Przeszukano 111 722 755 wypowiedzi na 1 213 forach

a ha - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

A ha

Jak ktos pisze BEZ ODBIORU, to oznacza koniec zabawy Jaka trzeba byc bezczelna osoba, zeby tego nie uszanowac ? Atakujesz mnie zupelnie bez powodu na forach Grecja i Austria, na tym forum piszesz kosmiczne bzdury o calej doradzie z frytkami i salatka za 9 euro Robisz ludzi w ... opowiada

Re: A ha

> Trzeba podać do sądu za uporczywe nękanie Nie mam wątpliwości wisloku, że to zrobisz. :) Bo chociaż zadałeś sobie tyle trudu, aby założyć nowy nic na forum, to i tak składnia zdań świadczy, że to ty! -- "Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, k

Re: A ha

, że są to dwa posiłki: obiad i kolacja dla 4 osób. Następnym razem, wiedząc że dzieciaki ryby nie będą jadły kupiłam tylko 4 sztuki dorady, za które zapłaciłam 16 euro, czyli wyszło po 4 euro za sztukę, a i tak nie udało nam się skonsumować całości na obiad i jeszcze 6 kawałków ryby zostało na

Re: A ha

Trzeba podać do sądu za uporczywe nękanie Ona jest nienormalna A ty nigdy z czymś takim nie dyskutuje i reszta tak samo Ona jest autentycznym świrem -- ...mało co bywa staranniej zorganizowane niż. tzw. spontaniczny bunt ( Karel Czapek )

Re: A ha

Cytat z forum Wlochy, bo inacuej skasujesz Re: Wejście trolla aseretka 26.08.18, 22:00 Mylisz się... To tylko człowiek inteligentny inaczej. ;) Dlatego lubię z nim dyskutować:

Ha,ha, a nie mowilem :-)

Napisalem: > Nie watpie, ze wkrotce o swoje upomni sie straz graniczna, ktora zgodnie z ta wersja > pozwolila dostac sie do UK tak niebezpecznej substancji, wiec i wersja bedzie inna. Juz jest inna wersja: Trzech przedstawicieli sluzb specjalnych powiedzialy ze wladze Wielkiej Brytan

Re: Babole i inni. Tom III.

A ona przyczaiła się z lornetką w krzakach, ojciec ją zabezpieczał, a córkę wysłała na zwiady. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. IV.

A ja jadłem danie wegetariańskie. Ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

Ha ha ha ha. Ha ha ha. A twoja niebieska wersalka to był pokaz gustu nad gustami, Ciumka. Ha ha ha ha. Ha ha ha ha. W zasadzie tylko czekałem, aż pokażesz swoją prawdziwą twarz. Ha ha ha ha. Ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. IV.

Wtedy też podobno przyszłaś. Ha ha ha ha ha. Aczkolwiek chyba nie doszłaś, hm. Chociaż wszystko podobno obserwowałaś. Hm. A grom cię tam wie, po co ty te dołki kopiesz. Chyba po to, aby sama w nie wpadać. Ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. IV.

ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha. -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/2jVwdgDzKQqbznc5mA.jpg

Re: Babole i inni. IV.

Ha ha ha ha ha. Przecież tu chodzi o uczucia, a nie o rozsądek.

Re: Babole i inni. Tom III.

Jeszcze sobie ubzdurała, że ja mieszkam gdzieś na Rosoła albo w okolicy. Ha ha ha ha ha. Po to, żeby udowodnić wszystkim, że się starała. Ha ha ha ha ha ha ha. Tak jak w Łazienkach. Ha ha ha ha ha ha ha. A na Polnej Róży naprawdę mieszkałem, przez 7 lat.

Re: Babole i inni. IV.

Nie to co mamusia. Ha ha ha ha ha ha ha ha. -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/2jVwdgDzKQqbznc5mA.jpg

Re: Babole i inni. IV.

A potem się dziwią, że mąż idzie do innej, gdyż one się niby rozwijają. Jakby zwykłe bzykanie im wcześniej tego zabraniało. Ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

A z drugiej strony mówią, że kościół to przeżytek. Ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

Zołzą jesteś przede wszystkim, a wredna nie w mniejszym stopniu. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. IV.

A w zasadzie nie jak psa, tylko siłę. Ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

Nie pitol, portret jest zajebisty. Choćby z tego powodu, że zrobiłem to własnoręcznie (i wszedł nieźle), a nie jak ten co poszedł do Empiku i nakupował ci kartek jakichś - ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Ha,ha, a nie mowilem :-)

rosjaiswiat1 napisał(a): >, ze auto zginelo bez sladu. Z tym samochodem to faktycznie "jaja na resorach". > > Omawiana sposzkowana substacja byly nasaczone skarpety, przywiezione prze > z corke Skripala. z Rosji. > To juz bylo, :-) Bylo o nasaczonym trucizna

Re: Ha,ha, a nie mowilem :-)

www.independent.co.uk/news/world/americas/donald-trump-claims-uk-is-hiding-its-massive-muslim-problem-a6768026.html Trump

Re: Ha,ha, a nie mowilem :-)

rosjaiswiat1 napisał(a): > To drobny szczegol, wazniejszym jest dostawca, z czego my juz smiali sie :-) Pewnikiem jutro pojawi sie wersja z nasaczonymi trucizna majteczkami (chyba tego jeszcze nie bylo). Choc to , jak twierdzisz "drobny szczegol " lecz ten bzdet sskutecznie

Re: Ha,ha, a nie mowilem :-)

Może Skripal przebywa na terenie USA a obecne wydarzenia są wyreżyserowanym spektaklem.

Re: Ha,ha, a nie mowilem :-)

rosjaiswiat1 napisał(a): > > A czy bylo w ogole auto, Podobne pytanie mozna zadac odnosnie samej trucizny.ZSRR nie pracowano nad trucizna o nazwie "Nowiczok" . Trucizna o nazwie "Nowiciok" to wymysl producentow angielskiego kryminalnego serialu . > Na ktorym widzimy ludzi

Re: Ha,ha, a nie mowilem :-)

berek_p napisał: > Może auto już rozebrane a części poszły na ebaj ? A czy bylo w ogole auto, jak i samo otrucie? Bo jeszcze nie zostalo opublikowane zadne zdjecie jak Skripala i jego corki, tak i innych osob, ktore rzekomo zostali otruci. Tak naprawde istnieja tylko ustne deklaracje

Re: Ha,ha, a nie mowilem :-)

walter622 napisał: > Tja, ten bumer angole poszukuj bo ktos go ukradl w trakcie tego "zamachu". Dzieki, Walter, zapomnialem o tym wspomniec, ze auto zginelo bez sladu. > Omawiana sposzkowana substacja byly nasaczone skarpety, przywiezione przez cork > e Skripala. z Rosji.

Re: Ha,ha, a nie mowilem :-)

walter622 napisał: > Bylo o nasaczonym trucizna biustonoszu - o skarpetach dotychczas nic nie mowiono. To drobny szczegol, wazniejszym jest dostawca, z czego my juz smiali sie :-) -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg Rosja dziś nikogo nie

Re: Ha,ha, a nie mowilem :-)

Tja wcale się nie dziwię że akurat propaganda Tereski i Borysa wybrała BMW a nie inną markę, ostatnie doniesienia mówią same za siebie że walczą wraz z Toyotą z niemieckim przemysłem samochodowym.

Re: Ha,ha, a nie mowilem :-)

rosjaiswiat1 napisał(a): > dla otrucia bylego agenta GRU i jego corki byla uzyta sproszkowana > a substancja, ktora byla umieszczona w systemie wentylacyjnym BMW Skripala. Tja, ten bumer angole poszukuj bo ktos go ukradl w trakcie tego "zamachu". > Czekam na kolejne wersje

Re: Ha,ha, a nie mowilem :-)

Juz jest inna wersja, dron rozpylil substancje nad Skripalem i jego corka, ile uslyszymy ich jeszcze? Francja powiedziała Teresce i Borysowi, chcecie naszego poparcia prosze o prawdziwe dowody a nie cyrk albo teatr

Re: Babole i inni. Tom III.

A jedyny zrozumiały język dla ciebie, to trzeciorzędne rymy czwartorzędnych poetów z przełomu lat 70 i 80 ubiegłego wieku. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

Ciekawe dlaczego do Wczorajszego tak od razu po pierwszym błędzie ortograficznym nie napisałaś. Ha ha ha ha ha. A jednocześnie Ciumce zarzucasz, że ona planowo kogoś lubi albo nie lubi. Ha ha ha ha ha. Hipokryzja, to Lurnety drugie... imię.

Re: Babole i inni. Tom III.

Wczorajszy poprawia czyjś niemiecki, a sam sadzi byki po polsku. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha. Pan Holesterol.

Re: Babole i inni. Tom III.

Co z tą grzywką nie tak? Że trochę za wysoko? Przecież ładnie, naturalnie się podkręca, a nie tak jak u ciebie podgrzewaczem jakimś. Ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

A cały dzień siedzisz na cafesrafe. Ha ha ha ha ha. Ja też mam ubaw z tego.

Re: Babole i inni. Tom III.

Ha ha ha ha ha ha ha ha. Nikt cię nie nazwał tchórzem. ha ha ha ha ha ha. Ja cię nazwałem tu chyba raz. I jak wiesz (wiedzą tu wszyscy) miałem jak najbardziej do tego powód. Po prostu stchórzyłaś. A mnie latami chciałaś wmówić, że ja chcę, bardzo, ale się boję. Ja się nawet śmierci nie boję.

Re: Babole i inni. Tom III.

Co, mało merytorycznie? Hm, naprawdę? Hm. A może choć trochę? Hm. Nie chce mi się wierzyć. Hm. Może nie zrozumiałaś? Hm. Ale bo jesteś po prostu wredna. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha. Oczywiście że tak.

Re: Babole i inni. IV.

Niektóre uważają, że seks też jest przereklamowany i często ma działanie alergizujące, a nie kojące. Szczególnie tak mówią/myślą te tak mniej więcej po 34 roku życia. ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

No, ale ile to kosztuje, hm. Najpierw trzeba się wybadać (zorientować się, czy warto w ogóle zaczynać), poznać, spróbować, hm. Toż to katorga normalnie jest. Kiedyś to ch... stał sztywny od rana do wieczora a i całą noc też, to nie było w ogóle czasu na jakieś zastanawianie się. A teraz... a teraz

Re: Babole i inni. Tom III.

A jak nie będziesz mogła wytrzymać, to poproś Kukułę, żeby mi przesłała parę ch...ów od ciebie. ha ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. IV.

Ha ha ha. Ciocia nic nie gotowała, bo po cmentarzu pojechaliśmy do mamy. Ale zapraszała mnie w weekend, bo robi flaki. Ha ha ha ha. -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/2jVwdgDzKQqbznc5mA.jpg

Re: Babole i inni. Tom III.

dziwne, niesamowite, wręcz szok. Jak ona to toleruje, przecież to tak, jakby się przyznała sama do własnej hipokryzji. Załamka normalnie. Ja tego nie ogarniam. Tak ktoś strzelił jakiegoś jednego byka, i od razu był do kosza, a tu ten wali jak nawiedzony, ha ha ha ha ha ha, a ona: "mój", "mój przyjaciel

Re: Babole i inni. Tom III.

Tak, kiedyś ludzie mieli szyje jak żyrafy, potem jak słonie, a ostatnio takie... no... normalne. Ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

W kolejce czeka 7 kobiet, a ja będę się umawiał z tą, która mnie wystawiła i jeszcze obśmiała. Ha ha ha ha ha ha. I przelej te 50 zł, bo będzie bez odbioru.

Re: Jak patrzycie na życie?

ja przynajmniej wiem,. że jestem chora, a Ty twierdzisz że jesteś zdrowy :D ha ha ha

Re: Babole i inni. Tom III.

Haa ha ha ha ha. Zdziwiłabyś się, ale jak chce. A jak chce, to mój mejl jest następujący: wcionszrzywy@gazeta.pl

Re: Babole i inni. Tom III.

Tyle lat jesteś w tym necie, i nie wiesz, że można pisać latami, a tak naprawdę od samego początku wyobrażałaś sobie nie wiadomo co? I na odwrót. Ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

A w Polsce wiesz kto jeździ bramkami. Ha ha ha.

Re: Babole i inni (2)

Aaaaaaaaaaaa, widzisz. A dzieci cię nie przytulają? A tata, tak przecież dba o swoją córeczkę. Ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

Ja ha ha. A ta cwaniara, co sobie robi z kolejnym dzieci, a potem szuka nastepnego. Teraz najlepiej frajeraa kompletnego, któremu będzie kołki na głowie ciosac za to, że z tamtymi jej się nie udało. Ha ha ha

Re: Babole i inni. Tom III.

Ale po co te nerwy? Naprawdę. Nikt nie musi czytać. A jak ktoś się tak do tego swojego nicka przywiązał, to niech zmieni sobie nazwisko na tego nicka, to będzie przynajmniej mnie mógł przed sąd postawić. A nawet może wrzucić do lochów. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni (2)

Och, a myślałaś, że co? Że ja samotny nie z wyboru? Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni (2)

A później się dziwisz, że finezja to nie jest twoja domena, Lurneta. Ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

A jak już się (przez nieuwagę, tudzież jej atrakcyjny wygląd) taka przypnie swoimi szponami , to ostatecznie można (trzeba) o ścianę parę razy. Inaczej się nie dla. Ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

Albo i nie. Wszystko płynie. Jest jak jest - to jest właśnie życie. Ja nie mam żadnej spinki, ja nic nie żałuję, ja mam się dobrze. A jak będzie jeszcze lepiej, to na pewno nie będę uważał, że jest w niebie. Ja już jestem w niebie. Ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni (2)

Jak mam ochotę, to zmieniam. A ty możesz tylko czytać. Ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

Jak ty mała to miejsce traktujesz, to ja nie wiem. Wiem natomiast, że ze strachu (ihihihihihihihih), kombinujesz jak koń pod górkę, raz tak, a raz tak. Doszedłem dziś do wniosku, że mój obraz ci się zmienia co 5 minut. A od tych 6 lat ciągle nie możesz się zdecydować czego ty ode mnie chcesz. Ha ha

Re: Babole i inni. Tom III.

Ale z cyckami trafiłem, co? Nie protestujesz. Jak po czwórce czy tam trójce dzieci. A może nawet i siódemce. Ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni (2)

Widzę, że strasznie żałujesz, Lurneta. A nawet cię zapraszałem. Ha ha ha ha ha ha. Ale ty głupia, hm.

Re: Babole i inni. Tom III.

wcionszrzywy napisał: > Lurneta, to, że ty się ze mną przeprosiłaś, to nie znaczy, że już możesz do mni > e gadać. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha. Ja ciebie przepraszać nie mam za co. A ciebie - wiem przecież - na taki gest nie stać. Tam, niżej, to nie jest "gadanie do ciebie

Re: Babole i inni. IV.

A jak ciocia spyta dlaczego przyszedłem sam, to jej powiem, że nie miałaś się w co ubrać, ale żeby przygotowała porcję flaków na wynos, bo miską zupy nie pogardzisz. Ha ha ha ha ha. -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/2jVwdgDzKQqbznc5mA.jpg

Re: Babole i inni. IV.

Trudno żeby dziadek nie kochał wnuczki, hm. Ja lubię dzieci, a to dlatego, że nie muszę się nimi zajmować. Ha ha ha ha. -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/2jVwdgDzKQqbznc5mA.jpg

Re: Babole i inni. IV.

Mając tyle na głowie - duża rodzina, dużo dzieci, hm. A tu jakiś troll anonimowy ją zaangażował do tego, żeby w szpilkach szła po kocich łbach setki metrów, tylko po to, coby sprawdzić, czy nie przyjedzie Grześ, który nie ma zielonego pojęcia, że ma przyjść. Ha ha ha ha ha ha ha ha. Kupy to się nie

Re: Babole i inni. Tom III.

A Ty skąd ja znasz, Lurneta? Z neta tak jak ja Ciebie? Ja ha ha ha. Hipoktytka, a niby taka logiczna i analityczna, a ciągle działająca impulsywnie.

Re: Babole i inni. Tom III.

He he, ale się naparzały, hm. I to w nocy, zamiast spać głęboko i spokojnie, dla zdrowia swego. Albo niechby pieściły mężczyznę (choćby przybłędę jakiegoś) w tym czasie, hm. A jedna, to nawet o świcie wstała, coby oddać cios półprzytomna. Ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Tak jak powinno byc

A policję widzisz? Ha ha czarnych widać więcej niż plojdy

Re: Facet zaczyna się od..?

ha, ha, ha no tak założyłam że niższy będzie facetem = mężczyzną a nie chłopcem (nieletnim)

Re: Babole i inni. Tom III.

Z tym, że ja potrafię twoje wysłuchać i pojąć (na swój sposób), a ty udajesz, że Świat w którym żyjesz, to nie jest miejsce, gdzie ty przebywasz. Ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

Jak to się dzieje, ABC, że tobie puszczają ten sam tekst dwa razy (kropka w kropkę, ha ha ha ha ha ha ha, Lurneta chciała mi tu tłumaczyć znaczenie tego zwrotu tu ostatnio, ha ha ha ha, co za kretynka), a mnie zawsze ostrzega, że już wysłane? Poza tym, kiedyś tu twoje wpisy zostały wymazane, hm

Re: Babole i inni. Tom III.

Ależ ja wcale nie mam z tobą problemu. Tu (tam mogło być inaczej) jesteś kimś takim jak Lurneta, i to przedstawia tu jakąś wartość tu. A pisać będę tu na ten temat tak często i gęsto, jak będę uważał, że jest to dobre, aby o tym... pisać. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni (2)

No, ale żeby to wyczuć, to trzeba być trochę wyrafinowaną osóbką, a nie tak prostą jak ty. Ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Nowy Burmistrz Chełmna A. Mikiewicz

Ha ha ha a Wy jesteście j.... Kto sobie sam kasę zabierze ? układy będą i to większe bo ma swoich na stanowiska naiwniacy ?

Re: Babole i inni (2)

Lurneta, ty jesteś skostniała, sztywna i twarda jak beton. A najgorsze jest to, że uważasz to za wyrachowanie, utwierdzenie w przekonaniu i mądrość. Ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Som tu fajne facety z cafe.pl?;)

Było go brać (dać), jak był fajny. Teraz go już nie ma. Może go nawet w ogóle nie ma. Ha ha ha ha ha ha ha ha. A raczej na pewno go nie ma. He he. Och, sorry. Nie przedstawiłem się. - Bond, James Bond. Miło mi (ihihihihihihihihihih).

Re: Babole i inni (2)

Ale przez bite 3 lata, albo więcej, to wymuszała na mnie, żeby jej mówił tu "kocham cię". Ha ha ha ha. ciekawe. A w zasadzie nikt nie wie o co chodzi. Ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

Mój facet, ale nie chce mu zawracać dupy, przytuli bo jezdzi po świecie. Ha ha ha . weź zadzwoń do tego swojego (ha ha ha) psychiatry i zapytaj co robić, gdyż pograzasz się tu coraz bardziej, a chcesz tu miec dobry wizerunek.

Re: Babole i inni. Tom III.

och, jak mi przykro? nie przyszla? A psychicznych osob nie bede pokazywac palcem. Zemsta sie nie udala! Nawet adres nie ten ha ha ha ha

Re: Babole i inni. Tom III.

) dalej tu na luzie tak jak ja. Aczkolwiek są tu też tacy, którzy nie mogą zdzierżyć, a jednak wciąż tu przychodzą, siedzą tu i czytając namiętnie. Ha ha ha ha ha ha ha. Chyba wiesz o kogo mi tu teraz chodzi? Ha ha ha ha ha ha. W pierwszej kolejności mam na myśli ciebie, ABC.

Re: ADHD i inne cd

Zaburzenia koncentracji powoduja ze dzieci popychaja bija przeklinaja i sa niedostosowane spolecznie - bwa ha ha ha ha -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Babole i inni. Tom III.

hipokryzję Lurnety, a ty zostałeś w tym kontekście (przez mnie) wykorzystany. W sposób bezwzględny i bezpardonowy (tak musi być, gdyż taki jest tu mój styl, ha ha ha ha ha ha). Nie wiem, czy cię za to przeprosiłem wręcz, ale chyba już to tłumaczyłem i dałem do zrozumienia, że mi trochę przykro z tego powodu

Re: Babole i inni. Tom III.

Ja pamiętam, jak przez jakieś pół roku wydawałaś mi się super dziewczyna. Po twoich tekstach - luz-blues, jakaś tam wrzutka, dystans, swoboda, pogoda, sympatyczna zaczepka (do mnie), wycofanie się, dużo uśmiechów. A potem wyszedł nagle z ciebie potwór. Ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni (2)

Że co? Że ktoś proponuje ci spotkanie, ty się zgadzasz bez zastrzeżeń, a potem się śmiejesz z niego, że dał się wystawić? Ha ha ha ha ha ha ha. Dobra zabawa. Nawet na to nie wpadłem, mogłem tu prawie wszystkie tak wystawić. Ha ha ha ha ha ha. Aczkolwiek mnie to nie bawi (nie muszę się w ten sposób

Re: Zazdrość nie do wytrzymania. Depresja przez i

ha ha ha - ciebie śmieciu boli "śmieć" a mnie takie zdanie miało obejść? Ale cóż, ścierwo broni ścierwa, bo jakże inaczej. Myślisz postawę obronną z agresją. Bay debilu :D

Re: Babole i inni (2)

A Wczorajszy ci jeszcze wtóruje, hm. Daj sobie na dziś spokój, nie ma sensu pisać bez sensu. Ha ha ha ha ha ha ha ha. Nawet jeśli mi zależy na zakończeniu tego tomu. Jutro też jest dzień. Tomoorrow never dies.

Re: Babole i inni. Tom III.

Generalnie wiem o co chodzi (tak i tobie). Takie po 40 nie wierzą i nie ufają już, więc boją się okazywać radość i zainteresowanie. Czekają aż się znajdzie frajer, co w zębach na kolanach przyniesie róże (czy tam inny kwiatek) i będzie błagał o wszystko. Smutne to, gdyż czasu szkoda, a zamiast

Re: USA wysyłała wojsko do nielegalnych imigrantó

Ha, ha, ha. You've made my day! Serio! A tak słabo się zapowiadał. ?. świetne, pokaże w pracy. Przedsiębiorca bywający w sklepie siedzi emamie i sie targuje z kobitkami, które przy kawusi chcą mieć chwilę wytchnienia. Ha, ha, ha ?.. Człowieku, ty chyba nigdy w życiu nie miałeś styczności z kimś

Re: Babole i inni (2)

Poza tym. Nie wszyscy faceci wiedzą czego chcą. Niby nie chcą dzieci, niby nie chcą ślubu, a potem jak ona weźmie wszystko w swoje ręce, to jakoś ona to ulepi. I taki jest jakoś zadowolony później, i siedzie na stare lata w ciepłych kapciach przed telewizorem a ona mu truje na okrągło. Ha ha ha ha

Re: Babole i inni

Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha. -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/GbA961bBQLjbY1IFbA.jpg

Re: Babole i inni (2)

Nic nie zrozumiałaś i nigdy nie zrozumiesz. A przecież kwestia dotyczy tego, co robimy tu od lat. Ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Coraz więcej...

Twoi, to wiesz, wszyscy prawie już uciekli. A nawet na pewno uciekli. Ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni. Tom III.

czegoś się trzeba trzymać, inaczej można całkiem zwariować tudzież wpaść w depresję (nie bez powodu). Szczególnie, jak się nie ma zbyt wiele albo żadnych obowiązków, a i nawet faceta, który zdradza. Ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni

Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha. -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/GbA961bBQLjbY1IFbA.jpg

Re: Babole i inni. Tom III.

Słonecznie, ciepło, a nade mną błękit nieba. Po prostu fajnie i przyjemnie jest. Nie trzeba wcale iść do nieba. Ha ha ha ha ha. No, może wieczorkiem, kiedy już chłodno i ciemno, wtedy trzeba się przytulić do jakiejś miłej i oddanej.

Re: Po czym poznać jedzącego Polaka?

Ha ha a w Japonii mlaskanie I siorbanie to znak ze kucharz spisal sie dobrze :-)

Re: Babole i inni

A temu Cosmopolitanowi, to tutaj reklamy nie zrobiłaś, oj nie. Ha ha ha. Lurneta - wytwór czasopisma "Cosmopolitan". Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.

Re: Babole i inni

Ha ha ha ha ha ha ha. A co to ma do rzeczy?

 "Ginie ponad setka ludzi, a u nas wrzask rozkoszy: Ha ha lewactwo wstrętne, to wasza wina!?

"Ginie ponad setka ludzi, a u nas wrzask rozkoszy: Ha ha lewactwo wstrętne, to wasza wina!?

ALZip

ALZip to prosty i darmowy program do kompresji i dekompresji plików.

ALZip obsługuje rozpakowywanie plików w formatach: alz, ace, arc, arj, b64, bh, bhx, bin (hex files), bin (CD images), bz2, cab, ear, enc, gz, ha, ice, iso, jar, lcd, lha, lzh, mim, pak, rar, tar

Hash Code Cracker

Hash Code Cracker to aplikacja do łamania zabezpieczeń typu MD5, SHA1, SHA-256, SHA-384,S HA-512, NTLM itp.

Hash Code Cracker da możliwość złamania hasła utworzonego

IZArc

, integruje się z systemem operacyjnym (polecenia dostępne są w menu kontekstowym) i daje spore możliwości w obsłudze plików.

IZArc potrafi otwierać (rozpakowywać) archiwa 7-ZIP, A, ACE, ARC, ARJ, B64, BH, BIN, BZ2, BZA, C2D, CAB, CDI, CPIO, DEB, ENC, GCA, GZ, GZA, HA, IMG, ISO

Frigate Professional

i Directory Size Manager).

Frigate obsługuje sieć lokalną, ma wbudowanego klienta FTP (protokoły SFTP i FTPS) oraz oferuje różne możliwość szyfrowania i kompresji danych: zip, arj, rar, jar, ace, ha, lha, zoo, limit czy hyper.

Frigate oferuje

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin