Przeszukano 112 146 331 wypowiedzi na 3 049 forach

a może by my se tak pośpiywali - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Wiara wraz, wiara wraz I Dalej chKopcy do żelaza l Jeszcze raz, jeszcze raz! Krzeszcie ognia podkóweczki. Dla nadobnej Marysieczki : Nuże wraz I nuże wrazI -- :serce:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Dalej chłopcy, dalej nasi, *) Dalej, dalej, zwijajta się; Zwijaj ta się, na kiermasie : Ja Franusico;, a ty Basię 1 Dalej chlopcy, dalej z miną, Za dziewczyną, za jedyną; Bo dziewczyna, jak malina, Za dziewczyną chlopcy giną I Dalej chlopcy, dalej śmiele, no to w karczmie, nie w kościele, Bo w kości

Re: A może by my se tak pośpiywali.

Nuż żywo W hopkI, Dziarskie parobki, Z dziewkami w kolo, Tallczcie wesolo. Gdy ojców cnota wlada sercami, Niknie zgryzota - wesolość z nami I Nuż żywo z góry, Żwawe mazury, Niech radość nasza, Biedę odstrasza. Gdy ojców cnota wlada sercami, Niknie zgryzota - wesolość z nami Nuż żywo w hopki; W stod

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Raźno chlopcy, hej parobcy, ,Hej dziewczęta, zwijajta się; Janek Basię, Wojtek Kasię, Każdy swoją, raźniej zasię I Gospodyni, dobądź z skrzyni Pólkwartowe na stól szklanki; Ty twej Hanki, ja mej Franki, . Każdy zdrowie swej kochanki! Skrzypek slucha, więc od ucha Mazowieckie zagra tany; V/szak jest

Re: A może by my se tak pośpiywali?-CYGANERIA

Dalej chłopcy, dalej nasi, *) Dalej, dalej, zwijajta się; Zwijaj ta się, na kiermasie : Ja Franusico;, a ty Basię 1 Dalej chlopcy, dalej z miną, Za dziewczyną, za jedyną; Bo dziewczyna, jak malina, Za dziewczyną chlopcy giną I Dalej chlopcy, dalej śmiele, no to w karczmie, nie w kościele, Bo w kości

Re: A może by my se tak pośpiywali.

Nuż żywo W hopkI, Dziarskie parobki, Z dziewkami w kolo, Tallczcie wesolo. Gdy ojców cnota wlada sercami, Niknie zgryzota - wesolość z nami I Nuż żywo z góry, Żwawe mazury, Niech radość nasza, Biedę odstrasza. Gdy ojców cnota wlada sercami, Niknie zgryzota - wesolość z nami Nuż żywo w hopki; W stod

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Hej I grajczyku będziesz w niebie, A basista wedle ciebie Cymbalista jeszcze dalej, Bo w cymbaly doblze waj;, Oj! da, da, da, dobrze wali! Ja kujawiak, ty kujawiak, Wszyscyśmy tu kujawiacy: Mamy soli, mamy chleba, Wody, wódki, co potrzeba, Oj I da, da, da, co potrzeba I Ja kujawiak, ty kujawiak, Da,

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Wiara wraz, wiara wraz I Dalej chKopcy do żelaza l Jeszcze raz, jeszcze raz! Krzeszcie ognia podkóweczki. Dla nadobnej Marysieczki : Nuże wraz I nuże wrazI -- Jak chcesz poznać przyjaciela Upij sie z nim w jakoś niedziela:piwo: http://forum.gazeta.pl/forumf,49353,Nikiszowiec.html NIKISZOWIEC

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Raniusieńko, jak zorze, Slychać ptaków śpiewania Skowroneczek już orze, A przepiórka pogania. Każde przy swej robocie: Bocian chodzi po b.focie, Slowik śpiewa, a śpiewa, Zolna lasy rozsiewa. Przyśpiewują na glosy To wywilgi, to kosy: I czlek myśli, że w raju, A on w kraju, oj NIKISZOWIEC

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Hej I grajczyku będziesz w niebie, A basista wedle ciebie Cymbalista jeszcze dalej, Bo w cymbaly doblze waj;, Oj! da, da, da, dobrze wali! Ja kujawiak, ty kujawiak, Wszyscyśmy tu kujawiacy: Mamy soli, mamy chleba, Wody, wódki, co potrzeba, Oj I da, da, da, co potrzeba I Ja kujawiak, ty kujawiak, Da,

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Nie pójdę, nie pójdę Od ojca bez wiana, Bo mi się należy Kożuch i sukmana. Wianuj mnie tatuniu, Wianuj mnie, wian uj mnie; Daj mi cztery krowy, Dwa woly, dwa konie. Pojmij mnie, pojmij mnie, Mój Jasieńku, pojmij, Bo mnie wywianują Pani matka końmi. Pani matka końmi, A pan ojciec wozem; Będziesz-se

Re: A może by my se tak pośpiywali?

U ciekla mi przepióreczka w proso, A ja za nią nieboraczek boso; Trzebaby się pani matki spytać, Czy pozwoli przepióreczkę schwytać? - Schwytaj-że ją, mój syneczku, schwytaj, Tylko się jej pióreczek nie tykaj. A jak-że ją, pani matko, schwytać, Żeby się jej pióreczek nie tykać? - Trza zastawić, mój

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Ej! chłopiec-ci ja chlopiec Z Sandomierza rodem, Za wyrostkam sluży.f, Póki bylem mlodym. Teraz parobeczek, Już temu trzy lata, Zacznę gospodarzyć, Porzuc? do kata. Pojmę sobie JaKą Dziewczynę poc;:?iwąJ Gospodynię dobrą, Ochoczą i żywą. Osiędę na roli, Zacznę gospodarzyć; Ja w polu pracować, Ona m

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Dalej chłopcy, dalej nasi, *) Dalej, dalej, zwijajta się; Zwijaj ta się, na kiermasie : Ja Franusico;, a ty Basię 1 Dalej chlopcy, dalej z miną, Za dziewczyną, za jedyną; Bo dziewczyna, jak malina, Za dziewczyną chlopcy giną I Dalej chlopcy, dalej śmiele, no to w karczmie, nie w kościele, Bo w kości

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Nuż żywo W hopkI, Dziarskie parobki, Z dziewkami w kolo, Tallczcie wesolo. Gdy ojców cnota wlada sercami, Niknie zgryzota - wesolość z nami I Nuż żywo z góry, Żwawe mazury, Niech radość nasza, Biedę odstrasza. Gdy ojców cnota wlada sercami, Niknie zgryzota - wesolość z nami Nuż żywo w hopki; W stodo

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Ku waszej pociesze Abyście wiedzieli, Powiem wam, że zginął Na trupów pościeli. Na trupów pościeli, Którą ustal sobie, On na samym wierzchu Odpoczywal w grobie. A na jego grobie, Bujna trawa rośnie, Wyśpiewuje slowik, Co ranek żalośnie. Wyśpiewuje slowik A ty lzy wylewasz, Lecz jeszcze dziewczyno V\

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Choćby mi. dawano, Krocie, miliony, To ja nie opuszczę Mojej ulubionej. Bo za nic są krocie, Za nic miliony, Kiedy kto dostanie, Z grymasami żony. Bo ani ją sprzedać, Ani ją zamienić; Uważajcie chlopcy, Jak się macie żenić. 196. Biedny bywa rolnik, Gdy mu zbiją grady; Biedniejsze to serce, Które doz

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Rycerz to nie wielki, Ojczyźnie ubliża, Kt6ry nad stan wszelki Rolnika poniża. Z wolkiem on w pokoju, Uprawia nam blonie, Na. koniku w boju, Pospiesza w obronie. Jego to ciężarem Pan skarby dziedziczy, Na to on pod skwarem Ziarnka w dloni liczy. W pomoc kraju bieżał'. Za pańskiemi syny, Wszedzie on

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Wiara wraz, wiara wraz I Dalej chKopcy do żelaza l Jeszcze raz, jeszcze raz! Krzeszcie ognia podkóweczki. Dla nadobnej Marysieczki : Nuże wraz I nuże wrazI . -- Jak chcesz poznać przyjaciela Upij sie z nim w jakoś niedziela:piwo: http://forum.gazeta.pl/forumf,49353,Nikiszowiec.html NIKISZOWIEC

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Raniusieńko, jak zorze, Slychać ptaków śpiewania Skowroneczek już orze, A przepiórka pogania. Każde przy swej robocie: Bocian chodzi po b.focie, Slowik śpiewa, a śpiewa, Zolna lasy rozsiewa. Przyśpiewują na glosy To wywilgi, to kosy: I czlek myśli, że w raju, A on w kraju, oj NIKISZOWIEC

Re: A może by my se tak pośpiywali?

O cóżżeś się zadumab, Dziewczyno moja? O temem się zadumala : Nie będę twoja! Ty dziewczyno, ty jedyna, Ty będziesz moją; Tylko mi się przysieweczki W polu dostoją. - Już się żytko zaplon?ło, T uż się godzi żąć; Obiecałeś mię, mój Jasiu, Tego roku wziąć. A tyś Jasiu już posprzątal, Wszystko wymłócił

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Mój Stachu, posluchajcie, Coś wam powiem, uważajcie: Że jak moję Zośkę zoczę, Ledwie z skóry nie wyskocz? l Dawniej ja z nią kwiatki sadził, Najczęściej się z Zośką wadzil; T eraz z nią mówić nie umiem: Co się sta.fo, nie rozumiem I Przy pasiku z kó.feczkami, I w buciczkach z podkówkami, Zaraz jutro

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Raźno chlopcy, hej parobcy, ,Hej dziewczęta, zwijajta się; Janek Basię, Wojtek Kasię, Każdy swoją, raźniej zasię I Gospodyni, dobądź z skrzyni Pólkwartowe na stól szklanki; Ty twej Hanki, ja mej Franki, . Każdy zdrowie swej kochanki! Skrzypek slucha, więc od ucha Mazowieckie zagra tany; V/szak jest

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Tak, gdy między dwoje, Trzeci się zamięsza, Wnet powstaje burza Gdzie bywała cisza. 198. A wstawaj że, kiedy wstają, Zajadajże - co ci dają, Strzeż się tego, czego bronią, A uważaj na co dzwonią. 199. Na Łobzowskim zamku, Sowa sobie huka, A w sercu dziewczyny, Serce mocniej puka. Serce mocniej puka,

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Hej I grajczyku będziesz w niebie, A basista wedle ciebie; Cymbalista jeszcze dalej, Bo w cymbaly doblze waj;, Oj! da, da, da, dobrze wali! Ja kujawiak, ty kujawiak, Wszyscyśmy tu kujawiacy: Mamy soli, mamy chleba, Wody, wódki, co potrzeba, Oj I da, da, da, co potrzeba I Ja kujawiak, ty kujawiak, D

Re: A może by my se tak pośpiywali?-CYGANERIA

Ej! chłopiec-ci ja chlopiec Z Sandomierza rodem, Za wyrostkam sluży.f, Póki bylem mlodym. Teraz parobeczek, Już temu trzy lata, Zacznę gospodarzyć, Porzuc? do kata. Pojmę sobie JaKą Dziewczynę poc;:?iwąJ Gospodynię dobrą, Ochoczą i żywą. Osiędę na roli, Zacznę gospodarzyć; Ja w polu pracować, Ona m

Re: A może by my se tak pośpiywali?-CYGANERIA

Dalej chłopcy, dalej nasi, *) Dalej, dalej, zwijajta się; Zwijaj ta się, na kiermasie : Ja Franusico;, a ty Basię 1 Dalej chlopcy, dalej z miną, Za dziewczyną, za jedyną; Bo dziewczyna, jak malina, Za dziewczyną chlopcy giną I Dalej chlopcy, dalej śmiele, no to w karczmie, nie w kościele, Bo w kości

Re: A może by my se tak pośpiywali.

Nuż żywo W hopkI, Dziarskie parobki, Z dziewkami w kolo, Tallczcie wesolo. Gdy ojców cnota wlada sercami, Niknie zgryzota - wesolość z nami I Nuż żywo z góry, Żwawe mazury, Niech radość nasza, Biedę odstrasza. Gdy ojców cnota wlada sercami, Niknie zgryzota - wesolość z nami Nuż żywo w hopki; W stodo

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Ku waszej pociesze Abyście wiedzieli, Powiem wam, że zginął Na trupów pościeli. Na trupów pościeli, Którą ustal sobie, On na samym wierzchu Odpoczywal w grobie. A na jego grobie, Bujna trawa rośnie, Wyśpiewuje slowik, Co ranek żalośnie. Wyśpiewuje slowik A ty lzy wylewasz, Lecz jeszcze dziewczyno V\

Re: A może by my se tak pośpiywali?-CYGANERIA

Choćby mi. dawano, Krocie, miliony, To ja nie opuszczę Mojej ulubionej. Bo za nic są krocie, Za nic miliony, Kiedy kto dostanie, Z grymasami żony. Bo ani ją sprzedać, Ani ją zamienić; Uważajcie chlopcy, Jak się macie żenić. 196. Biedny bywa rolnik, Gdy mu zbiją grady; Biedniejsze to serce, Które doz

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Trzy rzeczy na świecie Goją moje rany: Fajeczka, dzieweczka I worek napchany I ] 92. Za las panny, za las, Tam są chłopcy tanie, Za czerwony zloty Kilku ich dostanie I 193. Nie będę się tenil Aż do lat trzydzieści, Może też stanieje Ten towar niewieści I 194. Panienki się chlubią, Ze ich chlopcy lub

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Alboż my to jacy tacy, jacy tacy, Chlopcy krakowiacy Czerwona czapeczka, na cal podkó- weczka, Niebieska sukmana, dana moja, dana. Karazya wyszywana, haftowana Pętliczkami, sznureczkami, kółeczkami, Hafteczkami, zlocistemi klapeczkami, Do kolusieneczka, moja kochaneczka. I paseczek z białej skóry wy

Re: A może by my se tak pośpiywali.

O cóżżeś się zadumab, Dziewczyno moja? O temem się zadumala : Nie będę twoja! Ty dziewczyno, ty jedyna, Ty będziesz moją; Tylko mi się przysieweczki W polu dostoją. - Już się żytko zaplon?ło, T uż się godzi żąć; Obiecałeś mię, mój Jasiu, Tego roku wziąć. A tyś Jasiu już posprzątal, Wszystko wymłócił

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Mój Stachu, posluchajcie, Coś wam powiem, uważajcie: Że jak moję Zośkę zoczę, Ledwie z skóry nie wyskocz? l Dawniej ja z nią kwiatki sadził, Najczęściej się z Zośką wadzil; T eraz z nią mówić nie umiem: Co się sta.fo, nie rozumiem I Przy pasiku z kó.feczkami, I w buciczkach z podkówkami, Zaraz jutro

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Grajże grajku, będziesz w niebie, A basista koło ciebie, Miły grajek się przyloży, I basista nie najgorzej; Ten zawadzi, ten doprawi, Niech im Pan B6g blogoslawi. Miły Janek dobra dusza, Tylko sobie n6żką rusza; Po chalupie okiem wodzi, A smyczek mu już sam chodzi. Czasem to się tak zaduma, Aż go lo

Re: A może by my se tak pośpiywali?

A moja dziewczyno, \Vkradlaś mi sie w serce, Że mi się na żadną Teraz patrzeć nie chce l 55. Chociaż ja uboga, Ubogiej matusie, Nie będę dawać Po kątach gębusie. A ino dam wtedy, Kiedy ludzie widzą, Nie będę się wstydzić, Jak się inne wstydzą. 56. Gadali-se chlopcy, Jam ich wysluchala: Z kozą

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Ni? przebina j panno, Zebyś nie przebraJa, Żebyś za kanarka Wróbla nie dostala. 148. Nie siej takiej roli, Która źle zorana, Nie kochaj się w takiej, Która rozkochana. 149. Oj, radaby ja, rada, Zebym miała dziada, Choć o jedne m oku, Byle tego roku l 150. Zielony gaiczek Wysoko podcięty; Nie mogę pr

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Hej I grajczyku będziesz w niebie, A basista wedle ciebie; Cymbalista jeszcze dalej, Bo w cymbaly doblze waj;, Oj! da, da, da, dobrze wali! Ja kujawiak, ty kujawiak, Wszyscyśmy tu kujawiacy: Mamy soli, mamy chleba, Wody, wódki, co potrzeba, Oj I da, da, da, co potrzeba I Ja kujawiak, ty kujawiak, D

Re: A może by my se tak pośpiywali?

-ci ja urznę Krakowiaka z nogi, Pójdą wiechcie z butów I A trzaski z podlogi I 8. Uderzmy w podkówki, Niech przyzna świat caKy, Ze krakowski taniec Wart jest wiecznej chwaKyl * * * 9. Krakowiaka graJcIe, Boć-to bardzo ladny; Wszystkie dziewki kocham, A mężatki żadnej l 10. Nuże dalej w pary, Ręce se

Re: A może by my se tak pośpiywali.

Trzy rzeczy na świecie Goją moje rany: Fajeczka, dzieweczka I worek napchany I ] 92. Za las panny, za las, Tam są chłopcy tanie, Za czerwony zloty Kilku ich dostanie I 193. Nie będę się tenil Aż do lat trzydzieści, Może też stanieje Ten towar niewieści I 194. Panienki się chlubią, Ze ich chlopcy lub

Re: A może by my se tak pośpiywali.

Alboż my to jacy tacy, jacy tacy, Chlopcy krakowiacy Czerwona czapeczka, na cal podkó- weczka, Niebieska sukmana, dana moja, dana. Karazya wyszywana, haftowana Pętliczkami, sznureczkami, kółeczkami, Hafteczkami, zlocistemi klapeczkami, Do kolusieneczka, moja kochaneczka. I paseczek z białej skóry wy

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Grajże grajku, będziesz w niebie, A basista koło ciebie, Miły grajek się przyloży, I basista nie najgorzej; Ten zawadzi, ten doprawi, Niech im Pan B6g blogoslawi. Miły Janek dobra dusza, Tylko sobie n6żką rusza; Po chalupie okiem wodzi, A smyczek mu już sam chodzi. Czasem to się tak zaduma, Aż go lo

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Ni? przebina j panno, Zebyś nie przebraJa, Żebyś za kanarka Wróbla nie dostala. 148. Nie siej takiej roli, Która źle zorana, Nie kochaj się w takiej, Która rozkochana. 149. Oj, radaby ja, rada, Zebym miała dziada, Choć o jedne m oku, Byle tego roku l 150. Zielony gaiczek Wysoko podcięty; Nie mogę pr

Re: A może by my se tak pośpiywali?-CYGANERIA

-ci ja urznę Krakowiaka z nogi, Pójdą wiechcie z butów I A trzaski z podlogi I 8. Uderzmy w podkówki, Niech przyzna świat caKy, Ze krakowski taniec Wart jest wiecznej chwaKyl * * * 9. Krakowiaka graJcIe, Boć-to bardzo ladny; Wszystkie dziewki kocham, A mężatki żadnej l 10. Nuże dalej w pary, Ręce se

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Milą wolność g.fosić! Marsz, marsz - i t. d. Naród na cię czeka, Przyjdź z prawem cz.fowieka. - 591 - Choć sąsiady nas zniszczyly I broń nam zabraly, Sparty murem piersi byly I te nam zostaly. Marsz, marsz - i t. d. Każdy z nas chęć czuje, W odza nie brakuje. Dzielność wolnego oręża Starzec opowiada

Re: A może by my se tak pośpiywali?-WESOŁE JEST Ż

Przepijemy naszej babci domek śliczny i zrobimy z tego domku dom publiczny jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. Przepijemy naszej babci ślubne łoże na cóż babci kiedy dziadek już nie może ani nic, ani nic, ani nic

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Wiara wraz, wiara wraz I Dalej chKopcy do żelaza l Jeszcze raz, jeszcze raz! Krzeszcie ognia podkóweczki. Dla nadobnej Marysieczki : Nuże wraz I nuże wraz -- :serce:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

0 jak miło w wieczór bywa O jak milo w wieczór bywa, w wieczór bywa, Kied^ dzwonek do snu wzywa, do snu wzywa, Bim, bam, bum, bim, bam, bum. -- :prezent:

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Dalej chłopcy, dalej nasi, *) Dalej, dalej, zwijajta się; Zwijaj ta się, na kiermasie : Ja Franusico;, a ty Basię 1 Dalej chlopcy, dalej z miną, Za dziewczyną, za jedyną; Bo dziewczyna, jak malina, Za dziewczyną chlopcy giną I Dalej chlopcy, dalej śmiele, no to w karczmie, nie w kościele, Bo w kości

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Nuż żywo W hopkI, Dziarskie parobki, Z dziewkami w kolo, Tallczcie wesolo. Gdy ojców cnota wlada sercami, Niknie zgryzota - wesolość z nami I Nuż żywo z góry, Żwawe mazury, Niech radość nasza, Biedę odstrasza. Gdy ojców cnota wlada sercami, Niknie zgryzota - wesolość z nami Nuż żywo w hopki; W stod

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Z narodzenia pana dzień dziś wesoły Wyśpiewują chwałę Bogu żywioły Radość ludziom wszędzie słynie Anioł budzi przy dolinie Pasterzy co paśli pod borem woły. -- :santa:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Cymbał z Fagotem lh;a stropiły t I do ucieczki zwierza zmusiły. Siaki, taki, do flaszeczki, Gnl, gnl, gul, gul, gorzałeczki, Gorzałeczki, gorzałeczki, Gorzałeczki Trąb podjezdnego niech się zbierają, Ochoczym pie?kom odprawę dają Siaki. taki i t. d. -- :prezent:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Wszystko mi jedno, moi ulubie ni, Czy mam, czy nie mam pieniędzy w kieszeni. A jeśli nie mam, dowód oczywisty, Że mi wystar czy szklanka wody czystej. Gdy mam pieniądze, wszyscy mnie kochają, Gdym bez pienię dzy, Za drzwi wyrzucają. Ach te pieniądze, wszystko dla pieniędzy, Bez tych pieniędzy Człowi

Re: A może by my se tak pośpiywali.

Koby'ś myła, czornobrywa jak jeś urodlywa, nć żel by ti iskazaty: sołodiuńko myła! 80. Plyne czoven, wody poven, nikomu zwyrnut}', ? Oluńeuniu sołodeńka, kiażko J) ty zabuty Plyne rybka, plyne hybka czystoju wodoju, Oluncuniu sołodeńka zhynu za toboju. 82. Oj hynu ja, hynu, liynu, taj ny za takiemy,

Re: A może by my se tak pośpiywali?

http://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,22849227,na-dworcu-w-bytomiu-znowu-bedzie-mozna-uslyszec-koledy.html?disableRedirects=true NA DWORCU W BYTOMIU ZNÓW ZABRZMIĄ KOLĘDY - Wyborcza - 03.01.2018 -- :prezent:

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Jak jo jechoł

Raźno chlopcy, hej parobcy, ,Hej dziewczęta, zwijajta się; Janek Basię, Wojtek Kasię, Każdy swoją, raźniej zasię I Gospodyni, dobądź z skrzyni Pólkwartowe na stól szklanki; Ty twej Hanki, ja mej Franki, . Każdy zdrowie swej kochanki! Skrzypek slucha, więc od ucha Mazowieckie zagra tany; V/szak jest

Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

Raźno chlopcy, hej parobcy, ,Hej dziewczęta, zwijajta się; Janek Basię, Wojtek Kasię, Każdy swoją, raźniej zasię I Gospodyni, dobądź z skrzyni Pólkwartowe na stól szklanki; Ty twej Hanki, ja mej Franki, . Każdy zdrowie swej kochanki! Skrzypek slucha, więc od ucha Mazowieckie zagra tany; V/szak jest

Re: A może by my se tak pośpiywali.

0 jak miło w wieczór bywa O jak milo w wieczór bywa, w wieczór bywa, Kied^ dzwonek do snu wzywa, do snu wzywa, Bim, bam, bum, bim, bam, bum. -- :santa:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Świeci słonko, świeci, Nikiej zapłacone; Alboć to ja nie parobek Wezmę se jo żonę ! Wezmę sobie żonę, Swarną, jak się patrzy, Będę leżał se na piecu, Dobze się najadszy. A jak się obudzę, Będę rozkazowa!; Jako dziedzic lub wokumon Albo i konowoł. W lecie ani w

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Nie masz jak życie górnika, Codzień w ?łębi ziemi znika. Jeźli l1iedobrym człowiekiem, Loch mu się zna trumny wip.ki?lll. Strach sllmipnie z czynem ::;kłóci, A słońce do cnoty zwróci. Jeźli zaś w cnotę bogaty, Rad w ciemne wstępuje światy, Bo choć tam- słollCe nie świeci, Bóg n;e zapomni swyrh dziec

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Na mogile pub acz drzemie, Puhu! w noc zakrzyczy: Ulej kozackie wskrześnie imię Na Niżu, na Sicz? ? Co d:ł,iei1 tęsknim, już wiek długi, A każdy ol\taman. Wr.5c;z sława? wróci drugi Koszowy Ataman? Grzmiały nasze samopaJy Na czajkach, w taborze, Syn kozacki starej chwaly Przepomnieć nie może. Hdla

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Błogosław Boże rolnika dłoni, Nie dopuść nigdy nań głodu. Gdy sieje, niech mu skowronek dzwoni, Gdy zbiera, u!ycz mu chłorlu. Błogosław ludziom, kt6rzy Twą wolę Spełniają w bratniej miłości; Jaśną im ciszą opromień dolę, Tw6j anioł niech u nich gości. Nam budzicieli wielkich. o! Panie, Harfiarzy daj

Re: A może by my se tak pośpiywali?

A bodajto w takim domu Słodkie pędzić chwile, Gdzie się można dobrze bawić, Wesoło i mile. Wypijemy pierwszą, drugą, Trzecią, czwartą, piątą, Wypijemy szóstą, siódmą, Osiną i dziewiątą. A kiedy się i dziesiąta, Jedenasta zdarza, Wypijemy choćby beczkę Na cześć go

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Wyleć ptaku, orle młoJy ?)o nad przepaść burz, Swiezl'j napij się swobody Tam z r6zanych wzg6rz! Wartkiem skrzydłem leć wysoko, Po przestrzeniach lllknij, , Błyskawiczne wytęż oko, Tam w niebiosach żyj! I w piorunnym twoim locie, Fale wichrów pruj, I w szalonym, głośnym grzmociA, Ranny wszczynaj bój

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Nas zebranych wielu razem Car widzieć nie życzy; Więc rozwiązał swym ukazem, Legjon rolniczy. Przypomina twoje długi Odwieczny człowiecze i Że lemiesze twe i pługi Czas przekuć na miecze. Gospodarka trzypolowa Wrogom się podoba, Łan Poznania, łan Krakowa, Wzięli Niemcy oba. Moskwa wzięła resztę łan

Re: A może by my se tak pośpiywali?-CYGANERIA

Hubiczku Wczerej gdy se czekala Gdym se trawki sekala Wczerej pri Kubiczku Wieczier pri musiczku Na dobranoc dostala Nesset ale już zasel Ty se ku mne nie prised Możno co mas inną Holku malowaną O mne ty se zapomnel Mne ta ale ne wadi Za mnom inny już chodi Ten ma oczka czarne Ten mi budi werny

Re: A może by my se tak pośpiywali?

W górę czoła, abstynenci, bo dziś ?trzeźwość? triumf święci. ? Ciesz się miła młodzi, ciesz się miła mło dzi, Gdyż z trzeźwości zdrowie płynie, i z trzeźwości naród słynie. Polska się odrodzi, Polska się od rodzi. Gdy w trzeźwości żyć będziemy, wrogów z Polski usuniemy W cu dzoziemskie kraie, w cudz

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Upływa spiesznie życie, Jak potok płynie czas, Za rok, za dzień, za chwilę Razem nie będzie nas. I młode lata nasze Upłyną prędko w dal, A w sercu pozostanie Tę sknota, smutek, żal. Choć pamięć po nas zginie Już za niedługi czas, Niech piosnka w dal popłynie, Póki jesteśmy wraz. A jeśli losów kolo

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Puśćmy się ślady świętymi, Posta nówmy być trzeźwymi; Trzeźwość wiary, cnoty stróżem, Nakazana pra wem Bożym. Kto wstrzemięźliwość przyrzeka, Powinność pełni człowieka, Z odwa gą chrześcijanka Walczyć sam z so bą zaczyna. Wstrzemięźliwość wzmocni siły, Sercu zwróci pokój miły, Do dzieł szlachetnych

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Precz, precz od nas smutek wszel ki, Każdy 7 . nas ma plecak wielki, Więc wesoło na wycieczce, szybko mija czas. Co pomoże narzekanie, Co się stać ma, niech s'ę stanie, Dobrym wszę dzie słodko będzie, Dla złych wszę dzie kwas. A po miłej pogadance, Na tej tu pięknej polance, Więc druhowie, wasze zdr

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Niedaleko od Krakowa (Melodia: Hej ludziska posłuchajcie) Niedaleko od Krakowa ? o, Tam gdzie góra jest zamkowa ? o, Stoi kościół murowany ? o, W tym kościele drzwi i ściany ? o. Same dzwony tam dzwoniły ?o, Gdy dziad ciągnął z całej siły?o, Same drzwi się otwierały ? o, Gdy się baby mocno pchały St

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Choć burza huczy Choć burza huczy w koło nas, do góry wznieśmy skroń! Nie strasz* ny dla nas burzy czas, bo silną ma my przecież dłoń! Weselmy bracia się, choć wicher żagle rwie! Kto pracą święci każdy dzień, ten smutku nie zna, nie! Choć słoń ce kryje chmury cień, my w lepszą przyszłość wpatrzmy si

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Tam na górze jawor stoi, Ja wor zielellieńki, Ginie kozak z Ukrainy, Ginie młodziusieńki. Ginie" ginie w cudzej stronie, Smierć mu oczy tuli, Proszę ciebie moja luba, ?awołaj matuli. Przyszła matka, przyszła matka, Przyszłil. matuleńka, I zwróciła białe lica, Przeci IV synuleńka. Widzis7. synu, widz

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Noc }Jollura osiadła ?kal olbrzymie grzbiety, Na ziemi i na niebie smutno i ponuro. Tak ponuro i smutno, jak w duszy poety, Co siedz?c przy stolIku temperował pióro. On szukał nowych myśli w swej duszy odmęcie, Myśli, by je uwiecznić niesmiertelnem pieniem! Ale lll)'śJi przAczuwszy kąpiel w atramenc

Re: A może by my se tak pośpiywali?

My śpiewamy na zagonie, A nad borem chmura j Dalej chłopcy! Snopy w d lonie, Jakby do Mazura! Jui. wiatr świszczv. szumi niwa, I kraczą wron sta"da j Doloz nasza nieszczęśliwa, Już grad u sąsiada! Boże! weż dobytek kmieci, TJ'lko daj nadzieję, e z nas kaMy dla swych dzieci, Jeszcze raz zasieje. Zos

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Chłopek ci Ja chłopek, w polu sohie orzę! Wszystko mi się dobrze dzieje, chwała To biH [Boże! Mam parę koników, cztery wołki w pługu, 1 domeczek malusieńki bez wszelkh'go długu. .Mam parę chłopak6w i cztrry d:dewczęt3, A kto tylko na nie spojrzy, Ill}śli, że panięta, W karczmiem nic nie winien, choć

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Nuze żywo w hopki, Dziarskie parohki. Z dziewkami w koło, Tańczcie wesoło. Gdy ojeów cnota, Włada sercami, Niknie zgryzota, Wesołość z nami. Nuże żywo z góry, Żwawe mazury, Niech radość nasza, Biedę odstrasza. Gdy ojców cnot,a Włada sercami, Niknie zgryzota. Wesołość z nami. Nuze zywo w bopki, W st

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Jak clrk wlasllY strój psywdzieje, Tak mi jakoś błogo w dusy, - Wszyćko milo doń się :{lIlieje, Nie wygląda jak ten kusy, Ciaracll kusy, frrłjcuz kuf'Y, djauel kusy. Danaż moja dana. Za. capecką pawie pióra, Gdy z ocbotą elek w tan rusy, Krakowiaka lub mazura - Nie wygląda jak tpu kusy, Ciaracb 'kus

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Gdy batalia się zaczyna Huknie armat miliony, Bum... bUIII.. A wnet wszyst.ko z każdej strony, Trzęsie się kieby osina. J uz grzmią trąbki tyralierów, Tra ra ra, tra ra ra, tra ra. ra Piechota zaczyna z gwer6w Brr. brr, brr. Granat pęka mi pod nosem: Bęc - to rakieta. W!,jsko wrzeszczy E'traslnym g

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Jak wspaniała nasza postać, Gdy się błyszczy w słońcu stal. Koń przez zimę nie chce dostać. P6jdziesz koniu, pójdziesz w dal. Taki los wypadł nalll, Że dziś tn, jutro tam. Jak nie mamy żyć wesoło, Gdy nie wiemy, gdzie nasz grób; Jrdna kulka świśnie w czt)ło, I o ziemię runie trup. Taki los i t. d. T

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Na dolinie zawierucha Mokrym śniegiem dmie; Na kominie ogień bucha Trzaska w koło mnie. Przy kominie z lulką stoję, Puszczam w kłęby dym; A wspomnienia wszystkie moje Lecą razem z aim. Niechaj lecą jak leciały Chwile młodych lat, Które z sobą wszystko wzięły I nadziei kwiat. Gdzież te kwiatki? gdzi

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Mała chatka przy dolinie, W kt6rej strumyk płynie, Kawał niwy nieleniwy ; Łączka na potrzeby swuje, To bogactwa moje. Cztery woły i dwa konie, Niedrzemiące w bronie, Koło ściany, wóz kowany I pług, którym sldbę kroję, To bogactwa moje Czarna z owiec mych sukmana, A clapka z barana, Pas wełniany, w d

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Rycerz to nie wielki, Ojczyźnie ubliża, Kt6ry nad stan wszelki Rolnika poniża. Z wolkiem on w pokoju, Uprawia nam blonie, Na. koniku w boju, Pospiesza w obronie. Jego to ciężarem Pan skarby dziedziczy, Na to on pod skwarem Ziarnka w dloni liczy. W pomoc kraju bieżał'. Za pańskiemi syny, Wszedzie on

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Bił chłopów pałką, Poił gorzałką, Miał sto chat z górą, Jadł barszczyk z rurą, Popijał piwo, Zbierał grosiwo, Czasem od święta Ciął się w karcięta. Miał arendarza, Z którym rozważa: Czy będą wojny? Czy czas spokojny? ZJadł na śniadanie Udo baraniel I witych w cieście Kołdunów dwieście. Tak z niesLr

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Kochajmy się bracia mili! Zgoda, jedność od tej chwili. Od pałaców, w chatki kmieci - Kochajmy się - niech głos leci Któż to nam może przeszkodzić Z bratem się swoim pogodzić? Z nim się cieszyć lub weselić, Z nitu los, mienie, życie dzielić? Kochajmy się tylko wzajem - Każde miejsce będzie rajem. Bo

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Prze zdrowie gospodarz pije, Wstawaj gościu! a prze czyje? Prze królewskie! Powstawajmy, I także ją wypijajmy. Prze królowej! wstać się godzi, I wypić, ta za tą chodzi. Prze królewny I Już ja stoję, A podaj co rychlej moję... Prze biskupie! Powstawajmy, Albo raczej nie siadajmy. Ta prze zdrowie mars

Re: A może by my se tak pośpiywali?-CYGANERIA

Nie masz to jak zgoda święta Na nasz polski kraj, W zgodzie dobra rzecz poczęta Zrobi z Polski raj. A toć w piekle tak okrutnie, Bo niezgoda, złość, Ciągłe swary, ciągłe kłótnie, Jak u psów' o kość A więc w zgodzie i w jedności Polskim dzieciom żyć, Wszędzie

Re: A może by my se tak pośpiywali.

Do kielicha, czy pałasza Zawoła nas los, Niech ojczyzna żyje nasza! To najpierwszy głos. Żyjcie starsze nasze braty! Cp nas macie wieść, Odzyskiwać srogie straty, Żyjcie! cześć Wam cześć! Żyjcie bracia nieprzytomni! Odzie Boh, Dniestr i Zbrucz. Myśl was widzi, serce p

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Hej, bej, hej, hej! Do kniei, do kniei, Bo w kniei trąbki ton, Po rosje gra, Że ?erce drga, Bo kt6i.. tak gra, jak on. A teraz dwie, Ozwały się, ak dwojga zgodnych dusz. To nas, to nas, Wołają w las. My juz, tui, tuz, tuż. tuŻ. Zwierz tu i tam Pomyka z jam I Hop, hop! myśliwy w trop! A echo mu i ta

Re: A może by my se tak pośpiywali?-CYGANERIA

Oj siedzi kamień w ziemi, Oj pływa scupak w rzece, Oj nie ma gorszej biedy. Da jak rządy kobiece. Oj jedzie chłop na koniu ? A koń kopytem kopie, Oj, jedzie chłop na koniu, A ba"ba zaś na ch'opie... Oj, pogania chłop konia, Oj, leszczynowym prętem, A babę zaś

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Cztery rzeczy w Polsce slyną: Stara piosnka. stare wino, Przyj3źń doświadezona I nczciwa żona. Cztrry rzeczy w Polsce znane: Pług i kosa na ugorze, Szable w ogniu hartowaoe I pieŚ(l ludu: Święty Bl)że. Cztery rzeczy Polskę zdobią: Ciemne bory, łany źytnie, Lud7ie, kt61 zy w pocie robią I miłość co k

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - a może by my se tak pośpiywali

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin