Przeszukano 112 468 529 wypowiedzi na 1 249 forach

a może by my se tak pośpiywali - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

A może by my se tak pośpiywali

A może by my se tak pośpiywali? forum.gazeta.pl/forum/w,49353,101394554,101394554,A_moze_by_my_se_tak_pospiywali_.html -- http

A może by my se tak pośpiywali

A może by my se tak pośpiywali? forum.gazeta.pl/forum/w,49353,76102178,76102178,A_moze_by_my_se_tak_pospiywali_.html -- http

A może by my se tak pośpiywali

A może by my se tak pośpiywali? forum.gazeta.pl/forum/w,49353,101394554,101394554,A_moze_by_my_se_tak_pospiywali_.html -- http

A może by my se tak pośpiywali?

A może by my se tak pośpiywali? forum.gazeta.pl/forum/w,49353,101394554,101394554,A_moze_by_my_se_tak_pospiywali_.html -- http

A może by my se tak pośpiywali?

A może by my se tak pośpiywali? forum.gazeta.pl/forum/w,49353,101394554,101394554,A_moze_by_my_se_tak_pospiywali_.html -- http

A może by my se tak pośpiywali?=

A może by my se tak pośpiywali? forum.gazeta.pl/forum/w,49353,101394554,101394554,A_moze_by_my_se_tak_pospiywali_.html -- http

A może by my se tak pośpiywali?

A może by my se tak pośpiywali? forum.gazeta.pl/forum/w,49353,101394554,101394554,A_moze_by_my_se_tak_pospiywali_.html -- http

A może by my tak pośpiywali

A może by my tak pośpiywali forum.gazeta.pl/forum/w,49353,80254271,80254271,A_moze_by_my_se_tak_pospiywali_Cd_NIE_MA_TO_EJ_NI.html

A może by my se tak pośpiywali

A może by my se tak pośpiywali forum.gazeta.pl/forum/w,49353,80254271,80254271,A_moze_by_my_se_tak_pospiywali_Cd_NIE_MA_TO_EJ_NI.html

A może by my se tak pośpiywali?

Wątek nam się zarchiwizował, więc robię powtórkę:) -- Madohora -- Nikiszowiec

A może by my se tak pośpiywali?

Poszła Karolinka do Gogolina Poszła Karolinka do Gogolina A Karliczek za nią, a Karliczek za nią Z flaszeczką wina. A Karliczek za nią, a Karliczek za nią Z flaszeczką wina. Szła do Gogolina, przed sie patrzała, Szła do Gogolina, przed sie patrzała, Ani się na swego synka

A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO

A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO

A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO

A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,

A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO

Re: A może by my se tak pośpiywali.

marnować lat Bym mógł się śmiać,spełniać marzenia Zobacz za oknem Jest coraz ciemniej A księżyc szybciej budzi się By dać nam energię A to co w nim jest Niech będzie teraz we mnie Bym mógł poczuć się jak nigdy przez całe życie Nabiorę sił by nie marnować lat Bym mógł się śmiać,spełniać marzenia Nabiorę

Re: A może by my se tak pośpiywali?

marnować lat Bym mógł się śmiać,spełniać marzenia Zobacz za oknem Jest coraz ciemniej A księżyc szybciej budzi się By dać nam energię A to co w nim jest Niech będzie teraz we mnie Bym mógł poczuć się jak nigdy przez całe życie Nabiorę sił by nie marnować lat Bym mógł się śmiać,spełniać marzenia Nabiorę

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Gdybyśmy byli kloszardami w Paryżu mieli własny most dziurawe buty i łachmany z kartonowego pudła dom Wyschniętej bułki po dwa kęsy taniego wina wspólny łyk i jeden śpiwór niezbyt miękki może by chciało nam się żyć Gdybyśmy byli kloszardami musiałbyś mnie przytulać wciąż bo taki przeciąg pod

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Gdybyśmy byli kloszardami w Paryżu mieli własny most dziurawe buty i łachmany z kartonowego pudła dom Wyschniętej bułki po dwa kęsy taniego wina wspólny łyk i jeden śpiwór niezbyt miękki może by chciało nam się żyć Gdybyśmy byli kloszardami musiałbyś mnie przytulać wciąż bo taki przeciąg pod

Re: A może by my se tak pośpiywali?

wągiel mógł być bioły ... Jo terozki na Giszowcu żyja jak Romeo, po panelach sąsiad z dołu wzywo na video, a jo bych tak plecy pogrzoł przy mamy kachloku, a u starki pomaszkiecił sznita z żelaźnioka. Ref. Kiej by wągiel mógł być bioły .. -- :serce:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

lat Niech się dzieje co chce, nam nie może być źle Kupie nam obrączki dwie Bo po to by ze soba być żyjemy ja i ty Zamknij świat na klucz wróć do mnie Żal za siebie rzuć wróć do mnie Bo ja wciąż pamietam Ciebie z tamtych lat . -- :serce:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Dalej dzieci, bo nam leci, Czas ucieka wieczność czeka, Dalej my się zabierajmy, A dłużej tu nie czekajmy, Bo faska już jest wypróżniona, Jakżyż może być znów napelniona, Któż jest taki chętliwy, A w kasie szczodrobliwy, By m6gł znowu dać tego, Piwka kochanego, Dla k6łka naszego, Które chore się

Re: A może by my se tak pośpiywali?

' także, Ja, ja w sercu mem czuję, Czy prawda być to może, Ja, ja i t. d. . Ach, ach ty mi nie wierzysz, Ze że cię miłuję, Lecz, lecz łatwo to zmierzysz, Na miłość odwołuję, Ja, ja i t. d. Cóż, c6ż rozła.czy6 może, To to nasze grono, Bo, bo woda ni morze, By miłość rozła.czono, Ja, ja i t. d. Tak, tak

Re: A może by my se tak pośpiywali?

mnif' także, Ja, ja w sercu mem czuję, Czy prawda być to może, Ja, ja i t. d. . Ach, ach ty mi nie wierzysz, Ze że cię miłuję, Lecz, lecz łatwo to zmierzysz, Na miłość odwołuję, Ja, ja i t. d. Cóż, c6ż rozła.czy6 może, To to nasze grono, Bo, bo woda ni morze, By miłość rozła.czono, Ja, ja i t. d. Tak

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Szeptem do mnie mów, mów szeptem. By nikt obcy twoich słów nie słyszał. Jak najciszej proszę mów, A przedtem spójrz w oczy tak, Jak tylko ty patrzeć na mnie umiesz. Chcę uwierzyć, że przede mną nikt Nie uczył się tych słów na pamięć. Więc mów szeptem, szeptem się nie kłamie. A to co mówisz

Re: A może by my se tak pośpiywali?

wągiel mógł być bioły ... Jo terozki na Giszowcu żyja jak Romeo, po panelach sąsiad z dołu wzywo na video, a jo bych tak plecy pogrzoł przy mamy kachloku, a u starki pomaszkiecił sznita z żelaźnioka. Ref. Kiej by wągiel mógł być bioły ... -- :serce:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Szeptem do mnie mów, mów szeptem. By nikt obcy twoich słów nie słyszał. Jak najciszej proszę mów, A przedtem spójrz w oczy tak, Jak tylko ty patrzeć na mnie umiesz. Chcę uwierzyć, że przede mną nikt Nie uczył się tych słów na pamięć. Więc mów szeptem, szeptem się nie kłamie. A to co mówisz

Re: A może by my se tak pośpiywali?

się spółecznie do kupy gromadza., Z tryumfem wielkim w kościół się prowadza., Aby tam sp6lnie Bogu podziękować, A potem również spółem się radować. I my też Bracia Górnicy kochani W tem to dzisiajszem dniu tutaj zebrani, Tak jak do pracy gdy Rię zabieramy, Dziś oto tutaj także przybywamy. Przed tem

Re: A może by my se tak pośpiywali?

W rozgwarze kawiarnianym W przyćmionym świetle lamp Znów siedzę zasłuchana W melodię bliską nam Codziennie zmierzchu pora Tu do mnie wiodła cię I było tak do wczoraj A dziś wiem, że... Nie oczekuję dziś nikogo "Dzień dobry" już nie powiesz mi Jednak powstrzymać się nie mogę By nie spoglądać w

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Chłopiec z gitarą byłby dla mnie parą Chcę przez życie śpiewająco razem iść. Chłopiec z gitarą byłby dla mnie parą Może mnie o rękę prosić choćby dziś. Z nim by było szczęście moje, Dwie gitary i nas dwoje- To marzenie w sercu budzi niepokoje. Chłopiec z gitarą byłby dla mnie parą Ja zawrócę mu

Re: A może by my se tak pośpiywali?

CYGANERIA Znają nas knajpki i koty w zaułkach, Letnią nocą lubimy włóczyć się, I zgubić nas łatwo, i łatwo odszukać. Śmiech przed nami biegnie i gitary dźwięk. Już późno, a nam się wcale nie chce spać, Wysoka północ zegarów biciem wita nas. Znów dzień przeminął, dał może mniej, niż mógłby dać

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Chłopiec z gitarą byłby dla mnie parą Chcę przez życie śpiewająco razem iść. Chłopiec z gitarą byłby dla mnie parą Może mnie o rękę prosić choćby dziś. Z nim by było szczęście moje, Dwie gitary i nas dwoje- To marzenie w sercu budzi niepokoje. Chłopiec z gitarą byłby dla mnie parą Ja zawrócę mu

Re: A może by my se tak pośpiywali?

pole. My się temu radujemy, Lecz tam mało skutkujemy. Tu się w drogę zabieramy, Lecz o tem nie pamiętamy. Ze ona - omyli może, Cóż nam wszystko to pomoże. A gdy my już cel trafili, Z czego my się weselili. Ze nam Bóg pomógł do tego, Trafić miejsca kochanego. Ześmy się zeszli spółem, Więc teraz oto

Re: A może by my se tak pośpiywali?

stoję. A raz stracony czas dwa razy traci się we dwoje. Puk, puk, puk! Szczęście krótko trwa bardziej kocha się, gdy się nawzajem mało zna. Może już zostało nam zaledwie parę dni. Więc: puk, puk! -Otwórz, otwórz mi! Jak to dobrze, droga, że już dziś nie dzieli nas Żadna siła wroga, przestrzeń ani czas

Re: A może by my se tak pośpiywali?

stoję. A raz stracony czas dwa razy traci się we dwoje. Puk, puk, puk! Szczęście krótko trwa bardziej kocha się, gdy się nawzajem mało zna. Może już zostało nam zaledwie parę dni. Więc: puk, puk! -Otwórz, otwórz mi! Jak to dobrze, droga, że już dziś nie dzieli nas Żadna siła wroga, przestrzeń ani czas

Re: A może by my se tak pośpiywali?

lęka się trudu," 3. Każdy bo z nas, który spłaci ... Własnej biedy krab Przez to samo już wzbogaci * Narodowy skarb 4. Więc gromadnie a wytrwale, * B:!i gmach stanął wczas," I przyświac1czyłnaszej chwale, * Podniósł ducha w nas! 5. Polskf przemysł niechaj żyje! * Przemysłowi cześć! * Bo w nim dążeiń

Re: A może by my se tak pośpiywali?

! A ona śpi i śpi, doprawdy jak na złość Tak może spać i spać i nigdy nie ma dość Co w końcu będzie z tej dziewczyny? Przecież to są kpiny Maryniko! Maryniko! Już z ciebie cała śmieje wieś się Za robotę weź się, Gdy rąk nam brak, to niech się w domu nie zamyka Marynika! Marynika! Święto ? tańczą

Re: A może by my se tak pośpiywali?

drogi, Kurpiki na nogi, Bylibyśwa zrządzili. A w Betlejem Żydzi, śmierdzące psiajuchy, Tylko swym bachurom napasali brzuchy. I chłodno i głodno, W niczóm nie dogodno, Trzymali cię nasz Panie! A że się tak Panie podobało tobie, Iżeś cierpiał biedę w maluchnój osobie, Przyjmij szczere chęci, Miej Kurpiów

Re: A może by my se tak pośpiywali?

! A ona śpi i śpi, doprawdy jak na złość Tak może spać i spać i nigdy nie ma dość Co w końcu będzie z tej dziewczyny? Przecież to są kpiny Maryniko! Maryniko! Już z ciebie cała śmieje wieś się Za robotę weź się, Gdy rąk nam brak, to niech się w domu nie zamyka Marynika! Marynika! Święto ? tańczą

Re: A może by my se tak pośpiywali?

miłość wciąż nam zmienia się W tysiąc małych kłamstw A tyle zalet w sobie masz I pamięć wciąż do Ciebie wraca Nie będzie jednak pary z nas Małe kłamstwa dzielą nas Jaki jesteś w końcu, kto to wie Ty już nie wiesz sam, Tylko miłość wciąż nam zmienia się W tysiąc małych kłamstw Tak wiele zalet w sobie

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Gdybyś lubił mnie choć trochę, hej Gdybyś kochał jak nie kochasz mnie Gdybyś nie był jaki jesteś Zechciał tak jak nie chcesz mnie Byłbyś wiatrem a ja polem, hej Byłbyś niebem, ja topolą, hej Byłbyś słońcem a ja cieniem Gdybyś tylko zmienił się Gdybyś nie śnił mi się w nocy, hej Gdybyś dał mi

Re: A może by my se tak pośpiywali?

drogi, Kurpiki na nogi, Bylibyśwa zrządzili. A w Betlejem Żydzi, śmierdzące psiajuchy, Tylko swym bachurom napasali brzuchy. I chłodno i głodno, W niczóm nie dogodno, Trzymali cię nasz Panie! A że się tak Panie podobało tobie, Iżeś cierpiał biedę w maluchnój osobie, Przyjmij szczere chęci, Miej Kurpiów

Re: A może by my se tak pośpiywali?

drogi, Kurpiki na nogi, Bylibyśwa zrządzili. A w Betlejem Żydzi, śmierdzące psiajuchy, Tylko swym bachurom napasali brzuchy. I chłodno i głodno, W niczóm nie dogodno, Trzymali cię nasz Panie! A że się tak Panie podobało tobie, Iżeś cierpiał biedę w maluchnój osobie, Przyjmij szczere chęci, Miej Kurpiów

Re: A może by my se tak pośpiywali?

O jak nam dzisiaj wesoło, Ześmy się tu zeszli w koło; Wespół z tobą pom6wimy, I nieco też wypijemy, Lecz z miernościa. i porza.dku, By nie leżał, który w kątku, Boć to na nas nie pasuje, I harakter nasz nam psuje. -- :serce:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

O jak nam dzisiaj wesoło, Ześmy się tu zeszli w koło; Wespół z tobą pom6wimy, I nieco też wypijemy, Lecz z miernościa. i porza.dku, By nie leżał, który w kątku, Boć to na nas nie pasuje, I harakter nasz nam psuje. -- :serce:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

STARY,KTO PROWADZIŁ WÓZ. WIO KONIKU,ZARAZ JUŻ PRZYSTANEK, ZARAZ W STAJNI SMACZNE SIANKO BĘDZIESZ JADŁ. TEN ŁOBUZIAK,TO JEST WNUK MÓJ JANEK, A Z NAS JUTRO ŚMIAĆ SIĘ BĘDZIE CAŁA WIEŚ. BO WIDZISZ STARY,MY MOŻEMY GADAĆ TO,CZY SIO, LECZ AUTO ZAWSZE NAS WYPRZEDZI. WIO KONIKU,WIO! WIO KONIKU,ZARAZ JUŻ

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Powiedz czemu na świcie Tak dziwnie plotą się dni Że ciągle ktoś o kimś marzy Że ciągle ktoś o kimś śni Dlaczego szczęście ucieka Gdy zdaje się blisko być By znowu na Kogoś czekać By znowu w tęsknocie żyć Jesteś moją miłością jedyna W moim życiu i serce me Z radością marzy o sercu Twym I płyną

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Frania Wsuńgo A Frania Wsuńgo pijana jak świnia Antoś Felkowi itd... Alfons trzynasty Alfons trzynasty pieści se niewiasty A jedna taka Aż jedna taka dała mu kopniaka Granda się bawi Choć z nosów krwawi A pod parkanem władza z naganem Czeka by móc wreszcie Zamknąć już w areszcie Całą grandę w sztos

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Witaj Jezu nasz kochany Zbawicielu pożądany Witaj jedyna pociecho Tobie pieśni naszych echo Wszechmogący wielki Boże Któż Twą dobroć pojąć może Którą stworzeniu wyłuszczasz Gdy dla nas niebo opuszczasz Na świat zstępujesz Będąc Panem, będąc Bogiem Ziemskim nie gardzisz barłogiem Na bogactwa nic nie

Re: A może by my se tak pośpiywali?

wino piją drzewa, Zwierz, robak, ryba, ptak, Co Bogu i nam śpiewa! Czyż nie jest może tak? Więc pijcie i wy dzieci Ochotnie wino to, A szczęście wam oświeci Ziemskiego życia tlo! Wy też ojco wie, matki, Nie gardźcie winem tym, Niech widzą wasze dziatki, Że dobrze wam jest z nim! Najlepszym zatem winem

Re: A może by my se tak pośpiywali?

STOI ANDZIA W OGRODZIE Stoi Andzia w ogrodzie po kolana we wodzie w koszuli bez majtek. (bis) Chłopcy się tam zebrali i na Andzie wołali w koszuli bez majtek. Andziu, Andziu kochana chodźże z nami do siana w koszuli bez majtek. (bis) Cóż bym jo tam robiła mama by mnie zabiła w koszuli bez majtek

Re: A może by my se tak pośpiywali?

pieniążków nie ma, ten pije piwo z budki. Ref. A nam wszystko jedno ... Pieniążki, kto ma, przykrywa się pierzynką, A kto pieniążków nie ma, przykrywa się dziewczynką. Ref. A nam wszystko jedno ... Pieniążki, kto ma, ten jedzie do Bombaju, A kto pieniążków nie ma, pozostać musi w kraju. Ref. A nam wszystko

Re: A może by my se tak pośpiywali?

milcząc, szeptać Krzycząc dramat, ale mogę przestać słyszeć nara Idioto, wyjdź stąd pomyliła Ci się sala Ale to samo kino, to samo byłeś tu, jesteś sama Lawa? Jeśli tak, spłynę w oceanach I stworze przyczynę by powstała skała Chciałbym powiedzieć Ci tyle ile sama byś chciała usłyszeć I będę kłamać byś

Re: A może by my se tak pośpiywali?

A wyjzrej-ze ty nas panie - na pole już-ci tam twoje zytko nie chwieje A bo go tam żynarecki - zazeny za to by się gorzałecki napiły zaprzęgaj-ze parobecku w dwie kole a jedźze tu po żynarki na pole A jest ci tam jabłonecka w dolinie a któż też tam tej panienki nie minie a kady tez to jabłuszko

Re: A może by my se tak pośpiywali?

palcem swym, Pisał nazwisko swoje. A gdy po ślubie wierny mąż, Zaczął się z żoną spierać, Że tu przed nim już jakiś gość, Albumik jej otwierał! Na to Kasieńka rzekła mu, Mój drogi przyjacielu, Na to Kasieńka albumik ma, By się wpisało wielu! I każda z was to dobrze wie, I każda z was to czuje, Że taki

Re: A może by my se tak pośpiywali?

WIO KONIKU,ZARAZ JUŻ PRZYSTANEK, ZARAZ W STAJNI SMACZNE SIANKO BĘDZIESZ JADŁ. TEN ŁOBUZIAK,TO JEST WNUK MÓJ JANEK, A Z NAS JUTRO ŚMIAĆ SIĘ BĘDZIE CAŁA WIEŚ. BO WIDZISZ STARY,MY MOŻEMY GADAĆ TO,CZY SIO, LECZ AUTO ZAWSZE NAS WYPRZEDZI. WIO KONIKU,WIO! WIO KONIKU,ZARAZ JUŻ PRZYSTANEK, NAM SIĘ DOBRZE

Re: A może by my se tak pośpiywali?

A wiem cł jato wiem?jedne chałupeczkę, hej nam hej! A w tej cliałupeczce?są dwa okieneczka, hej nam hej! Przy jeduem okienku ?łóżeczko usiane, hej nam hej! Przy drugiem okienku?dziewczyna kochana, hej nam hej! Co ona tam robi??szyje na pawlodze,') hej nam hej! Komu ona szyje??nadobnej królowćj, hej

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Stary dziadek brodą chwieje bo mu zimno przy kościele By mu to tak ucynili w kościele piec wystawili na cmentarzy synkowali dziadkowie by tańcowali -- :serce:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

W żłobie leży, któż pobieży Kolędować Małemu? Jezusowi, Chrystusowi, Dziś nam narodzonemu? Pastuszkowie przybywajcie, Jemu wdzięcznie przygrywajcie, Jako Panu naszemu. My zaś sami z piosneczkami Za wami się śpieszmy, I tak tego, maleńkiego, Niech wszyscy zobaczmy: Jak ubogo narodzony, Płacze w

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Taki tłum jak tu, Taki szum jak tu. To tradycja stara jak świat, I o śmiech tu lżej, Więc się śmiej i śmiej, Młodszy jesteś tu o wiele lat. Karuzela,karuzela Na bielanach co niedziela. Śmiechu beczka i wesela, A muzyczka,muzyczka nam gra. Jak przyjemnie Gdy świat kręci się wkoło. Świat cały

Re: A może by my se tak pośpiywali?

? Mówiłeś przecież, że dobrze życie znasz. Już minął rok najdłuższy rok, odkąd ciebie nie ma. Zapomnieć cię i śmiać się znów dla mnie byłoby prościej. A ja co dzień, a ja co noc, odkąd ciebie nie ma, powtarzam wciąż piosenki tej ten sam uparty temat: Powiedz, czy tak być musiało? Kto z nas jest winien

Re: A może by my se tak pośpiywali?

! Róbmy swoje! Może to coś da- kto wie? Napotkał Nobla kumpel raz I tak mu rzekł: Alfredzie, Powiedzieć to najwyższy czas, Że marnie ci się wiedzie! Choć do doświadczeń wciąż cię gna, Choć starasz się od świtu, Ty prochu nie wymyślisz, a Tym bardziej dynamitu! A Nobel spłonił się jak rak, Po cichu zaś

Re: A może by my se tak pośpiywali?

! Róbmy swoje! Może to coś da- kto wie? Napotkał Nobla kumpel raz I tak mu rzekł: Alfredzie, Powiedzieć to najwyższy czas, Że marnie ci się wiedzie! Choć do doświadczeń wciąż cię gna, Choć starasz się od świtu, Ty prochu nie wymyślisz, a Tym bardziej dynamitu! A Nobel spłonił się jak rak, Po cichu zaś

Re: A może by my se tak pośpiywali?

*** Kieby ja miał ćtery ceskie kupiłbym se dziewce łebskie a ze nie mam i seląga muse pojąć lada drąga *** Stary dziadek brodą chwieje bo mu zimno przy kościele bo mu to tak ucynili w kościele piec wystawili na smentarzy szynkowali dziadkowie by tańcowali *** Siedmiu jej się zalecało siedmiu ją od

Re: A może by my se tak pośpiywali?

małego, Poznali w nim Stwórcę swojego. 4. A cóż mu podarujemy, Gdy tego Pana znajdziemy? Ja baranka białego, a ty weźmiesz czarnego, Z chęcią Jemu darujemy, o łaskę prosić będziemy, Nędznicy, grzesznicy na ziemi My, którzy zbawienia pragniemy. 5. Znać nie chcą puścić nikogo, I Józef patrzy tak srogo

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna. Trzynastego każda droga jest prosta. Trzynastego nie liczy się strat. Trzynastego od morza do Tatr. Trzynastego kapelusze z głów poważnych zrywa wiatr. Trzynastego wszystko zdarzyć się może. Trzynastego świat w różowym kolorze. Trzynastego nie smucą mnie łzy

Re: A może by my se tak pośpiywali?

? Mówiłeś przecież, że dobrze życie znasz. Już minął rok najdłuższy rok, odkąd ciebie nie ma. Zapomnieć cię i śmiać się znów dla mnie byłoby prościej. A ja co dzień, a ja co noc, odkąd ciebie nie ma, powtarzam wciąż piosenki tej ten sam uparty temat: Powiedz, czy tak być musiało? Kto z nas jest winien

Re: A może by my se tak pośpiywali?

niewielki kram Jeśli chcesz wiedzieć same zmartwienia Tylko przez ciebie mam O mnie zapomnij, o mnie się nie martw Ja sobie radę dam Kiedy ochotę miałam na kino Tyś miał na lody nastrój Chciałam, by razem czas nam upłynął Ale tyś cenił czas twój Zawsze lubiłam stare piosenki A ty wolałeś big-beat Wszystko

Re: A może by my se tak pośpiywali?

niewielki kram Jeśli chcesz wiedzieć same zmartwienia Tylko przez ciebie mam O mnie zapomnij, o mnie się nie martw Ja sobie radę dam Kiedy ochotę miałam na kino Tyś miał na lody nastrój Chciałam, by razem czas nam upłynął Ale tyś cenił czas twój Zawsze lubiłam stare piosenki A ty wolałeś big-beat Wszystko

Re: A może by my se tak pośpiywali?

STARY,KTO PROWADZIŁ WÓZ. WIO KONIKU,ZARAZ JUŻ PRZYSTANEK, ZARAZ W STAJNI SMACZNE SIANKO BĘDZIESZ JADŁ. TEN ŁOBUZIAK,TO JEST WNUK MÓJ JANEK, A Z NAS JUTRO ŚMIAĆ SIĘ BĘDZIE CAŁA WIEŚ. BO WIDZISZ STARY,MY MOŻEMY GADAĆ TO,CZY SIO, LECZ AUTO ZAWSZE NAS WYPRZEDZI. WIO KONIKU,WIO! WIO KONIKU,ZARAZ JUŻ

Re: A może by my se tak pośpiywali?

A wyjzrej-ze ty nas panie - na pole już-ci tam twoje zytko nie chwieje A bo go tam żynarecki - zazeny za to by się gorzałecki napiły zaprzęgaj-ze parobecku w dwie kole a jedźze tu po żynarki na pole A jest ci tam jabłonecka w dolinie a któż też tam tej panienki nie minie a kady tez to jabłuszko

Re: A może by my se tak pośpiywali?

, że wszystkie smutki idą precz. Ref. Bando, bando rozstania nadszedł już czas. Bando, bando na zawsze złączyłaś nas. Bando, bando bez ciebie smutno i źle. Pożegnanie to nie dla nas ? o nie! Jurto znów spotkamy się. Na żal nas nie bierzcie, bo dosyć smutków w mieście. Niech żyje nasza banda, a reszta

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Wesoło dzi wesoło dziś mamy, Cóż nam szkodzi cóż nam szkodzi, że śpiewamy. Wesoło śpiewajmy piękna jest młodość, Ach piękna piękna p6ki ją mamy. Tak jeszcze raz społem nucim wesołem. Śliczna jest ona doka.d nie przej dziona. Lecz nie długo my się cieszyć mamy, Więc jeszcze raz sp6łem zaraz

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Stała nam się nowina, pani pana zabiła, W ogródku go schowała, rutkę na nim posiała, Liliję zasadziła, i tak sobie śpiewała: -?Rośnij rutko wysoko, jak pan leży głęboko, Rośnij rutko, lilija, jeszcze wyżśj niźli ja. Rośnij, rośnij nie mała, bym grobu nie widziała.? Lilija nie wyrosła, pani za mąż

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Kochajmy się bracia mili! Zgoda, jedność od tej chwili. Od pałaców, w chatki kmieci - Kochajmy się - niech głos leci Któż to nam może przeszkodzić Z bratem się swoim pogodzić? Z nim się cieszyć lub weselić, Z nitu los, mienie, życie dzielić? Kochajmy się tylko wzajem - Każde miejsce będzie rajem

Re: A może by my se tak pośpiywali?

. Złóżcie na sianie berła i korony, Panu małemu każdy z swojej strony. O siano, siano, mój klejnocie drogi, Gdy się na tobie kładzie Pan ubogi 14. Nietylko starzy kwapcie się do Pana, Ale i młodzi pośpieszcie do siana. O siano, siano, tak sobie śpiewajcie , Pana Jezusa siankiem okrywajcie. 15. Nie bądźcież

Re: A może by my se tak pośpiywali?

coś się dzieje Czy to tak rozrabio mysz, albo może pado dyszcz. lej,lej,lej po murze itd. Stanął jo sie w tym hasioku a on siknął mi po oku chciołech złapać go za kapa na łeb on mi spuścił klapa miołech z tego taki zysk że dostołech klapom w pysk. Lej,lej,lej po murze ja więcej już się nie wkurze w

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Wiem ? to jest miłość sprzed lat, Dziś już odmienił się świat, Dziś już nie kocha nikt z nas, Lecz ciągle mi ciebie brak. Żal, nie zobaczę cię już, Żal, nie usłyszę twych słów, Wiem - to jest miłość sprzed lat, Lecz ciągle mi jej żal. Choć może znów zdarzy się, Że kiedyś los złączy nas, Lecz o

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Wiem ? to jest miłość sprzed lat, Dziś już odmienił się świat, Dziś już nie kocha nikt z nas, Lecz ciągle mi ciebie brak. Żal, nie zobaczę cię już, Żal, nie usłyszę twych słów, Wiem - to jest miłość sprzed lat, Lecz ciągle mi jej żal. Choć może znów zdarzy się, Że kiedyś los złączy nas, Lecz o

Re: A może by my se tak pośpiywali.

A dajcie nam tu kubeczka, Podobała nam się wasza dzieweczka, Dawajcie nam a nie zwlekać, Nie dajcie nam długo czekac. -- :serce:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Stała nam się nowina, pani pana zabiła, W ogródku go schowała, rutkę na nim posiała, Liliję zasadziła, i tak sobie śpiewała: -?Rośnij rutko wysoko, jak pan leży głęboko, Rośnij rutko, lilija, jeszcze wyżśj niźli ja. Rośnij, rośnij nie mała, bym grobu nie widziała.? Lilija nie wyrosła, pani za mąż

Re: A może by my se tak pośpiywali?

! Mówiły mu: Ach ty! Mówiły raz i sto Przez tyle tyle dni. Trzeba sił, żeby zmienić ten świat. Skąd dziewczyna ma wziąć tyle siły? Słowa prawdy mówione od lat może nawet by go odmieniły... Tylko że on tak w oczy im patrzył, że robiło się jakoś inaczej i te słowa, co miały coś znaczyć, to nagle znaczyły

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Niedziela będzie dla nas W poniedziałek? W poniedziałek ty nie możesz Bo pomagasz mamie A we wtorek? A we wtorek i w środę Ja mam w domu w pranie No a w czwartek? No a w czwartek ty masz dyżur W piątek? W piątek dwa zebrania Ja w sobotę... Ja w sobotę też nie mogę Bo na lekcje ganiam Ale za to niedziela

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Niedziela będzie dla nas W poniedziałek? W poniedziałek ty nie możesz Bo pomagasz mamie A we wtorek? A we wtorek i w środę Ja mam w domu w pranie No a w czwartek? No a w czwartek ty masz dyżur W piątek? W piątek dwa zebrania Ja w sobotę... Ja w sobotę też nie mogę Bo na lekcje ganiam Ale za to niedziela

Re: A może by my se tak pośpiywali?

zgodnie ze swoim stanem Lubiłeś karty i wino Wszak raz na Hrabi Pocieju Wygrałeś folwark sonico Czy tak Mości Dobrodzieju? Tak jest Mocia Dobrodziko Zgrabnym Aść byłeś tancerzem A jakimż trzpiotem do tego To bywało jak się zbierzem Tańcujem do upadłego Pamiętasz mio amico Anglez na balu w Oswieju Pomnę

Re: A może by my se tak pośpiywali?

autor tej kolędy, chyba z zupełną świadomością, tak argumentuje wobec św. Józefa w imieniu pasterzy: ?I nam też tego potrzeba, gdyż przyszedł d l a w s z y s t k i c h z nieba". I argumentowi temu św. Józef nic już przeciwstawić nie może (zapewne też i rad z tego) i mówi do nich: ?pójdźcież, pójdźcież

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Anieli w niebie śpiewają Bogu cześć, chwałę oddają Wesele opowiadają Wszemu świata znać dawają Narodził się nam Zbawiciel Wszego świata Odkupiciel Izajasz prorokował Że się z Panny narodził By świat z grzechów wyswobodził Anioł pasterzom objawił Że się na świat Jezus zjawił W Betlejem żydowskim

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Bracią skauci, dosyć kurzu Bracia skauci, dosyć kurzu, Do syć kurzu łykać nam, Trzeba spie szyć nam do lasu, By wypocząć tro chę tam. W lesie cudna jest polana, Hufiec rozkaz stanąć ma, Wnet ogniska rozpalimy, A jest ich czter dzieści dwa, Wnet ogniska rozpali my, A jest ich czterdzieści dwa. W

Re: A może by my se tak pośpiywali?

wyleźli Co by tu mu na złość zrobić oba myśleli Jeszcze okiem nie mrugli, dwa okan mu wytłukli I konwiśniok mu porwali potem uciekli. (bis) Ale zoros policyjo ich pochwytała zaroz z Góry ? jak się mówi w cele ich wciepła. Gumiknyple skokały, aże kości trzeszczały A nawet za ich plecami strzały padały

Re: A może by my se tak pośpiywali?

piła. f\ mieszczanki nie chcę, Bo zanadto płocha. Jed n em u przyświadcza, f\ w drugim się kocha, I przechrzcianki nie chę, Żydowskiego rodu. Boby mi wyjadła, C e b u lk ę z ogrodu! flni zawiślanki, flni zagra ni czn ej , Nie ch cę ci ja żad nej, Ino Kaśki ślicznej. Bo też dla tak ieg o, P a r o b c z

Re: A może by my se tak pośpiywali?

znany, między pany Skoczny nasz mazur kochany I Kto ochoczy, niech wyskoczy, Niechaj nam tupać pomoże; Kto nie może, żal się Boże, Niechaj pójdzie spać w komorze I A kto może, szczęść mu Boże, Dalej z nami w raźne kolo; Dalej w kolo, w górę czolo, Tańczmy chlopcy, a we solo I -- :serce:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Zwątpieniu chwil gorszych Nic nas nie rozłączy, Nasze życie los złączył I nim się nie skończy Trwać chcemy w miłości, W szczęściu, zdrowiu, wierności Gdy łzy są i troski Przysięga nas łączy, Dziś tak piękni, radośni Dzielimy wśród gości Cud naszej miłości. 2. Wiele dróg jest do przejścia, mamy plany

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Stała nam się nowina, pani pana zabiła, W ogródku go schowała, rutkę na nim posiała, Liliję zasadziła, i tak sobie śpiewała: -?Rośnij rutko wysoko, jak pan leży głęboko, Rośnij rutko, lilija, jeszcze wyżśj niźli ja. Rośnij, rośnij nie mała, bym grobu nie widziała.? Lilija nie wyrosła, pani za mąż

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Niech się skąpiec skarby swemi. Starzec cieszy swemi wnuki, Bardziej szezęśni tu na ziemi Ci, co czerpią skarb nauki. Jak ptaszkowie leśni, polni, Tak i my od troski wolni, A roślinom w pełnym kwiecie, Nic podobniejszego w świecie, Jako lata są studenta. Ni nam orać, ani siać, Ni o jutro trzeba

Re: A może by my se tak pośpiywali?

K ow alow a córka, co ręków nie m iała, I ta k prędziusienko do szopy leciała ? ?K ow alow a córko, podaj my dzieciątko!" ?Jak że ja mam podać, kiedy ręków nie m am ?" O na się schyliła, i ręce nabyła. Przenajśw iętszej P annie dzieciątko podała. Do domu leciała, rękam y chlastała. M atk a się jej

Re: A może by my se tak pośpiywali?

mały Skakałabym przez dzień cały Tam gdzie pola, las i krzaki By mnie nie złapał zwierz jaki Tam gdzie pola, las i krzaki By mnie nie złapał zwierz jaki Lecz że jestem małe dziecię Więc potańczyć mogę przecież I poskakać sobie żwawo To na lewo to na prawo I poskakać sobie żwawo To na lewo to na prawo

Re: A może by my se tak pośpiywali?

W ciemną noc bije dzwon W starej wieży kościoła Chłodny mrok, wiatru jęk Szarość kościelnych ścian Zgrzyty starych bram To zła wróżba, zła pieśń My pray'r - To modlitwa jest ma Proszę świętych, by znów Ujrzeć ciebie choć raz W tę ciemną noc Moja skarga i żal Rozpacz, ból, gniew i łzy Przywołują

Re: A może by my se tak pośpiywali?

W ciemną noc bije dzwon W starej wieży kościoła Chłodny mrok, wiatru jęk Szarość kościelnych ścian Zgrzyty starych bram To zła wróżba, zła pieśń My pray'r - To modlitwa jest ma Proszę świętych, by znów Ujrzeć ciebie choć raz W tę ciemną noc Moja skarga i żal Rozpacz, ból, gniew i łzy Przywołują

Re: A może by my se tak pośpiywali?

A dajcie nam tu kubeczka, Podobała nam się wasza dzieweczka, Dawajcie nam a nie zwlekać, Nie dajcie nam długo czekac. -- :serce:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

A wiem cł jato wiem?jedne chałupeczkę, hej nam hej! A w tej cliałupeczce?są dwa okieneczka, hej nam hej! Przy jeduem okienku ?łóżeczko usiane, hej nam hej! Przy drugiem okienku?dziewczyna kochana, hej nam hej! Co ona tam robi??szyje na pawlodze,') hej nam hej! Komu ona szyje??nadobnej królowćj, hej

Re: A może by my se tak pośpiywali?

! Mówiły mu: Ach ty! Mówiły raz i sto Przez tyle tyle dni. Trzeba sił, żeby zmienić ten świat. Skąd dziewczyna ma wziąć tyle siły? Słowa prawdy mówione od lat może nawet by go odmieniły... Tylko że on tak w oczy im patrzył, że robiło się jakoś inaczej i te słowa, co miały coś znaczyć, to nagle znaczyły

Zobacz wideo