Przeszukano 110 694 004 wypowiedzi na 4 083 forach

a co tam w małym księciu - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: Była któraś na Małym Księciu?

Moja 11 latka także wróciła poruszona z kina. Natychmiast wzięła się za lekturę książki ;) Twierdzi że film piękny, wzruszający i dający do myślenia. Na pewno dla starszych dzieci, młodsze się w kinie nudziły.

Re: Była któraś na Małym Księciu?

"Mały Książe" Piękny i wzruszający film, wyróżniający się na tyle bylejakości i tandetnych filmów. Film polecam od 8-9lat. To pierwszy film, który tak poruszył moje dzieci - 9latka miała łzy w oczach a 6latek się popłakał i nie był jedyny. Ja też wychodziłam z kina z mokrymi oczami. -- Martusia

Re: A co tam w Małym Księciu?

Nie przesadzaj Mela, i tak chyba w żadnej szkole w mieście nie cackają się tak z dziećmi i z rodzicami jak w Małym Księciu.

Re: Była któraś na Małym Księciu?

Warto. Nie jest to jednak bajka dla małych dzieci. 8-latce się podobał, mnie też. Natomiast widziałam jak jakaś mama z ok. 3-letnim dzieckiem wychodziła, bo dziecko się bało. -- Ania Misia

Re: Była któraś na Małym Księciu?

płaszczyzny, ta z książki z historią dziewczynki, korpo-córki, ktorej mamę interesuje tylko to, aby dostała się do prestiżowej uczelni i planuje jej życie co do minuty. Dziewczynka z kolei poznaje pilota, który przyjaznil sie z Małym Ksieciem. Dzięki temu motywowi, dzieciom lepiej się ogląda :-) Osobiście

Re: A co tam w Małym Księciu?

moralną odpowiedzialność za "produkt" , którym "uszczęśliwiają" społeczeństwo ... na razie głównie Uczniów , Rodziców i Nauczycieli w Małym Księciu ....eeeech ....

Re: A co tam w Małym Księciu?

chce coś napisać , powinien sobie to kilka razy powtórzyć !!!!! Zbyt duza "emancypacja" szkół i nauczycieli , brak skutecznej kontroli jak to ma miejsce w Tym kraju , a w małym księciu na pewno !!!!....degeneruje je moralnie , a cały proces wychowawczy młodziezy to kompletna demoralizacja

Re: A co tam w Małym Księciu?

Do której klasy Twoje dziecko chodzi/chodziło w małym księciu, bo moja siostrzenica miała 10 kolegów i koleżanek w klasie.

Re: A co tam w Małym Księciu?

Podobno w Małym Księciu pracują sami dobrzy znajomi dyrektorki i nie ma znaczenia, czy dobrze uczą, czy nie... A poza tym, szkoła społeczna w której klasy liczą po 20 osób..? To już przecież standard w wielu państwowych szkołach.

Re: A co tam w Małym Księciu?

Pewnie że dorabiają. Mają np. 11/18 etatu wpisane do planu zajęć i mają przyjść na konkretną godzinę w określone miejsce, więc wyczerpują znamiona stosunku pracy.

Re: A co tam w Małym Księciu?

> Część nauczycieli MK jest zatrudniona na umowy zlecenia mimo że jest to niezgodne z prawem. A czemu niby umowy zlecenia są niezgodne z prawem?

Re: A co tam w Małym Księciu?

a ja w sprawie ilości nauczycieli jest ich ponad 50 tylko że duża część nie ma pełnych etatów tylko dodatki do innych szkół.

Re: A co tam w Małym Księciu?

... i nie to, żebym był jakimś obrońcą szkoły, a już zwłaszcza jej dyrektorki. Ale akurat wysunięty argument finansowy jest kompletnie od czapy, uważam.

Re: A co tam w Małym Księciu?

a klas chyba jest ok 24 (mogę się nieznacznie mylić) to mamy a rok ok 4 milionów!!!! gdzie to jest??

Re: A co tam w Małym Księciu?

w styczniu wyrównanie w lutym trzynastka w marcu talony na święta w czerwcu wczasy pod gruszą w październiku kasa na dzień edukacji w grudniu talony na święta

Re: A co tam w Małym Księciu?

Jak ktoś z Sandomierza może być przez 20 lat dyrektorem społeczniaka? To w Tarnobrzegu nie ma nauczycieli, którzy pokierowaliby taką placówką?

Re: Która Godzina.... Znów - 4.0

Nie dawno wróciłam z zakupów. Zrobiłam obiad i odpoczywam przy kawie. Kupiłam mojej teściowej prezent imieninowy, małemu księciu spodenki i sobie trochę maseczek i takie bzdety... Czarno się zrobiło i chyba zaraz deszcz lunie. 16:10

Re: A co tam w Małym Księciu?

ta miej........... hahaha. W gimnazjum jest po 20 uczniów a czasami więcej!!! tyle samo bywa w publicznych, nie wspominając katolika gdzie jest jeszcze mniej.

Re: A co tam w Małym Księciu?

18 uczniów po 400 zł to 7200 miesięcznie, czyli 72 000 rocznie - nie wiem czy płacą za wakacje. Do tego 18 uczniów po 5000 zł subwencji to 90 000 zł rocznie. Razem mamy ponad 160 000 zł przychodu od jednej klasy.

Re: A co tam w Małym Księciu?

Do znawcy.............. o czym ty człowieku piszesz......... jaki pieniądze na nauczyciela? Dotacja jest jedna na ucznia i z tego dyrektor ma tak zrobić aby starczyło na wszystko (pensje, opłaty i różnego rodzaju remonty itp). Nie ma różnicy w dotacji szkół publicznych i państwowych.

Re: A co tam w Małym Księciu?

ale państwo nie łoży na nauczycieli tylko jest dotacja na ucznia i z tego ma być na wszystko pieniądze!!! w publicznej i w prywatnej też. NIE MA DODATKOWYCH PIENIĘDZY NA PENSJE. publiczne dużo większe szkoły muszą się w dotacji wyrobić (pensje, opłaty, remonty i nie tylko), a oni mają do tego cze

Re: A co tam w Małym Księciu?

Wygląda, że nie zdajesz sobie sprawy do końca ze sposobu finansowania szkół publicznych i społecznych. W szkole publicznej pieniądze państwowe idą na każdego nauczyciela i ucznia. W społecznej na nauczyciela nie idzie ani złotówka. ich wypłaty są więc pokrywane z czesnego właśnie.

Re: A co tam w Małym Księciu?

Społeczne Towarzystwo Oświatowe na pewno prowadzi księgowość i na pewno swoim członkom przedstawia stosowne rozliczenia. Skoro nikt głośno nie protetuje więc widać, że jest OK. BTW, Ciekawe czy Lenard w dalszym ciągu jest w STO?

Re: A co tam w Małym Księciu?

Szkoła strasznie zmienia ludzi , robi z dzieci materialistów ! Każdy jest zarozumiały i patrzy tylko na pieniądze . Nauczyciele faworyzują najlepszych uczniów a ze słabszymi nic nie robią . Pani od chemii to chyba najgorsza nauczycielka jak mogła się tam trafić . Aa o pani z sekretariatu to szkoda g

Re: A co tam w Małym Księciu?

> nie ma możliwości zastosowania umowy zlecenie". Oczywistym jest, że praca naucz > yciela odbywa się w miejscu i czasie wyznaczonym przez dyrektora, a to nie jest > już zlecenie. Radzę zapoznać się z definicją umowy zlecenia i umowy o pracę. W przypadku "etatu" oczywiście,

Re: A co tam w Małym Księciu?

A chociażby dlatego, że "umowa zlecenie nie jest stosunkiem pracy, w związku z czym współpraca w jej ramach odbywa się na luźniejszych zasadach. Jeśli np. zlecenie jest realizowane pod kierownictwem zleceniodawcy w miejscu i czasie przez niego określonym, wówczas mówi się o umowie o pracę &ndas

Re: A co tam w Małym Księciu?

Część nauczycieli MK jest zatrudniona na umowy zlecenia mimo że jest to niezgodne z prawem. PIP zna sprawę i nie reaguje, ale niechby w publicznej tak zatrudniano to reakcja "obrońców" praw n-czycielskich byłaby natychmiastowa. Proszę nie zapominać, że w MK jest także liceum, czyli klas je

Re: A co tam w Małym Księciu?

styczeń wyrównanie do kwot ustalonych przez państwo i miasto musi to zrobić chcąc nie chcą a w Tarnobrzegu wyrówanania i tak nie były duże bo są gminy gdzie nauczyciele dostają wyrównania ok 5 tys brutto i to nie są żarty. Trzynasta też zagwarantowane przez Państwo. Talony wczasy - z socjalnego. A

Re: A co tam w Małym Księciu?

Proponuję przeczytać ten artykuł: www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140128/REGION00/140129572 "Zgodnie z ustawą Karta Nauczyciela gminy muszą tak zaplanować wydatki, aby wraz z dodatkami każda z czterech grup awansu otrzymała średnie wynagrodzenie przewidziane dla niej. Jeśli samorz

Re: A co tam w Małym Księciu?

fajnie tylko szkoły publiczne przy takiej samej liczbie uczniów lub podobnej utrzymują się tylko z pieniędzy które dostają od państwa na każdego ucznia, a tutaj nie dość że mają subwencję oświatową to jeszcze na każdego ucznia rodzice płacą coś ok 400 zł. z tego co można wyliczyć to dodatkowo mają o

Re: A co tam w Małym Księciu?

No dobra mały, ustaliliśmy już, że jednak państwo mocno łoży na pensje nauczycieli w szkołach publicznych (w społecznych nie), teraz ustalmy jakie to te pieniądze są w MK. liczę, że w klasie 18 uczniów, klas jest też 18 (po dwie w 1-6 i po dwie w gimnazjum) 18(uczniów) * (400(czesne)+500

Re: A co tam w Małym Księciu?

trzynastkę dostają wszyscy pracownicy "budżetówki", nie tylko nauczyciele; talony na święta w marcu i w grudniu (czy też w formie pieniędzy) również dostają wszyscy z budżetówki, z tym że jest to z socjalnego, na które pobierane są co miesiąc pieniądze z wypłat - dostaję co miesiąc mniej,

Re: A co tam w Małym Księciu?

Dawno się tak nie uśmiałem. Czesne idzie na wypłaty. ... ha ha ha . To tylko w tej szkole pani dyrektor każe nauczycielom na wywiadówkach mówić że czesne jest zwiększone ze względu na podwyżki pensji nauczycieli. Bo tak w tamtym roku wychowawczyni mówiła na spotkaniu. Dotacja jest jedną i społecz

Re: A co tam w Małym Księciu?

Z tego co mi wiadomo to jak piszą wyżej na ucznia 5290 zł na rok i z tego trzeba ze wszystkim sobie poradzić -na głowie dyrekcji. I jak oni to dzieła żeby wystarczyło to ich sprawa. Musi na nauczycieli i pracowników obsługi i na wszystko inne starczyć łącznie z opłatami. Czasami wychodzi ze się dyr

Re: A co tam w Małym Księciu?

Ok, poczytałem trochę i rzeczywiście nie jest do końca tak jak mówiłem z tym finansowaniem nauczycieli. Ale nie jest też tak jak inni piszą. Gminy (powiaty) dostają pieniądze z budżetu z grubsza na podstawie ilości uczniów (te 500 pln, jak rozumiem). Ale to są tylko szacunki, tych pieniędzy nigdy n

Re: A co tam w Małym Księciu?

Szkoła uczy fałszywości i zarozumiałości , połowa osób tam widzi tylko siebie i swój sukces. Dzieci chodzące tam przez całą swoją edukacje nie poradzą sobie w życiu

Re: A co tam w Małym Księciu?

Piszą bzdury zazdrosniki pewnie z górnika,a ten pedagog jest też radnym powinien podać szkalujących do prokuratury.

Re: A co tam w Małym Księciu?

Ludzie zastanówcie się co Wy piszecie i jak oczerniacie nauczycieli.To jest zwykła nagonka na STON!.Fakt,mieszkamy w jednej wielkiej wsi co,wszystko o wszystkich się wie ale dajcie normalnie żyć nauczycielom.

Re: A co tam w Małym Księciu?

szczerze powiem ...nie znałem od tej strony Pana Sławka .....notabene lubianego zwłaszcza przez starszych uczniów , których traktuje jak kumpli .....hehehehehe Niestety, niezaleznie od konkretnych wyroków , już samo uwikłanie w tego typu problemy osobiste ...dyskwalifikuje go jako "pedagoga sz

Re: A co tam w Małym Księciu?

a ja słyszałam że Pan Partyka to niedoszły "ksiądz" ??? moze katechetą powinien byc a nie pedagogiem ;)

Re: A co tam w Małym Księciu?

ty ziutek .... NSA gęby sobie nie wycieraj !!!!!!! nawet gdybyś se "matke boske" przypiął w klape marynarki ...a na plecach wyrok ze Strasbourga ...autorytetu ci nie przybędzie ..ino smieszność większa .... A przed kazdym sadem powtórzę .... Dobro mojego dziecka jest dla mnie dobrem najw

Re: A co tam w Małym Księciu?

pewnie, że każdy orze jak może, ale jak ktoś ciekaw czegoś więcej o pedagogu z małego księcia to radzę odejść od kompa a przyjść do Ocic. tu można się dowiedzieć wiele ciekawszych informacji

Re: A co tam w Małym Księciu?

p******cie , szkola jest dobra ucza dobrze o dzieci dbaja lepiej niz w masowej bo w kazdej klasie jest ich mniej - nawet o połowę, strasznie zazdrosni jestescie o te wyniki wychodzi ze jedna z najlepszych szkół na podkarpaciu :)

Re: A co tam w Małym Księciu?

A kto tam uczy teraz angielskiego? no bo tym sie szczyca podobno/////........ języki na pierwszym miejscu hihihih

Re: A co tam w Małym Księciu?

Nie chwalą się niczym, więc chyba nic szczególnego, albo tak rewelacyjnie, że nie muszą zabiegać o uczniów

Re: A co tam w Małym Księciu?

nauczyciel zatrudniony raz nie przedklada zaswiadczenia o niekaralnosci co roku we wrzesniu robi to tylko raz na poczatku ale jesli juz cale miasto wie to dyrektorka tez wie tylko dla niej wazny jest jej wlasny interes a nie dobro dzieci

Re: A co tam w Małym Księciu?

Dajcie już spokój temu pedagogowi. Co Wam człowiek zrobił? Że ksiądz, że barman, jego sprawa co w życiu robił, jakie miał plany i co mu z nich wyszło. Premier też przyznaje, że zbierał kiedyś ogórki w Niemczech. Każdy orze jak może. Czasy ciężkie, niejeden w naszym mieście by się ucieszył, że może b

Re: A co tam w Małym Księciu?

Też się kiedyś zastanawiałam o tych zaświadczeniach o niekaralności... Co by jednak nie mówić, począwszy od szkoły podstawowej, poprzez gimnazjum, a na liceum kończąc, szkoła bije pozostałe inne wynikami tegorocznych egzaminów.

Re: A co tam w Małym Księciu?

Piszecie tu o j. francuskim ...jaki wysoki poziom? kobieta nie ma pojecia o aktywnym nauczaniu, a jej podejście do ucznia daje wiele do życzenia ... porażka

Re: A co tam w Małym Księciu?

Pan S. Prartyka - jeszcze niedawno w knajpie pracował a teraz radny i pedagog wielki w Małym Księciui :D. Zamiast dzieciom pomagać bo za to mu płacą to udaje że pracuje !

Re: A co tam w Małym Księciu?

Jeżeli rodzicom nie udaje sie wychować dziecka, to tym bardziej szkoła tego nie zrobi. Jeżeli ktoś daje dziecko do szkoły licząc na to, że mu je wychowa, to gratuluję.

Re: A co tam w Małym Księciu?

Wygląda na to, że chyba rzeczywiscie nie zrozumiałem (choć pewności wciąż nie mam), ale przyznasz, ze używasz cokolwiek dziwnej składni. Z ostatnim wpisem trudno się nie zgodzić.

Re: A co tam w Małym Księciu?

"ODRADZAM WSZYSTKIM ZAPISYWANIE DZIECI DO TEJ CHOREJ SZKOŁY W KTÓREJ RZĄDZI PANI DYREKTOR I RODZICE KTÓRZY MAŁO JEJ DO TYŁKA NIE WEJDĄ" tez tak uwazam!

Re: A co tam w Małym Księciu?

. Dokładnie to samo ze szkołą, jest za droga czy nauczyciele słabi - przenoszę się do innej szkoły. I to się tyczy całej reszty naszego życia: miejsca zamieszkania, pracy, ludzi, z którymi się wiążemy... Ból jest taki, że mamy zbyt małą różnorodność szkół. Praktycznie żadną. Nad wszystkim czuwa minister

Re: A co tam w Małym Księciu?

Tak w razie czego, gdyby okazało się, że podniecacie się plotkami, radze przeczytać. Może jakiś anonimowy Ziutek na forum wędkarskim się nie przejmie, ale osoba publiczna być może;) W dniu 21.08.2013 r. Naczelny Sąd Administracyjny orzekając w sprawie sygn. akt I OSK 1666/12 stwierdził, że w państ

Re: A co tam w Małym Księciu?

Gość portalu: lalka napisał(a): > Też się kiedyś zastanawiałam o tych zaświadczeniach o niekaralności... > Co by jednak nie mówić, począwszy od szkoły podstawowej, poprzez gimnazjum, a n > a liceum kończąc, szkoła bije pozostałe inne wynikami tegorocznych egzaminów. pisalem nie raz o E

Re: A co tam w Małym Księciu?

Czytam te wpisy i wszystko układa się w całość. Wielki pan pedagog - damski bokser z wyrokiem w zawiasach chętnie zlikwidowałby część szkół w mieście, a wówczas jako pedagog ulicy mógłby się wykazać. Po co dzieci mają chodzić do szkół skoro można je uczyć i wychowywać na ulicy. Może zmniejszyłyby s

Re: A co tam w Małym Księciu?

Zgadzam się. My rodzice mamy wychować dziecko a nie szkoła. A poza tym, po co płacić za szkołę? Płaciłem przez parę lat i nie zauważyłem czegoś wspaniałego w tej szkole. Ale jak się chce pokazać w środowisku i pochwalić że dziecko jest w prywatnej szkole to teraz nie ma co marudzić

Re: A co tam w Małym Księciu?

Gdybyś Ty albo twoje dziecko został tak upodlony, zastraszony, ,poniżony czy ogólnie źle potraktowany jak niektórzy ludzie co się tu wypowiadają to zapewniam Cię że nie pisałbyś że ktoś się na tą szkołę uwziął.

Re: A co tam w Małym Księciu?

Nagonka na MK jest bo nasz wódz ma tam dziecko i szkołę faworyzuje. Kobieta jest dyrektorem od lat i nagle teraz jest kiepska? coś jest z tym dziwnego. Jestem absolwentem tej szkoły za moich czasów pani dyrektor była ok, cała kadra też. Nauka angielskiego procentuje do dnia dzisiejszego.

Re: A co tam w Małym Księciu?

A może sprawdzimy, kto z nauczycieli, co skończył? gdzie chodził do LO i co sobą reprezentuje, Czy dzieciaki muszą chodzić na korki, jak to jest we wszystkich liceach w naszym miasteczku Smutne to a jednak prawdziwe, uczniowie korzystają powszechnie z korkow ze wszystkich przedmiotów. Są licea bez

Re: A co tam w Małym Księciu?

Prezydent z Radomia. Dyrektorka ZSS nr 2 z Sandomierza. I jednocześnie właścicielka dwóch biznesów. swietnafirma.pl/nFirma.aspx?id=2118367&s=s2fp88p&n=quotdobry-czasquot-anita-wozniak&miasto=sandomierz www.crefo.pl/raport/pluszak-bis-anita-wozniak/sandomierz/9412446439 Z Rus, Prus, diabeł do kupy z

Re: A co tam w Małym Księciu?

ta szkola to straszna pomylka glownie w osobie 'szanowny pani derektor' i kilku jej klakierow, najgorsze ze cierpi na tym nasza mlodziez, moze zdaliby sobie w koncu z tego sprawe bo to dla nich w sluzbie 'trwaja' na swych p.s.b. stanowiskach.

Re: A co tam w Małym Księciu?

To wszystko mnie nie obchodzi... Mały książę to zła szkoła, to wylęgarnia nowobogackich... wszystko za łapówki i amerykańskie pieniądze... jak się to robactwo rozrzuci po poczciwych normalnych szkołach to nie będzie szpanował smartfonami ani innym gównem bo dostanie po ryju... szkoła Małego

Re: A co tam w Małym Księciu?

S.Partyka był już księdzem , barmanem teraz pedagogiem i wydaje mu się , że nikt nie wie , że jest ,,damskim bokserem''. Udaje ,że pomaga naszym dzieciom ,a tak naprawdę to sam potrzebuje pomocy. Dyrektorka pozbawiona uczuć , nigdy nie widziałam żeby przytulała swojego syna . Wieje od niej takim chł

Re: A co tam w Małym Księciu?

i co z tego że dyrektor prowadzi działalność?.nie wolno mu?.Ja zamierzam od września dać swoją córkę do tej właśnie szkoły bo są tam małe grupy,dziecku jest poświęcane więcej uwagi i opinie są pozytywne a jakiś minus to wszędzie się znajdzie.Nie rozumiem nagonki jaka jest na STON i kto ma w tym

Re: A co tam w Małym Księciu?

Spokojnie dałby radę :) W tej szkole i tak większość nauczycieli udaje tylko że uczy, a dyrektorka udaje, że tego nie widzi. Jak tylko zrobi się ciepło, połowę lekcji spędza się na boisku szkolnym z dziećmi, a na koniec roku wystawia się laurki zamiast świadectw, żeby wszyscy byli szczęśliwi i trwal

Re: A co tam w Małym Księciu?

> ..osobiscie dorzuciłbym do kontenera 30% "kadry ped. Ilu z nich znasz na tyle dobrze, by oceniać? Na podstawie czego oceniasz wyniki tej pracy? Jakie masz kwalifikacje do oceniania czyjejś pracy, w takiej branży? Pytam z ciekawości, tak samo jak innych, co to piszą, że wszyscy lekarze to

Re: A co tam w Małym Księciu?

chyba Ty nie rozumiesz co napisałem!!!!! nie mam nic przeciwko oczyszczaniu szkoły ze śmieci !!!! niekiedy takie śmieci sa wyrzucane o kilka lat za pózno ... ..osobiscie dorzuciłbym do kontenera 30% "kadry ped." ..następne 30% poddałbym przymusowej resocjalizacji ...dramat polega na tym

Re: A co tam w Małym Księciu?

pan pedagog jest super.......... :) czepa się wszystkiego byle gdzieś być i o nim mówili najlepszym przykładem jest jego program pedagodzy ulicy gdzie sam jest koordynatorem za co pieniądze bierze z Urzędu Miasta gdzie jest w odpowiedniej komisji która to właśnie przydzieliła na ten "program &q

Re: A co tam w Małym Księciu?

Szkoła MK jest po prostu przecietna ...dramat polega na tym ze i tak jest lepsza niż inne .. Czesne które stanowi bariere dla patologi pospolitych ..choćby dla ludzi i ich dzieci z tzw. marginesu ... sprawia ze poziom kultury , przynajmniej tej doświadczanej wizualnie i "słuchowo" , jest z

Re: A co tam w Małym Księciu?

Nie przesadzam, uwierz. Jeśli już to robią to chyba tylko i wyłącznie z dziećmi których rodzice mają bardzo grube portfele, wysokie stanowiska lub bliskie kontakty z p. Dyrektor. I nie każde dziecko jest tam grzeczne, miłe i wspaniałe ale nie można zwalać winy tylko na jedno bo tak sobie w klasie up

Re: A co tam w Małym Księciu?

Wszyscy mówią jaka ta szkoła jest zła, że ludzi źle traktują, że jest niesprawiedliwe. A może problem tkwi w dziecku, a nie w szkole? Nauczyciele (wbrew powszechnej opinii), wcale nie mają tak różowo, jak się niektórym wydaje. Ale oczywiście jak do szkoły wzywają rodzica (albo jak rodzic sam prz

Re: A co tam w Małym Księciu?

zachowania uczniów, podniosłyby się tu głosy, że to szkoła, gdzie wystarczy tylko wpłacać czesne, a dzieciak na pewno ją ukończy. Inna sprawa, że można by do jutra wymieniać słabe strony Małego Księcia.

Re: A co tam w Małym Księciu?

ich żadna karta i nie ma problemu, żeby kogoś zwolnić, gdy się nie sprawdza) będzie to wszystko wyglądać dużo lepiej niż w zwykłej państwowej placówce, ale jak sie okazało nie. Może to kwestia małego miasta, nie wiem. Jedyne co przemawia na plus tej szkoły, to może tylko większe bezpieczeństwo dzieci

Re: A co tam w Małym Księciu?

1. nauczyciele których się dopiero pod kątek pani dyrektor - czyli który jej spasuje to ok, nie ważne jak uczy. Oczywiście nie mówię że każdy jest zły z tej szkoły ale duża część ma więcej godzin niż inni bo co przerwę u szefowej z raportem co się dzieje w pracy i to większości nadają na swoje koleż

Re: A co tam w Małym Księciu?

Zapomniałam dopisać - jeśli rodzice proszą o pozostawienie dziecka w szkole, proszą o pomoc i niechcą zabrać dziecka ze szkoły z własnej woli bo próbują walczyć to p. Dyrektor zaczyna próby zastraszania sądem, kuratorem itp. Albo mówi że jeśli rodzice dziecka sami nie zabiorą z tej jakże WSPANIAŁEJ

Re: A co tam w Małym Księciu?

nazywanie kogoś "głabem" , nawet w formie tak zawoalowanej , jest zwykłym chamstwem ..nie chciałbym na tym poziomie rozmawiać , dopóki można ...chociaz dla ludzi inteligentnych to też nie jest zaden problem ..dostosowac poziom ....mimo wszystko odpowiem najprościej oceniać wg kryterów mo

Re: A co tam w Małym Księciu?

Pani Dyrektor co rusz wywala dzieci ze szkoły, Ona tylko pięknie mówi o wynikach jakie dzieci zdobywają na konkursach czy olimpiadach ale gdy dzieje się coś nie tak lub jest jakiś problem to zamiast pomóc rodzicom, zaproponować jakieś rozwiązanie to zamiata wszystko pod dywan i wywala dzieci ze szko

Re: Czy wiesz, że 18.01 jest Dzień Kubusia Puchat

Nie wiem czy wiecie, że po Małym Księciu To jest najważniejsza bajka na świecie -- :santa:

Jaką postać najbardziej lubi Piotr Adamczyk w "Małym księciu"? O Róży się pamięta, ale nie ta postać jest najważniejsza [WIDEO]

Jaką postać najbardziej lubi Piotr Adamczyk w "Małym księciu"? O Róży się pamięta, ale nie ta postać jest najważniejsza [WIDEO]

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - a co tam w małym księciu

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin