Przeszukano 111 722 755 wypowiedzi na 1 213 forach

a dziećmi - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: chorowite dziecko a basen

. Najlepiej dziecko włożyć pod kołdrę, włączyć bajkę i lekko nagrzać np. suszarką przestrzeń pod kołdrą (można to zrobić zanim dziecko wejdzie do łóżka). Ibuprofen powoduje, że dziecko czuje się zbyt dobrze. Czyli zamiast leżeć i wypoczywać, dostaje energetycznego kopa i wariuje. A choroba lubi wypoczynek

Re: chorowite dziecko a basen

Problem z ibuprofenem polega po pierwsze na tym, że jest szkodliwy dla śluzówki przewodu pokarmowego. A co do poprawy samopoczucia, problemem jest to, że ten lek poprawia samopoczucie za bardzo. Po paracetamolu też dziecko poczuje się lepiej, bo spadnie mu gorączka i zmniejszy się ból, jeśli coś je

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

makurokurosek napisała: > Zdolny leń- to dziecko w którym rodzic chciałby widzieć talent, którego dziecko > nie posiada Zdolny leń to jest dziecko zdolne do lenistwa a nie do nauki. Jest też różnica między wywyższaniem się a dumą ze swoich osiągnięć. I tak, dzieci powinny być z

Re: chorowite dziecko a basen

Pewnie dlatego, że ibuprofen ma dodatkowo działanie przeciwzapalne i w związku z tym 'bardziej' działa. Też raczej zaczynam zawsze od paracetamolu, a potem włączam ibuprofen, jeśli jest taka potrzeba i dotyczy to zarówno dzieci jak i mnie.

Re: Pies ze schroniska a dzieci

A dlaczego ma być niebezpieczna, bo jest radosna, chce się witac z ludzmi i psami? Sadze ze psu, szwagierce i dzieciom przydaloby się szkolenie i ustalenie zasad właściwego wspolzycia

Re: chorowite dziecko a basen

Mimo chorowitego dziecka chodzimy na basen i z czasem przestało nas dopadać przeziębienie po każdej wizycie ale co weekend robimy inhalacje z soli fizjologicznej, podajemy witaminy C i D a ponadto dbamy o dietę zawierającą naturalne składniki pomagające w zwalczaniu infekcji np. zupa krem z czosnku

Re: Epidemia odry w Polsce a moje dziecko...

Chorują głównie dzieci ukraińskich pracowników. I nadal masz mały obszar zamknięty do powiatu, a nie pół kraju.

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

srubokretka napisał: Rzeczywistosc: dziecko ma 6 lat, a uczone jest czytania od 3!!! roku zycia. Pol > owe zycia ja katowali, zeby w koncu zalapala w tym czasie co inne, przecietnne > dzieci. Te grube ksiazki to tez relatwne okreslenie. Gruba kartka, a na niej 3 > zdania

Re: Balkon a dzieci

Nie wiem czy mi się jakiś promocyjny egzemplarz trafił, ale też nigdy nie było z tym problemu - wystarczyło powiedzieć, że okien nie wolno ruszać, też tylko uchył zawsze (a w oknie uchylnym moskitiera, więc w ogóle nie kusiło) i zwyczajnie dziecko nie ruszało. Na balkonie się samego nie zostawiało

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

Ok. Rozumiem już, o co chodzi. Natomiast nigdy nie miałam potrzeby badania swojego dziecka w jakimkolwiek kierunku przed podjęciem próby nauczenia go czegoś. Jakoś tak wierze, ze dzieci z natury są ciekawe, a pewne predyspozycje są dość ewidentne w większości przypadków. I tak, jak do lekarza nie

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

>Znam bardzo mało przechwalających się _uzdolnieniami_ dzieci rodziców. Ja mam odwrotne doswiadczenia, a moze tylko mi sie tak wydaje, bo sa tak krzykliwi w obnoszeniu sie "sukcesami". Ostatni hit z dzisiaj: Oj jak ona pieknie czyta!! plynnie!!! i to grube ksiazeczki!! Sama sie nauczyla

Re: Pies ze schroniska a dzieci

No tak bo psy to mordercy ? Psy ze schroniska zwykle odpowiadaja miłością za troskę i oddanie. Chyba ze ktoś je źle traktuje... -- "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie

Re: Pies ze schroniska a dzieci

spokoju, zwłaszcza szczeniak (roczny pies to jeszcze szczeniak), a nie ryku dzieci nad głową.

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

> Co do talentu, to czym innym jest informowanie, że dziecko ma talent a czym innym patrzenie z góry na innych i traktowanie ich jak prymitywów, bo moje dziecko ma talent. Pytanie, gdzie leży granica :). W przypadku niektórych, mam wrażenie, nawet stwierdzenie faktu "moje dziecko jest

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

O jakiej szkole piszesz? O podstawówce? Liceum? Bo jak chodzi o podstawówkę to dla mnie było najważniejsze samopoczucie dziecka. A więc "pani" którą da się lubić i fajni koledzy/koleżanki. Jak dziecko czuje się bezpiecznie i z ochotą idzie na lekcje to dobrze się rozwija, jest ciekawe świata i

Re: Balkon a dzieci

Jak mieszkalam z dziecmi na wysokim pietrze, nie bylo balkonow, a z okien nie mozna bylo wypasc (system otwierania okien w UK jest czasami dosc skomplikowany), a jak teraz mieszkam okazyjnie w bloku, to nie dosc ze balkon jest nisko, to dzieci nastolatki i juz raczej nie wypadaja z okien/ balkonow

Re: chorowite dziecko a basen

brać sam steryd przez 10 dni, choć stan dziecka się pogarszał. I niestety infekcja uszkodziła nabłonek oddechowy, a podany antybiotyk był na zbyt krótki czas i nie wybił wszystkich bakterii. Potem przez 8 miesięcy były ciągłe zapalenia oskrzeli. Dlatego doradzam czujność

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

>>>"Camelkowi i dlaczego mówienie o dobrych cechach, w tym uzdolnieniach dziecka, jest be," >>Nie jest be Tez mi sie tak wydaje. Poprostu jego syn poszedl do nowej szkoly, a tam stado wybitnych dzieci otworzylo oczy Camelowi i glupio mu :) Stad brak przechwalek w tym watku. To

Re: chorowite dziecko a basen

tak szybko nie dają znać o sobie? I jeszcze taka rzecz: niech mi ktos powie, ze poniżej 38 stopni nie trzeba dawac np. Nurofenu - wczoraj jak tylko temperatura zaczynala rosnąć, to około 37,5 dziecko zaczynało mi narzekac ze jej zimno i ma dreszcze. Niby jeszcze żadna gorączka a córka czula sie na

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

swoich i dzieci umiejętności, aby nikt nie uznał cię za chwalipiętę, zarozumialca... Jestem na fb na paru grupach hobbystycznych, gdzie ludzie np. wrzucają zdjęcia swoich genialnych prac z komentarzami w stylu: "takie tam pomaziane na szybko" (a na zdjęciu majstersztyk malarski). Na grupie robótkowej

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Jakis czas temu na forum kp była taka sytuacja, że starsze dziecko miało raka, musiało spędzić czas w szpitalu i mama zastanawiała się co zrobić z karmieniem młodszego (a zależało jej, żeby starszemu dziecku też podawać swoje mleko). I wszystkie matki karmiące jak jeden mąż kazały się skupić na

Re: Homofobia a dzieci

Sądzę, że do uświadomienia dziecku zjawiska homofobii nie są potrzebne, żadne książki tylko rozmowy, a w chodzi się na ten temat przy okazji innych tematów choćby różnic rasowych, niepełnosprawności, różnic kulturowych. Czy w obecnych czasach do wszystkiego potrzebny jest poradnik, czy nie

Re: chorowite dziecko a basen

U mojego starszego syna przez kilka miesięcy ciągle nawracały problemy z oskrzelami (świsty, duszności), przy byle katarze i bez kataru. Całe przedszkole, żłobek, nie chorował, a w szkole nagle bez przerwy chory. Ponieważ ze 2 razy dostał wtedy antybiotyk makrolidowy i w obu przypadkach poprawa

Re: Homofobia a dzieci

jeszcze jedno jak już tak przywołujesz towarzyszy to warto też przywołać słowa arcybiskupa Michalika "Za gwałty odpowiedzialne są kobiety, a za pedofilię dzieci"

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Jakoś nie słyszy się, by dzieci umierały z głodu, a przecież wiele matek nie ma pokarmu. Moim zdaniem każdego noworodka można nauczyć pić z butelki. Gorzej z dużym dzieckiem.

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

. Mniej więcej o to, ponieważ tak jak nie "na oko", tylko na podstawie swoich kompetencji zawodowych i narzędzi diagnostycznych pediatra ocenia, czy somatycznie dziecko rozwija się prawidłowo, tak samo kompetentna ocena poziomu rozwoju intelektualnego należy do psychologa a nie do matki, sąsiadki czy

Re: A ubezwłasnowolnienie dziecka?

Nie wiem jak ,ale to jest chore... My mamy problem ze zrobieniem paszportu w konsulacie polskim w Londynie. Bo dziecko musi być, a mamy problem z dotarciem i pobytem w obcym miejscu pełnym ludzi i dzieci.? -- ----------------- Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

Nie mylę się co do szkoły sportowej u mnie w mieście, do klasy mojej córki uciekła w zeszłym dziewczynka z tej szkoły , miała sporo do nadrobienia w stosunku do klasy a to mądre bardzo dziecko... Nie zmienialiśmy szkoły. Napisałam, ze na trenowanie gimnastyki sportowej w sportowej szkole po

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

Z moich doświadczeń większość rodziców określa uzdolnienie swojego dziecka na podstawie tego kiedy nauczyło się korzystać z toalety, liczyć, czytać. Wystarczy poczytać forum by mieć mylne wyobrażenie, że co drugie dziecko w Polsce to geniusz, a to które nim nie jest ma zapewne ZA , szkoda tylko że

Re: Homofobia a dzieci

Fajnie, tyle że mnie nie chodzi o homoseksualizm, a o homofobię. Rozmawiałaś już o tym z dziećmi? Wiedzą, że nie wszyscy tak podchodzą jak Wy?

Re: Homofobia a dzieci

a na koniec zastanów się czym jest pedofila i czy seks dwóch dorosłych osób za opobólną zgodą jest tym samym czym brutalny gwałt na dziecku

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

wrażenie, od tematu, a ja nadal się nie dowiedziałam, o co chodzi Camelkowi i dlaczego mówienie o dobrych cechach, w tym uzdolnieniach dziecka, jest be, a poza tym nie ma zdolnych dzieci, są tylko głupi rodzice, którym się wydaje.

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

dziecko camelka radzi sobie w szkole bardzo dobrze. Choc zaliczylo niezla wpadke z testu. No ale bywa. Jak sie mysli, ze test bedzie trwal 2 godziny lekcjyne, a trwal tylko jedne ;)

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

czym innym jest informowanie, że dziecko ma talent a czym innym patrzenie z góry na innych i traktowanie ich jak prymitywów, bo moje dziecko ma talent. U córki w klasie jest jedna zdolna dziewczyna, ale jak tylko słyszę jej matkę patrzącą na nas maluśkich ze swojego szczytu to od razu czuję zarówno do

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

Ciągle nie piszesz co woli syn...a dla mnie to byłoby najważniejsze. No i masz negatywne nastawienie do sportu "nieszczęsna piłka", którego nie rozumiem. My akurat bardzo cieszyliśmy się, gdy syn zakwalifikował się do klasy sportowej, a on pękał z dumy:) Wiedzieliśmy jednak zawsze, że jest to etap

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

przez trzy tygodnie na krzesełku lub na materacu na podłodze w towarzystwie kilkorga dzieci chorych na zapalenie płuc? Ja pracowałam do ósmego miesiąca, oczywiści przez pobyt starszego w szpitalu byłam na zwolnieniu. Dziecko nie było śmiertelnie chore, wiedziało, że w nocy ma spać, a gdyby coś się

Re: Homofobia a dzieci

Wymyśliłam, że między wizytą a rewizytą powinien być przynajmniej dzień przerwy, żebym trochę z dzieckiem mogła pogadać sam na sam. Grubymi nićmi szyte, ale sytuacja mnie zaskoczyła :/

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

"To matka zostaje z niemowlakiem - a ojciec idzie do szpitala ze starszym dzieckiem. Poza tym mleko można podawać i łyżeczką. " Uważam, że dobra matka może najzwyczajniej w świecie CHCIEĆ być z dwojgiem swoich dzieci, kiedy są takie małe i jej potrzebują. A ojciec - najlepiej jakby też był z

Re: Bajki dla dzieci, a psychologia

Dzieci (a nie czyta się tego raczej trzylatkom, tylko starszym) biorą z tych opowieści coś innego niż dorośli.

Re: Epidemia odry w Polsce a moje dziecko...

To nie znaczy, że nie są zaszczepione... Moje chodzą z polskimi dziećmi, a jakoś nie wszystkie zostały zaszczepione. Wiem, bo na pierwszym zebraniu przeprowadzoona została anonimowa ankieta i wyszło na to, że na stanie grupy są i proepidemicy. -- come to the dark side, we have cookies!

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Gdyby jedno z moich dzieci (mam bliźniaki) trafiło w niemowlęctwie do szpitala drugie byłoby na mleku modyfikowanym w domu z mężem i rodzicami. A może ja byłabym w domu a mąż z dzieckiem w szpitalu? Tak, serce by bolało. Kwestia jest taka: czy jest o co walczyć? Nie dla siebie a dla innych? Nie

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

Od razu widać że autor rysunku nie ma pojęcia o uzdolnieniach u dzieci :/ -- Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy. Pół wieku poezji

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

>Ja mam odwrotne doswiadczenia, a moze tylko mi sie tak wydaje, bo sa tak krzykliwi w obnoszeniu sie "sukcesami". Ostatni hit z dzisiaj: Oj jak ona pieknie czyta!! plynnie!!! i to grube ksiazeczki!! Sama sie nauczyla, niewiadomo kiedy.!!! Rzeczywistosc: dziecko ma 6 lat, a uczone jest czytania

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

a mnie sie wydaje, ze ma. Wielu rodzicow uwaza, ze ma wybitnie uzdolnione dzieci, a sa one przecietne i tyle. Dla niektorych jak 2 latek potrafi sobie odpalic youtube na telefonie i wlaczyc bajke to jest szczyt informatyki :)))

Re: chorowite dziecko a basen

OK rozumiem. U nas z kolei jakoś od samego początku lekarz dawał Nurofen, a jak się parę razy zdarzyła wysoka gorączka to kazali włączać Paracetamol (na zmianę z Nurofenem). Moje dziecko rzadko ma wysoką gorączkę i zazwyczaj znosi ją dość dobrze. Poza tym wiecznie jej gorąco. Tym razem zaskoczyło

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

Ależ ja wiem i wierzę, że są dzieci, które są ciśnięte, widzę choćby w szkole muzycznej. Dzieci uprawiających muzykę z pasji i faktycznych dużych uzdolnień jest ułamek, reszta to rzemieślnicy. Krzywa Gaussa, zwyczajnie, a do szkoły muzycznej idą z najrozmaitszych powodów (choćby: bo to elitarne, bo

Re: Homofobia a dzieci

Po co? Bo właśnie trafiłam na taką osobę. Chwaliła się także, że homofobem jest również jej syn, a córkę ma w wieku mojej... Gdyby tak się zdarzyło, że dziecko trafi u niej w domu na nieodpowiednie treści, chciałabym, żeby wiedziało, jakie mamy na ten temat zdanie. Tak, jeszcze przedwczoraj

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

, jak to się z dzieckiem zapieprza. Mówienie o dobrych stronach dziecka jest źle widziane. Wiec po co o tym mowic. Ja nie moge przed rodzina meza sie pochwalic wogole moimi dziecmi, bo nie chce (nie mam na co) narzekac (kiedys gralam w ta ich gre) . Nie mam dzieci dysfunkcyjnych a oni maja, wiec

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

Z moich doświadczeń wynika, że rodzice zwykle nieoszacowującą możliwości swoich dzieci. Poza tym - uzdolnionym można być w rożnych kierunkach. -- Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy. Pół wieku poezji

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

A ja naiwnie jednak myślę (choć mam wiele zastrzeżeń do służby zdrowia), że jednak lekarze bardziej nie chcą jednak by zdrowe dziecko niepotrzebnie się zaraziło jakąś parszywą chorobą niż stanąć przed komisją. W szpitalu są mega syfy wszelakie, a niemowlak nie ma jeszcze dobrze wykształconego

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Ja specjalnie nauczyłam dzieci pić z butelki - własnie na taką sytuację. Dzięki temu mogłam też spokojnie wyjść (dzieci piły moje mleko z butelki). A jak półroczniak dostał gorączki to butelka nas uratowała przed odwodnieniem - mleka z piersi nie chciał (moim zdaniem już to :jedzeniowe" leciało

Re: Homofobia a dzieci

I tobie przeszkadzają homoseksualiści którzy jako osoby dorosłe podejmują samodzielną decyzję, a nie przeszkadza ci jak publicznie arcybiskup Michalik zrzuca winę za pedofilię na dzieci, jak twierdzi że one same sobie pochwy i odbyt rozrywają. To trzeba być dopiero ...................

Re: A czy jest tu ktoś, to wychowuje dziecko bez

memphis90 napisała: > Aha, czyli masz zupełnie w d..., że dziecko będzie mieć złe wspomnienia związan > e z osobą i działaniami matki...? Coz, jest to jakieś podejście do życia.... > Zadaniem rodzica jest wychowac dziecko a dzieci potrzebuja zasad a te sa nic nie warte

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

To matka zostaje z niemowlakiem - a ojciec idzie do szpitala ze starszym dzieckiem. Poza tym mleko można podawać i łyżeczką.

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Norma a normalny to roznica gazet -- "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

A jakby mial zapalenie wyrostka to ? -- "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Myślałam o tym, nie da się funkcjonować z niemowlakiwm na zwyklym oddziale, chyba, że w jedynce. U mnie (mam tylko jedno dziecko więc hipotetycznie) do pomocy - prócz męża bo to nie pomoc a obowiązek, jest moja mama i siostra, z drugiej strony jakbym miała dziecko w szpitalu 10 km przez miasto to

Re: Śmierć rodziców, a małe dziecko

Podejrzewam, że jeżeli siostra jest najbliższa rodziną, to pewnie i tak by sie dzieckiem zajęła (ewentualnie twoja lub męża matka). Ja bym się nie pytała, licząc, że w razie czego ten kto najbardziej będzie chciał (lub najmniej nie chciał) dzieckiem się zajmie. I lepiej, zeby to był ktoś, kto chce

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

Bo to dziecko które jednego dnia coś innego woli niż następnego i to my dorośli musimy ostatecznie podjąć , w naszym mniemaniu oczywiście jak najlepsze decyzje, które go dotyczą. Jak będzie-czas pokaże. Póki co ma furtkę w obie strony-żadna nie została zamknięta. Nie mam negatywnego nastawienia do

Re: Pies ze schroniska a dzieci

tyle, że to jest po prostu rozbrykane psie dziecko. Trzeba je wychować - ale powinni z nim pracować wszyscy domownicy, pani domu również, żeby nie było tak, że pies słucha tylko jednej osoby, a inne ma w nosie i robi, co chce.

Re: Ustępowanie dziecku, kiedy tak a kiedy nie?

No właśnie, to jest nie do wyobrażenia, bo jest absurdalne. I tak to należy potraktować, machnąć ręką i się nie przejmować. A płacz trzeba przyjąć na klatę i tyle. Niebycie pierwszym jest frustrujące, ale wstawanie z kanapy na żądanie czterolatka też ;-) W wolnej chwili można tłumaczyć dziecku, że

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Nie znam zadnej a matek znam sporo. -- "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie :)

Re: A czy jest tu ktoś, to wychowuje dziecko bez

slonko1335 napisała: > naturalną konsekwencją nieumytych zębów, jest smród z > paszczy a później próchnica ... > Właśnie, a ponieważ jedzenie słodyczy ten proces przyspiesza ja moim dzieciom mówiłam, że dzieci, które nie myją zębów nie jedzą słodyczy. Nie wmawiam sobie jednak

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Ja tam takie samo zdanie. Pielęgniarki przychodziły tylko podać leki, nawet temperaturę sprawdzało się samo (na własnym termometrze). A wszystkie alarmy były poza zasięgiem dziecka.

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

aguar napisała: > To, że wiele kobiet zostawia swoje maleńkie dzieci, to nie znaczy, że to nie je > st złe. Fajnie, że ta kobieta zwróciła swoją postawą uwagę na ten problem. Ta kobieta powinna posluchac argumentow lekarzy a nie zachowywac sie jak idiotka. Dobra matka nie bedzie

Re: Ustępowanie dziecku, kiedy tak a kiedy nie?

nieistotna i że nie angażuję się w tę zabawę. Czyli, jak dziecko mnie wyprzedzało, bo "chcę być pierwszy", to kwitowałam krótkim "aha, rozumiem" albo żartobliwym "ojej, rzeczywiście, nie wiedziałam, że się ścigamy". I nie angażowałam się w te wyścigi. A jak się zdarzała sytuacja jak powyżej, to w zależności

Czy Wasze dzieci chcą dorastać, a Wy chciałyście?

Ja chciałam bardzo. Moja córka twierdzi, że nie chce, bo cudowanie być dzieckiem, a nawet czasem mówi, że chciałaby znów być bobasem... Martwić się? Co o tym myśleć?

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

. Cztery dni przeżyłam i moje dzieci też. W szpitalu byłam dopóki dziecko nie usnęło potem do domu 30 km. rano powrót, w ciągu dnia jedna długa wizyta w domu, w tym czasie dziecko szpitalne pod opieką dalszej rodziny. Miałam też niespełna pięciolatkę przez trzy tygodnie na oddziale, a byłam w piątym

Re: Ustępowanie dziecku, kiedy tak a kiedy nie?

No dokładnie tak. Nie chodzi o to, kto ustąpi, a kto nie, ale o to, że matka ma prawo po prostu usiąść na kanapie bez wyścigów i jeśli nie ma ochoty podejść wtedy do syna i go przepuścić na tę kanapę pierwszego, to tego nie zrobi. C'est la vie ;) Z drugiej strony, też polecam bez spiny, bo dzieci z

Re: A czy jest tu ktoś, to wychowuje dziecko bez

aerra napisał(a): > Dzieci naprawdę są różne, mają różne charaktery i nie ma jednej, jedynej uniwer > salnej metody wychowawczej. Zgadzam sie w 100%. Wrecz, majac 3 dzieci, koniecznosc bycia flexible w doborze metod wychowawczych mialam okazje praktykowac osobiscie przez ponad 20

Re: chorowite dziecko a basen

migdałów płukaliśmy zatoki butelką i to dawało super efekty, ale po drenażu uszu, płukanie kończyło się bólem i zapaleniem ucha, więc dałam spokój. Długotrwałe branie sterydów kończyło się uszkodzeniem błony śluzowej nosa i pokaźnymi krwotokami. Błędne koło. Jak był katar to i kaszel natychmiast, a jak

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

"Laureatami konkursów są przede wszystkim masy zapieprzających jak maszynki mróweczek " W tym tłumie mrówek jest też ta garstka osób utalentowanych. Natomiast jeżeli ktoś nachalnie przy każdej rozmowie pieje poematy na temat geniuszu swojego dziecka to po pierwsze jest to niesmaczne, a jeżeli

Re: A czy jest tu ktoś, to wychowuje dziecko bez

Jesli ktos sam jest balaganiarzem i niedbaluchem a w dodatku boi die wychowywac swoje dziecko, no bo wiadomo to wysilek i raczej latwo nie jest to czeka 6 lat. Takie dzieci sa uksztaltowane przez takich wlasnie rodzicow.

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Ty jestes nienormalna, bo jak to inaczej opisac? 2 dzieci, 2 rodzicow, czyli 1 rodzic opiekuje sie 1 dzieckiem i sie zmieniaja. A ty piszesz ze to ci sie z Holocaustem kojarzy????!!!!!! Dla tych ktorzy nie wiedza na czym polegal wybor Zofii: "Tytułowy wybór Zofii polegał na wyrzeczeniu się

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

wtedy trzeba walczyc o wsparcie panstwa by zapewnic dobra opieke dziecku, przy ktorym matka nie moze byc, a nie o wiecej miejsca na odzialach takze dla zdrowych dzieci. Nie popieram i wyglada na to, ze pani - wyedukowana w Stanach - na 100 procesowalaby sie ze szpitalem jesli niemowle by tam cos

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

Mam dzieci w podstawówce. Na gimnastyke sportowa później jest zdecydowanie za późno...a my z kolei doszliśmy do wniosku ze sport tak ale niekoniecznie wyczynowo co ma u nas miejsce w szkole sportowej i jednak pozostaniemy przy lepszej matmie i języku, co leży i kwiczy w sportowej dla odmiany

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Chora baba. Mogła pilnować starszego lepiej. -- "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie :)

Re: A czy jest tu ktoś, to wychowuje dziecko bez

cosmetic.wipes napisała: > . Są dzieci, których karać nie trzeba, a > lbowiem po pierwszym poleceniu je wykonują. Są dzieci, które nigdy nie rzucają > się na glebę. Bo są wychowywane. Czyli uczone zasad zanim je złamią. > Czyli jeśli dziecko nie wykonuje od razu poleceń i

Re: A czy jest tu ktoś, to wychowuje dziecko bez

Tak jak kilka osob w tym watku napisalo sa rozne dzieci, jedne przestrzegaja zasad a inne nie, dlatego trzeba wyciagac konsekwencje. Jako rodzic nie mozesz pozwolic zeby dziecko decydowalo czy chce my zeby wiec jesli jest oporne trzeba je 'przekonac'.

Re: A czy jest tu ktoś, to wychowuje dziecko bez

A gdybyś była uzależniona od palenia nie miałabyś pretensji o palenie przez dziecko papierosów? -- Wybaczam moderacji.

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

Szkoła załatwia za to zajęcia pozalekcyjne w odległości spacerowej- dziecko ma w szkole i angielski i sport i matmę a co za tym idzie wolne popołudnia dla siebie. Póki co ma 4 godziny dodatkowego wf, od przyszłego roku będzie faktycznie 6 ale z uwagi na to, że nie zmienił klasy na sportową może się

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

No ale w PL nie masz sal 1-osobowyc, tylko 6 czy nawet 10 - osobowe. Można, oczywiście, położyć na sali 10-osowoej jedno dziecko z rodzicami, dziadkami i trójką rodzeństwa, ale co ma zrobić pozostałych 9 pacjentów? Poczekać grzecznie z rozwinięciem zapalenia wyrostka, aż dziecko nr1 z rodziną

Re: Czy Wasze dzieci chcą dorastać, a Wy chciałyś

Nie mogłam się doczekać, kiedy wreszcie nikt nie będzie mógł kazać ani zabraniać. Zresztą ja się nie czułam w pełni dzieckiem. Inne dzieci były w moich oczach w większości infantylne i głośne a dorośli nielogiczni i niesprawiedliwi. W życiu nie chciałabym mieć znowu mniej niż 25 lat - ani 5, ani 20

Re: Epidemia odry w Polsce a moje dziecko...

A jak z odrą u was w Bułgarii? durmitor napisała: > Czytam ze macie niewesolo z odra. Pokiwalam glowa nad glupota ludzka ale zaraz > sobie przypomnialam ze niedlugo jade do Polski. > No i pytanie- moje dziecko mialo wszystkie szczepionki kalendarzowo ale?. czy m > imo

Re: A czy jest tu ktoś, to wychowuje dziecko bez

Pokazałabym kto tu jest dorosłym, a kto dzieckiem i jaka jest różnica w prawach i obowiązkach. -- Wybaczam moderacji.

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Ale w takiej sytuacji dziecko starsze zostaje z ojcem, gdy mama karmi. Potem sie zmieniaja. Lub karmi butelka. To jest sytuacja wyjatkowa. Dlaczego pani wymaga wyjatkowego traktowania, a sama nie jest w stanie przystosowac sie do okolicznosci?

Re: Ustępowanie dziecku, kiedy tak a kiedy nie?

W takim przypadku sprawdza się... brak reguł. Czyli ja czasem ustępuję, jak mam ochotę, albo uważam to za słuszne. A innym razem nie. Jak w życiu. Dzieci mają tendencję do upierania się, ale jeżeli mamy wewnętrzne przekonanie, że to my jesteśmy rodzicem i wyznaczamy granice, to nie spada nam

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Dokladnie, nie rozumiem w ogole, czemu matka jest taka "do przodu" jesli chodzi o szpitale i opieke nad dziecmi, a jednak w ich rodzinie ojciec dzieci nie potrafi sie nimi zajac, tak jakby to byly lata 50te.

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

szpitalu jest pełno. One nie zatrzymują się za zamkniętymi drzwiami. Dzieci chodzą po korytarzu, między oddziałami krąży personel medyczny, lekarze, rodzice i dziesiątki różnych osób, które mogą przenosić różne choroby. Szpital to nie są wakacje, ale miejsce wysokiego ryzyka - dodaje dr Bałaga. A dr Daria

Re: A czy jest tu ktoś, to wychowuje dziecko bez

dzieci się najpierw tresuje a później wychowuje -- jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Oczywiście, że sie stało. Jak syn miał 2 lata a córka 6 miesięcy - to wylądowałam z nim w szpitalu. Zmienialiśmy się z mężem, pomagali moi rodzice - nie ciągałam córki po szpitalach. W normalnym domu są dwie osoby do opieki nad dziećmi.

Re: Bajki dla dzieci, a psychologia

> Bajki dla dzieci, a psychologia Właściwie to jedno i to samo :-)) -- Zygmunt Freud: ?Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest

Re: Wybitnie uzdolnione dziecko... a taka to praw

Najwyraźniej masz dziecko w wieku, w którym samo mogłoby wybrać szkołę. Jakie były preferencje syna? W klasie sportowej mojego syna byli doskonali uczniowie, a klasa miała średnią wyższą o ponad cały stopień od równoległej ogólnej (na koniec 6 klasy). Dwóch uczniów poszło do Staszica (najlepszy mat

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

Ale ja w zasadzie jestem zawsze przeciwko zabieraniu niemowląt i małych dzieci do wszelkich zbiorowisk ludzkich: centrów handlowych, restauracji, na wesela itp. itd (a jednak ludzie to robią i to nikogo nie gorszy), a tu jednak jest wyższa konieczność i jednak uważam, że tak jak wybrała ta matka

Re: Szpital a karmienie drugiego dziecka, co myśl

ojciec lub babcia. Natomiast mamy kolejną matkę z odpieluchowym zapaleniem mózgu, która domaga się od całego świata dostosowania do swojego widzimisię, a w internecie roztacza wizje siebie jako Rosy Parks, co jest paradne. Nie wiem, jak wygląda oddział chirurgii w Prokocimiu, ale kiedy moje dziecko

Re: A czy jest tu ktoś, to wychowuje dziecko bez

"Niestety fakt jest taki, że najbardziej łamią wszelkie przepisy i normy te dzieci, które sa najbardziej karane." - a mnie ciekawi skad ta teoria. Niby wyjasniasz, ale ten argument do mnie nie przemawia... Jesli dzieci mimo kar nadal lamia zasady - to widocznie kary zostaly zle dobrane, lub zle

Jak rozmawiać z dziećmi o seksie?

Jak rozmawiać z dziećmi o seksie?

PathLock

aplikacja, która zwiększy poziom bezpieczeństwa na komputerze. Program pozwoli zablokować niechcianą treść przed obcymi użytkownikami lub dziećmi.

Joan Jade u wrót Xibalby

przeszkody stoją pomiędzy Tobą a Twoimi dziećmi: pełna niebezpieczeństw dżungla, ruiny starożytnego miasta Majów i grupa przestępców. To za mało by Cię zatrzymać! Wciel się w rolę Joan Jade, niezwykłej mamy archeolog! Wykorzystaj znalezione po drodze przedmioty i rozwiąż starożytne łamigłówki, by odnaleźć

Komputerowy Słownik Języka Migowego

>Komputerowy Słownik Języka Migowego można wykorzystywać do pracy z osobami cierpiącymi na afazję (rozwijanie oraz rozumnie mowy), dziećmi z porażeniem. Język migowy to jedyna alternatywa służąca do porozumiewania się z chorymi osobami.

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin