Sake

Sake

Przeszukano 113 303 269 wypowiedzi na 1 290 forach

życie po zdradzie - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Życie po zdradzie...

... Po bolesnych rozmowach doszliśmy do wniosku, że tak dużo nas łączy tyle lat razem, dzieci, wspólne plany itp. Próbujemy ułożyć życie na nowo. Mąż swtwierdził, że nie będzie się kajał, że nie będzie pokorny. Zakończył tamtą pracę, urwał totalnie z nią kontakt, usunał maila z którego z nią pisał

Życie po zdradzie

Trudno pisac otwarcie, poniewaz w naszej obyczajowosci nie ma miejsca na te druga. zawsze jest zdradzona biedna zona...no i oczywiscie ta wstretna kochanka i wredny maz... Aby byla zdrada musza byc przyczyny a przynajmniej jedna. to nieistotne czy przyczyna lezy po stronie meza "rozpustnika

życie po zdradach

? Jasne, też. Choć dla mnie miłość, zwłaszcza teraz to kwestia wyboru, nie uczuć. No więc nie jest złym człowiekiem, ale nie potrafi tworzyć bliskiej relacji. Ja też nie potrafiłam, pewnie dlatego się dobraliśmy. Od samego początku praktycznie mój mąż wsiąkał w wirtualne życie, pornografia, wirtualny

Życie po zdradzie - mojej zdradzie:(

definitywnie, może zabrzmi to perfidnie, ale nie chciałam żeby mąż się dowiedział, nie chcę żeby cierpiał. Sama wszystko analizuję co mnie pchnęło do tego. I jestem zaplątana. Wiem że to koniec. Jakieś uczucie było a może jeszcze jest. Jest mi ciężko logicznie pisać i nazwać rzeczy po imieniu ale myślę

życie po zdradzie

teorię sobie opowiedziałyśmy pięknie...co by która zrobiła gdyby partner zdradził...zakochał się...miał romans...dużo znaczącą znajomość - wybierzcie, co Wam pasuje...A czy są wśród nas takie, które wybaczyły i ...żyją? Żyją ze świadomością, że to jeszcze nie koniec "tamtej" znajomości...Żyją z

Życie po zdradzie.........

Poradźcie, bo nie wiem juz co robić.............w telegraficznym skrócie, mąż mnie zdradził 3 lata temu, ja w ramach zemsty tez kogoś miałam. Było rozstanie, prawie rozwód.i nastała zgoda. Potem dziecko i..............wspomnienie zdrady. Każdy ruch mojego męża, który budzi jakiekolwiek

Życie po zdradzie

Moja histroria jest długa, bolesna i skomplikowana. W zwiążku z czym nie bede tu jej opisywać. Mój problem dotyczy przeszłości. Nie chce rozpamiętywac tego co było, tego jak cierpiałam, ale nieustannie to do mnie wraca. Czy jest jakis sposób aby zapomnieć o zdradzie? Czy to minie z czasem? Czy to

życie po zdradzie

czy możliwe jest poznanie kogoś nowego gdy jest sie w separacji i z dwójką dzieci bo ja już w nic nie wierzę chciałabym zacząć życie na nowo zakochać się jeszcze raz. Czy to jest możliwe.

życie po zdradzie

krótko: czy są tu kobiety, które zdradziły i mąż przy nich został? Czy jest możliwe odbudowanie zaufania i jak? Czy można żyć tak jak przedtem? Czy zawsze będzie chował uraz? Co z delegacjami? czy on wytrzyma gdy pojade gdzieś? Czy będzie mnie sprawdzał? da się żyć?

życie po zdradzie

A więc...może ktoś mi tu rozjaśni zawiłości, w które popadłam. # lata temu mój mąż wdał się w romans z bardzo nowocześnie myślącą koleżanką z pracy. Nowoczesna bo nie przeszkadzało jej zupełnie, że ja jestem obok i prowadzimy w miarę normalne życie rodzinne. Dzieci, wyjazdy itp. Było

życie po zdradzie

Jestem mężatką od 3 lat, mamy 2letnie dziecko. Kilka miesięcy po ślubie dowiedziałam się że mąż miał romans z było(działo się to tuż przed naszym ślubem). Nigdy go nie kontrolowałam dowiedziałam się o tym przypadkiem odczytując wiadomość od niej(mieliśmy wspólne gg) która mnie zaniepokoiła

życie po zdradzie...

jest możliwe... podjęlibyście się tego? zainspirowany dzisiejszym odcinkiem klanu... -- kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.

Życie po zdradzie

momentu gdy dowiedziałam sie ze przesiaduje na interii i szuka kochanej sponsorowanych. Zdecydowanych i umiejących pewne rzeczy których ja nie potrafię wg niego. Nie pokłociliśmy sie, nigdy tego nie robiliśmy, poprostu powiedziałam mu ze między nami koniec.... Po tygodniu zaczął mnie prosić

Życie po zdradzie

Zależy z jakich powodów wrócił. Jezeli wrócił z powodu dzieci to wykop go z domu. Małżeństwo tylko "dla dobra dzieci" i tak się rozpadnie. Jeżeli twierdzi, że Cię kocha to warto posłuchać, co ma do powiedzenia i potem zdecydować. Jedno jest pewne, nigdy więcej nie należy mu zaufać w kwestii wiernoś

Żyć po zdradzie

Zycie po zdradzie jest niemozliwe. O ile kobieta posiada odrobine wewnetrznej wolnosci to nie moze pozostac w takim zwiazku. Nawet jezeli uda sie zaleczyc uszczerbek we wlasnym poczuciu wartosci, to taki zwiazek z powodu braku zaufania jest juz niemozliwy. Potrzebny jest symboliczny akt odciecia

Żyć po zdradzie

kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,2977119.html Żyć po zdradzie Stereotyp dyktuje, żeby unieść się honorem. Odruchowym pomysłem jest natychmiastowe rozstanie. A przecież nie wszystko - chociaż

Jak żyć po zdradzie?

Dziewczyny mam pytanie, do tych co przeżyły zdradę, wybaczyły.Czy potraficie zapomnieć I żyć normalnie? Ja nie potrafię, choć minęło 2 lata.Mam depresję, w kłotniach zawsze jest mowa o niej.

nowe życie po zdradzie

Moi drodzy, Czy ktoś z Was zaczął "nowe życie" z mężczyzną, który wcześniej Was zdradził? Mój mąż nie mieszka z nami (ja i dziecko) od roku. Przyczyną rozstania była zdrada, kłamstwa... Teraz on chce się zmienić.Zrozumiał, że stracił wszystko; jest na dnie. Potrzebuje mnie i dziecka. Wiem

Żyć po zdradzie

kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,78525,2977119.html-- Miłość niejedno ma imię :-***

Życie po zdradzie

Wszystko zależy od sytyacji - najważniejsze to nie ulegać głupim stereotypom - że trzeba ratować związek dla dziecka, że jeśli mężczyzna zdradza to nie szanuje, że jeśli mężczyzna ma co jeść i gdzie spać w domu to nie szuka okazji itd. Każda zdrada jest inna bo każdy związek jest inny - trzeba się

życie po zdradzie

Trudno mi radzić w takiej sprawie mimo tego że sama tego doświadczyłam.Ja spróbowałam dać jeszcze jedną szanse a jak to się potoczy to życie pokarze,napewno jeżeli chodzi o mnie zrobiłam się bardziej podejrzliwa, nie ufna.Wiem że bardzo trudno przez to się przechodzi ale zawsze trzeba

Żyć po zdradzie

Próbowałam odbudować po zdradzie nasz związek, ale on ciągle mnie okłamywał. Odszedł do kochanki drugi raz. Ja zostałam poraniona, poobijana i nie wiem jak mam dalej żyć. Był dla mnie wszystkim, a teraz jestem sama z własnym, bólem, zalem i świadomoscią, że juz nic dobrego mnie nie czeka

Życie po zdradzie

Jakie te wszystkie wpisy sa infantylne... No, ale coz, pewne rzeczy mozna poznac tylko z uplywem czasu...

Życie po zdradzie

Podobnież istnieja korelacja dodatnia pomiędzy aktywnośćią seksualną męzczyzny a jego wydajnością w pracy. Pytanie do pań, co by wolały aby ich partner zarabiał więcej i miał romanse czy mniej i ich nie miał.Dla kontrastu przyjmijmy np. że pan romansujący zarabiałby 2 razy więcej niż pan nie romans

życie po zdradzie-happy end?

zaufania, bo nie oszukiwał mnie - powiedział o sytuacji jeszcze kiedy była w fazie "przyjaźni" - niejako na moich oczach przeradzała się w romans...nie chcę patrzeć wstecz, bo był to najgorszy rok w moim życiu, więc oszczędzę Wam (i sobie) szczegółów. Napisałam, bo jestem Wam winna podziękowanie - za

Re: Życie po zdradzie...

do fasolki 1984 jesli chcesz poczytać mojej prawdziwej historii, zycie po zdradzie to zapraszam, opowiem. Napisz na waleria2@tlen.pl Teraz powiem tylko, że 41 lat wspólnego zycia, a 36 lat po zdradzie i co???? nie warto było, po zdradzie nie ma juz nic tak jak przed zdradą....

Życie po zdradzie z konsekwencjami

Z moim meżem jestem 8 lat po ślubie,w związku 15,nigdy nie myślalam ze to mnie spotka.Najpier miałam podejrzenia,pozniej wiadomości z komórki,póżne powroty do domu.Kiedy mowilam mężowi że podejrzewam go ze z kimś romansuje ,ocztwiście sie wykrecał.Ktoregoś dnia wyjechał niby z kolegą do Fracji

Żyć po zdradzie

szacunku mam dla tych, którzy dla świętego spokoju, w imię miłości czy z innego, równie głupiego powodu wybaczają zdradę. Upodlenie takich podludzi nie ma granic, bo jak bardzo trzeba mieć w dupie własną osobę, żeby zgodzić się na rolę podnóżków, których w razie potrzeby po raz kolejny można wychujać

Re: życie po zdradzie...

wolałabyś być, ale czyli byś się podjęła życia z nim po zdradzie? -- wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.

Żyć po zdradzie

To straszne, nie wyobrażam sobie zdrady. Zawsze myślałam, że zaraz rzuciłabym Go, gdyby to zrobił i każda zdrada musi oznacza rozstanie. I nadal tak myślę. Moja przyjaciółka została zdradzona, nie rozstała się z mężem - ale jest pusta w środku, wypalona. Nie potrafi nawet myśleć o wspólnym

Re: Życie po zdradzie

Kochana, to nie jest problem ŻYCIA PO ZDRADZIE! Ty dałas przyzwolenie na (współ)ZYCIE W ZDRADZIE, godząc sie na trojkąty! Po czymś takim miał prawo myślec, że tez jestes ...dewiantką, sorry! Czego teraz oczekujesz? Bardzo mi przykro!!! a_xx

Re: życie po zdradzie...

....kombinacji jest wiele takiej zdrady nie akceptuję, choćwiem że życie nie jest czarno-białei każda sytuacja jest inna. można z tym żyć a nawet utrzymywać relację dalej albo nie można.nie ma jednej definicji. -- Żeglarstwo morskie, seks i alkohol stworzono dla ludzi, którzy umieją z tego korzystać.

Re: Życie po zdradzie...

przełamywaniu impasów. Czy życie po zdradzie jest możliwe? ależ oczywiście, ba, czasami zdrada pomaga relacji, bo zmusza o zawalczenie o nią, oddziela rzeczy istotne od tych zaciemniających obraz. Jeśli jest wola porozumienia, tworzenia czegoś razem, to po prostu trzeba dokonać hm..., remontu. Pomoże w nim

Żyć po zdradzie

czytając artykół odnoslem wrazenie ze tylko kobiety sa zdradzane, a zdradzani męzczyżni nie mają uczuc-mysle ze oni bardziej to przezywają i zdrada zony jest bardziej dla nich destrukcyjna niz dla kobiety.wiem cos o tym...

Życie po zdradzie Zostać? Odejść?

"Co by było, gdyby mój mąż wynajął prostytutkę? To by było okropne. Ale mogłabym mu wybaczyć" - mówi jedna z kobiet podczas debaty o niewierności. "Ale gdyby miał romans, taki z miłością, to byłby koniec" wiado

Re: Życie po zdradzie...

Forumowy detektyw, he he...he. Czyli ktoś kto murem stanie po stronie zdradzającego? znajdzie usprawiedliwienie dla każdej zdrady?

Re: Życie po zdradzie...

poradzić, że kolejny raz nie będzie bolał tak jak pierwszy. Nie patrz na innych, bo nie żyją Twoim życiem, sama musisz pojąć decyzję czy dać szansę czy powiedzieć do widzenia. To Twoja decyzja. Życie po zdradzie boli i z tym bólem będziesz musiała sobie poradzić. Jak dasz szansę, to nie możesz zdrady bez

Żyć po zdradzie

żyje po zdradzie męza. łączy nas ponad 20 lat małzeństwa, dzieci, dom i wiele różnych przeżyc, mnóstwo poświeceń...zdradził klasycznie przeżywajac drugą młodosć. Przeżyłam szok, ale dzieki temu, ze nie mam 20 lat, nie wywaliłam go za drzwi działajacw afekcie. Powiedziałam mu, ze na mnie nie

Żyć po zdradzie

Boże, jestem załamana właśnie 3 tyg.temu dowiedziałam się o zdradzie mojego męża, coś zrzera mnie od środka, niesamowity ból, wyrwane serce. Próbuję wybaczyć, ale nie wiem czy mi się uda, ciągle o tym myślę nie ma ani sekundy, schudłam 3 kilo, chce mi się wymiotować Boże......niech ktoś, coś

Re: Życie po zdradzie...

i chwała Bogu, że nie masz żadnej historii na tym forum...już by Ci wszystko wyciągnięto i by się okazało, że sama męża do zdrady zmusiłaś :) A tak to czysta karta :) Może ocenią to bez złośliwości i udowadniania "ja bym nigdy w życiu mężowi do komórki nie zajrzała, bo to zbrodnia, a poza tym mój

Re: Życie po zdradzie...

A tak na serio to gdy tak dywagujemy o przewinieniach Fasolki względem męża to patrzę na siebie i zastanawiam się jakim cudem mój mąż mnie jeszcze nie zdradza. Mnie tak niedoskonałego egzemplarza. Co ciekawe to ja byłam bliższa zdrady i będąc po tej drugiej stronie sądzę, że z tymi powodami zdrad

Re: Życie po zdradzie - mojej zdradzie:(

to ja mam pytanie w kwestii formalnej. Bo jesli sie mialo np. kilkumiesieczny romans to byla to jedna zdrada czy wiele zdrad?? Bo skoro z jednym facetem wiele razy to tak jakby raz, a przeciez raz to nie zdrada tak?:P -- Z wiekiem zrozumialam Babę Jagę z Jasia i Małgosi. Zbudowała sobie

Re: Życie po zdradzie

Życie po zdradzie... Każdego ranka budzę się i czuję ból. Teraz na pewno mniejszy niż rok temu. I na pewno nie tak obezwładniajacy. Podobno czas leczy rany. Ja ciągle na to liczę.

Re: Życie po zdradzie...

fasolka1984 napisała: > Do czego doposcic? ha ha ha, a ostrzegalam zebys jej wypowiedzi nie czytala. No do zdrady kochana do zdrady. Twoje wystepki rzucily twojego meza w ramiona innej kobiety. Idz i przepros.

Re: Życie po zdradzie...

Nie zmuszaj męża do deklaracji. Niektórzy ludzie nigdy nie będą skłonnić gawędzić o uczuciach, bo nie leży to w ich naturze. Mąż z tobą po zdradzie został, stara się odbudować związek, po prostu jest obecny w twoim życiu. Nie zniszcz tego poprzez usilne próby wyciągnięcia, co do ciebie czuje. On

ŻYĆ PO ZDRADZIE

ubrać). W czasie ciąży bardzo przytyłam (może to też na skutek nieodwracalnych zmian w moim życiu) i ścięłam włosy. Po urodzeniu dziecka było wielkie szczęście, jak i też trudy nowej sytuacji. To mój partner nalegał na ślub. Zgodziłam się. O zdradzie dowiedziałam się przypadkiem (choć

Żyć po zdradzie

samochody,to ja podejmowałam decyzje odnośnie pracowników w jego firmie, jego dzieci co i gdzie mają studiować.Uważam ,że nie ma większej zdrady niż psychiczna a on w tym trwał od 1986r do 2009r.Teraz rozumiem ,że mogę żyć bez niego i on beze mnie również.Chociaż wiem ,że przyjdzie taki dzień kiedy on

Re: Życie po zdradzie...

Nie, nie każda kobieta jest winna zdradzie. Ale i nie każda jest absolutnie niewinna. Tu mamy specyficzną sytuację - nie ma zdrady, natomiast sama żona zdaje sobie sprawę, ze coś w małżeństwie popsuło się wcześniej i ze mąż stał się jej obojętny. To, niestety, może być przyczyną szukania

Żyć po zdradzie

ze jednak nic z tego zwiazku nie bedzie.. To sie nie dziwie ze sa zdradzane po cichu.... a i co wazne... Jesli sie nie przezylo samemu zdrady to nie ma co pocieszac kogos wczuc sie za bardzo nie da w poszkodowana osobe wyobrazac mozna ale jedynie Popołudnie w wesołym miasteczku gdybanie co

Re: Życie po zdradzie...

uporać się psychicznie ze zdradą męża i może tę decyzję o ratowaniu po jakimś czasie zmienić i zadecydować o rozwodzie. Albo też pan może stwierdzić, że on żadnego ratowania nie chce bo..się zakochał, zobaczył, że woli żyć inaczej z kimś innym lub sam. Małżeństwa nie ratuje się z długoletniego kryzysu ot

Żyć po zdradzie

mogącą dokonywać wyborów /czasem nie po mojej myśli/ i że ja też mam wybór - w każdej chwili i w każdym momencie i że nawet jeżeli podejmę jakąś decyzję to mogę ją zmienić w każdej chwili nie licząc się z nią bo to tylko moje życie i moje wybory. i widzisz przewrócił mój świat w którym żona i mąż

Re: życie po zdradzie...

Nie Tedi, czasem przewartościowuje się coś i akurat seks nie jest priorytetem. czasem kobieta "nie widzi" zdrad bo ją na to niew stać materuialnie, bo się boi być samodzielna, bo ceni sobie stabilnośc, bo nie żyje z mężem a on się emocjonalnie nie wiąze z paniami od zdrady, bo czasem nie ma to

Re: życie po zdradzie...

dramatyzowanie... żyłam po zdradzie i wiem, że mogłabym. ostatnio moj kochany mi się oświadczył powiedziałam żeby go pohamować: ale musisz zaakceptować, żenadal będę cię zdradzać. nie zgadniecie, co odpowiedział: cieszę się, że przynajmniej to rozważasz. to znaczy, że mam szansę :D

Żyć po zdradzie

Sama nie mogę dać sobie rady. Trzy tygodnie temu dowiedziałam się, ze mój 10 letni związek legł w gruzach. Co gorsza usłaszałm od partnera jak wiele mojej winy jest w tym, że dopuścił się zdrady (zaniedbanie? brak zaintersowanie jego osobą?), chcociaz z mojej strony wyglądało to zupełnie

Re: życie po zdradzie...

z takim podejściem to i tobie może się przytrafić chwila słabości... niieee.. po pijaku to nie zdrada.... :) od tyłu też nie. na wyjeździe integracyjnym też nie zdrada... -- ever tried. ever failed. no matter. try again. fail again. fail better

Re: Życie po zdradzie...

Myślę, że nie istnieje jeden model, który prowadzi do zdrad. Nie wątpię, że w części przypadków jest tak, jak piszesz. Wiem też, że pocieszyciele pojawiają się czasem dopiero po latach rozkładającego się pożycia i skłaniają do refleksji nad nim. No i faktem jest, że udanemu i satysfakcjonującemu

Żyć po zdradzie

!! przez cały weekend nie wychodziliśmy z domu leżeliśmy w łożku i kazde z nas czulo sie wyjątkowo i pięknie.Kochalismy sie po 16 razy dziennie!! I po wiem szczerze że tak promienne wyglądałam w poniedziałek jak igdy w życiu:D Ale szara rzeczywistośc pojawiła sie i znów siedze i płacze cała noc, bo

Żyć po zdradzie

Taaak, gorycz w ustach, brak tchu, serce wali jak oszalałe. Przepowiednia się sprawdziła - on zdradza.... Ale to nie jest koniec świata. To tylko koniec "naszego wspólnego" świata. Nie będzie wspólnych wyjazdów, urodzin, śmiechów. Skończyło sie. Ale nie skończyło się moje życie - ja mam dla

Re: życie po zdradzie

Podziwiam kobiety, które wybaczają zdradę (nigdy bym nie była zdolna do czegos takiego), ale nie potrafie ich szanować. Nie wierzę jednak, że mozna cos takiego zapomnieć. Związek "PO" nigdy nie będzie taki jak "PRZED".Myslę, że kobieta wybaczająca jest po prostu słaba i boi się życia samamemu

Re: życie po zdradach

zrobić. Z Twojego postu odnoszę wrażenie, że Ty ciągle jeszcze masz na coś nadzieję (w związku z mężem). I to moim zdaniem jest najgorsza tortura jaką sobie fundujesz, mieszkasz z nim, na tych zgliszczach Waszego życia, patrzysz na niego codziennie. Myślę, że już samo wyjście z tej toksycznej atmosfery

Re: Życie po zdradzie...

3-mamuska napisała: > No wlasnie podała teza ze maz doradził bo żona zajęła sie dziećmi a on był bidu > le niezaopiekowany. > Spróbuj zaangażować kogoś kto nie chce zając sie dziećmi. Po pierwsze żona SAMA przyznała, że męża odciążała od zajmowania się dziećmi, po drugie

Re: życie po zdradzie...

nie wiem... choć zdrada zdradzie nierówna... -- https://www.youtube.com/watch?v=4Xi_Qajn7B8 ...azaliż gdyż....

jak żyć dalej - po zdradzie...???????

zdradzie (fizycznej, mentalnej..nieważne..)to osoba, która wybacza stoi w potwornej sytuacji. I wiem już, dlaczego w większości wypadków się nie udaje, doszłam dziś do wniosku, że niewielu z nas stać na to, aby po prostu zapomnieć i żyć dalej z takimi wspomnieniami. Zatruwamy się myślami, zadręczamy

Re: Życie po zdradzie...

Może rozmowy były. Może mąż usłyszał: nie wiem czy chcę z Tobą być. Przecież autorka pisze wyraźnie: był mi obojętny, nie udzielałam mu wsparcia. Nie rozgrzeszam męża, ale nie stanę po stronie autorki, bo uważam, że nie bierze odpowiedzialności za swój udział w tej zdradzie. A jest on widoczny i

Jak żyć po zdradzie???POMOCY!!!

Pomóżcie mi!!!Jak żyć po zdradzie?Jak sobie ze sobą poradzić? Jestem,a raczej byłam szczęśliwą mężatka przez 9 lat.Idylla! Mąż,dom,dziecko,dobra praca...Dbałam o siebie,fryzjer,kosmetyczka,bielizna,ciuchy,dieta,cuda...a on wybrał starszą,brzydszą z czworgiem dzieci...Błaga,przeprasza i nie

Re: Życie po zdradzie...

była postąpić inaczej by temu rozpadowi zapobiec, męża bardziej zaangażować w życie rodzinne i pokazać mu że jej na nim zależy. Czy mąż wówczas postąpiłby inaczej czy nie, tego nie wiemy bo go nie znamy i nie wiemy czy żałuje swego postępku czy mu na rodzinie w ogóle zależy i czy widzi możliwość

Re: Życie po zdradzie...

to ona założyła wątek i z jej punktu widzenia znamy sprawę) mogła była postą > pić inaczej by temu rozpadowi zapobiec, męża bardziej zaangażować w życie rodzi > nne i pokazać mu że jej na nim zależy. Czy mąż wówczas postąpiłby inaczej czy n > ie, tego nie wiemy bo go nie znamy i nie

Żyć po zdradzie

Zostałam zdradzona. Mąż ze mną nie mieszka, próbuję zoorganizować sobie życie. Jest to jednak bardzo trudne. Chce byc z nim i nie moge byc z nim. Gdyby on bardzo chciał wrócić do nas ( do mnie i naszego syna), na pewno bym sie zgodziła i próbowała równiez siebie zmieniac. Sama jednak nic nie

Re: Życie po zdradzie - mojej zdradzie:(

Pragnę żyć normalnie jek przed tym wszystkim. Męża znam od 11 lat jesteśmy 4 lata po ślubie. Wyjście za niego za mąż bylo sprawą naturalną bez cienia wątpliowości. I zawsze wiedzxiałam że chce z nim być do końca moich dni. W życiu mu tego nie powiem. Chcę zacząc normalnie myśleć, normalnie

Re: życie po zdradzie...

Jakim.przymusem? Gdzi ja tak napisalam ? Juz ni pamietam swoich slow. Napisalam ze po zdrdzie moglaby byc taka opcja ze pozylabym z ta osoba. Ni mam na mysli lat. A chodi o to z jeszcze pewien czas bym.jej poswiecila zeby porozmawiac. Czy wszystko zawsze musi byc czarno biale? Co jakby zdrada

Re: Życie po zdradzie...

Szczerze mówiąc, ja bym się bardziej przejęła zdradą emocjonalna, niż przypadkowym skokiem w bok. I tym, z eto, co Was łączy to tylko sprawy zewnętrzne - dzieci i plany. Myśle, ze w Waszym przypadku przydałaby się terapia rodzinna.

Żyć po zdradzie

mnie chce wracać) Ja wiem, że on juz nie planuje on nas odejść - tak jak to planował kiedy zaczynał z nia romans - nie planuje bo przekonał się co znaczy życie bez nas a przede wszystkim bez dzieci - bardzo ich kocha - to chyba jedyne czego jestem pewna! - , ale boje się, że na dobre zasmakował w

Re: życie po zdradzie

Życie po zdradzie to nie zycie to koszmar. Nigdy bym nie uwierzyła ze bedę mogła wybaczyć męzowi zdradę - a jednak wybaczyłam i znowu bylismy razem. Wrócił w pirwszych dniach grudnia. Zaczęłam się bardziej starać o siebie, o niego, o nasz zwiazek. On tez się zmienił. Był miły, czuły, troskliwy

Re: Życie po zdradzie...

ze musi leżeć w ciazy z ma raka albo zostawić chore 4-6 letnie dziekco na noc samo w szpitalu, zeby mezus miał seks bo inaczej poleci do obcej sie zaspokajać. -- ----------------- Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.

Re: Życie po zdradzie...

Odejdź od niego i żyj pełnią swojego życia , nigdy Cię nie przeprosi bo te typy mężczyzn myślą ,że im się takie bieganie po kobietach na boku należy ale nigdy nie odczuwają co żona czuje w głębi serca. Pozdrawiam .

Re: Życie po zdradzie...

. Nasze prywatne zdanie "co mozna zrobic" jesli nas nikt o zdanie nie prosil najlepiej zachowac dla siebie. To nie nasza sprawa. Czy ta zona wkurza sie, ze musi byc mila przed zdrada czy po zdradzie? Ciebie tez zapytam o to co verdane, gdyby napisal ciezko pracujacy maz, ze zona go zdradzila i nie czuje

Re: Życie po zdradzie - mojej zdradzie:(

Tak jak mowia dziewczyny niegdy ale to nigdy nie mow mezowi o zdradzie. Chocbys miala chwile slabosci byla nie wiem jak pijana czy nacpana. Z tym mozna zyc. Bywa ciezko ale po jakims czasie mozna zapomniec, wyprzec ze swiadomosci i zyc dalej. Na pocieszenie powiem Ci tylko ze czasem takie

Re: Życie po zdradzie

Ale czy myslicie ze to ma jeszcze sens, ze po 4 latach zdrady uda nam sie odbudowac to co bylo?

Re: życie po zdradzie...

Jesli chce sie stworzyc nowy zwiazek to chyba sie konczy poprzedni. I to juz nie jest zdrada. Nie wiem... W moim.slowniku slowa "zdrada" nie wystepuje. I wiem jedno. Nigdy go nie wprowadze bo pozniej bym nie miala zyci z sama soba. Mysli by mnie przesladowaly.

Re: Życie po zdradzie

rogacz.pisz.pl Zapraszam na stronkę całkowicie poświęconą zdradzie. Można dodawać wpisy i komentowac. W przyszłości porady techniczne podsłuchy kamerki http://rogacz.pisz.pl zdrada

Re: życie po zdradzie...

. zgadzam się w 100% W tej kwestii mam identyczne podejście :) Natomiast w kwestii życia z tym, który zdradził, ile przypadków, tyle rozwiązań. Ja twierdzę, że nie dałabym rady wybaczyć. To nie dla mnie... Mam nadzieję, że nie trzeba będzie sprawdzać na własnej skórze :/

Żyć po zdradzie

Wlasnie wczoraj odkrylam ze po 4 latach wspolnego zycia ma inna.Najgorsze jest to,ze widzialam ich razem objetych,po tym jak powiedzial ze jednak chce byc dalej ze mna.Jak sie czuje??nie da sie tego opisac...

Re: życie po zdradach

Zawsze fascynowało mnie, że najbardziej pyszczą o zdrady współmałżonka ci, którzy sami zdradzili. Z chwilą, gdy twoja zdrada wyszła na jaw, twój mąż miał szansę ujawnić swoją i zaproponować walkę o małżeństwo. TO był właściwy czas. Zamiast tego byłaś miesiącami przez niego gnojona, choć on sam miał

Żyć po zdradzie

, że jedną z przyczyn był mój ojciec, który go nie akceptował.strasznie przeżyłam nasze rozstanie miałam depresję, nie jadłam, nie spałam, leciałam na kawie, papierosie i tabletkach na depresję. Nie miałam dla kogo żyć, dla kogo rano wstać, umyć się czy uczesać. Bardzo chciałam, aby do mnie

Re: życie po zdradzie...

jak ktoś kogoś przymusi do seksu to jest to gwałt a nie zdrada, to dosyć łatwo odróżnić...

Re: Życie po zdradzie...

Czytam post założycielski i zastanawiam się, czy tam w ogóle jest jeszcze co ratować. Niezależnie od powodów zdrady, nawet średnio rozgarnięty i średnio empatyczny człowiek będzie wiedział, jak dewastująca jest ona dla współmałżonka. A tu ani skruchy, ani żalu, ani chyba nawet przeprosin ze strony

Re: życie po zdradzie...

dokładnie... bo o ile taką jednorazową po pijaku...złe chwile w związku, albo problemy w pracy itd...i głupota jednej chwili....byłabym w stanie przemyśleć.... to romansu się nie wybacza i długotrwałej zdrady... -- https://www.youtube.com/watch?v=4Xi_Qajn7B8 ...azaliż gdyż....

Żyć po zdradzie

wybaczenia chociaz to nie ja zdrdzałam. Ale jak mam wybaczyć jej?? To przechodzi moje możliwości i potwornie mnie męczy. Nie chcę ciągnąć jej ze sobą przez całe dalsze życie, może potrafiłabym gdyby ona chociaż przez chwilę żałowała tego co sie stało. Wiem ze jest jej źle. Jest sama, spragniona miłości

Żyć po zdradzie

wybaczenia chociaz to nie ja zdrdzałam. Ale jak mam wybaczyć jej?? To przechodzi moje możliwości i potwornie mnie męczy. Nie chcę ciągnąć jej ze sobą przez całe dalsze życie, może potrafiłabym gdyby ona chociaż przez chwilę żałowała tego co sie stało. Wiem ze jest jej źle. Jest sama, spragniona miłości

Re: Życie po zdradzie...

Pade, mąż nie czuje, żadnej skruchy i wmawia autorce, że to jej wina. Pod takim naporem pewnie autorka zaczęła swoje osobiste analizy i doszła do wniosku, że faktycznie "nie dbałam o niego". Ja tak to widzę, ten udział w zdradzie autorki może być jej wmówiony, bo np. dziećmi się zajmowała nie mając

Re: życie po zdradzie

tak to nie mozna , ile razy bedziesz wybaczac? moim zdaniem zostaw go definitywnie !!!! jak juz raz zdradzil to bedzie sie to powtarzac....! nie szkoda Ci zycia dziewczyno ?na takiego ech...szkoda slow.. Monika13 napisała/ł: > Życie po zdradzie to nie zycie to koszmar. > Nigdy bym nie

Re: Życie po zdradzie...

Nie usłyszysz od niego, że Cię kocha bo po Twoim poście ewidentnie widać, że Cię nie kocha. Sama stwierdziłaś, że zostaliście razem ze względu na dzieci i to co was łączy. Tam nie było nic o miłości. Albo umiesz żyć bez miłości z jego strony albo weźcie rozwód. Tego już nie naprawisz.

Re: życie po zdradzie...

inaczej boli zdrada jednorazowa "po pijaku" a inaczej długotrwały romans z zaangażowaniem emocjonalnym i czasowym - tak myślę .... -- http://smayliki.ru/smilie-1143362151.html http://s19.rimg.info/8516a79a562e36b14f4ed9ba0c058c39.gif

Re: Życie po zdradzie...

Nie jestem pewna czy to dobre forum do pisania na takie tematy. Zapewne dostaniesz rady w stylu, że sama jesteś sobie winna...bo np. wykryłaś zdradę :) a tak na poważnie to |" Mąż swtwierdził, że nie będzie się kajał, że nie będzie pokorny" to jakiś żart ? trafiłaś na wyjątkowego d...pka "Fakt nie

Re: Życie po zdradzie...

jakiś punkt odniesienia w planach na przyszłość. Do zastanowienia się i rozważenia co jest wartością, na czym w życiu autorce zależy i do czego jest zdolna oraz z czego może zrezygnować, aby do tego dążyć. To bardzo trudne pytania. Ale nikt nikomu nie obiecywał, że życie będzie łatwe.

"Eksplozje" czyli zbiór opowiadań Janusza Leona Wiśniewskiego

"Eksplozje" czyli zbiór opowiadań Janusza Leona Wiśniewskiego