Przeszukano 111 722 755 wypowiedzi na 1 213 forach

a moja te?ciowa - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

I dlaczego dziecko to zrobiło. A co za różnica? Zważywszy, że dziecko nie ma lat 2 tylko 12 i wiedziało, że taki może być skutek? Bez względu na motywację dziecka, matka ma teraz koszt nieplanowany, który musi pokryć - cóż, przecież nie pójdzie w tym celu napadać na staruszki na ulicy

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

"Strasznie mi przykro, bo zawaliłem sprawę. Postaram się to kiedyś ci wynagrodzić. " - rodzic ma to powiedzieć? A w jaki niby sposób MATKA zawaliła sprawę. Matka ma powiedzieć , że strasznie jej przykro bo nie ma kasy? No nie ma, bo nie ma , tak jest świat urządzony, że większości ludzi nie starcza

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

W sytuacji ekstremalnej - nie ma kasy i nie ma skąd wziąć, a wina jednak po rozpatrzeniu sytuacji nie do końca leży po stronie dziecka - powiedzieć: sorry dziecko, nie ma kasy. Strasznie mi przykro, bo zawaliłem sprawę. Postaram się to kiedyś ci wynagrodzić.

A kto cię tutaj upoważnił abyś w moim imieniu

A kto cię tutaj upoważnił abyś w moim imieniu się tutaj wypowiadał. Ja sobie tego akurat nie życzę!!!!!! Nie musisz przepraszać!!!!!!!!! Nie pozdrawiam!!!!!!!! -- ###################################################################

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

, zakładając, że brak prezentów jest zbyt okrutną/niewłaściwą konsekwencją? Napad na bank? Nadgodziny (nie każdy ma możliwość)? Żebranie na ulicy? -- "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

Gdyby to byla sytuacja 0:1 mam albo nie mam to w ogole nie ma o cYm gadac. Problem polega na tym ze ta kasa jest tylko watkodajka wolalaby ja wydac na siebie i pyta co w sytuacji gdy sie te kase ma. No i odpowiedzia jest ?jak jestes bogaty to masz INNE mozliwosci ukarania dziecka niz pozbawienie go

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

Jeżeli się pyta to znaczy, że ma , niekonecznie w koszyku "prezenty", ale np "na wszelki wypadek" albo "inne" a budżet "wszelki wypadek" nie pozostaje pusty. Przecież nikt rozsądny nie sugeruje, że powinna napadac na banki.

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

A propos mandatu. To przykład mojego dziecka w czasach kiedy nie miał miesięcznego - zapomniał skasować biletu. Zapłacilismy. Powiedziałam, ze za drugim razem płace połówkę, za drugim on płaci 100%, ja moge najwyżej na raty rozłożyć. Nie było drugiego razu.

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

No fajnie. Czyli matka ma wziąć z "nieprzewidzianych wydatków", bo małolata WIEDZĄC o konsekwencjach miała jej polecenie w nosie. Nie maleńkie dzieciątko, nieświadome skutków a dwunastoletnia panna! Ok, matka bierze te "wypadkowe" pieniądze, kupuje prezent za 800,- (a nie ograniczając się do np

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

jednak taka akcja mogłaby pokazać dziecku, że nie okradamy przewoźnika, jeśli nie z przyczyn etycznych, to z powodu dolegliwości kary? -- Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka? Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

Podaj ze dwa przykłady sytuacji, w której 12-latek robi coś, o czym był ostrzegany i widział na własne oczy, że ma tego nie robić, bo stanie się X - X się rzeczywiście dzieje, rodzic zmuszony jest zapłacić celem niwelowania szkód 500 zł - i rozwiązaniem sytuacji "jak kupić teraz planowany prezent

A w którym to miejscu brak logiki w moim rozumowan

A w którym to miejscu brak logiki w moim rozumowaniu raczyłeś zauważyć??? Napisz. Nie napiszesz oczywiście. A dlaczego? A to dlatego, że aby to udowodnić należy umiejętnie posłużyć się logiką a to jest dla ciebie barierą wręcz nie do pokonania. :D:D

Re: To nie moja myśl, a chyba ...?

mocz.piwosza napisał: > Kto mniej wykształcony, ten bardziej wierzy w zabobony ? :) Oczywista prawda. Każdy człowiek chce mieć poczucie własnej wartości, a także uznania u innych. Można to osiągnąć przez bohaterskie czyny, wyróżniającą się moralnością i etyką, a także trudem zdobycia

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Kiedy żal, smutek, bieda, Lub się zrobi jakiś błąd, Kiedy mózg pomysł wyda, A nie wiedzieć zacząć zkąd. ina, wina, wina dzban! To mi radzca, to mi pan! Kiedy kto mego łaknie, I wymierza na mnie cios, A mnie w tem myśli braknie, Jak mu szczutka palnąć w nos

a jakie to ma znaczenie ?

kylax4 napisał: > Gdy mediana bogactwa Rosjan przekroczy medianę bogactwa Pakistanu, to pogadamy. a jakie to ma znaczenie?: w Rosji, czy jestes bogaty, czy biedny, to poyebac po siasiedzku i popic chocby samogon mozesz SKOLKO UGODNO - do tego zagryzc agurcem z wlasnego ogrodka. w

Re: A co to ma wspólnego z artykułem?

a to ma wspolne ,ze na Zachodzie w tym stylu pisze sie o Polsce.Szaleje PiS,Kler - brak demokracji,poszanowania woli kobiet,ataki na homo itd.itd.Kto w Polsce nie byl to bedzie mial stracha tam pojechac...he,he... Polska i Malazja jest na podobnym poziomie rozwoju,Malazjia to nie Arabia czy

A jakie to ma znaczenie.

Bardzo różnymi dialektami potrafię się posługiwać. Mogę np. być Brytyjczykiem, Amerykaninem, Australijczykiem itp. -- PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP -- PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

kieliśzkami: Kurdesz, Kurdesz nad Kurdeszami! Nie złe to wino do ciebie mój Grzelu, Cieszmy się, pókim możem przyjacielu! Niech ztąd ustąpi nudna myśl z troskami: Kurdesz, Kurdesz nad Kurdeszami 1 Patrzcie, jak dzielny skutek tego wina! Już się me serce weselić poczyna

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Legiony to żołnierska nuta, Legiony to ofiarny stos, Legiony to żołnierska buta, Legiony to straceńców los ! My, Pierwsza Brygada, Strzelecka gromada, Na stos rzuciliśmy Swój życia los, Na stos, na stos ! O, ile mąk, ile cierpienia, O, ile krwi, przelanych łez, Pomimo to nie ma zwątpienia

A jakie to ma praktyczne znaczenie.

Język służy przecież do komunikacji a tu jeśli chodzi o komunikację nic groźnego się przecież nie stało. Najważniejsze w komunikacji językowej jest niwelowanie dwuznaczności aby unikać tego, że nie precyzyjnie odbieramy intencje rozmówcy i dochodzi przez to do nieporozumień. To o czym piszesz to

Re: A co to ma wspólnego z prawicą?

A co ma wspólnego ten link ze sportem? :) Przecież to domena Agory. Pierwszy odnośnik na pasku to Gazeta.pl - bardzo sportowa domena. -- Wiatr wieje w plecy, a Stoch skacze najdalej.

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

to sa podstawowe potrzeby a nie luksusy, wiec nawet sie nie zastanawiaj nad luksusowym prezentem w takiej sytuacji, bo tylko krzywde zrobisz tym dziecku.

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

Istotnie, wolę wydać na sieciowke, zamiast chodzić pieszo. Wolę wydać na zimowe buty (niedrogie) zamiast się przeziebic. Wolę jeść coś do chleba zamiast suchego. Takie są te moje "zapasy", z których mogłabym zrezygnować i znaleźć te kilkaset zł, ale nie będę, bo cóż. -- Nigdy nie byłam złą

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

No daj spokój, chyba nawet przez moment nie bierzesz na poważnie tych wynurzeń, że wydajesz "na siebie" kosztem prezentów, gdy mówimy o zaspokajaniu podstawowych potrzeb biologicznych matki (no fakt, bilet na komunikację miejską to już nie potrzeba biologiczna, tylko ciekawa jestem, która z

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

I masz rację. Ale co ta przykra niewątpliwie i smutna historia ma wspólnego z wątkiem? -- Dobre obyczaje ? Kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować :) forum.gazeta.pl/forum/f,259123,Dobre_obyczaje.html

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

triss_merigold6 napisała: > Lepiej zamiast mieć podejrzenia, przepracuj swoje traumy i schizy po rzekomo pr > zemocowym mężu, bo na razie insynuujesz dziwne rzeczy. I to w zasadzie w każdym wątku na dowolny temat.

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

Ta, ja mam schizy, a dziecko Lilly popełniło czyn, którego lepiej nie nazywać, tylko w kilkuset postach omawiać dookoła.

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

Lepiej zamiast mieć podejrzenia, przepracuj swoje traumy i schizy po rzekomo przemocowym mężu, bo na razie insynuujesz dziwne rzeczy.

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

To powiedz o co chodzi, bo jak na razie to brnięcie w "debilne" niedomówienia. Coraz bardziej podejrzewam, że to kara za coś, nad czym dziecko nie do końca panowało.

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

Powiem krótko - cokolwiek zrobisz to i tak to będzie promil Twoich działań wychowawczych (świadomych i nieświadomych) czyli teoretycznie bedzie sama decyzja jako tak będzie miała minimalny wpływ na dziecko.

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

Wina tu zdecydowanie nie moja, a ja naprawdę mam tendencje do zaawansowanego samobiczowania się. -- Nigdy nie byłam złą babą

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

No to podałam. To był chłopak w 8 klasie i wiedział, jak może się skończyć jazda na gapę w tramwaju (kontrole były bardzo częste).

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

Miałam w szkole takiego kolegę, któremu rodzice nie dawali kasy, żeby go nie zdemoralizować, bo jakieś tam pieniądze mieli. Pamiętam, jakie mu piekło zrobili, jak się okazało, że pojechał do kina z kolegami tramwajem i dostał mandat. A on po prostu nie miał na bilet. Na kino miał, bo babcia mu dała

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

W niektórych sytuacjach rodzic powinien zacząć od palnięcia się w łeb, wzięcia na klatę swojej głupoty, a reszta powinna już jakoś się ułożyć.

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

Ale tu zawaliła nastolatka i nie ma powodów, żeby ją za to nagradzać.

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

Zdecydowanie nie, jeśli już musimy brnąć w tak debilne przykłady. Sprawa wyjściowo W OGÓLE nie ma nic wspólnego z pieniędzmi, chęcią kupienia sobie czegoś, skorzystania z czegoś za opłatą itp. -- Nigdy nie byłam złą babą

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

Uważam, że niewdawanie pieniędzy na tak podstawowe rzeczy jak przejazdy komunikacją jest zwykłą przemocą i zaniedbywaniem dziecka.

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

Ale rozumiesz róźnicę pomiędzy "zapomniał", a "nie daję kasy na bilety, chociaż dzieciak mieszka na za.upiu, mam gdzieś to jak jak sobie poradzi, najlepiej niech nigdzie nie jeździ"?

Re: A jakie to ma znaczenie, co to za zdarzenie?

To nie ma sensu bo każdy przykład moze być obalony w zależności od punktu widzenia. Rozwiązanie tej sytuacji też zależy od punktu widzenia i każdy przedstawia swój. :)

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Gdy ciemna noc gwiazdy zapala A księżyc spacer swój zaczyna Budzę ze snu marzenia uśpione Powraca tęsknota szalona Te gwiazdy wysoko na niebie Mrugają tak do mnie przyjaźnie Na której z nich mieszka mój chłopiec Na której z nich jest moje szczęście? Księżycu, mój miły, odpowiedz Ty znasz tajemnice

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

dopiero za grobem czeka nas zwycięstwo Gumno moje ojczyste, wybrany Narodzie Co upijasz się w święta, a święta masz co dzień Dzielne my są gieroje, nikt nam nie dokopie Bo my zawsze na czele, w durnej Europie A jak nam odbiorą najświętsze wartości Kosy na sztorc postawim i połamiem kości Ale, że tym

Re: To nie moja myśl, a chyba ...?

kociak40 napisał: > Kler stworzył ogromne możliwości dla wyłudzania pieniędzy dla siebie dla łatweg > o i dostatniego życia ziemskiego. Do tego potrzeba jak najwięcej głupich czyli > ludzi o jak najniższym wykształceniu, którym można serwować te bajki, sterować > ich

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Sobota to mój dzień! Znikają troski w cień, wiem,że zaraz Cię zobaczę, że nie może być inaczej, bo to właśnie jest...mój dzień! Więc, wokół tylko my... Spełniają się me sny, patrze znowu w Twoje oczy... Jak podczas samotnych nocy, lecz to Ty...a nie Twój cień! Znów idzie tydzień zły, sześć

A co ma Biedroń do tego?

www.radiowroclaw.pl/articles/view/80480/Sedzia-z-Wroclawia-i-jego-zona-oskarzeni-o-kradziez-Mieli-ukrasc-glosniki-pendrive-y-i-kabel Czy to oznacza, że wszyscy sędziowie kradną? -- "Stůjte v poznané pravdě, která vítězí nade vším a sílu má až na věky" AD 1415 (z dopisu Jana Husa z kostnického vězení Pražské univerzitě). Cit. z projevu V. Havla na konferenci o M. J. Husovi ve Vatikánu 1999

Re: A jakie to ma praktyczne znaczenie.

Od doktora za jakiego uwazany jest Kaczynski wymagam duzo wiecej niz zdolnosc komunikowania sie. -- Duda potrzebuje cudu, aby wytrzymać całą kadencję!

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

złotych metali Bacha ciągnijmy kwas. Wymowa wznieść nie zdoła Dziś na wolności szczyt; Gdzie przyjaźń, miłość woła, Tam bracia cyt tam cyt/ Ten się śród mędrców liczy. Zna chemię, ma gust; Kto pierwiastek słodyczy Z lubych wyciągnął ust. Mierzący świata drogi, Gwiazdy i

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

ty do mnie: Twoje zdrowie, moje zdrowie, Kto nie pije, żyje skromnie. Temu świta zawsze w głowie Dalej żwawo i wesoło, Pijmy, pijmy, pijmy w około. Czy dziewiąta, czy dziesiąta, Niech to myśli nie zaprząta, Kto wypije, niech się święci, Kto nie pije, niech kark

A co to ma wspólnego z banderowcami?

Banderowcy nie ucierpieli, ucierpiala ludność cenrtalnych i wschodnich regionów, do dziś raczej mało przychylna kultowi UPA. Do niedawna wręcz wroga. -- Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

https://youtu.be/4a_T8YNRWKc;;4a_T8YNRWKc;;https://i.ytimg.com/vi/4a_T8YNRWKc/default.jpg;;CZERWONO CZARNI I KARIN STANEK-SOBOTA TO MÓJ DZIEŃ! -- :serce:

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

I znów powrócił Wiatr... ten sam... co razem z nami wędrował grzbietem fal... tamtego lata...pamiętasz? Miałeś do niego żal, że pieścił moje włosy... Całował moje oczy...a ja się śmiałam! Pamiętasz? Dziś już wiem,że miałam racje... Gdy wolałam Wiatr od Ciebie... Bo Wiatr zawsze do mnie wraca

Re: A co ma do tego Lewica ?

dobrze zgadujesz chociaż lewica nie ma już wiele wspolnego z tolerancją. lewica dzisiaj zaangazowana jest w identity politics. w jej oczach społeczeństwo dzieli się na grupki interesów. a to proaborcjomiści, genderowcy, pedali lesbijki i tacy którym jest obojetne z kim spią, feministki i feminiści

Re: A kto cię tutaj upoważnił abyś w moim imieniu

Ciemniaku pisowski nie wiesz co oznaczają te znaczki ""? -- Duda potrzebuje cudu, aby wytrzymać całą kadencję!

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

? Mówiłeś przecież, że dobrze życie znasz. Już minął rok najdłuższy rok, odkąd ciebie nie ma. Zapomnieć cię i śmiać się znów dla mnie byłoby prościej. A ja co dzień, a ja co noc, odkąd ciebie nie ma, powtarzam wciąż piosenki tej ten sam uparty temat: Powiedz, czy tak być musiało? Kto z nas jest winien

Re: A co to ma wspólnego z banderowcami?

czizus napisał: > dlaczego niektórzy Ukraińcy nienawidzą Polski?? Co do niektórych mam pewne uzasadnione podejrzenia, ale nie daje się tego podciągnąć pod jakiś wspólny mianownik.

A co to ma wspólnego z polityką?

? :) > > gwiazdy.wp.pl/polska-bialo-czerwoni-ulubiona-przyspiewka-polskich-kibicow-bazuje-na-gejowskim-hymnie-6260539460576897a I polską sceną polityczną? :) Choć i tak me serce się raduje, gdy widzę muzyczne postępu u Ciebie. -- V politice začíná Evropská Unie připomínat doktora z Haškova příběhu "Osudy dobrého vojáka Švejka", který předepisoval na všechny zdravotní potíže pouze jediný lék - klystýr.

Re: A co to ma wspólnego z banderowcami?

borrka napisał: > Banderowcy nie ucierpieli, No i to jest paradoks, że nienawidzą Polski, a dzięki niej istnieją. Gdyby nie włączenie zachodniej Ukrainy do II RP, nie byłoby ich ani jednego, bo radzieccy skutecznie by ich "uspokoili" w okresie międzywojnia.

Re: A co to ma wspólnego z banderowcami?

europitek napisał: > borrka napisał: > > Banderowcy nie ucierpieli, > > No i to jest paradoks, że nienawidzą Polski, a dzięki niej istnieją. Gdyby nie > włączenie zachodniej Ukrainy do II RP, nie byłoby ich ani jednego, bo radzieccy > skutecznie by ich

A jakie to ma znaczenie :)

religijnych.uczuc.obraza napisał: > Nie jesteś na bieżąco z propagandą, himmler. Konstytucję napisały komuchy i lew > ica. skoro popierają wszyscy to samo

Re: A co to ma wspólnego z polityką?

inocom napisał: > I polską sceną polityczną? :) A ma, wszak kibole to dla aktualnie rządzących http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23521692,w-tvp-info-jeden-z-gosci-studio-polska-mowi-o-zboczencach.html#Z_BoxNewsImg&a=167&c=96 polityków to wzór polskiego patriotyzmu.

Janusz ma 500+ a ty? :)

. > superbiz.se.pl/wiadomosci/wyplacaja-400-plus-zamiast-500-plus-zobacz-dlaczego-aa-eyaT-V3qG-W3fT.html > W swej złości napisałeś bardzo ciekawy tekst. Janusze odczuwają skutki inflacji w mniejszym stopniu niż ty. Oni mają 500+, a ty? -- Wiatr wieje w plecy, a Stoch skacze najdalej.

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

zaczyna Najnowszy "Walentyna Twist" Może księżyc stary Znajdzie dwie gitary, przyśle tobie list, Żebyś przyleciała, Żebyś zaśpiewała "Walentyna Twist" Walentyna, Walentyna Już gwiazd kraina ją dobrze zna. Były kwiaty dla Gagarina A Walentyna twista ma! Walentyna, Walentyna To pierwsza w świecie

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

-Zgoda, możemy się rozstać! Nie będę cię trzymała kurczowo za rękaw! Nie, nie, nie bój się, możesz sobie iść kiedy chcesz, dokąd chcesz i z kim chcesz! I nie rób takiej żałosnej miny. Refren: O mnie się nie martw, o mnie się nie martw Ja sobie radę dam Jesteś to jesteś, a jak cię nie ma To też

A co to ma wspólnego z artykułem?

-- Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

tkwię Miał być kociak, a wyszedł jeż Swe piwo pij, dołki ryj, z żalu tyj Nie wzruszaj się, bo tchu ci brak Rozmażesz tusz, zblednie róż, dość tych burz Zabieraj się, nieładnie tak Na rzęsach stać, włosy rwać, altem łkać Idź, spływaj, mała, spływaj Nie ma tutaj miejsca dla nas dwóch, ooo Spływaj, no

Re: A ta para już ma dwoje dzieci

ta para rownież poznali się w"" rol szuka żony"" www.youtube.com/watch?v=9yvnJ4azLMI

Re: A ta para już ma dwoje dzieci

Lubie wrocić i popatrzec Ania jest z zawodu nauczyciel przedszkola mgr www.youtube.com/watch?v=DeENBO-WNlE

a jak się to ma do standardów Unii Europejskiej

też sędziowie nie płacą składek na ubezpieczenie społeczne ? Chociaż wynagrodzenia sędziów nie są obciążone składkami ZUS to ich emerytury są znacznie wyższe od przeciętnych -- "Fizyka" Publisi smoleńskiej, cytuję: Airbus ma napęd turbośmigłowy w którym śmigło wytwarza siłę nośną

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

początku Basia niebrzydka jest, dość miła i niegłupia A mimo to nie ma nikogo tyle lat I zostanie starą panną przez te miłość swą zachłanną Do okładek tomów i książkowych kart Teoretycznie życie zna, zna i to jak Lecz to miasteczko jej to nie jest Puerto Rico Nie znajdzie męża Basia nie Bo przez te

A co to ma wspólnego z moim postem?

-- Cechy faszyzmu wg Umberto Eco: krytykapolityczna.pl/felietony/przemyslaw-witkowski/w-polsce-nie-ma-zadnego-faszyzmu-odcinek-1488/

A jak się to ma do amnestii?

sea_monster napisał: > zapijaczony_ryj napisał: > > > Sprawdziłem w regulaminie i tam jest dokładnie zapisane, że możecie zablo > kować > > pisanie pod określonym nickiem, a nie osobę, która tego nicka używała. > > No to źle sprawdziles

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

, a ty się nie gniewaj Za pierwszy bal, za walczyki leciutkie jak świerszcze. Pierwszy bal, za te oczy wesołe, na szczęście. Pierwszy bal, bal z myszką, bal z łezką, bal za mgłą, i walczyki co jeszcze się śnią... Mój pierwszy bal, sentymentalny bal, troszeczkę żal, mój pierwszy, jedyny bal. Jeszcze

Re: a co to ma do rzeczy?+

Przytoczylem tylko polskie zrodla o odmiennym spojrzeniu na sprawe niz podanym powyzej. -- ?? ??????????? ??? ??!Niech zyje pokoj na calym swiecie! ?? ??????????? ??????!Niech zyje przyjazn miedzy narodami! I oby mnie zona katolicka zawsze kochala! Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwe

Re: a co to ma do rzeczy?+

bywszy2 napisał: > Przytoczylem tylko polskie zrodla o odmiennym spojrzeniu na sprawe niz podanym powyzej. A ja przytoczyłem źródła międzynarodowe, z których wynika, że Polacy są dość spokojnym społeczeństwem. -- "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Anatol, ach, mój Anatol Nie wiecie jeszcze, jaki skarb to mój Anatol Nos w chmurach, w kieszeni dziura Lecz wdzięku za to mój Anatol ma za stu Bulwarami płynie za nim Dziewczęcych westchnień i uśmiechów cały rój Anatol na to jak na lato już Choć właśnie ze mną rendez-vous Wyznaczył w ten wiosenny

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Słuchaj, stary, szkoda spać Gdy gitary zaczną grać Głowa w górę, jasny wzrok Razem ze mną równaj krok! Zrób to dla mnie Popatrz na mnie Stary, hej! Ja na scenie, a ty tam Ale, stary, ja cię znam Gdy zagramy, to już fakt Będziesz nogą ruszał w takt! Rytm, mój drogi Idzie w nogi Stary, hej

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

! A ona śpi i śpi, doprawdy jak na złość Tak może spać i spać i nigdy nie ma dość Co w końcu będzie z tej dziewczyny? Przecież to są kpiny Maryniko! Maryniko! Już z ciebie cała śmieje wieś się Za robotę weź się, Gdy rąk nam brak, to niech się w domu nie zamyka Marynika! Marynika! Święto ? tańczą

"Jak to nie ma. A dopłaty unijne?"

Daleko posunięta dyskrecja. "Znaczone" pieniądze z Berlina wypłacane za pośrednictwem Brukseli ? Trzeba zapytać się Tuska o szczegóły.

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Chłopiec z gitarą byłby dla mnie parą Chcę przez życie śpiewająco razem iść. Chłopiec z gitarą byłby dla mnie parą Może mnie o rękę prosić choćby dziś. Z nim by było szczęście moje, Dwie gitary i nas dwoje- To marzenie w sercu budzi niepokoje. Chłopiec z gitarą byłby dla mnie parą Ja zawrócę mu

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

! Róbmy swoje! Może to coś da- kto wie? Napotkał Nobla kumpel raz I tak mu rzekł: Alfredzie, Powiedzieć to najwyższy czas, Że marnie ci się wiedzie! Choć do doświadczeń wciąż cię gna, Choć starasz się od świtu, Ty prochu nie wymyślisz, a Tym bardziej dynamitu! A Nobel spłonił się jak rak, Po cichu zaś

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Oj wychodź, wychodź, kochanie moje, Nic ci nie nada płakanie twoje, Nic ci nie nada płakanie twoje. Młoda prosi o zwłokę, chce się pożegnać ze swoimi. Przed wy jazdem p. młodej do domu męża śpiewają i u ludu ruskiego pieśń pożegnalną: Teft ci,naH Koxaire moc, Hinoro Toói He noMOwe n^anaHe TBoe

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Tak wiele zalet w sobie masz Najlepszy chłopak z mego miasta Nie będzie jednak pary z nas Małe kłamstwa dzielą nas Wierzyłam Ci przez krótki czas W miłość która nas przerasta Lecz prawda się zdarzyła raz Kłamstwa trwają cały czas Jaki jesteś wreszcie, kto to wie Dziś już nie wiesz sam Wielka

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

mostami a i od rzeki ciągnie ziąb Ty byłbyś ślepcem, ja szaloną bo przecież z czegoś trzeba żyć choć kloszardowi, jak wiadomo najlepiej jest, gdy nie ma nic A nam się tyle tego uzbierało tyle spraw i tyle różnych rzeczy coraz ciaśniej wokół nas, a ciągle mało tak to bywa u mężczyzny i kobiety Gdybyśmy

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Puk, puk, puk! Kto tam, czy to pan? Tak to proszę pani ja, bo sprawę pilną mam. Kocham cię i jak na złość Nieuleczalnie dość. Puk, puk, puk! To już nie do drzwi, to serce moje pyta, o czym twoje serce śni. Puk, puk, puk! Ach! pozwól mu Przyłączyć się do snu. Pomyśl ile chwil bezczynnie tutaj

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

. Trzynastego piękniejsze mam sny. Trzynastego. A ty właśnie trzynastego jesteś zły. Wiem, że gniewasz się na mnie, bo powodów masz tysiąc, Ale jedno ci powiem. Jedno mogę ci przysiąc. Trzynastego wiosna twoje ma imię. Trzynastego twoje myśli są przy mnie. Trzynastego nie widzę twych wad Trzynastego

Re: A co to ma wspólnego z polityką?

taziuta napisał: > inocom napisał: > > > I polską sceną polityczną? :) > > A ma, wszak kibole to dla aktualnie rządzących http://wiadomosci.gazeta.pl > /wiadomosci/7,114883,23521692,w-tvp-info-jeden-z-gosci-studio-polska-mowi-o-zbo > czencach.html#Z_BoxNewsImg&a

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Jest Warszawa, po prostu jest W nocnej ciszy, porannej mgle W cieple słońca, w spokojnym śnie W szczęściu matek, w stukocie serc Jest Warszawa, bo jesteś ty Żyje dla nas, a dla niej my Jest Warszawa, imiona dwa Wars i Sawa to ty i ja I wciąż w pamięci tamte dni Niełatwo w bruk wsiąkają łzy To

Re: A czemu piszesz to pod moim postem?

misiaczek1281 napisała: >czyżbyś nie był przeciwnikiem dobrej zmiany? Dojnej zmiany zawsze byłem przeciwnikiem. Za obecnej władzy również.

Re: A czemu piszesz to pod moim postem?

samspade napisał: > Oprócz zrozumienia znaczenia słów metafora nie widzisz też drzewka forumowego. czyżbyś nie był przeciwnikiem dobrej zmiany? jeśli tak to wybacz:)

Re: A jakie to ma znaczenie :)

No tak, nie byłbyś sobą gdybyś nie wyraził swrj fobii na punkcie Dutkiewicza. Ale wrocławska totalna opozycja już tak ma, że kwiczy przeciw swemu prezydentowi bo trzyma ich z dala od koryta. I to wiele lat

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

- ty i ja, Ach jak przyjemnie, Że się jeszcze tych niedziel, Przed sobą tyle ma. Karuzela,karuzela, Na bielanach co niedziela, Śmiechu beczka i wesela, Karuzela,karuzela Na bielanach tak co niedziela Karuzela,karuzela. -- :serce:

Re: Janusz ma 500+ a ty? :)

alistair_p napisał: > Ha ha ha ha ha :-) Kabareciarz... -- V politice začíná Evropská Unie připomínat doktora z Haškova příběhu "Osudy dobrého vojáka Švejka", který předepisoval na všechny zdravotní potíže pouze jediný lék - klystýr.

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Ogrzej mi serce choć na chwilę, Na błysk zapałki, przelot ćmy. Niewiele żądam, tylko tyle, Przysługa drobna, drobna ? przyznaj mi. Pożarów uczuć wcale nie chcę, Przez burze przeszłam, dosyć mam, A ty mi tylko ogrzej serce I już ci spokój, spokój dam. Po własnych ścieżkach długo chodzę, A

Re: Janusz ma 500+ a ty? :)

Ha ha ha ha ha :-) -- Demokracja jest ustrojem, w którym rządzi mniejszość, potrafiąca przekonać większość obywateli, że to oni rządzą.

Re: Janusz ma 500+ a ty? :)

alistair_p napisał: > Co ty masz z złością?Zaraziłeś się od Zawistnego Kurdupla? Lekarzem też jesteś? :))) A ja cię miałem za ekonoma. -- Aby dowiedzieć się kto naprawdę usiłuje Tobą rządzić, sprawdź po prostu kogo nie wolno Ci komentować.

VITO VoiceDialer (Smartphone)

słowa „teściowa” do odgłosu szczekania psa.

VITO VoiceDialer

słowa „teściowa” do odgłosu szczekania psa.

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin