. Serce się krajało, więc karm

Re: antybiotyk w ciąży

Można też poprosić o zlecenie badań na obecnośc danej bakterii. No ale lekarze to tak zawsze na wszelki wypadek ładują te antybiotyki... -- http://www.maluchy.pl http://suwaczki.maluchy.pl/li- 40625.png http://www.maluchy.pl http://suwaczki.maluchy.pl/li- 40624.png

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

No witam kobietki! CZeść do tych co mnie jeszcze pamiętają i do wszystkich z którymi się jeszcze nie poznałam:) przeczytałam wszystkie posty,z czasu kiedy nie zaglądałam...to jakieś 3 miesiące... No fakt trochę się zapuściłam:)...ale to taki okres z maluszkiem już cztero-miesięcznym (przypo

Re: Błagam o pomoc z sikaniem 2,5 roku!

ZDiękuję za wsparcie! A co do tego czy 2, 5 roku to dużoo chyba zależy o dziecka, były nakleki i inne ngrody, ..... jeszcze nie czas. Posłuchała was i w dzień jest pampers a w nocy bez. Mam nadzieję, ze niedugo wrcimy d majtek z sukcesem:)

Re: Błagam o pomoc z sikaniem 2,5 roku!

Już tyle razy prsiłam o pomoc i zawsze każdy po mnie jechał. Pewnie za szybko to zaczełam robić i to mój błąd. Ale dziękuje za taką odpowiedz,,podtrzymała mnie na duchu.

Re: Czy znacie jakiś okulistów dzieciecych w Olsz

SAlon okulistyczno - optyczny ul burskiego 2/26 89 541 62 84 www.opto-med.eu przyjmuje dr Jasek pracuje albo pracowala w szpitalu dzieciecym. Ma super podejście do dzieci. I co ważne pracuje na umowe z NFZ i terminy oczekiwania ok. miesiąc. -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

Hej Ewa! Z tego co mi wiadomo nie jest to groźny przypadek z łozyskiem przodującym,ale najprawdopodobniej kwalifikuje Cie to do cesarki. No ale ja nie lekarz....

Re: przygotowania do ciąży

Proponuję wybrać dobrego ginekologa i umówic się na wizytę. Z lekarzem ustalić jakie badania powinny byc wykonane i ew. jakie brać witaminy. NA pewno juz teraz możesz brać kwas foliowy. Resztę najlepiej ustalić z lekarzem. Pozdrawiam. -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.n

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

Kasia! co do nakładek to lepsze to niż odciąganie i karmienie butelką. Mała będzie musiała się potrudzić więcej niż z butelki. JA nie mialam problemów (oprocz jednego zastoju) ale moja bratowa na początku karmila przez nakładki a potem jak się piersi przyzwyczaiły to poszło już normalnie. Do

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

CZeśc Ewa! Witam i trzymam kciuki! Będzie dobrze;) JA tez aplikowałam sobie luteinę, a już od 2 tygodni nic, nawet magnezu nie biorę. Za raz kończę 38 tc i NIC! Kurcze juz mam DOŚĆ! Wiem, ze nie powinnam narzekać bo to juz prawie koniec...ale kurde od 4 dni mam bóle brzucha, nawet 4 dni temu

Re: Ubrania ciążowe w rozmiarze xxxl

Polecam allegro:) np. rozmiary powyżej 48 www.allegro.pl/5454_ciazowa.html?id=5454&shops=&hide_categories_form=0&state=0&city=&distance=1&postco de=&view=g

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

...moze jednak nie wszyscy leżą:) ja już jak mogę się ruszać to mam oczywiście tysiace zajeć. Jutro kończę pelne 37 tc więc juz mój mały wcześniakiem nie będzie... Co do rodzenia to pewnie zaraz wpisze się Kasia ze już rozpakowana:) -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.na

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

No no...to wiedzę ze humory lepsze, każda ma jakąś pozytywna wiadomość. To dobrze. Ja też po wizycie i wszystko ok. Już powinnam być na chodzie, prawie biegać mogę:)...tylko te kilogramy za bardzo ciążą mi na kregosłup....:( to po tych słodyczach, nie da się ukryć... :) Pozdrawiam -- h

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

Kurcze chyba mi czop odchodzi, ale nie wiem bo przy pierwszym porodzie miałam przebijane wody;/ Teraz czytam i czytam....i niby tak to moze wyglądać.... Jutro mam wizytę to się wszystkiego dowiem. -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11159.png

Re: Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem

sueellen napisała: > Ktoś, kto ma zagrażoną ciążę bądź inne faktyczne problemy zdrowotne i jest na w > pełni uzasadnionym zwolnieniu, nie ma się czego obawiać. > ..... Niestety jak ktoś ma znajomości to i tak się wywinie, a jak będą sie chcieli przyczepić to do prawdziwego z

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

A tak wogóle to sie jeszcze nie witałam:) więc DZIEŃ DOBRY! Co słychać? JA to już się chyba w ciagu tygodnia posypie.... -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11159.png

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

Kasia jeszcze cała???? Teraz czekasz porodu czy jeszcze do gina się wybierasz? -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11159.png

Re: Kontrola ZUS-u

No to Zabulin pojechałaś.... Podobało mi się.... http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11159.png

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

No więc ja też leżenie miałam od 23 tc. Nie powiem. Było ciężko. Nie raz płakałam, ale dałam radę, zresztą nie tylko ja...Tu dziewczyny też mają za sobą długie leżenie. Ale dziwi mnie dlaczego szpital? jeśli masz leżeć to równie dobrze mozesz leżeć w domu. Dlaczego wylądowałaś w szpitalu, cz

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

Jestem. Ostatnio to nawet nie mam czasu się podrapać....a może źle zorganizowana jestem...Robię prawie wszystko, fakt, że dobrze byłoby jeszcze się nie posypać przez 10 dni...ale chyba teraz to tak łatwo nie pójdzie:) Angela kochana!!! Głowa do góry. Nie bedę pisała, zebyś się nie przejm

Re: Panie Janie:)

Dziękuję!!! Jesteście WIELKIE! ZAwsze można liczyc tu na pomoc;) pozdrawiam -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11159.png

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

z tymi kremami to omijaj sutki i brodawki:) no i nie smaruj przed samym karmieniem. Co do pasztetu to smacznego! Nie rozumiem czemu miałabyś nie jeść. JA pierwsze dni miałam leką dietę, np. nie jadłam smażonego, potem zaczęąm podjadać niemal wszystko w malych ilościach, okazało się, że Hania

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

Mnie na wymioty nic nie pomagało:)....cóż za pocieszenie. Przetrwać to, a leki pozostaną dopochwowe lub domiejscowe zastrzyki. Dziś byłam u gin. zaczęłam 36 t więc jeszcze 7 dni i kończę leki, a jak wytrzymam jeszcze 2 to mogę szaleć. Nic już nie mówiłam lekarce,ale wcale plackeim nie leżałam

Re: 33 tc

Leżeć,leżeć i jeszcze raz leżeć. A tym czasem nzapraszam na forum forum.gazeta.pl/forum/w,586,97482823,97482823,lezakowanie_do_konca_ciazy_przetrwamy_razem_.html --

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

Cześć dziewczyny! Kurcze...cos mi sie mały nie rusza....pewnie śpi,ale na wszelki wypadek dla mojej spokojności, zaczepiam go żeby chociaz raz kopnął. Noc calkiem niezła i nawet taka jestem co raz spokojniejsza. Bo każdy dzień to już lepiej. no i bliżej niż dalej:) Kocham swoje dzieci pon

Re: Rodzić u "Malarkiewicza"?

Malarkiewicz ma podpisaną umowę z nfz więc za pobyt sie nie płaci. Niestety znieczulenie kosztuje (miejski bez opłat) -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11159.png

Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę

buhahaha.... Ty nie czytasz? :) Robisz za kij w mrowisku i udzielasz się nie na jednym forum. Masz wiele do powiedzenia i często odpowiadasz na to co zostało wcześniej napisane.... ...jasnowidz czy co...?? -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11159.png

Re: o tym ze on nie chce ciag dalszy

> Wierzcie mi zrobilam wiele zeby naprwic nasz zwiazek. Wiele sie naprawde znakom > icie poprawil. Nie Tylko Ty masz się starać! Jeśli on się zgodził żeby z Tobą zostać. To razem powinniście budować to szczęście, a nie Ty teraz całe zycie go przepraszać za Swój błąd i calowac po st

Re: Ostrzeżenie dla przyszłych Mam na "L4"

upss.... lewe zwolnienia NIE są ok -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11159.png

Re: I mnie kuzynka wystraszyla

jak wyżej. Ktoś wyczyta jakieś zdanie wyrwane z kontekstu i potem gada bzdury nie wiedząc dokładnie o co chodzi. ...dobrze że ona się uchowała...w 10 tc.....hahaha -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11159.png

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

Marzena te hormony to cholerne paskudztwo, wiem, ze Ci cięzko bo jak hormony szaleją to masakra. ja ogólnie zawsze miałam z nimi problemy, na okres i w ciązy, po urodzeniu tez miałam niezłe jazdy. Pocieszajace jest że to przechodzi. TYlo niech facet nie mówi:WEŹ SIĘ W GARŚC. bo szlag jaksny

Re: o tym ze on nie chce ciag dalszy

JA tez (chyba większość kobiet)lubię słuchać jak to mnie mąż kocha. Jednak wiemy,że gadanie to nic. Może Ci mówić, nie mówić, po paru głębszych, czy na trzeźwo. faceci nie sa może wylewni. ok nie chce niech nie mówi. Ale on Ci pokazuje jaki jest dla Ciebie łaskawy, ze wogóle chce z Tobą być

Re: Ostrzeżenie dla przyszłych Mam na "L4"

Otóz to. Jakos nikt się nie rozwodzi nad szukaniem oszczędności w mamrmurowych schodach zusu, czy 150m2 biura prezasa zusu. Wiecie ile kasy możnaby zaoszczędzić na miecierzyńskie... Tylko okazuje się, ze tak naprawdę te kontrole dotkną tych, którzy potrzebują tych zwolnień. Jak ktos ma lewe t

Re: Pazdziernik 2009

hej monia! Termin masz na 2,5 tyg po mnie, ale powiedz, czy te 2500 to taka waga jak byc powinna, czy mały jest duuuuży?? -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11159.png

Re: leżakowanie do końca ciąży, przetrwamy razem:

wreszcie dziś dotarłam. Po pierwsze to ja też jakaś płaczliwa dziś jestem, ale myslę że to dlatego, ze chyba już zmęczona juz ciążą jestem. W pełni zaplanowana, świadoma ciąza, upragniony dzidziuś i już mi troche spieszno by miec go w ramionach. Ale to tak chyba jest, ze dla tych którzy bar

Re: kompletowanie wyprawki

Najmniej=najlepiej. Czyli tak jak napisałaś zel do ciała i włosów do umycia maleństwa, potem całeciało w oliwkę i to wsszystko. Na wyjście krem na buźkę i krem do pupy (wg. najlepszy sudocrem) ale dobry jest też tani bambino -ochronny, można go tez stosować na buzie na mróz. -- http://z

Re: Pazdziernik 2009

No to róznica wieku dwa latka. U mnie też tylko ze córka w maju skończyła 2, a teraz termin na 4 października. Teraz syn.... sama nie wiem....może córcia nie będzie tak zazdrosna o brata.... -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11159.png

Re: nie chce mi sie pakowac..

Dobrze Ci radzę rusz t.łek:) JA w pierwszej ciązy uważałam ze mam duuuużo czasu i nie miłam kompletnie nic nawet ubranek bo jeszcze 2 miesiące do porodu. Jak mnie kurcze zlapały skurcze w nocy a był to dopiero 34 tc... przedwczesny poród... w panice. środek nocy, chwyciłam tylko piżamę dla s

Zobacz wideo

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin